Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Koryto główne lup strumyk guwny tego zajebistego blogacha...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 56, 57, 58 ... 121, 122, 123  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: hushek
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czarna_Mańka




Dołączył: 31 Paź 2014
Posty: 2510
Przeczytał: 45 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:11, 19 Lip 2015    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Uwaga Maniu!
Masz definicję gwarancji matematycznej:
gwarancja matematyczna to ten znaczek => - definicję w zbiorach masz wyżej


oczywiście

a różniczka czyli wyniczek odejmowanka
to TEN znaczek:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:34, 19 Lip 2015    Temat postu:

Chcesz dokładniej podstawowe definicje logiki matematycznej?

Proszę :)

Fundament algebry Kubusia dla zdań typu „Jeśli p to q” to definicje zaledwie trzech znaczków =>, ~> i ~~> oraz cztery precyzyjne definicje operatorów logicznych: |~~>, |=>, |~> i <=>.

Ogólne definicje spójników implikacyjnych:
p=>q - warunek wystarczający =>, wymuszam dowolne p i pojawia się q
p~>q - warunek konieczny ~>, zabieram wszystkie p i znika q
p~~>q - kwantyfikator mały ~~>, możliwe jest jednoczesne zajście p i q

Definicja spójników implikacyjnych w zbiorach:

1.
=> - warunek wystarczający (kwantyfikator duży)

Zbiór na podstawie wektora => jest podzbiorem zbioru wskazywanego przez strzałkę wektora =>
Jeśli zajdzie p to na pewno => zajdzie q
p=>q
Zbiór p jest podzbiorem zbioru q z czego wynika że:
Zajście p wystarcza => dla zajścia q
To samo zdanie zapisane kwantyfikatorem dużym:
Dla każdego elementu x, jeśli x należy do zbioru p(x) to na pewno => x należy do zbioru q(x)
/\x p(x)=>q(x)
Przykład:
A.
Jeśli dowolna liczba jest podzielna przez 8 to na pewno => jest podzielna przez 2
P8=>P2
Definicja warunku wystarczającego => spełniona bo:
Zbiór P8=[8,16,24..] jest podzbiorem => zbioru P2=[2,4,6,8..]
Przynależność liczby do zbioru P8 daje nam gwarancję matematyczną => iż ta liczba należy także do zbioru P2

2.
~> - warunek konieczny

Zbiór na podstawie wektora ~> jest nadzbiorem zbioru wskazywanego przez strzałkę wektora ~>
Jeśli zajdzie p to może ~> zajść q
p~>q
Zajście p jest warunkiem koniecznym ~> zajścia q
Zabieram p i znika mi możliwość zajścia q
Przykład:
A.
Jeśli liczba jest podzielna przez 2 to może ~> być podzielna przez 8
P2~>P8
Definicja warunku koniecznego ~> spełniona bo:
Zbiór P2=[2,4,6,8..] jest nadzbiorem ~> zbioru P8=[8,16,24..]
Zabieram zbiór P2 i znika mi zbiór P8

3.
~~> - naturalny spójnik „może” ~~> (kwantyfikator mały)

Zbiór na podstawie wektora ~~> musi mieć co najmniej jeden element wspólny ze zbiorem wskazywanym przez strzałkę wektora ~~>
Jeśli zajdzie p to może ~> zajść q
p~~>q = p*q
Tu wystarczy znaleźć jeden wspólny element zbiorów p i q co kończy dowód prawdziwości tego zdania.
To samo zdanie zapisane kwantyfikatorem małym:
\/x p(x)*q(x)
Istnieje element x należący jednocześnie do zbiorów p(x) i q(x)
Przykład:
A.
Jeśli liczba jest podzielna przez 8 to może~~> być podzielna przez 2
P8~~>P2 = P8*P2 =1 bo 8
Pokazuję jeden wspólny element zbiorów P8 i P2 co kończy dowód zdania zapisanego kwantyfikatorem małym ~~>.


Definicje operatorów logicznych w zbiorach

I.
Definicja operatora implikacji prostej |=>:

Zbiór p jest podzbiorem => zbioru q i nie jest tożsamy ze zbiorem q, co matematycznie zapisujemy ~[p=q]
p|=>q = (p=>q)*~[p=q]

II.
Definicja operatora implikacji odwrotnej |~>:

Zbiór p jest nadzbiorem ~> zbioru q i nie jest tożsamy ze zbiorem q, co matematycznie zapisujemy ~[p=q]
p|~>q = (p~>q)*~[p=q]

III.
Definicja równoważności <=>:

Zbiór p jest podzbiorem => zbioru q i jest tożsamy ze zbiorem q, co matematycznie zapisujemy [p=q]
p<=>q = (p=>q)*[p=q]

IV.
Definicja operatora chaosu |~~>:

Zbiór p ma cześć wspólną ze zbiorem q i żaden z nich nie jest podzbiorem drugiego
p|~~>q
Zapis matematyczny:
p|~~>q = (p~~>q)*~(p=>q)*~(q=>p)

Prawo złotej rybki:
Dowolne zdanie „Jeśli p to q” to tylko i wyłącznie operacje na zbiorach albo na zdarzeniach.

Definicja zdarzenia:
Zdarzenie to zbiór jednoelementowy

Wszystkie możliwe zdarzenia dla dwóch argumentów p i q to:
Kod:

A: p* q =?
B: p*~q =?
C:~p*~q =?
D:~p* q =?

Prawo rozpoznawalności pojęcia:
Pojęcie p jest rozpoznawalne wtedy i tylko wtedy gdy rozpoznawalne jest pojęcie ~p
p<=>~p = (p=>~p)*(~p=>p) =1*1 =1
Zdania z prawej strony to warunki wystarczające:
TP - twierdzenie proste:
Jeśli wiem co znaczy pojęcie p to na pewno wiem co znaczy pojęcie ~p
p=>~p =1
TO - twierdzenie odwrotne:
Jeśli wiem co znaczy pojęcie ~p to na pewno => wiem co znaczy pojęcie p
~p=>p =1
Mamy pewny warunek wystarczający => w dwie strony, zatem prawo rozpoznawalności pojęcia to równoważność.

Przypowieść o Idiocie (z forum sfnia.fora.pl):
Wyobraź sobie Idioto że urodziłeś się i żyjesz w inkubatorze trzymającym idealną temperaturę:
t = const = 36,6 stopnia
Jest oczywistym że dla ciebie pojecie ciepło/zimno nie istnieje bo nie jesteś w stanie zmierzyć choćby najmniejszej różnicy temperatur, co więcej, nawet na poziomie abstrakcyjnym nie jesteś w stanie zrozumieć (zdefiniować) pojęć ciepło/zimno - to są pojęcia nie z twojego Wszechświata (inkubatora).
Tak wiec aby zrozumieć pojęcie „ciepło” musisz rozumieć co to jest „zimno = nie ciepło”.
Dokładnie o tym jest prawo rozpoznawalności dowolnego pojęcia p w naszym Wszechświecie.

Przykład wynikania => w zdarzeniach (zbiorach jednoelementowych):
A.
Jeśli jutro będzie padało to na pewno=> będzie pochmurno
P=>CH
Padanie deszczu jest warunkiem wystarczającym => aby było pochmurno
Wymuszam padanie i pojawiają się chmury
Dziedzina:
Wszystkie możliwe sytuacje muszą być niepuste na mocy prawa rozpoznawalności pojęcia
P=1 - pada, sytuacja możliwa (=1)
~P=1 - nie pada sytuacja możliwa (=1)
CH=1 - chmury, sytuacja możliwa (=1)
~CH=1 - nie chmury, sytuacja możliwa (=1)

Przykład wynikania => w zbiorach:
A.
Jeśli liczba jest podzielna przez 8 to na pewno => jest podzielna przez 2
P8=>P2
Definicja warunku wystarczającego => spełniona bo:
Zbiór P8=[8,16,24..] jest podzbiorem => zbioru P2=[2,4,6,8..]
Wylosowanie dowolnej liczby ze zbioru P8 jest warunkiem wystarczającym => na to, aby ta liczba należała do zbioru P2
Dziedzina:
LN - zbiór liczb naturalnych
Wszystkie możliwe zbiory muszą być niepuste na mocy prawa rozpoznawalności pojęcia
P8=[8,12,24..] =1 - zbiór istnieje (=1)
~P8=[LN-P8] =1 - zbiór istnieje (=1)
P2=[2,4,6,8..] =1 - zbiór istnieje (=1)
~P2=[LN-P2] = [1,3,5,7..] =1 - zbiór istnieje (=1)

Definicja implikacji prostej w zbiorach:


Rys. 7.2.1 Implikacja prosta |=> w zbiorach

Definicja implikacji prostej |=> w zbiorach:
Zbiór p jest podzbiorem => zbioru q i nie jest tożsamy ze zbiorem q, co matematycznie zapisujemy ~[p=q]
p|=>q = (p=>q)*~[p=q]

Symboliczną definicję implikacji prostej |=> odczytujemy bezpośrednio z diagramu:
Kod:

                     p|=>q
A: p=> q =[ p* q= p] =1   
B: p~~>~q=[ p*~q   ] =0
… a jeśli zajdzie ~p?
Prawo Kubusia:
p=>q=~p~>~q
C:~p~>~q =[~p*~q=~q] =1
D:~p~~>q =[~p* q   ] =1
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:36, 19 Lip 2015    Temat postu:

Dokończenie:

Algebra Kubusia w rachunku zero-jedynkowym - implikacja prosta |=>
Kod:

IP1
Implikacja prosta |=>

Definicja   |Kodowanie
symboliczna |zero-jedynkowe
            | p  q  p=>q  ~p ~q ~p~>~q
A: p=> q =1 | 1  1   =1    0  0  =1
B: p~~>~q=0 | 1  0   =0    0  1  =0
C:~p~>~q =1 | 0  0   =1    1  1  =1
D:~p~~>q =1 | 0  1   =1    1  0  =1
   1   2  3   4  5    6    7  8   9

Tożsamość kolumn wynikowych 6 i 9 jest dowodem prawa algebry Kubusia:
p=>q = ~p~>~q

Prawo rozpoznawalności pojęcia w naszym Wszechświecie:
Pojęcie p jest rozpoznawalne wtedy i tylko wtedy gdy rozpoznawalne jest jego zaprzeczenia, pojęcie ~p.

W algebrze Kubusia zbiory mają wartości logiczne:
1 - zbiór niepusty (istnieje)
0 - zbiór pusty (nie istnieje)

Kodowanie zero-jedynkowe możliwe jest dzięki prawom Prosiaczka:
(p=1) = (~p=0)
(~p=1) = (p=0)
W definicji symbolicznej, po stronie p i q mamy zbiory które na mocy prawa rozpoznawalności pojęcia muszą istnieć, czyli ich wartość logiczna jest równa jeden.

Kodowanie zero-jedynkowe tabeli ABCD456:
Punktem odniesienia są tu sygnały p i q w nagłówku tabeli, stąd:
Kod:

Tabela      |Kodowanie
symboliczna |zero-jedynkowe
            |punkt odniesienia p, q
 p=1        | p=1
 q=1        | q=1
~p=1        | p=0
~q=1        | q=0

Kodowanie zero-jedynkowe tabeli ABCD789:
Punktem odniesienia są tu sygnały ~p i ~q w nagłówku tabeli, stąd:
Kod:

Tabela      |Kodowanie
symboliczna |zero-jedynkowe
            |punkt odniesienia ~p, ~q
~p=1        |~p=1
~q=1        |~q=1
 p=1        |~p=0
 q=1        |~q=0


Zauważmy że:
1.
Nagłówek tabeli zero-jedynkowej ABCD456 to wyłącznie linia:
A123: p=>q =1 - zbiór p jest podzbiorem => zbioru q
Dodatkowo z faktu iż zbiory p i q nie są tożsame mamy wymuszone zero w linii:
B123: p~~>~q = p*~q =0 - nie istnieje wspólny element zbiorów p i ~q bo zbiory p i ~q są rozłączne
Obszar CD456 to obszar martwy (nie biorący udziału w logice), będący jedynie uzupełnieniem obszaru żywego AB123 do pełnego operatora implikacji prostej |=> w logice dodatniej (bo q):
p|=>q = (p=>q)*~[p=q]
2.
Nagłówek tabeli ABCD789 to wyłącznie linia:
C789: ~p~>~q =1 - zbiór ~p jest nadzbiorem ~> zbioru ~q
Dodatkowo z faktu iż zbiory ~p i ~q nie są tożsame wynika wynikowa jedynka w linii D789:
D789: ~p~~>q = ~p*q =1 - istnieje wspólny element zbiorów ~p i q
Obszar AB789 to obszar martwy (nie biorący udziału w logice), będący jedynie uzupełnieniem obszaru żywego CD789 do pełnego operatora implikacji odwrotnej |~> w logice ujemnej (bo ~q):
~p|~>~q = (~p~>~q)*~[~p=~q]

Wniosek:
W dowolnej tabeli zero-jedynkowej nagłówek w kolumny wynikowej to spójnik logiczny z naturalnej logiki człowieka (tu ~> i =>), to nie jest operator logiczny, bo nie opisuje wszystkich czterech linii ABCD.

Identycznie jest w operatorach OR i AND gdzie również nagłówek kolumny wynikowej to spójnik „lub”(+) albo „i”(*) będący opisem fragmentu operatora AND i OR a nie wszystkich czterech linii ABCD.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:41, 19 Lip 2015    Temat postu:

Podsumowując:
Jeśli Komandor zechce się skupić i zaskoczy dwa posty wyżej to łatwo zrozumie iż podobnego wydarzenia w historii matematyki nigdy nie było i już nie będzie.
Odkrycie Kopernika przy AK to mały pikuś.
Dla pozostałych tu twardogłowych nie widzę żadnej nadziei :fight:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 7:15, 20 Lip 2015    Temat postu:

cydowny kubusiu!
to zadziwiajace jak w tym co piszesz jest duzo racji,ale misz -masz z logika i teoria zbiorów jest tak obrzydliwie przdstawiony,że smakuje jak PAROWÓZ Z CYTRYNA..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 7:20, 20 Lip 2015    Temat postu:

ŻADNYCH GWARANCJI NIE MAMY ,MUSIMY UDOWODNIC,,I WARUNEK KONIECZNY ,I WARYNEK WYSTARCZAJACY; JESLI TAKOWE ZACHODZA...;JEDYNA PEWNOSC ,TO PRAWO SPRZECZNOŚCI,CHOC intuicjonisi mieli i maja zastrzezenia do TERTIUM NO DATUR... I PRAWA SPRZECZNOSCI..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 8:50, 20 Lip 2015    Temat postu:

zbigniewmiller napisał:
cydowny kubusiu!
to zadziwiajace jak w tym co piszesz jest duzo racji,ale misz -masz z logika i teoria zbiorów jest tak obrzydliwie przdstawiony,że smakuje jak PAROWÓZ Z CYTRYNA..

Zero-jedynkowe definicje operatorów logicznych to po prostu absolutnie banalna nowa teoria zbiorów. Tabele zero-jedynkowe operatorów logicznych opisują dwa zbiory p i q we wszystkich możliwych, wzajemnych położeniach.
Definicje operatorów logicznych w zbiorach masz dwa posty wyżej.

Podsumowując:
Wszystkie definicje AK i logiki Ziemian są ze sobą sprzeczne, dlatego jeśli Ziemianie załapią banalną algebrę Kubusia to dojdzie do holokaustu współczesnej logiki matematycznej. Te systemy nie mogą współistnieć.

Nie mam nic przeciwko aby matematycy dalej tarzali się w gównach typu:
Jeśli kwadrat jest kołem to trójkąt ma trzy boki

... ale jeśli dopuszczą do głosu algebrę Kubusia tzn. część matematyków ją zaakceptuje to wcześniej czy później holokaust współczesnej logiki matematycznej Ziemian stanie się faktem.

Kubuś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 8:50, 20 Lip 2015    Temat postu:

zbigniewmiller napisał:
cydowny kubusiu!
to zadziwiajace jak w tym co piszesz jest duzo racji,ale misz -masz z logika i teoria zbiorów jest tak obrzydliwie przdstawiony,że smakuje jak PAROWÓZ Z CYTRYNA..

Zero-jedynkowe definicje operatorów logicznych to po prostu absolutnie banalna nowa teoria zbiorów. Tabele zero-jedynkowe operatorów logicznych opisują dwa zbiory p i q we wszystkich możliwych, wzajemnych położeniach.
Definicje operatorów logicznych w zbiorach masz dwa posty wyżej.

Podsumowując:
Wszystkie definicje AK i logiki Ziemian są ze sobą sprzeczne, dlatego jeśli Ziemianie załapią banalną algebrę Kubusia to dojdzie do holokaustu współczesnej logiki matematycznej. Te systemy nie mogą współistnieć.

Nie mam nic przeciwko aby matematycy dalej tarzali się w gównach typu:
Jeśli kwadrat jest kołem to trójkąt ma trzy boki

... ale jeśli dopuszczą do głosu algebrę Kubusia tzn. część matematyków ją zaakceptuje to wcześniej czy później holokaust współczesnej logiki matematycznej Ziemian stanie się faktem.

Kubuś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:15, 20 Lip 2015    Temat postu:

potarzaj sie ,zostaniesz tarzanem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:56, 20 Lip 2015    Temat postu:

zbigniewmiller napisał:
ŻADNYCH GWARANCJI NIE MAMY ,MUSIMY UDOWODNIC,,I WARUNEK KONIECZNY ,I WARYNEK WYSTARCZAJACY; JESLI TAKOWE ZACHODZA...;JEDYNA PEWNOSC ,TO PRAWO SPRZECZNOŚCI,CHOC intuicjonisi mieli i maja zastrzezenia do TERTIUM NO DATUR... I PRAWA SPRZECZNOSCI..


Zadanie1.
Dane są dwa zbiory:
p=[2, krowa]
q=[2, krowa, miłość]
Udowodnij, że wylosowanie dowolnego elementu ze zbioru p daje nam gwarancję matematyczną => iż element ten należy do zbioru q

Zadanie 2.
Dane są dwa zbiory:
p=[2, Komandor]
q=[2, krowa, miłość]
Udowodnij, że wylosowanie dowolnego elementu ze zbioru p daje nam gwarancję matematyczną => iż element ten należy do zbioru q

Pytanie do Zbyszka, Komandora i Czarnej Mańki.
Wyobraźcie sobie że, jesteście uczniami szkoły podstawowej a zadania 1 i 2 podano wam na egzaminie wstępnym do gimnazjum.
Poproszę o rozwiązanie zadań 1 i 2.
Mam nadzieję że zdacie ten egzamin …
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:27, 20 Lip 2015    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/blog-hushek,67/koryto-glowne-lup-strumyk-guwny-tego-zajebistego-blogacha,7381-1375.html#243200
zbigniewmiller napisał:
MATEMATYKA JEST TAUTOLOGICZNA I PRAWIE W CAŁOSCI NIEPWENA,W SENSIE ROZSTRZYGALNOSCI..,POJWIC SIE MOGA TWIERDZENIA SPRZECZNE,POZA TYMI TEORIAMI O KTÓRYCH PISAŁEM; W SZKOLE UCZYMY LICZYC,ALE UCZYMY TEZ LOGICZNIE MYSLEĆ i powtarzam jeśli bierzesz liczby parzyste i pytasz czy są podzielne przez 2 do jestes głupkiem i dzieci to widza,tj. mysla logicznie i spontanicznie..

Dobra uproszczę ci mało kumaty potomku małpy i .... - jakby powiedział Pan Barycki.
Panie Barycki co pan zwykle wstawia w wykropkowane miejsca, pamięta Pan?

Mamy dwa zbiory:
p=[1,2]
q=[1,2,3]
Jaś, 12 latek cię pyta!
panie prof. Zbyszko, czy prawdą jest że jeśli wylosuje dowolną liczbę ze zbioru p to mam gwarancję matematyczną => iż liczba ta będzie w zbiorze q?

Zuzia do jasia:
Oj ty głupi, nie wiesz ze nasz porfesorek na dźwięk "gwarancja matematyczna" sra w gacie.
Tu trzba z wyczuciem, delikatniej, co by go nie spłoszyć.

Zuzia:
Szanowny Panie prof. Zbyszko, czy prawdą jest że jeśli wylosuję dowolną liczbę ze zbioru p to liczba ta będzie znajdować się w zbiorze q?

Jaś do Zuzi:
... a dlaczego nie użyłaś synonimów np.
gwarancja matematyczna => = na pewno => = na 100% => = bez cienia wątpliwości =>

Zuzia:
To w trosce o zdrówko naszego kochanego profesorka, co by się nie posrał ... on biedaczek, tak panicznie boi się wszystkiego że aż strach patrzeć na jego głupie miny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:37, 20 Lip 2015    Temat postu:

Dwa posty wyżej do skasowania - ja nie mogę tego zrobić.

zbigniewmiller napisał:
ŻADNYCH GWARANCJI NIE MAMY ,MUSIMY UDOWODNIC,,I WARUNEK KONIECZNY ,I WARYNEK WYSTARCZAJACY; JESLI TAKOWE ZACHODZA...;JEDYNA PEWNOSC ,TO PRAWO SPRZECZNOŚCI,CHOC intuicjonisi mieli i maja zastrzezenia do TERTIUM NO DATUR... I PRAWA SPRZECZNOSCI..


Zadanie1.
Dane są dwa zbiory:
p=[2, krowa]
q=[2, krowa, miłość]
Udowodnij, że wylosowanie dowolnego elementu ze zbioru p daje nam gwarancję matematyczną => iż element ten należy do zbioru q

Zadanie 2.
Dane są dwa zbiory:
p=[2, Komandor]
q=[2, krowa, miłość]
Udowodnij, że wylosowanie dowolnego elementu ze zbioru p daje nam gwarancję matematyczną => iż element ten należy do zbioru q

Pytanie do Zbyszka, Komandora i Czarnej Mańki.
Wyobraźcie sobie że, jesteście uczniami szkoły podstawowej a zadania 1 i 2 podano wam na egzaminie wstępnym do gimnazjum.
Poproszę o rozwiązanie zadań 1 i 2.
Mam nadzieję że zdacie ten egzamin …
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:01, 20 Lip 2015    Temat postu:

to sie nazywa PRAWDOBODOBIEŃSTWO ,A TU PEWNOŚC JEST RÓZNA,ZALEZY CO CHCESZ WYLOSOWAC,jak zresz wszystkie cukierki z torebki masz pewnośc ,ze z jednym zamache połkniesz wszystkie,chyba że ci cos spadnie na podłoge,wtedy losujesz zpodłogi i tez masz pewnośc...
po prostu łykasz i masz,ale czy bedziesz zdrowy ...,nie masz pewnosci,bo wylosowałes jedna albo kilka z miliardów bakteriii..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:27, 20 Lip 2015    Temat postu:

zbigniewmiller napisał:
to sie nazywa PRAWDOBODOBIEŃSTWO ,A TU PEWNOŚC JEST RÓZNA,ZALEZY CO CHCESZ WYLOSOWAC,jak zresz wszystkie cukierki z torebki masz pewnośc ,ze z jednym zamache połkniesz wszystkie,chyba że ci cos spadnie na podłoge,wtedy losujesz zpodłogi i tez masz pewnośc...
po prostu łykasz i masz,ale czy bedziesz zdrowy ...,nie masz pewnosci,bo wylosowałes jedna albo kilka z miliardów bakteriii..

Widzę że musimy z tym problemem udać się do ekspertów logiki matematycznej, do przedszkola Nr.1 w 100-milowym lesie.

Lekcja logiki matematycznej w 100-milowym lesie

Temat:
Zbiory i podzbiory
Prawo przechodniości w implikacji

Pani:
Jak widzicie dzieci mamy tu trzy pudełka p, q i r
Jasiu powiedz jakie zwierzątka widzisz w tych pudełkach?

Jaś:
W pudelku p znajdują się zwierzątka:
p=[Kubuś, Tygrysek]
W pudełku q znajdują się zwierzątka:
q=[Kubuś, Tygrysek, Prosiaczek]
W pudełku r znajdują się zwierzątka:
r=[Kubuś, Tygrysek, Prosiaczek, Kłapouchy]

Pani:
Dobrze.
Powiedzcie mi dzieci, czy jak wylosujemy dowolne zwierzątko z pudełka p to mamy gwarancję =>, czyli pewność absolutną =>, iż takie samo zwierzątko będzie w pudełku q?

STOP!

Zanim usłyszymy odpowiedź 5-cio latków poczekajmy na odpowiedzi:
Zbyszka, Komandora i Czarnej Mańki.

Ja rozumiem moi drodzy, iż zdanie egzaminu do gimnazjum przekracza wasze możliwości umysłowe.
Myślę jednak, że wasza wiedza ogólna przekracza poziom 5-cio letniego dziecka.
Sami widzicie, że obniżać poziomu dalej już nie mogę (Pan Barycki mi świadkiem!), brak waszej odpowiedzi na to pytanie będzie oznaczał, iż nie nadajecie się jeszcze do zerówki w szkole podstawowej.

Czekam zatem z niecierpliwością,
Wasz przyjaciel,
Kubuś

Uwaga!
W następnej lekcji logiki matematycznej w przedszkolu Nr.1 w 100-milowym lesie, 5-cio latki zademonstrują wam prawo przechodniości w implikacji!
… którego Ziemscy matematycy TOTALNIE nie rozumieją, bo ni w ząb nie kumają poprawnej logiki matematycznej obowiązującej w naszym Wszechświecie!

Warunek jest jeden:
Musicie udowodnić, że wasz poziom wiedzy ogólnej przekracza poziom 4-latka, czyli rozwiązać pierwszy problem przedstawiony wam wyżej.
Jeśli tego nie potraficie to oczywistym jest, że Kubuś będzie musiał odesłać was do żłobka, bo zadanie które przed wami postawiłem bez problemu rozwiąże każdy 2-latek.

… a co mamy poniżej 2-lat Jasiu?
Poniżej 2-lat Kubusiu mamy .. żłobek, czyli niemowlaków ze smoczkami w buzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czarna_Mańka




Dołączył: 31 Paź 2014
Posty: 2510
Przeczytał: 45 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:41, 20 Lip 2015    Temat postu:

" Musicie udowodnić, że wasz poziom wiedzy ogólnej przekracza poziom 4-latka"

NIC nie musimy....
Przestań tymi bredniami zalewać blog Husa...
ŁUDZISZ się, że ktoś to czyta?

Masz swój blog - to tam się produkuj, nie masz? załóż, daję słowo honoru , że tam nie zajrzę

ps. jesteś gorszym trollem niż Krowa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:51, 20 Lip 2015    Temat postu:

Czarna_Mańka napisał:
" Musicie udowodnić, że wasz poziom wiedzy ogólnej przekracza poziom 4-latka"

NIC nie musimy....
Przestań tymi bredniami zalewać blog Husa...
ŁUDZISZ się, że ktoś to czyta?

Masz swój blog - to tam się produkuj, nie masz? załóż, daję słowo honoru , że tam nie zajrzę

ps. jesteś gorszym trollem niż Krowa

... ale czego tu nie rozumiesz Czarna Mańciu?

Pytanie Pani przedszkolanki do dzieci w przedszkolu:
Powiedzcie mi dzieci, czy jak wylosujemy dowolne zwierzątko z pudełka p to mamy gwarancję =>, czyli pewność absolutną =>, iż takie samo zwierzątko będzie w pudełku q?

Dlaczego twoim zdaniem Czarna Mańciu ... Pani przedszkolanka tu bredzi?

Pytanie zasadnicze:
Czy posła byś swoje dziecko do takiego przedszkola?

Jeśli nie to dlaczego tzn. UDOWODNIJ w którym miejscu Pani przedszkolanka wykracza tu poza poziom umysłowy przedszkolaków?

Zatroskany o twoje zdrówko matematyczne,
Kubuś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czarna_Mańka




Dołączył: 31 Paź 2014
Posty: 2510
Przeczytał: 45 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:02, 20 Lip 2015    Temat postu:

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agent Tomek
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 12 Mar 2015
Posty: 745
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:33, 20 Lip 2015    Temat postu:

Jeszcze trochę tu pobędziesz Mańko, to nawet Mnie polubisz! :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:40, 20 Lip 2015    Temat postu:

Jak widzimy, zdaniem Czarnej Mańci, 5-cio latki to debile, ni w ząb nie znający się na teorii zbiorów, nie rozumiejący co to jest zbiór, podzbiór, nadzbiór, gwarancja matematyczna, prawo przechodniości w implikacji etc.

Muszę cię rozczarować Mańciu wszystkie te pojęcia są intuicyjne, doskonale znane 5-cio latkom w praktyce.

Podsumowując:
Mancia sama się wyeliminowała - wybrała żłobek.

Czekamy zatem na Zbyszka i Komandora.
Mam nadzieję że podejmą rękawicę rzuconą przez przedszkolaków :fight:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Pon 15:35, 20 Lip 2015    Temat postu:

Panie Kubusiu, Pan jak ten mój służący nie zostawia otwartych drwi nawet na moment, a to wkurwia Panią Mankę Czarną, bo przez te ciągle pozamykane na cztery spusty drzwi nie może dojrzeć Pana Komandora. Dalsze eksponowanie przez Pana tej dziwnej aberracji umysłowej spowoduje, że Pani Mańka Czarna zabije Pana.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25161
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:03, 20 Lip 2015    Temat postu:

Czarna_Mańka napisał:
Komandor napisał:

Ponadto panie Kubusiu pięknie Pan piszesz o szerokich horyzontach jednocześnie nie mogąc się oderwać od algebry Boole'a i klasycznej logiki dwuwartościowej.
Jak ktoś zapatrzony klasyczną geometrie euklidesową nie jest w stanie pojąć i odrzuca a priori np geometrie Łobaczewskiego. Która tak przy okazji (Tu piję do Mańki Czarnej) jest szczególnym przypadkiem geometrii Riemanna.

nadrabiam zaległości
i co widzę? cudna dyskusja!
a i ja do tablicy wywołana zostałam?
...cóż...chętnie
służka uniżona królowej jestem i uchylać mi się nie godzi …

Panie Barycki, sam pan widzi że Czarna Mańcia to nie w kij dmuchał - to specjalistka od przestrzeni Riemanna.
To fanatyczka starego porządku w logice matematycznej:
służka uniżona królowej jestem i uchylać mi się nie godzi..

Czy już Pan rozumie dlaczego tak wściekle zaatakowała logikę wszystkich 5-cio latków?
Wybrała żłobek, bo tam nikt jeszcze nie mówi o tej strasznej logice matematycznej 5-cio latków, humanistów … że o gospodyniach domowych nie wspomnę.
Jak smakują smoczki, Czarna Mańciu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komandor
Gość






PostWysłany: Pon 21:05, 20 Lip 2015    Temat postu:

Oj Kubusiu ale ty manipulujesz, kręcisz... i popełniasz przy tym błędy logicznego rozumowania... oraz tak zwaną nieuczciwość badawczą, naukową.
Wiesz kogoś, a szczególnie biedne dzieci, którym mieszasz we labach swoją logiką, to może na te sztuczki erystyczne złapiesz, ale....

Po pierwsze:
Kilka, kilkanaście postów wcześniej odsyłałeś Zbigniewa do google aby sobie znalazł definicję "gwarancji matematycznej".
Co sugeruje, że są jakieś opracowania na ten temat albo przynajmniej jacyś materacy w swoich pracach używają tego terminu.
No i dupa. Nie ma... nie wiem jak, Miller a ja poszukałem. Wszystkie linki prowadzą do Kubusia i jego algebry.

A to nie tylko jest błędem logicznym ale też nieuczciwością powoływanie się na samego siebie i to jeszcze w w sposób sugerujący, że to termin powszechnie znany i używany w matematyce co nawet google pokarze...

A Twój błąd to klasyczne "błędne koło""

A brzmi on tak: Gwarancja matematyczna Kubusia. który jest rzetelnym i uznanym matematykiem, istnieje i ma definicję, która jest poprawną i uznaną wśród matematyków a wiem o tym z stąd, że w google jest mnóstwo linków gdzie Kubuś o tym pisze na rożnych forach.

Ale jak widzę Ty Kubusiu nawet czytać ze zrozumieniem do końca nie potrafisz.

Nawet nie zrozumiałeś tego co napisał Marcjan. On Cię w sumie potraktował jak dziecko zbałamucone w szkole. Tu daje to wyraźnie do zrozumienia:

Cytat:
Niestety ów skrót myślowy jest używany nawet w podręcznikach szkolnych, bez koniecznego objaśnienia, gdyż ich autorzy wychodzą z założenia, że "nie ma po co mieszać uczniom w głowach, bo i tak na to nie wpadną, a objaśnienia nie skumają". Zakładanie, że uczeń jest kretynem, który tylko ślepo "wkuwa" to, co w książce, to niestety częsta praktyka wśród autorów podręczników i zadań, nieuchronnie prowadząca do pokrzywdzenia osób zdolnych i samodzielnie myślących (vide tegoroczna matura).


No i Marcjan nie podał definicji Gwarancji Matematycznej. Nigdzie w jego tekście jej nie ma. On użył "terminu", "słowa" GWARANCJA w rozumieniu potocznym. Bo tylko tak można je rozumieć.

Więcej. Ty też nie podałeś definicji Gwarancji Matematycznej. To co wypisujesz nie spełnia żadnego warunku definicji. Szczególnie w matematyce. To co uważasz za definicje gwarancji matematycznej to tylko jednostkowy przykład. I nawet jakbyś takich przykładów dal tysiące to i tak nie będzie to definicją.

Ta definicja mogłaby brzmieć: Każde zdarzenie, które z mocy praw, twierdzeń, równań i obliczeń matematycznych zachodzi z prawdopodobieństwem równym 1, nazywamy gwarancją matematyczną.

O tu dochodzimy to absurdów. Bo to, że 2+3 = 5 to również gwarancja matematyczna. Matematyka a raczej arytmetyka gwarantuje nam, że 2+3 jest 5. Przecież jak dodamy do dwóch jabłek trzy to mamy gwarancję matematyczną, że będziemy mieć ich 5.
Te Twoją gwarancję matematyczną również mamy w przywołanym twierdzeniu Pitagorasa. I w wielu innych przypadkach.

Ale po co z tego tytuły tworzyć jakieś nowe pojęcie i jego kulawą, w Twoim wydaniu definicję. Moja też pewnie jest kulawa ale ja nie mam aspiracji obalania ziemskiej logiki i matematyki i napisałem ją na kolanie, bez większych przemyśleń.

Ładniejszą pewnie by była ta definicja (tylko, że niestety ograniczona do zdarzeń losowych):

Gwarancja matematyczna – szczególny zbiór rodziny zdarzeń (przestrzeni zdarzeń), jest ono związane z zdarzeniem losowym, któremu sprzyjają wszystkie wyniki doświadczenia losowego. Określane jest symbolem Ω (czyli zbiór wszystkich wyników doświadczenia).

Prawda, ze ładna?


Co do rozważań na temat implikacji, Czy nie zastanawia cię to, że wiele (matematycznie to było: "istnieją takie") twierdzeń w matematyce jest podawana w postaci implikacji i równoważności.

Przykład:

Jeśli trójkąt jest prostokątny, to suma kwadratów jego krótszych boków jest równa kwadratowi najdłuższego.

Trójkąt jest prostokątny wtedy i tylko wtedy, gdy suma kwadratów jego krótszych boków jest równa kwadratowi najdłuższego.

Czyżby nie było więc miedzy implikacją a równoważnością większej równicy?
Przynajmniej dla matematyków?

A na gruncie naszej niegdysiejszej dyskusji, jak to jest?

Pamiętasz swoje rozważania na temat obietnicy ojca dla Jasia -Jak zjesz zupę to dostaniesz lody?

Też tam coś wywodziłeś, że w rozumieniu Jasia ma on gwarancję matematyczną, że jak zje do dostanie. Oczywiście jeśli ojciec jest słowny i sprawiedliwy. I też coś tam pisałeś o warunkach koniecznych i wystarczających. Że Jasio wie, że aby dostać lody wystarczy, że zje zupę czy też koniecznie musi zjeść zupę.
Bo ojciec musi być konsekwentny i coś tam coś tam...

W czym to jednak się różni od równoważności - dostaniesz lody wtedy i tylko wtedy jak zjesz zupę?

Mógłbyś to jeszcze raz nam przybliżyć?

No i jeszcze jedno pytanie. Bo wiesz ja lubię uczyć się od mądrzejszych. Jest coś takiego jak implikacja logiczna, której ponoć na klasyczna (materialna) jest szczególnym przypadkiem.

Czy mógłbyś by mi Kubusiu przybliżyć co to właściwie jest?

I czym tak naprawdę rożni się Twoja logika od logik modalnych zaproponowanych przez Lewisa a Twoja gwarancja matematyczna od "konieczności"?

I czy logiki modalne są matematyczne czy humanistyczne?

Bo mnie wychodzi Kubusiu, że Ty rozciągasz humanistyczne (językowo-etniczne) logiki na całą prawie matematykę i inne nauki ścisłe.
I to jest właściwie jedyny Twój oryginalny wkład...

To, że dyskutujesz z matematykami a powinieneś z humanistami.
Czyli w sumie to mylisz dziedziny wiedzy.
Trochę to tak jak postmodernistyczni humaniści dokonujący matematycznej analizy wiersza na gruncie praw matematyki.

No ale mogę się mylić. Jak pisałem jestem prostym inżynierem i nie mnie równać się ani podejmować równokątnej dyskusji a matematykami a już tym bardziej lingwistami zajmujący się semantyką czy czym takim ...

Aha! By zapomniał... Co z mechaniką kwantową, regułą nieoznaczoności w kontekście tylko dwóch wartości logicznych TAK/NIE?

Przykład.

Ziemia dzisiaj o godz. 22:00:00,00000 będzie na miejscu swojej orbity o współrzędnych(tu współrzędne).

Zdanie logiczne, któremu da się nadać wartość 0.1

Ale co ze zdaniem.

Elektron w atomie A o znanym pędzie P, dzisiaj o godz. 22:00:00,00000 będzie znajdował się w miejscu (współrzędne) orbity (powłoki elektronowej).

Czy to zdanie nie jest zdaniem logicznym? Za mało precyzyjne? Nienaukowe? Bzdurne?


A nadaj mu wartość logiczną? No i klasyczna logika formalna się wali. Cała algebra Boole'a również.

Jaką logikę i jaką algebrę zastosować do tych rozważań?

A wystarczy logika 3 wartościowa (Lukasiewicza) z dodatkową wartością "niezdeterminowane" lub "nieoznaczone".

Ty uważasz, że algebra Boole'a to jakieś uniwersalne narzędzie metamatematyczne do którego ostatecznie da się wszystko sprowadzić. Bo niby w komputerach się do niej wszystko redukuje lub sprowadza. A gówno prawda Panie Kubusiu.
I wie to każdy przyzwoity inżynier.
Ta Twoja logika boole,owska to już archaizm. Przydatny nadal w prostych zastosowaniach jak mechanika Newtonowska, geometria Euklidesowa - taki szczególny przypadek szerszej. sprowadzony i uproszczony do TAK i NIE.

Przyszłość należny do maszyn nieboole,owskich opartych na logice rozmytej i wielowartościowej. Ale Ty Kubusiu jesteś zamknięty nie tylko na matematyce sprzed setek ale nawet elektronice z przed dziesiątków lat. Zdajesz się nie dostrzegać, że obecnie są konstruowane układy logiki wielowartościowej, że zagadnienia sztucznej inteligencji wymagają logiki rozmytej i wielowartościowej, że tak działają sztuczne sieci neuronowe, z lagolrytmów opartych na logice nieboole,owskiej działają systemy decyzyjne, regulatory...

I tu mnie tym bardziej zadziwiasz, jako inżynier elektronik, powinieneś znać zasadę działania regulatorów w oparciu o logikę rozmytą lub wielowartościową. Bo większość z nich właśnie tak działa.

I ta logika rozmyta jest najbardziej zbliżona do tego o co Ci chodzi w Logice Kubusia. Odpowiada intuicyjnej logice ludzkiej i logice ludzkiego naturalnego języka.

Bo zdaniu "jest ciepło" ludzie nadadzą inną wartość. W pewnym zakresie temperatur (powiedzmy od 20-24 st C wszyscy będą zgodni - TAK jest ciepło.
Ale już dla temperatur powiedzmy 18-19 st C znaczna cześć powie - NIE, jest zimno. Podobnie z zakresie 25-26 wiele osób powie, - NIE, jest gorąco.
I w tych granicach następuje rozmycie.

Poza tym naturalnie oceniamy np jakość czegoś w sposób rozmyty lub wielowartościowy i na tej podstawie wartościowania podejmujemy decyzję. Często również rozmytą lub wielowartościową. Np oceniając jakość obsługi w knajpie podejmujemy decyzję o wysokości napiwku. Nie zawsze stawiamy ostrą granicę obsługa dobra, zła -> napiwek, brak napiwku.
Częściej dokonujemy jednak wyboru - obsługa zła - brak napiwku, słaba - mały napiwek, dobra - średni, wspaniała- duży. A to już nadawanie kilku wartości przesłankom do dania napiwku i kilku wartości wniosku (decyzji). I na dodatek podobnie jak z pojęciem ciepło na ostre granice miedzy poszczególnymi ocenami obsługi będą rozmyte.



I to jest prawdziwa naturalna intuicyjna logika ludzka a nie Twoja Kubusiowa, która jest zwykłą uproszczoną logiką maszynową, która próbuje być naciągnięta do tej intuicyjnej ludzkiej.

Więc o logice mówmy albo w sensie formalnym, klasycznym, albo matematycznym uwzględniając twierdzenie Gödla, logiki wielowartościowe. logiki kwantowe itd albo przechodzimy do logiki modalnej lub rozmytej.

Ale nie mieszajmy jednej z drugą a tym bardziej nie próbujmy naciągać jakąś na sferę działania innej.

Tym bardziej, że w sumie logika rozmyta to jak mechanika relatywistyczna w stosunku do innych logik.

Logika klasyczna z algebrą Boole,a to jej uproszczenie albo przybliżenie dla dwóch wartości i rozmyciu granic równym zero.

Przynajmniej ja tak to widzę. Czuje, że mam rację ale nie jestem pewny czy właściwie pod względem matematycznym to wyłożyłem.

I znowu mamy logikę wielowartościową bo nie da się jednoznacznie ocenić tego co napisałem jako bzdura lub genialne. I pewnie rozmytą bo każdy moje wywody oceni inaczej.

Ty prawdopodobnie jako bzdury i debilizm. Norma. Zbigniew M. jako matematyk oceni trochę racji ma pomimo wielu błędów. itd.

I to jest właśnie ludzka naturalna logika. Praktycznie w codziennym życiu, języku rzadko wartościujemy TAK/NIE.

Nawet sąd w oparciu o logikę klasyczną wartościuje wbrew jej zasadom. Winien ale.... dlatego za to samo, przy tym samym werdykcie "winien" kary bywają różne.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:55, 20 Lip 2015    Temat postu:

KUBUS I TAK TEGO NIE PRZECZYTA,a poczestyje ciebie "=" zamiast<=> i tak juz od 7 lat;

w KLASYCZNYM JEZYKU ZDAN nie ma "rónosci"=" jest RÓWNOWAZNOSC ,a to sie czyta : wtedy i tylko wtedy ,gdy:

( p<=>q)<=> (p=>q^ q=>p);

i to cała tajemnica WIARY...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Pon 22:16, 20 Lip 2015    Temat postu:

Pan, Panie Komandorze, jest debilem, gwarancja matematyczna jest naturalnym prawem tego świata, a czy również i tamtego świata, tego na razie jeszcze nie wiemy, ale niedługo się dowiemy. Ale na tym świecie Jaś pyta pani przedszkolanki. Proszę Pani, a dlaczego jajko jest jajowate? Jasiu, odpowiada pani przedszkolanka, jajko jest jajowate dlatego, że ma jajowaty kształt jajka. I mały Jaś od razu wie, że ma gwarancję matematyczną, że jajo jest jajowate. Bo gdyby nie matematyczna gwarancja, że jajo jest jajowate, to mogłoby być kwadratowe, a wtedy różowe psy wskrobywałyby się na drzewa, a fioletowe krowy śpiewały w operze, a każde dziecko w przedszkolu powie Panu, Panie Komandorze, że mamy gwarancję matematyczną, że to jest niemożliwe. No i teraz niech Pan odpowie na pytanie TAK/NIE. A jak Pan nie odpowie, to jest Pan debilem, w co jednak nie wierzę, bo mamy gwarancję matematyczną łaski bożej i zbawienia wiecznego, a jeżeli nawet pójdzie Pan do piekła, to i tak mamy gwarancję matematyczną, że bóg nie jest kłamcą.

Adam Barycki

PS. A Pan, Panie Miller, też jest debilem i też pójdzie Pan do piekła, bo mamy gwarancję matematyczną wiecznego zbawienia, która gwarantuje nam ściśle matematycznie , że bóg nie jest kłamcą.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czarna_Mańka




Dołączył: 31 Paź 2014
Posty: 2510
Przeczytał: 45 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:21, 20 Lip 2015    Temat postu:

zbigniewmiller napisał:
KUBUS I TAK TEGO NIE PRZECZYTA,a poczestyje ciebie "=" zamiast<=> i tak juz od 7 lat;

w KLASYCZNYM JEZYKU ZDAN nie ma "rónosci"=" jest RÓWNOWAZNOSC ,a to sie czyta : wtedy i tylko wtedy ,gdy:

( p<=>q)<=> (p=>q^ q=>p);

i to cała tajemnica WIARY...


AMEN
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: hushek Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 56, 57, 58 ... 121, 122, 123  Następny
Strona 57 z 123

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin