Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

sprawa kury

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Gwiezdne Wojny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:27, 25 Lut 2015    Temat postu: sprawa kury

Kura jak wszystko na Świecie jest wymyślona.
Dlatego nie istnieje kwestia "zabicia kury" tylko tego pomysłu "kura".

Kto stworzył kurę?
Oczywiście Człowiek stworzył kurę, to znaczy wymyślił ją. W dalszym ciągu kura służy Człowiekowi jako pożywienie, a bez tego Człowiek by nie żył.
A więc życie Człowieka zależy od pomyślunków, rozmaitych.

Słyszałem, że ludzie zaczęli jeść plastik. To jest możliwe. Ale plastik jest mało nośny, w przeciwieństwie do kury...

Kura nioska, znosi ze 200 jaj rocznie, a plastik nie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:17, 17 Maj 2015    Temat postu:

O godzinie za cztery szósta po południu Maciej Krzywy zanotował, że ZIEMNIAKI mu się gotują. A więc o ZIEMNIAKACH będzie.
Po prostu Maciej zobaczył ziemniaka pod stołem. Widział go dość dużo razy, przesuwał miotłą, a dopiero teraz, po kilku miesiącach zabrał się za niemal PIERWSZE w życiu SAMODZIELNE UGOTOWANIE ZIEMNIAKÓW.

Wziął Maciej nóż piłkowany i zaraz poznał jego miernotę tnącą, stawiającą duży opór przy obieraniu ziemniaka. Zwykły nóż był o niebo lepszy, a ziemniaków miał Maciej więcej niż ten JEDEN, który się dla poznaki wytoczył z torby foliowej wypchanej ziemniakami.
W małym garnku będzie gotował Maciej, po raz pierwszy w życiu niemal; tylko dla siebie.

Jest godzina18:11 i trzeba Maciejowi sprawdzić co tam w garnku...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:23, 17 Maj 2015    Temat postu:

...No i proszę! Ziemniaki prawie ugotowane, a sprawdzał Maciej widelcem, że jeszcze trochę a będzie...
Co będzie? No kurwa Nadzia wyjedzie... https://www.youtube.com/watch?v=iwrHfM06rZ0


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 6:18, 18 Maj 2015    Temat postu:

O godzinie szóstej rano Maciej Krzywy wstał. Nie od razu wstał a śnił się mu MIĘTUS, duży miętus. Miał Maciej miętusa, kupił go i trzymał w niewoli. Czy Maciejowi ten miętus był potrzebny do jedzenia - nie wiedział. Ale w tym śnie wypuścił Maciej dużego tłustego miętusa do rzeki, na wolność.
Pocałował Maciej miętusa na pożegnanie a ten z lubością zanurzył się w głęboką wodę.
A przy śniadaniu, jeszcze syty ZIEMNIAKAMI co je wczoraj sobie ugotował, Maciej skojarzył tłustego dużego miętusa z udami Nadzi.

Miała Nadzia uda dupne, w ogóle od stóp do tłustego ale prężnie obleczonego w mozaikową tkaninę tyłka, sztandarowo fitnesowego. Duża dziewczyna z tej Nadzi jest.
Maciej Krzywy wstąpił do domu dużej fitnesowej Nadzi, tak około 10-tej godziny w niedzielę. Wstąpił i się zdziwił, z przyjemnością zdziwienia w słowach, że ona tam jest, a przecież dobrze wiedział że jest.
- A, jesteś tutaj. To dobrze, bo twoja matka by uciekła. Ona zawsze ucieka gdy wchodzę. Kiedyś ją złapię i zatrzymam... przed śmiercią.
Maciej nie dopowiedział przed czyją śmiercią złapie matkę Nadzi, ale było jasne dla niego, że on będzie żył wiecznie, tworząc świat z miętusowych ud, z uciekających przepiórek i ugotowanych ziemniaków.
- Sowy się u mnie zadomowiły. Zdaje się że puchacze.
- Boję się ptaków. - rzekła Nadzia.
W tej chwili przyszło Maciejowi do głowy, że jego Nadzia nie chce być wolna jak ptak, wznosić się ponad napotkane, o czym pisał Mickiewicz w Odzie do Młodości. Ona się tego boi: https://www.youtube.com/watch?v=7TVubx3fcZA.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Pon 6:35, 18 Maj 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 7:15, 18 Maj 2015    Temat postu:

A w sobotę Maciej tańczył.
Nadzia nie pokazywała się mu na balkonie.
Leżał Maciej w sobotnie popołudnie na drewnianych belkach i czekał, odpoczywał. Palił tytoń i oglądał chmury płynące z zachodu. Słyszał chrobotanie kornika pod głową. Patrzył Maciej na wyniosłego świerka co go trafił piorun. Tak jak jego trafił i... chyba wzmocnił. Świerk był opleciony przez winorośl opętanego ogrodnika do wkurwienia! Poszedł Maciej po drabinę i zerwał te pęta a gąszcz pociętych winorośli rzucił na suche miejsce do wypalenia przez słonce i wiatr.
Dobiegł Macieja głos matki Nadzi, co wieszała swoje pranie, dobiegł w słowach oznajmiających że Nadzia już w domu jest. Wtedy poszedł Maciej do siebie i otworzył wino, co je miał w halabalowym kredensie art-deco.
Włączył Maciej głośniki, otworzył okno i puścił muzykę. A gdy nastała ciemność on, w niebieskiej poświacie tańczył. Trochę się potykał o rupieci na podłodze, o siekiery co potrafiły dzwonić, o skrzynki co skrywały różne przedmioty nieznanych podmiotów, które były w istocie nim samym...

Maciej Krzywy tańczył dziki taniec a nawet śpiewał nie opierdalając się oczywiście. https://www.youtube.com/watch?v=vZp7WTkAMo4


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Pon 7:17, 18 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:43, 27 Maj 2015    Temat postu:

Właśnie widać, a jeszcze jest jasno, jak Maciej Krzywy nalewa sobie wina mszalnego do musztardówki, co ją wykopał z ziemi spod rynny, gdzie zakopana była stara beczka, tak stara, że o niej nikt nie pamiętał.
A wcześniej Maciej wkurzył się i bez względu na oszczędność, narąbał drew aby zrobić sobie ciepło w pokoju.
Był to dzień szczególny, jak się zdawało Maciejowi. A może tak było rzeczywiście. A więc zawczasu, czyli wczoraj rozpętała się wichura, jakby miała zmienić pogodę i nastrój. Również dzisiaj do południa gięły się brzozy, machały ramionami gałęzie sosen a wysoko ponad budynkiem szumiał świerk, co się prawie przytulał do niego.

Nadzia zadzwoniła wczoraj do swojego domu, gdzie Maciej akurat pił gościnną herbatę. Zadzwoniła że źle się czuje, oczy czerwone ma i wolne sobie weźmie w pracy, aby przyjechać i wydobrzeć w domu. Zaraz też domownicy poważnie przyjęli tę wiadomość, a Maciej też, tylko bez obawy o jej oczach rozmyślał. I znalazł przyczynę zaczerwienienia oczu Nadzi. Znalazł jak zawsze, z dociekliwością miłośnika przyrody i niewieściej odmienności. Otóż zaczerwienienie, a i czerwień i czerwiec, biorą się od robaczywienia. Robaki to przecież starodawne czerwie, które dzisiaj utożsamia się z czymś złym, chorobotwórczym, pasożytniczym. Jednak prawda o robaczywieniu czegokolwiek polega na tym, że co jest zaczerwione to jest dojrzałe i dobre.

Jeszcze jest dostatecznie jasno, aby widzieć Macieja Krzywego jak pije wino mszalne i co jakiś czas dokłada do pieca, aby ogień palił miłośnie drewno. Był Maciej przygotowany na wszystko. W wyobraźni widział dzień, że ona przyjdzie do niego, a wtedy spokojnie jej powie:
- Idź korytarzem i wejdź do przedostatniego pokoju. Tam będzie dużo drewna na podłodze, a w kącie sterta makulatury. Ty sięgnij tam ręką i co znajdziesz przynieś z powrotem.
Ona to zrobi, przyjdzie do niego, a wtedy Maciej włoży jej na szyję czerwone korale co tam schował. Prawdziwe czerwone korale. Będą miały ślady robaczywienia, jak to dorodne korale. https://www.youtube.com/watch?v=MQzqddLJ-Qo
I jeszcze Maciej powie w tej chwili - Bądź zdrowa - a słowo "kochanie" niechaj wymknie się poza wszystkie granice.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Śro 21:17, 27 Maj 2015, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:36, 27 Lip 2015    Temat postu:

Maciej doznał porażki. Po prostu dostał w pysk choć nie dosłownie, ale się aż zachwiał... Tylko co z trupami, które mu się właśnie śniły? Były czarne, wystawione do słońca i schły. A co z czerwonymi, czerwcowymi koralami?
Maciej pozbył się ich w tym czerwcu. dał je nie swojej żonie, nie swojej kochance, nie swojej narzeczonej.
No bo Maciej tak naprawdę nic i nikogo nie ma.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Wto 7:36, 28 Lip 2015, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:38, 27 Lip 2015    Temat postu:

I co teraz? Trzeba jakoś zagrać...
https://www.youtube.com/watch?v=fqO3L5Chnfg


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Pon 18:45, 27 Lip 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 7749
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 265 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:44, 27 Lip 2015    Temat postu:

Wpadło Maciejowi do głowy, że z żydowskiego przyrodzenia nie może dojść do zapłodnienia. https://www.youtube.com/watch?v=poUej1jymWc

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Wto 7:37, 28 Lip 2015, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Gwiezdne Wojny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin