Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Materiał na dzień dobry.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: Mirosław Galczak
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirosław Galczak
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 23 Gru 2010
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stoliy księstwa Gryfitów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:16, 18 Kwi 2016    Temat postu: Materiał na dzień dobry.

O jej !
Tyle ciekawych rzeczy dzieje się nie tylko na świecie, ale również bardzo dużo dzieje się w naszym "katolickim " podobno od 1050 lat Kraju.
Tyle było wtedy ładnych, mądrych i (z porządnych domów kobiet) to Mieszko wybrał sobie Przemyślidówne, której Tatuś był jednym z wielu wtedy morderców.
Aby dorwać się do władzy zamordował swego rodzonego braciszka: Wacława.
No i przyjechała do nas córeczka tego mordercy Dobrawa i oto mamy skutki jej przyjazdu.
Może Episkopat nie będzie brał przykładu z Pisu i nie zafunduje nam uroczystości co miesiąc.
Chociaż prawdopodobnie 08 maja jest rocznica wykonanie wyroku na biskupie Stanisławie za zdradę Króla i Kraju.

No ale ja chcę Wam zaprezentować ciekawy list który napisał do pan prof. Jedlicki do ministra od spraw propagandy.
Myślę, że pan Profesor wybaczy mi zamieszczenie tego listu na moim blogu

Prof. Jedlicki pisze do prezesa IPN w obronie pomników Armii Radzieckiej


„Czy nie wie Pan, że w tej wojnie Armia Czerwona poniosła największe, wprost niewyobrażalne straty w ludziach, w tym wiele na obszarze Polski? Czy zapomniał Pan, że w składzie tej armii szło i także płaciło daninę krwi Wojsko Polskie?” – pyta wybitny historyk Łukasza Kamińskiego.

A więc zamierza Pan, panie przewodniczący, namawiać samorządy polskich miast do usunięcia pomników upamiętniających ich wyzwolenie przez Armię Czerwoną, „by nie dawały już więcej fałszywego świadectwa historii” (Wyborcza, 1 kwietnia, s. 13). Ależ proszę, niechże się Pan przez chwilę zastanowi. O ile ja pamiętam ten czas, to Armia Radziecka walczyła w koalicji z Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi i wspólnie z nimi pokonała morderczą Rzeszę niemiecką. Czyżby pamięć „narodowa” o tym zapomniała?

Czy nie zdaje Pan sobie sprawy, że gdyby nie ofensywa radziecka, to Niemcy najprawdopodobniej wygrałyby wojnę i bylibyśmy do dzisiaj upodloną niewolniczą prowincją hitlerowskiego Reichu? Czy nie wie Pan, że w tej wojnie Armia Czerwona poniosła największe, wprost niewyobrażalne straty w ludziach, w tym wiele na obszarze Polski? Czy zapomniał Pan, że w składzie tej armii szło i także płaciło daninę krwi Wojsko Polskie?

Jeżeli mamy usuwać znaki naszej pamięci, to bądźmy konsekwentni: nie będziemy od tej pory przypominać dnia wyzwolenia Warszawy ani innych miast, nie będą się więcej przedstawiciele narodów spotykać w Oświęcimiu, w rocznicę oswobodzenia obozu Auschwitz. Niech mi też będzie wolno wspomnieć, że cudem ocalone resztki Żydów, których nie dosięgła hitlerowska maszyna Zagłady, wyglądały nadejścia Armii Czerwonej jak swojej ostatniej nadziei. Czy to wszystko się nie liczy?

Tak, wiem, co Pan rzuci na drugą szalę: udział w rozbiorze Polski we wrześniu 1939, nikczemne zamordowanie uwięzionych polskich oficerów i funkcjonariuszy państwowych, wywózki na wschód, zerwanie stosunków z rządem polskim w Londynie, aresztowania AK-owców, wstrzymanie ofensywy latem 1944, aby się wykrwawiło Powstanie Warszawskie, obławy NKWD, wreszcie polityczne podporządkowanie polskich władz i instytucji arbitralnej woli Stalina i jego następców. I nie pytam, co przeważa, bo tu nie ma wspólnej miary, ale narodowa pamięć musi zachować obydwa rachunki, bo jeden drugiego nie kasuje i nie unieważnia.

I jeszcze jedno. W obecnym czasie, tak znowu przepojonym nienawiścią, jakże bardzo potrzebne są oznaki szacunku między narodami, uszanowania ich symboli. Cokolwiek się zdarzy, Rosja pozostanie naszym wielkim sąsiadem, a w jej narodowej pamięci nie ma nic świętszego niż przechowywana w każdej rodzinie cześć dla bohaterstwa i ofiar wojny z hitleryzmem. Projekt usunięcia pomników już wzbudza zrozumiałe zgorszenie, a na świecie zostanie to odczytane jako jeszcze jedno świadectwo polskiego nacjonalizmu i rusofobii. Nie przykładajmy się do tego. Panie Przewodniczący, proszę, niech Pan swoją karierę w Instytucie zakończy jako rzecznik szacunku ponad granicami, nie zaś pogardy, jakiej wkrótce przyjdzie się Panu wstydzić. I nam razem z Panem.

Jerzy Jedlicki

ur. 1930, emerytowany profesor Instytutu Historii PAN, laureat Nagrody Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej 2015
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: Mirosław Galczak Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin