Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

My kreujemy materialną rzeczywistość?
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 21881
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 427 razy
Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:56, 20 Wrz 2015    Temat postu:

A kto i jak obalił teorię strun?

Natomiast faktem jest, że z religią czy w ogóle ze światopoglądem nie ma to zupełnie nic wspólnego. Ale ludzie starają się łączyć jedno z drugim, bo chcą swoje naukowe idee przenosić na wyższe półki. Albo chcą dostać się na te wyższe półki za pomocą tego, co już osiągnęli wielkim wysiłkiem. To zazwyczaj jest niezdarne i wiele z tego nie wynika, bo już sama formuła naukowości zapewnia, że brak jest jakiejkolwiek drogi z badań naukowych do wniosków światopoglądowych. Ale ludzie robią to i będą to robili, chociaż w rzeczywistości na tę wyższą półkę docierają nie tyle z nauki, ile z pozanaukowych wyobrażeń pomalowanych w naukowe kolory.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 21881
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 427 razy
Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:11, 20 Wrz 2015    Temat postu:

Piotr napisał:
TY "nie byłeś" [dla siebie] w żadnym sensie, nie wiedziałeś, czy istniejesz. Jak to wytłumaczysz, nie odnosząc się do świadomości zbiorowej

Mówiąc, że istniałem jako płód, z góry odrzucasz solipsyzm. Wytłumaczenie jest więc trywialne: mój płód jest tym samym, co kamień albo moje zwłoki. Jest strumieniem informacji, jest strukturą informatyczną, jest korelacją pomiędzy doznaniami, wymuszoną przez prawa fizyki, czyli przez reguły wymiany i przetwarzania informacji.

Piotr napisał:
NIE WIADOMO DO KOŃCA, co zawierają świadomości innych ludzi; czyli- stosując twoja terminologię: inne ego są dla danej osoby bez sensu

Bynajmniej. Bo "nie wiadomo" nie znaczy "bez sensu". Bez sensu jest wtedy, jeśli nie można podać zrozumiałej treści. Dla sensowności wypowiedzi nie trzeba wiedzieć, jak dalece to przypisanie treści skutkuje wyobrażeniem izomorficznym z desygnatem. Dla sensowności wystarczy, żeby podać zrozumiałą treść, zaproponować zrozumiałą hipotezę.

Zrozumiałą hipotezę można tutaj podać, i używa jej każdy z nas. Bo w wyobraźni traktujemy innych ludzi jak samych siebie: podstawiamy siebie pod nich i już "wiemy", o co chodzi, gdy komuś coś smakuje, gdy kogoś coś boli, gdy ktoś czegoś chce albo czegoś nie chce. Formalnie rzecz biorąc, jest to równoważne uznaniu, że wszyscy jesteśmy zbudowani z tej samej substancji.

Ze świadomości.

Ona wcale nie musi być zbiorowa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5345
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 228 razy
Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:25, 24 Wrz 2015    Temat postu:

@ Kertul:
Teoria superstrun wcale nie została obalona.
A łączenie nauki i religii jest jak najbardziej uzasadnione- chyba, że ktoś uważa, że istnieją dwie odrębne rzeczywistości: jedna ta opisywana przez naukę, a druga- przez religię. Tym bardziej, że religia opiera się na wierze i nauka również- tylko na wierze bardziej potwierdzonej; lecz absolutnie nie z pewnością!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5345
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 228 razy
Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:33, 24 Wrz 2015    Temat postu:

wujzboj napisał:
Natomiast faktem jest, że z religią czy w ogóle ze światopoglądem nie ma to zupełnie nic wspólnego. Ale ludzie starają się łączyć jedno z drugim, bo chcą swoje naukowe idee przenosić na wyższe półki. Albo chcą dostać się na te wyższe półki za pomocą tego, co już osiągnęli wielkim wysiłkiem. To zazwyczaj jest niezdarne i wiele z tego nie wynika, bo już sama formuła naukowości zapewnia, że brak jest jakiejkolwiek drogi z badań naukowych do wniosków światopoglądowych. Ale ludzie robią to i będą to robili, chociaż w rzeczywistości na tę wyższą półkę docierają nie tyle z nauki, ile z pozanaukowych wyobrażeń pomalowanych w naukowe kolory.
Czy więc uznajesz, że każdy światopogląd jest równoważny i tak samo "dobry"? Skoro nie może mieć nic wspólnego z nauką, a nauka jest chyba jedynym źródłem stosującym odpowiednie metody weryfikacji...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5345
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 228 razy
Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 0:03, 25 Wrz 2015    Temat postu:

wujzboj napisał:
Wytłumaczenie jest więc trywialne: mój płód jest tym samym, co kamień albo moje zwłoki. Jest strumieniem informacji, jest strukturą informatyczną, jest korelacją pomiędzy doznaniami, wymuszoną przez prawa fizyki, czyli przez reguły wymiany i przetwarzania informacji.
Tak! Ale czy w twoim czy kogokolwiek płodzie jest, "zawiera się" ja jestem, skoro [prawdopodobnie] nie jest się wtedy samoświadomym?? A może- wg ciebie- istnieć materia, i to jeszcze organiczna, bez świadomości?? Czy wystarcza- wedle ciebie- świadomość innych osób o "istnieniu" tej materii, z której składa się płód?
Tu chyba wchodzimy na płaszczyznę rozważań taką, że ani nie umysł jest pierwotny czy nadrzędny wobec materii- jak chyba ty uważasz, ani materia nie jest pierwotna czy nadrzędna w stosunku do umysłu- jak ja [niezbyt uparcie] sądziłem kiedyś... To wszystko są niezbyt jakościowo różne noumeny, a tylko doznajemy ich poprzez zjawiska, które wywoływane są przez ich oddziaływania, interakcje ze sobą.
Nie mam obecnie czasu, ani chęci rozwijać tych myśli, ale wydaje mi się, że jest to znacząca hipoteza i warta "obróbki", dalszego wnikliwego przemyślenia...
Uważam, że zarówno materia potrzebuje idei, aby istnieć, jak i idee potrzebują materii do swego funkcjonowania. A świat idei, wyobrażeń wcale znacząco nie różni się od świata materialnego...
wujzboj napisał:
Bynajmniej. Bo "nie wiadomo" nie znaczy "bez sensu". Bez sensu jest wtedy, jeśli nie można podać zrozumiałej treści. Dla sensowności wypowiedzi nie trzeba wiedzieć, jak dalece to przypisanie treści skutkuje wyobrażeniem izomorficznym z desygnatem. Dla sensowności wystarczy, żeby podać zrozumiałą treść, zaproponować zrozumiałą hipotezę.

Zrozumiałą hipotezę można tutaj podać, i używa jej każdy z nas. Bo w wyobraźni traktujemy innych ludzi jak samych siebie: podstawiamy siebie pod nich i już "wiemy", o co chodzi, gdy komuś coś smakuje, gdy kogoś coś boli, gdy ktoś czegoś chce albo czegoś nie chce. Formalnie rzecz biorąc, jest to równoważne uznaniu, że wszyscy jesteśmy zbudowani z tej samej substancji.

Ze świadomości.
Dobrze. To prawda. Ale TYLKO w wyobraźni, w świadomości! To ma bardzo podobny sens, jak "dwa pomidory równa się dwa kwazary"- bo MOŻNA UZNAĆ, ŻE TAK JEST. Ale właściwie uznać można wszystko!.. Jeśli o tak czysto formalny sens ci chodzi, o poprawność z punktu widzenia semiotyki, gramatyki strukturalnej języka- to racja. Ale chyba nie o to tutaj jednak chodzi...
Podobnie można uznać, że dwa psy są zbudowane z takiej samej substancji, kiedy wiemy, że nawet klony organizmów żywych różnią się pod pewnymi względami. A co dopiero, jeśli chodzi o tak skomplikowane organizmy, jak ludzie!?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin