Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Joker Song Inzynier ja krowy w niebywały stan chorobtwórczem
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10118
Przeczytał: 50 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:17, 21 Paź 2019    Temat postu: Joker Song Inzynier ja krowy w niebywały stan chorobtwórczem

Joker Song (Polska Wersja)
64 736 wyświetleń
•28 mar 2016
1,1 tys.
76
Udostępnij
Zapisz
GeneralTV
92,7 tys. subs

>< >> >> https://www.youtube.com/watch?v=8CLCQfBss6U
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
InZynie rja
Gość






PostWysłany: Pon 17:31, 21 Paź 2019    Temat postu:

Chory jestem. Skleciłem jakoś kose i ukosiłem kosą pokos.
Zmęczyłem się tak że zaraz zwlokłem się w dom i na wznak

leże ale wziąłem instrukcję do Tarpana Honkera i jakoś tak wzięło mnie
Podszedłem do tego bidoka i poznałem jak podpompować paliwo aby szło

A tu w jednym wężyku stale puste powietrze to znalazłem gdzies klucze
i jakoś odkręciłem tę śrubę co trzeba przy filtrze paliwa i udało sie

Odpowietrzyłem dziada, wsiadłem i znów mi się udało _odpalił mi
A wcześniej był mechanik, co prawda pijak ale nie dał rady

Najwidoczniej Tarpan czekał na mnie abym poświęcił mu czułe serce
Odpaliłem i jade, jade, jade i już z górki na dół zjeżdżam - żle
bo nie ma hamulców

Zgasił mi sie, odpaliłem i wycofuje, wycofuje a buda sanitarna zasłania
i byłbym wjechał w traktorka co grzecznie sobie stał

Niestety przy ponownej próbie wycofywania coś sie zepsuło w Tarpanie chyba elektrycznego a może jakiś elektromagnes co nijak go nie mogę zlokalizować z instrukcją

Słaby jestem, ledwo zipię, gorączka jest a tu Tarpan mi stanął tak
że Oldsmobilem już nie wyjadę dopóki nie przeczytam w książeczce co Tarpankowi jest

Ja jestem na 100% psychicznie pozbawiony miłości i on też




Na szczęście dobrze mi idzie w polityce zewnętrznej niszczenia Unii Europejskiej i zasad współżycia Cywilizacji Wielkiego Płachty Ludzkościa
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10118
Przeczytał: 50 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:37, 21 Paź 2019    Temat postu:

bezpieczniki Inzynier popalone?
popalone

musisz kupić a nie masz w banku przyjaciół chcą esemesów a ty nawet telefonu ni masz

walcz Inzynierze, walcz i nie spiesz się https://www.youtube.com/watch?v=8CLCQfBss6U
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
InZynier
Gość






PostWysłany: Pon 17:39, 21 Paź 2019    Temat postu:

kota nawet nie ma, uciek dziś czy co, jak mi życ?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:50, 21 Paź 2019    Temat postu:

InZynie rja napisał:
Chory jestem. Skleciłem jakoś kose i ukosiłem kosą pokos.
Zmęczyłem się tak że zaraz zwlokłem się w dom i na wznak

leże ale wziąłem instrukcję do Tarpana Honkera i jakoś tak wzięło mnie
Podszedłem do tego bidoka i poznałem jak podpompować paliwo aby szło

A tu w jednym wężyku stale puste powietrze to znalazłem gdzies klucze
i jakoś odkręciłem tę śrubę co trzeba przy filtrze paliwa i udało sie

Odpowietrzyłem dziada, wsiadłem i znów mi się udało _odpalił mi
A wcześniej był mechanik, co prawda pijak ale nie dał rady

Najwidoczniej Tarpan czekał na mnie abym poświęcił mu czułe serce
Odpaliłem i jade, jade, jade i już z górki na dół zjeżdżam - żle
bo nie ma hamulców

Zgasił mi sie, odpaliłem i wycofuje, wycofuje a buda sanitarna zasłania
i byłbym wjechał w traktorka co grzecznie sobie stał

Niestety przy ponownej próbie wycofywania coś sie zepsuło w Tarpanie chyba elektrycznego a może jakiś elektromagnes co nijak go nie mogę zlokalizować z instrukcją

Słaby jestem, ledwo zipię, gorączka jest a tu Tarpan mi stanął tak
że Oldsmobilem już nie wyjadę dopóki nie przeczytam w książeczce co Tarpankowi jest

Ja jestem na 100% psychicznie pozbawiony miłości i on też




Na szczęście dobrze mi idzie w polityce zewnętrznej niszczenia Unii Europejskiej i zasad współżycia Cywilizacji Wielkiego Płachty Ludzkościa


Zbyt dumny jesteś...daj się komuś soba zaopiekować..:-) :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 18:12, 21 Paź 2019    Temat postu:

Semele napisał:
InZynie rja napisał:
Chory jestem.


daj się komuś soba zaopiekować..:-) :-)


Za pieniądze. Za 100 tysięcy mogę dać się komuś opiekować w listopadzie. Jak znajdziesz takiego kogoś co mi da 100 tysięcy w listopadzie to może zbierać u mnie liście.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10118
Przeczytał: 50 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:18, 21 Paź 2019    Temat postu:

Anonymous napisał:
Semele napisał:
InZynie rja napisał:
Chory jestem.


daj się komuś soba zaopiekować..:-) :-)


Za pieniądze. Za 100 tysięcy mogę dać się komuś opiekować w listopadzie. Jak znajdziesz takiego kogoś co mi da 100 tysięcy w listopadzie to może zbierać u mnie liście.



Bardzo dobrze Inzynier żeś odpowiedział. Szuka taka, szuka kto tu słabuje, wystaje na rozstajach żeby sie załapać. Południca.

https://www.youtube.com/watch?v=8CLCQfBss6U
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
InZynier ja
Gość






PostWysłany: Pon 19:52, 21 Paź 2019    Temat postu:

Nie jest dobrze. Kot od wczoraj się nie pokazał. Czy to moja wina?

Dlaczego nie wypromieniowałem kota?

żeby płakać?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10118
Przeczytał: 50 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:56, 21 Paź 2019    Temat postu:

InZynier ja napisał:
Nie jest dobrze. Kot od wczoraj się nie pokazał. Czy to moja wina?

Dlaczego nie wypromieniowałem kota?

żeby płakać?



Oczy wiście Inzynierze. Wasze oczy specjalnie nie przepuściły kota przez soczewki, aby płakać za kotem.

https://www.youtube.com/watch?v=wsaufVKyOxc

Musicie to zrobić, płaczcie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
InZynier
Gość






PostWysłany: Pon 20:03, 21 Paź 2019    Temat postu:

Nie płaczę ale mi bardzo smutno. Taki piękny kot, puszysty, niezwyciężony, mądry, wyrozumiały, nie to co ja.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10118
Przeczytał: 50 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:11, 21 Paź 2019    Temat postu:

Widzicie InZynierze, szydziliście z innych jak im umierali bliscy, chcieliście nawet żeby stara babka umarła, a teraz was dosięgnie smutek, płacz i żal, za kotem > https://www.youtube.com/watch?v=NAUkpIr-F-E

Musicie poczuć InZynierze to czego inni doświadczają, wdowy i wdowcy, nieszczęśliwe matki dzieci upośledzonych, zagubionych i ukatrupionych, tyle nieszczęść zakopanych w dołach i wasz kot tam potrzebny jest.

A wy musicie żałować, żeście kochali kota miłością wielką, bezgraniczną, że on wam dawał szczęście i obecność w samotnej wędrówce po pustiostanie historii, historiii HISTORIIII !!!! https://www.youtube.com/watch?v=NAUkpIr-F-E
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
InZynier
Gość






PostWysłany: Pon 20:13, 21 Paź 2019    Temat postu:

Jezu!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 20:15, 21 Paź 2019    Temat postu:

Jezusie, przyszła Matka!

Czarna matka kotka nieduża co odchowała biało-czarne kociki i jeden rośnie. Co robić z matką? Nie kocham jej.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10118
Przeczytał: 50 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:21, 21 Paź 2019    Temat postu:

Anonymous napisał:
Jezusie, przyszła Matka!
Co robić z matką? Nie kocham jej.


Matka mówicie. Matka to poważna sprawa Inżynierze. Matka, hmm.... Matka to MATKA! https://www.youtube.com/watch?v=_PpfJUDGyBI

Matka to matka
Matka to matka matka to matka

Wielka to sprawa matka to matka
Więc Inzynierze w górę serca

Niech matka to matka będzie
serce do serca
dwa
Matka do matki serce matki do serdecznej matki
i już https://www.youtube.com/watch?v=_PpfJUDGyBI
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
InZynioer
Gość






PostWysłany: Pon 20:28, 21 Paź 2019    Temat postu:

Przypomniałem sobie.

Moja matka była niezbyt duża, czarna jak ta kotka
jak ta kotka co przed chwilą przyszła
skradała sie moja matka
Cała Historia matki była tuż tuż

Mignęła mi cieniem
czarnej kotki matka moja

czmych czmych i już jej nie ma
A ona cóż kochała mnie
Wielką Wątrobą mnie kochała
brązowo czerwoną wątrobą pełną kruszywa rozsianego
nowotworów zaraźliwych
plamista matka
czarna wątroba

straszna choroba

gnijące zwłoki


nie całe trzy roki i we włosach czarnych perliste łzyyyyy

kłzyyyy łzyyyŁZY LZY LZY !!!!!1
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mika.maik




Dołączył: 14 Cze 2019
Posty: 507
Przeczytał: 62 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:28, 21 Paź 2019    Temat postu:

A czy to Krowo, czasem nie Pan Barycki odpromieniował kota i teraz go wypromieniuje u siebie, aby jakim drągiem zatłuc kota i potem zakopać w dole z wapnem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10118
Przeczytał: 50 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:29, 21 Paź 2019    Temat postu:

InZynioer napisał:
Przypomniałem sobie.

Moja matka była niezbyt duża, czarna jak ta kotka
jak ta kotka co przed chwilą przyszła
skradała sie moja matka
Cała Historia matki była tuż tuż

Mignęła mi cieniem
czarnej kotki matka moja

czmych czmych i już jej nie ma
A ona cóż kochała mnie
Wielką Wątrobą mnie kochała
brązowo czerwoną wątrobą pełną kruszywa rozsianego
nowotworów zaraźliwych
plamista matka
czarna wątroba

straszna choroba

gnijące zwłoki


nie całe trzy roki i we włosach czarnych perliste łzyyyyy

kłzyyyy łzyyyŁZY LZY LZY !!!!!1





FINALE ! https://www.youtube.com/watch?v=_PpfJUDGyBI
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10118
Przeczytał: 50 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:35, 21 Paź 2019    Temat postu:

mika.maik napisał:
A czy to Krowo, czasem nie Pan Barycki odpromieniował kota i teraz go wypromieniuje u siebie, aby jakim drągiem zatłuc kota i potem zakopać w dole z wapnem?


a co wy z tym wapnem, zostało wam z budowy czy jak?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10118
Przeczytał: 50 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:36, 21 Paź 2019    Temat postu:

wapno, zupełnie bez sensu https://www.youtube.com/watch?v=8CLCQfBss6U
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
InZynier..Kot
Gość






PostWysłany: Wto 1:58, 22 Paź 2019    Temat postu:

Poszedłem spać. Pomyślałem sobie że jak nie potrafie oczywiście wypromieniować z wnętrza siebie Umiłowanego Kota to może go wypromieniouje radiacyjnie przez uszy.

I śpie, śpie nastawiając uszy czy nie usłysze jak mój Umiłowany Kot idzie korytarzem szkolnym i z daleka miałczy. Miłczy bo mi niesie zdobycz mysz czyli ryjówke albo ptaszka.

Tak się nażyliśmy z Kotem!
Jeszcze przedwczoraj leżał mi na kolanach i spał przy komputerze.... O rany!
Przypomniałem sobie że po raz pierwszy i widocznie ostatni mój Kot położył się na stole przy ruterku internetowym....
Co to miało znaczyć że przy ruterku internetowym zapytałem sam siebie? Czy on był jakimś międzynarodowym przekźnikiem pomiędzy światem a mną?

Wiem, że nie raz chciał pisać na klawiaturze i siedząc mi na podołku opierał się przedramionami na stole a łapki kładł na klawisze. Wyciągał ale nie znał liter, nie wiedział jak się pisze n przykład Kocham Inzyniera....

Kochał mnie a ja jego. I teraz nioe ma już tej mocy miłości we mnie aby Go wypromieniować narządami ocznymi i usznymi nawet.
A jak to było jak on lizał talerzyk z boczku? Najpierw mu na stole dłem talerzyk i nakroiłem boczku wędzonego a on z fotela wspinał się łapami na blat stołu i ujmował tak przepięknioe kawałek za kawałkiem boczek a potem zlizywał talerzyk.

Ja też zlizuję talerzyki aby nie myć.
Ja... ja też zlizuję! Czyżbyśmy się z moim Kotem zjednoczyli w zlizywaniu talerzyków?

Boże.... Miał! Miał miał! Miał mauuu, miauuuuu uuu !!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
InZynier..kot
Gość






PostWysłany: Wto 8:59, 22 Paź 2019    Temat postu:

Nie ma nadal Kota. Mojego Kota nie ma, który był a innych diabli brali.

Byłem dumny z mojego Kota, widzicie ludzie? wasze koty zdychają a mój Kot żyje i ma się dobrze. Nawet wyzdrowiał od kulawości albo kulał w litości z innymi kulawymi.

Właśnie było tak że mój kot kulał na przedią łapkę i w końcu pomyślałem że kuleje w litości z kulawymi, że naśladuje kulawych. Widocznie był w tym miłosierny i chciał dać innym kotom do zrozumienia że jednoczy się z nimi.

Przestał być kulawy, jak pomyślałem że jest kulawy bo mu się nudzi nie być kulawym, więc sobie kuleje do muzyki kulejącej w takt inwalidzkich zdobyczy rytmicznych. Kuleje tak jak by rymował za przykładem wierszokletów poetów albo stąpając na wzór maszyn przemysłowych cywilizowanej przyszłości płachty ludzkościa, w takt mennic państwowych, wybijających monety.

Jakie przesłanie powstaje w sytuacji gdy mój Kot zaginął?
Czy ja muszę szukać usilnie jego zwłok na drodze asfaltowej, w rowie, albo rozszarpanego futerka przez lisy wściekłe i rozdziobanego przez czarne wrony historii narodowej Polaków?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
evaj23




Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 1780
Przeczytał: 24 tematy


PostWysłany: Wto 9:09, 22 Paź 2019    Temat postu:

Nie rozpaczaj! Czekaj cierpliwie, wróci!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10118
Przeczytał: 50 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:11, 22 Paź 2019    Temat postu:

Niedobre morale. Słabe morale a jak będzie bardzo słabe morale?

Przecież to kot jest. Normalnie większy oczywiście od kury ale mniejszy od owcy, znacznie mniejszy od owcy. A tyle owiec ginie dla futra i mięsa, zdaje się dla szaszłyków, a kury zabijają taśmowo i celowo, że nawet nie wiadomo co robią z dziobami i paznokciami kur.

Przechodzimy obok zaginiętych owiec i kur, na cmentarzu pełno trupów a my jemy lody i palimy Marlboro.

No ale miłość jest bliska. Kot zasłużył na miłość Inżyniera i Inzynier zasłużył na miłość kota a owce i kury nie.

https://www.youtube.com/watch?v=jrhVu9P0HE4

Źle jest mi jako Inzynierowi ludzkiemu. Nawet jako krowi jest mi źle jak inne krowy zawisną na haczyku historii, z tych krów co znam, bo jadły z tej samej ręki Polaka i z tej samej piędzi ziemi zaraz za stodołą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10118
Przeczytał: 50 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:25, 22 Paź 2019    Temat postu:

evaj23 napisał:
Nie rozpaczaj! Czekaj cierpliwie, wróci!


Ja rozumię słowo "rozpaczać" znaczy aby nie rozpakowywać paki z dramą, z tragedią wiadomo, od Greków pochodną, przez ziemie włoską z włosami i sierścią matki boskiej częstochowskiej i Litwy, litościwej.

tu > https://www.youtube.com/watch?v=DiMU-iWRzGU
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
InZy ier
Gość






PostWysłany: Wto 9:37, 22 Paź 2019    Temat postu:

Jestem, byłem Inzynierem. To jest właśnie sprawa miłości.

Miłóść!

Chciałem bardzo pokochać młode dziewcze i opuściłem żone. Taką miałem koncepcje. A teraz już choruję blisko miesiąć "na nie wiadomo co".
Ja Inzynier choruje na to a inni zdrowi są. To podważa mój autorytet.

Zdradziłem coś co miałem i teraz mam złe morale. Chodzi o Miłość !

Wczoraj tak sobie patrze a młodziutki kotek od tamtej niedużej Czarnej Matki udaje się na poznawanie życia. Normalnie jak młode dziewczę szuka oznak miłości we źdźbłach, a tam małutkie koniki polne.

I właśnie ja chciałem mieć młodą dziewczynę, zamiast starej żony, żeby młoda dziewczyna podnosiła łapkę na konika polnego we mnie.
I co?

Okazało mi się słabe morale miłosne. Gdybym miał mocne morale, to bym chętnie widział tego młodego kociniaka a starego kota bym przestał lubić.


Oto mój problem!
Miłości nowej nie ma u mnie, bo tęsknię za starym kotem, a nie za młodą dziewczyną!
Bardzo słabe morale!


I jest ten mały młody kociniak dzisiaj. Chodzi z łapką pod moim oknem i prosi o Miłość!
Tak woła z łapką, małym wszystkim abym ja Inzynier zakochała się w nim, a myśli o Moim Dawnym Kocie nie wypromieniowywał oczywiście ani nie chciał słuchać. Nie oczekiwał miałczenia z daleka jak wraca mój Piękny puszysty Kot tylko cieszył się na nowego malutkiego dziewczyna młoda by ożywić dusze inZyniera i jego schorowany ciał.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin