Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pytanie laika o ofiarę Jezusa
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 19, 20, 21  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Katolicyzm
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Moonriver




Dołączył: 28 Sie 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:34, 29 Sie 2017    Temat postu:

Czy ktoś jeszcze zagląda do tego tematu?
Problem interpretacji ofiary Chrystusa jest dla mnie jednym z kluczowych. Mnóstwo czasu poświęciłam na rozważania i "badania" tego zagadnienia. Nie będę się tutaj rozpisywała w szczegółach o moich wnioskach, napiszę jedynie, że moja interpretacja jest bardzo zbliżona do tego co pisał w tym wątku Wój zbój, jednak chciałabym poznać opinię praktykujących katolików z tego Forum i mających podobny pogląd i rozumienie tejże ofiary jak godzą ją z uczestnictwem w Mszy Św. , która to jest - podaję cytat :
Ks. M. Sieniatycki: „Msza św. jest to bezkrwawa ofiara Nowego Testamentu, w której ofiaruje się Bogu Ciało i Krew Jezusa Chrystusa pod postaciami chleba i wina”.
P. kard. Gasparri: „Msza św. jest prawdziwą i właściwą ofiarą Nowego Zakonu, bo Jezus Chrystus zastąpiony przez kapłanów, ofiaruje w niej Bogu Ojcu w sposób bezkrwawy swoje Ciało i Krew pod postaciami chleba i wina”.
Ks. Fr. Pouget: „Msza św. jest to ofiara Ciała i Krwi Jezusa Chrystusa, którą tenże Jezus Chrystus i Kościół ofiaruje (Jego) Bogu przez posługę kapłanów pod postaciami chleba i wina na dalsze jakoby przedłużenie i wyobrażenie Ofiary Krzyżowej”.
Ks. W. Granat: „Msza św. jest niekrwawą ofiarą Ciała i Krwi Chrystusa, który się ofiaruje pod postaciami chleba i wina przez kapłanów w imieniu Kościoła i wraz z Kościołem na przedłużenie i wyobrażenie Ofiary Krzyżowej.” [W. Granat, Dogmatyka katolicka, t. VII, cz. 1, s. 399, Lublin 1961]

Dla mnie uczestnictwo w tak rozumianej Mszy niewiele się różni od uczestnictwa w szlachtowaniu baranka, na przebłaganie Boga, jest to oczywista kontynuacja kultu ofiarniczego ze ST. Czy ktoś ma podobne odczucia, a co ważniejsze podobne rozumienie Mszy? A jeśli ktoś widzi to inaczej niż ja proszę o podzielenie się opinią :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 11159
Przeczytał: 90 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:26, 01 Wrz 2017    Temat postu:

To są wszystko poetyckie przenośnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Moonriver




Dołączył: 28 Sie 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 17:14, 01 Wrz 2017    Temat postu:

Co jest poetycką przenośnią? To co duchowni mówią o tym czym jest msza?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5983
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:36, 01 Wrz 2017    Temat postu:

A może tak od strony psychologicznej, hm? :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9838
Przeczytał: 1 temat

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:11, 02 Wrz 2017    Temat postu:

Moonriver napisał:
Co jest poetycką przenośnią? To co duchowni mówią o tym czym jest msza?
Katoliccy duchowni zwani księżmi nie mówią o czym jest msza lecz wypełniają elementy jej rytuału.

To jest poetycka przenośnia:

"Wpłynąłem na suchego przestwor oceanu
Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi
Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi
Omijam koralowe ostrowy burzanu ..." - Adam Mickiewicz "Stepy Akermanskie"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5983
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 4:29, 02 Wrz 2017    Temat postu:

Dyskurs napisał:
Katoliccy duchowni zwani księżmi nie mówią o czym jest msza lecz wypełniają elementy jej rytuału.
Dość często właśnie tak bywa, niestety... Chociaż summy celem nie jest tyle nauczanie, ile bardziej właśnie odprawienie rytuału.

Ostatnio zmieniony przez Piotr Rokubungi dnia Sob 19:38, 02 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Moonriver




Dołączył: 28 Sie 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:08, 02 Wrz 2017    Temat postu:

No właśnie wypełniają elementy rytuału- ale jakiego? Rytuału ofiarniczego rodem z jerozolimskiej świątyni. Składają Bogu ofiarę na ołtarzu, żertwą jest Jezus, ofiara doskonała. Składają ją na przebłaganie za grzechy, ale też jako ofiarę dziękczynną. Wychodząc poza ekspiacyjne rozumienie ofiary Chrystusa nie da się chyba pogodzić takiej nieprzebłagalnej interpretacji owej ofiary z uczestnictwem w Mszy? To jest mój główny problem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5983
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:47, 02 Wrz 2017    Temat postu:

No, dobra- to podpowiem wam, o co w tym chodzi, psychologicznie: Ofiara z Syna Bożego jest symbolem tego, że ludzie mogą nawet "zabić Boga", a On im to wybaczy i przyjmie ich "do siebie". Oraz symbolem tego jeszcze, że Boga człowiek nie jest w stanie unicestwić, i również tego, że choćby Bóg utracił nawet [część] siebie, to nic nie traci tak naprawdę i wszystko "powraca" do niego, ponieważ On to jest pełnią, jest wszystkim. Takie jest przesłanie tego dla ludzkości.
Zaprawdę przekazał wam to shirei Gendo Ikari, the king of lilim.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3475
Przeczytał: 23 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:29, 11 Kwi 2020    Temat postu: Re: Pismo Święte a kara rozumiana jako odpłata

wujzboj napisał:

Nawiasem mówiąc, moje pierwsze starcie z księdzem na lekcji religii (jeszcze w szkole podstawowej) dotyczyło właśnie odpowiedzi na pytanie: "dlaczego Bóg wygnał Adama i Ewę z Raju, zamiast ich zabić". Ksiądz oczekiwał odpowiedzi: "bo ich kochał". Usłyszał ode mnie odpowiedź: "bo zabicie ich byłoby bardzo niesprawiedliwe".

Bóg nam nic nie jest dłuzny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 11159
Przeczytał: 90 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:58, 11 Kwi 2020    Temat postu: Re: Pismo Święte a kara rozumiana jako odpłata

Andy72 napisał:
wujzboj napisał:

Nawiasem mówiąc, moje pierwsze starcie z księdzem na lekcji religii (jeszcze w szkole podstawowej) dotyczyło właśnie odpowiedzi na pytanie: "dlaczego Bóg wygnał Adama i Ewę z Raju, zamiast ich zabić". Ksiądz oczekiwał odpowiedzi: "bo ich kochał". Usłyszał ode mnie odpowiedź: "bo zabicie ich byłoby bardzo niesprawiedliwe".

Bóg nam nic nie jest dłuzny.


Dzięki Andy. Wyjaśniłes mi lukę w historii WUJA.jednak mial religię, chodził na nią.
Jednak na salke katechetyczna. Bo. Bo JEST w moim wieku.
JEST wiec katolikiem od urodzenia. Epizod buddyzmu ma małe znaczenie.

Rozumiem wuja. Wiem, że musi też wszystko wyjaśniać rozumowo. Ma taki imperatyw.

:serce: :wink:


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Sob 14:01, 11 Kwi 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 11159
Przeczytał: 90 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:00, 11 Kwi 2020    Temat postu:

Swoja drogą ksiądz byl krwiozerczy. Zaraz zabijać. Z powodu zjedzenia jednego jabłka :-) :-) :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3475
Przeczytał: 23 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:06, 11 Kwi 2020    Temat postu:

Semele napisał:
Swoja drogą ksiądz byl krwiozerczy. Zaraz zabijać. Z powodu zjedzenia jednego jabłka :-) :-) :-)

Eden to teren prywatny Boga, na którym miał prawo ustalać reguły jakie chciał. Adam i Ewa powinni się dostosować ;-P
(mam nadzieję że ten humor jest niezbyt bluźnierczy)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4767
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 8:29, 17 Kwi 2020    Temat postu:

Cytat:
Eden to teren prywatny Boga, na którym miał prawo ustalać reguły jakie chciał. Adam i Ewa powinni się dostosować ;-P


dokładnie, ty też z tych psychopatycznych przygłupów ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 2632
Przeczytał: 96 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:01, 20 Mar 2021    Temat postu: Re: Pytanie laika o ofiarę Jezusa

Bart napisał:
Nigdy nie potrafiłem zrozumieć, na czym polega ofiara Jezusa - co oznacza stwierdzenie, że "umarł za nasze grzechy". Kiedy jeszcze byłem katolikiem, jedyne wyjaśnienie, jakie otrzymałem , brzmiało: "to wielka tajemnica wiary".

Jestem ateistą, nie uwierzę zapewne w Boga po tym, co od Was usłyszę. Chciałbym tylko zrozumieć, dlaczego uważacie, że Jezus Was ocalił od potępienia poprzez swoją ofiarę i dlaczego sądzicie, że Bóg nie mógł tego inaczej załatwić.


Dlaczego Jezus został zabity? Dlatego, że ówcześnie panującemu establishmentowi religijnemu nie spodobała się jego, używając wspołczesnej terminologii katoprawicowej, "lewacka" działalność: demoralizowanie spoleczenstwa poprzez spoufalanie się z prostytutkami, zmiana definicji małżeństwa aby chroniła kobiety (jak wiadomo jest to zbrodnia niewybaczalna prowadząca do upadku cywilizacji), propagowanie rozdawnictwa zamiast ciężkiej pracy, działalność antyrynkowa w postaci wyganiania kupców ze świątyni, obrażanie uczuć religijnych poprzez nazywanie siebie synem bozym itd. Dopiero po jego śmierci dorobiono do tego ideologię, że ta śmierć miała na celu "oczyszczenie" ludzkości z grzechów. Ten pomysł wziął się z żydowskiej tradycji "przenoszenia" grzechów na zwierzęta, np. kozłów, baranów czy kogutów (stąd "kozioł ofiarny", "baranek boży"). Kogut jest używany w żydowskim rytuale Kaparot, podczas którego wywija się nim nad głową a następnie się go zabija. Proces ten pozwala na magiczny transfer grzechów na kurczaka i oczyszczenie osoby, która ten rytuał wykonuje. Jezus, zgodnie z tą ideą, ma być takim kurczakiem ofiarnym, na którego przenosi się grzechy, po czym zostaje on zabity. Zwolennicy Jezusa, którzy nie mogli się pogodzić z jego śmiercią, wymyślili sobie w ramach zarządzania poczuciem straty, że jest to takie uniwersalne Kaparot całej ludzkości... Dzięki temu mieli poczucie, że jego śmierć miała jakiś wyższy cel a Jezus był specjalnym posłańcem Boga, a nie jakimś lokalnym kaznodzieją, który przyszedł, został zarżnięty przez establishment i na tym się jego historia skończyła...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4992
Przeczytał: 118 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 5:02, 20 Mar 2021    Temat postu: Re: Pytanie laika o ofiarę Jezusa

Kruchy04 po przelogowaniu się z konta Raino napisał:
Bart napisał:
Nigdy nie potrafiłem zrozumieć, na czym polega ofiara Jezusa - co oznacza stwierdzenie, że "umarł za nasze grzechy". Kiedy jeszcze byłem katolikiem, jedyne wyjaśnienie, jakie otrzymałem , brzmiało: "to wielka tajemnica wiary".

Jestem ateistą, nie uwierzę zapewne w Boga po tym, co od Was usłyszę. Chciałbym tylko zrozumieć, dlaczego uważacie, że Jezus Was ocalił od potępienia poprzez swoją ofiarę i dlaczego sądzicie, że Bóg nie mógł tego inaczej załatwić.


Dlaczego Jezus został zabity? Dlatego, że ówcześnie panującemu establishmentowi religijnemu nie spodobała się jego, używając wspołczesnej terminologii katoprawicowej, "lewacka" działalność: demoralizowanie spoleczenstwa poprzez spoufalanie się z prostytutkami, zmiana definicji małżeństwa aby chroniła kobiety (jak wiadomo jest to zbrodnia niewybaczalna prowadząca do upadku cywilizacji), propagowanie rozdawnictwa zamiast ciężkiej pracy, działalność antyrynkowa w postaci wyganiania kupców ze świątyni, obrażanie uczuć religijnych poprzez nazywanie siebie synem bozym itd. Dopiero po jego śmierci dorobiono do tego ideologię, że ta śmierć miała na celu "oczyszczenie" ludzkości z grzechów. Ten pomysł wziął się z żydowskiej tradycji "przenoszenia" grzechów na zwierzęta, np. kozłów, baranów czy kogutów (stąd "kozioł ofiarny", "baranek boży").


To tylko twoja subiektywna i arbitralna nadinterpretacja. Opisujesz jedynie swe ślepe intuicje i domniemania. Nie masz żadnych dowodów na ich słuszność

Kruchy04 napisał:
Kogut jest używany w żydowskim rytuale Kaparot, podczas którego wywija się nim nad głową a następnie się go zabija. Proces ten pozwala na magiczny transfer grzechów na kurczaka i oczyszczenie osoby, która ten rytuał wykonuje. Jezus, zgodnie z tą ideą, ma być takim kurczakiem ofiarnym, na którego przenosi się grzechy, po czym zostaje on zabity. Zwolennicy Jezusa, którzy nie mogli się pogodzić z jego śmiercią, wymyślili sobie w ramach zarządzania poczuciem straty, że jest to takie uniwersalne Kaparot całej ludzkości... Dzięki temu mieli poczucie, że jego śmierć miała jakiś wyższy cel a Jezus był specjalnym posłańcem Boga, a nie jakimś lokalnym kaznodzieją, który przyszedł, został zarżnięty przez establishment i na tym się jego historia skończyła...


To znowu tylko twoja subiektywna i arbitralna nadinterpretacja. Opisujesz jedynie swe ślepe intuicje i domniemania. Nie masz żadnych dowodów na ich słuszność, zgodnie zresztą z tym co sam stwierdziłeś: "nie jestem w stanie niczego udowodnić i dawno to przyznałem" http://www.sfinia.fora.pl/rozbieranie-irracjonalizmu,29/bog-kamien-logika,16899-75.html#543365/


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Sob 5:03, 20 Mar 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 2632
Przeczytał: 96 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:49, 20 Mar 2021    Temat postu:

fedor napisał:
To tylko twoja subiektywna i arbitralna nadinterpretacja. Opisujesz jedynie swe ślepe intuicje i domniemania. Nie masz żadnych dowodów na ich słuszność


A jakie dowody można podać na to co się stało 2000 lat temu a jedyne źródła mają charakter mitologiczny? Przedstawiłem sposób na to by połączyć wszystkie znane wątki w sensowną, racjonalną całość. Poza tym równie dobrze można zapytać jakie są dowody na to, że treść Ewangelii jest prawdziwa, zwłaszcza, że w kluczowej kwestii - zmartwychwstania każda z Ewangelii mówi zupełnie co innego:

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Kruchy04 dnia Sob 14:50, 20 Mar 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4992
Przeczytał: 118 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:23, 20 Mar 2021    Temat postu:

Kruchy04 jeszcze przed tym zanim przeloguje się na konto Raino napisał:
fedor napisał:
To tylko twoja subiektywna i arbitralna nadinterpretacja. Opisujesz jedynie swe ślepe intuicje i domniemania. Nie masz żadnych dowodów na ich słuszność


A jakie dowody można podać na to co się stało 2000 lat temu a jedyne źródła mają charakter mitologiczny?


A choćby takie:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Kruchy04 napisał:
Przedstawiłem sposób na to by połączyć wszystkie znane wątki w sensowną, racjonalną całość.


Nie widziałem tam nic poza twoimi fantazjami. A co do "racjonalności" to od lat nie jesteś w stanie nawet zdefiniować tego pojęcia

Kruchy04 napisał:
Poza tym równie dobrze można zapytać jakie są dowody na to, że treść Ewangelii jest prawdziwa, zwłaszcza, że w kluczowej kwestii - zmartwychwstania każda z Ewangelii mówi zupełnie co innego:

[link widoczny dla zalogowanych]


Ta tabelka świadczy tylko o tym, że jej autor nie poradził sobie z lekturą Ewangelii i jedynie zaprezentował swoje nadinterpretacje - celowo lub nie. Niezgodności istnieją tylko w tych nieporadnych nadinterpretacjach autora tej tabelki, a nie w samych tekstach ewangelicznych. To są dokładnie te same problemy, które ma anbuś przy czytaniu tych samych tekstów:

[link widoczny dla zalogowanych]

Tutaj jest pokazane po dużo bardziej starannej lekturze tekstów Ewangelii, że nie ma żadnych niezgodności między Ewangeliami w kwestii relacji o zmartwychwstaniu:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Ateiści nie radzą sobie z lekturą nawet prostych tekstów Ewangelii ale o tym wiadomo już od lat i nie jest to nic nowego dla chrześcijan


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Sob 15:35, 20 Mar 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 2632
Przeczytał: 96 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:19, 20 Mar 2021    Temat postu:

fedor napisał:
Kruchy04 jeszcze przed tym zanim przeloguje się na konto Raino napisał:
fedor napisał:
To tylko twoja subiektywna i arbitralna nadinterpretacja. Opisujesz jedynie swe ślepe intuicje i domniemania. Nie masz żadnych dowodów na ich słuszność


A jakie dowody można podać na to co się stało 2000 lat temu a jedyne źródła mają charakter mitologiczny?


A choćby takie:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


I to mają być te dowody? To jest ekwilibrystyka mentalna w oparciu o źródła biblijne, które same w sobie są niewiarygodne. Ewangelie powstały wiele dekad po Chrysusie, napisane przez anonimowych autorów na zasadzie głuchego telefonu, w którym historyjki podawane były od jednej do drugiej osoby. Po drodze każdy coś od siebie dodał i coś ujął. Stąd w jednej Ewangelii czytamy że Maria Magdalena poszła sama do grobu i nikogo tam nie spotkała, w drugiej że razem z drugą Marią spotkała anioła...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4992
Przeczytał: 118 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:42, 20 Mar 2021    Temat postu:

Kruchy04 po tym jak przelogował się z konta Raino napisał:
fedor napisał:
Kruchy04 jeszcze przed tym zanim przeloguje się na konto Raino napisał:
fedor napisał:
To tylko twoja subiektywna i arbitralna nadinterpretacja. Opisujesz jedynie swe ślepe intuicje i domniemania. Nie masz żadnych dowodów na ich słuszność


A jakie dowody można podać na to co się stało 2000 lat temu a jedyne źródła mają charakter mitologiczny?


A choćby takie:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


I to mają być te dowody? To jest ekwilibrystyka mentalna w oparciu o źródła biblijne, które same w sobie są niewiarygodne.


To tylko twoje arbitralne i subiektywne stwierdzenie, którego nie poparłeś niczym. To właśnie stwierdzenie jest niewiarygodne

Kruchy04 napisał:
Ewangelie powstały wiele dekad po Chrysusie, napisane przez anonimowych autorów na zasadzie głuchego telefonu, w którym historyjki podawane były od jednej do drugiej osoby.


Ewangelie nie są anonimowe i wiadomo już od starożytności kto je napisał:

[link widoczny dla zalogowanych]

Poza tym nawet jakby Ewangelie były anonimowe to nie wynika z tego, że są niewiarygodne. Non sequitur. Większość dzieł starożytności jest "anonimowe" i historycy nie odmawiają im z tego powodu wiarygodności. Jak typowy gimboateista masz problemy z logicznym wnioskowaniem i zerową wiedzę o historiografii starożytnej

Kruchy04 napisał:
Po drodze każdy coś od siebie dodał i coś ujął. Stąd w jednej Ewangelii czytamy że Maria Magdalena poszła sama do grobu i nikogo tam nie spotkała, w drugiej że razem z drugą Marią spotkała anioła...


Nigdzie nie pada tam termin "sama" więc jak na ateusza przystało już na starcie manipulujesz tekstem Pisma. Nie ma żadnej niezgodności między tymi stwierdzeniami bo wcale nie muszą dotyczyć jednej wyprawy do grobu. One tam kursowały w tę i z powrotem


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Sob 22:44, 20 Mar 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 2632
Przeczytał: 96 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:44, 21 Mar 2021    Temat postu:

fedor napisał:
To tylko twoje arbitralne i subiektywne stwierdzenie, którego nie poparłeś niczym. To właśnie stwierdzenie jest niewiarygodne

Istnieje konsensus wśród badaczy biblijnych, że nie wiadomo kto napisał Ewangelie. Imiona ewangelistów to tylko tradycja.

Wewnętrzne sprzeczności w Biblii są koronnym dowodem na jej niewiarygodność bez odwoływania się do jakichkolwiek zewnętrznych faktów. Tak czy siak onus probandi spoczywa na Tobie aby udowodnić jej wiarygodność, a nie na mnie by udowodnić jej niewiarygodność.

To jest kolejny przykład ekwilibrystyki. Cztery Ewangelie mówią zupełnie co innego odnośnie zdarzeń po rzekomym zmartwychwstaniu to wymyśliłeś sobie, że są to zdarzenia które występowały w następstwie czasowym. To jest twoja inwencja - w Biblii nie ma nic na temat wielokrotnych kursów Marii Magdaleny i reszty bohaterów. Treść każdej z Ewangelii implikuje brak wielokrotnych kursów, np. aniołowie informują bohaterów za każdym razem co się stało z Jezusem tak jakby nigdy wcześniej tego nie robili. Poza tym są elementy w Biblii które bezpośrednio się wykluczają, np. w jedej mowa o tym że Judasz kupił za srebrniki ziemię na której zginął, w innym fragmencie mowa, że zwrócił je kapłanom i się powiesił.


Ostatnio zmieniony przez Kruchy04 dnia Nie 0:46, 21 Mar 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4992
Przeczytał: 118 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 2:20, 21 Mar 2021    Temat postu:

Kruchy04 napisał:
fedor napisał:
To tylko twoje arbitralne i subiektywne stwierdzenie, którego nie poparłeś niczym. To właśnie stwierdzenie jest niewiarygodne

Istnieje konsensus wśród badaczy biblijnych, że nie wiadomo kto napisał Ewangelie.


Rzekomy "konsensus" wśród biblistów to tylko scjentystyczny mit rozpropagowywany przez gimboateistów twojego pokroju, którzy nie mają zielonego pojęcia o biblistyce. W biblistyce nie istnieje żaden "konsensus":

[link widoczny dla zalogowanych]

"Konsensus" w nauce to tylko mit scjentystycznych gimbusów twojego pokroju:

[link widoczny dla zalogowanych]

Kruchy04 napisał:
Imiona ewangelistów to tylko tradycja.


Tak sobie tylko to nazwałeś i tyle. Informacje o imionach Ewangelistów są bardzo stare i pochodzą jeszcze z czasów apostołów. Nie ma powodu ich odrzucać i są to informacje dużo bardziej wiarygodne niż bzdurne wymysły i rojenia współczesnych ateuszy, urodzonych 2000 lat po tamtych wydarzeniach i nie mających jakiejkolwiek łączności historycznej z tamtymi czasami

Kruchy04 napisał:
Wewnętrzne sprzeczności w Biblii są koronnym dowodem na jej niewiarygodność bez odwoływania się do jakichkolwiek zewnętrznych faktów.


Już od kilku lat bełkoczesz same bzdury na tym forum i miałeś bardzo dużo czasu ale jak dotąd nie byłeś w stanie wykazać ani jednej sprzeczności w Piśmie. Ani jednej, pomimo ton spamu wypoconego przez ciebie z kilku trollujących kont na Śfini. Nie rozumiesz nawet tego co to w ogóle jest "sprzeczność" i regularnie nie odróżniasz zagadnienia sprzeczności od zagadnienia różnicy. To zresztą bardzo typowy błąd dla gimboateistów twojego pokroju

Kruchy04 napisał:
Tak czy siak onus probandi spoczywa na Tobie aby udowodnić jej wiarygodność, a nie na mnie by udowodnić jej niewiarygodność.


To udowodnij gimboateisto. że jakiś onus probandi spoczywa na mnie bo to póki co tylko twoja subiektywna i arbitralna opinia podania właśnie bez dowodu, czyli wewnętrznie sprzeczna

Kruchy04 napisał:
To jest kolejny przykład ekwilibrystyki. Cztery Ewangelie mówią zupełnie co innego odnośnie zdarzeń po rzekomym zmartwychwstaniu to wymyśliłeś sobie, że są to zdarzenia które występowały w następstwie czasowym. To jest twoja inwencja - w Biblii nie ma nic na temat wielokrotnych kursów Marii Magdaleny i reszty bohaterów.


Wystarczy sama logiczna możliwość tego aby uwalić twoje dziurawe wnioskowanie w tym punkcie

Kruchy04 napisał:
Treść każdej z Ewangelii implikuje brak wielokrotnych kursów, np. aniołowie informują bohaterów za każdym razem co się stało z Jezusem tak jakby nigdy wcześniej tego nie robili.


To znowu tylko twoje fantazyjne nadinterpretacje Pisma i wymysły z sufitu. Jak już pisałem, nie jesteś w stanie nawet wskazać gdzie Pismo mówi, że Maria Magdalena szła "sama". Nawet nie wskazałeś o którą Ewangelię chodzi. Gimboateizm pełną gębą, manipulowanie Pismem i tworzenie własnych nadinterpretacji, w których gimboateista jedynie fabrykuje rzekome "sprzeczności". Ale sfabrykowane sprzeczności gimboateisty nie są sprzecznościami Pisma

Kruchy04 napisał:
Poza tym są elementy w Biblii które bezpośrednio się wykluczają, np. w jedej mowa o tym że Judasz kupił za srebrniki ziemię na której zginął, w innym fragmencie mowa, że zwrócił je kapłanom i się powiesił.


Stary odgrzewany kotlet na który odpowiedź od wielu lat jest już choćby tutaj:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Oraz u chłopaków z TeiStacji:

https://www.youtube.com/watch?v=1Q2HjjDIk1E&t=13s

Tak więc gimboateiści nie mają już w sumie nic poza mokrymi kapiszonami


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Nie 2:28, 21 Mar 2021, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 2632
Przeczytał: 96 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:23, 21 Mar 2021    Temat postu:

Nie ma sensu z Toba dyskutowac. Twoje odpowiedzi to po prostu gimnastyka mentalna oparta na zacietrzewieniu umyslowym, ktorej celem jest przepchanie katolickich idiotyzmów za wszelką cenę. Zero myślenia krytycznego, jedynie degradacja intelektualna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4992
Przeczytał: 118 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 3:39, 22 Mar 2021    Temat postu:

Kruchy04 napisał:
Nie ma sensu z Toba dyskutowac. Twoje odpowiedzi to po prostu gimnastyka mentalna oparta na zacietrzewieniu umyslowym, ktorej celem jest przepchanie katolickich idiotyzmów za wszelką cenę. Zero myślenia krytycznego, jedynie degradacja intelektualna.


Znowu mentalnie skapitulowałeś i opisałeś to jedynie przy pomocy marnych pretekstów. Ale już w sumie przywykłem bo to u ciebie standard
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 2632
Przeczytał: 96 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:39, 22 Mar 2021    Temat postu:

fedor napisał:
Kruchy04 napisał:
Nie ma sensu z Toba dyskutowac. Twoje odpowiedzi to po prostu gimnastyka mentalna oparta na zacietrzewieniu umyslowym, ktorej celem jest przepchanie katolickich idiotyzmów za wszelką cenę. Zero myślenia krytycznego, jedynie degradacja intelektualna.


Znowu mentalnie skapitulowałeś i opisałeś to jedynie przy pomocy marnych pretekstów. Ale już w sumie przywykłem bo to u ciebie standard


No tak sobie tłumacz. Napisałem o tym nowy post.
http://www.sfinia.fora.pl/katolicyzm,7/czy-pismo-przeczy-sobie-w-kwestii-historii-judasza,18583.html#585931
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4992
Przeczytał: 118 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:38, 22 Mar 2021    Temat postu:

Kruchy04 napisał:
fedor napisał:
Kruchy04 napisał:
Nie ma sensu z Toba dyskutowac. Twoje odpowiedzi to po prostu gimnastyka mentalna oparta na zacietrzewieniu umyslowym, ktorej celem jest przepchanie katolickich idiotyzmów za wszelką cenę. Zero myślenia krytycznego, jedynie degradacja intelektualna.


Znowu mentalnie skapitulowałeś i opisałeś to jedynie przy pomocy marnych pretekstów. Ale już w sumie przywykłem bo to u ciebie standard


No tak sobie tłumacz. Napisałem o tym nowy post.
http://www.sfinia.fora.pl/katolicyzm,7/czy-pismo-przeczy-sobie-w-kwestii-historii-judasza,18583.html#585931


A w tym poście jak zwykle same brednie. Do tego ten post porusza tylko jedną kwestię (przed resztą spraw zwiałeś). Już ci tam odpisałem:

http://www.sfinia.fora.pl/katolicyzm,7/czy-pismo-przeczy-sobie-w-kwestii-historii-judasza,18583.html#585959


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 21:40, 22 Mar 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Katolicyzm Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 19, 20, 21  Następny
Strona 20 z 21

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin