Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

wasza opinia nt. nondualizmu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4767
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 0:45, 03 Sty 2021    Temat postu:

Katolikus napisał:
szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:

z faktu, że wszystko jest systemem naczyń połączonych nie wynika, że jestem jak wszystko inne.


Ja nie mówiłem o systemie naczyń połączonych. Czymkolwiek jesteś, jesteś jak wszystko inne częścią czegoś co Cię określa, nie jesteś samoistny.


Czy, dla ciebie nie ma różnicy pomiędzy tobą, a krowim plackiem na ulicy, bo "jesteś jak wszystko inne"?


nie w tym rzecz Katolikusie, bo w jego wyobraźni (modelu) nie ma...
w dualizmie jest, jest język, logika.... która, nie jest tym samym, co opisywana w niedoskonały sposób rzeczywistość, ten jest częścią realnie "wrzechświata" ale substancjonalnie, nie tym samym co krowie łajno samo w sobie....

stąd :wink:

"na początku było słowo, a słowo było u Boga i Bogiem było słowo", bo ono rządzi człowiekiem, poprzez nie człowiek świat poznaje i ocenia co dla niego jest dobre, a co złe (to metafizyka, czyli stosunek do wszechświata, jego poznanie)

nondualizm poprostu nie odróżnia ludzkiego poznania, wyobrażeń od rzeczywistości... ot taki obłęd :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 2163
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:55, 03 Sty 2021    Temat postu:

Katolikus napisał:
szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:

z faktu, że wszystko jest systemem naczyń połączonych nie wynika, że jestem jak wszystko inne.


Ja nie mówiłem o systemie naczyń połączonych. Czymkolwiek jesteś, jesteś jak wszystko inne częścią czegoś co Cię określa, nie jesteś samoistny.


Czy, dla ciebie nie ma różnicy pomiędzy tobą, a krowim plackiem na ulicy, bo "jesteś jak wszystko inne"?


Nie, ale w tym sensie nie ma różnicy pomiędzy Tobą a krowim plackiem na ulicy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 1116
Przeczytał: 2 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:56, 03 Sty 2021    Temat postu:

lucek napisał:
Katolikus napisał:
szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:

z faktu, że wszystko jest systemem naczyń połączonych nie wynika, że jestem jak wszystko inne.


Ja nie mówiłem o systemie naczyń połączonych. Czymkolwiek jesteś, jesteś jak wszystko inne częścią czegoś co Cię określa, nie jesteś samoistny.


Czy, dla ciebie nie ma różnicy pomiędzy tobą, a krowim plackiem na ulicy, bo "jesteś jak wszystko inne"?


nie w tym rzecz


no może i nie w tym, ale niech odpowie ;-P

Szary uważa, że jestem częścią czegoś, co mnie określa.
Ale, co ma decydować o tym, co ma mnie określać? To kwestia kryteriów. A kto zadecyduje o kryteriach? Zrobię to ja. A więc to ode mnie zależy, jak sobie umebluję świat i swoje w nim miejsce. Wszechświat nie zdecyduje. Zdecyduję ja. To już pokazuje, że nie jestem jakościowo jak wszystko inne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 1116
Przeczytał: 2 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:58, 03 Sty 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:
szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:

z faktu, że wszystko jest systemem naczyń połączonych nie wynika, że jestem jak wszystko inne.


Ja nie mówiłem o systemie naczyń połączonych. Czymkolwiek jesteś, jesteś jak wszystko inne częścią czegoś co Cię określa, nie jesteś samoistny.


Czy, dla ciebie nie ma różnicy pomiędzy tobą, a krowim plackiem na ulicy, bo "jesteś jak wszystko inne"?


Nie, ale w tym sensie nie ma różnicy pomiędzy Tobą a krowim plackiem na ulicy.


To, że ty nie widzisz różnicy, to nie znaczy, że tej różnicy nie ma. Masz swój świat i w nim jesteś jak krowi placek. Nie rozciągaj tego na wszystkich.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4767
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 1:08, 03 Sty 2021    Temat postu:

Katolikus napisał:
lucek napisał:
Katolikus napisał:
szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:

z faktu, że wszystko jest systemem naczyń połączonych nie wynika, że jestem jak wszystko inne.


Ja nie mówiłem o systemie naczyń połączonych. Czymkolwiek jesteś, jesteś jak wszystko inne częścią czegoś co Cię określa, nie jesteś samoistny.


Czy, dla ciebie nie ma różnicy pomiędzy tobą, a krowim plackiem na ulicy, bo "jesteś jak wszystko inne"?


nie w tym rzecz


no może i nie w tym, ale niech odpowie ;-P

Szary uważa, że jestem częścią czegoś, co mnie określa.
Ale, co ma decydować o tym, co ma mnie określać? To kwestia kryteriów. A kto zadecyduje o kryteriach? Zrobię to ja. A więc to ode mnie zależy, jak sobie umebluję świat i swoje w nim miejsce. Wszechświat nie zdecyduje. Zdecyduję ja. To już pokazuje, że nie jestem jakościowo jak wszystko inne.


zdecydujesz ty w jakimś stopniu być może, tylko na przeciwko Ciebie, jest (w dualizmie) jeszcz Bóg, czyli poznawane przez Ciebie zasady wszechświatem, rządzące i tak an prawdę to one zdecydują, a na pewno nie wszystko czego zechcesz to znaczy, że możesz...

i w dualizmie z tym masz się pogodzić, a nondualizmie udawać że wszystko ci się podoba i nic rzekomo nie robić :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 2163
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 1:12, 03 Sty 2021    Temat postu:

Katolikus napisał:
szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:
szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:

z faktu, że wszystko jest systemem naczyń połączonych nie wynika, że jestem jak wszystko inne.


Ja nie mówiłem o systemie naczyń połączonych. Czymkolwiek jesteś, jesteś jak wszystko inne częścią czegoś co Cię określa, nie jesteś samoistny.


Czy, dla ciebie nie ma różnicy pomiędzy tobą, a krowim plackiem na ulicy, bo "jesteś jak wszystko inne"?


Nie, ale w tym sensie nie ma różnicy pomiędzy Tobą a krowim plackiem na ulicy.


To, że ty nie widzisz różnicy, to nie znaczy, że tej różnicy nie ma. Masz swój świat i w nim jesteś jak krowi placek. Nie rozciągaj tego na wszystkich.


Nerwy Ci puściły dziecko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 1116
Przeczytał: 2 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 2:01, 03 Sty 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:
szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:
szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:

z faktu, że wszystko jest systemem naczyń połączonych nie wynika, że jestem jak wszystko inne.


Ja nie mówiłem o systemie naczyń połączonych. Czymkolwiek jesteś, jesteś jak wszystko inne częścią czegoś co Cię określa, nie jesteś samoistny.


Czy, dla ciebie nie ma różnicy pomiędzy tobą, a krowim plackiem na ulicy, bo "jesteś jak wszystko inne"?


Nie, ale w tym sensie nie ma różnicy pomiędzy Tobą a krowim plackiem na ulicy.


To, że ty nie widzisz różnicy, to nie znaczy, że tej różnicy nie ma. Masz swój świat i w nim jesteś jak krowi placek. Nie rozciągaj tego na wszystkich.


Nerwy Ci puściły dziecko.


Nie nerwy, skup się.
A ciebie by nie bawiło, gdybyś rozmawiał z kimś, kto w swoim modelu świata niczym się nie różni od wymiocin własnego psa?

Ale tak naprawdę nie miałem zamiaru cię wkurzyć. Jeśli tak się poczułeś to wybacz.

jeszcze raz:
Cytat:
Czymkolwiek jesteś, jesteś jak wszystko inne częścią czegoś co Cię określa


To jest niezbity fakt, czy raczej przekonanie światopoglądowe, które jest do pomyślenia tylko w systemie, w którym zakłada się, że wszystkie byty są do siebie jakościowo podobne?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 2632
Przeczytał: 96 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 3:00, 03 Sty 2021    Temat postu:

Katolikus napisał:
Kruchy04 napisał:
Katolikus napisał:
Kruchy04 napisał:
Katolikus napisał:
Kruchy napisał:
jest, możesz wyróżnić na planszy pewne elementy, możesz wyróżnić środek, rogi, różne pola itd, ale plansza to plansza.


Element zbioru nie jest całością zbioru.


wszystko jest wszechświatem, a elementy wszechświata to wciąż ten sam wszechświat.
Tak jak plansza do gry w chińczyka, róg planszy to część planszy, plansza w swej istocie, tak samo jej środek, pola itd.

W jakimś bardzo ogólnym sensie każdy atom jest częścią wszechświata. Ale atom NIGDY nie będzie wszechświatem bo wszechświat to prawdopodobnie największy zbiór zawierający wszystkie podzbiory jakie znamy, a sam atom jest jedynie częścią jednego z podzbiorów i niczym więcej. Nie jest wszechświatem.


Atom jest częścią wszechświata, nie całym wszechświatem, lecz jednocześnie każda część wszechświata to po prostu wszechświat.
Podział na elementy jest tu sztyczny.

Można się teraz pytać, dlaczego nie nazywam zamiennie krzesła, domu samochodu i innych rzeczy wszechświatem?

dla rozróżnienia nazywam je inaczej, to byłoby niepraktyczne nazywać wszystko tak samo, ale w istocie wszystko jest tym samym - wszechświatem.


Nie, bo gdyby było to byś nazywał wszystko tak samo. Jeśli język i zawarte w nich słowa mają być użyteczne to muszą mieć konkretne znaczenie. Jeśli wszystko składa się z atomów to przecież nie będziemy wszystkiego nazywać atomami prawda?


no i nie nazywamy, a w istocie wszystko składa się atomów.
Dlaczego w przypadku wszechświata miałoby być inaczej?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4992
Przeczytał: 118 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 7:01, 03 Sty 2021    Temat postu:

Kruchy04 napisał:
no i nie nazywamy, a w istocie wszystko składa się atomów


Skąd to wiesz i jak i kiedy to sprawdziłeś?

Znowu opowiedziałeś tylko o swojej wierze
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 4101
Przeczytał: 71 tematów


PostWysłany: Nie 10:22, 03 Sty 2021    Temat postu:

lucek napisał:
niedualność ma to do siebie, że jest kompletnie nielogiczna i oparta nie na postrzeganiu a lingwistycznych(logicznych) tworach .... jak "wszechświat", który jest co najwyżej odlingwistycznym wyobrażeniem ....

Nic, z tego co napisałeś, nie jest charakterystyczne dla niedualności. Sprzeczacie się tu o logiczną spójność wyobrażeń i ich konsekwencji. To tak jakbyście chcieli wyprowadzić logiczny wzór na smak sałaty.
Cytat:

w świecie fenomenologicznym, niedualnym, wszystko co spotykasz byłoby niepowtarzalne nowe i nieznane ... rozbiłbyś się o najbliższe drzewo :(

I to jest przykład takiej sałaty. No, ale tak ci wyszło z twoich założeń i co zrobisz. Zresztą, gdyby się trzymać tego co napisałeś, to każdy dzik się rozbija o sosnę, bo jest przecież irracjonalny.
Będziecie sobie tutaj dyskutować, jak ślepi o kolorach, co z doznaniem niedualności nie będzie miało absolutnie nic wspólnego, bo niedualność nie jest poglądem.


Ostatnio zmieniony przez Banjankri dnia Nie 10:42, 03 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4767
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 10:47, 03 Sty 2021    Temat postu:

Banjankri napisał:
I to jest przykład takiej sałaty. No, ale tak ci wyszło z twoich założeń i co zrobisz. Zresztą, gdyby się trzymać tego co napisałeś, to każdy dzik się rozbija o sosnę, bo jest przecież irracjonalny.

nie, dzik nie żyje w nondualnym świecie ..... nie potrzebuje mieć świadomości istnienia metafizyki, pojęć dobra i zła, bo raczej z innymi dzikami nie dyskutuje ..... a człowiek zeżarł owoc z drzewa poznania dobrego i złego, więc do raju, w jakim żyje dzik, nie wróci ..... może co najwyżej udawać ..... a nawet głosić nondualizm i zdobywać sobie wiernych, których uznanie nie tylko duchowe jego potrzeby będą mu zaspokajać, dając mu tak upragniony spokój ducha :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 1116
Przeczytał: 2 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:22, 03 Sty 2021    Temat postu:

Kruchy04 napisał:
no i nie nazywamy, a w istocie wszystko składa się atomów. Dlaczego w przypadku wszechświata miałoby być inaczej?


Bo tak jak wszystko nie jest atomem (choć się składa z atomów) tak wszystko nie jest wszechświatem (chociaż wszystko jest jego elementem)?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 4101
Przeczytał: 71 tematów


PostWysłany: Nie 14:40, 03 Sty 2021    Temat postu:

lucek napisał:
Banjankri napisał:
I to jest przykład takiej sałaty. No, ale tak ci wyszło z twoich założeń i co zrobisz. Zresztą, gdyby się trzymać tego co napisałeś, to każdy dzik się rozbija o sosnę, bo jest przecież irracjonalny.

nie, dzik nie żyje w nondualnym świecie ..... nie potrzebuje mieć świadomości istnienia metafizyki, pojęć dobra i zła, bo raczej z innymi dzikami nie dyskutuje ..... a człowiek zeżarł owoc z drzewa poznania dobrego i złego, więc do raju, w jakim żyje dzik, nie wróci ..... może co najwyżej udawać ..... a nawet głosić nondualizm i zdobywać sobie wiernych, których uznanie nie tylko duchowe jego potrzeby będą mu zaspokajać, dając mu tak upragniony spokój ducha :wink:

A w jakim świecie żyje dzik?
Z metafizyką to nie ma nic wspólnego. Non-duality, to nie jest jakieś super-duality.
Skoro człowiek, poprzez "odkrycie" dualizmu wyszedł z niedualnego raju, w którym dzik pozostał, to z tego co piszesz wynika, że dzik żyje w niedualnym świecie.
Powiem ci, że w myśleniu Dyszyńskiego nie jest trudno znaleźć błąd, ale w twoim to ciężko o myśl, która ewidentnie błędna nie jest. Bijesz go na łeb na szyję. :)


Ostatnio zmieniony przez Banjankri dnia Nie 14:41, 03 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 2632
Przeczytał: 96 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:49, 03 Sty 2021    Temat postu:

Katolikus napisał:
Kruchy04 napisał:
no i nie nazywamy, a w istocie wszystko składa się atomów. Dlaczego w przypadku wszechświata miałoby być inaczej?


Bo tak jak wszystko nie jest atomem (choć się składa z atomów) tak wszystko nie jest wszechświatem (chociaż wszystko jest jego elementem)?


wszystko jest atomami, tylko te atomy tworzą różne formy, przez co można dostrzec różnice, co nie zmienia faktu, że wszystko to są atomy, a szerzej, wszyskto to jest wszechświat.

to tak jakbyś miał pogniecioną poduszke i mówił, że te różne zagniecenia to nie jest poduszka.

To jest proste. wszechświat tworzy ludzi, ludzie są wszechświatem, jedną z jego form, jak zagniecnenie na poduszce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 1116
Przeczytał: 2 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:06, 03 Sty 2021    Temat postu:

Kruchy04 napisał:
Katolikus napisał:
Kruchy04 napisał:
no i nie nazywamy, a w istocie wszystko składa się atomów. Dlaczego w przypadku wszechświata miałoby być inaczej?


Bo tak jak wszystko nie jest atomem (choć się składa z atomów) tak wszystko nie jest wszechświatem (chociaż wszystko jest jego elementem)?


wszystko jest atomami, tylko te atomy tworzą różne formy, przez co można dostrzec różnice, co nie zmienia faktu, że wszystko to są atomy, a szerzej, wszyskto to jest wszechświat.

to tak jakbyś miał pogniecioną poduszke i mówił, że te różne zagniecenia to nie jest poduszka.

To jest proste. wszechświat tworzy ludzi, ludzie są wszechświatem, jedną z jego form, jak zagniecnenie na poduszce.


Wszystko razem jest wszechświatem, ale wszystkie jego elementy rozpatrywane oddzielnie są tylko elementami tego wszechświatem a nie nim samym. :think:

Cytat:
to tak jakbyś miał pogniecioną poduszke i mówił, że te różne zagniecenia to nie jest poduszka.


Bo nie jest. Tak samo jak twoja noga nie jest twoim ciałem, tylko częścią twojego ciała. Twoja noga i twoje ciało nie mają tego samego znaczenia....


Ostatnio zmieniony przez Katolikus dnia Nie 15:14, 03 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 2632
Przeczytał: 96 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:19, 03 Sty 2021    Temat postu:

Katolikus napisał:
Kruchy04 napisał:
Katolikus napisał:
Kruchy04 napisał:
no i nie nazywamy, a w istocie wszystko składa się atomów. Dlaczego w przypadku wszechświata miałoby być inaczej?


Bo tak jak wszystko nie jest atomem (choć się składa z atomów) tak wszystko nie jest wszechświatem (chociaż wszystko jest jego elementem)?


wszystko jest atomami, tylko te atomy tworzą różne formy, przez co można dostrzec różnice, co nie zmienia faktu, że wszystko to są atomy, a szerzej, wszyskto to jest wszechświat.

to tak jakbyś miał pogniecioną poduszke i mówił, że te różne zagniecenia to nie jest poduszka.

To jest proste. wszechświat tworzy ludzi, ludzie są wszechświatem, jedną z jego form, jak zagniecnenie na poduszce.


Wszystko razem jest wszechświatem, ale wszystkie jego elementy rozpatrywane oddzielnie są tylko elementami tego wszechświatem a nie nim samym. :think:

Cytat:
to tak jakbyś miał pogniecioną poduszke i mówił, że te różne zagniecenia to nie jest poduszka.


Bo nie jest. Tak samo jak twoja noga nie jest twoim ciałem, tylko częścią twojego ciała. Twoja noga i twoje ciało nie mają tego samego znaczenia....


moja noga to zły przykład, bo ja nie składam się z nóg. Człowiek ma nogi, ale nogi go nie tworzą, za to wszechświat tworzy ludzi, ludzie są wszechświatem, jedną z jego form, jak zagniecnenie na poduszce.

Cytat:
Wszystko razem jest wszechświatem, ale wszystkie jego elementy rozpatrywane oddzielnie są tylko elementami tego wszechświatem a nie nim samym.


nim samym w istocie, ale elementami, bo mają różne formy, tak jak róg pokoju jest w istocie jednocześnie całym pokojem, bo go tworzy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4767
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 15:21, 03 Sty 2021    Temat postu:

Banjankri napisał:
lucek napisał:
Banjankri napisał:
I to jest przykład takiej sałaty. No, ale tak ci wyszło z twoich założeń i co zrobisz. Zresztą, gdyby się trzymać tego co napisałeś, to każdy dzik się rozbija o sosnę, bo jest przecież irracjonalny.

nie, dzik nie żyje w nondualnym świecie ..... nie potrzebuje mieć świadomości istnienia metafizyki, pojęć dobra i zła, bo raczej z innymi dzikami nie dyskutuje ..... a człowiek zeżarł owoc z drzewa poznania dobrego i złego, więc do raju, w jakim żyje dzik, nie wróci ..... może co najwyżej udawać ..... a nawet głosić nondualizm i zdobywać sobie wiernych, których uznanie nie tylko duchowe jego potrzeby będą mu zaspokajać, dając mu tak upragniony spokój ducha :wink:

A w jakim świecie żyje dzik?
Z metafizyką to nie ma nic wspólnego. Non-duality, to nie jest jakieś super-duality.
Skoro człowiek, poprzez "odkrycie" dualizmu wyszedł z niedualnego raju, w którym dzik pozostał, to z tego co piszesz wynika, że dzik żyje w niedualnym świecie.
Powiem ci, że w myśleniu Dyszyńskiego nie jest trudno znaleźć błąd, ale w twoim to ciężko o myśl, która ewidentnie błędna nie jest. Bijesz go na łeb na szyję. :)


1. zdaje się, że podobnie jak Person (czy jakoś mu tam), w ogóle nie wiesz o czym orzeka metafizyka

więc służę pomocą, matafizyka orzeka o znaczeniu dla człowieka poznawanej fizycznej(przyrodniczej) rzeczywistości; .... sama nazwa wg. "legendy" wzięła się po prostu stąd, że ponoć któryś z filozofów systematyzując swe i nie tylko dzieła, umieścił je obok fizyki :wink:

2. dalej nawet z takim nieukiem jak ty nie ma o czym dyskutować

rację ma Jędraszewski "ateizm, bierze się z niewiedzy, a nie jej nadmiaru" (z pamięci)
dodałbym, że religianctwo również i jest tym samym :)

PS

Cytat:
Skoro człowiek, poprzez "odkrycie" dualizmu wyszedł z niedualnego raju, w którym dzik pozostał, to z tego co piszesz wynika, że dzik żyje w niedualnym świecie.


raj polega na tym, że dzik nie zdaje sobie sprawy, nie zastanawia się nad sensem swojego istnienia ... a Prson może tylko bajki swoim wiernym opowiadać


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Nie 15:26, 03 Sty 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4767
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 15:25, 03 Sty 2021    Temat postu:

i chyba wystarczy :) dosyć już bezmózgowcom zdradziłem :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 1116
Przeczytał: 2 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:26, 03 Sty 2021    Temat postu:

Kruchy, Nie masz racji, noga jako element zbioru pod tytułem człowiek jest jego częścią. Postaraj się na chwilę myśleć o każdej rzeczy i każdym atomie jako elemencie zbioru jakim jest wszechświat, to powinieneś zrozumieć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 2632
Przeczytał: 96 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:41, 03 Sty 2021    Temat postu:

nogi są częścią człowieka, ale człowiek nie jest nogami, za to i nogi i cały człowiek to wszechświat, w formie nóg i człowieka.
Jak pognieciona poduszka.

możemy sobie tak dzielić, ale to jest w istocie wszystko wszechświat.

uważam, że można sobie robić podział na zbiory, ale to nie zmienia faktu, że wszystko jest jednym w istocie.
Trafnym przykładem będzie porównanie z ciastem drożdżowym, gdzie ciasto to cały wszechświat, a jego różne nierówności, pory itd to różne formy, które można wyróżnić, jednak one wszystkie to jest to samo ciasto.

Wszystko to jest jeden i ten sam wszechświat, a różne jego formy, to tylko różne jego formy, jak nierówności w strukturze ciasta drożdżowego.

Wszędzie Cię otacza wszechświat, jesteś w nim zanurzony, ale Ty sam nie jesteś wszechświatem? Co jest w Tobie innego?

I o nie jest tak, że ja jestem całym wszechświatem i nie ma nic więcej, tylko, że w istocie jestem wszechświatem, jak por z ciasta jest ciastem.
Por nie jest całym ciastem, ale jest ciastem w formie pora.
Tu nie ma znanego błędu.

Widzisz różne formy tego samego i nie dostrzegasz, że jest to jedno i to samo. Jak gdybyś spoglądał na różne części ciasta i nie widział, że w gruncie rzeczy patrzysz cały czas na jedno i to samo ciasto.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4767
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 15:47, 03 Sty 2021    Temat postu:

Cytat:
Widzisz różne formy tego samego i nie dostrzegasz, że jest to jedno i to samo.


a to, że "dostrzegasz", jest substancjonalnie tym samym co krowie łajno?

ów. Person, jeśli dać wiarę temu, co piszą, że on twierdzi dyskutanci, jest po prostu idiotą, bo nic innego nie głosi jak właśnie metafizykę, którą odrzuca :)


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Nie 15:54, 03 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 2163
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:49, 03 Sty 2021    Temat postu:

Katolikus napisał:

Nie nerwy, skup się.

A ciebie by nie bawiło, gdybyś rozmawiał z kimś, kto w swoim modelu świata niczym się nie różni od wymiocin własnego psa?

Ale tak naprawdę nie miałem zamiaru cię wkurzyć. Jeśli tak się poczułeś to wybacz.


Przecież widać że Ci puszczają :D Nie mów do mnie "skup się", tylko sam się skup.

Katolikus napisał:
A ciebie by nie bawiło, gdybyś rozmawiał z kimś, kto w swoim modelu świata niczym się nie różni od wymiocin własnego psa?


Nie, byłbym zaciekawiony jego modelem świata. A Ty czym się różnisz od wymiocin psa?

Katolikus napisał:

jeszcze raz:
Cytat:
Czymkolwiek jesteś, jesteś jak wszystko inne częścią czegoś co Cię określa


To jest niezbity fakt, czy raczej przekonanie światopoglądowe, które jest do pomyślenia tylko w systemie, w którym zakłada się, że wszystkie byty są do siebie jakościowo podobne?


Tak samo niezbity jak fakt że jest jakieś założenie gdy ktoś przeprowadza rozumowanie.
Założenie: Istnieje takie X które nie jest przez nic określone
X które nie jest przez nic określone, jest określone przez niebycie przez nic określonym.
Zatem założenie jest fałszywe, nie może istnieć takie X które nie jest przez nic określone.


Ostatnio zmieniony przez szaryobywatel dnia Nie 15:52, 03 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 4101
Przeczytał: 71 tematów


PostWysłany: Nie 16:19, 03 Sty 2021    Temat postu:

lucek napisał:
i chyba wystarczy :) dosyć już bezmózgowcom zdradziłem :)

Oczywiście, że wystarczy... Jak ciebie później potrzeba przyciśnie, to znowu się wygadasz, mój bidny lucku. Nie ma problemu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4767
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 16:22, 03 Sty 2021    Temat postu:

Katolikus napisał:
Kruchy, Nie masz racji, noga jako element zbioru pod tytułem człowiek jest jego częścią. Postaraj się na chwilę myśleć o każdej rzeczy i każdym atomie jako elemencie zbioru jakim jest wszechświat, to powinieneś zrozumieć.


masz oczywiście rację, fragment z definicji to nie całość, ale:

1. do fanatyka racjonalnymi argumentami nie dotrzesz
2. to nie jest najistotniejszy problem bo tu "dualizm", nondualizmowi nie zaprzecza, tu jedynie to brak logiki w stosowaniu pojęć .... w ogóle nondualizm to nieznajomość pojęć i nadawanie im absurdalnych znaczeń :wink:


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Nie 16:23, 03 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 4992
Przeczytał: 118 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 5:56, 04 Sty 2021    Temat postu:

Kruchy04 napisał:
nogi są częścią człowieka, ale człowiek nie jest nogami, za to i nogi i cały człowiek to wszechświat, w formie nóg i człowieka.
Jak pognieciona poduszka.

możemy sobie tak dzielić, ale to jest w istocie wszystko wszechświat.

uważam, że można sobie robić podział na zbiory, ale to nie zmienia faktu, że wszystko jest jednym w istocie.
Trafnym przykładem będzie porównanie z ciastem drożdżowym, gdzie ciasto to cały wszechświat, a jego różne nierówności, pory itd to różne formy, które można wyróżnić, jednak one wszystkie to jest to samo ciasto.

Wszystko to jest jeden i ten sam wszechświat, a różne jego formy, to tylko różne jego formy, jak nierówności w strukturze ciasta drożdżowego.

Wszędzie Cię otacza wszechświat, jesteś w nim zanurzony, ale Ty sam nie jesteś wszechświatem? Co jest w Tobie innego?

I o nie jest tak, że ja jestem całym wszechświatem i nie ma nic więcej, tylko, że w istocie jestem wszechświatem, jak por z ciasta jest ciastem.
Por nie jest całym ciastem, ale jest ciastem w formie pora.
Tu nie ma znanego błędu.

Widzisz różne formy tego samego i nie dostrzegasz, że jest to jedno i to samo. Jak gdybyś spoglądał na różne części ciasta i nie widział, że w gruncie rzeczy patrzysz cały czas na jedno i to samo ciasto.


Prymitywny monizm, który został obalony już przez starożytnych Greków. Skoro wszystko jest jednym i tym samym Wszechświatem to po co polemizujesz z Katolikusem skoro on jest tobą i nie ma żadnej różnicy? Do takich absurdów i sprzeczności prowadzi twoje "rozumowanie". Na Katolikusowy argument nogi też nie byłeś w stanie odpowiedzieć bez popadnięcia w podobne sprzeczności


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 5:58, 04 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin