Autor Wiadomość
Semele
PostWysłany: Pon 9:36, 15 Sie 2022    Temat postu:

Nie wiem kto to wyrzucił do śmietnika?
Irbisol
PostWysłany: Pon 7:57, 15 Sie 2022    Temat postu: Re: Wszechwiedzący Bóg

fedor napisał:
Irbisol napisał:
fedor napisał:
Pytasz bo nie wiesz a Bóg to wie w sposób nieomylny z wszechwiedzy więc nie musi o to pytać bo jest to pytanie bezsensowne i logicznie absurdalne

Tak naprawdę facet pytał, czy wszechwiedza jest logicznie możliwa. Czyli czy da się wiedzieć, że na pewno ogarnia się wszystko, co istnieje ze 100% pewnością, że nie ma jakiejś nadrzeczywistości, o której się nie wie.
Podanie definicji "Bóg i tak wie" nie jest w ogóle głosem w dyskusji, a jedynie bezmyślnym mantrowaniem.

Odpowiadając w temacie - mam scenariusz pomocniczy: czy Bóg byłby w stanie stworzyć innego "Boga", który jest w środowisku symulowanym, ale któremu się wydaje, że jest wszechwiedzący i wszechmocny (bo w owym matrixie faktycznie jest)?
Lem w jednej ze swoich nowel przedstawił podobny scenariusz.
Na gruncie logiki nie da się - posiadając określoną wiedzę - wiedzieć coś o czymś, co wykracza poza tę wiedzę. Nie ma więc dowodu, że wie się wszystko.

Tak, fedorasty, to ten twój słynny "mózg w słoiku", którym wszystkich straszysz. A twojego Boga dotyczy dokładnie tak samo.
Już zresztą dawno każdy chyba odkrył, że twoje "argumenty" najwięcej szkody robią tobie. Włącznie z legendarnym "nic nie wiesz".


Bo nic nie wiesz, włącznie z tym wszystkim co wyżej wybełkotałeś i najlepsze jest to, że nawet sam to przyznałeś. A jeszcze lepsze jest twoje majaczenie o "logice" w kontekście tego, że nic nie wiesz. I to jest dopiero kabaret

A czy ja używam gdzieś argumentu "jest tak, bo to wiem"?
Najbardziej zabawne jest to, jak strzelasz na oślep i sam tego nie widzisz. A może widzisz i zdajesz sobie sprawę, że nie masz szans, więc uciekasz w mantrowanie bo coś odpowiedzieć wypada, ale tak, by tematu nie ruszyć?

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group