Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Energia nie jest postacią materii, obalam Kotasinskiego
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Sob 10:57, 25 Sie 2018    Temat postu: Energia nie jest postacią materii, obalam Kotasinskiego

Niejaki Kotasinski, którego nauki podobno przekazywane są dzieciom w szkołach stwierdza, co następuje:

Cytat:
....materia występuje w dwóch postaciach. Jedna to wolna energia, druga to energia związana w postaci masy, czyli takiej energii, która wiąże się ze sobą i tworzy skupiska w rodzaju Wszechświata, galaktyk, gwiazd, planet, czy każdego przedmiotu, których pełno dookoła nas i którym jest także ciało. Energia to czysta postać materii, występuje w postaci kwantu energii, paczki czy opakowania, w którym znajduje się siła, dynamika, ruch mówiąc obrazowo. Kwant energii jako wolny, to znaczy nie związany, nie jest przez coś powstrzymywany, nie znajduje się w jakimkolwiek związku, dlatego potrafi wyrażać tylko siłę, ruch. Dlatego wreszcie potrafi przejawiać wszystkie te właściwości energii, jakie obserwujemy w przyrodzie, czyli przede wszystkim największą obserwowaną prędkość światła, niemal 300 tysięcy metrów na sekundę.


A więc wg Kotasinskiego:

Materia występuje w dwóch postaciach: materii i energii
To tak jakby powiedzieć, że masło występuje w dwóch postaciach: masła i śmietany
Oczywiście Kotasinski mówi o wolnej energii, a więc śmietana jest masłem niezwiązanym w masło albo innymi słowy masłem pozbawionym właściwości masła

A można by napisać to samo, nie uciekając się do nielogiczności:

Korekta Kotasinskiego
Cytat:
...energia występuje w dwóch postaciach. Jedna to wolna energia, druga to energia związana (materia) w postaci masy, czyli takiej energii, która wiąże się ze sobą i tworzy skupiska w rodzaju Wszechświata, galaktyk, gwiazd, planet, czy każdego przedmiotu, których pełno dookoła nas i którym jest także ciało. Energia to czysta postać energii, występuje w postaci kwantu energii, paczki czy opakowania, w którym znajduje się siła, dynamika, ruch mówiąc obrazowo. Kwant energii jako wolny, to znaczy nie związany, nie jest przez coś powstrzymywany, nie znajduje się w jakimkolwiek związku, dlatego potrafi wyrażać tylko siłę, ruch. Dlatego wreszcie potrafi przejawiać wszystkie te właściwości energii, jakie obserwujemy w przyrodzie, czyli przede wszystkim największą obserwowaną prędkość światła, niemal 300 tysięcy metrów na sekundę


Przekładając na śmietanę i masło:

Śmietana występuje w dwóch postaciach: wolnej śmietany i śmietany związanej (masła)

Czy to nie brzmi bardziej sensownie? :)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 2882
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 22 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:57, 25 Sie 2018    Temat postu:

O ja cię pierdolę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3739
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:28, 25 Sie 2018    Temat postu:

Proszę o konsultację wuja zboja. Pilne!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 20111
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:16, 25 Sie 2018    Temat postu:

Teoria wszystkiego Marcina Kotasińskiego:
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/e-mc2-odkryty-na-nowo,5582.html


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3739
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 15:22, 25 Sie 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Teoria wszystkiego Marcina Kotasińskiego:
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/e-mc2-odkryty-na-nowo,5582.html


Czyli był na tym forum?? :-)

Co o tym sądzisz, sądzicie??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 11146
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 789 razy
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:42, 25 Sie 2018    Temat postu:

Semele napisał:
rafal3006 napisał:
Teoria wszystkiego Marcina Kotasińskiego:
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/e-mc2-odkryty-na-nowo,5582.html


Czyli był na tym forum?? :-)

Co o tym sądzisz, sądzicie??

Pytanie: czy był? :shock:
Zdaje się, że starcie z moją skromna osobą ostatecznie go wykurzyło z naszego forum. Ślady są w Pokoju konferencyjnym.
Ciekawy gość był z tego Marcina. Pewnie gdyby nie nie jego przekonanie o jakiejś własnej superkompetencji do orzekania o wszystkim, to byłby z niego całkiem interesujący dyskutant. Marcin nie zgadzał się z tym, jak był traktowany przez innych dyskutantów - czyli na równych zasadach - jak twierdził, on pisze "jak jest" (jakby coś w rodzaju wszechwiedzy). Tośmy się nieco starli ze sobą...
Ze dwa - trzy lata temu nawet się odezwał w jednej z dyskusji. Także chyba wciąż żyje, działa. Skądinąd ma wiele zalet - jest uprzejmy, skończył filozofię, nie ubliża nikomu. Przyznam, że typem mentalności trochę mi przypomina naszą Dyskurs, która też ma swoje nienaruszalne przeświadczenie o tym, że jak nie ma ochoty się przejmować czyimś zdaniem, to niczego nie musi weryfikować, może sobie stwierdzić, co tylko zechce, a żadne reguły nie przeszkodzą w takim postawieniu sprawy.
Może z resztą dzisiaj Marcin zrewidował swoje pierwotne nastawienie?... W sumie nie wiem co tam u niego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Sob 16:53, 25 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3739
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:33, 25 Sie 2018    Temat postu:

Dlaczego NIE ma już jego tutaj??

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3739
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:35, 25 Sie 2018    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
rafal3006 napisał:
Teoria wszystkiego Marcina Kotasińskiego:
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/e-mc2-odkryty-na-nowo,5582.html


Czyli był na tym forum?? :-)

Co o tym sądzisz, sądzicie??

Pytanie: czy był? :shock:
Zdaje się, że starcie z moją skromna osobą ostatecznie go wykurzyło z naszego forum. Ślady są w Pokoju konferencyjnym.
Ciekawy gość był z tego Marcina. Pewnie gdyby nie nie jego przekonanie o jakiejś własnej superkompetencji do orzekania o wszystkim, to byłby z niego całkiem interesujący dyskutant. Marcin nie zgadzał się z tym, jak był traktowany przez innych dyskutantów - czyli na równych zasadach - jak twierdził, on pisze "jak jest" (jakby coś w rodzaju wszechwiedzy). Tośmy się nieco starli ze sobą...
Ze dwa - trzy lata temu nawet się odezwał w jednej z dyskusji. Także chyba wciąż żyje, działa. Skądinąd ma wiele zalet - jest uprzejmy, skończył filozofię, nie ubliża nikomu. Przyznam, że typem mentalności trochę mi przypomina naszą Dyskurs, która też ma swoje nienaruszalne przeświadczenie o tym, że jak nie ma ochoty się przejmować czyimś zdaniem, to niczego nie musi weryfikować, może sobie stwierdzić, co tylko zechce, a żadne reguły nie przeszkodzą w takim postawieniu sprawy.
Może z resztą dzisiaj Marcin zrewidował swoje pierwotne nastawienie?... W sumie nie wiem co tam niego.


Czyli chamy lepiej się maja na forum tym??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3739
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:35, 25 Sie 2018    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
rafal3006 napisał:
Teoria wszystkiego Marcina Kotasińskiego:
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/e-mc2-odkryty-na-nowo,5582.html


Czyli był na tym forum?? :-)

Co o tym sądzisz, sądzicie??

Pytanie: czy był? :shock:
Zdaje się, że starcie z moją skromna osobą ostatecznie go wykurzyło z naszego forum. Ślady są w Pokoju konferencyjnym.
Ciekawy gość był z tego Marcina. Pewnie gdyby nie nie jego przekonanie o jakiejś własnej superkompetencji do orzekania o wszystkim, to byłby z niego całkiem interesujący dyskutant. Marcin nie zgadzał się z tym, jak był traktowany przez innych dyskutantów - czyli na równych zasadach - jak twierdził, on pisze "jak jest" (jakby coś w rodzaju wszechwiedzy). Tośmy się nieco starli ze sobą...
Ze dwa - trzy lata temu nawet się odezwał w jednej z dyskusji. Także chyba wciąż żyje, działa. Skądinąd ma wiele zalet - jest uprzejmy, skończył filozofię, nie ubliża nikomu. Przyznam, że typem mentalności trochę mi przypomina naszą Dyskurs, która też ma swoje nienaruszalne przeświadczenie o tym, że jak nie ma ochoty się przejmować czyimś zdaniem, to niczego nie musi weryfikować, może sobie stwierdzić, co tylko zechce, a żadne reguły nie przeszkodzą w takim postawieniu sprawy.
Może z resztą dzisiaj Marcin zrewidował swoje pierwotne nastawienie?... W sumie nie wiem co tam niego.


Czyli chamy lepiej się maja na forum tym??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 2882
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 22 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:37, 25 Sie 2018    Temat postu:

Semele napisał:
Co o tym sądzisz, sądzicie??

Przepraszam, że się wtrącę, ale muszę. Wasze teorie są i owszem piękne, ale bez teorii najważniejszej są nic nie warte, tą najważniejszą teorią jest teoria płucnej filtracji. Dopiero znając zasady właściwego oddychania, można zrozumieć wszystko, bo cała wiedza jest w powietrzu i stosując właściwe techniki oddychania, filtrujemy tę zawartą w powietrzu wiedzę, odcedzając ją od plewy. Tak odcedzoną wpompowujemy specjalną metodą zadławionego wydechu do mózgu i tam sobie dopiero możemy z tej odfiltrowanej z powietrza wiedzy korzystać do woli. Jeżeli kto umie dobrze filtrować, to żadna prawda nie jest mu obca, w powietrzu jest wszystko, trzeba tylko wytrwale ćwiczyć filtrowanie płucne, a mądrość sama przyjdzie. Bez ćwiczeń oddechowych moi drodzy, wasze teorie leżą i kwiczą. Filtrować tzn. oddzielać prawdę od plewy, o, to jest dopiero sztuka i z tym sobie TW nie poradzi, lejki się zejdą jeden w drugi i dupa zimna. Co innego AK, tu sprawa jest w pewnym sensie jasna, bo oczywistym jest, że bez chmury nie będzie deszczu. Jednak i tu zabrakło filtrowania płucnego, bo jak już się jaka chmura pojawi, to nie wiadomo czy będzie z niej padało. Dlatego na skali od 1 do 13, TW osiąga 4, tam gdzie schodzą się lejki A i B, a AK osiąga 7, pomiędzy padaniem deszczu i jego niepadaniem, natomiast 13-kę osiąga tylko teoria płucnej filtracji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 11146
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 789 razy
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:54, 25 Sie 2018    Temat postu:

Semele napisał:
Dlaczego NIE ma już jego tutaj??

Bo się tu nie włącza w dyskusję (może obserwuje?...). Chyba wciąż ma konto (da się wyszukać). Napisz może mu coś na priva, to się może odezwie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Nie 7:31, 26 Sie 2018    Temat postu:

Semele napisał:
Proszę o konsultację wuja zboja. Pilne!!


Dobra, a może w oczekiwaniu na nadejście Godota, ktoś zechciałby się ustosunkować do mojego zamachu na teorię wszystkiego?

To bardzo ważne. Bowiem jedno z nas (Pelikan, Kotasinski) nie ma racji. Trzeba ustalić kto. Przypominam, że teoria Kotasinskiego jest wykładana dzieciom w szkołach.

Jak nie dla siebie, to dla dobra naszych dzieci to uczyńmy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 20111
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 7:39, 26 Sie 2018    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Semele napisał:
Proszę o konsultację wuja zboja. Pilne!!


Dobra, a może w oczekiwaniu na nadejście Godota, ktoś zechciałby się ustosunkować do mojego zamachu na teorię wszystkiego?

To bardzo ważne. Bowiem jedno z nas (Pelikan, Kotasinski) nie ma racji. Trzeba ustalić kto. Przypominam, że teoria Kotasinskiego jest wykładana dzieciom w szkołach.

Jak nie dla siebie, to dla dobra naszych dzieci to uczyńmy.


Wuj wypowiedział się na temat emceka Marcina obszernie, dyskusja Wuj-Marcin zaczyna się od tego postu:

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/e-mc2-odkryty-na-nowo,5582.html#141644

wujzboj napisał:
Marcin napisał:
Omawiam tu swoje odkrycie powszechnego prawa relatywizmu, które wykazuje powszechny zakres działania wzoru E=mc2 pierwotnie odkrytego przez Einsteina. Zapraszam do dyskusji.

Hmmm.... Obawiam się, że to nie jest za bardzo o E = mc².

Przede wszystkim, jeśli piszesz, że "światło ma bardzo małą masę", to znaczy, że myślisz o wzorze, w którym występuje tak zwana "masa relatywistyczna", pojęcie odległe od masy znanej nam na co dzień. Masa relatywistyczna to w praktyce po prostu inna nazwa energii, to energia wyrażona w innym układzie jednostek (w zasadzie tak, jak tysiąc i jeden to ta sama odległość, przy czym pierwsza liczba mierzy odległość w metrach, a druga - w kilometrach). W tym sensie materia to wyłącznie energia - albo wyłącznie masa relatywistyczna, bo to dokładnie to samo, tylko wyrażone w innych jednostkach.

Z drugiej jednak strony mówisz, że materia składa się z masy i z energii. Wtedy odnosisz się do masy spoczynkowej, a nie do masy relatywistycznej. W tym przypadku wzór Einsteina wygląda inaczej: E = ymc², gdzie y² = 1/(1 - (v/c)²), przy czym v jest prędkością, z jaką porusza się obiekt o masie (spoczynkowej) równej m. Jeśli chcesz napisać E = mc², używając masy spoczynkowej, to musisz przyjąć, że prędkość obiektu o masie m wynosi zero. Zero, a nie c. Taki obiekt nie może być więc światłem.

Innymi słowy, masa relatywistyczna obiektu to jego masa spoczynkowa (niezależna od układu odniesienia, czyli od prędkości obiektu) przemnożona przez pewną liczbę y, zależną od układu odniesienia (czyli od prędkości obiektu). W odróżnieniu od masy spoczynkowej, masa relatywistyczna nie jest własnością obiektu, lecz zależy od tego, w jaki sposób się na obiekt patrzy: zależy od układu odniesienia, od prędkości względnej obserwatora i obserwowanego obiektu. Prawdę mówiąc, dla małych prędkości v naszego obiektu, wzór Einsteina E = ymc² sprowadza się do E = mc² + mv²/2, czyli zależność masy relatywistycznej od prędkości przejawia się na co dzień po prostu jako energia kinetyczna K = mv²/2. Podkreślam: masa m występująca w tym uproszczonym równaniu to masa spoczynkowa, a nie masa relatywistyczna. Masa relatywistyczna wynosi w tym przypadku m + K/c²;. Gołym okiem widać, że to zupełnie inne zwierzę, niż to, o którym zazwyczaj myślimy: masa. Chociaż ogólna złośliwość natury powoduje, że masa grawitacyjna (i masa bezwładna) to właśnie masa relatywistyczna, a nie - masa spoczynkowa. Paskudne, ale prawdziwe.

Nie jest więc dobrze wyobrażać sobie, że światło ma "małą masę". Tej normalnej, spoczynkowej masy światło nie ma w ogóle. Jest ona dokładnie równa zeru i właśnie dzięki temu światło może poruszać się z maksymalną dozwoloną prędkością, z tą prędkością, która jest niezależna od układu odniesienia. Światło ma pewną masę relatywistyczną, ale to stwierdzenie jest mylące właśnie przez użycie w nim słowa "masa", które powoduje błędne skojarzenia. Między innymi z tego powodu pojęcie "masa relatywistyczna" ma w zasadzie znaczenie głównie historyczne, ludzie starają się go unikać, bo wprowadza więcej nieporozumień niż daje korzyści . Najbezpieczniej jest mówić o masie jako o masie spoczynkowej, a promieniowanie traktować jako pozbawione masy.

Światło ma prędkość (zawsze tę samą, niezależną od obserwatora), ale za to nie ma masy. Masa też miewa prędkość, ale zawsze różną (zależną od obserwatora). Masa nie może osiągnąć prędkości niezależnej od obserwatora. Prędkość to własność promieniowania. Masa to własność masywnej materii. Oba rodzaje materii mogą przechodzić jedna w drugą. Opisuje to nie teoria względności, lecz teoria cząstek elementarnych. Na przykład, posiadający masę spoczynkową neutralny mezon pi rozpada się na dwa fotony, oczywiście masy spoczynkowej pozbawione.

Dlaczego więc światło podlega grawitacji, choć nie ma masy? Po prostu dlatego, że promienie świetlne poruszają się od punktu A do punktu B po najkrótszej drodze. A że grawitacja zakrzywia przestrzeń, to i zakrzywia też drogę promieni świetlnych.

Do reszty jest jeszcze wiele, wiele uwag... Prawdę mówiąc, nieśmiało sugerowałbym odpuścić sobie ten kierunek myślenia. W tekście jest dużo błędów rzeczowych, które na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie decydujących. Oczywiście, po dokładniejszej analizie może okazać się, że da się to wszystko naprostować bez zgubienia przy tym głównej idei, ale... Hmmm. To naprawdę nie są specjalnie proste sprawy i jeśli w dość podstawowych kwestiach już wiele się nie zgadza, to szanse na to, że mimo to trafiłeś intuicyjnie w sedno i udała ci się nowa, inspirująca interpretacja, nie wydają mi się wygórowane. Przepraszam, jeśli sprawiłem ci przykrość tą oceną...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 7:44, 26 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 8:01, 26 Sie 2018    Temat postu:

[quote="rafal3006"] Proszę o konsultację wuja zboja. Pilne!!
promienie świetlne poruszają się od punktu A do punktu B po najkrótszej drodze. [/quote]


No niestety, ale droga promieni musi być opisana z wykorzystaniem koła, na zasadzie rozwijania promienia z obręczy, tak jak kabla energetycznego ze szpulki. Trzeba użyć liczby "pi" do obliczenia tej drogi.
PS
Dodam jeszcze, że masa tych promieni jest ograniczona masą całego ciała rozwijającego promienie podzielonego na dwa (dwoje oczu)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Nie 8:13, 26 Sie 2018, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów
Gość






PostWysłany: Nie 8:19, 26 Sie 2018    Temat postu:

krowa napisał:
rafal3006 napisał:
Proszę o konsultację wuja zboja. Pilne!!
promienie świetlne poruszają się od punktu A do punktu B po najkrótszej drodze.



No niestety, ale droga promieni musi być opisana z wykorzystaniem koła, na zasadzie rozwijania promienia z obręczy, tak jak kabla energetycznego ze szpulki. Trzeba użyć liczby "pi" do obliczenia tej drogi.
PS
Dodam jeszcze, że masa tych promieni jest ograniczona masą całego ciała rozwijającego promienie podzielonego na dwa (dwoje oczu)



Zapamiętajcie ludzie raz na zawsze. że Umysł Krowy jest większy niż wszystkie umysły świata razem wzięte.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Nie 8:26, 26 Sie 2018    Temat postu:

rafal3006 cytuje wuja zbója napisał:


Nie jest więc dobrze wyobrażać sobie, że światło ma "małą masę". Tej normalnej, spoczynkowej masy światło nie ma w ogóle. Jest ona dokładnie równa zeru i właśnie dzięki temu światło może poruszać się z maksymalną dozwoloną prędkością, z tą prędkością, która jest niezależna od układu odniesienia. Światło ma pewną masę relatywistyczną, ale to stwierdzenie jest mylące właśnie przez użycie w nim słowa "masa", które powoduje błędne skojarzenia. Między innymi z tego powodu pojęcie "masa relatywistyczna" ma w zasadzie znaczenie głównie historyczne, ludzie starają się go unikać, bo wprowadza więcej nieporozumień niż daje korzyści . Najbezpieczniej jest mówić o masie jako o masie spoczynkowej, a promieniowanie traktować jako pozbawione masy.


Ten wuj to naprawdę jest mądry.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 2882
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 22 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 8:49, 26 Sie 2018    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Przypominam, że teoria Kotasinskiego jest wykładana dzieciom w szkołach.

Matko boska, to już do tego doszło? Bardzo szybko to idzie, Komandorze, a ty się lenisz, nie szukasz naukowych wyjaśnień tego ogromu wielorakości przyczyn stanu tego. A może ja jestem zacofańcem i stan współczesności bieży do bogu wszechmogącego ku prawdzie, wszak oboje zarzekają się, iż doznali olśnienia i czemu im nie wierzyć, iż prawdę poznali?

towarzyski.pelikan napisał:
Bowiem jedno z nas (Pelikan, Kotasinski) nie ma racji.

Dlatego nie zgodzę się, iż jedna jest tylko prawda, wszechogrom boży jest tak pojemny, że obie prawdy pomieści. Nie powinnaś, Towarzyszko Pelikan, wybijać kamieniami szyb w oknach domu prawdy Kotasińskiego, jako i twoja, tako i jego prawda jest boża.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów
Gość






PostWysłany: Nie 8:50, 26 Sie 2018    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
rafal3006 cytuje wuja zbója napisał:

.... właśnie dzięki temu światło może poruszać się z maksymalną dozwoloną prędkością

Ten wuj to naprawdę jest mądry.


Ja ze swej strony uzupełnię, że na Słońcu znajduje się jedna szpulka na promienie a u Obserwatora druga szpulka na promienie światłowodowe.
I normalnie światłowód rozwijany z jednej szpulki S jest nawijany na szpulkę O, a jednocześnie z tej szpulki O rozwija się światłowód w kierunku szpulki S gdzie jest nawijany i dalej rozwijany do O.

Można to sobie wyobrazić jako reakcję łańcuchową w rowerze. Zresztą wiele gospodyń wiejskich umie nawijać włóczkę z kłębka na kłębek tylko są potrzebne dwie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Nie 9:04, 26 Sie 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:

Dlatego nie zgodzę się, iż jedna jest tylko prawda, wszechogrom boży jest tak pojemny, że obie prawdy pomieści. Nie powinnaś, Towarzyszko Pelikan, wybijać kamieniami szyb w oknach domu prawdy Kotasińskiego, jako i twoja, tako i jego prawda jest boża.


Prawda jest jedna i brzmi: Prawda nie istnieje.

A Kotasinski utrzymuje, że prawda jest materią, ma masę. A skoro ma masę, to musi istnieć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Nie 9:08, 26 Sie 2018    Temat postu:

poł masy ma, pół tam a pół z powrotem

(i zaznaczam że nie jestem robotem)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 2882
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 22 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:15, 26 Sie 2018    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Ten wuj to naprawdę jest mądry.

Rozumiem, oświecona niewiasto, że to sarkazm. Toż przecie ten łotr nic w tym nie napisał od siebie, z jestestwa swego, nie było w tym, ani na jotę, bożego przekazu oświeconej iskry bożej prawdy, a jeno powtórzył plugawe stereotypy przekazywane sobie przez starych dziadów z zakurzonych bibliotek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 476
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 41 razy

PostWysłany: Nie 9:22, 26 Sie 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:

Rozumiem, oświecona niewiasto, że to sarkazm. Toż przecie ten łotr nic w tym nie napisał od siebie, z jestestwa swego, nie było w tym, ani na jotę, bożego przekazu oświeconej iskry bożej prawdy, a jeno powtórzył plugawe stereotypy przekazywane sobie przez starych dziadów z zakurzonych bibliotek.


Pierdzielisz. Widać gołym okiem, że nie powtarza jak małpa za kimś, tylko sam do tego doszedł. To można wyczytać z samej konstrukcji i barwy wypowiedzi. U kopistów wyczuwam wyraźny kij w dupie, którego u wuja zbója nie uświadczysz. Dlatego tak liczni go tu poważają.

Czuję, że sama zostanę fanką wuja zbója.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów
Gość






PostWysłany: Nie 9:47, 26 Sie 2018    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Adriatyk napisał:

Rozumiem, oświecona niewiasto, że to sarkazm. Toż przecie ten łotr nic w tym nie napisał od siebie, z jestestwa swego, nie było w tym, ani na jotę, bożego przekazu oświeconej iskry bożej prawdy, a jeno powtórzył plugawe stereotypy przekazywane sobie przez starych dziadów z zakurzonych bibliotek.


Pierdzielisz. Widać gołym okiem, że nie powtarza jak małpa za kimś, tylko sam do tego doszedł. To można wyczytać z samej konstrukcji i barwy wypowiedzi. U kopistów wyczuwam wyraźny kij w dupie, którego u wuja zbója nie uświadczysz. Dlatego tak liczni go tu poważają.

Czuję, że sama zostanę fanką wuja zbója.


Idź stąd. Jak sądzę w tym więzieniu fanów wuja zboja nie ma. Ja na przykład uważam go za sztandarowego durnia. Zresztą tylko durnie widnieją na sztandarach.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów
Gość






PostWysłany: Nie 9:49, 26 Sie 2018    Temat postu:

idź stąd precz tam gdzie sobie pogadasz z wujem zbojem. Ja ze swej strony przestaję ci odpowiadać.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów
Gość






PostWysłany: Nie 9:55, 26 Sie 2018    Temat postu:

Koniec zabawy mojej z "kobietami" na forum:
- dyskurs
- Semele
- Pelikan z przymiotnikiem
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin