Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ignorowanie dowodów, świadectw, przesłanek na istnienie Boga
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Apologia kontra krytyka teizmu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17371
Przeczytał: 103 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:36, 02 Lis 2014    Temat postu: Ignorowanie dowodów, świadectw, przesłanek na istnienie Boga

Po lekturze tego bardzo ciekawego artykułu: [link widoczny dla zalogowanych] po raz kolejny przyszło mi do głowy jak bardzo wadliwie pojęty racjonalizm blokuje ludzkie umysły.
W skrócie: w podanym źródle autor, który przeżył zdarzenie życia po śmierci i powrotu, dzieli się refleksjami (m.in.) na temat traktowania danych, które mogłyby świadczyć o istnieniu duszy, życiu pozagrobowym, Bogu. Mamy aktualnie panowanie obłędnego "racjonalizmu", który ze swoim praktycznym działaniem zaprzecza idei, jaka leży u podstaw tego kierunku (racjo - rozum).
Ów obłędny racjonalizm działa dzisiaj na takiej mniej więcej zasadzie:
1. Nauka stwierdza, że Bóg, życie pozagrobowe, dusza są wyłącznie mitem bez oparcia w rzeczywistości (???)
2. jeśliby się pojawiały przesłanki (doświadczenia, relacje, ewidentne fakty) przeczące, to ZNACZY, że owe przesłanki są zmanipulowane, bo obowiązuje 1
3. Jeśli ktoś w ogóle zajmuje się kwestią życia pozagrobowego, to OZNACZA, ze jest oszołomem, oszukuje i w ogóle nie ma wiele wspólnego z nauką.

Tak funkcjonujący "racjonalizm", scjentyzm opiera się w gruncie rzeczy na POSTULACIE ZAMKNIĘCIA UMYSŁU na to, co przeczy ZAŁOŻONEJ (!) tezie. Przy czym owa teza, w podanym układzie jest nie do obalenia, bo konsekwentnie blokowany podstawowy mechanizm, który do obalenia jest konieczny - otwartość na nowe fakty, koncepcje, interpretacje.
A tak przy okazji - jak wiele zbieżności jest w tym artykule z tym, co od lat pisze na forum np. Wuj.
:brawo:

PS
Choć tak na marginesie - autor nie jest chrześcijaninem i pewnie jego tezy dotyczące reinkarnacji mogą być nie do zaakceptowania dla np. katolika. Jednak w innych, bardziej ogólnych sprawach zgodność filozofią chrześcijańską niewątpliwie jest.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Nie 12:41, 02 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3690
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pon 8:39, 03 Lis 2014    Temat postu:

Cytat:
2. jeśliby się pojawiały przesłanki (doświadczenia, relacje, ewidentne fakty) przeczące, to ZNACZY, że owe przesłanki są zmanipulowane, bo obowiązuje 1

Podasz jakieś przykłady, które są ewidentnymi faktami? Możesz też napisać o swoich doświadczeniach z Bogiem. Relacji mamy dostatek, zwłaszcza tych które kończą się 1 000 000 $ za opisujące je książki.

Cytat:
Tak funkcjonujący "racjonalizm", scjentyzm opiera się w gruncie rzeczy na POSTULACIE ZAMKNIĘCIA UMYSŁU na to, co przeczy ZAŁOŻONEJ (!) tezie
.
Przesadzasz.

Temat godny onetu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snycerz




Dołączył: 02 Lis 2014
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:16, 04 Lis 2014    Temat postu:

AD 1. A mało to relacji ludzi rozmawiających ze zmarłymi? Nagrywających na magnetofony ich głosy, mówiące rzeczy, których nie dałoby się zgadnąć, a które się potwierdzają?
Ja jeszcze tego nie potrafię. Gdybym potrafił wmawiałbym Wam, że Boga, duszy i duchów nie ma i m wykorzystał Waszą głupotę, do manipulacji Wami, co ma miejsce nieustanie, prawda?

AD 2 pozbawione logiki emocjonalne komentarze: przesadzasz, temat godny onetu.zignoruję.
Przy uczciwej logice i braku manipulacji opartych na emocjach i przekonaniach, bardzo łatwo dojść do rozwiązań. Nie wszyscy ludzie są na tyle głupi, by dążyć do prawdy, skoro jest bardzo brutalna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3690
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Wto 12:34, 04 Lis 2014    Temat postu:

Cytat:
AD 1. A mało to relacji ludzi rozmawiających ze zmarłymi? Nagrywających na magnetofony ich głosy, mówiące rzeczy, których nie dałoby się zgadnąć, a które się potwierdzają?

Dużo to jest naiwniaków, co łykają wszystkie jak pelikan.

Cytat:
Przy uczciwej logice i braku manipulacji opartych na emocjach i przekonaniach, bardzo łatwo dojść do rozwiązań.

Czyli ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snycerz




Dołączył: 02 Lis 2014
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:18, 04 Lis 2014    Temat postu:

Przy uczciwej logice i braku manipulacji opartych na emocjach i przekonaniach, bardzo łatwo dojść do rozwiązań. Czyli. Czyli szukasz takiego spirytysty, który nie jest oszustem i poddajesz go testowi pytając o rzeczy, których nie ma w internecie, ani w Twojej głowie ( by wykluczyć telepatię) i prosisz go o to, co wg. Ciebie wiedzą tyko zmarli + ich duchy stróże. Jeśli ma większość trafnych rzeczowych odpowiedzi to jakiś kontakt z duszami Twoich zmarłych znajomych ma. To uczciwy test, prawda? 100% trafności mieć nie może zwz. na wiele szczegółów technicznych i etycznych. Dlatego warto zadawać pytania przemyślane. Nie zrobiliście tego, prawda?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3690
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Śro 8:33, 05 Lis 2014    Temat postu:

Podaj przykład rzeczy, której nie ma w internecie ani w twojej głowie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snycerz




Dołączył: 02 Lis 2014
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:57, 05 Lis 2014    Temat postu:

powiedzmy, ze są osoby np. wujek i ciocia, z których jedna nie żyje. wujek coś powiedział i zrobił o czym wiedziała ciocia a nie wiesz Ty ani internet. Wujek poszedł do nieba. jasnowidz -spirytysta od wujka dowiaduje się o rzeczach, które wie i może potwierdzić lub zaprzeczyć tylko ciocia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3690
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Śro 12:16, 05 Lis 2014    Temat postu:

Chociaż nie znasz wszystkich detali, jest to już w twojej głowie, w przeciwnym razie, nie wiedziałbyś, że wujek wiedział a ciocia nie. Mniejsza o to...

Masz już plan weryfikacji danego spirytysty. Zweryfikowałeś jakiegoś?
Przekazał ci informacje, które pozwalają ci dojść do ROZWIĄZAŃ? Jakie to ROZWIĄZANIA? Pytałem wcześniej, ale widocznie nie zrozumiałeś. Jaka jest ta BRUTALNA PRAWDA, o której wspominałeś. Odpowiedz kontretnie na pytania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17371
Przeczytał: 103 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:01, 05 Lis 2014    Temat postu:

Banjankri napisał:
Cytat:
AD 1. A mało to relacji ludzi rozmawiających ze zmarłymi? Nagrywających na magnetofony ich głosy, mówiące rzeczy, których nie dałoby się zgadnąć, a które się potwierdzają?

Dużo to jest naiwniaków, co łykają wszystkie jak pelikan.

:brawo:
Swoim komentarzem dałeś doskonały przykład na potwierdzenie moich tez. :)

Co by powiedział - w stylu, ale oczywiście coś innego - prawdziwie otwarty umysł (czyli prawdziwy agnostyk, bo dla mnie idealny agnostycyzm jest właśnie wzorem otwartości)?...
- Ano pewnie coś takiego: należałoby zbadać każdy przypadek takiego rozmawiającego ze zmarłymi, dopracować się (bezstronnej) metodologii badań. A wtedy zobaczymy, co się ostanie z owej weryfikacji.
W zamian mamy drugi biegun, czyli GOTOWA TEZA: "Dużo to jest naiwniaków...".

Dzięki za komentarz potwierdzający moją główną tezę z tego wątku :)


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 15:32, 05 Lis 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snycerz




Dołączył: 02 Lis 2014
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:11, 05 Lis 2014    Temat postu:

Zabawy z duhami i przodkami...nie jestem w tym biegły. Tzn. owszem kogoś tam znam, ale ci, którzy naprawdę mają moce nie reklamują się i cenią dyskrecję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3690
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Śro 15:16, 05 Lis 2014    Temat postu:

Zacznij badać każdy przypadek już dzisiaj. Jak będziesz miał je wszystkie (chociaż pewnie nigdy się nie skończą) to postawisz tezę.
Ja uważam, że skoro temat jest znany, a mimo to nie doczekaliśmy się konretnych jego efektów, to usilne ich poszukiwanie jest stratą czasu. Obrazem tego jest właśnie dyskusja ze snyczerzem, którego nie pytam o konkretne przypadki, a o efekt. W takim przypadku mogę nawet założyć prawdziwość owego "czanelingu" i ocenić ich rezultat. Skoro rezultat jest "o dupę rozbić", to po co tracić czas na należyte badanie każdego przypadku ?

Zobaczymy z jakimi "rozwiązaniami" i "prawdą" przyjdzie snycerz. Ty, w tym czasie, zaczni szukać pierwszego czarodzieja... :D


Ostatnio zmieniony przez Banjankri dnia Śro 15:16, 05 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17371
Przeczytał: 103 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:40, 05 Lis 2014    Temat postu:

snycerz napisał:
Zabawy z duhami i przodkami...nie jestem w tym biegły. Tzn. owszem kogoś tam znam, ale ci, którzy naprawdę mają moce nie reklamują się i cenią dyskrecję.

Ja jak się rozejrzę, to właściwie przynajmniej około połowy znajomych mi ludzi jest w stanie podać przykład zdarzenia, które - eufemistycznie mówiąc - daje dużo do myślenia w kwestii tzw. "racjonalistycznego" obrazu rzeczywistości. Sam swoich przykładów parę bym dorzucił. Ale też się specjalnie nie chwalę, bo gdy coś takiego mówi się osobie, która nie przeżyła podobnych rzeczy osobiście, to zwykle reakcja jest standardowa - w stylu: "to na pewno da się wytłumaczyć", albo "oszukujesz, to nie mogło się zdarzyć", albo gdyby coś takiego się zdarzało, to dawno by o tym pisali" itp. Czyli zwykle "ja wiem lepiej" i już. Co jakiś czas ktoś z grupy niedowiarków sam się bezpośrednio zetknie ze zdarzeniem, które nim wstrząśnie, które już ewidentnie nie da się zignorować, bo prawa znane opisowi materialistycznemu są ewidentnie złamane. Wtedy taka osoba zwykle "zmienia obóz", ale reszta pozostaje bez zmian (przypadki są statystycznie nie zbadane, albo niejednoznaczne).
I pewnie tak ma być. Chyba ten świat powinien stwarzać pewną iluzję przewidywalności, determinizmu, naszego intencjonalnego wpływu, który prawie wszystko wyjaśni. Wolność (woli) do swojego istnienia wymaga oczywiście elementu przewidywalności - bo tylko mogąc tworzyć projekcje skutków naszych działań, wybory mogą się na czymś oprzeć i uzyskują sens.
Faktem jest, że ze spirytualizmem, czy zbyt daleko (właściwie to nieumiejętnie) posuniętym dążeniem do duchowości wiąże się zagrożenie dla zdrowego rozsądku, dla podstaw myślenia. Już sama myśl, że przecież miłosierny Bóg nad wszystkim czuwa, skłania do dość narzucającego się wniosku - to ja może nie muszę się starać, On wszechmocny, On wie lepiej, nie warto ryzykować, tylko przyczaić się w tym życiu.
Ateistyczny racjonalizm jest formą arogancji, jest (wg mnie) błędem, ale z drugiej strony, kto wie czy mimo wszystko nie jest mniejszym błędem, niż jakieś takie odjechane "zawierzenie", które silnie ignoruje prawa świata. W końcu - patrząc z perspektywy wiary - jesteśmy na tym świecie po coś. Świat jest nam dany po coś. I ignorowanie tego, jaki ten świat jest, można uznać za sprzeciwianie się planom Boga.
Więc pewnie słusznym jest, że prostaczkowie ateistyczni mają ten uproszczony obraz świata. On im zwykle mniej zaszkodzi na umysł, niż odjechana wiara u sporej części osób religijnych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3690
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Śro 17:59, 05 Lis 2014    Temat postu:

snycerz napisał:
Zabawy z duhami i przodkami...nie jestem w tym biegły. Tzn. owszem kogoś tam znam, ale ci, którzy naprawdę mają moce nie reklamują się i cenią dyskrecję.

Mogłeś od razu dodać, że w ogóle są niemożliwi do odnalezienia...
Nie wiem po co te szarady. Ludzie, wam się naprawdę nudzi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snycerz




Dołączył: 02 Lis 2014
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:58, 05 Lis 2014    Temat postu:

e...nie znasz się szarady są fajne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3690
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Czw 8:58, 06 Lis 2014    Temat postu:

Jak tropienie jaszczórów...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5963
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:41, 07 Lis 2014    Temat postu:

Może istnieć bardzo wielu bogów, czy raczej kosmitów, może cywilizacji... Jednak musi prawdopodobnie istnieć również Prabóg- czyli siła, która zaburza idealny stan niebytu Natury. Obrazowo: coś jak Praojciec gwałcący wieczny spokój i wieczne odpoczywanie Matki Natury; tak- w takim kontekście Prabóg jest raczej demonem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3690
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pią 19:18, 07 Lis 2014    Temat postu:

Co rozumiesz przez gwałcenie spokoju, idealnego stanu niebytu?
Poruszenie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snycerz




Dołączył: 02 Lis 2014
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:54, 07 Lis 2014    Temat postu:

Może istnieć bardzo wielu bogów, czy raczej kosmitów, może cywilizacji... Jednak musi prawdopodobnie istnieć również Prabóg-

Tak - Bóg jedyny - ojciec Chrystusa. Boga Bogów.

czyli siła, która zaburza idealny stan niebytu Natury.

Eee. Bóg jedyny-stwórca nie gwałci natury. Nie ingeruje prawie wcale.
bogami przez dzikusów zostają obwołani konkwistadorzy,
czy amerykańscy lotnicy ( kult cargo)
A przede wszysckim jaszczurokosmici i inni kosmici.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5963
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:27, 09 Lis 2014    Temat postu:

Banjankri napisał:
Co rozumiesz przez gwałcenie spokoju, idealnego stanu niebytu?
Poruszenie?
Można i to tak nazwać. A dokładniej- oddziaływanie; jeszcze inaczej- przybieranie formy.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
@snycerz: Czy ty prezentujesz tutaj jakoby swój "rycerski łeb"?
;-P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snycerz




Dołączył: 02 Lis 2014
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:58, 10 Lis 2014    Temat postu:

[quote="Piotr Rokubungi"]
Banjankri napisał:

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
@snycerz: Czy ty prezentujesz tutaj jakoby swój "rycerski łeb"?[/color] ;-P


lepszy śpiący rycerz , który kontroluje sny niż mroczny rycerz z gotham, ale tak naprawdę to nie mam zakutego łba i nic z rycerza, jestem prostym 6-cio letnim wieśniakiem, który uwielbia pasać świnie i rozmyślać o głupotach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3690
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pon 12:08, 10 Lis 2014    Temat postu:

snycerz napisał:
... musi prawdopodobnie...

Chcesz, żeby twoja wypowiedź brzmiała wiarygodnie (musi), ale nie jesteś jej pewien (prawdopodobnie).
Radzę pracować nad sobą, nie kosmicznymi teoriami. :wink:


Ostatnio zmieniony przez Banjankri dnia Pon 12:08, 10 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snycerz




Dołączył: 02 Lis 2014
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:39, 10 Lis 2014    Temat postu:

E...popracować nad precyzją wypowiedzi zawsze warto. I nad tym, by zachować mięso dla mężczyzn, a mleko dla dzieci. Tak tak,kosmici to tylko głupia teoria i bajki Stichina, którego przyłapywano na fałszowaniu dowodów archeologicznych i braku znajomości sumeryjskiego. To wszystko prawdopodobnie głupie teorie, bajki i scence-fiction. Obcych nie było, nie ma i nie będzie. Pewnie po wykwicie filmów sci-fi wariaci zamiast rozmawiać z Bogiem/ Chrystusem, channelują kosmitów.
To był wybuch gazu, odbite światło wenus lub balon meteorologiczny.
A teraz skup się i spójrz w to światełko. ;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5963
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:29, 10 Lis 2014    Temat postu:

Banjankri napisał:
snycerz napisał:
... musi prawdopodobnie...

Chcesz, żeby twoja wypowiedź brzmiała wiarygodnie (musi), ale nie jesteś jej pewien (prawdopodobnie).
Radzę pracować nad sobą, nie kosmicznymi teoriami. :wink:

To "musi prawdopodobnie", to ja napisałem- snycerz tylko nieumiejętnie trochę zacytował. ;-P I wcale nie uważam zlepku tych dwu złów za błąd. "Musi" użyłem w odniesieniu, że jeśli wierzyć w obserwowany kształt i funkcjonalność wszechświata, to musiało być to a to... Natomiast "prawdopodobnie" oznacza, że wcale ktoś nie musi właśnie uznawać "naszej" obserwowalnej rzeczywistości za Rzeczywistość prawdziwą, albo jako jej cząstkę tylko.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
@ snycerz: Obcy istnieją- przecież ludzie są właśnie kosmitami, czyli mieszkańcami "zakątka" kosmosu. Nawet na "własnej" planecie jesteśmy prawdopodobnie najbardziej obcym gatunkiem spośród zamieszkującej ją fauny.


Ostatnio zmieniony przez Piotr Rokubungi dnia Pon 19:33, 10 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3690
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pon 20:04, 10 Lis 2014    Temat postu:

Po przeczytaniu tego tłumaczenia, jeszcze bardziej zachęcam do pracy nad samym sobą.

Ostatnio zmieniony przez Banjankri dnia Pon 20:11, 10 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snycerz




Dołączył: 02 Lis 2014
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:28, 10 Lis 2014    Temat postu:

Za późno. Wierzyłem, że z braku dowodów na teorię ewolucji da się połączyć biblijny kreacjonizm z teorią inteligentnego projektu. Niestety zobaczyłem w dzienniku celebrytów i polityków i teraz wiem. Efekt końcowy tysięcy lat cywilizacji odzwierciedla cechy samego projektu , więc nie ma tu mowy o INTELIGENTNYM projekcie. Może jakaś teoria panspermii by się przydała?
Co do człowieka, jako kosmity-obcego - no nie wiem. Metaforycznie to tak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Apologia kontra krytyka teizmu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin