 |
ŚFiNiA ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 37546
Przeczytał: 80 tematów
Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 13:01, 27 Lis 2025 Temat postu: Kwestia szczerości wiary i wyznawania Boga |
|
|
Czy Bóg doceni nieszczerych wyznawców?...
Oto są wyznawcy, którzy sami z siebie o Bogu nie myślą, tylko deklarują wiarę "bo im powiedziano", czyli dlatego, że władcze i wpływowe środowiska z ich otoczenia nakazały wiarę w Boga. Więc ci, nie wnikając dokładniej w szczegóły, uznali: ok. skoro tak trzeba, to ja wierzę i wyznają Boga.
Ale w głębi serca i tak myślą o tym, jak tu więcej zarobić, jak się wybić w społeczeństwie, jak wygrywać z ludźmi. Ich "wiara w Boga" jest w istocie wiarą w oportunizm, wiarą w to, że jak się trzyma z wpływowymi ludźmi, bo będzie lepiej.
Tylko czy taka postawa może się podobać Bogu?...
A może Bóg woli wyznawcę, który nie godzi się na szybkie i łatwe deklaracje wiary, bo takie wyznawca żąda od samego siebie uczciwości, bo tylko szczere wyznawanie Boga wchodzi tutaj w grę. Więc taki wyznawca, dopóki nie poczuje w swoich myślach i sercu SPÓJNOŚCI, która sprawia, że szczerze będzie mógł powiedzieć: ja nie tylko się dostosowuję swoją "wiarą" do oczekiwań ludzi, ale szczerze, z głębi mojego jestestwa jestem wierzącym w Boga.
Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Czw 13:09, 27 Lis 2025, w całości zmieniany 1 raz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 37546
Przeczytał: 80 tematów
Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 13:43, 27 Lis 2025 Temat postu: Re: Kwestia szczerości wiary i wyznawania Boga |
|
|
Mam nieodparte wrażenie, że część środowisk religijnych jakby bardziej ceniła sobie wiarę nieszczerą, wiarę wynikającą z uległości ludzkim autorytetom, niż wiarę głęboko zakorzenioną w jestestwie, przemaglowaną mentalnie, osobistą.
Wiara w Boga jakoś tak w społeczeństwie splotła się z instynktem stadnym, z podległością stadu i jego liderom. I stanie myślący wyznawcy religii, szczególnie ci, którzy dobili się jakiejś wyższej pozycji w hierarchii, woleliby mieć raczej podległych im i stadu wyznawców, a nie wyznawców krytycznie myślących, suwerennych w swoim sumieniu, niezależnych. Wyznawca nieszczery w swoim wnętrzu, a za to uległy władzy religijnej jest dla nich tym bardziej pożądanym wyznawcą.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|