Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

P O R A Ż K A (porażenie)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów z Nogą
Gość






PostWysłany: Pon 12:08, 28 Gru 2015    Temat postu: P O R A Ż K A (porażenie)

Właśnie przeczytałem w necie tytuł;
"Mam 23 lata i obsesyjnie o nim myślę. Nie mogę już normalnie żyć". "Moja żona wyszła i już nie wróciła, nie mogła ze mną wytrzymać". "Nie poświęcam czasu rocznej córce. Po co skoro zaraz umrę?". Marika, Robert i Klaudia są przed czterdziestką. Wszystkim strach uniemożliwia normalne życie. Nie są w stanie funkcjonować, pracować, skupić się na niczym poza wymyślonym przez siebie rakiem."

O czym oni myślą? O raku.
Czym jest "rak"?
Rak jest porażką....


Boli mnie lewa noga.
Nie jest to ból normalny, jest to ból dziwny, nadzwyczajny. Wpierw moje lewa noga wyglądała jak POPARZONA. Pojawiły się ogniste plamy, jakby noga uległa silnemu OPARZENIU. Plamy te jakby wyjadziły się i zestrupiały. Można uznać zestrupienie za strupy jak TRUPY.
Strupiałe poparzenie znikło po jakimś czasie, bo strupy odpadły. Myślałby kto że noga ozdrowiała, a nie.
Moja lewa noga nadal była poparzona. Czułem to jak oparzenie elektryzujące mnie, jak elektryczne mrowie, przeradzające się czasami w NAPIĘCIE mięśni. Cha, może odnieść to do ZWIĘKSZAJĄCEGO SIĘ NAPIĘCIA PRĄDU ELEKTRYCZNEGO w mojej nodze, w mojej głowie.


A więc mam raka.
Ja mam raka przeróżnego. Najpierw ognistego, potem strupiałego, następnie elektryzującego, a wszystko to opanowane przez raka w głowie.

Kocham mojego raka.
Kocham moją poparzoną nogę.
Kocham wzrost napięcia elektrycznego... czy kocham?

Ja kocham WYŁADOWANIA ELEKTRYCZNE.
Kocham .... Patrycję.

Zresztą jest mi obojętne czy kocham Patrycję czy inną dziewczynę, może dziewczynkę, ale przyjemną. Taką dziewczynkę, która nie jest kobietą, która nie jest jeszcze kobietą, ale która ma nadzieję być kobietą. Być kobietą przy mężczyźnie który ma nadzieje być mężczyzną...





No więc mam raka.
Mój rak spiekł mi nogę, na strupy, i teraz nie wie co dalej zrobić. Bo mój rak siedzi w głowie. On umiejscowił się w prawej męskiej półkuli mózgowej i stamtąd poraził mi lewą nogą.
Ale skąd wziął się rak w mojej męskiej głowie?

?
Sądząc po porażeniu lewej nogi, mój rak to PORAŻKA.
PORAŻKA ŻYCIOWA jakiej doznała moja prawa męska głowa rzuciła się na PORAŻENIE LEWEJ NOGI













Jak walczyć z rakiem w głowie?

Ano trzeba PORAŻKĘ przekuć w ZWYCIĘSTWO.
Jak wiadomo takie ŻELAZO jeśli je uderzać młotkiem ciągle raz za razem, jeśli takie żelazo PORAŻONE UDERZENIAMI aż do ZAOGNIENIA ŻELAZA potem gwałtownie ochłodzić, to ono przekuje się w STAL.

a czym jest STAL?
no chyba żelazem odpornym na raka, na porażenie, na PORAŻKĘ.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin