Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Katolicyzm zezwierzęca

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Linkownia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 5 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:31, 05 Maj 2009    Temat postu: Katolicyzm zezwierzęca

Nowe badanie przeprowadzone przez Pew Center Forum on Religion and Public Life wykazało, że katolicy w większym stopniu niż wynika to dla całej populacji USA dopuszczają możliwość użycia tortur w stosunku do osób podejrzanych o terroryzm.

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kajtek




Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 278
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 7:46, 06 Maj 2009    Temat postu:

Masz na myśli White non-Hispanic Catholics. Wydaje się że różnice mieszczą się w ramach błędu statystycznego, więc nie byłbym taki dosadny w stwierdzeniu że katolicyzm Zezwierzęca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22562
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:40, 06 Maj 2009    Temat postu:

Zezwierzęca głupota. Ta jest zaś ułożona dokładnie w poprzek podziałów światopoglądowych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 5 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:05, 10 Maj 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Zezwierzęca głupota. Ta jest zaś ułożona dokładnie w poprzek podziałów światopoglądowych.


Baju, baju. Niestety dla ciebie, a stety dla prawdy, badania wykazaly że katolicy w większym stopniu niż wynika to dla całej populacji USA dopuszczają możliwość użycia tortur w stosunku do osób podejrzanych o terroryzm.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3298
Przeczytał: 98 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:37, 10 Maj 2009    Temat postu:

mat napisał:
wujzboj napisał:
Zezwierzęca głupota. Ta jest zaś ułożona dokładnie w poprzek podziałów światopoglądowych.


Baju, baju. Niestety dla ciebie, a stety dla prawdy, badania wykazaly że katolicy w większym stopniu niż wynika to dla całej populacji USA dopuszczają możliwość użycia tortur w stosunku do osób podejrzanych o terroryzm.


Pewnie zaczęli wzorować się na ateistach. Wszak największe ludobójstwa w historii ludzkości zostały dokonane przez ateistów. Stalin zamordował ok. 45 milionów ludzi a Hitler tak z 25. Razem to już tak z 60. Ateista Mao Tse Tung zamordował jakieś 100 milionów ludzi a ateista Pol Pot jakieś 2 miliony. Więc mamy już ponad 160 milionów ludzi.

Jak do tego dołoży się jeszcze 300 000 chrześcijan zamordowanych w ateistycznej Rewolucji Francuskiej to mamy piekny obraz ateistycznego miłosierdzia względem katolickiego zezwierzęcenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3072
Przeczytał: 11 tematów

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Nie 20:37, 10 Maj 2009    Temat postu:

Słucham, prawie codziennie MaRyja to wiem, ze katoliki optują za biciem dzieci, za faszyzmem, za karą śmierci, za terroryzmem, za smokiem wawelskim....

Ma Ryj, to radyjo, za które Największy Autorytet CODZIENNIE dziękował Bogu!
Amen!


(ja tam już w nic nie wierzę, a juz; na bank; nie w ludzi
J. Kaczmarski)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 5 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 1:26, 11 Maj 2009    Temat postu:

fedor napisał:
Pewnie zaczęli wzorować się na ateistach. Wszak największe ludobójstwa w historii ludzkości zostały dokonane przez ateistów. Stalin zamordował ok. 45 milionów ludzi a Hitler tak z 25. Razem to już tak z 60. Ateista Mao Tse Tung zamordował jakieś 100 milionów ludzi a ateista Pol Pot jakieś 2 miliony. Więc mamy już ponad 160 milionów ludzi.

Jak do tego dołoży się jeszcze 300 000 chrześcijan zamordowanych w ateistycznej Rewolucji Francuskiej to mamy piekny obraz ateistycznego miłosierdzia względem katolickiego zezwierzęcenia.


Po pierwsze, sam handel niewolnikami prowadzony przez chrzescijan pochlonal 100 mln istnien (http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4019162), a to tylko kropla w morzu zbrodni tych wyznawcow milosci i pokoju :)
Po drugie ateisci morduja na wlasny rachunek a nie w imie milosiernego milosciwego Boga. Poza tym ateisci sa slugami Szatana wiec zbrodnia jest u nich czyms naturalnym i nie budzi dysonansu, skad jednak te miliony trupow padlych z rak owieczek Jezusa Chrystusa?
Po trzecie w/w badania wykazaly ze to katolicy a nie ateisci sa szczegolnie predysponowani do zbrodniczych czynow.

ps. Hitler nie byl ateista, do ostatnich dni wierzyl w czuwajaca nad nim boska Opatrznosc, a z formalnego punktu widzenia nigdy nie wystapil z kosciola kat. ani tez z niego nie zostal wyrzucony (nigdy przez papieza Hitlera nie ekskomunikowany).


Ostatnio zmieniony przez mat dnia Pon 1:29, 11 Maj 2009, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kajtek




Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 278
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 7:40, 11 Maj 2009    Temat postu:

mat napisał:

Po trzecie w/w badania wykazaly ze to katolicy a nie ateisci sa szczegolnie predysponowani do zbrodniczych czynow.

Biorąc przyjęty błąd statystyczny nic takiego nie wykazały.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3298
Przeczytał: 98 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:28, 11 Maj 2009    Temat postu:

mat napisał:
fedor napisał:
Pewnie zaczęli wzorować się na ateistach. Wszak największe ludobójstwa w historii ludzkości zostały dokonane przez ateistów. Stalin zamordował ok. 45 milionów ludzi a Hitler tak z 25. Razem to już tak z 60. Ateista Mao Tse Tung zamordował jakieś 100 milionów ludzi a ateista Pol Pot jakieś 2 miliony. Więc mamy już ponad 160 milionów ludzi.

Jak do tego dołoży się jeszcze 300 000 chrześcijan zamordowanych w ateistycznej Rewolucji Francuskiej to mamy piekny obraz ateistycznego miłosierdzia względem katolickiego zezwierzęcenia.


Po pierwsze, sam handel niewolnikami prowadzony przez chrzescijan pochlonal 100 mln istnien (http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4019162), a to tylko kropla w morzu zbrodni tych wyznawcow milosci i pokoju :)


No to poczytajmy co zalinkowałeś:

"Handel niewolnikami był jednym z gł. magnesów przyciągających Europejczyków do Afryki. Według szacunkowych obliczeń kosztował on Afrykę ok. 100 mln istnień ludzkich,"

Ani słowa, że wymordowano te 100 milionów niewolników. Po co zresztą mieliby to robić. Nawet nie pojmujesz tego co czytasz.

Pomijam to, że tekst nie mówi, że robili to akurat chrześcijanie. W średniowieczu było wielu pozornych katolików i nawet wolnomyślicieli, szczególnie u władzy (niektórzy cesarze byli jawnymi wolnomyślicielami i antypapistami). Nic tu nie wykazałeś.

mat napisał:
Po drugie ateisci morduja na wlasny rachunek a nie w imie milosiernego milosciwego Boga.


Ale co to ma do rzeczy? Mordują i tyle. Przecież nie mówiłem, że mordują w imieniu czegoś. Twoim zdaniem jeśli nie mordują w imieniu jakiegoś Boga to są już niewinni. Absurd.

mat napisał:
Poza tym ateisci sa slugami Szatana wiec zbrodnia jest u nich czyms naturalnym i nie budzi dysonansu,


Miło, że to przyznałeś.

mat napisał:
skad jednak te miliony trupow padlych z rak owieczek Jezusa Chrystusa?


Istniejące tylko w twej wyobraźni jak było widać.

mat napisał:
Po trzecie w/w badania wykazaly ze to katolicy a nie ateisci sa szczegolnie predysponowani do zbrodniczych czynow.


Żadne badania nic takiego nie wykazały. To tylko twoja kolejna naciągana interpretacyjka. Jeśli już mamy odwoływać się do jakichś badań to jak widać po czystej statystyce historycznej ateiści są najbardziej predysponowani do zbrodniczych czynów, gdyż wymordowali najwięcej.

mat napisał:
ps. Hitler nie byl ateista, do ostatnich dni wierzyl w czuwajaca nad nim boska Opatrznosc, a z formalnego punktu widzenia nigdy nie wystapil z kosciola kat. ani tez z niego nie zostal wyrzucony (nigdy przez papieza Hitlera nie ekskomunikowany).


Ty też i wielu ateistów w Polsce choćby nigdy nie wystąpiło z Kościoła ani nie zostało z niego wyrzuconych co wcale nie oznacza, że są katolikami. I też niejeden ateista wierzy w jakąś Opatrzność (np. dobry los), który wcale katolickim Bogiem być nie musi. Historycy wykazali zresztą, że Opatrzność dla Hitlera to był on sam i jego nadzwyczajna misja, nie katolicki Bóg.

Te powody nie czynią Hitlera katolikiem, co zostało dogłębnie rozkminione tu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Można też tam przeczytać o tym w oświadczeniach samego zainteresowanego (tekst jest oparty na świeckich źródłach), że sam Hitler nie uważał się za chrześcijanina już w dzieciństwie, kiedy to już wtedy wyraźnie odrzucał jakąkolwiek potrzebę wiary (ewidentny ateizm).


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 12:35, 11 Maj 2009, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3072
Przeczytał: 11 tematów

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Pon 12:52, 11 Maj 2009    Temat postu:

Gdzie ci morderczy ateiści?

Hitler - katolik
Hess - niedoszły ksiądz
Franko, Mussolinini - katolicy
Stalin - prawosławny
Pinochet - opusdeista
Pavelić - katol
...

Może Pol Pot to ateista, ale wcale to nie jest pewne.

Ateizm; to brak ideologii!
Nie morduje się z braku ideologii, tylko w jej imię!

Praktycznie wszystkie reżimy, dyktatury w Europie i Am. Łacińskiej były sterowane przez katolików, przez Watykan.
Nie ma nic gorszego, niż dwie monoteistyczne religie, które kłócą się, krwawo: która Bozia jest lepsza....

***

I jeszcze coś: nie porównujcie, proszę, katolicyzmu do zezwierzęcenia; bo zwierzęta zabijają, by jeść, a katolicy dla przyjemności....


***

Zacytuję, by zamknąć dyskusję..... zacytuję słowa księdza, zakonnika, watykańskiego jezuity:

Watykan był i jest sojusznikiem i protektorem wszystkich ugrupowań faszystowskich, poczynając od hitlerowców, faszystów włoskich i austriackich, hiszpańskich frankistów, belgijskich rexistów Degrelle'a, chorwackich faszystów Pavelicza, słowackich hlinkowców księdza Tiso, portugalskich faszystów Salazara, węgierskich faszystów kalwina Horthyego, polskich oenerowców i ozonowców itd.

Gdy zezwierzęceni faszyści niemieccy zrealizowali za aprobatą USA i Anglii swe plany podpalenia świata, gdy obracali w gruzy tysiące miast, torturowali i mordowali miliony ludzi w obozach śmierci, lochach gestapo, egzekucjach publicznych papież Pius XII przyjmował na codziennych audiencjach niemieckich zbrodniarzy wojennych i udzielał im ojcowskiego błogosławieństwa.


Ostatnio zmieniony przez abangel666 dnia Pon 13:09, 11 Maj 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 5 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:49, 11 Maj 2009    Temat postu:

fedor napisał:
"Handel niewolnikami był jednym z gł. magnesów przyciągających Europejczyków do Afryki. Według szacunkowych obliczeń kosztował on Afrykę ok. 100 mln istnień ludzkich," Ani słowa, że wymordowano te 100 milionów niewolników. Po co zresztą mieliby to robić. Nawet nie pojmujesz tego co czytasz.


Sam sie ulecz lekarzu. Za samych rzadow w Kongo katolickiego krola Leopolda II i jego chrzescijanskich poddanych tylko na przelomie XIX i XX wieku zamordowano kilkanascie milionow niewolnikow. Kolejny kamyczek dowodu na to ze katolicyzm zezwierzeca.

fedor napisał:
Pomijam to, że tekst nie mówi, że robili to akurat chrześcijanie. W średniowieczu było wielu pozornych katolików i nawet wolnomyślicieli, szczególnie u władzy (niektórzy cesarze byli jawnymi wolnomyślicielami i antypapistami). Nic tu nie wykazałeś.


No jasne, jak sie zyje w pozornym urojonym swiecie to Leopold II byl to zakapturzony antyklerykal, konkwistadorzy byli pioneriami kolek racjonalistycznych w Ameryce Lacinskiej, Afryke i Azje "chrystianizowali" fani Dawkinsa, wojne trzydziestoletnia prowadzili ze soba agnostycy kontra ateisci, a noc sw. Bartlomieja urzadzili miedzy soba prenumeratorzy Faktow i Mitow :)

fedor napisał:
mat napisał:
Po drugie ateisci morduja na wlasny rachunek a nie w imie milosiernego milosciwego Boga.
Ale co to ma do rzeczy? Mordują i tyle. Przecież nie mówiłem, że mordują w imieniu czegoś. Twoim zdaniem jeśli nie mordują w imieniu jakiegoś Boga to są już niewinni. Absurd.
mat napisał:
Poza tym ateisci sa slugami Szatana wiec zbrodnia jest u nich czyms naturalnym i nie budzi dysonansu,
Miło, że to przyznałeś.


To moze wiec nie ma sensu im tego zarzucac? No ale widac, logika nie jest twoja - jak kazdego religianta - mocna strona.

fedor napisał:
mat napisał:
skad jednak te miliony trupow padlych z rak owieczek Jezusa Chrystusa?
Istniejące tylko w twej wyobraźni jak było widać.


Jasne, konkwistadorzy jeno spokojnie namawiali do katolickiej religii przy piwie czy winie tzw. odszczepiencow, a katolicy, protestanci i reszta chrzescijanskiej armii zbawienia milowali sie wzajmnie oraz tzw. pogan, masonow, ateistow, darwinistow aby wrocili na "lono kosciola", i nie posuwali sie nawet o cwierc kroku dalej, gardzac wyrywaniem flakow zywcem , paleniem zywcem, juz nie wspomiajac o wyrzynaniu niewiernych jak leci kobiet, dzieci, starcow, to bylo im zupelnie obce i nie do pomyslenia :)

fedor napisał:
mat napisał:
Po trzecie w/w badania wykazaly ze to katolicy a nie ateisci sa szczegolnie predysponowani do zbrodniczych czynow.
Żadne badania nic takiego nie wykazały. To tylko twoja kolejna naciągana interpretacyjka.


Jasne, jak fakty niewygodne dla katolikich oszolomow (szczegolnie predysponowanych do torturowania innych) tym gorzej dla faktow :)
W ramach przypomnienia:
Nowe badanie przeprowadzone przez Pew Center Forum on Religion and Public Life wykazało, że katolicy w większym stopniu niż wynika to dla całej populacji USA dopuszczają możliwość użycia tortur w stosunku do osób podejrzanych o terroryzm.

fedor napisał:
Jeśli już mamy odwoływać się do jakichś badań to jak widać po czystej statystyce historycznej ateiści są najbardziej predysponowani do zbrodniczych czynów, gdyż wymordowali najwięcej.


Jedynie w twojej 'aletrnatywnej' rzeczywistosci, zamykajacej oczy mi i uszy na zbrodnie chrzescijan w samej tylko Afryce, o innych kontynetach nie wspominajac.

fedor napisał:
Ty też i wielu ateistów w Polsce choćby nigdy nie wystąpiło z Kościoła ani nie zostało z niego wyrzuconych co wcale nie oznacza, że są katolikami. I też niejeden ateista wierzy w jakąś Opatrzność (np. dobry los), który wcale katolickim Bogiem być nie musi. Historycy wykazali zresztą, że Opatrzność dla Hitlera to był on sam i jego nadzwyczajna misja, nie katolicki Bóg.


Cwianiaczku to nie jest dyskusja o tym czy Hitler byl katolikiem tylko o tym ze rzekomo byl ateista.
Oczywiscie z formalnego punktu widzenia mozna byc czlonkiem kosciola kat. a swiatopogladowo ateista, ale ja przytoczylem ten argument nie dowodzac o katolicyzmie Hitlera, tylko dowodzac, ze takich person kosciol kat., nie chcial wykluczac ze swoich szeregow (chociaz wyrzucal i wyklinal takich ktorzy nikomu krzywdy nie zrobili); co wiecej, Hitler placil podatek koscielny, to tez kosciolowi kat. nie przeszkadzalo - w koncu wiadomo ze kler katolicki jest wyznawca jedynej swietej zasady > pieniadz nie smierdzi. Znow ta katolicka moralnosc :)
A po drugie przypomnialem ci cwianiaczku to, ze ktos odrzuca katolickiego Boga, nie czyni go ateista; mozna wierzyc w nie-katolickiego Boga, tak jak to czynil Hitler wierzac we "wszechmocnego Stworce" czy "Wladce Niebos" jak zwykl go nazywac; do jego elity SS, ateisci nie mieli wstepu, o czym pan Jas L. zapomnial wspomniec powolujac sie na prace Grunberga. No ale takie rzeczy wiedzialbys nieuku gdybys przeczytal chocby podstawowa monografie o SS czy tez biografie Hitlera, ale historyka miary Iana Kershawa czy Davida Irvinga a nie katolickiego psychola, pana ktory uroil sobie ze jest apologeta - poza sie boze :) i belokocze o wszystkim oraz o niczym zyjac w soim urojonym swiecie postawionym na opak, gdzie czarne jest biale a czarne biale :rotfl:


Ostatnio zmieniony przez mat dnia Pon 18:18, 11 Maj 2009, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3298
Przeczytał: 98 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:07, 11 Maj 2009    Temat postu:

mat napisał:
fedor napisał:
"Handel niewolnikami był jednym z gł. magnesów przyciągających Europejczyków do Afryki. Według szacunkowych obliczeń kosztował on Afrykę ok. 100 mln istnień ludzkich," Ani słowa, że wymordowano te 100 milionów niewolników. Po co zresztą mieliby to robić. Nawet nie pojmujesz tego co czytasz.


Sam sie ulecz lekarzu. Za samych rzadow w Kongo katolickiego krola Leopolda II i jego chrzescijanskich poddanych tylko na przelomie XIX i XX wieku zamordowano kilkanascie milionow niewolnikow. Kolejny kamyczek dowodu na to ze katolicyzm zezwierzeca.


Kolejny dowód na to, że twój świat jest abstrakcyjnym światem Faktów i Mitów.

Jeśli bowiem już to nie "kilkanaście milionów", tylko szacunki są tu bardzo sprzeczne a źródła niepewne, jedne mówią o 3 milionach zmarłych niewolników, inne, że więcej, ale nikt nie mówi o "kilkunastu" milionach. A to, jak to było z tym mordowaniem to trzeba by jeszcze sprawdzić (umierać można było w Afryce z różnych powodów), bo twoja wiarygodność w kwestii chrześcijan jest nawet nie zerowa - jest ujemna.

No i parę milionów to wciąż nie ateistyczne 160 milionów.

mat napisał:
fedor napisał:
Pomijam to, że tekst nie mówi, że robili to akurat chrześcijanie. W średniowieczu było wielu pozornych katolików i nawet wolnomyślicieli, szczególnie u władzy (niektórzy cesarze byli jawnymi wolnomyślicielami i antypapistami). Nic tu nie wykazałeś.


No jasne, jak sie zyje w pozornym urojonym swiecie to Leopold II byl to zakapturzony antyklerykal, konkwistadorzy byli pioneriami kolek racjonalistycznych w Ameryce Lacinskiej, Afryke i Azje "chrystianizowali" fani Dawkinsa, wojne trzydziestoletnia prowadzili ze soba agnostycy kontra ateisci, a noc sw. Bartlomieja urzadzili miedzy soba prenumeratorzy Faktow i Mitow :)


Tysiące ofiar (lub nawet dziesiątki tysięcy) tych ludzkich pomyłek z okresu całego tysiąclecia to nie 160 milionów istnień zgładzonych przez ateistów w wyniku planowanego ludobójstwa tylko w ciągu jednego XX wieku.

mat napisał:
fedor napisał:
mat napisał:
Po drugie ateisci morduja na wlasny rachunek a nie w imie milosiernego milosciwego Boga.
Ale co to ma do rzeczy? Mordują i tyle. Przecież nie mówiłem, że mordują w imieniu czegoś. Twoim zdaniem jeśli nie mordują w imieniu jakiegoś Boga to są już niewinni. Absurd.
mat napisał:
Poza tym ateisci sa slugami Szatana wiec zbrodnia jest u nich czyms naturalnym i nie budzi dysonansu,
Miło, że to przyznałeś.


To moze wiec nie ma sensu im tego zarzucac? No ale widac, logika nie jest twoja - jak kazdego religianta - mocna strona.


Po twoim cynicznym przyznaniu się do winy mogę już w sumie dalej nie zarzucać.

mat napisał:
fedor napisał:
mat napisał:
Po trzecie w/w badania wykazaly ze to katolicy a nie ateisci sa szczegolnie predysponowani do zbrodniczych czynow.
Żadne badania nic takiego nie wykazały. To tylko twoja kolejna naciągana interpretacyjka.


Jasne, jak fakty niewygodne dla katolikich oszolomow (szczegolnie predysponowanych do torturowania innych) tym gorzej dla faktow :)
W ramach przypomnienia:
Nowe badanie przeprowadzone przez Pew Center Forum on Religion and Public Life wykazało, że katolicy w większym stopniu niż wynika to dla całej populacji USA dopuszczają możliwość użycia tortur w stosunku do osób podejrzanych o terroryzm.


Są masy idiotycznych badań i sondaży a kwestionariusz i próbkę do badań można sporządzić tak, że się otrzyma dowolny pożądany wynik.

Jaka jest struktura tego badania? Aż strach pytać.

mat napisał:
fedor napisał:
Ty też i wielu ateistów w Polsce choćby nigdy nie wystąpiło z Kościoła ani nie zostało z niego wyrzuconych co wcale nie oznacza, że są katolikami. I też niejeden ateista wierzy w jakąś Opatrzność (np. dobry los), który wcale katolickim Bogiem być nie musi. Historycy wykazali zresztą, że Opatrzność dla Hitlera to był on sam i jego nadzwyczajna misja, nie katolicki Bóg.


Cwianiaczku to nie jest dyskusja o tym czy Hitler byl katolikiem tylko o tym ze rzekomo byl ateista. [...] to, ze ktos odrzuca katolickiego Boga, nie czyni go ateista; mozna wierzyc w nie-katolickiego Boga, tak jak to czynil Hitler wierzac we "wszechmocnego Stworce" czy "Wladce Niebos" jak zwykl go nazywac; do jego elity SS, ateisci nie mieli wstepu, o czym pan Jas L. zapomnial wspomniec powolujac sie na prace Grunberga. No ale takie rzeczy wiedzialbys nieuku gdybys przeczytal chocby podstawowa monografie o SS czy tez biografie Hitlera, ale historyka miary Iana Kershawa czy Davida Irvinga a nie katolickiego psychola, pana ktory uroil sobie ze jest apologeta - poza sie boze :) i belokocze o wszystkim oraz o niczym zyjac w soim urojonym swiecie postawionym na opak, gdzie czarne jest biale a czarne biale :rotfl:


Jak na razie to widzę, że sam tak bełkoczesz, że aż się zaplułeś. Poproś babcię niech poda ci śliniaczek.

Istotnie, kwestia jest czy Hitler rzeczywiście wierzył w osobowego Boga a nie czy był katolikiem.

Przedstaw jego wypowiedzi, gdzie wyraźnie mówił o takiej wierze w swoim wypadku, bo przeciwnie, świadectwa historyczne negują nawet taką wiarę (cytaty w linku).

Tylko nie cytuj mi wypowiedzi Hitlera pod publikę i o Opatrzności, bo to wcale nie dowodzi jego wiary w osobowego Boga. Hitler był taktykiem oportunistą i zwodził tłumy, mówił im dokładnie to co w danej chwili chcieli słyszeć, słynne jest na przykład jego publiczne oświadczenie w czasie wizyty polskiego ministra spraw zagranicznych w lato 1939, że nie napadnie Polski, co w świetle historii okazało się łgarstwem i wiadomo o tym każdemu.


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Wto 11:03, 12 Maj 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22562
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:33, 11 Maj 2009    Temat postu:

Najlepsze jest, że według Niektórych, każda zbrodnia ochrzczonego idzie na poczet jakiegoś kościoła (chociaż każde odkrycie naukowe ochrzczonego idzie na poczet mateizmu, tj. masowego ateizmu, jeśli tylko ów ochrzczony nie był co miesiąc u spowiedzi).

A jeszcze ciekawsze jest to, że w ten sposób nasi mateiści usiłują przenieść dyskusję z niewygodnych dla nich kwestii intelektualnych na pyskówkę o to, z czyich "szeregów" wyrodzili się skuteczniejsi mordercy... Co - nawiasem mówiąc - i tak stawia ich na pozycji przegranej. Bo za ludobójstwo odpowiedzialni są przede wszystkim ci, co myśleli o władzy i forsie. Co, jak wiadomo, jest bliskie zasadom życia "na tym świecie dla tego świata", promowanymi przez ateizm, a nie z zasadami życia chrześcijańskiego. O ile więc "religianci" zabijali, o tyle oddalali się od chrześcijaństwa w stronę ateizmu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 5 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:03, 12 Maj 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Bo za ludobójstwo odpowiedzialni są przede wszystkim ci, co myśleli o władzy i forsie. Co, jak wiadomo, jest bliskie zasadom życia "na tym świecie dla tego świata", promowanymi przez ateizm, a nie z zasadami życia chrześcijańskiego. O ile więc "religianci" zabijali, o tyle oddalali się od chrześcijaństwa w stronę ateizmu.


Bogobojna teoryjka, szkopul w tym ze chrzescijanie na masowa skale przestali mordowac kiedy do wladzy doszli ateisci a przynajmniej laicyzatorzy, mniej wiecej od czasow ateistycznego Oswiecenia i zeswieczczenia spoleczenstw europejskich. Tak wiec twoja teze mozna o kant dupy potluc.
A i jesli wziac pod uwage XX wieczne wielkie masakry i jej dzisiatki milionow ofiar to tez zarzynali przede wszystkim religianci. I wojna swiatowa to w ogole masakra dzielem religiantow, katolikow, protestantow i prawoslawnych. II wojna swiatowa - katolicy rzneli sie miedzy soba, niemcy, polacy, francuzi, wlosi, protestanci miedzy soba - anglicy, francuzi, niemcy. Nie wspominiajac o swietych rzezniach na Balkanach, czy eksterminacji ateistycznej bolszewi przez niemieckich katolikow i protestantow. Zreszta taki wierzacy w Boga Hitler swojego ludobojczego w skutkach antysemityzmu nauczyl sie od chrzescijan.
Jakos bardzo krwawe te owieczki Jezusa Chrystusa :)
W swietle tych historycznych faktow nie powinno cie wiec dziwic, ze nowe badanie przeprowadzone przez Pew Center Forum on Religion and Public Life wykazało, że katolicy w większym stopniu niż wynika to dla całej populacji USA dopuszczają możliwość użycia tortur w stosunku do osób podejrzanych o terroryzm.


Ostatnio zmieniony przez mat dnia Wto 0:22, 12 Maj 2009, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3072
Przeczytał: 11 tematów

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Wto 11:08, 12 Maj 2009    Temat postu:

Wuj; mam proste pytanie:
- kto stworzył Europę bez granic i wojen? 1700 lat papizmu? Czy moze 50 lat ateistycznej masonerii francuskiej Wielkiego Wschodu?

Odpowiedz sobie sam na to....


Ostatnio zmieniony przez abangel666 dnia Wto 11:09, 12 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22562
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:16, 12 Maj 2009    Temat postu:

Ani jedno, ani drugie, abi.

Ale tak czy owak, zmiany dokonywane są zazwyczaj przez tych, którzy myślą drogami różnymi od tych oficjalnych i uklepanych. Kiedyś, gdy droga dla pospólstwa była drogą uklepywaną przez karierowiczów jadących na sile kościelnej hierarchii, intelektualne i moralne elity były w większości odległe od drogi Kościoła. Dziś, gdy droga dla pospólstwa jest coraz bardziej uklepywana przez karierowiczów wróżących z nauki, intelektualne i moralne elity są coraz bardziej odległe od drogi ateizmu.

Zaś za ludobójstwo odpowiedzialni są przede wszystkim ci, co myśleli o władzy i forsie. Co, jak wiadomo, jest bliskie zasadom życia "na tym świecie dla tego świata", promowanymi przez ateizm, a nie z zasadami życia chrześcijańskiego. O ile więc "religianci" zabijali, o tyle oddalali się od chrześcijaństwa w stronę ateizmu.

Co nie znaczy, że ateizm skłania do zabijania.

Rozkoszne jest jednak, jak to nasi mateiści zaliczają każdą zbrodnię na poczet jakiegoś kościoła, jeśli tylko zbrodniarz był ochrzczony, a każde okrycie naukowe ochrzczonego - na poczet mateizmu, jeśli tylko odkrywca nie chadzał co miesiąc do spowiedzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 5 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:32, 13 Maj 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Zaś za ludobójstwo odpowiedzialni są przede wszystkim ci, co myśleli o władzy i forsie.


Czyli chrzescijanska 'moralnosc' jest g... warta jesli chodzi o zapobieganie takim zjawiskom (co wiecej jak wykazaly nowe badania katolicyzm szczegolnie sklania do zwyrodnien dopuszczajac tortury wobec podejrzanych). Przez 1500 lat rzadow podporzadkowanych religii, nie powstaly takie pojecia, jak wolnosc slowa, wolnosc przekonan, pluralizm, tolerancja, prawa kobiet, prawa dla mniejszosci. Dopiero dojscie do wladzy laicyzatorow, antyklerykalow, ateistow, masonow i innych sodomitow uczynilo zycie bardziej ludzkim; dzieki nim mozesz plesc dzis na swoim forum do woli antykatolickie wynurzenia i glosic ze jestes katolikiem jednoczesnie nie plonac na stosie.
Zamiast do Boga powinienes modlic sie do ateistow, z szacunku dla tego co dla ciebie zrobili, to ze sie z ciebie wysmiewaja to przeciez mala cena jaka placisz za te wolnosci ktorych nie dalibyci kaplani i wladcy na ich uslugach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Linkownia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin