Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak wierzą katolicy ?
Idź do strony 1, 2, 3 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Katolicyzm
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Pon 20:35, 04 Wrz 2006    Temat postu: Jak wierzą katolicy ?

Jak wierzą wierzący?

Jedna trzecia wierzących w Polsce nie uznaje, że Chrystus to prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, aż dwie trzecie nie spodziewa się po śmierci zmartwychwstania – wynika z badań wykonanych na zamówienie „Gościa"

Postanowiliśmy zapytać Polaków o ich wiarę. Chodziło nam o stosunek do podstawowych prawd wiary (dogmatów) zapisanych w credo. Czy katolicy wierzą w to, co wyznają w każdej niedzielnej Mszy św.? I druga sprawa, o wiele trudniejsze do stwierdzenia: Czy wierzący rozumieją to, w co wierzą? Zrezygnowaliśmy z pytań o praktyki religijne oraz o prawdy i postawy moralne. Skupiliśmy się na samej dogmatycznej stronie wiary. Badania socjologiczne nie są, rzecz jasna, w stanie pomierzyć najgłębszego poziomu wiary, czyli stopnia osobistego zaangażowania i zawierzenia Bogu. Dają jednak ogólny obraz akceptacji i znajomości prawd wiary wśród katolików w Polsce.

Zlecone przez „Gościa” badania przeprowadziła sopocka Pracownia Badań Społecznych (PBS DGA), od 18 do 20 sierpnia 2006, na reprezentatywnej próbie Polaków. Pytania w naszej ankiecie dotyczyły: rozumienia wiary i Pisma Świętego (3 pytania), Boga (6), Jezusa Chrystusa (7), Ducha Świętego (1), Kościoła (1) i spraw ostatecznych (3).


[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22828
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:49, 04 Wrz 2006    Temat postu:

Bardzo ciekawy artykul.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Pon 20:50, 04 Wrz 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Bardzo ciekawy artykul.

Jakie z niego wnioski wyciągasz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22828
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:01, 04 Wrz 2006    Temat postu:

Takie, jak w artykule. Zgadzam sie z komentarzem autora.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gaspar van der Sar




Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 18:06, 07 Wrz 2006    Temat postu:

Mój wniosek jest taki, że w Polsce nie uczy się religii. W ogóle.

W mojej książce od religii znajduję tematy o tym, że buddyzm nie jest uniwersalistyczny (co jest nieprawdą naukową), albo o tym, jak roztropnie korzystać z daru płci w czystości, skromności itd. Nie ma natomiast nic o takich podstawowych prawdach wiary. Tak samo uważam, że stosunek do kultu jest w Polsce taki:
1. Jan Paweł II
2. Matka Boża
... długo nic...
X3. Święty Antoni
X4. Święty Wojciech
... długo nic ...
Y5. Bóg Ojciec, Jezus jako coś odrębnego.
Ducha Świętego nie czci się.

(;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
angua
Wizytator



Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 232
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 19:05, 07 Wrz 2006    Temat postu:

Zapomniałeś o ojcu dyrektorze ;)

A religii ani nie uczy się w szkole, ani nie zachęca się dorosłych do pogłębiania [a raczej zdobywania...] jakiejkolwiek wiedzy w tym zakresie. Jak widać, nie zachęca się nawet do zastanowienia nad słowami wypowiadanymi co tydzień w Credo. Przecież oni pytali o najbardziej podstawowe kwestie!

I mimo pewnego przerysowania sytuacji byłabym skłonna do tezy, że w Polsce więcej osób zna na pamięć Litanię Loretańską, niż wie, kto to jest Duch Święty...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22828
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:05, 07 Wrz 2006    Temat postu:

Niestety. A wszystko pewno stad, ze w Polsce katolicyzm jest polityczny, co spowodowalo, ze stal sie poganski i ciemnogrodzki. Historycznie ma to swoje podloze: poniewaz kraj byl stuprocentowo katolicki, nie bylo motywacji do ewangelizacji...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2833
Przeczytał: 13 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 7:23, 26 Lip 2009    Temat postu: Re: Jak wierzą katolicy ?

Kler katolicki dobrze wie co robi nie nauczajac o wlasnej religii a zadawalajac sie kaska na tace i niegroznym balowochwalstwem swych ciemnych owieczek. Przeciez gdyby taki przecietny katolik dowiedzialby sie, ze w czasie mszy przyjmujac tzw. komunie swieta spozywa realne ludzkie cialo Jezusa, duza czesc z nich moglaby dostac odruchow wymiotnych (przeprowadzilem osobista sonde: na 10 katolikow 9 nie mialo o tym pojecia i uznalo ze zmyslam sobie). Takze nie myslcie, ze kler jest taki glupi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3093
Przeczytał: 1 temat

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Nie 8:31, 26 Lip 2009    Temat postu: Re: Jak wierzą katolicy ?

Właśnie poseł Palikot z Lublina podał Muchomora do sądu za rasistowski tekst.... o Murzynie, który jest czarny bo się nie mył.... gówno z tego wyjdzie.... bo Muchomor jest ponad prawem...
Idziemy do Europy...
Idziemy do Europy...
Idziemy do Europy...
Idziemy do Europy...
Idziemy do Europy...
Idziemy do Europy...
Idziemy do Europy...

Alleluja i do przodu!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22828
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:44, 26 Lip 2009    Temat postu:

mat napisał:
gdyby taki przecietny katolik dowiedzialby sie, ze w czasie mszy przyjmujac tzw. komunie swieta spozywa realne ludzkie cialo Jezusa...

...to dowiedział by się o matowej interpretacji katolicyzmu (hasło: ekwiwokacja).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2833
Przeczytał: 13 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:40, 27 Lip 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
mat napisał:
gdyby taki przecietny katolik dowiedzialby sie, ze w czasie mszy przyjmujac tzw. komunie swieta spozywa realne ludzkie cialo Jezusa...

...to dowiedział by się o matowej interpretacji katolicyzmu (hasło: ekwiwokacja).


(Wikipedia)
-------
Transsubstancjacja (od łac. transsubstantiatio), przeistoczenie – w teologii oznacza rzeczywistą przemianę substancji podczas Eucharystii: chleba (hostii) w ciało, a wina w krew Jezusa Chrystusa. Termin ten został przyjęty podczas Soboru Laterańskiego IV w 1215 roku.

W liturgii rzymskiej podczas eucharystii używany jest chleb pszeniczny, niekwaszony, wino wytrawne, z winogron. Aktu transsubstancjacji może dokonać jedynie kapłan, wzbudzając w sobie intencję przemienienia chleba (hostii) i wina w ciało i krew Jezusa Chrystusa oraz wypowiadając słowa ich konsekracji:
nad hostią: Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy: to jest bowiem Ciało Moje, które za was będzie wydane (Mt 26,26; Mk 14,22; Łk 22,19; 1Kor 11,24);
nad winem: Bierzcie i pijcie z niego wszyscy: to jest bowiem kielich krwi Mojej nowego i wiecznego przymierza, która za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. To czyńcie na moją pamiątkę. (Mt 26,27-28; Mk 14,24; Łk 22,20; 1Kor 11,25)

Tę część mszy, w której dokonuje się przemiana chleba w ciało Jezusa oraz wina w krew Jezusa, również nazywa się przeistoczeniem.

Doktryna transsubstancjacji zakłada, że przemiana chleba i wina jest trwała, to znaczy po skończonej mszy pozostają one ciałem i krwią Chrystusa; dlatego konsekrowane hostie przechowuje się w tabernakulum. Wiara w to znalazła wyraz w katolickim kulcie Najświętszego Sakramentu np. adoracjach, procesjach eucharystycznych, zwłaszcza podczas święta Bożego Ciała.
---------

A wiec mat bardzo dobrze zrozumial katolicki kanibalizm, spozywajac oplatek (komunia swieta) katolik zjada miecho i pije krew (do tego prawno ma tylko kaplan) pewnego zyda zyjacego okolo 2000 lat temu. Fuj.


Ostatnio zmieniony przez mat dnia Pon 15:58, 27 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22828
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:56, 28 Lip 2009    Temat postu:

I jeszcze zorientuj się, co znaczy "ciało i krew Chrystusa".

Wiesz, kiedy byłem dzieckiem, to dziwiłem się, dlaczego nikt nie sprawdzi, czy w kieluchu naprawdę pojawia się krew, a opłatek naprawdę staje się ciałem. Ale dość szybko zrozumiałem, że tu nie może chodzić o ciało i krew w znaczeniu materialnym.

Mylisz się także w innym miejscu: przypuszczając, że do komunii w obu postaciach ma prawo tylko kapłan. Nie jestem kapłanem, a do komunii w obu postaciach przystępowałem wiele razy. W niektórych parafiach komunia w dwóch postaciach była wręcz regułą. Na przykład, parafii w Mountain View (niedaleko San Francisco) kapłan zwykł był maczać opłatek w winie. A w parafii we Frankfurcie nad Odrą (niedaleko Berlina) kapłani najpierw roznosili opłatki, a potem - wino; kto chciał, mógł zostać i przyjąć komunię pod obu postaciami, a kto wolał tylko opłatek, ten miał dość czasu, by spokojnie odejść.


Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Wto 14:57, 28 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
doskok




Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 15:15, 28 Lip 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Wiesz, kiedy byłem dzieckiem, to dziwiłem się, dlaczego nikt nie sprawdzi, czy w kieluchu naprawdę pojawia się krew, a opłatek naprawdę staje się ciałem. Ale dość szybko zrozumiałem, że tu nie może chodzić o ciało i krew w znaczeniu materialnym.

Cytat:
Si quis negaverit, in sanctissimae Eucharistiae sacramento contineri vere, realiter et substantialiter Corpus et Sanguinem una cum anima et divinitate Domini nostri Iesu Christi, ac proinde totum Christum; sed dierit tantummodo esse in eo ut in signo vel figura, aut virtute: anathema sit
Cytat:
Jeśliby ktoś zaprzeczał, że w sakramencie Najświętszej Eucharystii zawiera się prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Ciało i Krew razem z duszą i bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc i cały Chrystus, lecz mówił, że jest w nim [w sakramencie] tylko, jako w znaku albo w figurze lub mocy niech będzie wyklęty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22828
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:34, 28 Lip 2009    Temat postu:

Bardzo ładny cytat. A jaki ma on związek z tym, co napisałem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
doskok




Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 15:49, 28 Lip 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Bardzo ładny cytat. A jaki ma on związek z tym, co napisałem?
Wypadałoby wiedzieć. To jest główna teza dogmatu o transsubstancjacji, pierwszy kanon IV Soboru Laterańskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22828
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:52, 29 Lip 2009    Temat postu:

Ale ja się nie pytam, skąd to jest, lecz jaki to ma związek z tym, co napisałem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
doskok




Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 6:06, 29 Lip 2009    Temat postu:

A porównaj sobie oba kawałki, ze zrozumieniem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kajtek




Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 278
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 7:35, 29 Lip 2009    Temat postu:

doskok napisał:

A porównaj sobie oba kawałki, ze zrozumieniem.

A może byś tak podał swoje rozumienie. Bo z samego podania cytatu nie wszystko wynika.


Ostatnio zmieniony przez kajtek dnia Śro 7:35, 29 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barah/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Śro 8:06, 29 Lip 2009    Temat postu:

Ja nie miałem problemu z załapanie o co chodzi. Wuju, masz przechlapane :D.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22828
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:49, 29 Lip 2009    Temat postu:

No to wyjaśnij głupszemu. Bo według mnie głupszego, związku nie ma tu żadnego. Kiedy wyjaśnisz mi, na czym twoim zdaniem związek ten polega, będę mógł ci wytłumaczyć, gdzie się pomyliłeś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barah/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Śro 12:11, 29 Lip 2009    Temat postu:

Czy "Najświętsza Eucharystia zawierająca prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Ciało i Krew", nie mówi o rzeczach materialnych ?

"..a więc i cały Chrystus, lecz mówił, że jest w nim [w sakramencie] tylko, jako w znaku albo w figurze lub mocy" - Jeśli nie materialnie to właśnie jako figura, znak, czy moc.

Jeśli dalej uważasz, że ani rzeczywiście jako ciało, ani jako figura, znak, czy moc, to jako co ?


Ostatnio zmieniony przez Barah/konto usunięte dnia Śro 12:14, 29 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22828
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:26, 29 Lip 2009    Temat postu:

Nie mówi o rzeczach materialnych: nie mówi o ciele i krwi składających się z żywych komórek, które możesz obejrzeć sobie pod mikroskopem tudzież zbadać ich skład chemiczny. Zwraca natomiast uwagę na to, że nie mamy tu do czynienia z symbolem, z rytuałem. W materialistycznej lub dualistycznej filozofii jest to co najmniej mętne, tajemnicze, trudne do zrozumienia (jeśli w ogóle możliwe do zrozumienia) - ale tego typu filozofie mają w swoją konstrukcję już z góry wbudowaną gwarancję, że doprowadzą do problemów nie do pokonania, gdy wezmą się za analizowanie spraw dotykających samego istnienia istot świadomych (tu mowa zaś o istnieniu, o obecności Jezusa jako istoty świadomej właśnie, a nie jako symbolu). Jeśli jednak odda się prymat świadomości (jak jest to konieczne na tym poziomie rozważań) i skonstruuje na tej bazie model świata materialnego, wtedy rozwiązanie "tajemnicy" staje się proste: opłatek i wino są w sakramencie eucharystii dokładnie takim samym przejawem obecności Jezusa, jak przejawem mojej obecności na mszy jest moje ciało, w którym płynie moja krew.

Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Śro 12:29, 29 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
doskok




Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 13:25, 29 Lip 2009    Temat postu:

Barah napisał:
Czy "Najświętsza Eucharystia zawierająca prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Ciało i Krew", nie mówi o rzeczach materialnych ?

"..a więc i cały Chrystus, lecz mówił, że jest w nim [w sakramencie] tylko, jako w znaku albo w figurze lub mocy" - Jeśli nie materialnie to właśnie jako figura, znak, czy moc.

Jeśli dalej uważasz, że ani rzeczywiście jako ciało, ani jako figura, znak, czy moc, to jako co ?
Pewnie, że mówi o rzeczach materialnych. Bo po konsekracji nie ma już materialnego chleba ani wina - przemieniają się w materialne ciało ciało i krew. Sobór w Konstancji potępił m.in. pogląd Wiclefa, mówiący, że
Cytat:
Substantia panis materialis et similiter substantia vini materialis remanent in sacramento altaris.
Cytat:
Materialna substancja chleba i podobnie materialna substancja wina pozostają w sakramencie ołtarza.


Ostatnio zmieniony przez doskok dnia Śro 13:31, 29 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barah/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Śro 13:34, 29 Lip 2009    Temat postu:

Wuju, może Ty jesteś w stanie sobie jakoś wytłumaczyć "ciało i krew", ale w jakim celu bronisz pajaców, którzy zmyślali takie bzdury? Żeby móc zostać w gronie ludzi zwanych katolikami? Wiem, że nie można równocześnie być katolikiem i negować nauk kościoła. Osobiście uważam jednak, że lepiej być sobą, niż zmuszać siebie i wmawiać innym, że jest się katolikiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22828
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:40, 29 Lip 2009    Temat postu:

Ależ właśnie przedstawiając takie tłumaczenia pokazuję także, że nie byli oni pajacami. Dlatego zresztą tak wkurza to doskoka :D. Z którym dawno, dawno temu bardzo fajnie mi się rozmawiało (nawet mi kiedyś zrobił korektę jakiegoś dłuższego tekstu) - aż do momentu, w którym zorientował się, że jestem katolikiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Katolicyzm Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 1 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin