Autor Wiadomość
luzik
PostWysłany: Śro 12:44, 21 Kwi 2010    Temat postu:

krowa napisał:
Tak wcześnie rano to krowa sobie JAJA ROBI z wszystkiego
i na luzie


Włączę sobie przycisk, poczucie humoru.
krowa
PostWysłany: Śro 12:31, 21 Kwi 2010    Temat postu:

(wykasowano)
luzik
PostWysłany: Śro 12:21, 21 Kwi 2010    Temat postu:

krowa napisał:

że nie chcę aby SIERŻANT Barycki się w celi powiesił z powodu plotek kilku kobiet.




... ano jaka Krowa , taka percepcja :(
krowa
PostWysłany: Śro 11:39, 21 Kwi 2010    Temat postu:

(wykasowano)
barycki/konto usunięte
PostWysłany: Śro 7:24, 21 Kwi 2010    Temat postu:

krowa udaje, że myśli:
Cytat:
zauważam sens u Baryckiego


No to masz problem, widać nie ma innego wyjścia dla ciebie jak stanąć niedaleko eksplozji ładunku nuklearnego, a wtedy z procesu zauważania przeskoczysz gwałtownie w etap zauważenia. Będzie to krótka chwila, ale dopiero wtedy zrozumiesz spójność logiki matematycznej z rzeczywistością, której doświadczysz empirycznie (spójności). Na tej spójności opiera się technologia budowy bomby nuklearnej. Gdyby logika matematyczna była fikcją, to i bomby atomowe by nie wybuchały. Nieukom pierdolonym wydaje się, że fundament mechaniki kwantowej, zasada nieoznaczoności, daje się dopasować do logiki intuicjonistycznej i w dupę jebane pierdoleńce tłumaczą sobie, że kot Schrodingera jest w pudełku albo żywy, albo martwy i po otwarciu pudełka okazuje się jaki jest, a gówno, zgodnie z logiką matematyczną, kot jest i martwy i żywy jednocześnie, a dopiero po otwarciu pudełka znajdujemy go w jednym z tych stanów. Gdyby tak nie było, nie mogłyby wybuchać bomby atomowe, a przecież w brew logice kurewskich matołów, wybuchają, lecz pomimo, kurewskie gówna ośmielają się udzielać mi korepetycji przy milczącej aprobacie reszty pierdolonych nieuków.

Jeżeli kot (do kurwy nędzy, teoretyczny kot, eksperyment dotyczy cząstek) może być jednocześnie w dwóch stanach, to i logiczną jest abstrakcja: stworzenie kamienia, którego nie można podnieść, ponieważ logika matematyczna pozwala taki kamień podnieść. Człowiek więc, dysponuje logiką pozwalającą wszechwiedzy na niesprzeczność. Co gorsza dla skurwysynów nieuków, logika ta potwierdzona jest empirycznie. Zapewne skurwysynom na złość bóg pozwolił zbudować bombę atomową, aby zadrwić z ich infantylnej próby pozbawienia go wszechmocy. Teraz nieuki pierdolone żeby zlikwidować wszechmoc boga musicie zlikwidować bombę atomową razem z logiką matematyczną, likwidacja musi iść w pakiecie, inaczej się nie da. (A ty Dzyszyński, tą szóstka dzieloną przez zero możesz pogrzebać se w dupie, akurat szóstka jest haczykowata, więc może se coś wygrzebiesz).

Na pożegnanie dałem wam, teistycznym łajdakom, prezent – wszechmocnego boga. Znajcie łaskę Pana, sukinsyny. Tym bardziej to docencie, że za wniesienie tego kaganka światła w waszą zatęchłą suterenę, Belvedere łeb mi urwie i zupełnie słusznie, bo wy jesteście ociemniali i żadne światło wam już nic nie pomoże.

Adam Barycki
luzik
PostWysłany: Wto 12:52, 20 Kwi 2010    Temat postu:

krowa napisał:
Kr - Bv - Żm - Lz = mniej niż 0


zdecydowanie lepiej

też zmienię :rotfl:

musowo kolejna zmiana , bo czassssss

CZAS na stos
Czas, morderca naszych marzeń płynie, choć ma czas
Mógłby przecież zwolnić nieco, nie popędzać nas
Prządki przędą, Pytia pyta, a Ariadny nić
Pękła w nas i już nie wiemy dokąd mamy iść

Po betonie poszły konie, a ogary w las
Królik lubi być gonionym, pędzi także czas
Pędzi sąsiad i sąsiadka, z nieba kapie też
Wyścig szczurów i tak wygra żółwik albo jeż

Czas, morderca naszych złudzeń, pod palcami już.
Przeciekł kiedy my spaliśmy, w rękach został kurz
Jak pochwycić nić zerwaną, jak odnaleźć szlak
Chociaż pytań znacznie więcej - odpowiedzi brak

Po betonie poszły konie.........

Czas, morderca naszych pragnień, niemożności brat
Po kryjomu, niewidzialnie nam minuty skradł
Gdy Alzheimer z Parkinsonem do snu tulą nas
Myśl ostatnia: będę SĘDZIĄ, wyrok : na stos Czas

Po betonie poszły konie, a ogary w las
Królik lubi być gonionym, pędzi także czas
Pędzi sąsiad i sąsiadka, z nieba kapie też
Wyścig szczurów i tak wygra żółwik albo jeż

Po betonie pędzą konie, a ogary w las
Królik lubił być gonionym, choć mu oddech gasł
Sąsiad prochem , a sąsiadka dech sosnowych część
Wyścig szczurów przegrał każdy, ty go przegrasz też
krowa
PostWysłany: Wto 12:50, 20 Kwi 2010    Temat postu:

(wykasowano)
luzik
PostWysłany: Wto 12:45, 20 Kwi 2010    Temat postu:

krowa napisał:


Bv - (Żm + Lz) = 1/2 (a może i nie)



albo brak , albo połowa , się zdecyduj ( choć obowiązku nie ma , do 60 zmian jeszcze trochę brakuje :rotfl:
krowa
PostWysłany: Wto 12:22, 20 Kwi 2010    Temat postu:

(wykasowano)
luzik
PostWysłany: Wto 12:06, 20 Kwi 2010    Temat postu:

Eremita napisał:
Mamusiu belvedere, twój synek Adaś nie miał nic do zaoferowania prócz krasomóstwa.


Fałsz Jeremito.
1. Nie mamusia . Mamusie raczej pozwalają synkom na różne takie . Stawiam raczej na zaborczą córeczkę .
2. Adaś miał do zaoferowania bardzo dużo, szkoda że zamilkł, szkoda wielka . Ubolewam.
Eremita
PostWysłany: Pon 22:04, 19 Kwi 2010    Temat postu:

Mamusiu belvedere, twój synek Adaś nie miał nic do zaoferowania prócz krasomóstwa. Byłoby i fajnie, gdyby nie jego chamstwo, gdzie mamusia wtedy była?!

Niech mamusia nie karze synka za nasze grzechy, mamusia nie zabiera internetu Adasiowi! Be mamusia :fuj:
żmijka
PostWysłany: Pon 14:58, 19 Kwi 2010    Temat postu:

Piękny elaborat ,wzruszyłam się.
Czytając Twój post Belvedere odnoszę wrażenie ,że granice pomiędzy wirtualnym światem i tym realnym, zostały poważnie zatarte.Nie wiem jednak czy Twoje czy Adasia.Bym mogła się odnieść sensownie ,musiałabym wiedzieć coś na temat Waszych doświadczeń dotychczasowych a takiej wiedzy mi brak.Poza tym jako człek prostolinijny podobnych problemów nie miewam,na forum jestem w celu zabicia nudy,jaką odczuwam będąc na wydłużonym L4,wymienić się poglądami ,czasem pożartować.Tylko i wyłącznie po to,stąd mój stosunek emocjonalny do rzeczy pod drugiej stronie monitora, jest równy zeru.Nie są w stanie wpędzić mnie w kompleksy tudzież inne paranoje użytkownicy sieci .Jeżeli Wy oboje,internet traktujecie aż tak poważnie to rzeczywiście czas najwyższy ,odstawić ten nałóg.Powodzenia.

Czy czasem nie jest tak,że Ty Belvedere poczułaś się zagrożona i stąd ten odwrót?Niepotrzebnie chyba ,bo gdybyś zechciała się wczytać odstawiając na bok emocje,dostrzegłabyś pewnie że pisano tutaj z sympatią.Czy uważasz ,że złota klatka nobilituje?Ech ,życie jest przedziwne...
luzik
PostWysłany: Pon 14:54, 19 Kwi 2010    Temat postu:

Belvedere, post o owijaniu wokół palca żałosny , ten jeszcze bardziej. Jeśli do tej pory nie zauważyłaś to Ci podpowiem. Ty na tym i na każdym innym forum ośmieszałaś pana Baryckiego. Zachowujesz się jak opiekunka środowiskowa zajmująca niepełnosprawnym pacjentem. Nie zauważasz niestosowności swojego zachowania zapewne. Dlaczego mnie to nie dziwi ?
belvedere/konto usunięte
PostWysłany: Pon 14:12, 19 Kwi 2010    Temat postu:

żmijka napisał:
Adachna ,duchowo Ciebie wspieramy ,badz silny wytrzymaj...Nadchodzim!


Właśnie widzę wasze wsparcie, tyle go dostał, co Jezus na krzyżu, a przed nadejściem wsparcia zupełnego udało mi się uchronić Pana Baryckiego. Wszyscy tu na tym forum już przeszli po Panu Baryckim ze swoim wsparciem, wy nie zdążyłyście jeszcze, już nie będzie okazji nałożyć sobie eremitowego makijażu. Pan Barycki już więcej nie będzie Jezusem na żadnym forum i nikt nigdy już nie będzie miał okazji skazywać Go na golgotę, ani wy, moje panie, rzucić go krukom na rozdziobanie.

Wasza mała stratyfikacja pozwala wam się rozróżniać miedzy sobą, jednak z Olimpu Pana Baryckiego jesteście nierozróżnialni z Eremitą i tacy już pozostaniecie po kres waszych dni. Przez dwa lata na kilku forach schylał się Pan Barycki do was wyzutych z wszelkiej przyzwoitości gówniarzy, poświęcając wszystkie swoje osobiste sprawy. Najwyższy czas, żeby mu wrócił właściwy dystans i potraktował was wszystkich jak uczynił to prezydent USA Barack Obama w związku z wawelską operetką narodowej groteski. Dalej bawcie się sami, sami sobie nadając wyimaginowane wymiary waszym poczynaniom. Już nie będzie Pan Barycki robił za Miedwiediewa na waszym balu straceńców.

PS. Pan Barycki poprosił mnie, abym przekazała Eremicie jego podziw dla niego. Jesteś, Eremito, wybitnym myślicielem, jednak na tym forum wszyscy są równie jak ty wybitnymi myślicielami. Wśród grona takich wybitności Pan Barycki poczuł się źle ze swoją osamotnioną głupotą i odszedł. Gdyby w tym szacownym gronie znalazł się choć jeden głupek, to nie byłby tak samotny i zapewne pozostałby. Na szczęście kupa wasza, tak jak i wszystkie inne kupy, jest kupą solidną i nie wychylił się nikt, kto by choć tylko głupka udawał. Więc dalejże kupą mości państwo, w kupie raźniej.
Eremita
PostWysłany: Nie 20:23, 18 Kwi 2010    Temat postu:

belvedere napisał:
Panie Barycki

Od kiedy Pan udziela korepetycji na forach? Czy pospolitowanie się z analfabetami stało się Pańskim hobby?

Rozrzuca się Pan w tej budzie z hot dog'ami jak rosyjski nuworysz w knajpie na Arbacie.

Jak widać to tłumok Barycki otrzymał tu lekcję, trochę z matmy, trochę z fizyki i ociupinkę z filozofii. No, nie wszystko na raz, żeby się chłop nie zniechęcił do nabywania wiedzy, a raczej jej rozumienia, bo sporo ma wykute na blachę, lecz ni chuja nic nie rozumie z tego.

Jeszcze nie odrobił zadania z lekcji etyki i swój honor plami, no cóż, ciężko się przyznać do braków intelektualnych. Zobyczmy czy tłumok nie okaże się także kurwą :think:
żmijka
PostWysłany: Nie 0:54, 18 Kwi 2010    Temat postu:

Sadzisz ,że chyciła za włosy i do jaskini wciągnęła? Ot puch marny...Adachna ,duchowo Ciebie wspieramy ,badz silny ,wytrzymaj...Nadchodzim!
luzik
PostWysłany: Nie 0:50, 18 Kwi 2010    Temat postu:

Czołgi czołgami, migi migami , a tupania nóżką Belvedere bym nie lekceważyła jednak .
żmijka
PostWysłany: Nie 0:44, 18 Kwi 2010    Temat postu:

Hammera i czołgi inne cały wieczór wczorajszy pastowałam ,no marność jak widzę.Władek miga pożyczy i w Stoliczną zaopatrzy.
Cytat:
Teraz nie pozostaje mi nic innego jak osierocić dzieci moje obłąkane.
Nie trać wiary Adasiu ,nie takie Alcatrazy zdobywalim i pierś jędrną w ilości sztuk 4 nadstawimy.
luzik
PostWysłany: Nie 0:35, 18 Kwi 2010    Temat postu:

Idźmy za ciosem, jak szaleć to szaleć , kryptonim Adachno być może.
Wyjścia raczej nie mamy, bo Belvedere pod pantofel wzięła i popuścić nie zamierza.
Bier granaty, ja wyciągnę z piwnicy M16 i dajemy.


Sokratesem jeszcze pojadę , bo jakoś mnie tak od minut kilku prześladuje
" Tak czy inaczej żeń się: jeśli znajdziesz dobrą żonę, będziesz szczęśliwy, jeśli złą – zostaniesz filozofem ".
żmijka
PostWysłany: Nie 0:29, 18 Kwi 2010    Temat postu:

Kryptonim zaproponuj ,proszę.Ja opracuję strategię Ty zajmij się logistyką.Jeden warunek jeńców nie bierzem.Operację ''tylko dla orłów''uważam za rozpoczętą! Stąd 3 stopień gotowości bojowej ogłaszam!
barycki/konto usunięte
PostWysłany: Nie 0:29, 18 Kwi 2010    Temat postu:

No to żeśta się wszyscy doczekali, mata tera za swoje. Już po Baryckim.

A tłumaczyłem jak dzieciom, uważajcie, obchodźcie się jak z jajkiem, ale gadał dziad do obrazu. A trzeba było grzecznie z szacunkiem, a i podlizywanie byłoby mile widziane. Teraz nie pozostaje mi nic innego jak osierocić dzieci moje obłąkane.

Jeszcze wszyscy gorzko za mną zapłaczecie.

Adam Barycki
luzik
PostWysłany: Nie 0:25, 18 Kwi 2010    Temat postu:

No to co Zmijka , odbijamy Baryckiego ? :rotfl:
żmijka
PostWysłany: Nie 0:19, 18 Kwi 2010    Temat postu:

Prymitywne i szczerze mówiąc smutne to bardzo .Siląc się na porównanie to mezalians znaczny.Ale nie mnie oceniać,priorytety różne ,ludzie różni miewają..Wszystkiego dobrego na nowej drodze...

Adachna jak coś,są u mnie jeszcze dwa granaty...
luzik
PostWysłany: Nie 0:16, 18 Kwi 2010    Temat postu:

[quote="belvedere"

Pana Baryckiego to ja sobie okręcam na małym palcu jak mi się zachce.

I jak mu powiem, że ma stąd wyjść – to wyjdzie.

Panie Barycki, jazda mi stąd!

[/quote]

Belvedere, żałosne to co robisz .
Ale spox , w Twoją kobiecość uwierzyłam :(
belvedere/konto usunięte
PostWysłany: Nie 0:12, 18 Kwi 2010    Temat postu:

żmijka napisał:
Och,co za pech...


Pana Baryckiego to ja sobie okręcam na małym palcu jak mi się zachce.

I jak mu powiem, że ma stąd wyjść – to wyjdzie.

Panie Barycki, jazda mi stąd!

Koniec pisania do ignorantów!

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group