Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Eksploracja wszechświata w drodze samopoznania
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Śro 18:19, 22 Sie 2018    Temat postu: Eksploracja wszechświata w drodze samopoznania

Temat zakładam w Więzieniu, żeby krówka też mogła oddać muuuu ;-P
_____________________________________________________________

Jeżeli rzeczywistość jest zbudowana na zasadzie samopodobieństwa, to człowiek poznając naturę samego siebie, odkrywa naturę wszechświata (Boga).

Najlepsze w tym jest to, że nie ma w tym nic odkrywczego. Kto nie zna powiedzenia "Zmianę świata należy zacząć od siebie" ? Jeżeli zmiana siebie miałaby poskutkować zmianą rzeczywistości wobec mnie zewnętrznej, to znaczy, że musi zachodzić analogia strukturalna. Głową muru nie przebijesz.

Przesłanki przemawiające za tym, że Pelikan poznała obiektywną rzeczywistość w drodze gnozy:

- pozbywam się oczekiwań co do tego, jaka ma być obserwowana przeze mnie rzeczywistość (jest to długotrwały proces)

- osiągam stan oczyszczenia z oczekiwań (konsekwencją jest pozbycie się dawnych przekonań)

- dochodzę do nowych wniosków na temat rzeczywistości, które:

a) uświadamiają mi, że wszystkie elementy rzeczywistości tworzą logiczną całość (dostrzegam związki, których wcześniej nie dostrzegałam), odkrywam głęboki porządek (sens) świata, w którym żyję

b) wnioski te dzielę z innymi osobami, które przeszły przez ten sam proces oczyszczania z oczekiwań co ja

Obiektywność zakłada, że
1) postrzeganie nie jest uzależnione od jednostkowego podmiotu (dowód; wspólnota doświadczenia i płynących z niego wniosków).

2) postrzeganie jest wolne od uprzedzeń (dowód: metoda polegająca na wyzbywaniu się uprzedzeń)

3) istnieje obiektywna rzeczywistość (dowód: wolny od uprzedzeń człowiek doświadcza świata jako uporządkowanej, sensownej całości)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
evaj23




Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 471
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 6 razy

PostWysłany: Śro 18:43, 22 Sie 2018    Temat postu: Re: Eksploracja wszechświata w drodze samopoznania

towarzyski.pelikan napisał:
Temat zakładam w Więzieniu, żeby krówka też mogła oddać muuuu ;-P
_____________________________________________________________

Jeżeli rzeczywistość jest zbudowana na zasadzie samopodobieństwa, to człowiek poznając naturę samego siebie, odkrywa naturę wszechświata (Boga).

Najlepsze w tym jest to, że nie ma w tym nic odkrywczego. Kto nie zna powiedzenia "Zmianę świata należy zacząć od siebie" ? Jeżeli zmiana siebie miałaby poskutkować zmianą rzeczywistości wobec mnie zewnętrznej, to znaczy, że musi zachodzić analogia strukturalna. Głową muru nie przebijesz.

Przesłanki przemawiające za tym, że Pelikan poznała obiektywną rzeczywistość w drodze gnozy:

- pozbywam się oczekiwań co do tego, jaka ma być obserwowana przeze mnie rzeczywistość (jest to długotrwały proces)

- osiągam stan oczyszczenia z oczekiwań (konsekwencją jest pozbycie się dawnych przekonań)

- dochodzę do nowych wniosków na temat rzeczywistości, które:

a) uświadamiają mi, że wszystkie elementy rzeczywistości tworzą logiczną całość (dostrzegam związki, których wcześniej nie dostrzegałam), odkrywam głęboki porządek (sens) świata, w którym żyję

b) wnioski te dzielę z innymi osobami, które przeszły przez ten sam proces oczyszczania z oczekiwań co ja

Obiektywność zakłada, że
1) postrzeganie nie jest uzależnione od jednostkowego podmiotu (dowód; wspólnota doświadczenia i płynących z niego wniosków).

2) postrzeganie jest wolne od uprzedzeń (dowód: metoda polegająca na wyzbywaniu się uprzedzeń)

3) istnieje obiektywna rzeczywistość (dowód: wolny od uprzedzeń człowiek doświadcza świata jako uporządkowanej, sensownej całości)


Załóżmy, że masz 40 lat przeżytych, czyli 40 lat doświadczeń, spostrzeżeń, przemyśleń, potykania się o własne błędy itd... teraz proponujesz odrzucenie tego całego "balastu", wymazanie gumką i jabadabaduuuu tabularaza!

Absurdalne pierdzielenie kotka ect...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Śro 18:50, 22 Sie 2018    Temat postu:

Nie żadne wymazanie, tylko nadbudowanie. Czy jak to się dzisiaj mawia, nadpisanie?

Na dany moment życia masz swoją prawdę. I jeśli będziesz się tego trzymać, będziesz wobec siebie szczery/a, to w końcu tę subiektywną, prywatną prawdę wyprze prawda obiektywna.

Jest to związane z procesem niweczenia "egoizmu". Kiedy pozbywasz się "ego", zaczyna przez Ciebie przemawiać sam Bóg.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
evaj23




Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 471
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 6 razy

PostWysłany: Śro 18:54, 22 Sie 2018    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Nie żadne wymazanie, tylko nadbudowanie. Czy jak to się dzisiaj mawia, nadpisanie?

Na dany moment życia masz swoją prawdę. I jeśli będziesz się tego trzymać, będziesz wobec siebie szczery/a, to w końcu tę subiektywną, prywatną prawdę wyprze prawda obiektywna.

Jest to związane z procesem niweczenia "egoizmu". Kiedy pozbywasz się "ego", zaczyna przez Ciebie przemawiać sam Bóg.



Kocham swoje ego i nie pozbyłabym się go dla jakiegos wydumanego czegoś, co nazywasz bogiem. Bóg sam siebie przedstawia jako krwiożerczą bestię, której zawsze mało pożóg, unicestwienia, krwi, bólu, cierpienia, więc niekoniecznie jest to dobry powód do pozbycia się własnego ego, czyli wyrzeczenia siebie i dawanie głosu bestii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Śro 19:02, 22 Sie 2018    Temat postu:

evaj23 napisał:

Bóg sam siebie przedstawia jako krwiożerczą bestię, której zawsze mało pożóg, unicestwienia, krwi, bólu, cierpienia, więc niekoniecznie jest to dobry powód do pozbycia się własnego ego, czyli wyrzeczenia siebie i dawanie głosu bestii.


Bóg siebie nie przedstawia jako krwiożerczej bestii. Takie postrzeganie Boga zawdzięczasz właśnie swojemu ego.

Bóg Ci dał wolną, ponieważ Cię umiłował. I Ty skorzystałaś ze swojej wolnej woli, upadając w grzech, egoizm.

Paradoksalnie, bez tego upadku nie można dojrzeć do świętości. Żeby otrzymać od Boga tę łaskę, musisz poznać to drugie ekstremum. Musisz się dostatecznie wycierpieć. Przejść przez piekło stwarzane przez ego.

Na ten moment Twoją prawdą jest "Życie jest do dupy". W takim stanie odczuwasz głód Boga większy niż ktokolwiek inny. Niebawem Bóg Cię z tego bagna wyciągnie.

Tylko zachowaj cierpliwość.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
evaj23




Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 471
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 6 razy

PostWysłany: Śro 19:09, 22 Sie 2018    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
evaj23 napisał:

Bóg sam siebie przedstawia jako krwiożerczą bestię, której zawsze mało pożóg, unicestwienia, krwi, bólu, cierpienia, więc niekoniecznie jest to dobry powód do pozbycia się własnego ego, czyli wyrzeczenia siebie i dawanie głosu bestii.


Bóg siebie nie przedstawia jako krwiożerczej bestii. Takie postrzeganie Boga zawdzięczasz właśnie swojemu ego.

Bóg Ci dał wolną, ponieważ Cię umiłował. I Ty skorzystałaś ze swojej wolnej woli, upadając w grzech, egoizm.

Paradoksalnie, bez tego upadku nie można dojrzeć do świętości. Żeby otrzymać od Boga tę łaskę, musisz poznać to drugie ekstremum. Musisz się dostatecznie wycierpieć. Przejść przez piekło stwarzane przez ego.

Na ten moment Twoją prawdą jest "Życie jest do dupy". W takim stanie odczuwasz głód Boga większy niż ktokolwiek inny. Niebawem Bóg Cię z tego bagna wyciągnie.

Tylko zachowaj cierpliwość.



A gdzie napisałam, że moje życie jest do dupy? Nie osadzaj według siebie i nie przypisuj mi swoich tęsknot dojścia do wieczności, dojrzewania do świetości, bo mnie to akurat niepotrzebne. Łaski boskiej też nie potrzebuję, więc zajmij się swoim oczyszczaniem i szukaj swojej własnej drogi do "zbawienia" "swiatłości" i innych pierdół.
Piszesz, że niebawem mnie bóg z tego bagna wyciągnie?

Z jakiego bagna i w jakim konkretnie czasie (niebawem)? Czyżby kolejny fundamentalista religijny tu zawitał ze swoim jedynym, prawdziwym, miłośiernym i łaskawym bożkiem?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów
Gość






PostWysłany: Śro 19:18, 22 Sie 2018    Temat postu:

Nawet nie wiedziałem co to gnoza. I także co to agnoza, agnostycyzm.
Je się nie mam zamiaru przyporządkowywać do żadnego historycznego poglądu w rodzaju nauki powiedzmy filozoficznej.

Ale zacytuję fragment opisu gnozy, który mi się wydaje bliski:
Cytat:
W przeciwieństwie jednak do gnozy monistycznej, gdzie za zło i niedoskonały świat odpowiedzialny jest Jedyny Bóg, w dualistycznej gnozie Maniego świat jest polem walki dwóch niestworzonych antagonistycznych wobec siebie sił światła i ciemności (irański Ahura Mazda i Aryman).


Tutaj można podkreślić słowa "dwóch niestworzonych antagonistycznych sił". Oznacza to, że te siły są aktualnie tworzone i nie mają końca. To jest patyk dłuższy lub krótszy, a jego wymiarem jest wyobraźnia. Jednemu się patyk kończy na grobowej desce a inny myśli o kontynuacji patyka.

No ale przymierzyłem się wywołany do odpowiedzi. Przyznam się, że ja nawet nie do końca wierzę w to że żyję. Czyli mój patyk może być zerowy a mimo to jakoś tu napisałem.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów
Gość






PostWysłany: Śro 19:39, 22 Sie 2018    Temat postu: Re: Eksploracja wszechświata w drodze samopoznania

towarzyski.pelikan napisał:
Przesłanki przemawiające za tym, że Pelikan poznała obiektywną rzeczywistość w drodze gnozy:

- pozbywam się oczekiwań co do tego, jaka ma być obserwowana przeze mnie rzeczywistość (jest to długotrwały proces)

- osiągam stan oczyszczenia z oczekiwań (konsekwencją jest pozbycie się dawnych przekonań)

- dochodzę do nowych wniosków na temat rzeczywistości, które...


Dowodzić nie trzeba, bo dowodem jest się samemu. Wiodącym dowodem, który wobec jakiś okoliczności kieruje się tu albo tam. "Sam sobie sterem żeglarzem okrętem" na miarę odwagi i rozwagi, jak kto uważa.

- oczekiwań się nie pozbywam, ale przekonania zmieniam
- jeśli się oczyszczam to raczej z pamięci, zapominam pomału co robiłem
- no i dochodzę do nowych wniosków, a końca dochodzenia nie mam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Śro 19:46, 22 Sie 2018    Temat postu:

JaKrów napisał:

Je się nie mam zamiaru przyporządkowywać do żadnego historycznego poglądu w rodzaju nauki powiedzmy filozoficznej.


I bardzo dobrze. Właśnie na tym cały wic polega, żeby pozostać areligijnym. Wolnym od autorytetu jakiejkolwiek religii, filozofii, kierunku światopoglądowego.

Cytat:
Tutaj można podkreślić słowa "dwóch niestworzonych antagonistycznych sił". Oznacza to, że te siły są aktualnie tworzone i nie mają końca. To jest patyk dłuższy lub krótszy, a jego wymiarem jest wyobraźnia. Jednemu się patyk kończy na grobowej desce a inny myśli o kontynuacji patyka.


Yin i Yang. Kobieta i mężczyzna. Odwieczna chuć, która stwarza świat. Świat się bierze tak jak człowiek z miłości. Z seksu.

Cytat:

No ale przymierzyłem się wywołany do odpowiedzi. Przyznam się, że ja nawet nie do końca wierzę w to że żyję. Czyli mój patyk może być zerowy a mimo to jakoś tu napisałem.


Ty jesteś, krówka, mądrzejszy niż myślisz. Dlatego mi zależało na Twoim feedbacku.

Artyści są najbliżej prawdy o Bogu. A Tyś artysta pierwszej wody :szacunek:


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Śro 19:46, 22 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Śro 19:52, 22 Sie 2018    Temat postu: Re: Eksploracja wszechświata w drodze samopoznania

JaKrów napisał:

Dowodzić nie trzeba, bo dowodem jest się samemu. Wiodącym dowodem, który wobec jakiś okoliczności kieruje się tu albo tam. "Sam sobie sterem żeglarzem okrętem" na miarę odwagi i rozwagi, jak kto uważa.


Właśnie tak. Jesteś świadectwem Prawdy.

Jednak większość współczesnych ludzi jest zniewolona racjonalizmem (lewopółkulowością) i dlatego Pelikan jest zmuszona im do tej lewej półkuli przemówić.

Tobie to nie jest potrzebne, bo Ty nie jesteś półmózgiem. Żyjesz w pełni swojego potencjału. Jesteś sobą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Śro 19:58, 22 Sie 2018    Temat postu:

evaj23 napisał:

A gdzie napisałam, że moje życie jest do dupy?


Napisałaś to między wierszami. Koncentrujesz się na negatywnych stronach życia.

Cytat:
Nie osadzaj według siebie i nie przypisuj mi swoich tęsknot dojścia do wieczności, dojrzewania do świetości, bo mnie to akurat niepotrzebne. Łaski boskiej też nie potrzebuję,


W każdym "nie potrzebuję", "nie chcę" jest trochę prawdy, a trochę przekory.

Cytat:

Z jakiego bagna i w jakim konkretnie czasie (niebawem)? Czyżby kolejny fundamentalista religijny tu zawitał ze swoim jedynym, prawdziwym, miłośiernym i łaskawym bożkiem?



Z bagna negatywizmu, w którym tkwisz. Wtedy, jak będziesz gotowa.

Nie wyznaję żadnej religii. Jestem w 100% areligijna ;-P


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
evaj23




Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 471
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 6 razy

PostWysłany: Śro 20:48, 22 Sie 2018    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:


Nie wyznaję żadnej religii. Jestem w 100% areligijna ;-P


Wobec tego kto zaszczepił ci twojego BOGA?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 20:56, 22 Sie 2018    Temat postu: Re: Eksploracja wszechświata w drodze samopoznania

towarzyski.pelikan napisał:
......
3) istnieje obiektywna rzeczywistość ......


Do pewnego stopnia jest to być może prawdą, niesprawdzalną.

Niesprawdzalną dlatego że postrzegana rzeczywistość jest "filtrowana"
Obserwacja rzeczywistości zachodzi wyłącznie poprzez uczenie się i proces socjalizacji, początek to jeszcze w wodach płodowych matki, przed urodzeniem danego osobnika.
Z tego punktu widzenia patrząc, obiektywna rzeczywistość właściwie nie istnieje, dla każdego osobnika jego własna, postrzegana, rzeczywistość wygląda inaczej.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:01, 22 Sie 2018    Temat postu:

ja nie chcem o wodach płodowych się uczyć, bo się dziecko może utopić
ja chciała bym osobnik dostać karte kredytoowom i seks, ale żeby nie podglądał nik co mam jakie dzidziuśie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Śro 21:06, 22 Sie 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Śro 21:10, 22 Sie 2018    Temat postu:

evaj23 napisał:

Wobec tego kto zaszczepił ci twojego BOGA?


Sam Bóg tego dokonał. Jestem Jego córką. Po prostu zrozumiałam, kto jest moim rodzicem.

Gość napisał:
Do pewnego stopnia jest to być może prawdą, niesprawdzalną.

Niesprawdzalną dlatego że postrzegana rzeczywistość jest "filtrowana"
Obserwacja rzeczywistości zachodzi wyłącznie poprzez uczenie się i proces socjalizacji, początek to jeszcze w wodach płodowych matki, przed urodzeniem danego osobnika.
Z tego punktu widzenia patrząc, obiektywna rzeczywistość właściwie nie istnieje, dla każdego osobnika jego własna, postrzegana, rzeczywistość wygląda inaczej.


Niesprawdzalna naukowo. Dlatego trzeba raz na zawsze zerwać z mitem, że jedynym słusznym poznawaniem świata jest metoda naukowa.

Mistyka polega na nawiązaniu bezpośredniego kontaktu z rzeczywistością transcendentną, z Bogiem.

I to poznanie (gnoza) wykracza poza metodę naukową.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
evaj23




Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 471
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 6 razy

PostWysłany: Śro 21:26, 22 Sie 2018    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
evaj23 napisał:

Wobec tego kto zaszczepił ci twojego BOGA?


Sam Bóg tego dokonał. Jestem Jego córką. Po prostu zrozumiałam, kto jest moim rodzicem.




Wow, a co na to mamusia i tatuś?


Bardzo sprytnie lawirujesz, albo wydaje ci się, że sprytnie, bo im dalej tym więcej sprzeczności. Płytkie to, naiwne, otoczone filozoficzną nutką,ale brnij dalej:))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Śro 21:52, 22 Sie 2018    Temat postu:

evaj23 napisał:


Wow, a co na to mamusia i tatuś?


Oni też są Jego dziećmi.

evaj23 napisał:

Bardzo sprytnie lawirujesz, albo wydaje ci się, że sprytnie, bo im dalej tym więcej sprzeczności. Płytkie to, naiwne, otoczone filozoficzną nutką,ale brnij dalej:))


Tak. Wam racjonalnym smutasom się wydaje, że Wasza melancholijna powaga jest bezbrzeżnie głęboka i mądra. Dlatego się w niej taplacie bez ładu i składu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 22:12, 22 Sie 2018    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
.....

Niesprawdzalna naukowo.....


Niesprawdzalna ze względów społecznych, moralnych.

Naukowo można sprawić i zrobiono to niejednokrotnie w sposób częściowy badając przypadki losowe.

Wynik był i jest łatwy do przewidzenia.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 2882
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 22 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 6:55, 23 Sie 2018    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Przesłanki przemawiające za tym, że Pelikan poznała obiektywną rzeczywistość w drodze gnozy:
Obiektywność zakłada, że
1) postrzeganie nie jest uzależnione od jednostkowego podmiotu (dowód; wspólnota doświadczenia i płynących z niego wniosków).

Co ty pierdolisz stara kurwo? Gnoza jest postrzeganiem ducha i z istoty rzeczy, tylko i wyłącznie w indywidualnej relacji: człowiek – duch. A wiedza z takiego postrzegania jest subiektywną i nie tylko nieweryfikowalną, ale i nie daje się zwerbalizować, a więc, jest uwarunkowana jednostkowym podmiotem i z reguły, mocno naćpanym. Natomiast, wiedza z doświadczeń społecznej wspólnoty i płynące z niej wnioski są werbalne i weryfikowalne, a więc, jest uwarunkowana społecznie i jest obiektywną. Jedna wiedza jest nieweryfikowalna i tym subiektywną, drga wiedza pozwala się weryfikować i tym jest obiektywną. To jak, to jest z tobą, stara kurwo, postrzegasz subiektywnie przez ducha, czy obiektywnie poprzez kulturę społeczną?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Czw 12:21, 23 Sie 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:

Co ty pierdolisz stara kurwo? Gnoza jest postrzeganiem ducha i z istoty rzeczy, tylko i wyłącznie w indywidualnej relacji: człowiek – duch. A wiedza z takiego postrzegania jest subiektywną i nie tylko nieweryfikowalną, ale i nie daje się zwerbalizować, a więc, jest uwarunkowana jednostkowym podmiotem i z reguły, mocno naćpanym. Natomiast, wiedza z doświadczeń społecznej wspólnoty i płynące z niej wnioski są werbalne i weryfikowalne, a więc, jest uwarunkowana społecznie i jest obiektywną.
Jedna wiedza jest nieweryfikowalna i tym subiektywną, drga wiedza pozwala się weryfikować i tym jest obiektywną. To jak, to jest z tobą, stara kurwo, postrzegasz subiektywnie przez ducha, czy obiektywnie poprzez kulturę społeczną?


A Ty się z choinki urwałeś? Wiesz, że społeczeństwo składa się z jednostek? A więc na wiedzę obiektywną (dobro wspólne) składa się wiedza subiektywna (dobro jednostki)?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3739
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:47, 23 Sie 2018    Temat postu:

t. pelikan

Cytat:
Odwieczna chuć, która stwarza świat. Świat się bierze tak jak człowiek z miłości. Z seksu.


Z miłości czy z seksu?
Nie wiem czy to by się spodobało wujowi....


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Czw 13:51, 23 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:07, 23 Sie 2018    Temat postu:

nie ma kotków trzech, ale jak przyjedzie Nadzia będą kotki trzy i deszcz
mamussja muarła mi, tatuś mi umar, braciszki się utopiły z siostrom
zawsze jak Nadzia jest to pada deszcz
i umorzona babka jedna, dziadek umorły, ciotka też ummarta
a nie umarła druga babka z mamusjom i pies

pójde do sklepu i powiem jak jest
dostane karte kredytowom i seks będę miała
tylko żeby nik nie podglodoł mi dzidziusiów ile mam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Czw 14:12, 23 Sie 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Czw 14:34, 23 Sie 2018    Temat postu:

Semele napisał:

Z miłości czy z seksu?
Nie wiem czy to by się spodobało wujowi....


A czymże jest seks, jeśli nie zespoleniem dwóch pierwiatsków (żeńskiego i męskiego) w miłosnym uścisku?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:01, 23 Sie 2018    Temat postu:

Ciotka Pazyfae miała na Krecie siedem kocików Ariadne, Androgeosa, Glaukosa, Deukaliona, Fedre, Akalie i Karteusa.
I wszystkie umorły.
No więc ciotka Pazyfae zakochała się w Byku i chciała seks miec ale się nie dało rady dopiero wujek zrobił takom krowe z drewna i ciotka tam weszła i byk się w niej na dobre zakochał.
Tylko nie wolno było podglądać co ciotka ma, a miała dzidziaka Minotaura z dużom głowom to go utopili w morzu i tam pływa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:00, 23 Sie 2018    Temat postu:

ja nie chcem mieć seksu jak ma tak być

niech dzieci przyjeżdżajom z ciepłych krajów pociągami i żeby wszyściutkie miały karty kredytowe i nikt nie podglądał co majom
bez mamusiów, bez tatusiów, bez braciszków i siostr
samiutkie dziecko niech przyjeżdża do sklepu i majom mu dać karte kredytowom a jak się spodoba to pani z panem musi mu doładować karte kredytowom i seks
i dopiero bierze dziecko


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Czw 17:05, 23 Sie 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin