Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Z działu wiezienie, wątek mord (4928), str. 25425

 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie / Śmietnik
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jaskrawy
Gość






PostWysłany: Pon 11:04, 03 Sie 2020    Temat postu:

O !

wołamy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jaskrawy
Gość






PostWysłany: Pon 11:33, 03 Sie 2020    Temat postu:

My jaskrawi sprzeciwiamy się. W ten sposób wychodzimy na czoło kolebki.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jaskrawy
Gość






PostWysłany: Pon 11:44, 03 Sie 2020    Temat postu:

Jas 5 lat wciska wzarófe paluchn i mówi:
S.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jaskrawy
Gość






PostWysłany: Pon 12:32, 03 Sie 2020    Temat postu:

2.
Operator implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B1: A~>S) =1*~(0) =1*1 =1
Dla B1 korzystamy z prawa Kubusia by przejść do warunku wystarczającego => w tą samą stronę
B1: A~>S = B2: ~A=>~S
Stąd mamy tożsamą definicję implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1 =1
Wniosek bezpośredni:
A1: A=>S =1
B2: ~A=>~S =0

Analizujemy zdanie A1:
A1.
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to na 100% => żarówka świeci się (S)
A=>S =1
Wniosek:
Żarówka musi być w obwodzie zamkniętym z przyciskiem A

Stąd mamy schemat początkowy:
Kod:

Schemat 2A
S A
------------- ______
-----| dioda LED |-------o o-----
| ------------- |
| |
______ |
___ U (źródło napięcia) |
| |
| |
------------------------------------


Analizujemy zdanie B2.
B2.
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to na 100% => żarówka nie świeci się (~S)
~A=>~S =0
Fałszywy warunek wystarczający B2 wymusza prawdziwość kontrprzykładu B2’
B2’
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to żarówka może ~~> się świecić (S)
~A~~>S = ~A*S =1
Wniosek:
Musi istnieć zmienna wolna (przycisk B) podłączona równolegle do przycisku A

Stąd mamy schemat końcowy operatora implikacji prostej A|=>S:
Kod:

Schemat 2
Fizyczna realizacja operatora implikacji prostej A|=>S w zdarzeniach:
A|=>S=(A1: A=>S)*~(B1: A~>S)=1*~(0)=1*1=1
B
______
-----o o-----
S | A |
------------- | ______ |
-----| dioda LED |-------o o-----
| ------------- |
| |
______ |
___ U (źródło napięcia) |
| |
| |
------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B


Z cytatu wynika że zdanie A1 nie generuje jednoznacznie układu implikacji prostej przedstawionego na schemacie 2.
Wniosek 1.
Zdanie A1: A=>S nie jest poprawną definicją układu ze schematu 2
Wniosek 2.
Poprawną definicją układu ze schematu 2 jest tylko i wyłącznie równanie:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(A~>S) = 1*~(0)=1*1 =1

Zdanie A1 niczego nie definiuje poprawnie!

Innymi słowy:
Zdanie A1 nie definiuje poprawnie układu równoważności:
Kod:

Schemat 2A
Definicja równoważności A<=>S
A<=>S = (A1: A=>S)*(B1: A~>S) =1*1 =1
S A
------------- ______
-----| dioda LED |-------o o-----
| ------------- |
| |
______ |
___ U (źródło napięcia) |
| |
| |
------------------------------------
Zamienne związane:
Zmienne wolne: brak

cnd
Zdanie A1 nie definiuje poprawnie układu implikacji A|=>S:
Kod:

Schemat 2
Fizyczna realizacja operatora implikacji prostej A|=>S w zdarzeniach:
A|=>S=(A1: A=>S)*~(B1: A~>S)=1*~(0)=1*1=1
B
______
-----o o-----
S | A |
------------- | ______ |
-----| dioda LED |-------o o-----
| ------------- |
| |
______ |
___ U (źródło napięcia) |
| |
| |
------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B

cnd


Irbisol napisał:

Przypominam pytanie:
I.
Czy jeżeli są spełnione 2 warunki:
1. Gdy A jest wyłączony, to żarówka może świecić, ale nie musi.
2. Gdy A jest włączony, to żarówka MUSI świecić

II.
to czy wtedy zachodzi implikacja w algebrze Kubusia
gdzie poprzednikiem jest
włączony (A)
a następnikiem jest
żarówka świeci
?

Punkt I definiuje poprawnie implikację prostą A|=>S w algebrze Kubusia:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B3: S=>A)
Sam to napisałeś Irbisolu:
Irbisol napisał:

Przypominam pytanie:
I.
Czy jeżeli są spełnione 2 warunki:
1. Gdy A jest wyłączony, to żarówka może świecić, ale nie musi.
2. Gdy A jest włączony, to żarówka MUSI świecić

Punkty 1 i 2 muszą być spełnione jednocześnie o czym mówi definicja implikacji w AK:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B3: S=>A)
A1: A=>S jest tu odpowiednikiem twojego punktu 2, zaś ~(B3: S=>A) jest tu odpowiednikiem twojego puntu 1

Trzeba być matematycznym debilem by twierdzić że twój poprawny opis matematyczny implikacji w postaci JEDNOCZESNEGO spełnienia twoich punktów 1 i 2 jest tożsamy z punktem 2.

Czy przyznajesz się do swego matematycznego DEBILIZMU?
TAK/NIE

Teraz uważaj Irbisolu:
Zapis A|=>S wolno ci czytać tylko i wyłącznie tak:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B3: S=>A)

Układ spełnia definicję implikacji prostej A|=>S wtedy i tylko wtedy gdy zachodzi warunek wystarczający => w jedną stronę:
A1: A=>S =1
B3: S=>A =0
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B3: S=>A) =1*~(0) =1*1 =1

Na mocy definicji zachodzi:
A|=>S = ~A*S ## A1: A=>S =~A+S
Gdzie:
## - różne na mocy definicji

Wniosek:
Punkt II (to niebieskie) to twoje prywatne brednie na temat algebry Kubusia bowiem w algebrze Kubusia nie wolno czytać zapisu:
A|=>S
Jako zdania warunkowego:
A1: A=>S
Bowiem matematycznie zachodzi:
A|=>S = ~A*S ## A1: A=>S =~A+S
Gdzie:
## - różne na mocy definicji

Innymi słowy w algebrze Kubusia w zapisie:
A|=>S
nie ma żadnego poprzednika A jak również nie ma żadnego następnika S!

Pojęcia poprzednik A i następnik S odnoszą się tylko i wyłącznie do warunku wystarczającego A1
A1:
Jeśli przycisk A jest wciśnięty to na 100% => żarówka świeci się
A=>S =1

Koniec!
I nie wmawiaj mi nigdy więcej że w algebrze Kubusia poprawne jest to twoje niebieskie, potwornie śmierdzące gówno!
_________________





Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to na 100% => żarówka świeci się (S)SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSScnd
Powrót do góry

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
jaskrawy
Gość







PostWysłany: Nie 2:03, 02 Sie 2020 Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Anonymous napisał:
2.
Operator implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B1: A~>S) =1*~(0) =1*1 =1
Dla B1 korzystamy z prawa Kubusia by przejść do warunku wystarczającego => w tą samą stronę
B1: A~>S = B2: ~A=>~S
Stąd mamy tożsamą definicję implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1 =1
Wniosek bezpośredni:
A1: A=>S =1
B2: ~A=>~S =0

Analizujemy zdanie A1:
A1.
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to na 100% => żarówka świeci się (S)
A=>S =1
Wniosek:
Żarówka musi być w obwodzie zamkniętym z przyciskiem A

Stąd mamy schemat początkowy:
Kod:

Schemat 2A
S A
------------- ______
-----| dioda LED |-------o o-----
| ------------- |
| |
______ |
___ U (źródło napięcia) |
| |
| |
------------------------------------


Analizujemy zdanie B2.
B2.
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to na 100% => żarówka nie świeci się (~S)
~A=>~S =0
Fałszywy warunek wystarczający B2 wymusza prawdziwość kontrprzykładu B2’
B2’
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to żarówka może ~~> się świecić (S)
~A~~>S = ~A*S =1
Wniosek:
Musi istnieć zmienna wolna (przycisk B) podłączona równolegle do przycisku A

Stąd mamy schemat końcowy operatora implikacji prostej A|=>S:
Kod:

Schemat 2
Fizyczna realizacja operatora implikacji prostej A|=>S w zdarzeniach:
A|=>S=(A1: A=>S)*~(B1: A~>S)=1*~(0)=1*1=1
B
______
-----o o-----
S | A |
------------- | ______ |
-----| dioda LED |-------o o-----
| ------------- |
| |
______ |
___ U (źródło napięcia) |
| |
| |
------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B


Z cytatu wynika że zdanie A1 nie generuje jednoznacznie układu implikacji prostej przedstawionego na schemacie 2.
Wniosek 1.
Zdanie A1: A=>S nie jest poprawną definicją układu ze schematu 2
Wniosek 2.
Poprawną definicją układu ze schematu 2 jest tylko i wyłącznie równanie:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(A~>S) = 1*~(0)=1*1 =1

Zdanie A1 niczego nie definiuje poprawnie!

Innymi słowy:
Zdanie A1 nie definiuje poprawnie układu równoważności:
Kod:

Schemat 2A
Definicja równoważności A<=>S
A<=>S = (A1: A=>S)*(B1: A~>S) =1*1 =1
S A
------------- ______
-----| dioda LED |-------o o-----
| ------------- |
| |
______ |
___ U (źródło napięcia) |
| |
| |
------------------------------------
Zamienne związane:
Zmienne wolne: brak

cnd
Zdanie A1 nie definiuje poprawnie układu implikacji A|=>S:
Kod:

Schemat 2
Fizyczna realizacja operatora implikacji prostej A|=>S w zdarzeniach:
A|=>S=(A1: A=>S)*~(B1: A~>S)=1*~(0)=1*1=1
B
______
-----o o-----
S | A |
------------- | ______ |
-----| dioda LED |-------o o-----
| ------------- |
| |
______ |
___ U (źródło napięcia) |
| |
| |
------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B

cnd


Irbisol napisał:

Przypominam pytanie:
I.
Czy jeżeli są spełnione 2 warunki:
1. Gdy A jest wyłączony, to żarówka może świecić, ale nie musi.
2. Gdy A jest włączony, to żarówka MUSI świecić

II.
to czy wtedy zachodzi implikacja w algebrze Kubusia
gdzie poprzednikiem jest
włączony (A)
a następnikiem jest
żarówka świeci
?

Punkt I definiuje poprawnie implikację prostą A|=>S w algebrze Kubusia:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B3: S=>A)
Sam to napisałeś Irbisolu:
Irbisol napisał:

Przypominam pytanie:
I.
Czy jeżeli są spełnione 2 warunki:
1. Gdy A jest wyłączony, to żarówka może świecić, ale nie musi.
2. Gdy A jest włączony, to żarówka MUSI świecić

Punkty 1 i 2 muszą być spełnione jednocześnie o czym mówi definicja implikacji w AK:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B3: S=>A)
A1: A=>S jest tu odpowiednikiem twojego punktu 2, zaś ~(B3: S=>A) jest tu odpowiednikiem twojego puntu 1

Trzeba być matematycznym debilem by twierdzić że twój poprawny opis matematyczny implikacji w postaci JEDNOCZESNEGO spełnienia twoich punktów 1 i 2 jest tożsamy z punktem 2.

Czy przyznajesz się do swego matematycznego DEBILIZMU?
TAK/NIE

Teraz uważaj Irbisolu:
Zapis A|=>S wolno ci czytać tylko i wyłącznie tak:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B3: S=>A)

Układ spełnia definicję implikacji prostej A|=>S wtedy i tylko wtedy gdy zachodzi warunek wystarczający => w jedną stronę:
A1: A=>S =1
B3: S=>A =0
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B3: S=>A) =1*~(0) =1*1 =1

Na mocy definicji zachodzi:
A|=>S = ~A*S ## A1: A=>S =~A+S
Gdzie:
## - różne na mocy definicji

Wniosek:
Punkt II (to niebieskie) to twoje prywatne brednie na temat algebry Kubusia bowiem w algebrze Kubusia nie wolno czytać zapisu:
A|=>S
Jako zdania warunkowego:
A1: A=>S
Bowiem matematycznie zachodzi:
A|=>S = ~A*S ## A1: A=>S =~A+S
Gdzie:
## - różne na mocy definicji

Innymi słowy w algebrze Kubusia w zapisie:
A|=>S
nie ma żadnego poprzednika A jak również nie ma żadnego następnika S!

Pojęcia poprzednik A i następnik S odnoszą się tylko i wyłącznie do warunku wystarczającego A1
A1:
Jeśli przycisk A jest wciśnięty to na 100% => żarówka świeci się
A=>S =1

Koniec!
I nie wmawiaj mi nigdy więcej że w algebrze Kubusia poprawne jest to twoje niebieskie, potwornie śmierdzące gówno!
_________________





Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to na 100% => żarówka świeci się (S)SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSScnd




Jaskrawy wciska wzarófke palusek i mówi:
S.
Popatrz tata, to nie jest słon co?


Tata:
… e tam słonco, odróp kupe.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 13045
Przeczytał: 45 tematów

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:18, 03 Sie 2020    Temat postu:

Dlaczego bliscy ranią najmocniej? "Moja dziewczyna nie ma hamulców"

- Parę dni temu, żeby mnie upokorzyć, zrobiła coś, o czym naprawdę nie potrafię zapomnieć. Czuję się poniżony i nie mam ochoty iść z nią do łóżka, mimo że ona teraz płacze i przeprasza - wyznaje 28-letni Łukasz, który zastanawia się, czy taki cios ze strony jego dziewczyny to początek końca tego związku.
Dlaczego bliscy ranią najmocniej? "Moja dziewczyna nie ma hamulców"
Foto: Shutterstock

Marianna przez całe dzieciństwo była krytykowana przez mamę, która żaliła się na córkę również w towarzystwie znajomych
Dziewczyna Łukasza powiedziała ostatnio coś, co nie pozwala mu się przełamać w łóżku i ponownie zbliżyć do ukochanej. Choć usłyszał przeprosiny, wypowiedzianych słów nie może zapomnieć do teraz
Żeby zrozumieć, dlaczego bliscy ranią nas czasem najbardziej, warto poznać odpowiadające za to mechanizmy

Bliskość ma dwa oblicza - jednym z nich jest poczucie bezpieczeństwa, gdy niesie ona ze sobą emocjonalny spokój, drugim bezbronność, gdy okazuje się, że nasze porozumienie szwankuje.

Marianna (35-lat, programistka) przyszła, aby porozmawiać o tym, że nie potrafi nikomu zaufać, czuje się samotna, a gdy ktoś chce się do niej zbliżyć, przeżywa stres. Najczęściej rezygnuje z randek i spotkań, bo zamiast się dobrze się bawić, staje się czujna i wycofana. Kiedy wspominała swoje dzieciństwo, w ruch poszły chusteczki.

- Mama często robiła mi nieprzyjemne uwagi na temat mojego wyglądu. Dobrze pamiętam zdania: "Chyba nie zamierzać wyjść tak z domu?", "Ubierasz się bez gustu", "Twoja fryzura jest okropna". Kiedy miałam 15 lat, spotkałyśmy podczas spaceru znajomą, która zwracając się do mamy, powiedziała: "ma pani śliczną córkę", na co moja mama roześmiała się i odpowiedziała: "dziękujemy za komplement, choć całkowicie niezasłużony". Zrobiłam się wtedy czerwona ze wstydu, co moja mama również wyśmiała mówiąc: "no, nie bądź taka próżna".

Marianna przyznała, że wiele razy słyszała, jak jej mama skarżyła się na nią swoim znajomym. - Daję słowo, nie miała powodu. Byłam "normalna", choć zawsze daleko od jej oczekiwań. Jej złość zawsze wzbudzały moje próby, żeby wyglądać po swojemu. Kiedyś wyrzuciła moje ulubione jeansy, bo według niej były paskudne. Rozumiem teraz, że powinnam mieć do tego dystans, ale co z tego, kiedy nie potrafię czuć się swobodnie, rozmawiać. Kiedy podobam się jakiemuś mężczyźnie, wydaje mi się, że to tylko kwestia czasu i przestanę mu się podobać".

A oto Łukasz (28 lat, mechanik):

- Moja dziewczyna czasem bywa naprawdę wspaniała, kochana i wrażliwa, ale kiedy coś się jej nie podoba, nie potrafi się zatrzymać. Ja rzadko mówię coś, czego mógłbym żałować, ale ona nie ma hamulców. Wypomina różne, najgłupsze rzeczy z przeszłości, które nie mają znaczenia, ale ona uparcie do nich wraca, żeby mnie wkurzyć. Parę dni temu, żeby mnie upokorzyć, zrobiła coś, o czym naprawdę nie potrafię zapomnieć. Powiedziała, że czasem udaje orgazm, bo nie zaspokajam jej potrzeb we właściwy sposób. Nie wiem, czy to prawda, czy tylko tak mówi, ale nie mogę się teraz przełamać w stosunku do niej. Czuję się poniżony przez nią i nie mam już ochoty iść z nią do łóżka, mimo że ona teraz płacze i przeprasza. Czuję jakąś blokadę. Czy takie coś może zniszczyć miłość?

Oto przykłady na to, jak bardzo można zostać zranionym przez osobę, którą uważamy za bliską. Taką, która powinna nas wspierać i być naszą ostoją.

Dlaczego tak się dzieje? Z jakiego powodu jesteśmy ranieni?

Bliskość to brak dystansu. Gdy zachowujemy dystans, nie jesteśmy blisko. A więc z definicji bliski związek oznacza otwartość a co za tym idzie bezbronność. Druga strona ma dostęp do naszego serca, naszych słabości i tajemnic. Jeśli nas szanuje, czujemy się bezpiecznie właśnie dzięki temu, że istnieje ktoś, kto wie o nas wszystko i możemy mu/jej zaufać.

Bliskość to możliwość bycia sobą, nieudawania niczego, bycia akceptowanym z naszymi zaletami i wadami. To cenna rzecz. Gorzej, jeśli ktoś postanawia używać bliskości do atakowania i nie szanuje nas. Zranienie przez bliską osobę jest bardzo bolesne. Czujemy się zawiedzeni i tracimy poczucie bliskości.
Kiedy najczęściej bywamy ranieni?

1. Niskie poczucie wartości

Nasza bliska osoba, która nie czuje się pewnie i boi się o swoją pozycję w relacji - atakuje, żeby zdobyć przewagę.

Co zrobić? Jeśli zauważamy taki mechanizm, a nie chcemy utracić wzajemnej bliskości, powinniśmy skorzystać z terapii dla par.

2. Brak porozumienia

Być może popełniamy błędy w komunikacji i nie rozumiemy intencji partnera, rodzica. Rodzic mówiąc: "okropnie się ubierasz", wybiera najgorszy komunikat z możliwych, a zapewne chodzi mu o to, że dziecko wygląda nonszalancko, nieporządnie. Jeśli uważa, że ubranie jest nieodpowiednie, powinien spokojnie porozmawiać i wyjaśnić swój punkt widzenia.

Albo sytuacja, w której partner do ciebie nie dzwoni. Ty uważasz, że "powinien", a on tego może nie rozumieć, bo nie zna twoich oczekiwań. W efekcie obrażasz się i mówisz mu coś nieprzyjemnego, bo uważasz, że to on cię zranił.

Co zrobić? Zacząć jasno wyrażać swoje potrzeby, komunikować się z poziomu emocji, rozmawiać pokojowo i otwarcie.

3. Toksyczna relacja

Zdarza się, że jedna lub obie strony mają toksyczny model życia, nabyły złych wzorców, mają złe doświadczenia, nie potrafią respektować granic, porozumiewać się w pokojowy sposób.

Co zrobić? Zmiana takiego układu wymaga zazwyczaj wsparcia poprzez terapię.

Joanna Godecka - psychoterapeutka, coach, trenerka. Prowadzi Gabinet Psychoterapii INSIDE YOU. Ekspert i doradca w sprawach relacji. Autorka książek "Miłość na celowniku", "Nie odkładaj życia na później" czy "Przestań się zamartwiać". Członek Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów TSR.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 13045
Przeczytał: 45 tematów

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:41, 03 Sie 2020    Temat postu:

krowa napisał:
Kiedy miałam 15 lat, spotkałyśmy podczas spaceru znajomą, która zwracając się do mamy, powiedziała: "ma pani śliczną córkę", na co moja mama roześmiała się i odpowiedziała: "dziękujemy za komplement, choć całkowicie niezasłużony". Zrobiłam się wtedy czerwona ze wstydu, co moja mama również wyśmiała mówiąc: "no, nie bądź taka próżna".


Oczywiście Marianno byłaś próżna. Bo brakowało Ci janka krowy. To ja ten na awatarku.

Gdy Janek Krowa szedł był ze Stanisławem Bryckim do domu pod lasem, tuż przy drodze było gospodarstwo pomocnicze miejscowego żyda Pawła. Paweł tylko raz gościł Janka, tylko raz chciał go namówić na kupno cegły, której Janek nie chciał. Gdy nie chciał nabyć od Pawła cegły ten odwrócił się od niego, jego uczciwość się skończyła jak koń.

- Marianko! Chodź z nami na spacer.

Nie poszła. Być może tatko siedział i pod nosem mamrotał wierszem o Panu Jezusie w pociągu. Tam są zawsze przeciągi, stale fruwają zasłonki, ktoś bez przerwy wchodzi do przedziału dla niepalących i kurzy.

Któregoś dnia Janek Krowa oparł się o ogrodzenie domu Pawła gdy ten coś skrobał. Siedział i skrobał, obok pilnie się przyglądała skrobance Pawła młodsza żona i jej córa Marianka.

- A co sądzisz Marianko o dzisiejszej pogodzie? - spytał dziewczyny Janek
- Skrobiemy. - odpowiedziała matka Marianki
- Nie ciebie się pytam to się zamknij! - odparł młodej żonie Pawła Janek
- Nie chcemy abyś tu był. Nie zgadzam sie aby tak się zwracał do mojej żony. - rzekł Paweł i wstał aby sięgnąć po coś czym sie zajmował skrobiąc.
- Pytałem się Marianki, a nie twojej żony. Nie ciebie się pytałem ani nie twej żony. To wyście na mnie z pyskiem wyszli.

I poszedł Janek ze Stanisławem pod las, gdzie stał dom dwóch panien.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jaskrawy
Gość






PostWysłany: Pon 14:01, 03 Sie 2020    Temat postu:

najgorsze jest to że Zydzi przy drodze siedzą, skrobią, przy drodze mają tone ziemniaków, tone jaj, wysypują ogórki, tony ogórków i 5 metrów od drogi skrobią, jedzą, trzymają żony, a żony ich trzymają przydrożne córki.

- A co wy tak skrobiecie Paweł? - pyta przechodzień
- Paweł pracuje. - odpowiada żona Pawła
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 13045
Przeczytał: 45 tematów

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:22, 03 Sie 2020    Temat postu:

nazywam się Jan Krowa.
To Ja.

Ja wiem. Wiem, że przechodząc przez przeciąg firanki muszą wiewać choćby były napisy w przedziałach o zakazach.
Przechodząc drogą od razu wiem, że zwracając się do Marianki daję jej przepustkę do szczęścia. Gdybym pamiętał imię matki Marianki, być może byłbym się zwrócił do niej, żeby z Marianką poszły ze mną do lasu.

Żyd Paweł jest niewolnikiem swojego systemu wartości. Musi strzec w dzień i w noc żony, a żona córy. Jej córa nie ma własnego systemu, zdaje się na matkę a matka czuje się częścią dobytku Pawła, tego Pawła co jest zafrasowany gdy drogą przy jego włościach przechodzi gość.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie / Śmietnik Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin