Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Post mata
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3854
Przeczytał: 16 tematów


PostWysłany: Wto 12:07, 19 Lut 2008    Temat postu:

Mat, dokładnie. Bo jeżeli Bóg "wcześniej najwyrazniej nie wiedział ,w jaki sposób zachowa się Abraham", to nie jest Bogiem wszechwiedzącym. Wszechwiedza polega na tym, że ma się całkowitą wiedzę o wszystkich rzeczach przeszłych, teraźniejszych i przyszłych. Bóg monitora to taka trochę nowocześniejsza wersja boga z Olimpu. A jak się jeszcze do tego doda kreacjonizm monitora, to wychodzi jakiś kosmita.

Ostatnio zmieniony przez anbo dnia Wto 12:08, 19 Lut 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nabukomb




Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 12:40, 19 Lut 2008    Temat postu:

Cytat:

W tej chwili przestalby byc Bogiem (bog=istota wszechwiedzaca)

Wszechwiedzacy Bog nie musialby nikomu ufac ani nikogo lustrowac bo o wszystkich wszystko wie.

Nie widzisz, ze Twoj Bog to zwykly bozek ......


Anbo i mat

Byście się wstydzili polemizować z takimi dziecinnymi definicjami Boga, jakie prezentują katolicy. Proponuję większy wysiłek intelektualny, przez polemikę z realną przeciw-wagą dla ateizmu i ewolucjonizmu, jaką jest moja definicja "projektanta" z blogu Antymatrix - Bendyka.
Byście się czuli swobodnie założyłem wczoraj w nocy "własne forum", tylko jeszcze nie miałem czasu przenieść tam moich postów z sieci, ale chyba pisać już można.
Zapraszam http://www.teoriawszystkiego.fora.pl/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość który mówi Ni




Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 16:55, 19 Lut 2008    Temat postu:



Ostatnio zmieniony przez Gość który mówi Ni dnia Pią 20:00, 07 Mar 2008, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Wto 18:17, 19 Lut 2008    Temat postu:

monitor napisał:
A nie przyszło Ci do głowy,że Bóg w swojej wszechmocy może nie chcieć czegoś wiedzieć?


mat napisał:

W tej chwili przestalby byc Bogiem (bog=istota wszechwiedzaca)


Przepraszam,a skąd kolega sobie wydedukował,że Bóg musi być wszechwiedzący, i że ta wszechwiedza to nieodłączny atrybut Boga? Z tego co ja wiem Bóg jest wszechmogący,więc jak czegoś chce, to to ma, jak coś chce wiedzieć, to wie,a jak nie chce ,to nie ma i nie wie. Jeśli Bóg musiałby coś wiedzieć, to wówczas nie byłby wszechmogący wobec siebie ,a wszechmoc to atrybut Boga. Widzisz w jakie kanały się ładujesz próbując zaszufladkować Boską istotę?

pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nabukomb




Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 18:47, 19 Lut 2008    Temat postu:

Monitor
Cytat:
Ja już się zarejestrowałem.


Potwierdzam i dziękuję. Chciałem wkleić moją dłuższą dyskusję z FW, ale nie minęły jeszcze 24godz., a tam były linki i nie przyjęło. Nie chce sobie narobić problemów i nie wiem czy jak wkleję moje komentarze razem z polemistami, to czy ktoś nie będzie miał jakichś obiekcji. Nie wiem też, czy wypada tak iść na łatwiznę, czy lepiej wszystko pisać od nowa, jeśli ktoś może mi podpowiedzieć będę wdzięczny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nabukomb




Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 18:51, 19 Lut 2008    Temat postu:

Gość który mówi Ni napisał:


Nie syszem bofiem odgosuf padajonych ciosuf...


No i właśnie dlatego nie miałem wyjścia i przygotowałem "własną arenę", "nadworny Błazen i Poeta" mile widziany.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Wto 18:57, 19 Lut 2008    Temat postu:

Nabukomb napisał:
Monitor
Cytat:
Ja już się zarejestrowałem.


Potwierdzam i dziękuję. Chciałem wkleić moją dłuższą dyskusję z FW, ale nie minęły jeszcze 24godz., a tam były linki i nie przyjęło. Nie chce sobie narobić problemów i nie wiem czy jak wkleję moje komentarze razem z polemistami, to czy ktoś nie będzie miał jakichś obiekcji. Nie wiem też, czy wypada tak iść na łatwiznę, czy lepiej wszystko pisać od nowa, jeśli ktoś może mi podpowiedzieć będę wdzięczny.



Sorki ,skasował mi się przypadkowo post ,na który odpowiedziałeś.
Nawiązując do Twojego pytania doradzę Ci ,żebyś jak najbardziej i jak najszybciej zamieścił swoje dyskusje w jakimś bezpiecznym miejscu. Ja swego czasu dyskutowałem na wielu forach i tak naprawdę mało tego zostało w sieci. Jedyne moje posty ,które się uchowały, to te z portalu o2.pl i usenetu, reszta zaginęła. To nie muszą być gotowe dyskusje,ponieważ można zrobić ciekawe streszczenia, tylko wówczas istnieje zagrożenie,że adwersarz posądzi Cię o zmanipulowanie dyskusji.


pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3854
Przeczytał: 16 tematów


PostWysłany: Wto 20:51, 19 Lut 2008    Temat postu:

Ateiści sobie nie dedukują Bożej wszechwiedzy, słyszą o niej od teistów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2683
Przeczytał: 24 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:59, 20 Lut 2008    Temat postu:

monitor napisał:
Przepraszam,a skąd kolega sobie wydedukował,że Bóg musi być wszechwiedzący, i że ta wszechwiedza to nieodłączny atrybut Boga?

Z pretensjami idz do najblizszego kosciolka.
monitor napisał:
Z tego co ja wiem Bóg jest wszechmogący,więc jak czegoś chce, to to ma, jak coś chce wiedzieć, to wie,a jak nie chce ,to nie ma i nie wie.

Niestety biedaczek nie moze nawet skonczyc ze soba jak mu zbrzydnie życie bo jest nieśmiertelny i wieczny :rotfl:
monitor napisał:
Jeśli Bóg musiałby coś wiedzieć, to wówczas nie byłby wszechmogący wobec siebie ,a wszechmoc to atrybut Boga.Widzisz w jakie kanały się ładujesz próbując zaszufladkować Boską istotę?

Chyba sam siebie nie czytasz. Wlasnie dales nam wyklad jak absurdalna i sprzeczna jest koncepcja biblijnego boga :brawo:


Ostatnio zmieniony przez mat dnia Śro 11:06, 20 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3854
Przeczytał: 16 tematów


PostWysłany: Śro 12:12, 20 Lut 2008    Temat postu:

Można przyjąć założenie, że Bóg nie jest wszechwiedzący i zastanowić się nad odpowiedzialnością Boga stwarzajacego świadome siebie istoty, o których nie wie co zrobią i czy na przykład jedne nie będą wyrządzały krzywdy drugim. Można też przyjąć, że Bóg nie zna przyszłości, ale może ją znać i zastanowić się, czy z tego nie wynika deterministyczna natura świata, który stworzył (problem wolnej woli). Tak czy siak, od odpowiedzialności stwórcy za swoje dzielo się nie ucieknie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2683
Przeczytał: 24 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:07, 20 Lut 2008    Temat postu:

anbo napisał:
Można przyjąć założenie, że Bóg nie jest wszechwiedzący i zastanowić się nad odpowiedzialnością Boga stwarzajacego świadome siebie istoty, o których nie wie co zrobią i czy na przykład jedne nie będą wyrządzały krzywdy drugim. Można też przyjąć, że Bóg nie zna przyszłości, ale może ją znać i zastanowić się, czy z tego nie wynika deterministyczna natura świata, który stworzył (problem wolnej woli). Tak czy siak, od odpowiedzialności stwórcy za swoje dzielo się nie ucieknie.

Nie przeszkadza mu to zrzucac odpowiedzialnosci zbiorowej na ludzi (grzech pierworodny), za osobisty czyn (nie wazne zly czy dobry) Adama i Ewy. Tak czy siak bozek Jehowa to psychopata.


Ostatnio zmieniony przez mat dnia Śro 13:15, 20 Lut 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Śro 18:20, 20 Lut 2008    Temat postu:

monitor napisał:
Przepraszam,a skąd kolega sobie wydedukował,że Bóg musi być wszechwiedzący, i że ta wszechwiedza to nieodłączny atrybut Boga?


Mat:
Cytat:

Z pretensjami idz do najblizszego kosciolka.



Nie chodzę do kościoła,a pośród teistów też nie brakuje tych, którzy stworzyli Boga na własne podobieństwo,czy wyobrażenie.


monitor napisał:
Z tego co ja wiem Bóg jest wszechmogący,więc jak czegoś chce, to to ma, jak coś chce wiedzieć, to wie,a jak nie chce ,to nie ma i nie wie.



Mat:
Cytat:
Niestety biedaczek nie moze nawet skonczyc ze soba jak mu zbrzydnie życie bo jest nieśmiertelny i wieczny :rotfl:


Dlaczego uważasz,że Bóg nie mógł by sam siebie unicestwić? Nieśmiertelność polega na tym ,że ktoś ma możliwość żyć wiecznie (i jak w przypadku Boga dawać te życie innym),ale czy nie może sam siebie unicestwić to już Twój wniosek.


monitor napisał:
Jeśli Bóg musiałby coś wiedzieć, to wówczas nie byłby wszechmogący wobec siebie ,a wszechmoc to atrybut Boga.Widzisz w jakie kanały się ładujesz próbując zaszufladkować Boską istotę?


Mat:
Cytat:

Chyba sam siebie nie czytasz. Wlasnie dales nam wyklad jak absurdalna i sprzeczna jest koncepcja biblijnego boga :brawo:



Ale tylko takiego Boga w jakiego Ty nie wierzysz.

pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Śro 18:27, 20 Lut 2008    Temat postu:

mat napisał:
anbo napisał:
Można przyjąć założenie, że Bóg nie jest wszechwiedzący i zastanowić się nad odpowiedzialnością Boga stwarzajacego świadome siebie istoty, o których nie wie co zrobią i czy na przykład jedne nie będą wyrządzały krzywdy drugim. Można też przyjąć, że Bóg nie zna przyszłości, ale może ją znać i zastanowić się, czy z tego nie wynika deterministyczna natura świata, który stworzył (problem wolnej woli). Tak czy siak, od odpowiedzialności stwórcy za swoje dzielo się nie ucieknie.

Nie przeszkadza mu to zrzucac odpowiedzialnosci zbiorowej na ludzi (grzech pierworodny), za osobisty czyn (nie wazne zly czy dobry) Adama i Ewy. Tak czy siak bozek Jehowa to psychopata.


Bóg dał naszym prarodzicom doskonałość i wiedzę o tym co dobre i co złe. Bóg dał swoje Słowo, w którym pokazuje właściwą drogę swoim dzieciom i ostrzega ich przed złą drogą, którą kroczy Szatan. Bóg dał swoje prawo, które jest drogowskazem i dobrodziejstwem. Bóg nie pozostawił swoje dzieci bez drogowskazów.

Cytat:
Pwt 30:19 Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo,"
(20) miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego; bo tu jest twoje życie i długie trwanie twego pobytu na ziemi, którą Pan poprzysiągł dać przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi.




pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 19:05, 20 Lut 2008    Temat postu:

WSZECHMOGĄCY ????

monitor napisał:
Z tego co ja wiem Bóg jest wszechmogący,więc jak czegoś chce, to to ma, jak coś chce wiedzieć, to wie,a jak nie chce ,to nie ma i nie wie.

Tak się zastanawiam na poważnie, co mogło oznaczać to słowo określające Boga Biblii, jakie znaczenie miało dla jej pisarzy w ich czasach.
Wiemy co kolega monitor rozumie pod tym pojęciem obecnie i do tego w języku polskim, ale czy ktoś potrafi dotrzeć do jego znaczenia wtedy dla Izraelitów. Byłbym wdzięczny za "wnikliwą wypowiedź" lub odnośnik, gdzie taka odpowiedź jest.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wtedy dla Izraelit
Gość






PostWysłany: Śro 21:19, 20 Lut 2008    Temat postu:

u Boga wszystko jest możliwe - Mt 19:25-26
Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce - Psalm 115:3
Wiele zamierzeń jest w sercu człowieka, lecz wola Pana sie ziści - Przyp 19:21
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość pytający poważnie
Gość






PostWysłany: Śro 23:24, 20 Lut 2008    Temat postu: Może tak byś się bardziej wysilił

wtedy dla Izraelit napisał:
u Boga wszystko jest możliwe - Mt 19:25-26
Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce - Psalm 115:3
Wiele zamierzeń jest w sercu człowieka, lecz wola Pana sie ziści - Przyp 19:21


To nie jest odpowiedź na moje pytanie, pytałem poważnie, chodziło mi o dotarcie do Hebrajskiego zwrotu i jego leksykalne znaczenia dzisiaj, jeśli już nie da się odtworzyć pierwotnego znaczenia.

Powyższym wersetom można przeciwstawić inne "dowodzące" (negujące, obalające, zaprzeczające) znaczeniu wynikającemu rzekomo z tych trzech przytoczonych.

Np.:
...Bóg nie może kłamać..."
... niczego nie czyni zanim nie wyjawi swoim sługom prorokom...
czy dyskusje i zmiana decyzji Boga, po rozmowach z Abrachamem, Mojżeszem czy innymi.

To tylko tak z głowy na szybko, takich wersetów w Biblii jest wiele, a więc taka droga do niczego nie prowadzi i tylko zaciemnia obraz Boga i Biblii.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Czw 17:35, 21 Lut 2008    Temat postu:

Anonymous napisał:
WSZECHMOGĄCY ????

monitor napisał:
Z tego co ja wiem Bóg jest wszechmogący,więc jak czegoś chce, to to ma, jak coś chce wiedzieć, to wie,a jak nie chce ,to nie ma i nie wie.

Tak się zastanawiam na poważnie, co mogło oznaczać to słowo określające Boga Biblii, jakie znaczenie miało dla jej pisarzy w ich czasach.
Wiemy co kolega monitor rozumie pod tym pojęciem obecnie i do tego w języku polskim, ale czy ktoś potrafi dotrzeć do jego znaczenia wtedy dla Izraelitów. Byłbym wdzięczny za "wnikliwą wypowiedź" lub odnośnik, gdzie taka odpowiedź jest.


Powiem szczerze,że nie znam odpowiedzi na to pytanie. Wierzę jednak,że wszyscy słudzy Boży,w tym Izraelici, postrzegali Boga podobnie do mnie i moich współwyznawców.


pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość pytający
Gość






PostWysłany: Czw 18:40, 21 Lut 2008    Temat postu: Tak myślałem

Cytat:
Powiem szczerze,że nie znam odpowiedzi na to pytanie. Wierzę jednak,że wszyscy słudzy Boży,w tym Izraelici, postrzegali Boga podobnie do mnie i moich współwyznawców.


Odpowiem krótko. jest to wysoce nieprawdopodobne, wręcz niemożliwe w potocznym tego słowa znaczeniu.

Ale przyznam się, że odpowiedzi także na razie nie znam, jedynie mam swoją teorię.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Czw 19:03, 21 Lut 2008    Temat postu: Re: Tak myślałem

Gość pytający napisał:
Cytat:
Powiem szczerze,że nie znam odpowiedzi na to pytanie. Wierzę jednak,że wszyscy słudzy Boży,w tym Izraelici, postrzegali Boga podobnie do mnie i moich współwyznawców.


Odpowiem krótko. jest to wysoce nieprawdopodobne, wręcz niemożliwe w potocznym tego słowa znaczeniu.

Ale przyznam się, że odpowiedzi także na razie nie znam, jedynie mam swoją teorię.


A mógłby kolega bardziej naświetlić tą teorię i napisać np. dlaczego to jest niemożliwe?

pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Poszukiwacz.
Gość






PostWysłany: Czw 23:17, 21 Lut 2008    Temat postu: Re: ?

monitor napisał:


A mógłby kolega bardziej naświetlić tą teorię i napisać np. dlaczego to jest niemożliwe?

pzdr.


Nie widzę takiej potrzeby, ani możliwości. Chyba, że kolega monitor wyjaśni, "jakim cudownym sposobem rozumowania", można nabyć przekonania, że zasób słów i pojęć Izraelitów kilka tysięcy lat temu, był zbieżny z naszym dzisiejszym.
A w szczególności, że tłumaczeniem Hebrajskiego określenia ....... - jest dzisiejszy polski wyraz"wszechmocny" z jego "filozoficzno-teologicznymi" wyjaśnieniami i interpretacjami, jakie przytacza powyżej.
A myślę także, iż Szanowny przedmówca sam dojdzie do moich wniosków, gdy z determinacją i chęcią odkrycia "prawdy", a nie potwierdzenia "wiary swoich współwyznawców" zabierze się za myślenie nad tą kwestią.

Jako podpowiedź niech służy nieobecność w Biblii innych "cudownych" określeń także przydawanych Bogu już kompletnie bez podstaw i sensu.

Pozdrawiam, pytanie o źródła dalej uważam za aktualne.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Pią 18:21, 22 Lut 2008    Temat postu: Re: ?

monitor. napisał:


A mógłby kolega bardziej naświetlić tą teorię i napisać np. dlaczego to jest niemożliwe?


Poszukiwacz:
Cytat:
Nie widzę takiej potrzeby, ani możliwości. Chyba, że kolega monitor wyjaśni, "jakim cudownym sposobem rozumowania", można nabyć przekonania, że zasób słów i pojęć Izraelitów kilka tysięcy lat temu, był zbieżny z naszym dzisiejszym.
A w szczególności, że tłumaczeniem Hebrajskiego określenia ....... - jest dzisiejszy polski wyraz"wszechmocny" z jego "filozoficzno-teologicznymi" wyjaśnieniami i interpretacjami, jakie przytacza powyżej.


Hebrajski nie zmienił się w sposób istotny, są znane stare manuskrypty i wiadomo co w nich pisze. Biblia nadawała jednomyślny trend ponadczasowy, więc jestem przekonany,że Izraelici rozumieli Księgi Starego Testamentu tak,jak ja je rozumiem. Oczywiście każdy może się mylić w interpretacji jakiegoś fragmentu Biblii (podejrzewam,że Izraelitom też się zdarzało), Ale co do spraw podstawowych, podejrzewam,że jest tak jak było kiedyś. I nie rozumiem dlaczego kolega nie chce zaprezentować swojej teorii, przecież to by wniosło dużo do dyskusji. Czyżby jest oparta na aż tak nikłych podstawach,że wstyd się nią pochwalić?
[quote]

Cytat:
A myślę także, iż Szanowny przedmówca sam dojdzie do moich wniosków, gdy z determinacją i chęcią odkrycia "prawdy", a nie potwierdzenia "wiary swoich współwyznawców" zabierze się za myślenie nad tą kwestią.


A to powyższe jest już wręcz niegrzeczne. Proponuje mi Szanowny kolega przyjąć własny punkt widzenia,a nie podaje podstawowego argumentu w postaci wspomnianej teorii.

Cytat:
Jako podpowiedź niech służy nieobecność w Biblii innych "cudownych" określeń także przydawanych Bogu już kompletnie bez podstaw i sensu.


Skoro są one nieobecne w Słowie Bożym, to jak można je przypisywać Bogu. Powyższe zdanie jest sprzeczne samo w sobie, przynajmniej dla chrześcijanina.
Cytat:

Pozdrawiam, pytanie o źródła dalej uważam za aktualne.


Zródła czego?

również pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nabukomb niezalogowany
Gość






PostWysłany: Pią 19:41, 22 Lut 2008    Temat postu: Re: ?

Cytat:
I nie rozumiem dlaczego kolega nie chce zaprezentować swojej teorii, przecież to by wniosło dużo do dyskusji. Czyżby jest oparta na aż tak nikłych podstawach,że wstyd się nią pochwalić?


Cytat:
Proponuje mi Szanowny kolega przyjąć własny punkt widzenia,a nie podaje podstawowego argumentu w postaci wspomnianej teorii.


Bo to "Teoria Wszystkiego" i nie da się jej zaprezentować dla potrzeb "takiego drobiazgu". Chcąc się w sposób merytoryczny wypowiadać o szczegółach, trzeba wykazać prawdziwość założeń ogólnych i stopniowo przejść od "ogółu do szczegółu". A takie wyczerpujące wywody nie zamierzam tutaj zamieszczać.

Trochę mi przykro, że mój "Honorowy", bo pierwszy Użytkownik, nie rozpoznał mnie po użytych sformułowaniach i głębi spojrzenia na "dany problem szczegółowy".

Nabukomb.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Sob 17:44, 23 Lut 2008    Temat postu:

monitor napisał:
Nie chodzę do kościoła,a pośród teistów też nie brakuje tych, którzy stworzyli Boga na własne podobieństwo,czy wyobrażenie.

Dobrze powiedziane, Bog zostal stworzony przez przez czlowieka, stad ilu ludzi tyle jego definicji.

monitor napisał:
Dlaczego uważasz,że Bóg nie mógł by sam siebie unicestwić?

Bo to przeczy niesmiertelnosci, albo niesmiertelnosc albo wszechmoc.

[quote="monitor"]Nieśmiertelność polega na tym ,że ktoś ma możliwość żyć wiecznie (i jak w przypadku Boga dawać te życie innym),ale czy nie może sam siebie unicestwić to już Twój wniosek.
Bzdura, jak ktos moze umrzec (nie wazne z jakiego powodu) to nie jest niesmieretelny a wiec nie jest Bogiem

monitor napisał:
Ale tylko takiego Boga w jakiego Ty nie wierzysz.

Wszystko moje slowa odnosza sie do Boga na ktorego ty sie powolujesz czyli biblijnego, ja go nie wymyslilem.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2683
Przeczytał: 24 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:10, 23 Lut 2008    Temat postu:

monitor napisał:
Bóg dał naszym prarodzicom doskonałość i wiedzę o tym co dobre i co złe. Bóg dał swoje Słowo, w którym pokazuje właściwą drogę swoim dzieciom i ostrzega ich przed złą drogą, którą kroczy Szatan. Bóg dał swoje prawo, które jest drogowskazem i dobrodziejstwem. Bóg nie pozostawił swoje dzieci bez drogowskazów.


Twoj okrutny bozek Jehowa najpierw kusi Adama i Ewe, dajac im niby wolna wole (ale doskonale wiedzac jak sie zachowaja), a potem ich wykopuje z raju (to tak jakbym polozyl na stole tabliczke czekolady i wywalil dziecko z domu jak tylko ja otworzy.) Za nieposluszenstwo Adama i Ewy karze innych ludzi. WSZYSTKICH. Nie dosc, ze wywalil ludzi z raju, to jeszcze jak mu sie nie podoba ich zachowanie poza rajem (co to go obchodzi?) to spuszcza na ich kleski i nieszczescia. Powoduje cierpienia milionow niewinnych ludzi na calym swiecie. Do dupy z takim bogiem. Hitler i Stalin maja mniej ludzi na sumieniu niz Jehowa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Pon 21:25, 25 Lut 2008    Temat postu:

mat napisał:
monitor napisał:
Bóg dał naszym prarodzicom doskonałość i wiedzę o tym co dobre i co złe. Bóg dał swoje Słowo, w którym pokazuje właściwą drogę swoim dzieciom i ostrzega ich przed złą drogą, którą kroczy Szatan. Bóg dał swoje prawo, które jest drogowskazem i dobrodziejstwem. Bóg nie pozostawił swoje dzieci bez drogowskazów.


Twoj okrutny bozek Jehowa najpierw kusi Adama i Ewe, dajac im niby wolna wole (ale doskonale wiedzac jak sie zachowaja),


Skąd Ci przyszło do głowy,że Bóg wiedział jak się zachowają? Przecież Ci wyjaśniłem ,iż Bóg kiedy zechce może czegoś nie wiedzieć. Przestań mi pisać o Bogu, w którego Ty nie wierzysz,bo ja w niego też nie wierzę,a zacznij pisać o takim ,w którego ja wierzę.

pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin