Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Rodowód faszysty" i miłująca brak przemocy lewica

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radosław




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1722
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:27, 28 Lip 2007    Temat postu: "Rodowód faszysty" i miłująca brak przemocy lewica

[link widoczny dla zalogowanych]
Gianfranco Fini jak pisze "Rz" do polityki trafił całkiem przypadkiem: Był rok 1969. Tradycyjnie czerwona Bolonia była jednym z ośrodków rewolty studenckiej i antyamerykańskich protestów przeciw wojnie w Wietnamie. Wyświetlano "Zielone berety" z Johnem Waynem, film apoteozujący amerykańskich żołnierzy w Indochinach. Bojówki komunistycznej młodzieży pikietowały kina i w ten sposób wybierający się na film bezideowy 17-letni Gianfranco został pobity przez swoich komunistycznych rówieśników. Następnego dnia zameldował się w bolońskiej siedzibie faszystowskiej młodzieżówki MSI (Włoski Ruch Społeczny). Dziś pytany, co go popchnęło w stronę faszystów, odpowiada krótko: -John Wayne i młodzi komuniści. To jak trafił do polityki będzie bardzo ważne dla wytłumaczenia tego gdzie poprowadził swoją partię.

Od tego czasu działał w MSI i powoli piął się po szczeblach partyjnej hierarchii. Do 1983 r. był też dziennikarzem organu MSI Do 1983 r. pracuje też jako dziennikarz w organie prasowym partii "Il Secolo d'Italia". Jak pisze "Rz": Wśród partyjnej wierchuszki MSI Fini uchodził za obiecującego intelektualistę, których neofaszyści nie mieli za wielu. Co ważniejsze, dostrzegł go niekwestionowany wódz partii Giorgio Almirante (...) To właśnie Almirante tuż przed śmiercią (1988) namaścił Finiego swoim następcą.
__________
A no własnie, mówiłem, ze skrajności się napędzają i żadne tam powiastki o tym czy lewica czy prawica bardziej sprzyja edukacji nic nie zmienią w głowie kooś kto po prostu został pobity... za to, że nie raczył sie dostosowac do lewicowej ideologii. Jestem ciekaw jak oceiacie przyszłośc skrajnej i mniej skrajnej prawicy we Włoszech.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin