Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Doskonała symulacja, a rzeczywiste odczuwanie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: Michał Dyszyński
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 32144
Przeczytał: 70 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:56, 19 Maj 2022    Temat postu: Doskonała symulacja, a rzeczywiste odczuwanie

Wyobraźmy sobie, że oto ktoś stworzył androida bardzo zaawansowanego. Postanowił tego androida uczynić nieodróżnialnym od człowieka. Powiedzmy, że kwestia ciała została rozwiązana, jest nieistotna (można rozważać przypadek wzięcia ciała od innej osoby), więc pytanie dotyczy tylko umysłu, uczuć. Oto twórca owego androida teraz po analizie tysięcy zachowań ludzi tworzy na ten wzór u androida uczucia. Na początek niech to będą uczucia przyjemności i radości. Jakieś tam wzorce neuronalne zostały skopiowane z tysięcy ludzi i teraz są wszczepiane do androida, aby ten odczuwał radość i przyjemność.

Zadaję pytanie: czy jest możliwe idealne odwzorowanie takich uczuć i myśli - tak po prostu, biorąc odpowiednie wzorce?
Ja uważam, że to się nie da. Przyjemność bowiem tak realizowana jest przyjemnością z niczego. Czy przyjemność z niczego, taka po prostu przyjemność może być jakkolwiek zrównana z przyjemnością z czegoś, co wzięło się z historii przeżyć osoby?...
Według mnie jest to nieporównywalne. To z CZEGO jest przyjemność stanowi coś nierozerwalnego z samą przyjemnością. Tak przyjemność symulowana, jeśli tylko zacznie w istocie reagującej jakoś żyć, będzie się degradowała, bo zabraknie jej "napędu", powodu.
To jest też i mój argument za tym, że w ogóle życie, odczuwanie jest pewnego rodzaju całością, w której liczą się nie wyizolowane uczucia, emocje, myśli, ale cały system ich powiązań z życiem, także z ciałem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: Michał Dyszyński Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin