Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Media społecznościowe a wolność słowa
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 3117
Przeczytał: 66 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:52, 23 Sty 2021    Temat postu:

blackSun napisał:

towarzyski.pelikan napisał:
Problemem nie jest kapitalizm, tylko brak odpowiedniej nadbudowy w formie katolickiej nauki społecznej

Przykro mi, ale ta mieszanka w praktyce nie działa…

Uzasadnij.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
To, że papież nie reprezentuje chrześcijaństwa, a konkretnie katolicyzmu, to nie jest tylko moje zdanie. Bardzo wiele osób uważa go za heretyka i antypapieża.

Tyle że to nie ogon kręci kotem. A jak ktoś się nie zgadza, to może założyć własny ruch protestancki.

Jeżeli papież jest heretykiem, to odwrócenie się od niego jest jak pozostawienie protestanta samemu sobie.
Cytat:


towarzyski.pelikan napisał:
Jeżeli papież KRK podważa fundament chrześcijaństwa - dekalog, to chrześcijaninem jest tylko z nazwy.

Nie będę tu wchodził w dysputę czy starotestamentowy dekalog jest rzeczywiście konieczny by uważać się za chrześcijanina. Natomiast przedstawiłem swój punkt widzenia na temat wymienionych przez Ciebie punktów dekalogu i nie uważam, że słowa Franciszek im przeczą.

Nie rozumiesz w takim razie chrześcijaństwa.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Współcześni komuniści właśnie wpływają na samą wolę człowieka, nie zabierają mu niczego bez jego własnej zgody, oni go tak urabiają, żeby on sam im wszystko oddał z własnej woli. To jest właśnie technika Gramsciego.

Współczesny komunista w świecie zachodnim to twór na-wpół legendarny, siedzi pod miedzą i nikogo nie zaczepia. A gdy piszę o wyborze dobrowolnym, to właśnie taki mam na myśli. Natomiast manipulacja i propaganda ideologiczna nie jest czymś charakterystycznym wyłącznie dla komunizmu, stosował ją KK i naziści, stosują ją także propagatorzy korpo-kapitalizmu.

Propagatorzy korpokapitalizmu i współcześni komuniści to jedne i te same oosby.
Cytat:

Nota bene nazywanie współczesnych prądów ideowych komunizmem czy marksizmem jest zwykłym zabiegiem erystycznym. Natomiast próba łączenia tych często bardzo różnych prądów (np.: ateizmu, genderyzmu, ekologizmu, socjalizmu) w jedną nazwę jest przejawem głupoty.

Przejawem głupoty jest nie wiązanie ich ze sobą i traktowanie jako coś zupełnie innego niż komunizm. To jest komunizm w nowej, lepszej odsłonie. Komunizm starego typu już by nikogo nie porwał. Tęczowy jest nowym czerwonym.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Przykazanie 9 łączy się z 10, więc musiałam zacytować oba, żeby zachować sens.

Nadal nie widzę związku. Kobieta przecież nie jest własnością…

Ja prdl. Miałam napisać "ani żadnej rzeczy, która jego jest"? Nie rozumiesz, że w przykazania 9 i 10 są właściwie jednym zdaniem rozbitym na 2 części?
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
I ten korpokapitalizm na poziomie ideologicznym jest komunizmem/socjalizmem. To korpokapitalizm chce walczyć z tym normalnym kapitalizmem. Korpokapitaliści chcą zniszczyć klasę średnią (burżujów), żeby wszystko zgarnąć dla siebie

Kapitalizm zawsze dąży do kumulacji kapitału w rękach małej grupy. A nazywanie tego komunizmem czy socjalizmem jest mało sensowne.

Skąd to wziąłeś, że "zawsze dąży"? Ja nazywam komunizmem tym, czym jest on w praktyce, a nie w teorii. Jak widać, w praktyce we współczesnej odsłonie, jest niczym innym jak korpokapitalizmem.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
a proletariatowi wmawiają, że to burżuje ich wyzyskują.

Pokaż mi przynajmniej jeden przypadek, gdzie korporacja posługuje się taką retoryką.

by 2030 You’ll own nothing And you’ll be happy
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
i nadane są przez Boga wszystkim ludziom.

Skąd wiesz, że przez boga, a nie Szatana?

"Po owocach ich poznacie"
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Tutaj chyba jakiś socjodarwinizm zakładasz.

Na razie niczego nie zakładam, tylko ukazuję skutki konkurencji w realnym życiu.

W moim życiu tak to nie wygląda, musimy spisać protokół rozbieżności.
Cytat:
towarzyski.pelikan napisał:
A z tym systemem edukacyjnym to kontrowersyjna teza. Co świadczy o tym, że jest to jeden z najlepszych systemów edukacji?

[link widoczny dla zalogowanych]
I cytat:
Cytat:
W szkole przede wszystkim panuje hasło „równość”. Dzieci zwracają się do nauczycieli po imieniu – co znacznie skraca dystans. Zajęcia szkolne uczą współpracy, grupowego rozwiązywania problemów, a nie rywalizacji. To uczy poczucia wspólnoty i ułatwia późniejszą aklimatyzację na studiach, czy w pracy – gdzie panuje podobna atmosfera. Dzieci mają taki sam dostęp do nauki bez względu na finanse (wszystkie szkoły, nawet prywatne są darmowe) czy uzdolnienia. W skandynawskiej szkole każdy znajdzie coś dla siebie.

A to opinie rodziców:
[link widoczny dla zalogowanych]
Cytat:
Mysle, ze mowiac z perspektywy rodziny z dwojka dzieci w szkole norweskiej,mam podstawy wyrazac swoje opinie o tym, jak ona funkcjonuje.
Podstawowa funkcja kazdej szkoly, bez wzgledu na to, gdzie sie ona znajduje i jak funkcjonuje, jest nauczanie i zdobywanie wiedzy. Norweska szkola spelnia te wymagania w minimalnym stopniu. Ktos juz tu pisal, o celu nauczania w ostatniej klasie szkoly podstawowej - opanowanie tabliczki mnozenia!!! Jest to prawda. W szkole norweskiej dzieci z pewnoscia milo spedzaja czas, jest duzo "moro", ale czy o to chodzi.
Dzieci opuszczajace norweska szkole podstawowa ledwo umieja mnozyc, nie wiedza kto to Munch, Hamsun, Nansen. Ktos juz tu pisal o nauczaniu matematyki. Odrabiam z dziecmi prace domowa - podreczniki od matematyki pisal ktos nie tylko pijany, ale i nacpany. Matematyka to nauka logiki i systematycznosci, nie znosi balaganu, a autorzy podrecznikow robia wszystko, zeby ten porzadek zburzyc. Proces nauczania w podstawowce i gimnazjum to jeden wielki haos, z ktorego nie wiele sie wylania.
Obserwuje od lat, jak nieefektywny jest proces nauczania, ile czasu traci sie na kompletnie bzdurne projekty i inicjatywy. Ja nie oddalem swoich dzieci jakiejs blizej nieokreslonej kulturze. Ja sam odpowiadam za edukacje i wychowanie moich dzieci, ucze je samodzielnego mylenia i zdrowego podejscia krytycznego do otaczajacej rzeczywistosci

Cytat:
Popieram przedmowcow...szkola podstawowa w Norwegi to porazka, moje dziecko w klasie szostej rozwiazuje zadania z matematyki z klasy osmej, wiekszosc dzieci nie zna tabliczki mnozenia, temat mnozenia jest walkowany przez cala podstawowke, jeszcze w zeszlym roku mieli "sprawdziany" z tabliczki mnozenia... poziom nauczania matematyki lezy i kwiczy...rownanie poziomu dzieci w dol, absolutnie nie mozna sie niczym wykazac, jestes w czymkolwiek lepszy, to przyczepia sie, ze np brzydko piszesz, wszystkie dzieci musza miec jednakowy poziom...nie wolno sie wyrozniac...to moje osobiste zdanie i odczucia, a z relacji mojej siostrzenicy wiem, ze po przejsciu do gimnazjum niesamowita roznica w programie, to samo po przejsciu do szkoly sredniej...przeskok ciezki do ogarniecia, jesli od poczatku dziecko nie jest samodzielne, polega tylko na tym co nauczy sie w szkole...owszem, jest pare plusow, takich jak obsluga komputera , czy nacisk na czytanie ksiazek, w domu i w szkole maja 15 minutowe obowiazkowe czytanie, itp, ale to sa drobne plusy, jesli chodzi o metody nauczania w podstawowce nie do konca jestem zadowolona...nie ucza jak sie uczyc i nie ucza myslec

Cytat:
Bardzo trafna opina Jana Kowalskiego. Szkolnictwo norweskie moze sobie pozwolic na produkowanie malo inteligentnych, mało kreatywnych i leniwych uczniow. Bo to czy on skonczy studia, czy po sredniej szkole zostanie dyrektorem, to jest bez znaczenia, bo i tak zarobi na zycie godne. W Polsce aby " jakos zyc" studia sa obowiazkiem, zatem wymagania wieksze. Wiem, ze jest trudno w szkolnictwie polskim i ze programy sa przeładowane. Zdecydowanie trzeba nad tym popracowac. Ale absolutnie nie zalecam stawiac Norwegii jako przykładu w tym obszarze i sie na tym wzorowac !!!! Na Oksfordzie nikt sie nie pyta czy jest za duzo, tam sie po prostu wymaga i albo cos osiagniesz albo nie . Twoj wybor.

Cytat:
"Od początku września uczniowie pracują w niej według nowatorskiego programu, który pozwalać ma na efektywne wykorzystanie czasu spędzonego w szkole." Wiekszego marntrostwa czasu, niz w norweskiej szkole nie widzialem.
Panie chyba widzialy wisoki potiomkinowskie, a nie skandynawskie szkoly.
Kontynuacja rozkladu polskiej edukacji. Norweska szkola wcale nie uczy obowiazkowosci. W recz odwrotnie uczy bylejakosci, kompletnego braku odpowiedzialnosci. Wszystko, co dziecko zrobi jest "fint". Szkola podstawowa nie uczy dzieci podstawowej rzeczy, ktora wymieniona w artykule jako pozytyw skandynawskiej szkoly- nie uczy myslec i nie uczy jak sie samemu uczyc. Dzieci przechodzace do gimnazjum przezywaja szok - nagle musza sie same nauczyc pewnych zagadnien, a nie umieja tego robic, no i zaczynaja dostawac oceny, ktore nie zawsze sa "fint".
Polskie szkoly trzeb ustrzec przed takowymi pomyslami. Rozwalono przez 25 lat jedne z lepszych systemow edukacyjnych w Europie. Ksztalcay i przygotowujacy ludzi do doroslego zycia, zapewniajacy im calkiem niezla wiedze ogolna. Teraz mamy zidiociala gimbaze umiejaca bawiac sie w "sloneczko".
Ci "eksperci" od skanynawskiej edukacji powinni swoje dzieci pierw wyslac do skandynawkiej szkoly i zobaczyc jak to dziala, albo raczej nie dziala.


Sama też słyszałam dużo złych opinii o poziomie nauczania w skandynawskich szkołach. Na co dzień współpracuję z absolwentami skandynawskich szkół, rodowitymi Skandynawami i powiem tyle, że ci ludzie mają często problem z rozumieniem prostych komunikatów. Czasem się czuję, jakbym miała do czynienia z idiotami.

Nie chcę przy tym twierdzić, że wszystko jest złe w skandynawskim modelu, w jakimś stopniu sama popieram takie podejście, ale moim zdaniem w Skandynawii ono zabrnęło za daleko. Osobiście celowałabym w jakiś system, który łączyłby w sobie to co dobre w systemie polskim z tym co dobre w skandynawskim.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Ale ja Cię pytałam co byś zrobił z korporacjami typu facebook i yt.

Musisz zrozumieć, czym jest prawdziwa demokracja. Mogę w niej jedynie oddać głos..

Czyli "róbta co chceta"?
Cytat:
Natomiast zaproponowałbym oddanie kluczowych gałęzi gospodarki po opiekę państwa, także zaproponowałbym wprowadzenie minimum socjalnego oraz wprowadzenie zakazu lobbingu. A to że ktoś sobie zakłada blogo-forum czy video hosting jest mi obojętne

A wiesz, że w ten sposób uzależniasz obywatela od państwa? I jest ryzyko, że obywatel stanie się państwowym niewolnikiem?
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Zuckerberga można przycisnąć odpowiednimi regulacjami państwowymi, ale żeby w to poszedł, musiałaby mu się postawić solidarnie cała UE.

I to jest ten wolny rynek w kapitalizmie? Pomijam już, że Facebook to firma z USA.

Ja nie jestem zwolenniczką swawolnego rynku. Jestem za wolnością, ale w pewnych granicach.
Cytat:
towarzyski.pelikan napisał:
Ja uważam, że poleganie na państwowych platformach jest równie ryzykowne jak poleganie na takich korporacyjnych platformach, o ile nie gorsze.

Wszystko zależy od tego jakie państwo. Ostatecznie jest tylko takie, na jakie sobie społeczeństwo zasłużyło.

Dlatego warto się zawczasu zabezpieczyć i nie oddawać państwu zbyt wiele władzy, bo nigdy nie wiadomo, kto będzie nim rządził.
Cytat:


towarzyski.pelikan napisał:
Ja sobie chwalę tego typu media, pomimo tych wszystkich cenzorskich zapędów, które się nasiliły szczególnie w ostatnim czasie.

I o to chodzi socjokorporacjom, by gotować lemingów jak żaby.

Tego typu media nie muszą być dostarczane przez korporacje. Mnie się podoba sama idea.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Nie wiem, skąd wziąłeś to zazwyczaj. Dla mnie "robienie biznesu" ma odcień neutralny, nie implikuje żadnego wyzysku, a jedynie dążenie do zysku.

To dlatego, że posługujesz się odrealnionymi pojęciami.

Myślę, że jest dokładnie na odwrót, to Ty przypisujesz pojęciom jakieś wydumane znaczenie.


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Sob 16:55, 23 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 974
Przeczytał: 34 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:16, 24 Sty 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Uzasadnij.

Nie muszę, rzeczywistość to zrobiła za mnie. Uważnie rozejrzyj się.

towarzyski.pelikan napisał:
Jeżeli papież jest heretykiem, to odwrócenie się od niego jest jak pozostawienie protestanta samemu sobie.

KK to nie demokracja, to papież ustala zasady.

towarzyski.pelikan napisał:
Nie rozumiesz w takim razie chrześcijaństwa.

Nawet nie mam jak, gdy istnieją tysiące różnych doktryn chrześcijańskich i wiele z nich bazuje na indywidualnych objawieniach.

towarzyski.pelikan napisał:
Propagatorzy korpokapitalizmu i współcześni komuniści to jedne i te same oosby.

A Twardowski był pierwszą osobą na Księżycu.

towarzyski.pelikan napisał:
Przejawem głupoty jest nie wiązanie ich ze sobą i traktowanie jako coś zupełnie innego niż komunizm. To jest komunizm w nowej, lepszej odsłonie. Komunizm starego typu już by nikogo nie porwał. Tęczowy jest nowym czerwonym.

W czerwonych okularach.

towarzyski.pelikan napisał:
Nie rozumiesz, że w przykazania 9 i 10 są właściwie jednym zdaniem rozbitym na 2 części?

Już rozumiem.

towarzyski.pelikan napisał:
Miałam napisać "ani żadnej rzeczy, która jego jest"?

Byłoby to dla mnie bardziej klarowne lub można było zaznaczyć, że sprawa dotyczy tylko jednego z punktów.

towarzyski.pelikan napisał:
Skąd to wziąłeś, że "zawsze dąży"?

Zasada jest prosta, jeżeli nic procesu nie ogranicza, to on postępuje. Rzeczywistość w tym przypadku też to potwierdza.

towarzyski.pelikan napisał:
Ja nazywam komunizmem tym, czym jest on w praktyce, a nie w teorii. Jak widać, w praktyce we współczesnej odsłonie, jest niczym innym jak korpokapitalizmem.

Oczywiście masz prawo sobie tworzyć swój własny język.

towarzyski.pelikan napisał:
by 2030 You’ll own nothing And you’ll be happy

- Nic tam nie ma na ten temat poza pierwszym obrazkiem.
- Zbliżona wypowiedź należy do niejakiego Klausa Schwaba, który nie reprezentuje głosu wielkich korporacji.
- Zapytaj właścicieli korporacji, czy rzeczywiście będą szczęśliwi nic nie posiadając.
- I najważniejsze: Jak sobie przetłumaczyłaś tę wypowiedź na "Korpokapitaliści chcą zniszczyć klasę średnią (burżujów), żeby wszystko zgarnąć dla siebie, a proletariatowi wmawiają, że to burżuje ich wyzyskują"

towarzyski.pelikan napisał:
"Po owocach ich poznacie"

A które konkretnie owoce masz na myśli: palenie bibliotek, inkwizycję, pochody krzyżowe czy krycie pedo-filii?
U Mateusza jest jasno napisane: "Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców."

towarzyski.pelikan napisał:
W moim życiu tak to nie wygląda, musimy spisać protokół rozbieżności.

Konkurencja nie dotyczy jednej osoby, tylko całej grupy w której jest stosowana.

towarzyski.pelikan napisał:
A to opinie rodziców: [..]

Pozwolę sobie zacytować 2 fragmenty ostatniej z nich:
- Szkola podstawowa nie uczy dzieci podstawowej rzeczy, ktora wymieniona w artykule jako pozytyw skandynawskiej szkoly- nie uczy myslec i nie uczy jak sie samemu uczyc.
- Rozwalono przez 25 lat jedne z lepszych systemow edukacyjnych w Europie.
Chyba nie muszę togo rozwijać?

towarzyski.pelikan napisał:
Na co dzień współpracuję z absolwentami skandynawskich szkół, rodowitymi Skandynawami i powiem tyle, że ci ludzie mają często problem z rozumieniem prostych komunikatów. Czasem się czuję, jakbym miała do czynienia z idiotami.

Trudno mi skomentować twoje indywidualne doświadczenia, jednak w naszej dyskusji również nie wszystko rozumiemy jednakowo.

towarzyski.pelikan napisał:
Czyli "róbta co chceta"?

W ten sposób rozumiesz demokrację?

towarzyski.pelikan napisał:
A wiesz, że w ten sposób uzależniasz obywatela od państwa? I jest ryzyko, że obywatel stanie się państwowym niewolnikiem?

Weź se na spokojnie rozważ, czym tak naprawdę jest demokracja i w jakich warunkach powinna działać.

towarzyski.pelikan napisał:
Ja nie jestem zwolenniczką swawolnego rynku. Jestem za wolnością, ale w pewnych granicach.

Interwencjonizm jest właśnie oznaką dążenia do gospodarki sterowanej, czyli socjalizmu.

towarzyski.pelikan napisał:
Dlatego warto się zawczasu zabezpieczyć i nie oddawać państwu zbyt wiele władzy, bo nigdy nie wiadomo, kto będzie nim rządził.

Słowo klucz: demokracja.

towarzyski.pelikan napisał:
Tego typu media nie muszą być dostarczane przez korporacje. Mnie się podoba sama idea.

Zostaje tylko państwo, którego obawiasz się bardziej niż korporacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 3117
Przeczytał: 66 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:19, 24 Sty 2021    Temat postu:

blackSun napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Uzasadnij.

Nie muszę, rzeczywistość to zrobiła za mnie. Uważnie rozejrzyj się.

Rozglądam się i zamiast katolickiej nauki społecznej widzę...marksizm. To skutki są jakie są.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Jeżeli papież jest heretykiem, to odwrócenie się od niego jest jak pozostawienie protestanta samemu sobie.

KK to nie demokracja, to papież ustala zasady.

Nie, papież nie ustala zasad, tylko Bóg. Pomyliłeś katolicyzm z protestantyzmem, tam sobie papież Luter ustalił zasady.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Nie rozumiesz w takim razie chrześcijaństwa.

Nawet nie mam jak, gdy istnieją tysiące różnych doktryn chrześcijańskich i wiele z nich bazuje na indywidualnych objawieniach.

To, ze istnieje tysiące doktryn chrześcijańskich nie znaczy, że chrześcijaństwem może się mienić choćby tęczowy marksizm.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Propagatorzy korpokapitalizmu i współcześni komuniści to jedne i te same oosby.

A Twardowski był pierwszą osobą na Księżycu.

Jak ktoś buja w obłokach, to nikt mu nie wmówi, że czarne jest czarne, a białe jest białe.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Miałam napisać "ani żadnej rzeczy, która jego jest"?

Byłoby to dla mnie bardziej klarowne lub można było zaznaczyć, że sprawa dotyczy tylko jednego z punktów.

Ty czasem się nie kształciłeś w skandynawskim modelu?
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Skąd to wziąłeś, że "zawsze dąży"?

Zasada jest prosta, jeżeli nic procesu nie ogranicza, to on postępuje. Rzeczywistość w tym przypadku też to potwierdza.

Ograniczeniem jest katolicka nauka społeczna, czyli nadbudowa. A że mamy obecnie nadbudowę marksistowską, to zbieramy tego śmierdzące owoce.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Ja nazywam komunizmem tym, czym jest on w praktyce, a nie w teorii. Jak widać, w praktyce we współczesnej odsłonie, jest niczym innym jak korpokapitalizmem.

Oczywiście masz prawo sobie tworzyć swój własny język.

Skoro to korpokapitalisci mają na ustach równość, inkluzję, braterstwo, sprawiedliwość społeczną, to jakże mam to oddzielać?
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
by 2030 You’ll own nothing And you’ll be happy

- Nic tam nie ma na ten temat poza pierwszym obrazkiem.
- Zbliżona wypowiedź należy do niejakiego Klausa Schwaba, który nie reprezentuje głosu wielkich korporacji.
- Zapytaj właścicieli korporacji, czy rzeczywiście będą szczęśliwi nic nie posiadając.

Klaus Schwab reprezentuje interesy żydo-komuno-masonerii, która chce przejąć władzę nad całym światem w ramach "kapitalizmu inkluzywnego"/technokracji, który jest niczym innym jak rządami korporacji.
To my mamy być szczęśliwi nic nie posiadając - ich niewolnicy.
Cytat:
- I najważniejsze: Jak sobie przetłumaczyłaś tę wypowiedź na "Korpokapitaliści chcą zniszczyć klasę średnią (burżujów), żeby wszystko zgarnąć dla siebie, a proletariatowi wmawiają, że to burżuje ich wyzyskują"

Tak sobie przetłumaczyłam, że widzę, co właśnie robią - niszczą klasę średnią pod pretekstem likwidowania nierówności społecznych.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
"Po owocach ich poznacie"

A które konkretnie owoce masz na myśli: palenie bibliotek, inkwizycję, pochody krzyżowe czy krycie pedo-filii?
U Mateusza jest jasno napisane: "Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców."

Nagminnie gubisz kontekst wypowiedzi. Pisaliśmy o przykazaniach Bożych. Zapytałeś mnie, skąd wiem, że są nadane przez Boga a nie szatana, a ja Ci powiedziałam, że "po owocach ich poznacie". Nie miałam na myśli Kościoła tylko przykazania.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
W moim życiu tak to nie wygląda, musimy spisać protokół rozbieżności.

Konkurencja nie dotyczy jednej osoby, tylko całej grupy w której jest stosowana.

A ja piszę o życiu w społeczeństwie.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
A to opinie rodziców: [..]

Pozwolę sobie zacytować 2 fragmenty ostatniej z nich:
- Szkola podstawowa nie uczy dzieci podstawowej rzeczy, ktora wymieniona w artykule jako pozytyw skandynawskiej szkoly- nie uczy myslec i nie uczy jak sie samemu uczyc.
- Rozwalono przez 25 lat jedne z lepszych systemow edukacyjnych w Europie.
Chyba nie muszę togo rozwijać?

I czego to ma dowodzić?
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Na co dzień współpracuję z absolwentami skandynawskich szkół, rodowitymi Skandynawami i powiem tyle, że ci ludzie mają często problem z rozumieniem prostych komunikatów. Czasem się czuję, jakbym miała do czynienia z idiotami.

Trudno mi skomentować twoje indywidualne doświadczenia, jednak w naszej dyskusji również nie wszystko rozumiemy jednakowo.

A znasz kogoś, kto miał dziecko w skandynawskiej w szkole albo ją ukończył?
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Czyli "róbta co chceta"?

W ten sposób rozumiesz demokrację?

Tak rozumiem, że Ty ją rozumiesz. Wszak zapytany o Twoje propozycje rozwiązania pewnych kwestii chcesz rozwiązać demokratycznie, czyli niech będzie to, co wybierze lud. Kiedyś demokratycznie wybrano Hitlera.
Cytat:
towarzyski.pelikan napisał:
A wiesz, że w ten sposób uzależniasz obywatela od państwa? I jest ryzyko, że obywatel stanie się państwowym niewolnikiem?

Weź se na spokojnie rozważ, czym tak naprawdę jest demokracja i w jakich warunkach powinna działać.

Rozważałam to i chyba rozmija mi się z Twoim jej rozumieniem.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Ja nie jestem zwolenniczką swawolnego rynku. Jestem za wolnością, ale w pewnych granicach.

Interwencjonizm jest właśnie oznaką dążenia do gospodarki sterowanej, czyli socjalizmu.

Czyli znowu zero-jedynkowe myślenie, albo swawolny rynek albo socjalizm. Naprawdę nie widzisz nic pomiędzy?
Cytat:
towarzyski.pelikan napisał:
Dlatego warto się zawczasu zabezpieczyć i nie oddawać państwu zbyt wiele władzy, bo nigdy nie wiadomo, kto będzie nim rządził.

Słowo klucz: demokracja.

Hitler został wybrany w demokratycznych wyborach.
Cytat:
towarzyski.pelikan napisał:
Tego typu media nie muszą być dostarczane przez korporacje. Mnie się podoba sama idea.

Zostaje tylko państwo, którego obawiasz się bardziej niż korporacji.

Nie, pozostają jeszcze wolni obywatele.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 974
Przeczytał: 34 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:47, 24 Sty 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Rozglądam się i zamiast katolickiej nauki społecznej widzę...marksizm. To skutki są jakie są.

Ach ten Marks, wiecznie żywy.
Jeżeli muszę wskazać palcem, to dobrym przykładem jest Irlandia.

towarzyski.pelikan napisał:
Nie, papież nie ustala zasad, tylko Bóg. Pomyliłeś katolicyzm z protestantyzmem, tam sobie papież Luter ustalił zasady.

Papież w odróżnieniu od Boga istnieje.

towarzyski.pelikan napisał:
To, ze istnieje tysiące doktryn chrześcijańskich nie znaczy, że chrześcijaństwem może się mienić choćby tęczowy marksizm.

A czemu nie?
Te tęczowe madonny czy twierdzenia Środy, że Jezus był queer. Każdy może założyć własny odłam chrześcijaństwa. Już nie mówiąc o komunizmie chrześcijańskim czy tzw. teologii wyzwolenia.

towarzyski.pelikan napisał:
Ty czasem się nie kształciłeś w skandynawskim modelu?

Nie, po prostu nie jestem tak obcykany w religijnych dekalogach.

towarzyski.pelikan napisał:
Ograniczeniem jest katolicka nauka społeczna, czyli nadbudowa.

Katolicyzm ciągnie gospodarkę w stronę feudalizmu.

towarzyski.pelikan napisał:
Skoro to korpokapitalisci mają na ustach równość, inkluzję, braterstwo, sprawiedliwość społeczną, to jakże mam to oddzielać?

Nie słyszałem, jak ostatnio zaglądałem do podręcznika ekonomii, było tam o maksymalizacji zysku.

towarzyski.pelikan napisał:
Klaus Schwab reprezentuje interesy żydo-komuno-masonerii, która chce przejąć władzę nad całym światem w ramach "kapitalizmu inkluzywnego"/technokracji, który jest niczym innym jak rządami korporacji.
To my mamy być szczęśliwi nic nie posiadając - ich niewolnicy.

A kogo interesują fantazje jakiegoś Klausa.

towarzyski.pelikan napisał:
Tak sobie przetłumaczyłam, że widzę, co właśnie robią - niszczą klasę średnią pod pretekstem likwidowania nierówności społecznych.

Jesteś za podziałem klasowym?

towarzyski.pelikan napisał:
Pisaliśmy o przykazaniach Bożych. Zapytałeś mnie, skąd wiem, że są nadane przez Boga a nie szatana, a ja Ci powiedziałam, że "po owocach ich poznacie". Nie miałam na myśli Kościoła tylko przykazania.

Czyżby Kościół nie był strażnikiem tych przykazań przez ostatnie 2000 lat? Jeśli nie on, to kto?
Czy też ten Nowy Kościół, który chciałabyś postawić na straży kapitalizmu, będzie inny?

towarzyski.pelikan napisał:
I czego to ma dowodzić?

Że zepsuć można praktycznie każdą dobrą rzecz.

towarzyski.pelikan napisał:
A znasz kogoś, kto miał dziecko w skandynawskiej w szkole albo ją ukończył?

Nie. Chociaż kiedyś miałem okazję rozmawiać z nastoletnimi Skandynawami.

towarzyski.pelikan napisał:
Wszak zapytany o Twoje propozycje rozwiązania pewnych kwestii chcesz rozwiązać demokratycznie, czyli niech będzie to, co wybierze lud.

A co proponujesz zamiast demokracji, Królestwo Chrystusa?

towarzyski.pelikan napisał:
Kiedyś demokratycznie wybrano Hitlera.

towarzyski.pelikan napisał:
Hitler został wybrany w demokratycznych wyborach.

Demokracja jest nie tylko po to by umożliwić dojście różnym ideom do głosu, również po to by móc zdegradować owe idee, gdy są niepotrzebne. Innymi słowy, demokracja wymaga ochrony, w normalnych warunkach powinna być nietykalna. Katedrę Notre Dame czy obraz Mony Lizy można zniszczyć w okamgnieniu, ale chyba nie jest to powodem by zaniechać twórczości.

towarzyski.pelikan napisał:
Czyli znowu zero-jedynkowe myślenie, albo swawolny rynek albo socjalizm. Naprawdę nie widzisz nic pomiędzy?

Jak najbardziej widzę cały wachlarz możliwości, z tym że bliżej mi do socjalizmu.

towarzyski.pelikan napisał:
Nie, pozostają jeszcze wolni obywatele.

Jeżeli wrócisz na początek naszej dyskusji, to przypomnisz sobie, że obywatele mają bardzo rożne poglądy i będą starać się zamykać we własnych środowiskach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin