Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Śmieci

 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie / Śmietnik
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8734
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:10, 29 Lip 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KRÓW#
Gość






PostWysłany: Czw 6:32, 30 Lip 2015    Temat postu:

jeśli słońce zdolne jest oświecić to niewiasty muszą rodzić dzieci
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8734
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:30, 30 Lip 2015    Temat postu: Re: J. Dąbrowski, "Czas: piąty wymiar?", str. 37

sfinia napisał:
[link widoczny dla zalogowanych]
Jarek Dąbrowski

PDF do wydrukowania: [link widoczny dla zalogowanych]

    Streszczenie. Zastanawiając się nad Początkiem, człowiek cofa się wyobraźnią w czasie. Zwykle karmi przy tym wyobraźnię wynikami badań naukowych tak, jakby droga do Początku wiodła w czasie używanym w teoriach naukowych. Skutkuje to konfliktami między wiarą i nauką. Pokażemy - rozpoczynając od krytyki paradoksów Zenona i argumentacji McTaggarta i sięgając do wniosków z fizyki współczesnej (głównie teorii względności) - że aby uzyskać opis Rzeczywistości, w której płynie czas, należy obok czasu fizycznego wprowadzić czas zdarzeń. Konstrukcja taka, naturalna w ramach ontologii w rodzaju empiryzmu Berkeleya, usuwa owe konflikty i stawia problem Początku w innym świetle.

      Spis treści

      1. Wstęp
      2. Czas obserwatora
        2.1. Paradoksy Zenona z Elei
        2.2. McTaggart: serie A, B i C i dowód nierealności czasu
        2.3. Definicje: zdarzenie, czas, przeszłość, teraźniejszość, przyszłość
        2.4. Teoria względności: porządek zdarzeń i pętle czasowe
          2.4.1. Porządek zdarzeń w szczególnej teorii względności
          2.4.2. Struktura czasoprzestrzeni
          2.4.3. Pętle i brak czasu globalnego
        2.5 Szczególna i ogólna teoria względności a rzeczywisty obserwator
          2.5.1. Przyczynowość i wymiana sygnałów
          2.5.2. Konsekwencje dla czasu zdarzeń
          2.5.3. Absolutna teraźniejszość
          2.5.4. Piąty wymiar i wolna wola
        2.6. Pętle czasowe jeszcze raz
        2.7. Odczuwanie biegu czasu a podłoże kulturowe
      3. Ekskurs w ontologię
        3.1. Świadomość jako byt
        3.2. Rzeczywistość a model
      4. Początki
        4.1. Początek czy odwieczność?
        4.2. Ukryty akt stworzenia
        4.3. Powstawanie wspólnego świata
      5. Podsumowanie
      6. Aneks. Analiza kontrargumentów przeciwko spirytualizmowi empirycznemu

Czytaj dalej: [link widoczny dla zalogowanych]


I jak kliknę w link otwiera mi się coś kompletnie innego. :(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8734
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:32, 30 Lip 2015    Temat postu:

Ale jest pdf.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jakrów
Gość






PostWysłany: Nie 6:35, 02 Sie 2015    Temat postu:

"W sumie mój wiek spowodował, to, że mam tak dużo licznych obaw, a nasiliły się one po lekturze
//objawyciazy.pl/ciaza-w-poznym-wieku-czyli-ciaza-po-30-roku-zycia/
Oczywiście, jakie problemy można mieć, rodząc dziecko po 30 nie czytałam tylko tutaj, ale przestudiowałam wiele poradników, nardzo się boję.
Mam nadzieję, że moja ciąża będzie przebiegała poprawnie, a moje dziecko będzie bardzo zdrowe."




Niestety, dzieci to świnie. Bardzo świnie... A ty się bój. Bój...
Ulegniesz zabójstwu!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8734
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:11, 26 Paź 2015    Temat postu:

KRÓW# napisał:
jeśli słońce zdolne jest oświecić to niewiasty muszą rodzić dzieci


zdolne i muszę- nie zgadza się :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 45 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:04, 25 Lip 2018    Temat postu:

ić spadź
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8734
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 5:02, 25 Lip 2018    Temat postu:

krowa napisał:
ić spadź


To tylko cytat z tej dyskusji. Znajdź sam kto to napisał.
Spałam ustawowe 8 godzin a może i więcej....
Milego Dnia krówko a może byku?? :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anastazja Krowa-Wirwicka
Gość






PostWysłany: Śro 5:15, 25 Lip 2018    Temat postu:

Anastazja Krowa-Wirwicka: Susza, wcześniejsze żniwa, problemy z dzikami. Co w tej chwili rolnikom zagraża najbardziej?

To jest zbieg różnego rodzaju okoliczności. W ubiegłym roku mieliśmy bardzo silne opady i liczne podtopienia. Wówczas rolnicy otrzymali odszkodowania i bardzo dobrze, że się tak stało. W tym roku mamy całkowicie odwrotną sytuację. Zwłaszcza maj był bardzo trudny, a to miesiąc bardzo istotny jeśli chodzi o budowanie plonów.

Mieliśmy ogromną suszę. Już teraz widać, że jeśli chodzi o zboża ozime to mamy mniej więcej 50 proc. strat. Jęczmień i rzepak podobnie, a cena również nie jest rewelacyjna. Ile lat z rzędu można ponosić straty,a jednocześnie nie mieć z tego żadnych rekompensat. Rząd postępuje podobnie jak w ubiegłych latach: odraczanie rat, ewentualnie kredyty klęskowe, ale tak naprawdę rolnicy doszli już do ściany. Kolejny kredyt, kolejne przesunięcie raty. Wydaje mi się, że rolnicy oczekują w tej chwili lepszych rozwiązań.

Jakich?

Myślę tutaj o umarzaniu danych rat kredytowych. Oczywiście ktoś musiałby ponieść tego skutki, czyli Rząd RP lub w imieniu Rządu KOWR. Ale to są odważne decyzję, które muszą być podejmowane. To jest łancuch naczyń połączonych. Jeśli rolnicy nie będą mieli pieniędzy to nie będą kupowali maszyn, nawozów. PROW, który ma pieniądze z Unii Europejskiej nie będzie miał beneficjentów, ponieważ każdy rolnik będzie chciał podstawowe potrzeby zabezpieczyć, a nie będzie myślał o rozwoju.

Kilka dni temu zapadła decyzja ministra środowiska, który na wniosek producentów rzepaku zgodził się czasowe stosowanie Neonikotynoidów. Te mają pomóc rolnikom, ale są wręcz zabójcze dla pszczół czy nawet małych ptaków i ssaków.

Myślę, że o wiele szybko pan minister podjął tę decyzję odnośnie stosowania nikotynoidów w rzepaku. Nie została ona skonsultowana z hodowcami pszczół. To takie niepotrzebne decyzje, które się podejmuje, a później jest burza w kraju. Zresztą ten sam minister Ardanowski był wielkim przeciwnikiem tych pestycydów, ale widzimy, że zmienił miejsce pobytu i od razu poglądy.

To nie jest właściwy kierunek, jeśli nie prowadzi się konsultacji ze środowiskiem. Już słychać głosy, że pszczelarze chcą protestować. Pojawiają się też głosy, że strona niemiecka może zablokować u siebie skupowanie polskiego rzepaku z powodu neonikotynoidów. Czyli błędne koło, które spowodowane jest brakiem rozmów ze środowiskiem. Zobaczmy co się dzieje dzisiaj jeśli chodzi o ceny na owoce miękkie. Jeśli dzisiaj porzeczka, czy malina w skupie kosztuje 1,20zł-1.30zł, to kto będzie to zbierał?

Rolnicy mówią wprost, że wolą, żeby ktoś przyszedł na pole i zebrał sam dla siebie, ponieważ poniosą większe koszty niż zyski przy zatrudnieniu kogokolwiek. Jest zła sytuacja w rolnictwie i tylko poważne decyzje mogą cokolwiek coś zmienić, bo rolnicy powoli mają dość.

Kilka tygodni temu pojawił się bunt rolników, którzy zajmowali się owocami miękkimi. Jednak reakcji na to nie było.

Rząd przeczekał. Niech spadną te owoce, niech porzeczki opadną, a problem sam się rozwiąże. Ale nie rozwiąże się, bo rolnicy nie mają dochodu. Na Pomorzu Zachodnim wielu rolników co zrobiło? Zaorało całe plantacje truskawek. Z jakiego powodu?

Ponieważ ceny za zbiór truskawek za kilogram wynosiły już trzy złote, co jest kosmiczną sumą jeśli chodzi o zbiór, a pracowników brakuje. Te plantacje, które miały powyżej 5-10 hektarów to po prostu nie miały ludzi do pracy. Po prostu tych dużych plantacji nie ma i najprawdopodobniej nie będzie. Utrzyma się może truskawka deserowa, ponieważ jest bardziej opłacalna, jednak przemysłowa nie ma dużych szans. Skończy się na tym, że przetwórnie będą produkty sprowadzać z Białorusi, a chyba nie o to chodzi.

To znaczy, że grozi nam upadłość rolnictwa w Polsce?

Myślę, że rolnictwo przede wszystkim nie wyciąga z tych trudnych momentów wniosków. Wiadomo, że w rolnictwie mamy tłuste i chude lata. To są tzw. górki i dołki świńskie, jak kiedyś się mówiło o produkcji trzody chlewnej. Powinno się wyciągać wnioski. Jeżeli są lata, kiedy widzimy, że są dobre plony, ale są niskie ceny powinniśmy myśleć, jak temu zapobiec.

Jak?

Przede wszystkim większa konsolidacja środowiska rolniczego, żeby można było obniżać koszty produkcji. Rolnicy powinni bardziej ze sobą współpracować. Wówczas można oferować produkt dobrej jakości w dobrej cenie. Wiadomo, że pojedynczy rolnik ma znacznie mniejszą silę przebicia niż cała grupa.

Docelowym działaniem rolnictwa powinno jednak być zaangażowanie w przetwórstwo. Rolnicy dopiero tam będą zarabiać, powinni być udziałowcami w przetwórniach. Wtedy będą mieli stałe miejsce, gdzie swoje produkty będą dostarczać i będą mieli dywidendę od sprzedaży, czy też całkowicie inaczej będą traktowani. To nie chodzi o to, żeby prowadzili ten biznes, ale o to, żeby weszli w niego udziałami. Brakuje mi jednak tej refleksji, brakuje współpracy między rolnikami.

Każdy chce mieć ten swój ciągnik, niezależnie od tego jak dużo ziemi posiada. A tak naprawdę to powinien zdrowy rozsądek o tym decydować. Przecież można stworzyć grupę producentów, która będzie miała jeden kombajn obsługujący 10 rolników. Jednak jest problem z zaufaniem i konsolidacją w rolnictwie. Jesteśmy jednym z największych producentów surowca w Polsce, ale nie potrafimy tego przerabiać i to jest problem.

Ale tu już mówimy o zmianie mentalności samych rolników, co wydaje się dość trudnym zadaniem zwłaszcza patrząc na średnią wieku rolników w Polsce. Czy są zatem jakieś rozwiązanie systemowe, które powinniśmy wprowadzić?

Te ostatnie dwa lata były bardzo trudne: w ubiegłym roku podtopienia, w tym susze. To powinno przynieść jeden wniosek: że z tą wodą trzeba coś zrobić. Powinniśmy ją gromadzić, kiedy jest jej za dużo, a odpowiednio rozprowadzać, kiedy jest jej za mało. Odpowiednia retencja powinna być podstawą.

Mówi się, że klimat się zmienia. On zawsze się zmieniał. Teraz widzimy to bardziej, bo mamy internet, mamy telewizję i wiemy znacznie więcej. Jednak klimat zmienia się dla nas pozytywnie. Za jakiś czas będziemy mogli uprawiać w naszej części Polski i już uprawiamy wiele warzyw i owoców, o których kiedyś byśmy nie pomyśleli.

Mamy w Zachodniopomorskiem winnice, co kiedyś wydawało się nierealne. To jest na plus, ale musimy pamiętać o tym, że trzeba inaczej do rolnictwa obecnie podchodzić. To jest wyzwanie, które powinniśmy sobie postawić w długofalowej polityce Państwa. Musimy radzić sobie z wodą, bo kiedy przyjdzie czas, kiedy będziemy mogli uprawiać u siebie paprykę, to musimy ją czymś podlewać i zbierać dobre plony.

Czyli zbyt hermetycznie podchodzimy do rolnictwa?

Patrzymy tutaj i dziś, a powinniśmy patrzeć, co będzie jutro i pojutrze. To tak jak w polityce, kroki trzeba przewidywać. Rolnictwo musi ulegać modyfikacjom. Problemem już teraz jest brak chętnych osób do pracy przy zbiorach. Dobrze, że w tym roku mamy jeszcze tak dużą liczbę pracowników z Ukrainy, ale to może się zmienić. Ludzie zarabiają coraz więcej, chcą żyć na lepszym poziomie. A to powoduje, że przestaniemy być konkurencyjni na rynku światowym. Obawiam się, że te specjalistyczne uprawy wkrótce przeniosą się na Białoruś i Ukrainę.

To chyba najczarniejszy scenariusz.

Teraz pozostaje nam albo wysokospecjalistyczne hodowla zwierząt czy drobiu lub też prosta produkcja roślinna, ale znowu produkujemy surowiec. Brakuje nam chociażby w województwie przetwórni, do których ten surowiec można byłoby dostarczać. Ten surowiec powinniśmy w województwie przetwarzać i najlepiej byłoby gdyby to rolnicy czerpali z tego korzyści.

Czyli to bardziej apel do rolników, żeby otworzyli się w kierunku przetwórstwa?

Ale to jest cały długi proces. My oczywiście możemy jako samorząd województwa pokazywać, że mamy pieniądze na przetwórstwo, na konsolidacje, ale decyzji za rolników nie jesteśmy w stanie podjąć. Nie wiem, co musiałoby się stać, żeby ta mądrość wreszcie doszła. Ale to jest jak z demokracją, to długi proces. Trochę szkoda, bo w niektórych przypadkach moglibyśmy tylko czerpać wzorce. Taka jak w informatyzacji przeskoczyliśmy kilka etapów rozwoju, natomiast tutaj chyba potrzebujemy dużo czasu.

Żniwa zaczęły się kilka tygodni wcześniej niż planowano, jak to wpłynęło na jakość zboża?

Dobra informacja jest taka, że jęczmień praktycznie zebrano w dobrej jakości, bo nie padało, jednak wielkość tego plonu to mniej więcej połowa tego, co powinno być. Jeśli chodzi o rzepak to będzie maksymalnie 50 proc. Podobnie będzie najprawdopodobniej z pszenicą ozimą. Najgorzej będzie ze zbożami jarymi. Tam w wielu przypadkach nie będzie co zbierać. W wielu miejscach to co wyrosło, to od razu wyschło, zwłaszcza na tych gorszych ziemiach. Tutaj będzie ogromny problem.

Zobaczymy co będzie z uprawami okopowymi, z ziemniakami, burakami. Jeśli chodzi o kukurydzę to też nie wygląda to najlepiej. To będzie trudny rok. Dodatkowym problemem są szkody łowieckie. Populacje dzikich zwierząt się zwiększają, co powoduje straty u rolników. Oczywiście, oni są przygotowani na to, ze ta zwierzyna dzika jest i będą mieli straty, ale w tej chwili nawet połowę plonów potrafią zniszczyć dziki, czy jelenie.

Zachodniopomorska Izba Rolnicza twierdzi, że Polski Związek Łowiecki nie radzi sobie z populacją chociażby dzików. Ich zdaniem jest ich kilkaset procent więcej niż powinno być.

Nikt tak naprawdę nie wie, jaka populacja dzików jest. PZŁ pokazuje plany odstrzałów, że są one zwiększane. Ale pokażmy z drugiej strony poziom strat. Jeśli jest ich tyle samo lub nawet więcej to znaczy, że te szacunki są wzięte z sufitu. Uważam, że z dzikiem powinno zrobić się duży porządek. Widzę, że wiele kół wykonuje dodatkowe redukcje. Nie mówi się jednak o jeleniowatych, a one również powodują ogromne straty.

Swego czasu podpisałem z poszczególnymi nadleśnictwami plany wieloletnie plany hodowlane, gdzie mówi się o redukcji 50 proc. w okresie 10-letnim. A ja apelowałem, żeby zrobić na początku większą redukcję i obserwować straty, by wiedzieć, z jak dużym problemem mamy do czynienia. Kiedyś łowiectwo było zamkniętym obszarem, teraz od kilku lat się otwiera, ale atmosfera, która panuje wokół nie jest dobra. Jest postrzegane prawie jako barbarzyństwo, a uważam, że jeśli nie będziemy regulowali populacji zwierząt to będzie ogromny problem.

To tak, jak z dokarmianiem dzikich zwierząt. Na początku jest pięknie, dopiero później zaczynają się kłopoty i telefony w stylu: "zróbcie coś z tym". To są działania ludzi i jeśli sami ludzie czegoś z tym nie zrobią to problem będzie się pogłębiał.

Pan poluje?

Nie, nie. Jestem w PZŁ, ale nigdy nie miałem okazji. Nie jestem jednak przeciwnikiem polowań, ponieważ uważam, że to też jest naturalny element naszego funkcjonowania. Jednak wszystko trzeba robić[size=24] z rozwagą i równowagą.



[REKLAMA]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anastazja Ka
Gość






PostWysłany: Śro 5:18, 25 Lip 2018    Temat postu:

Semele napisał:
krowa napisał:
ić spadź


Znajdź sam kto to napisał.


Ty?
Czyli ja.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8734
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 5:35, 25 Lip 2018    Temat postu:

To T y napisałeś
ak więc zgadzam się, iż nie da się udowodnić, czy cokolwiek poza świadomością istnieje. Ale chyba również nie można udowodnić twierdzenia, że tak nie jest- tzn. że MOŻLIWE, iż wszystko istnieje, nawet również poza świadomością.[/quote]

Dyskutuję w tej chwili z wujem na ten temat. Nadal nie wiem czy kamien istnieje czy nie. Wuj twierdzi, że istnieje. Z tego wynika, że jest dualista. Jakoś mi się rozjeżdża jego światopogląd. Tak jakby uważa, ze człowiek nie powstał w wyniku ewolucji.nam się tylko tak wydaje. Czy to jest możliwe, ze wuj sam się pogubił w swoich mniemaniach. Może po prostu nie potrafi tego wytłumaczyć..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 45 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 6:06, 25 Lip 2018    Temat postu:

Mam 12 kamieni (minerałów) bo właśnie je policzyłam dla ciebie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MrSpock




Dołączył: 21 Kwi 2019
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 11:04, 21 Sie 2019    Temat postu:

Albert Einstein pisał w swojej pracy naukowej w latach 1930 teorię piątego wymiaru. Jest to rzeczywistość zamieszkiwana przez byty rozumne, są tam zupełnie inne prawa fizyki. Oni mogą obserwować nas bo jesteśmy w niższym wymiarze ale my nie możemy obserwować nich bo jesteśmy w niższym wymiarze. Było to pokazane na przykładzie koła zamieszkującego świat płaski. Dla nas obserwacja koła jest możliwa ale koło nie widzi nas bo jesteśmy poza płaszczyzną.

UWAGA - czanelingi Laury Knight-Jadczyk potwierdziły, że odkrycie Einsteina jest słuszne - odkrył on coś co te przekazy określiły jako "czwartą gęstość".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 45 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:33, 21 Sie 2019    Temat postu:

MrSpock napisał:
Albert Einstein pisał w swojej pracy naukowej w latach 1930 teorię piątego wymiaru.


Prof. Gniadoszyji (przez jot) w swojej nie napisanej pracy naukowej podał, że Człowiek rozumny mający kurwa jego mać powiedzmy 24 kręgi w kręgosłupie rozumuje na 24 poziomach wymiarowych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pią 14:26, 04 Paź 2019    Temat postu:












Przychodzi pacjent do lekarza ogólnego.

- Proszę siadać.
- Dzień dobry panie doktorze.
- Eleonora ele...hormony. A nie, to karty się spięły.
- Michał Dyszyński, jest?
- Tak. I z czym pan przychodzi?
- Proszę.
- Co to jest?
- Niech pan doktor otworzy.
- Panie kochany, zabieraj pan to, ja nie mam czasu.
- Ja pana proszę, niech pan tylko otworzy bo ja sam nie wiem.
- Znalazł pan na korytarzu?
- Kupiłem. Ale żeby pan sprawdził czy ja się mylę, czy nie.
- Wymaz? Z tym do specjalisty. Tu jest poradnia ogólna.
- Nie wiem co mi jest. Mam badania, leczę się, ale to musi oglądnąć lekarz ogólny.
- Pan wie co tam jest?
- Wiem, ale nie mogę powiedzieć naprzód.
- Czyli mam tylko zobaczyć?
- Tak.
- Otwieram przy panu i jest. No i co?
- Czy jest tam zegarek?
- No jest.
- Kupiłem go, bo zegarek mi jedna wróżka zabrała.
- Ten zegarek?
- Inny. Od żony.
- Panie. A wiesz pan ile ja zegarków kupiłem? Pięć zegarków albo sześć nawet, dwa razy się rozwodziłem, a potem tylko zegarki kupowałem.
- Pan?
- Jeszcze panu powiem że co drugi pacjent przychodzi z zegarkiem i ja już mam dosyć takich. Czy pan mnie rozumie?





wujzboj napisał:
A dlaczego do zbanowania?
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie / Śmietnik Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin