Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

wykręty teistów w sprawach Biblii
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Katolicyzm
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3093
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Nie 19:01, 27 Wrz 2020    Temat postu:

fedor napisał:

Walnęłaś się w kwestii mojej wypowiedzi o łochyni bo ja nic o łochyni jako "truciznie" nie pisałem. Nie rozumiesz co czytasz i głupia jesteś jak but


Kłamiesz, jak zawsze Ty i podobni Tobie. "Trucizna" = m.in. ćpanie. por. niżej.
Fakt, nie rozumiem czytania i za głupia jestem w moim lewackim pojmowaniu objawionych i świętych bajań starożydowskich pastuchów z Synaju....
Czekam na ciąg dalszy Twojej miłosiernej agresji. Teraz chyba czas na straszenie prokuraturą?


(z wiki: "Trucizna – substancja, która po dostaniu się do organizmu, w określonej dawce, powoduje niekorzystne zaburzenia w jego funkcjonowaniu, inne niekorzystne zmiany w organizmie lub śmierć.")

Semele napisał:

rozsądnym rozwiązaniem byłoby dokładne mycie owoców, jeżeli chcemy uniknąć “efektów dodatkowych
(...)


Dzięki Semele za support merytoryczny. Jak widzisz Fedor przed przeczytaniem "Strażnicy" nie kąpie jej w wannie i zaraża się pyłkiem Ledum palustre, albo co gorsze: bełkot Niewiadomskiego parzy we wrzątku i dostaje nacjonalistyczno-katolickiego orgazmu po trzykroć pobożnego...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4946
Przeczytał: 115 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:57, 28 Wrz 2020    Temat postu:

abangel666 napisał:
fedor napisał:

Walnęłaś się w kwestii mojej wypowiedzi o łochyni bo ja nic o łochyni jako "truciznie" nie pisałem. Nie rozumiesz co czytasz i głupia jesteś jak but


Kłamiesz, jak zawsze Ty i podobni Tobie. "Trucizna" = m.in. ćpanie. por. niżej.
Fakt, nie rozumiem czytania i za głupia jestem w moim lewackim pojmowaniu objawionych i świętych bajań starożydowskich pastuchów z Synaju....
Czekam na ciąg dalszy Twojej miłosiernej agresji. Teraz chyba czas na straszenie prokuraturą?


Oczywiście, że jesteś głupia jak but, lewaczko z syndromem niedopchnięcia, bo gdyby było jak piszesz to i morfinę trzeba byłoby uznać za "truciznę". A morfinę podaje się chorym w szpitalach. Nawet niektóre zwykłe leki mają właściwości odurzające w niektórych przypadkach. A są lekami, a nie trucizną. Tak więc twoje zrównanie odurzającej właściwości jakiegoś środka z "trucizną" jest po prostu absurdalne. Już nic głupszego nie mogłaś wymyślić

abangel666 napisał:
(z wiki: "Trucizna – substancja, która po dostaniu się do organizmu, w określonej dawce, powoduje niekorzystne zaburzenia w jego funkcjonowaniu, inne niekorzystne zmiany w organizmie lub śmierć.")


To w tym momencie nawet i zwykła woda może zostać uznana za "truciznę" bo po dostaniu się do organizmu "w określonej dawce, powoduje niekorzystne zaburzenia w jego funkcjonowaniu, inne niekorzystne zmiany w organizmie lub śmierć" :rotfl: Rozumiesz teraz, że pierdzielisz głupoty? Nie rozumiesz bo gdybyś cokolwiek rozumiała to nie byłabyś tylko sfrustrowaną feministyczną parodią kobiety. To czy zdefiniujemy cokolwiek jako "truciznę" jest w wielu przypadkach kwestią arbitralną oraz relatywną i tym samym poległaś próbując desperacko wciskać w moje słowa swe nadinterpretacje o łochyni jako "truciznie"

abangel666 napisał:
Dzięki Semele za support


Dwie blondynki zebrały się razem do kupy i myślą, że wyjdzie z tego coś sensownego :mrgreen:


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 10:11, 28 Wrz 2020, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 11102
Przeczytał: 93 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:40, 28 Wrz 2020    Temat postu:

Omnia sunt venena, nihil est sine veneno.

Byłam przekonana , że abangel666 jest brunetką.
Apologeo 2 wie wszystko najlepiej..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4946
Przeczytał: 115 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:40, 28 Wrz 2020    Temat postu:

Semele napisał:
Omnia sunt venena, nihil est sine veneno.

Byłam przekonana , że abangel666 jest brunetką.
Apologeo 2 wie wszystko najlepiej..


W kwestii "poziomu intelektualnego" jesteście takimi samymi mentalnymi blondynkami
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 11102
Przeczytał: 93 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:27, 28 Wrz 2020    Temat postu:

fedor napisał:
Semele napisał:
Omnia sunt venena, nihil est sine veneno.

Byłam przekonana , że abangel666 jest brunetką.
Apologeo 2 wie wszystko najlepiej..


W kwestii "poziomu intelektualnego" jesteście takimi samymi mentalnymi blondynkami


To jest argument ad personam.

Argumentum ad personam (łac. „argument wymierzony w osobę”) – pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika.

Gratuluję.. :wink: :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3093
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Wto 9:33, 29 Wrz 2020    Temat postu:

* znów proszę skasować :)

Ostatnio zmieniony przez abangel666 dnia Wto 9:37, 29 Wrz 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3093
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Wto 9:36, 29 Wrz 2020    Temat postu:

[quote="abangel666"]
fedor napisał:

morfinę trzeba byłoby uznać za "truciznę".

I słusznie.


fedor napisał:

A są lekami, a nie trucizną.


Oczywiście. Rtęć też. Również płonące pobożnie grille z ludzkim nadzieniem... Ogrzać się, czy spłonąć to tylko kwestia ilości ciepła, albo wielkości dawki leku.
Kurcze! Inkwizytorzy troszeczkę przesadzili z ilością drewna, a te wredne komusze ateisty już larum graja; miast się cieszyć z dobroci danego im lekarstwa..


fedor napisał:

majaczenie szamana naćpanego muchomorem i łochynią


Ćpanie i majaczenie to nie trucizna.... to jeno objawy lecznicze zażycia kilku kilogramów np. witaminy A. To żadna trucizna...

fedor napisał:
Dwie blondynki zebrały się razem do kupy


Cicho Semele! Nie wiesz, że to prawda objawiona w Elementarzu Bejsbolowym dla młodych katonarodowców? zalecanego przez Giertycha z MEN i z imprimatur Macierewicza i Mikkego, a błogosławionym przez toruńskiego Ojca Krzyżackiego?


Ostatnio zmieniony przez abangel666 dnia Wto 9:42, 29 Wrz 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4946
Przeczytał: 115 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:43, 29 Wrz 2020    Temat postu:

Nie potrafisz nawet poprawnie wysłać posta i za dyskusję się zabierasz

abangel666 napisał:
fedor napisał:

morfinę trzeba byłoby uznać za "truciznę".

I słusznie.


Ale to nie jest żadna trucizna i przykład ten pokazuje absurdalność twego zrównania wszystkiego z "trucizną"

abangel666 napisał:
fedor napisał:

A są lekami, a nie trucizną.


Oczywiście. Rtęć też. Również płonące pobożnie grille z ludzkim nadzieniem... Ogrzać się, czy spłonąć to tylko kwestia ilości ciepła, albo wielkości dawki leku.
Kurcze! Inkwizytorzy troszeczkę przesadzili z ilością drewna, a te wredne komusze ateisty już larum graja; miast się cieszyć z dobroci danego im lekarstwa..


Błaznowanie i nie ma tu nic sensownego na co można by odpowiedzieć. To co napisałem pozostaje więc w mocy

abangel666 napisał:
fedor napisał:

majaczenie szamana naćpanego muchomorem i łochynią


Ćpanie i majaczenie to nie trucizna.... to jeno objawy lecznicze zażycia kilku kilogramów np. witaminy A. To żadna trucizna...


Oczywiście. Majaczyć można też bez trucizny. Ty robisz to cały czas

abangel666 napisał:
fedor napisał:
Dwie blondynki zebrały się razem do kupy


Cicho Semele! Nie wiesz, że to prawda objawiona w Elementarzu Bejsbolowym dla młodych katonarodowców? zalecanego przez Giertycha z MEN i z imprimatur Macierewicza i Mikkego, a błogosławionym przez toruńskiego Ojca Krzyżackiego?


Znowu błaznowanie. Nie ma tu nic sensownego do odpowiadania


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Wto 13:27, 29 Wrz 2020, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4946
Przeczytał: 115 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:00, 03 Lis 2020    Temat postu: Re: wykręty teistów w sprawach Biblii

Kruchy04 napisał:
jak teiści odpowiadają na teksty dotyczące ewidentnego zła w biblii czynionego na rozkaz Jahwe lub przez samego Jahwe - czyli np. niewolnictwo lub zabijanie pierworodnych? Teiści często wtedy się wykręcają, że to "wyrwane z kontekstu", że "biblię trzeba rozumieć i czytać jako całość", itd. Ja twierdzę, że nie ma takiego kontekstu, który usprawiedliwałby niewolnictwo


Po prostu nie znasz Biblii bo ona potępia stricte niewolnictwo:

"Kto by porwał człowieka i sprzedał go, albo znaleziono by go jeszcze w jego ręku, winien być ukarany śmiercią" (Wj 21,16)

"Jeśli znajdą człowieka, porywającego kogoś ze swych braci, z Izraelitów - czy sam będzie go używał jako niewolnika, czy go sprzeda - taki złodziej musi umrzeć. Usuniesz zło spośród siebie" (Pwt 24,7)

"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli je ktoś prawnie stosuje, rozumiejąc, że Prawo nie dla sprawiedliwego jest przeznaczone, ale dla postępujących bezprawnie i dla niesfornych, bezbożnych i grzeszników, dla niegodziwych i światowców, dla ojcobójców i matkobójców, dla zabójców, dla rozpustników, dla mężczyzn współżyjących z sobą, dla handlarzy niewolnikami, kłamców, krzywoprzysięzców i [dla popełniających] cokolwiek innego, co jest sprzeczne ze zdrową nauką" (1 Tm 1,8-10)

Obszerna odpowiedź na zarzut, że Biblia popiera niewolnictwo jest tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=YPigjQDzeoE&t=8s


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Wto 10:01, 03 Lis 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2829
Przeczytał: 15 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:50, 04 Lis 2020    Temat postu: Re: wykręty teistów w sprawach Biblii

fedor napisał:
Po prostu nie znasz Biblii bo ona potępia stricte niewolnictwo

Nieprawda. Niewolnik może być zakatowany na śmierć, oby nie za szybko:

Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością. (Wj 21,20-21)

Także Jezus w w Łk 12:47-48 Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę wyraźnie poparł niewolnictwo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4946
Przeczytał: 115 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:05, 04 Lis 2020    Temat postu: Re: wykręty teistów w sprawach Biblii

mat napisał:
fedor napisał:
Po prostu nie znasz Biblii bo ona potępia stricte niewolnictwo

Nieprawda


Prawda. Nie jesteś w stanie zanegować tych wersów jakie podałem

mat napisał:
Niewolnik może być zakatowany na śmierć, oby nie za szybko:

Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością. (Wj 21,20-21)

Także Jezus w w Łk 12:47-48 Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę wyraźnie poparł niewolnictwo.


Teksty jak zwykle wyszarpane z kontekstu i odpowiednio podkręcone interpretacyjnie przez gimboateistę. Można interpretować je również na korzyść Biblii i Jahwe. Biblijne "niewolnictwo" to bardziej służba niż tradycyjne niewolnictwo, często była to służba dobrowolna lub jako kara wyłapanych żołnierzy obcych najeźdźców. Poza tym "niewola" ta była tymczasowa i podlegała wykupieniu. Niewolnik nawet jak uciekł do innego pana to nie podlegał śmierci. Ale żeby to uchwycić trzeba przeanalizować więcej wersów niż jeden tekst wyrwany z kontekstu przez gimboateistę. Trzeba też spojrzeć na szerszy kontekst historyczno-kulturowy, co wykracza poza mentalne zdolności gimboateisty

Więcej o tym, że biblijne "niewolnictwo" było bardziej jak służba niż tradycyjne niewolnictwo w starożytności:

https://www.youtube.com/watch?v=YPigjQDzeoE&t=8s


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Czw 8:55, 05 Lis 2020, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2829
Przeczytał: 15 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:01, 05 Lis 2020    Temat postu: Re: wykręty teistów w sprawach Biblii

fedor napisał:
Nie jesteś w stanie zanegować tych wersów jakie podałem

Właśnie to zrobiłem w cytatacie gdzie Jezus nakazuje smagać biczem niewolników. Podkręcone interpretacyjne to jest nazywanie niewolnictwa "służbą". Zwróćmy uwagę, że to podkręcenie jest samozaoraniem, jako że powstało wyłącznie pod wplywem ateo-masońsko-laickich praw człowieka. Dopóki chrześcijaństwo stanowiło podstawe stosunków międzyludzkich wyznacznikiem było tzw. przekleństwo Chama czyli:rozpowszechnione przez wieki wśród judaistów, chrześcijan i muzułmanów, że przekleństwo, które Noe rzucił na Kanaana, syna Chama, jest przekleństwem pokoleniowym, obciążającym osoby i grupy ludzi uważane za pochodzące od Chama; pogląd ten m.in. służył jako uzasadnienie dla niewolnictwa Murzynów i Słowian, a w I Rzeczypospolitej poddaństwa chłopów
https://pl.wikipedia.org/wiki/Przekle%C5%84stwo_Chama
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4946
Przeczytał: 115 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:21, 05 Lis 2020    Temat postu: Re: wykręty teistów w sprawach Biblii

mat napisał:
fedor napisał:
Nie jesteś w stanie zanegować tych wersów jakie podałem

Właśnie to zrobiłem w cytatacie gdzie Jezus nakazuje smagać biczem niewolników. Podkręcone interpretacyjne to jest nazywanie niewolnictwa "służbą". Zwróćmy uwagę, że to podkręcenie jest samozaoraniem, jako że powstało wyłącznie pod wplywem ateo-masońsko-laickich praw człowieka. Dopóki chrześcijaństwo stanowiło podstawe stosunków międzyludzkich wyznacznikiem było tzw. przekleństwo Chama czyli:rozpowszechnione przez wieki wśród judaistów, chrześcijan i muzułmanów, że przekleństwo, które Noe rzucił na Kanaana, syna Chama, jest przekleństwem pokoleniowym, obciążającym osoby i grupy ludzi uważane za pochodzące od Chama; pogląd ten m.in. służył jako uzasadnienie dla niewolnictwa Murzynów i Słowian, a w I Rzeczypospolitej poddaństwa chłopów
https://pl.wikipedia.org/wiki/Przekle%C5%84stwo_Chama


Jezus mówił w przypowieści więc żadnego "chłostania" niewolników nigdzie nie "poparł". W ST niewolnicy mieli mnóstwo praw więc był to po prostu w Izraelu zawód i nie wiesz co masz z tym zrobić. A niewolnictwo w USA to znieśli amerykańscy kaznodzieje, którzy o to walczyli, a nie żadni "masoni". Masoni to robią wszystko żeby na świecie znowu zapanowało niewolnictwo, tym razem korporacyjne i mentalne (dyktatura marksistowskiej "poprawności politycznej")


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Czw 21:23, 05 Lis 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2829
Przeczytał: 15 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:01, 07 Lis 2020    Temat postu: Re: wykręty teistów w sprawach Biblii

fedor napisał:
Jezus mówił w przypowieści więc żadnego "chłostania" niewolników nigdzie nie "poparł". W ST niewolnicy mieli mnóstwo praw więc był to po prostu w Izraelu zawód i nie wiesz co masz z tym zrobić. A niewolnictwo w USA to znieśli amerykańscy kaznodzieje, którzy o to walczyli, a nie żadni "masoni". Masoni to robią wszystko żeby na świecie znowu zapanowało niewolnictwo, tym razem korporacyjne i mentalne (dyktatura marksistowskiej "poprawności politycznej")

Czyli jesli niewolnictwo popiera się (i chłostanie ludzi - Łk 12:47) w przypowieści to jest wszystko ok :mrgreen:
Po prostu jesteś zwykłym tchórzykiem, brak ci jaj amerykańskich kaznodziejów, którzy nie przejmowali się poprawnością polityczną tylko przez wieki uzasadniali niewolnictwo Biblią. A korporacyjni masoni sterują tobą jak chcą, na masońskie zawołanie z WHO/ONZ etc. zostałeś scjentystycznym wyznawcą covidnianizmu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4946
Przeczytał: 115 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:32, 07 Lis 2020    Temat postu: Re: wykręty teistów w sprawach Biblii

mat napisał:
fedor napisał:
Jezus mówił w przypowieści więc żadnego "chłostania" niewolników nigdzie nie "poparł". W ST niewolnicy mieli mnóstwo praw więc był to po prostu w Izraelu zawód i nie wiesz co masz z tym zrobić. A niewolnictwo w USA to znieśli amerykańscy kaznodzieje, którzy o to walczyli, a nie żadni "masoni". Masoni to robią wszystko żeby na świecie znowu zapanowało niewolnictwo, tym razem korporacyjne i mentalne (dyktatura marksistowskiej "poprawności politycznej")

Czyli jesli niewolnictwo popiera się (i chłostanie ludzi - Łk 12:47) w przypowieści to jest wszystko ok :mrgreen:


Wcale to z tego nie wynika. Mogę podać dowolny negatywny przykład dla zobrazowania czegoś i nie będzie to oznaczało "popierania". Przykład to tylko przykład i służy wyłącznie do ilustracji

mat napisał:
Po prostu jesteś zwykłym tchórzykiem, brak ci jaj amerykańskich kaznodziejów, którzy nie przejmowali się poprawnością polityczną tylko przez wieki uzasadniali niewolnictwo Biblią. A korporacyjni masoni sterują tobą jak chcą, na masońskie zawołanie z WHO/ONZ etc. zostałeś scjentystycznym wyznawcą covidnianizmu.


Nie pitol. Niewolnictwo czarnych niewolników z USA nie ma nic wspólnego z niewolnictwem biblijnym, które było jednym z wielu zawodów w starożytnym Izraelu. Niewolnik miał tam cały szereg praw i często zostawał nim dobrowolnie bo nieźle na tym wychodził. Niewolnictwo izraelskie nie było dożywotnie, jak to amerykańskie. Była to służba. Do dziś istnieje zawód służby domowej i jakoś nikt nie robi z tego "niewolnictwa". I tak dalej, żaden gimboateista już o tym nie wspomina. A dzięki kaznodziejom amerykańskim to niewolnictwo zniesiono bo ateistyczni liberałowie twojego pokroju chcieli jego utrzymania. Jest o tym na filmie:

https://www.youtube.com/watch?v=YPigjQDzeoE&t=8s


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Sob 13:44, 07 Lis 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Katolicyzm Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin