Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

prawda subiektywna - co to takiego?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4033
Przeczytał: 87 tematów


PostWysłany: Pon 13:11, 12 Lut 2018    Temat postu: prawda subiektywna - co to takiego?

Rafał, i nie tylko, twierdzi, że "sanki są fajne" to prawda subiektywna - lokalna, związana z konkretnym człowiekiem .... ja nie znam innych prawd, bo:

Dla Jasia sanki są fajne.
Dla mnie łyżwy są fajne.
Chcę kupić Jasiowi prezent.

Czy powinienem kierować się prawdą subiektywną i kupić Jasiowi łyżwy?

czyją prawdą subiektywną mam się kierować? ... a jeśli znam obie, to czy fakt, że dla Jasia sanki są fajne, nie jest prawdą obiektywną? możliwą do poznania każdemu, kto zechce ?


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Pon 13:13, 12 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25043
Przeczytał: 15 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:42, 12 Lut 2018    Temat postu:

Lucek, moja prawda subiektywna dotyczy wyłącznie osobę która ją wypowiada wyłącznie w swoim imieniu - prawda subiektywna Xa nie dotyczy Ya.
Prawda subiektywna może się zmieniać w czasie, dziś lubisz to a za tydzień już tego nie lubisz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4033
Przeczytał: 87 tematów


PostWysłany: Pon 18:21, 12 Lut 2018    Temat postu:

ale ja pytam czy mam kupić łyżwy czy sanki - którą prawdą subiektywną mam się kierować - jasia i kupić sanki, czy swoją i kupić łyżwy ...

każda prawda dotyczy tylko tego czego dotyczy i jest tylko tego, kto ją wypowiada - każda więc wypowiadana prawda dotyczy osoby, która ją wypowiada :)

każda prawda jest subiektywna ... więc "subiektywna" to zbędny ornament ... :shock: lub element indoktrynacji może ? coś co nic nie znaczy, zawsze można "zasadnie" komuś zarzucić i zawsze będzie się wszystko "logicznie" a nawet "ściśle matematycznie" zgadzało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ircia




Dołączył: 04 Lut 2018
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z wyśnionej krainy abstrakcji
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:12, 12 Lut 2018    Temat postu:

Twoja subiektywna prawda o tym co ucieszy Jasia , mająca podstawę w wiedzy że Jaś lubi sanki ( będąca bardziej prawdopodobna gdy wiesz to od niego - znasz jego subiektywną prawdę, a mniej gdy wiesz to z innego źródła), powinna Ci sugerować aby kupić mu sanki.

Prawdą obiektywną jest fakt że gdzieś istnieje( w taki czy inny sposób) coś co ktoś nazywa sankami.
Stosunek do tych sanek, opisy jakie są sanki, po co są i dlaczego takie a nie inne uznałabym za prawdy subiektywne. Fakt że sanki służą do zjeżdżania z górki jako prawdę subiektywną zbiorową ( bo spora grupa się z tym zgodzi). Jaś lubi sanki - prawda subiektywna indywidualna.

Oczywiście to tylko moja subiektywna opinia na ten temat :P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mimoza
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 16 Lut 2018
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:58, 17 Lut 2018    Temat postu: Re: prawda subiektywna - co to takiego?

lucek napisał:
Rafał, i nie tylko, twierdzi, że "sanki są fajne" to prawda subiektywna - lokalna, związana z konkretnym człowiekiem .... ja nie znam innych prawd, bo:

Dla Jasia sanki są fajne.
Dla mnie łyżwy są fajne.
Chcę kupić Jasiowi prezent.

Czy powinienem kierować się prawdą subiektywną i kupić Jasiowi łyżwy?

czyją prawdą subiektywną mam się kierować? ... a jeśli znam obie, to czy fakt, że dla Jasia sanki są fajne, nie jest prawdą obiektywną? możliwą do poznania każdemu, kto zechce ?


Ja tutaj nie widze problemu z prawda, ani obiektywna, ani subiektywna. Widze tutaj problem jedynie z podjeciem decyzji. Jak nas uczy management, aby podjac decyzje nalezy posiadac pewna ilosc informacji - nie za malo, gdyz decyzja bedzie przypadkowa, ani nie za duzo - gdyz za duzo informacji "zabija" informacje - a wiec ostatecznie bedzie nie tylko przypadkowa, ale tez opozniona w czasie.
Informacje, jakie w tym przypadku moznaby zebrac, to - il masz pieniedzy na prezent dla Jasia, ile lat ma Jasio, jaka jest jego pozycja posrod wszystkich osob jakie znasz (syn, kolega, brat?). Potem - czy Jasiu posiada juz sanki i czy ktos z osob, ktorzy beda mu kupowac prezent zadeklarowal sie z zakupem sanek. Czy Jasiu ma uraz zwiazany z sankami, czy ma odpowiednia ilosc miejsca w mieszkaniu, aby je przechowywac w czasie, gdy nie bedzie ich uzywal...

Po przeanalizowaniu informacji niezbednych do podjecia decyzji - kupujesz mu prezent najbardziej adekwatny do Ciebie, do osoby i do sytuacji.

Natomiast jezeli chodzi o prawde subiektywna, nalezaloby podkreslic, ze znamy realnosc dzieki doznaniom tej rzeczywistosci, ktore to doznania sa subjektywne, gdyz z natury rzeczy, osobiste dla kazdego z nas. Ale i to nie do konca, gdyz przynalezymy do pewnej grupy wpîsanej w dana cywilizacje, kulture, religie, a nawet rodzine i srodowisko, w ktorym zyjemy i ta nasza subiektywnosc nie jest do konca tak bardzo indywidualna (struktury myslowe itd).

Z mojego punktu widzenia, dobrze byloby oprzec sie w tym miejscu o Kirkegarda, ktory najpierw stwierdzil, ze zyjemy wszyscy w jednym "Systemie", czyli w zamknietej przestrzeni, w ktorej znajduja sie wszystkie prawdy. Ostatecznie dorzuca "Subjektywnosc jest prawdą, subiektywnosc jest bledem." Prawda jest dla Kirkegarda "niepewnoscią objektywną".
Mowiac o subiektywnej prawdzie opieram sie na Kirkegardzie, gdyz bardzo cenie sobie jego stwierdzenie, ze zostac subiektywnym, to jest najwazniejsza misja, jaka ludzkosci zostala dana.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4033
Przeczytał: 87 tematów


PostWysłany: Sob 20:32, 17 Lut 2018    Temat postu:

Cytat:
ze zostac subiektywnym, to jest najwazniejsza misja, jaka ludzkosci zostala dana

też tak sądzę, ale

Cytat:
Z mojego punktu widzenia, dobrze byloby oprzec sie w tym miejscu o Kirkegarda, ktory najpierw stwierdzil, ze zyjemy wszyscy w jednym "Systemie", czyli w zamknietej przestrzeni, w ktorej znajduja sie wszystkie prawdy. Ostatecznie dorzuca "Subjektywnosc jest prawdą, subiektywnosc jest bledem." Prawda jest dla Kirkegarda "niepewnoscią objektywną".

prawda jest zawsze jedna, tylko ludzi wielu ... dla mnie to to Kirkegarda to pojęciowy "groch z kapustą"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arystoteles




Dołączył: 28 Gru 2018
Posty: 176
Przeczytał: 2 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:05, 28 Gru 2018    Temat postu:

a nie sadzicie, że źródłem takich abstrakcyjnych pojęć jak PRAWDA, FAŁSZ, DOBRO, ZŁO nie jest świat idei, a zwyczajnie sstały się one częścią języka, ponieważ były użyteczne, z punku widzenia doboru naturalnego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4033
Przeczytał: 87 tematów


PostWysłany: Pią 21:53, 28 Gru 2018    Temat postu:

Cytat:
a nie sadzicie, że źródłem takich abstrakcyjnych pojęć jak PRAWDA, FAŁSZ, DOBRO, ZŁO nie jest świat idei, a zwyczajnie sstały się one częścią języka, ponieważ były użyteczne, z punku widzenia doboru naturalnego?


a w jaki sposób jedna abstrakcja - "dobór naturalny" stoi w sprzeczności z drugą, do której należy pojęcia "świata idei", o ile opisywałby ten sam przedmiot doświadczeń ?

- w żaden :)

z tym, że pierwsza abstrakcja posługuje się pojęciami jak np. "przypadek", który jest ewidentnie kategorią ludzkiego poznania świata, a nie naturą świata, w dodatku wprowadza tę kategorię do koncepcji "doboru naturalnego" z czysto ideologicznych przesłanek, w roli nic nie znaczącego ozdobnika - bo sam "dobór naturalny" to zbiór tez o charakterze przyczynowo skutkowym :mrgreen:

poza tym, pragmatyczna wartość i w praktyce, sprowadza się do poznania człowieka poprzez obserwację zachowań zwierząt - faktycznie redukując człowieka do zwierzęcia, podczas gdy pierwsza abstrakcja mówi o ludzkim doświadczeniu, z którego, i bez którego, ta druga w ogóle by nie zaistniała :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin