Autor Wiadomość
anbo
PostWysłany: Pią 7:13, 06 Paź 2006    Temat postu:

Wuju,

Proponujesz mi, bym zaprezentował nie mój zarzut, nie mój pogląd. Ja ci nie zarzucam, że twoje "wypowiedzi na ten temat sa ewidentnie nieprzeanalizowane do konca", mój zarzut jest inny (wiadomo jaki), znacznie mocniejszy. Twoja propozycja jest, jak to pipokze określił w innym miejscu, kuriozalna.

Nie uważam też, by jego miejsce było w więzieniu (i to pomimo że jest zarzutem tyczącym się twojej osoby). Co innego na przykład wyzywać kogoś, co innego demaskować.

(Przybocznym wuja proponuję iść za modą i zwołać jakiś wiec poparcia.)

anbo
anbo
PostWysłany: Czw 21:45, 05 Paź 2006    Temat postu:

Wujek,

A może ty kiedyś byłeś nauczycielem i masz takie skrzywienie zawodowe, żeby pouczać? Masz konkretny zarzut merytoryczny i konkretną uwagę na swój temat (co nazywasz atakiem osobistym), bo stawiam ci konkretny zarzut i wyrażam konkretną moją opinię o tobie (co jest ze sobą związane). Możesz się z nią nie zgadzać, ale dobrze by było, gdybyś to jakoś uargumentował (zwlaszcza, że byłoby tym odniesienie się do części nazwanej przez ciebie merytoryczną). Oczywiście nie musisz, to twoje forum, ty tu rzadzisz, innym pozostanie wtedy mieć tylko na ten temat opinię, ewentualnie wyrażać ją we więźniu, jak to ktoś kiedyś śpiewał. Bo ja formy mojego zarzutu nie zmienię, gdyż byłoby to wycofanie się z czegoś, co uważam za prawdę i będę uważał jak długo nie przedstawisz czegoś, co by mi pozwoliło ją zmienić. Wszystko w twoich rękach, wuju szeryfie zbóju. Sięgnij więc po kolty i strzelaj do anbo, który tu stanął... No nie, 22.45 to jednak nie jest w samo południe.

anbo
pipokze
PostWysłany: Czw 9:16, 05 Paź 2006    Temat postu:

anbo napisał:
Jest jeszcze jeden dowód na to, że wuj udaje, że nie rozumie co to znaczy, że materia istnieje. Tym dowodem jest wuja stwierdzenie, że jakby wierzył w istnienie materii, byłby ateistą. Fakt napisania (na pl.soc.religia) czegoś takiego świadczy o tym, że się rozumie wyrażenie "materia istnieje". Albo się plecie trzy po trzy, czyli samemu się nie rozumie, co się mówi.
Trafiony - zatopiony!
Brawo! :brawo: :brawo: :brawo:
wujzboj
PostWysłany: Sob 22:21, 30 Wrz 2006    Temat postu:

anbo napisał:
posądzam cię o nieuczciwośc intelektualną.

Co zamyka dyskusje, na mocy Regulaminu. Z regulaminowymi konsekwencjami.
anbo
PostWysłany: Pią 10:10, 29 Wrz 2006    Temat postu:

Wuju,

Nie sądzę, byś miał znacząco inne doświadczenia niż ja, nie sądze też, by brakowało ci wyobraźni czy inteligencji, więc w konsekwencji nie sądzę, byś nie mogł tego wszystkiego wykorzystać do zrozumienia co to jest postulowane istnienie materii celem wyjaśnienia wrażeń zmysłowych. Krótko mówiąc: posądzam cię o nieuczciwośc intelektualną. Dłużej wyjaśniać czym jest istnienie materii nie mam zamiaru, bo ty nie masz zamiaru tego zrozumieć.

Oczywiście możemy przyjąc, że 1) wyjaśnienie jest niemożliwe z powodów obiektywnych; 2) ja nie umiem wyjaśnić.
Z 1) jest taki problem, że wszyscy których znam wyjaśnienie rozumieją, a z 2) jest taki problem, że wynikałoby z tego, że jesteś tępy nieadekwatnie do znanych mi twoich wypowiedzi. Wobec powyższego (i innych moich doświadczeń związanych z twoja osobą) najbardziej wiarygodne jest dla mnie to, że albo udajesz, że nie rozumiesz, albo psychicznie się zamknąłeś i tylko ty sam możesz się otworzyć. I to by było na tyle.

anbo
anbo
PostWysłany: Czw 8:20, 14 Wrz 2006    Temat postu:

Wujek,

Odpowiedzi masz i to na wszystkie problemy, jakie się w trakcie dyskusji pojawiły. Jak ci się gdzieś zapodziały piłki, które są po twojej stronie, to ja już nic na to nie poradzę. Nie mam zamiaru się znowu produkowac, skoro z doświadczenia wiem, że ty to albo przemilczysz, albo zwekslujesz.

anbo

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group