Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Obiektywna prawda wersja 2.0
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie / Magiel więzienny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 10138
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:34, 17 Sty 2020    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Nie wyleczysz swoich kompleksów w internecie, daj spokój.
To do lucka czy do mnie? :rotfl:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:37, 17 Sty 2020    Temat postu:

Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Nie wyleczysz swoich kompleksów w internecie, daj spokój.
To do lucka czy do mnie? :rotfl:


A jak myślisz? Lecz się gdzie indziej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 10138
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:39, 17 Sty 2020    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Nie wyleczysz swoich kompleksów w internecie, daj spokój.
To do lucka czy do mnie? :rotfl:


A jak myślisz? Lecz się gdzie indziej.
Ja wiem jak mysle. Wiem tez jak Ty myslisz, bo Internet to publiczny pamietnik.

Znasz li Ty roznice energetyczna pomiedzy milowaniem a poprawianiem blizniego i co z tego dla milujacego lub korygujacego wynika? :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:26, 18 Sty 2020    Temat postu:

Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Nie wyleczysz swoich kompleksów w internecie, daj spokój.
To do lucka czy do mnie? :rotfl:


A jak myślisz? Lecz się gdzie indziej.
Ja wiem jak mysle. Wiem tez jak Ty myslisz, bo Internet to publiczny pamietnik.

Znasz li Ty roznice energetyczna pomiedzy milowaniem a poprawianiem blizniego i co z tego dla milujacego lub korygujacego wynika? :wink:


Nie wiem co Ci poprawianie wszystkich daje, opowiedz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 10138
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:45, 18 Sty 2020    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Nie wyleczysz swoich kompleksów w internecie, daj spokój.
To do lucka czy do mnie? :rotfl:


A jak myślisz? Lecz się gdzie indziej.
Ja wiem jak mysle. Wiem tez jak Ty myslisz, bo Internet to publiczny pamietnik.

Znasz li Ty roznice energetyczna pomiedzy milowaniem a poprawianiem blizniego i co z tego dla milujacego lub korygujacego wynika? :wink:


Nie wiem co Ci poprawianie wszystkich daje, opowiedz.
Nikogo nie poprawiam. Jestem soba i to mi wystarcza, mimo, iz innym [Tobie] to przeszkadza i "znachorstwo" sie materializuje :)

Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Sob 0:46, 18 Sty 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:47, 18 Sty 2020    Temat postu:

Dyskurs napisał:
Nikogo nie poprawiam :wink:


A co robisz? Wszystkich pouczasz.
To inne pytanie. Czemu na każdym kroku podkreślasz że mieszkasz w Stanach?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 10138
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:53, 18 Sty 2020    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
Nikogo nie poprawiam :wink:
A co robisz? Wszystkich pouczasz.
Raczej, jak kazdy czlowiek, projektuje kim jestem. Tego nie da sie "obejsc".

szaryobywatel napisał:
To inne pytanie. Czemu na każdym kroku podkreślasz że mieszkasz w Stanach?
A dlaczego mam nie pisac skad pisze? To tez "inne" pytanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:01, 18 Sty 2020    Temat postu:

Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
Nikogo nie poprawiam :wink:
A co robisz? Wszystkich pouczasz.
Raczej, jak kazdy czlowiek, projektuje kim jestem. Tego nie da sie "obejsc".


Wszystkim mówisz co i jak, chociaż nikt Cię o zdanie nie pyta. Nie zważasz na to że nikogo Twoje zdanie po jego wygłoszeniu nie interesuje. Po co zatem je głosisz?

Dyskurs napisał:

szaryobywatel napisał:
To inne pytanie. Czemu na każdym kroku podkreślasz że mieszkasz w Stanach?
A dlaczego mam nie pisac skad pisze? To tez "inne" pytanie.


Ty nie tylko piszesz skąd piszesz, chociaż nikt Cię o to nie pyta, ale cały czas podkreślasz że mieszkasz w Stanach i porównujesz życie w Stanach do swojego wyobrażenia o życiu w Polsce. W związku z tym pytam, dlaczego to robisz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 10138
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 1:11, 18 Sty 2020    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
Nikogo nie poprawiam :wink:
A co robisz? Wszystkich pouczasz.
Raczej, jak kazdy czlowiek, projektuje kim jestem. Tego nie da sie "obejsc".
Wszystkim mówisz co i jak, chociaż nikt Cię o zdanie nie pyta. Nie zważasz na to że nikogo Twoje zdanie po jego wygłoszeniu nie interesuje. Po co zatem je głosisz?

Artefakty Twojej projekcji >
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-100.html#501311

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-125.html#501315

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-125.html#501319

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-125.html#501325

szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:

szaryobywatel napisał:
To inne pytanie. Czemu na każdym kroku podkreślasz że mieszkasz w Stanach?
A dlaczego mam nie pisac skad pisze? To tez "inne" pytanie.
Ty nie tylko piszesz skąd piszesz, chociaż nikt Cię o to nie pyta, ale cały czas podkreślasz że mieszkasz w Stanach i porównujesz życie w Stanach do swojego wyobrażenia o życiu w Polsce. W związku z tym pytam, dlaczego to robisz?
A dlaczego nie mam robic?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4105
Przeczytał: 9 tematów


PostWysłany: Sob 1:24, 18 Sty 2020    Temat postu:

Dyskurs napisał:
Raczej, jak kazdy czlowiek, projektuje kim jestem. Tego nie da sie "obejsc".


to widzisz Dyskurs przykład interpretacji obiektywnej prawdy o naturze człowieka, choć, jak zwykle, idiotycznej, bo w interpretacji systemu, w którym takich prawd nie ma i nie ma znaczenia, czy to co napisałaś jest rzeczywiście prawdą, a znaczenie ma jedynie to, że sama takie znaczenie temu przekonaniu przypisujesz tzn. uznajesz, ze jest to prawda niezależnie, czy ktoś o tym wie - zgadza się z tym, czy też nie ...

co więcej gdybyś jak w lewactwie, głosząc umowę społeczną (czyli walkę klas) czy nazizmie (z walką ras) i podobnych post darwinowskich idiotycznych ideologiach, żyła nawet (jak twierdzisz, ze żyjesz) w przekonaniu, że prawdy obiektywnej nie ma, to nadal była by to twoja obiektywna prawda, twój Bóg, o prawach rządzących społeczeństwem, .. i światem ...

podsumowując, tylko niedorozwój intelektualny może kwestionować istnienie prawdy obiektywnej i jej (w zależności od systemu pojęć) synonimów - ta leży w naturze człowieka i jest motorem jego działania.

:wink: obawiam się tylko, że to i tak jak grochem o ścianę, w przypadku fanatyków jak Dyskurs :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:24, 18 Sty 2020    Temat postu:

Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
Nikogo nie poprawiam :wink:
A co robisz? Wszystkich pouczasz.
Raczej, jak kazdy czlowiek, projektuje kim jestem. Tego nie da sie "obejsc".
Wszystkim mówisz co i jak, chociaż nikt Cię o zdanie nie pyta. Nie zważasz na to że nikogo Twoje zdanie po jego wygłoszeniu nie interesuje. Po co zatem je głosisz?

Artefakty Twojej projekcji >
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-100.html#501311

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-125.html#501315

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-125.html#501319

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-125.html#501325


Mnie by taka krytyka mnie z Twojej strony zainteresowała. Byłbym ciekaw dlaczego ktoś w dany sposób mnie odbiera. Ciebie interesuje tylko łatanie i pompowanie swojego dziurawego ego.

Dyskurs napisał:

szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:

szaryobywatel napisał:
To inne pytanie. Czemu na każdym kroku podkreślasz że mieszkasz w Stanach?
A dlaczego mam nie pisac skad pisze? To tez "inne" pytanie.
Ty nie tylko piszesz skąd piszesz, chociaż nikt Cię o to nie pyta, ale cały czas podkreślasz że mieszkasz w Stanach i porównujesz życie w Stanach do swojego wyobrażenia o życiu w Polsce. W związku z tym pytam, dlaczego to robisz?
A dlaczego nie mam robic?


Pytanie jest dlaczego robisz Dyskursie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 10138
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 1:49, 18 Sty 2020    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:
Nikogo nie poprawiam :wink:
A co robisz? Wszystkich pouczasz.
Raczej, jak kazdy czlowiek, projektuje kim jestem. Tego nie da sie "obejsc".
Wszystkim mówisz co i jak, chociaż nikt Cię o zdanie nie pyta. Nie zważasz na to że nikogo Twoje zdanie po jego wygłoszeniu nie interesuje. Po co zatem je głosisz?

Artefakty Twojej projekcji >
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-100.html#501311

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-125.html#501315

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-125.html#501319

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/obiektywna-prawda,14919-125.html#501325


Mnie by taka krytyka mnie z Twojej strony zainteresowała. Byłbym ciekaw dlaczego ktoś w dany sposób mnie odbiera. Ciebie interesuje tylko łatanie i pompowanie swojego dziurawego ego.
No ale jak mam Cie skrytykowac z poziomu milosci moralnej czyli pozwalaniu Ci byc soba?

szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:

szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:

szaryobywatel napisał:
To inne pytanie. Czemu na każdym kroku podkreślasz że mieszkasz w Stanach?
A dlaczego mam nie pisac skad pisze? To tez "inne" pytanie.
Ty nie tylko piszesz skąd piszesz, chociaż nikt Cię o to nie pyta, ale cały czas podkreślasz że mieszkasz w Stanach i porównujesz życie w Stanach do swojego wyobrażenia o życiu w Polsce. W związku z tym pytam, dlaczego to robisz?
A dlaczego nie mam robic?
Pytanie jest dlaczego robisz Dyskursie.
Bo jestem soba czyli

Dojrzalosc emocjonalna -> suwerennosc emocjonalna -> samokotrola -> skupianie uwagi na woli -> odpowiedzialnosc moralna

Bedac soba, projektuje kim jestem. Ty bedac soba, projektujesz kim jestes. Jest tylko ponizszy sposob "obejscia" tej matrycy zachowan na bazie emocji i uczyc w ciele jak:
1. Nie zwracanie uwagi na cialo [nieswiadomosc/automat]
2. Nie zwracanie uwagi na czas;
3. Bycie obecnym [szeroki termin] czyli bycie czysta swiadomoscia bez bagazu starych emocji i uczuc, ktore rzadza umyslem chyba, ze ktos odczuwajaco zwraca uwage.

Czasami Ci sie udaje na moment, jak w dyskusji o samotnosci, ale zaraz "zeslizgujesz" sie na stare tory [metafora] emocji i uczuc najprawdopodobniej z dziecinstwa.

Surowosc - mama czy tato?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 2:26, 18 Sty 2020    Temat postu:

Dyskurs napisał:

szaryobywatel napisał:
Mnie by taka krytyka mnie z Twojej strony zainteresowała. Byłbym ciekaw dlaczego ktoś w dany sposób mnie odbiera. Ciebie interesuje tylko łatanie i pompowanie swojego dziurawego ego.

No ale jak mam Cie skrytykowac z poziomu milosci moralnej czyli pozwalaniu Ci byc soba?


Z poziomu miłości moralnej mówisz o wyższości kultury w Stanach, bo chcesz czegoś nauczyć Polaków, współczujesz im?

Dyskurs napisał:

szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:

szaryobywatel napisał:
Dyskurs napisał:

szaryobywatel napisał:
To inne pytanie. Czemu na każdym kroku podkreślasz że mieszkasz w Stanach?
A dlaczego mam nie pisac skad pisze? To tez "inne" pytanie.
Ty nie tylko piszesz skąd piszesz, chociaż nikt Cię o to nie pyta, ale cały czas podkreślasz że mieszkasz w Stanach i porównujesz życie w Stanach do swojego wyobrażenia o życiu w Polsce. W związku z tym pytam, dlaczego to robisz?
A dlaczego nie mam robic?
Pytanie jest dlaczego robisz Dyskursie.
Bo jestem soba czyli

Dojrzalosc emocjonalna -> suwerennosc emocjonalna -> samokotrola -> skupianie uwagi na woli -> odpowiedzialnosc moralna

Bedac soba, projektuje kim jestem. Ty bedac soba, projektujesz kim jestes. Jest tylko ponizszy sposob "obejscia" tej matrycy zachowan na bazie emocji i uczyc w ciele jak:
1. Nie zwracanie uwagi na cialo [nieswiadomosc/automat]
2. Nie zwracanie uwagi na czas;
3. Bycie obecnym [szeroki termin] czyli bycie czysta swiadomoscia bez bagazu starych emocji i uczuc, ktore rzadza umyslem chyba, ze ktos odczuwajaco zwraca uwage.

Czasami Ci sie udaje na moment, jak w dyskusji o samotnosci, ale zaraz "zeslizgujesz" sie na stare tory [metafora] emocji i uczuc najprawdopodobniej z dziecinstwa.

Surowosc - mama czy tato?


Przecież nie twierdzę że nie jesteś sobą Dyskursie. Ale to trochę smutne że masz taką palącą potrzebę informowania o sobie ludzi których w ogóle nie obchodzisz. Co to za suwerenność? Potrzebujesz uwagi i akceptacji jak małe niechciane dziecko.


Ostatnio zmieniony przez szaryobywatel dnia Sob 2:28, 18 Sty 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16724
Przeczytał: 65 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:47, 18 Sty 2020    Temat postu:

Znamienne jest, że w tym wątku, który ma tytuł "obiektywna prawda" tak wiele miejsca zajęły różne uwagi na temat emocji, pragnień. Mnożą się domniemania o różnych ułomnościach ludzkiej natury - kompleksach, próbach usprawiedliwienia czegoś, wywyższenia się. Pojawiły się epitety kto tu, w czyim tam odczuciu jest "jaki".

I chyba jest to po prostu objaw tego, że bez owego uwikłania się w silnie personalne odniesienia, w emocje, większość ludzi nawet nie jest w stanie poprowadzić swoich rozumowań. Dyskusja o rzeczach, ideach, zamiast o dyskutantach nie udaje się. Obiektywizm - rozumiany jako związana z niezależność od emocji, czy innych niemerytorycznych wtrętów, zdolność widzenia rzeczy zewnętrznych w ich własnych odniesieniach, w ich istocie - ma chyba jeszcze daleką drogę do ludzkich umysłów. Zdystansowanie się od owych emocji jest czymś bardzo trudnym, może dla większości ludzi wręcz niemożliwym. Dlatego będą owi ludzie postrzegali rzeczy "zewnętrzne" nie w czystości ich niezależnego bytowania i odniesień, lecz w sobie ludzkich oczekiwań, pragnień, "aby było tak jak ja sobie myślę". Odseparowanie tego, co z własnych nastawień, od tego co czysto zewnętrzne jest po prostu zadaniem możliwym do wykonania dla bardzo bardzo nielicznych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IruŚ
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 344
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mokolodi - Okavango
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:58, 18 Sty 2020    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Potrzebujesz uwagi i akceptacji jak małe niechciane dziecko.
:nie:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parsifal




Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 15:11, 18 Sty 2020    Temat postu:

"U nas w stanach "srodka" gdzie wolnosc wyznania zalezy od kultury stanu lub kultury regionalnej w stanie Konstyttucja to jedno a samo zycie drugie."

Konstytucjonaliści w USA właśnie popełnili sepuku a Sąd Najwyższy podał się do dymisji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IruŚ
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 344
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mokolodi - Okavango
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:10, 18 Sty 2020    Temat postu:

Parsifal napisał:
Konstytucjonaliści w USA właśnie popełnili sepuku a Sąd Najwyższy podał się do dymisji.
Co ty tam kurna wiesz? Tu ci pani pisze wieści z pierwszej ręki , a ty jeszcze komentujesz :shock:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parsifal




Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 16:23, 18 Sty 2020    Temat postu:

Z pierwszej ręki? A to przepraszam ale nie jestem wstanie nie myśleć, to silniejsze ode mnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IruŚ
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 344
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mokolodi - Okavango
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:34, 18 Sty 2020    Temat postu:

Niestety mam tak samo :(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 10138
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:26, 18 Sty 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Znamienne jest, że w tym wątku, który ma tytuł "obiektywna prawda" tak wiele miejsca zajęły różne uwagi na temat emocji, pragnień. Mnożą się domniemania o różnych ułomnościach ludzkiej natury - kompleksach, próbach usprawiedliwienia czegoś, wywyższenia się. Pojawiły się epitety kto tu, w czyim tam odczuciu jest "jaki".

I chyba jest to po prostu objaw tego, że bez owego uwikłania się w silnie personalne odniesienia, w emocje, większość ludzi nawet nie jest w stanie poprowadzić swoich rozumowań. Dyskusja o rzeczach, ideach, zamiast o dyskutantach nie udaje się. Obiektywizm - rozumiany jako związana z niezależność od emocji, czy innych niemerytorycznych wtrętów, zdolność widzenia rzeczy zewnętrznych w ich własnych odniesieniach, w ich istocie - ma chyba jeszcze daleką drogę do ludzkich umysłów. Zdystansowanie się od owych emocji jest czymś bardzo trudnym, może dla większości ludzi wręcz niemożliwym. Dlatego będą owi ludzie postrzegali rzeczy "zewnętrzne" nie w czystości ich niezależnego bytowania i odniesień, lecz w sobie ludzkich oczekiwań, pragnień, "aby było tak jak ja sobie myślę". Odseparowanie tego, co z własnych nastawień, od tego co czysto zewnętrzne jest po prostu zadaniem możliwym do wykonania dla bardzo bardzo nielicznych.

Najprawdopodobniej interpretujesz fenomen niezależności od emocji błędnie. Emocji żaden człowiek nie jest w stanie się wyprzeć, bo emocje to pierwszy stopien naszej energii zyciowej. Możemy jedynie je odczuć w ciele jako uczucia i dzięki nim dojrzewać życiowo aby nami nie sterowaly.

Suwerenność emocjonalna to możliwość nie reagowania na emocje z dziecinstwa ktore przywoluja bodźce w paru etapach:
1. Zaprzestanie odgrywania roli ofiary [nawet niemej/w głowie], bo istotą o niskiej intencji chciala prywatnie lub, jeszcze gorzej, publicznie skrzywdzić;
2. Zaprzestanie reakcji odpłacania "pięknym za nadobne" [e.g. "śpi*przaj dziadu"];
3. Zaprzestanie udawania ze "to nic';
4. Współczucie dla istoty o niskiej intencji z bagażem emocji [e.g. ten biedak nie może inaczej];
4. Współczucie dla istoty o niskiej intenccji bez bagażu = miłość moralną/miłosierna = zbawienie ciala i duszy.

Z pewnoscia odnajdziesz siebie w przestrzeni punktow 1 - 5.

Ta "czystosc" okreslamy w nauce konstrukcjami myslowymi omowionymi w punkcie #3.


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Sob 17:29, 18 Sty 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 10138
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:34, 18 Sty 2020    Temat postu:

Parsifal napisał:
"U nas w stanach "srodka" gdzie wolnosc wyznania zalezy od kultury stanu lub kultury regionalnej w stanie Konstyttucja to jedno a samo zycie drugie."

Konstytucjonaliści w USA właśnie popełnili sepuku a Sąd Najwyższy podał się do dymisji.
:rotfl:

[link widoczny dla zalogowanych]

h*ttps://www.washingtonpost.com/opinions/2020/01/16/turley-supreme-court-intervene-impeachment-trial/

My do budowania drugiej Ameryki idziemy 3 listopada 2020 >
Uprzejmosci Golec uOrkiestra "Sciernisco"
https://youtu.be/BOxurEbZkQc
h*ttps://youtu.be/BOxurEbZkQc


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Sob 18:22, 18 Sty 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 10138
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:35, 18 Sty 2020    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Z poziomu miłości moralnej mówisz o wyższości kultury w Stanach, bo chcesz czegoś nauczyć Polaków, współczujesz im?
Nie mówię bo to nie YT tylko foSFiNiA. Piszę na bazie własnej intencji. Ty interpretujesz moją intencję na bazie własnej w publicznym pamiętniku jakim jest Internet [nie "internety" lub "pół internetów"]

Nauka jest efektywna i pozostaje odporna na czynnik czasu [zapomnienie] przez paradygmat "zrób to sam" [Adam Slodowy]. Alkoholik musi sam odczuć przepaść alkoholizmu. Nikt inny nie jest w stanie ich nic nauczyć. We współczesnym języku angielskim w wersji amerykańskiej dopuściliśmy formę pojedynczych ich nawet w języku naukowców którym się posługuję czyli APA7.

Osobowosc szaregoobywatela wyimaginowana = "dobre" checi, ktorymi "pieklo" ludzkie jest wybrukowane ->
szaryobywatel napisał:
Przecież nie twierdzę że nie jesteś sobą Dyskursie.


Osobowosc szaregoobywatela zrealizowana/zmaterializowana w srodowisku organizacyjnym/spolecznym ->
szaryobywatel napisał:
Ale to trochę smutne że masz taką palącą potrzebę informowania o sobie ludzi których w ogóle nie obchodzisz.
Moja logika dedukcyjna i indukcyjna pyta, skoro "nie obchodze" to dlaczego materializuje sie reakcja z punktu #2 czyli podazanie za mna i publiczna wystawa lekow?

Pytam ponownie, kto Cie w dziecinstwie tlumil - matka czy ojciec?

szaryobywatel napisał:
Co to za suwerenność?
Suwerennosc jest jak ciaza kobiety - albo istnieje albo nie [pomijajac ciaze urojona]

Suwerennosc emocjonalna to produkt dojrzalosci emocjonalnej i uzywanie samokontroli w celu unoszenia woli ponad emocje [Gr. entheos / Bog w czlowieku] przez ktore nieswiadome cialo dyktuje reaktywne postawy behawioralne aby decyzje, slowa i czyny odbywaly sie z punktu rownowagi 4 funkcji mozgu ludzkiego czyli z punktu suwerennosci emocjonalnej #5/milosc moralna/milosierna czyli bycie suwerennym od wyniku socjalnego kontaktu czyli albo sie ktos zgubi albo zbawi ale uczynic to moze tylko sam [poza wyjatkiem punktu #1 czyli kompletnego braku dojrzalosci emocjonalnej - taki czlowiek nie zyje dlugo].

szaryobywatel napisał:
Potrzebujesz uwagi i akceptacji jak małe niechciane dziecko.
W kontrascie do Twojego czytania z fusow kawy lub z brudu za paznokciami, jestem dzieckiem chcianym. Rodzice pragneli 4 dzieci. Po poronieniu [mieli konflikt serologiczny i te sama rzadka grupe krwi AB], rodzicie postarali sie o 4 dziecko ktorym jest mlodszy brat i ich ostatnie dziecko.

Uczucia nazaretanskie mam poza soba od 3,5 roku zycia, bo mam kochajacych rodzicow. Emocje kieruje we wlasny rozwoj. Dla osob inteligentnych i suwerennych emocjonalnie [przenajmniej #4] jest to oczywiste po moich zapisach ze zrozumieniem tekstu suwerennie a nie z nizszych poziomow suwerennosci emocjonalnej [< #3].

Inteligentnym inaczej i z definicji w punkcie #1 - #3 modelu suwerennosci emocjonalnej nie mozna wytlumaczyc, bo inteligencja inaczej i te nizsze poziomy suwerennosci emocjonalnej to jak alkoholizm.


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Sob 18:14, 18 Sty 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 10138
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:49, 18 Sty 2020    Temat postu:

Są jeszcze odważni aby bezwarunkowo zdeklarować pozwolenie bliźniemu być czyli samemu się zgubić lub zbawić czy sama tutaj stoję?

Za Wielką Wodą w erze informacji kierujemy sie neuronauka i wiemy poza watpliwościami umysłu ludzkiego, że przekaz bez angażu niedojrzałych osobistych emocji jest informacją. Przekaz przetworzony przez niedojrzałe/infantylne emocje w ciele/utrwalone przez mechanizmy obronne z dzieciństwa u osoby niesuwerennej emocjonalnie [ < poziomu #4 modelu suwerenności emocjonalnej] może stać się "materiałem wybuchowym" dla społeczności kontaktu tej niesuwerennej emocjonalnie osoby czy w realu czy w Internecie, bo Internet nie jest "innym wymiarem" ale, jak dotychczas, najszybszą metoda przekazywania informacji która kazdy ma prawo odbierać przez siebie i wlasnym poziomie surerennosci emocjonalnej. Kazdy ma prawo ekspresji w srodowiskach demokratycznych ale samokontrola jest polecana aby sie publicznie nie dewoluowac w kierunki epoki kamienia lupanego.

Problemem naszego forum jest liczebnosc osob niesuwerennych emocjonalnie. Zycze Wam dojrzalosci emocjonalnej i suwerennosci aby zyc a nie czekac na zycie istniejac.

Ale jak sie Wam nie uda, bo nie bedziecie w stanie, to nic sie nie stanie. Przez samokontrole dam sobie rade unosic sie ponad moje wlasne nizsze instynkty by byc w stanie entheos/Bog w czlowieku i kochac Was moralnie, bo milosc moralna nie mierzy uczucia w ciele aby sterowalo czlowiekiem [niewolnictwo emocjonalnie-uczuciowe] i nie zajmuje sie handlem wymiennym [klepaniem po pleckach w k*pie].

Jesli ktokolwiek na tym forum Was "wnerwi" to miejcie chociaz odwage spytac dlaczego i postarac sie sobie pomoc. Jesli zas dodatkow udajecie sie za osoab, ktora Was "wnerwia"" aby jej dokuczyc w trybie "Syzyfowe Prace" to nie jestescie sobie w stanie pomoc, bo Wasze mozgi domagaja sie zwiazkow chemicznych ktore stworzyliscie w przeszlosci na zew sytuacji "walcz lub uciekaj". Wowczas albo udajecie sie do poradni leczenia nerwic albo wykupcie "kwaterke", bo zaden ogranizm nie wytrzyma dluzszego okresu "walcz lub uciekaj".


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Sob 19:12, 18 Sty 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parsifal




Dołączył: 10 Paź 2018
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 18:57, 18 Sty 2020    Temat postu:

Proszę mi wytłumaczyć jaki ma związek link który pani podała z pani twierdzeniem:
"U nas w stanach "srodka" gdzie wolnosc wyznania zalezy od kultury stanu lub kultury regionalnej w stanie Konstyttucja to jedno a samo zycie drugie."

I nie radzę "dzielić skóry na niedźwiedziu" jeśli chodzi o wybory prezydenckie 2020 w USA. Przypomnę tylko, że przewidywano wygraną pani Clinton z dokładnością 90%


Ostatnio zmieniony przez Parsifal dnia Sob 19:06, 18 Sty 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IruŚ
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 344
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mokolodi - Okavango
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:13, 18 Sty 2020    Temat postu:

Parsifal napisał:
Proszę mi wytłumaczyć jaki ma związek link
Taki sam, jak goła dupa z MIT?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie / Magiel więzienny Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin