Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Hipoteza wszechświata z konieczną ingerencją świadomości

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: Michał Dyszyński
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 18891
Przeczytał: 53 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:34, 22 Sty 2021    Temat postu: Hipoteza wszechświata z konieczną ingerencją świadomości

Rozważania na temat naturalizmu naprowadziły mnie na trop pewnej - chyba dość interesującej - hipotezy na temat ontologii rzeczywistości, natury wszechświata/ów.

W najbardziej ogólnym ujęciu można by powstanie rzeczywistości, jaką mamy potraktować wg mnie następująco.
Stanem najbardziej pierwotnym, początkowym był chaos, rozumiany jako "wrząca zupa możliwości". Możliwości wyłaniały się i zanikały, niczym cząstki kwantowe tworzą się w próżni kwantowej na czas wyznaczony zasadą nieoznaczoności. Być może powstawały w ten sposób niezliczone ilości wszechświatów. Większość z tych wszechświatów zanikała wkrótce po powstaniu, bo nie była w stanie utrzymać swojej trwałości. Powstawały też wszechświaty bardziej trwałe, które były w stanie jakoś samodzielnie egzystować - zachowywać jakąś formę stałości - przez dłuższy czas (właściwie czas tutaj należy rozumieć nieco inaczej, niż ten czas, który aktualnie znamy). W każdym razie - zakładając nieskończoną potencjalnie liczbę prób na testowanie takich trwań wszechświata, mogły tworzyć się wszechświaty już bardziej stabilne. Niektóre mogły trwać latami, miliardami lat, czy dłużej. W takich Wszechświatach (być może PRZEDwszechświatach, nie myślę tu jeszcze o naszym Wszechświecie) mogła narodzić się świadomość. W którymś z wszechświatów ta świadomość mogła wyewoluować do postaci tak potężnej, że była ona w stanie już CELOWO zapanować nad tym, jaki jest jej wszechświat, a dalej też może dalej nad tworzeniem innych wszechświatów. Taka świadomość mogłaby - już celowo działając - zapobiec potencjalnemu zapadnięciu się jej wszechświata w chaos - nicość. Ta świadomość byłaby więc po prostu Bogiem (albo i bogiem - bo nie zakładam, że chodzić musi od razu o tego Boga, w jakiego ja wierzę). Taka świadomość mogłaby zacząć tworzyć już wszechświaty bardziej uporządkowane, niż te, które powstają samoistnie, mogłaby CELOWO wpływać na to, jak wszechświaty się rozwijają, aby np. ten ich rozwój podtrzymać, czy skierować w określonym kierunku.
W tym kontekście powstawałyby (być może równolegle) dwa rodzaje wszechświatów
- wszechświaty samoistne, które tworzą się i zanikają chaotycznie, choć z prawdopodobieństwem jakimś tam, niektóre z nich są w stanie swoją fluktuacją nad chaos wyskoczyć
- wszechświaty nadzorowane - będące w pieczy boskiej. Te wszechświaty miałyby dużo większą szansę na dotrwanie do dojrzałej postaci, do zachowania swojej integralności, struktury, ponieważ podpięte byłyby dodatkowo pod ideę, cel, logos.
Jednym z takich - według mnie właśnie z grupy tych nadzorowanych - wszechświatów, byłby nasz Wszechświat.

Dlaczego uważam, że nasz Wszechświat jest z grupy tych nadzorowanych boską troską i celowością?...
- Bo wydaje mi się, że przypadkowe utrzymanie się wszechświata, który powstał z chaosu i tylko chaos go utrzymuje, jest bardzo mało prawdopodobne. Wręcz uważam, że jedyną możliwością, aby wszechświat był naprawdę stabilny, trwały jest powstanie w nim (albo nadzór nad nim) świadomości. Oczywiście świadomości niezwykle potężnej, zintegrowanej, kreatywnej - mającej takie cechy, jakie przypisujemy Bogu.

Ta moja idea w pewien sposób łączy idee naturalizmu i teizmu, we wspólnym tłumaczeniu jak mogła powstać nasza rzeczywistość. :think:
Oczywiście nie twierdzę, że wiem jak było. Ale chyba układa się to w dość spójny obraz. :think:


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Pią 17:17, 22 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 18891
Przeczytał: 53 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:21, 22 Sty 2021    Temat postu: Re: Hipoteza wszechświata z konieczną ingerencją świadomości

Michał Dyszyński napisał:
Jednym z takich - według mnie właśnie z grupy tych nadzorowanych - wszechświatów, byłby nasz Wszechświat.

Dlaczego uważam, że nasz Wszechświat jest z grupy tych nadzorowanych boską troską i celowością?...
- Bo wydaje mi się, że przypadkowe utrzymanie się wszechświata, który powstał z chaosu i tylko chaos go utrzymuje, jest bardzo mało prawdopodobne. Wręcz uważam, że jedyną możliwością, aby wszechświat był naprawdę stabilny, trwały jest powstanie w nim (albo nadzór nad nim) świadomości. Oczywiście świadomości niezwykle potężnej, zintegrowanej, kreatywnej - mającej takie cechy, jakie przypisujemy Bogu.

Tu można by jednak zadać pytanie: a może jednak ten nasz Wszechświat nie jest z grupy tych nadzorowanych, celowo stworzonych i zarządzanych, tylko jest tym naturalistycznym, w pełni przypadkowym?...
Możliwość taka oczywiście występuje. Ale
Po pierwsze, jeśliby tak było, to powiedziałbym, że MAMY PECHA, bo to jednocześnie oznacza, że w każdej chwili nasz Wszechświat może się skończyć.
Po drugie, jeśliby uznać, iż nasz Wszechświat istnieje już te - znane z teorii big bangu ponad 13 mld lat, to jednak obstawiam, że jest z tych nadzorowanych, jako że gdyby był przypadkowym, to dawno już powinien się - właśnie przypadkowo - rozpaść.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3472
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:37, 23 Sty 2021    Temat postu:

Mam zastrzeżenia:
1. Kto stworzył tę zupę?
2. Jeśli powstanie we wszechświecie świadomość, to jesst świadomością w ramach tego wszechświata, nie może o nim decydować.
3. Po co wiele wszechświatów? Biorę brzytwę i ciach-ciach zostaje tylko jeden Wszechświat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25755
Przeczytał: 20 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:47, 24 Sty 2021    Temat postu:

Andy72 napisał:
Mam zastrzeżenia:
1. Kto stworzył tę zupę?
2. Jeśli powstanie we wszechświecie świadomość, to jesst świadomością w ramach tego wszechświata, nie może o nim decydować.
3. Po co wiele wszechświatów? Biorę brzytwę i ciach-ciach zostaje tylko jeden Wszechświat.


Wiele Wszechświatów jest matematykom potrzebne do dowodzenia twierdzeń matematycznych.
Autentyczny przykład z ateisty.pl

Rafał3006:
Mamy zdanie, którego prawdziwość/fałszywość dowodzimy:
Jeśli pies jest różowy to krowa śpiewa w operze

Windziarz, fanatyk KRZ:
Udowodnij że w innym Wszechświecie to niemożliwe, a widzisz, nie potrafisz - dlatego to zdanie jest prawdziwe.
cnd


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 15:47, 24 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 18891
Przeczytał: 53 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:04, 24 Sty 2021    Temat postu:

Andy72 napisał:
Mam zastrzeżenia:
1. Kto stworzył tę zupę?
2. Jeśli powstanie we wszechświecie świadomość, to jesst świadomością w ramach tego wszechświata, nie może o nim decydować.
3. Po co wiele wszechświatów? Biorę brzytwę i ciach-ciach zostaje tylko jeden Wszechświat.

Pojęcie wszechświata zawiera w sobie pewną jednostkę - coś, co ma początek, zawiera znane byty i koniec. Było mi ono potrzebne do tego, aby rozszerzyć refleksję o ontologii rzeczywistości na koncepcję oparta o ścieżkę prób i błędów. Nie umiałbym jakoś klarownie tego inaczej przedstawić.
Tę zupę traktuję jako pewne pojęcie podstawowe, jako coś koniecznego, dającego jakieś minimalne "coś" (od czego dałoby się zacząć), ale mające maksymalnie nieokreśloną, pustą, niekonkretną formę. Można by się tez dopatrywać tu stwierdzenia "na początku był chaos".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3472
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:10, 24 Sty 2021    Temat postu:

"Na początku był chaos" który miałby być odwieczny, i nie wiadomo skąd się wziąć to wierzenia pogańskie.
Poza tym nawet sama fizyka mówi że entropia musi wzrastać, a więc na początku musiało być maksymalne uporządkowanie Osobliwość początkowa, Wielki Wybuch nie ma związku ze zwykłymi czarnymi dziurami, .W czarnych dziurach jest chaos, początek Wszechświata musiał być niesamowicie precyzyjnie dobrany.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 18891
Przeczytał: 53 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:24, 24 Sty 2021    Temat postu:

Andy72 napisał:
"Na początku był chaos" który miałby być odwieczny, i nie wiadomo skąd się wziąć to wierzenia pogańskie.
Poza tym nawet sama fizyka mówi że entropia musi wzrastać, a więc na początku musiało być maksymalne uporządkowanie Osobliwość początkowa, Wielki Wybuch nie ma związku ze zwykłymi czarnymi dziurami, .W czarnych dziurach jest chaos, początek Wszechświata musiał być niesamowicie precyzyjnie dobrany.

Nie wiemy, czy ten nasz wszechświat jest jedynym. Są hipotezy (nie tylko moje) o wielu wszechświatach, a ja w tym kontekście rozważam sprawę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3472
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:27, 24 Sty 2021    Temat postu:

Inny wszechświat to coś do czego nie mamy i nie będziemy mieli dostępu, więc należy użyć brzytwy ;-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: Michał Dyszyński Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin