Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

zawieszenie sądu nt. rzeczywistości

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 2601
Przeczytał: 65 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:44, 20 Lut 2021    Temat postu: zawieszenie sądu nt. rzeczywistości

Obejrzałem debatę Karola Fjałkowskiego o tym czy można być szczęśliwym nihilistą i on stwierdził coś takiego, że zawieszenie sądu prowadzi do ataraksii, czyli do stanu wewnętrznego spokoju, jego oponent stwierdził na to (moim zdaniem słusznie), że takie zawieszenie niekoniecznie musi prowadzić do spokoju, ale może też prowadzić do dezorientacji, do stanu w którym nie wiadomo jak żyć.
Karol niestety nie odniósł się do tego.
Czy wy macie jakieś przemyślenie na ten temat?
https://www.youtube.com/watch?v=xbddTCVdh04&fbclid=IwAR2jCS9zAHCpGrensJFcaUgdAfT1uve9hjo-9gaF0HP7G_v3ccI4Gn8Ld_U

:think:


Ostatnio zmieniony przez Kruchy04 dnia Sob 12:45, 20 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 19273
Przeczytał: 58 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:53, 20 Lut 2021    Temat postu: Re: zawieszenie sądu nt. rzeczywistości

Kruchy04 napisał:
Obejrzałem debatę Karola Fjałkowskiego o tym czy można być szczęśliwym nihilistą i on stwierdził coś takiego, że zawieszenie sądu prowadzi do ataraksii, czyli do stanu wewnętrznego spokoju, jego oponent stwierdził na to (moim zdaniem słusznie), że takie zawieszenie niekoniecznie musi prowadzić do spokoju, ale może też prowadzić do dezorientacji, do stanu w którym nie wiadomo jak żyć.
Karol niestety nie odniósł się do tego.
Czy wy macie jakieś przemyślenie na ten temat?
https://www.youtube.com/watch?v=xbddTCVdh04&fbclid=IwAR2jCS9zAHCpGrensJFcaUgdAfT1uve9hjo-9gaF0HP7G_v3ccI4Gn8Ld_U

:think:

Według mnie są dwa różne rodzaje sytuacji
1. Tam gdzie zawieszenie sądu nie ma istotnych konsekwencji
2. Tam gdzie zawieszając swój sąd lądujemy przed problemem, który akurat może być dla nas ważny, życiowo kluczowy, a my w ogóle zatracamy szansę na jego rozwiązanie, pakując się właśnie w stan zawieszenia, może stresu, w skrajnym przypadku - gdy brak decyzji, zaniechanie powoduje skutki (np. nie wiemy, które lekarstwo wybrać, nie bierzemy żadnego, a w konsekwencji zostawiamy chorobę bez leczenia, co jest po prostu inną opcją wyboru), ponosimy poważne konsekwencje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 4079
Przeczytał: 66 tematów


PostWysłany: Sob 13:26, 20 Lut 2021    Temat postu:

Cytat:
Obejrzałem debatę Karola Fjałkowskiego o tym czy można być szczęśliwym nihilistą i on stwierdził coś takiego, że zawieszenie sądu prowadzi do ataraksii, czyli do stanu wewnętrznego spokoju, jego oponent stwierdził na to (moim zdaniem słusznie), że takie zawieszenie niekoniecznie musi prowadzić do spokoju, ale może też prowadzić do dezorientacji, do stanu w którym nie wiadomo jak żyć.

Jeżeli zawieszasz sądy, to również nad sensem życia. Innymi słowy nie potrzebujesz wiedzieć, jak żyć, i nie wywołuje to u ciebie niepokoju. Zawieszenie sądów prowadzi do niepokoju jeżeli jest częściowe, czyli masz rzeczy, na których ci nadal zależy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4932
Przeczytał: 114 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:13, 20 Lut 2021    Temat postu: Re: zawieszenie sądu nt. rzeczywistości

Kruchy04 napisał:
Obejrzałem debatę Karola Fjałkowskiego o tym czy można być szczęśliwym nihilistą i on stwierdził coś takiego, że zawieszenie sądu prowadzi do ataraksii, czyli do stanu wewnętrznego spokoju, jego oponent stwierdził na to (moim zdaniem słusznie), że takie zawieszenie niekoniecznie musi prowadzić do spokoju, ale może też prowadzić do dezorientacji, do stanu w którym nie wiadomo jak żyć.
Karol niestety nie odniósł się do tego.
Czy wy macie jakieś przemyślenie na ten temat?
https://www.youtube.com/watch?v=xbddTCVdh04&fbclid=IwAR2jCS9zAHCpGrensJFcaUgdAfT1uve9hjo-9gaF0HP7G_v3ccI4Gn8Ld_U

:think:


Oponent Fjałkowskiego celnie go zripostował. To jeden z tych rzadkich momentów gdy przejrzałeś na chwilę, że Fjałkowski to oszust i demagog. Nie można całkowicie zawiesić sądu i to po prostu utopia. Ktoś już tylko rano zdejmując nogę z łóżka opowiada się za czymś, a za czymś innym nie (że warto jednak żyć i zmagać się z codziennością, że ma to jakiś sens). I nawet jakby ktoś zadecydował, że nogi nie zdejmuje i leży na łóżku tak długo aż umrze z głodu i pragnienia, to też już się za czymś opowiedział, a za czymś innym nie (za wyższością dobrowolnej eutanazji nad życiem). Tak więc całkowite zawieszenie sądu to utopijny absurd nie do zrealizowania

Natomiast osobną sprawą jest zagadnienie wygłaszania sądu co do noumenalnej rzeczywistości. Tutaj już chyba łatwiej sąd zawiesić, choć wśród filozofów trwają spory w kwestii tego czy dowolny stopień przekonania na jakiś temat nie jest już tożsamy z przekonaniem o noumenalnej rzeczywistości (ja tej kwestii nie mam jeszcze do końca przemyślanej)


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Czw 9:00, 04 Mar 2021, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 11082
Przeczytał: 91 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:23, 20 Lut 2021    Temat postu: Re: zawieszenie sądu nt. rzeczywistości

Do usunięcia

Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Nie 0:30, 21 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 948
Przeczytał: 30 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:42, 20 Lut 2021    Temat postu: Re: zawieszenie sądu nt. rzeczywistości

Semele napisał:
Jest szansa wieczorem. Ale nie jestem pewna. Mnóstwo ludzi mi tu "pierniczy" o wirusie :cry:

Semele, opanuj się. Skorzystaj czasem z przywileju pomilczenia, jeżelio nie masz nic w temacie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 948
Przeczytał: 30 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:45, 20 Lut 2021    Temat postu: Re: zawieszenie sądu nt. rzeczywistości

Zacznę od cytatu:

Cytat:
To endure uncertainty is difficult, but so are most of the other virtues. For the learning of every virtue there is an appropriate discipline, and for the learning of suspended judgment the best discipline is philosophy.
- Bertrand Russell

Zawieszenie (odroczenie) sądu jest narzędziem jak każde inne, więc należy zrozumieć do czego służy. Z analizy poprzednich filmów z Fjałkowskim zauważyłem, że zupełnie nie o nie mu chodzi. Dawno popadł on w infantylny denializm bawiąc się niezdrowym sceptycyzmem, a tego nie należy w żadnym wypadku mylić z odroczeniem sądu.

Zaprezentowałem to w analizie kilku filmów z jego udziałem:
Cytat:

https://www.youtube.com/watch?v=G9PmUIw1KAU

(4m28s)(5m)
Fjałkowski wierzy, że nikomu nie udało się zaproponować słusznego (prawdziwego) światopoglądu, a nawet wątpi, że jest to możliwe.
Jednak najważniejsze, jego zdaniem, że nie ma takiej potrzeby.

(5m45s)(6m)
Fjałkowski twierdzi, że można żyć bez światopoglądu i być szczęśliwym.


Cytat:
https://www.youtube.com/watch?v=pjVmqsa11s4

(1h29m)
Fjałkowski nie zna kryterium jakiegokolwiek rozstrzygającego, co jest prawdziwe. Twierdzi, że jak dotąd nikomu nie udało się takiego kryterium przedstawić lub przynajmniej pokazać, że takie może być. Z tego powodu uważa, że nie warto tym się zajmować, gdyż wszystko wskazuje na to, że takiego kryterium nie ma.

Fjałkowski, jako prawdziwy sceptyk, cierpliwie czeka, aż mu ktoś przyniesie na tacy kontrargument, a wtedy on zabierze się do degustacji. Chociaż za bardzo nie wierzy, by komukolwiek się udało.

(1h55m20s)
Niewiedza to radość. Zwalnia ona z obowiązku rozstrzygania zagadnień (egzystencjalnych). Tym bardziej, że nikt na świecie nie ma pojęcia jak to rozstrzygnąć. A kto twierdzi, że rozstrzygnął, ten udaje. A tak w ogóle nic od takiego rozstrzygnięcia nie zależy, gdyż każdy może mieć swoje racje.
Zamiast zadręczać się takimi pytaniami, można robić coś, co przyniesie więcej satysfakcji.


Więcej w wątku:
http://www.sfinia.fora.pl/apologia-kontra-krytyka-teizmu,5/powrot-krola-debat-swiatopogladowych,18099-25.html
-----

Przygotowuję pewien temat, w którym nawiążę do zagadnienia odroczenia sądu. Tam szerzej odniosę się do tej kwestii.

ps. ostatniego 2,5-godzinnego filmu nie oglądałem, więc być może o czymś nie wiem. Obejrzę jak będę miał czas, gdyby ktoś chciał zwrócić uwagę na konkretne fragmenty, to proszę podać czas.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 11082
Przeczytał: 91 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:25, 20 Lut 2021    Temat postu: Re: zawieszenie sądu nt. rzeczywistości

Do usunięcia

Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Nie 0:31, 21 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 11082
Przeczytał: 91 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:28, 20 Lut 2021    Temat postu:

Nie mam szansy obejrzeć nic na Youtube.
Wiem, że trudno w to uwierzyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azael




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 635
Przeczytał: 18 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:29, 20 Lut 2021    Temat postu:

fedor napisał:
Oponent Fjałkowskiego celnie go zripostował.


Karol nie odniósł się do argumentu oponenta bo oponent, nie będąc w stanie przedstawić argumentów, zmienił temat dyskusji.
Brak potrzeby posiadania sądu to brak potrzeby posiadania sądu, a oponent zwodził, że może to wprowadzać niepokój gdy ktoś... ma potrzebę posiadania sądu.
De facto wiec przyznał racje Karolowi, twierdząc, ze jak ktoś usilnie potrzebuje mieć jakiś sad to wprowadza to w jego życie niepokój.

Cytat:
Nie można całkowicie zawiesić sądu i to po prostu utopia.


Odnosi się do twojego zarzutu we wspomnianej dyskusji - zawiesza sądy tylko tam, gdzie to możliwe.

Pewnie nie oglądałeś debaty,a nawet jeśli to i tak kto ci gwarantuje, że cokolwiek poprawnie zrozumiałeś ze stanowiska Fjałkowskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azael




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 635
Przeczytał: 18 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:31, 20 Lut 2021    Temat postu: Re: zawieszenie sądu nt. rzeczywistości

Kruchy04 napisał:
zawieszenie sądu prowadzi do ataraksii, czyli do stanu wewnętrznego spokoju, jego oponent stwierdził na to (moim zdaniem słusznie), że takie zawieszenie niekoniecznie musi prowadzić do spokoju, ale może też prowadzić do dezorientacji, do stanu w którym nie wiadomo jak żyć.
Karol niestety nie odniósł się do tego.
Czy wy macie jakieś przemyślenie na ten temat?


Może chodzi o sytuacje gdzie osąd jest niemożliwy? Ja na przykład mam tak że jak nie rozumiem jak coś działa to szlag mnie trafia, Pół biedy jak jest sposób na dowiedzenie się jak coś działa - dotarcie do w miarę weryfikowalnych informacji. Wiedza taka daje jako takie ukojenie. Natomiast w sytuacji gdy nijak nie można dojść co jest grane czyli nie można rozsądzić i przyjąć jakiegoś racjonalnego stanowiska w danej sprawie to zawieszenie osądu wydaje się jedynym słusznym podejściem żeby zmysłów nie postradać albo, co gorsza nie zakałapućkać się w jakąś ideologię.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4932
Przeczytał: 114 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:09, 20 Lut 2021    Temat postu:

Azael po przelogowaniu się z konta Kruchy04 napisał:
fedor napisał:
Oponent Fjałkowskiego celnie go zripostował.


Karol nie odniósł się do argumentu oponenta bo oponent, nie będąc w stanie przedstawić argumentów, zmienił temat dyskusji.


Z konta Kruchy04 pisałeś coś odwrotnego ale trolle już tak mają, że motają. Poza tym oponent jak najbardziej przedstawił argument i to bardzo solidny. Przypomnijmy: "jego oponent stwierdził na to (moim zdaniem słusznie), że takie zawieszenie niekoniecznie musi prowadzić do spokoju, ale może też prowadzić do dezorientacji, do stanu w którym nie wiadomo jak żyć". To jest bardzo mocny zarzut i oczywiście mało kumaty Karolek już nie wiedział co z nim zrobić. Można też przedstawić dalsze argumenty przeciw ataraksji, która jest czystą utopią. Nie można pozbyć się lęków egzystencjalnych w wyniku jakiejś arbitralnej decyzji bo lęk to emocja a emocje mają w dupie arbitralne decyzje. Nawet te Karolka

Azael napisał:
Brak potrzeby posiadania sądu to brak potrzeby posiadania sądu, a oponent zwodził, że może to wprowadzać niepokój gdy ktoś... ma potrzebę posiadania sądu.


I miał rację więc nie "zwodził". Poza tym brak potrzeby posiadania sądu to już jakiś sąd sam w sobie

Azael napisał:
De facto wiec przyznał racje Karolowi, twierdząc, ze jak ktoś usilnie potrzebuje mieć jakiś sad to wprowadza to w jego życie niepokój.


Fjałkowski wygłasza więcej sądów epistemologicznych i ontologicznych niż Katarzyna Grochola ma włosów na głowie więc jego bajki o zawieszeniu sądów to tylko takie bajki. Ktoś, kto nie wygłasza sądów nie nagrywa filmów na YouTube i nie bierze udziału w debatach, tak jak on. Koleś jest niespójny i tyle. Sądów to nie wygłasza kaktus na polu

Azael napisał:
Cytat:
Nie można całkowicie zawiesić sądu i to po prostu utopia.


Odnosi się do twojego zarzutu we wspomnianej dyskusji - zawiesza sądy tylko tam, gdzie to możliwe.


Miele jęzorem gdzie tylko może i wygłasza kategoryczne twierdzenia w każdej możliwej kwestii, więc żadnych sądow nie zawiesza. Nie ściemniaj

Azael napisał:
Pewnie nie oglądałeś debaty,a nawet jeśli to i tak kto ci gwarantuje, że cokolwiek poprawnie zrozumiałeś ze stanowiska Fjałkowskiego.


A może to ty nie zrozumiałeś i tego nawet nie wiesz. Debaty Fjałkowskiego są nudne. Generalnie wszystkie debaty przegrał


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Czw 8:58, 04 Mar 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 11082
Przeczytał: 91 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:14, 20 Lut 2021    Temat postu:

Do usunięcia

Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Nie 0:32, 21 Lut 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 11082
Przeczytał: 91 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:23, 20 Lut 2021    Temat postu: Re: zawieszenie sądu nt. rzeczywistości

Kruchy04 napisał:
Obejrzałem debatę Karola Fjałkowskiego o tym czy można być szczęśliwym nihilistą i on stwierdził coś takiego, że zawieszenie sądu prowadzi do ataraksii, czyli do stanu wewnętrznego spokoju, jego oponent stwierdził na to (moim zdaniem słusznie), że takie zawieszenie niekoniecznie musi prowadzić do spokoju, ale może też prowadzić do dezorientacji, do stanu w którym nie wiadomo jak żyć.
Karol niestety nie odniósł się do tego.
Czy wy macie jakieś przemyślenie na ten temat?
https://www.youtube.com/watch?v=xbddTCVdh04&fbclid=IwAR2jCS9zAHCpGrensJFcaUgdAfT1uve9hjo-9gaF0HP7G_v3ccI4Gn8Ld_U

:think:

Ataraksja – niewzruszoność, równowaga ducha, ideał spokoju wewnętrznego człowieka. Stan osiągany przez wyzbycie się nadmiernych pragnień oraz lęku przed śmiercią i cierpieniem, a znajdowanie radości duchowych, których źródłem jest cnota i rozum.

Myślę, że w dobie koronowirusa nie ma innej opcji.

Jestem już po panelu dyskusyjnym. Nie mamy innej opcji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 948
Przeczytał: 30 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 8:32, 24 Lut 2021    Temat postu:

Obejrzałem debatę i wygląda na to, że jest to mniej więcej to samo co w innych filmach, więc moja wcześniejsza ocena pozostaje aktualna. Mini podsumowanie zamieściłem w wątku na temat debat Fjałkowskiego:
http://www.sfinia.fora.pl/apologia-kontra-krytyka-teizmu,5/powrot-krola-debat-swiatopogladowych,18099-25.html#581345

Co do głównego zagadnienia wątku stwierdzam, że zawieszenie sądu u Russella oznacza odroczenie sądu do czasu rozstrzygnięcia przy aktywnym poszukiwaniu, natomiast u Fjałkowskiego oznacza olanie sądu by poświęcić czas na przyjemności.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azael




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 635
Przeczytał: 18 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:04, 24 Lut 2021    Temat postu:

fedor napisał:
"[tut. zacytowany fragment postu Kruchego
, nie wypowiedzi Łukasza Nyslera]" To jest bardzo mocny zarzut i oczywiście mało kumaty Karolek już nie wiedział co z nim zrobić.


Karol, tłumacząc nihilizm, argumentuje, że niczego nie możemy być pewni, a nie, że niczego nie wiemy. Karol stwierdza, argumentując nihilizm, że uważa, iż każdy może mieć tylko opinię. On także, co w dalszej części debaty podkreślił (także odnośnie swojego stanowiska).
Karol w żadnym miejscu nie powiedział i NIGDY nie twierdzi, że niczego nie wiemy. Wręcz przeciwnie. Stwierdza, że wiedzę się posiada, tyle, że nie episteme (wiedza pewna) ale dokse (wiedza niepewna).
Oponent zaś kontrargumentuje mówiąc o episteme. To są dwa inne rodzaje wiedzy!!

Cytat:
Poza tym brak potrzeby posiadania sądu to już jakiś sąd sam w sobie

Powtórzę. Dokse to nie episteme.
Zdanie "Mam Dokse, ze nie jest konieczne episteme" nie jest równoważne zdaniu "Mam wiedzę, ze nie jest konieczna wiedza".
Łukasz Nysler jako filozof doskonale o tym wie. Stad moje zdanie, ze tylko w tym miejscu zwodzi.

Cytat:
Fjałkowski wygłasza więcej sądów epistemologicznych i ontologicznych niż Katarzyna Grochola ma włosów na głowie więc jego bajki o zawieszeniu sądów to tylko takie bajki.

Powtórzę. Dokse to nie episteme. I Karol zawsze to podkreśla. Także w tej debacie.

Cytat:
Koleś jest niespójny i tyle.

Karol jest spójny. Błędne przekonanie o niespójności wynika z braku rozróżnienia pomiędzy dokse a episteme.
Chcesz podyskutować? Z chęcią podyskutuję. Pod jednym warunkiem. Porzucisz lekceważący ton.
Nota bene, twoje poczucie wyższości, lekceważący stosunek do Karola wynika właśnie stad, ze wydaje ci się ze posiadłeś episteme. Tymczasem nie masz nic więcej ponad dokse.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azael




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 635
Przeczytał: 18 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:06, 24 Lut 2021    Temat postu:

fedor napisał:
Oponent Fjałkowskiego celnie go zripostował. To jeden z tych rzadkich momentów gdy przejrzałeś na chwilę, że Fjałkowski to oszust i demagog. Nie można całkowicie zawiesić sądu i to po prostu utopia. Już tylko rano zdejmując nogę z łóżka opowiadasz się za czymś, a za czymś innym nie


Oponent Karola celnie by go zripostował gdyby Karol coś takiego twierdził. Tymczasem Karol nic takiego nie twierdzi. Może przypomnę, używając odpowiednich zwrotów by nie dało się manipulować tym, co Karol rzeczywiście twierdzi.
"jako że wszyscy mamy tylko dokse i nikt nie ma episteme warto jest zawieszać sad zawsze, jeśli to tylko możliwe. A kiedy nie jest to możliwe nie warto się obwiniać, bo nie mamy dostępu do episteme i wszystkie decyzje podejmujemy na podstawie dokse".
Z tym w żadnym miejscu Łukasz nie polemizował. I nie jestem zaskoczony, bo także ci, którzy mówią o jakiej wiedzy pewnej zauważają, ze to tylko prawdopodobna wiedza pewna. Co z reszta w swojej "argumentacji" zauważył tez Łukasz.


Ostatnio zmieniony przez Azael dnia Śro 11:07, 24 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 19273
Przeczytał: 58 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:21, 24 Lut 2021    Temat postu:

Azael napisał:
...także ci, którzy mówią o jakiej wiedzy pewnej zauważają, ze to tylko prawdopodobna wiedza pewna.

Cenna uwaga.
Problem z dyskusjami jest często taki, że gdy jedna strona coś formułuje w trybie: uważam, iż coś ma miejsce, choć nie jestem tego pewien absolutnie, to druga strona interpretuje "stwierdziłeś coś w sposób absolutny". Potem następuje często seria wzajemnych oskarżeń, w ramach których strony przypisują sobie pewność absolutną gdzie jej nie ma, bądź domniemaną potrzebę pewności absolutnej, bądź niezbywalność owej wiedzy absolutnej (episteme).
Problem dodatkowy jest z osobami, które w dyskusjach mataczą w jeszcze inny sposób - z jednej strony deklarując, że pewności absolutnej one nigdy nie głosiły i nie głoszą, a za chwilę jednak ogłaszają jakieś tezy, które często nie maja żadnej postaci uzasadnień, są arbitralne, lecz wedle danej osoby po prostu obowiązują, obowiązują tak, jakby były pewne, dyskusji nad nimi nie do dopuszcza się. U tych osób deklaratywnie pewności absolutnej nie ma, a praktycznie w dyskusji staje się ona normą. I z takimi ludźmi trudno jest się dogadać, bo przeskakują od pewności do niepewności wtedy, gdy jest im to wygodne, robiąc miszmasz w dyskusji.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 19:23, 24 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 4079
Przeczytał: 66 tematów


PostWysłany: Śro 12:49, 24 Lut 2021    Temat postu:

Azael napisał:
fedor napisał:
Oponent Fjałkowskiego celnie go zripostował. To jeden z tych rzadkich momentów gdy przejrzałeś na chwilę, że Fjałkowski to oszust i demagog. Nie można całkowicie zawiesić sądu i to po prostu utopia. Już tylko rano zdejmując nogę z łóżka opowiadasz się za czymś, a za czymś innym nie


Oponent Karola celnie by go zripostował gdyby Karol coś takiego twierdził. Tymczasem Karol nic takiego nie twierdzi. Może przypomnę, używając odpowiednich zwrotów by nie dało się manipulować tym, co Karol rzeczywiście twierdzi.
"jako że wszyscy mamy tylko dokse i nikt nie ma episteme warto jest zawieszać sad zawsze, jeśli to tylko możliwe. A kiedy nie jest to możliwe nie warto się obwiniać, bo nie mamy dostępu do episteme i wszystkie decyzje podejmujemy na podstawie dokse".
Z tym w żadnym miejscu Łukasz nie polemizował. I nie jestem zaskoczony, bo także ci, którzy mówią o jakiej wiedzy pewnej zauważają, ze to tylko prawdopodobna wiedza pewna. Co z reszta w swojej "argumentacji" zauważył tez Łukasz.

Mi się wydaje, że problemem nie jest określenie, kto ma wiedzę prawdziwą, ale jak do niej podchodzimy. Teiści, zwłaszcza na tym forum, lubują się w przekonaniu, że skoro pewna wiedza nie istnieje, nie jest wiążąca, to mogą wierzyć w co chcą, wiązać się czym chcą. Tylko... po co się wiązać w ogóle?
Zawieszenie osądu jest określeniem postawy, w której nie pętamy się przekonaniami. Tyle.


Ostatnio zmieniony przez Banjankri dnia Śro 12:50, 24 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 11082
Przeczytał: 91 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:10, 24 Lut 2021    Temat postu:

Banjankri napisał:
Azael napisał:
fedor napisał:
Oponent Fjałkowskiego celnie go zripostował. To jeden z tych rzadkich momentów gdy przejrzałeś na chwilę, że Fjałkowski to oszust i demagog. Nie można całkowicie zawiesić sądu i to po prostu utopia. Już tylko rano zdejmując nogę z łóżka opowiadasz się za czymś, a za czymś innym nie


Oponent Karola celnie by go zripostował gdyby Karol coś takiego twierdził. Tymczasem Karol nic takiego nie twierdzi. Może przypomnę, używając odpowiednich zwrotów by nie dało się manipulować tym, co Karol rzeczywiście twierdzi.
"jako że wszyscy mamy tylko dokse i nikt nie ma episteme warto jest zawieszać sad zawsze, jeśli to tylko możliwe. A kiedy nie jest to możliwe nie warto się obwiniać, bo nie mamy dostępu do episteme i wszystkie decyzje podejmujemy na podstawie dokse".
Z tym w żadnym miejscu Łukasz nie polemizował. I nie jestem zaskoczony, bo także ci, którzy mówią o jakiej wiedzy pewnej zauważają, ze to tylko prawdopodobna wiedza pewna. Co z reszta w swojej "argumentacji" zauważył tez Łukasz.

Mi się wydaje, że problemem nie jest określenie, kto ma wiedzę prawdziwą, ale jak do niej podchodzimy. Teiści, zwłaszcza na tym forum, lubują się w przekonaniu, że skoro pewna wiedza nie istnieje, nie jest wiążąca, to mogą wierzyć w co chcą, wiązać się czym chcą. Tylko... po co się wiązać w ogóle?
Zawieszenie osądu jest określeniem postawy, w której nie pętamy się przekonaniami. Tyle.
samo wyraženie pętać się przekonaniami...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4932
Przeczytał: 114 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:39, 24 Lut 2021    Temat postu:

Azael czyli Kruchy04 trollujący z drugiego konta napisał:
fedor napisał:
Oponent Fjałkowskiego celnie go zripostował. To jeden z tych rzadkich momentów gdy przejrzałeś na chwilę, że Fjałkowski to oszust i demagog. Nie można całkowicie zawiesić sądu i to po prostu utopia. Już tylko rano zdejmując nogę z łóżka opowiadasz się za czymś, a za czymś innym nie


Oponent Karola celnie by go zripostował gdyby Karol coś takiego twierdził. Tymczasem Karol nic takiego nie twierdzi. Może przypomnę, używając odpowiednich zwrotów by nie dało się manipulować tym, co Karol rzeczywiście twierdzi.
"jako że wszyscy mamy tylko dokse i nikt nie ma episteme warto jest zawieszać sad zawsze, jeśli to tylko możliwe. A kiedy nie jest to możliwe nie warto się obwiniać, bo nie mamy dostępu do episteme i wszystkie decyzje podejmujemy na podstawie dokse".
Z tym w żadnym miejscu Łukasz nie polemizował. I nie jestem zaskoczony, bo także ci, którzy mówią o jakiej wiedzy pewnej zauważają, ze to tylko prawdopodobna wiedza pewna. Co z reszta w swojej "argumentacji" zauważył tez Łukasz.


Opisałeś jedynie Karolka wykręty po tym gdy zostanie przyciśnięty. Wtedy nagle zaczyna udawać, że tylko wydaje mu się, że tylko "może" tak twierdzi. A gdy już wszyscy zapomną o tych wykrętach to wtedy wraca do deklarowania swej wiedzy w sposób stanowczy. On już wtedy nie twierdzi, że "może" tak jest jak mówi ale po prostu "tak jest" jak mówi. Wyjątkowo trafnie skomentował to Michał wyżej:

"Problem dodatkowy jest z osobami, które w dyskusjach mataczą w jeszcze inny sposób - z jednej strony deklarując, że pewności absolutnej one nigdy nie głosiły i nie głoszą, a za chwilę jednak ogłaszają jakieś tezy, które często nie maja żadnej postaci uzasadnień, są arbitralne, lecz wedle danej osoby po prostu obowiązują, obowiązują tak, jakby pewne, dyskusji nad nimi nie do dopuszcza się. U tych osób deklaratywnie pewności absolutnej nie ma, a praktycznie w dyskusji staje się ona normą. I z takimi ludźmi trudno jest się dogadać, bo przeskakują od pewności do niepewności wtedy, gdy jest im to wygodne, robiąc miszmasz w dyskusji"

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/zawieszenie-sadu-nt-rzeczywistosci,18433.html#581393

W tej całej debacie Nysler zaorał Karolka już w mowie otwierającej, nim debata w ogóle się jeszcze rozpoczęła. Karolek tkwi w tak zwanej sprzeczności performatywnej czyli słowa przez niego wypowiadane są sprzeczne z jego czynami i treścią tych słów:

https://www.youtube.com/watch?v=xbddTCVdh04

od 21:37

Pozamiatane już na starcie i nie było potem co dalej zbierać. Karolek już tylko wymyślał wykręty przez całą debatę bo nic więcej mu nie zostało


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Śro 16:19, 24 Lut 2021, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azael




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 635
Przeczytał: 18 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:22, 24 Lut 2021    Temat postu:

fedor napisał:
Opisałeś jedynie Karolka wykręty po tym gdy zostanie przyciśnięty. Wtedy nagle zaczyna udawać, że tylko wydaje mu się, że tylko "może" tak twierdzi. A gdy już wszyscy zapomną o tych wykrętach to wtedy wraca do deklarowania swej wiedzy w sposób stanowczy. On już wtedy nie twierdzi, że "może" tak jest jak mówi ale po prostu "tak jest" jak mówi. Wyjątkowo trafnie skomentował to Michał wyżej:

"Problem dodatkowy jest z osobami, które w dyskusjach mataczą w jeszcze inny sposób - z jednej strony deklarując, że pewności absolutnej one nigdy nie głosiły i nie głoszą, a za chwilę jednak ogłaszają jakieś tezy, które często nie maja żadnej postaci uzasadnień, są arbitralne, lecz wedle danej osoby po prostu obowiązują, obowiązują tak, jakby pewne, dyskusji nad nimi nie do dopuszcza się. U tych osób deklaratywnie pewności absolutnej nie ma, a praktycznie w dyskusji staje się ona normą. I z takimi ludźmi trudno jest się dogadać, bo przeskakują od pewności do niepewności wtedy, gdy jest im to wygodne, robiąc miszmasz w dyskusji"

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/zawieszenie-sadu-nt-rzeczywistosci,18433.html#581393


Kolejny lekceważący post. O tym właśnie mówi Karol zauważając, że jeśli komuś wydaje się, że ma episteme to jest lepszy od innych.
W tym konkretnym przypadku pokazuje to tez do jakich absurdalnych trików trzeba się posuwać, żeby bronić własnych poglądów sprzecznych z poglądami Karola.
"Nihilizm jest sprzeczny bo kiedy mówisz, że masz dokse a nie episteme to de facto mówisz, ze masz episteme, tylko mówisz, że masz dokse. A przecież nie masz episteme bo nihilizm jest błędny".
Prosiłem o nie używanie lekceważącego tonu. Kolejny taki wpis zakończy naszą dyskusję na wieki, i to jest episteme.


Ostatnio zmieniony przez Azael dnia Śro 16:24, 24 Lut 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4932
Przeczytał: 114 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:01, 24 Lut 2021    Temat postu:

Wysłałeś dwa posty na moją jedną odpowiedź i nie zauważyłem pierwszego posta. Nie jesteś w stanie zawierać w jednym poście całości?

Azael czyli Kruchy04 trollujący z drugiego konta napisał:
fedor napisał:
"[tut. zacytowany fragment postu Kruchego
, nie wypowiedzi Łukasza Nyslera]" To jest bardzo mocny zarzut i oczywiście mało kumaty Karolek już nie wiedział co z nim zrobić.


Karol, tłumacząc nihilizm, argumentuje, że niczego nie możemy być pewni, a nie, że niczego nie wiemy.


Skąd to wie jeśli niczego nie może być pewny? Pierwsza sprzeczność już na starcie ale lecimy dalej

Azael napisał:
Karol stwierdza, argumentując nihilizm, że uważa, iż każdy może mieć tylko opinię. On także, co w dalszej części debaty podkreślił (także odnośnie swojego stanowiska).


On nie formułuje tylko niewinnych opinii ale stanowcze sądy epistemologiczne i ontologiczne. W debacie z Wojtasikiem na końcu powiedział: "Tak proszę państwa, Bóg nie istnieje". Nie jest to tylko opinia, stwierdzenie w stylu "wydaje mi się" lub "może tak jest", ale jest to stanowczy sąd ontologiczny (jednocześnie i w tej kwestii ponownie zaprzecza on sam sobie bo wyraźnie wielokrotnie deklaruje, że nie jest ateistą). Takich stanowczych sądów wypowiada setki. Gdyby jedynie gdybał to gimnazjalne przygłupy twojego pokroju nie byłyby zresztą nim aż tak zachwycone. Oni też uważają, że on wygłasza czyste prawdy bo kto by się przejmował gdybaniem jakiegoś nieogolonego kolesia o aparycji szympansa. Tak więc robisz to samo co on i uciekasz już tylko w zabawę w chowanego

Azael napisał:
Karol w żadnym miejscu nie powiedział i NIGDY nie twierdzi, że niczego nie wiemy. Wręcz przeciwnie. Stwierdza, że wiedzę się posiada, tyle, że nie episteme (wiedza pewna) ale dokse (wiedza niepewna).
Oponent zaś kontrargumentuje mówiąc o episteme. To są dwa inne rodzaje wiedzy!!


Skąd wie, że posiada wiedzę jeśli nie jest tego pewny? Kolejna sprzeczność, w zasadzie wciąż ta sama

Azael napisał:
Cytat:
Poza tym brak potrzeby posiadania sądu to już jakiś sąd sam w sobie

Powtórzę. Dokse to nie episteme


Jesteś tego pewny?

Azael napisał:
Zdanie "Mam Dokse, ze nie jest konieczne episteme" nie jest równoważne zdaniu "Mam wiedzę, ze nie jest konieczna wiedza".


Skąd to wiesz jeśli nie masz episteme?

Azael napisał:
Łukasz Nysler jako filozof doskonale o tym wie. Stad moje zdanie, ze tylko w tym miejscu zwodzi


Jeśli nie masz episteme to nie wiesz czy Nysler to wie

Azael napisał:
Cytat:
Fjałkowski wygłasza więcej sądów epistemologicznych i ontologicznych niż Katarzyna Grochola ma włosów na głowie więc jego bajki o zawieszeniu sądów to tylko takie bajki.

Powtórzę. Dokse to nie episteme. I Karol zawsze to podkreśla. Także w tej debacie


I skąd to wie jeśli sam nie ma episteme? Marny wykręt. Tak właśnie Karolek ora sam siebie non stop i ty broniąc go w ten sposób orasz siebie razem z nim

Azael napisał:
Cytat:
Koleś jest niespójny i tyle.

Karol jest spójny.


Nie jest spójny w ani jednej kwestii, a ty razem z nim. W tej całej debacie Nysler zaorał Karolka już w mowie otwierającej, nim debata w ogóle się jeszcze rozpoczęła. Potem już go tylko sukcesywnie dorzynał krok po kroku. Karolek tkwi w tak zwanej sprzeczności performatywnej czyli słowa przez niego wypowiadane są sprzeczne z jego czynami i treścią tych słów:

https://www.youtube.com/watch?v=xbddTCVdh04

Wytknął mu to właśnie Nysler (od 21:37) i Karolek już przez całą debatę nie był w stanie się z tego wyplątać. Wymyślał tylko jakieś preteksty i gadał obok tematu zamiast w temacie. Pozamiatane już na starcie i nie było potem co dalej zbierać z Karolka. Karolek już tylko wymyślał wykręty przez całą debatę bo nic więcej mu nie zostało. W sumie to nie dziwię się, że Fjałkowski aż przez półtora roku zwlekał z opublikowaniem tej debaty. Nawet w komentarzach pod tym filmem na jego własnym kanale wiele jego subskrybentów zauważyło, że przegrał tę debatę

Azael napisał:
Błędne przekonanie o niespójności wynika z braku rozróżnienia pomiędzy dokse a episteme


I skąd to wiesz jeśli sam nie masz episteme?

Azael napisał:
Chcesz podyskutować? Z chęcią podyskutuję. Pod jednym warunkiem. Porzucisz lekceważący ton


Mój ton jest stanowczy ale ciężko o ton, który nie jest lekceważący gdy gada się z gimbusem, który nie ogarnia nawet podstaw spójności i próbuje bronić swego owłosionego idola kosztem takiego samego braku spójności

Azael napisał:
Nota bene, twoje poczucie wyższości, lekceważący stosunek do Karola wynika właśnie stad, ze wydaje ci się ze posiadłeś episteme. Tymczasem nie masz nic więcej ponad dokse.


Napisałeś to tak jakbyś posiadał właśnie episteme. A przecież sam piszesz, że nie posiadasz. Broniąc Fjałkowskiego grzeźniesz tylko w tych samych niespójnościach co on i w tych samych sprzecznościach performatywnych co on

Azael napisał:
Kolejny lekceważący post. O tym właśnie mówi Karol zauważając, że jeśli komuś wydaje się, że ma episteme to jest lepszy od innych.


On uważa, że jest lepszy od innych. Jego fani też. Wystarczy poczytać niektóre komentarze pod tym filmem

Azael napisał:
W tym konkretnym przypadku pokazuje to tez do jakich absurdalnych trików trzeba się posuwać, żeby bronić własnych poglądów sprzecznych z poglądami Karola.
"Nihilizm jest sprzeczny bo kiedy mówisz, że masz dokse a nie episteme to de facto mówisz, ze masz episteme, tylko mówisz, że masz dokse. A przecież nie masz episteme bo nihilizm jest błędny".


Ale skoro on sam też nie posiada episteme to nie wie również i tego co tu przytoczyłeś w cytacie. To jest właśnie sprzeczność performatywna, którą wytknął mu Nysler już w mowie otwierającej. Potem przez całą debatę Karolek już tylko znieczulał się wobec tej okoliczności i wygłaszał preteksty. Ty robisz dokładnie to samo. Poczytaj sobie choćby Historię Sceptycyzmu Renaty Ziemińskiej oraz to co pisała o polemikach patrystyków z akademikami, to nie będziesz takich szkolnych błędów robił jak mało rozgarnięty Karolek, który nic w sumie nie umie poza czarowaniem publiczności pustymi słowami i pozornie przekonującą tonacją. To tylko pozorna gra słów i on nic więcej nie ma. Ale żeby to odkryć trzeba umieć samodzielnie i krytycznie myśleć lecz tego jeszcze nie umiesz. Jesteś cały czas na etapie fascynacji takimi szarlatanami


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Czw 11:21, 25 Lut 2021, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4932
Przeczytał: 114 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:34, 05 Mar 2021    Temat postu: Re: zawieszenie sądu nt. rzeczywistości

Kruchy04 napisał:
Obejrzałem debatę Karola Fjałkowskiego o tym czy można być szczęśliwym nihilistą i on stwierdził coś takiego, że zawieszenie sądu prowadzi do ataraksii, czyli do stanu wewnętrznego spokoju, jego oponent stwierdził na to (moim zdaniem słusznie), że takie zawieszenie niekoniecznie musi prowadzić do spokoju, ale może też prowadzić do dezorientacji, do stanu w którym nie wiadomo jak żyć.
Karol niestety nie odniósł się do tego.
Czy wy macie jakieś przemyślenie na ten temat?
https://www.youtube.com/watch?v=xbddTCVdh04&fbclid=IwAR2jCS9zAHCpGrensJFcaUgdAfT1uve9hjo-9gaF0HP7G_v3ccI4Gn8Ld_U

:think:


Twój bóg właśnie został zaorany na maxa w najnowszej drobiazgowej analizie jego klaunowych popisów z wspomnianej debaty:

[link widoczny dla zalogowanych]

Miał być "powrót króla", a mamy tylko powrót klauna

"Król" jest nagi


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pią 18:44, 05 Mar 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin