Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co to jest dowód
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4767
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 19:11, 09 Lis 2020    Temat postu:

Kruchy04 napisał:
Pisze to, ponieważ wielu teistów uważa, że działanie nie jest dowodem.
Skoro więc nie jest, to co jest dowodem i jak odnioscie się do tego co wyżej napisałem?


Dowód jest racjonalizacją, efektem dialogu z kimś (choćby wyimaginowanym), jest interpretacją dostępnych tylko sobie doświadczeń, w oparciu o wcześniej przyjęte przekonania (formalnie pewniki lub założenia).

uwagi:

1. oczywiście, założenia, pewniki nie są "wiarą", wprost przeciwnie. Mają charakter alternatywny, zależny od osoby (w tym tej wyimaginowanej), która je reprezentuje lub są kwestią niewiedzy (nie są dostępne we własnym doświadczeniu, stąd nie mają statusu pewności.

2. np. jeśli zagramy w totolotka, możemy wierzyć (potocznie "wierzyć" bo raczej "mieć nadzieję") na wygraną. Po losowaniu już wiemy, czy wygraliśmy czy nie. Zdarzają się oczywiście idioci :) wg których wygrana jest kwestią wiary (jak wszystko) tak przed poznaniem wyników losowania jak i po. Dla normalnych doświadczenie dostarcza pewności i nie da się tu już mówić, nawet potocznie, o "wierze", bo wtedy oznaczałoby to stan taki sam przed poznaniem wyników jak i po.

Czyli, idiota twierdzący, że wszystko jest wiarą miałby taką samą nadzieję na wygraną w totolotka (bo określałby tym samym słowem "wiara") w momencie wysyłania zakładu jak i już po poznaniu wyniku losowania.

Normalni, rozróżnią te stany i przed losowaniem mówią o niepewności, nadzieji, ewentualnie wierze (ci mniej rozgarnięci) ... po losowaniu mówią o wiedzy, pewności .... i w ten sposób wyrażają jakościową różnicę natury swoich aktualnych przekonań. Ponadto: słowa "pewność", "wiedza, nie wskazują na ich absolutny charakter prawdziwości, nieomylności, niepodważalności, .... a jedynie wskazują na naturę przekonań inną dla w przykładzie przed losowaniem, a inną po poznaniu już wyników losowania. Tylko dla idioty natura tych przekonań niczym się nie różni i można ją oznaczyć tym samym słowem "wiara" :)

3. dowodzi się więc komuś ( w tym sobie - racjonalizuje się) i możliwe jest to jedynie wtedy gdy założenia, pewniki są uznane zgodne z doświadczeniem i wspólne dla stron sobie dowodzących - są dla tego rozumowania niepodważalne, są pewnikami ;)

4. "działanie nie jest dowodem" bo "działanie" jest określeniem, nazwaniem doświadczenia, więc dla dowodu założeniem, czyli w znaczeniu pkt. 3 pewnikiem, będącym podstawą interpretacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin