Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rozdział 1 – Każdy mówi, że jego ścieżka jest najl

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MOGLI




Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 10:30, 26 Wrz 2006    Temat postu: Rozdział 1 – Każdy mówi, że jego ścieżka jest najl

Prawda i piękno

Rozdział 1 – Każdy mówi, że jego ścieżka jest najlepsza



wstecz Indeks rozdziałów dalej



Części tego rozdziału: 1 2 3 4 5 6 7




John Lennon: "Tak. Powinniśmy udać się do prawdziwego mistrza duchowego, ale w jaki sposób mamy rozpoznać, który z nich jest prawdziwy? Może więc powiedz nam, w jaki sposób rozpoznać, kto jest prawdziwym mistrzem duchowym".

Czternastego września 1969 roku John Lennon, Yoko Ono i George Harrison odwiedzili Śrila Prabhupadę, który zatrzymał się na pewien czas w Londynie, w mieszkaniu wynajętym mu przez Johna Lennona. W dyskusji, czasami lekko humorystycznej, a czasami ostrej, Śrila Prabhupad udziela słynnym muzykom rad dotyczących ich duchowych poszukiwań.

Śrila Prabhupad: (do Johna Lennona): Pragniesz przynieść światu pokój. Czytałem niektóre z twoich wypowiedzi i wiem, że pragniesz czegoś dokonać. Każda święta osoba powinna pragnąć przynieść światu pokój. Ale musimy znać odpowiedni proces. W Bhagavad-gicie (5.29) Pan Kryszna tłumaczy, w jaki sposób osiągnąć pokój: "Znając Mnie jako ostateczny cel wszelkich ofiar i wyrzeczeń, Najwyższego Pana wszystkich planet i półbogów oraz przyjaciela i dobroczyńcę wszystkich żywych istot, mędrcy osiągają pokój i wolność od wszelkich nieszczęść i cierpień materialnych".

Ludzie mogą osiągnąć pokój poznając trzy rzeczy. Gdyby doskonale zrozumieli jedynie te trzy rzeczy, wówczas osiągnęliby pokój. Czym są te rzeczy? Przede wszystkim Pan Kryszna mówi, że On jest prawdziwym podmiotem radości ofiar, wyrzeczeń i pokut, które ludzie podejmują, aby udoskonalić swoje życie. Twoja działalność muzyczna jest, na przykład, również pewną formą wyrzeczeń. Twoje piosenki zyskały popularność, ponieważ podjąłeś się pewnych wyrzeczeń. Doszedłeś do perfekcji, a to wymagało pewnych pokut i wyrzeczeń. Wynalazki naukowe również wymagają wyrzeczeń. Tak naprawdę każda wartościowa rzecz wymaga wyrzeczeń. Jeśli ktoś pracuje z wielkim oddaniem i poświęceniem, wówczas osiąga sukces.

To jest nazywane yajną, czyli ofiarą. Określa się to również tapasyą, czyli pokutą. Kryszna mówi, że jest podmiotem radości rezultatów twojej tapasyi. Mówi: "Rezultaty swojej tapasyi powinieneś oddać Mnie. Wówczas będziesz usatysfakcjonowany".

Po drugie ludzie powinni pamiętać, że to Kryszna jest najwyższym właścicielem. Ludzie twierdzą: "To jest moja Anglia", "To jest moja India", "To są moje Niemcy", "To są moje Chiny". Nie! Wszystko należy do Boga, Kryszny. Do Kryszny należy nie tylko ta planeta, ale i wszystkie pozostałe planety w tym wszechświecie.

Mimo to, nawet tę planetę podzieliliśmy między tak wiele nacji. Początkowo nie była ona podzielona. Z zapisków historycznych Mahabharaty dowiadujemy się, że całą tą planetą rządził swego czasu jeden władca, który rezydował w Indii, w miejscu zwanym Hastinapura, obecnym Delhi. Jeszcze pięć tysięcy lat temu był tylko jeden król, Maharaja Pariksit. Cała planeta była zjednoczona pod jedną flagą i nosiła nazwę Bharata-varsa. Ale stopniowo obszar Bharata-varsy coraz bardziej się zmniejszał. Ostatnio na przykład, jakieś dwadzieścia lat temu, pozostała część Bharata-varsy, określana jako Indie, została podzielona na Pakistan i Hindustan. W rzeczywistości India była jedna, ale jej obszar zmniejszył się z powodu podziałów.


Ziemia jest miejscem Boga

Tak naprawdę cała ta planeta jest miejscem Boga. Miejsce to nie należy do nikogo innego. Jak możemy rościć sobie pretensje do posiadania czegokolwiek? Ty na przykład udostępniłeś mi ten pokój, abym mógł w nim na pewien czas zamieszkać. Jeśli mieszkałbym w nim przez tydzień, a następnie powiedział: "Och, to jest mój pokój", czy byłoby to z mojej strony w porządku? Natychmiast doszłoby do konfliktu. Powinienem raczej uznać fakt, że to ty łaskawie zaoferowałeś mi ten pokój. Za twoim pozwoleniem wygodnie tutaj mieszkam, a kiedy będę musiał, opuszczę to miejsce.

Podobnie, wszyscy przyszliśmy tutaj do królestwa Boga z pustymi rękoma i z pustymi rękoma je opuścimy. Jak możemy twierdzić, że to jest moja własność, to jest mój kraj, mój świat, moja planeta? Dlaczego mówimy w ten sposób? Czyż nie jest to nierozsądne? Pan Kryszna mówi więc: sarva-loka-maheśvaram – "Ja jestem Najwyższym Panem każdego miejsca".

Po trzecie, powinniśmy zawsze pamiętać, że Kryszna jest prawdziwym przyjacielem każdej żywej istoty i jako taki przebywa w sercu każdego. Jest takim wspaniałym przyjacielem. W świecie materialnym zawieramy przyjaźnie, ale przyjaźnie te są zrywane. Albo jest tak, że mieszkamy w oddaleniu od przyjaciół. Ale Kryszna jest takim wspaniałym przyjacielem, że mieszka wewnątrz nas i wewnątrz naszych serc. Jest najlepszym przyjacielem ze wszystkich żywych istot. Nie jest przyjacielem tylko nielicznych wybranych, ale jako Paramatma, czyli Dusza Najwyższa, mieszka nawet w sercu najbardziej nieznacznej żywej istoty.


Formuła pokoju

Spokój można osiągnąć wtedy, kiedy zrozumie się te trzy rzeczy. To jest prawdziwa formuła pokoju. Wszystko to zostało powiedziane w Bhagavad-gicie. Trzeba ją tylko studiować, podobnie jak w arytmetyce trzeba się nauczyć tak wielu różnych działań jak dodawanie, odejmowanie, mnożenie, dzielenie. Bhagavad-gita jest więc najlepszą książką, która pozwala na poznanie nauki duchowej.

Ale nie myśl proszę, że polecam Bhagavad-gitę jedynie dlatego, że nauczam świadomości Kryszny. Nie. Jest ona doceniana przez uczonych i teologów nie tylko w Indiach, ale na całym świecie. Może już wiesz o tym, że istnieją tysiące przekładów Bhagavad-gity na angielski, francuski, niemiecki i wiele innych języków.

Nawet uczeni muzułmańscy czytają Bhagavad-gitę. Znam pewnego muzułmanina z Indii, profesora, który był wielkim wielbicielem Pana Kryszny. Nie wyrażał tego otwarcie, ale każdego roku świętował dzień pojawienia się Pana Kryszny, Janmastami, poszcząc i pisząc artykuł o Krysznie. On jak i wielu innych muzułmanów czyta Bhagavad-gitę.

Kiedy jako młody człowiek mieszkałem w Kalkucie, pewien Anglik wynajmował mieszkanie w domu jednego z moich przyjaciół. Mieliśmy mu pomóc w przeprowadzce i kiedy przyszliśmy tam, okazało się, że ma wiele książek, wśród których był też egzemplarz Bhagavad-gity. Mój przyjaciel, pan Mullik, był nieco zdumiony, że ten Anglik, chrześcijanin, ma Bhagavad-gitę. Pan Mullik wziął do ręki tę książkę, dając Anglikowi do zrozumienia, żeby mu ją podarował. Ale ten natychmiast odparł: "Och. Panie Mullik. Nie mogę podarować panu tej książki. Ona jest dla mnie wszystkim".

Bhagavad-gitę cenią uczeni i filozofowie wszystkich narodowości. Dlatego myślę, że ludzie powinni mieć jedno pismo święte, jednego Boga, jedną mantrę i jedno zajęcie. Jednego Boga – Krysznę; jedno pismo – Bhagavad-gitę; jedną mantrę – Hare Kryszna i jedno zajęcie – służenie Krysznie. Wówczas nastanie rzeczywisty pokój na świecie. Proszę cię, abyś przynajmniej postarał się zrozumieć tę filozofię najlepiej jak potrafisz. I jeśli uważasz, że jest wartościowa, to proszę, przyjmij ją. Chcesz dać coś światu. Dlaczego więc nie dać mu świadomości Kryszny?

Pan mówi: "Cokolwiek by nie uczynił wielki człowiek, zwykli ludzie podążają w jego ślady. Jego przykład naśladuje cały świat" (Bg.3.21). Chodzi o to, że jeśli przywódca coś akceptuje, to zwykli ludzie będą go naśladować. Jeśli jakiś przywódca powie, że coś jest słuszne, inni to przyjmą. Zatem dzięki łasce Boga, Kryszny, jesteście osobami stojącymi na czele społeczeństwa. Naśladują was tysiące młodych ludzi. Lubią was. Jeśli dacie im coś naprawdę duchowego, zmieni się oblicze Ziemi.

Świadomość Kryszny nie jest jakimś nowym tworem. Z historycznego punktu widzenia, ma ona przynajmniej pięć tysięcy lat. Bhagavad-gita, która jest podstawą świadomości Kryszny, została wypowiedziana przez Pana Krysznę pięć tysięcy lat temu. Oczywiście Gita jest na ogół uważana za religijną księgę Hindusów. Ale nie jest ona jedynie indyjską czy hinduską księgą. Bhagavad-gita jest przeznaczona dla wszystkich ludzi świata i to nawet nie tylko dla istot ludzkich, ale również dla innych stworzeń. W rozdziale czternastym Pan mówi: "Trzeba wiedzieć, O synu Kunti, że wszystkie gatunki mogą zaistnieć przez narodziny w tej materialnej naturze, i że Ja jestem ojcem dostarczającym nasienia" (Bg.14.4).

Oznacza to, że wieczna żywa istota pojawia się w różnorodnych, tymczasowych materialnych formach, tak jak my mamy teraz formy kobiet, mężczyzn i młodzieńców. Wszyscy mamy różne formy. Świat ten pełen jest różnych form życia, ale Kryszna mówi aham bija pradah pita: "Ja jestem ojcem ich wszystkich". Pita oznacza "ojciec". Więc Kryszna twierdzi, że wszystkie żywe istoty są Jego dziećmi.


Ponad sekciarstwem

Niektórzy ludzie mogą powiedzieć, że Kryszna jest indyjski, hinduski, czy jest jeszcze czymś innym. Ale nie – Kryszna jest w rzeczywistości Najwyższą Osobą Boga, ojcem wszystkich żywych istot na tej planecie. Ta świadomość Kryszny została ustanowiona przez Samego Krysznę. Zatem nie jest ona sekciarska. Jest przeznaczona dla każdego.

W Bhagavad-gicie (9.34) Kryszna opisuje, jaki jest powszechny proces wielbienia Go:

man-mana bhava mad-bhakto
mad-yaji mam namaskuru...

"Zawsze myśl o Mnie, Mnie składaj pokłony i zostań Moim wielbicielem. Jeśli będziesz całkowicie pogrążony we Mnie, z pewnością przyjdziesz do Mnie".

Kryszna mówi: powinieneś zawsze myśleć o Mnie; niech twój umysł będzie zawsze pogrążony we Mnie, Krysznie. Zostań po prostu Moim wielbicielem. Jeśli chcesz czcić kogoś, czcij Mnie. Jeśli chcesz ofiarowywać komuś pokłony, ofiarowuj je Mnie, jeśli będziesz to robił, wówczas bez wątpienia przyjdziesz do Mnie. To bardzo prosta metoda. Zawsze myśl o Krysznie. Nic na tym nie stracisz, a bardzo wiele zyskasz.

Jeśli ktoś intonuje Hare Kryszna, nic nie traci w materialnym sensie, a zyskuje duchowo. Dlaczego by więc nie spróbować? Nie łączy się to z żadnymi wydatkami. Wszystko ma jakąś cenę, ale mantra Hare Kryszna jest inna. Pan Kryszna i Jego następcy w sukcesji uczniów nie sprzedają jej – rozdają ją za darmo. Mówimy po prostu każdemu: "Mantruj Hare Kryszna, tańcz w ekstazie". To wspaniała rzecz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin