Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Śmierć scjentyzmu

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jan Lewandowski




Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 2511
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 116 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:31, 02 Lut 2016    Temat postu: Śmierć scjentyzmu

Warto się przedrzeć choćby przez takie arcyciekawie i zarazem dość zwięźle opracowane jak na rozmiar zagadnienia hasełko na Wikipedii aby zobaczyć ile nieprzezwyciężalnych problemów narosło w epistemologii wokół takiego podstawowego problematu jak potwierdzanie hipotez naukowych

[link widoczny dla zalogowanych]

Taki smaczek z tego tekstu:

"Zgodnie z teorią prawdopodobieństwa indukcyjnego prawdopodobieństwo początkowe wszelkich praw i teorii naukowych jest równe lub bliskie zeru dla każdego, dostatecznie dużego, uniwersum a zatem żadna ilość zgodnych z nim wyników obserwacji nie jest zdolna zwiększyć ich początkowego prawdopodobieństwa i zbliżyć go do jedności. (...) Głównie za sprawą wysiłków K.R. Poppera okazało się jednak, że niezależnie od dostępnych świadectw empirycznych wszystkie teorie mają zerowe prawdopodobieństwo. Konsekwencją tego jest sąd, że wszystkie teorie są nie tylko w takim samym stopniu nieudowodnialne, ale i nieprawdopodobne".

Powyższe hasełko w Wikipedii i tak traktuje sprawę bardzo pobieżnie bo problemów jest o wiele więcej, na co wskazują już opracowania książkowe z zakresu filozofii i metodologii nauki (więcej na ten temat choćby [link widoczny dla zalogowanych] oraz zwłaszcza [link widoczny dla zalogowanych])

Przy tej okazji bardzo dobrze widać że "naukowi ateiści" i "racjonaliści" są ze swoim wyidealizowanym i scjentycznym pojmowaniem nauki wciąż o jakieś 250 lat wstecz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jan Lewandowski dnia Wto 13:37, 02 Lut 2016, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prosiak




Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 1128
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 72 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:20, 04 Lut 2016    Temat postu:

Do takich bzdur dochodzi się kiedy stawia się "ja" w centrum i jest się jednostką ustalającą prawdopodobieństwo na zasadzie twierdzeń a priori. Bezsens godny kretyńskiego umysłu o dwucyfrowym IQ.

Prawdopodobieństwo jest tylko sposobem w jaki przewidujemy rzeczywistość, a dzieje się to co się dzieje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jan Lewandowski




Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 2511
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 116 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:10, 04 Lut 2016    Temat postu:

Prosiak napisał:
Do takich bzdur dochodzi się kiedy stawia się "ja" w centrum i jest się jednostką ustalającą prawdopodobieństwo na zasadzie twierdzeń a priori. Bezsens godny kretyńskiego umysłu o dwucyfrowym IQ.


No to ciekawe jak inaczej ustalisz "prawdopodobieństwo" będąc poza ja. Jak w ogóle cokolwiek ustalisz o świecie, nie tylko o nauce, będąc poza ja, skoro to jedyna w miarę pewna rzecz jaką masz w dyspozycji (choć skoro wedle swojego darwinowskiego światopoglądu jesteś jedynie krewnym szympansa i twój mózg jest jedynie pozbawionym epistemologicznego odniesienia kłębkiem reakcji elektrochemicznych to wszelkie twoje rojenia o "ja" są również pozbawione wiarygodności). Tak więc właśnie wypociłeś kolejne samowywrotne twierdzenie i jak zwykle nic więcej nie masz. Bezsens godny kretyńskiego umysłu o dwucyfrowym IQ i wymyślanie absurdalnych problematów dla rozmycia wątku głównego, czyli właśnie popełniłeś klasyczny błędzik logiczny [link widoczny dla zalogowanych]

Prosiak napisał:
Prawdopodobieństwo jest tylko sposobem w jaki przewidujemy rzeczywistość,


Prawdopodobieństwo nadaje się do "przewidywania rzeczywistości" tak samo jak wrzód na dupie do wróżenia czy panny z wioski X wyjdą za mąż w danym roku Y, czy nie wyjdą, co już dawno pokazał choćby [link widoczny dla zalogowanych]

"Współcześnie pogląd, że wiedza o faktach świata materialnego nie jest pewna jest przyjęty powszechnie"

[link widoczny dla zalogowanych]

Prosiak napisał:
a dzieje się to co się dzieje.


"dzieje się to co się dzieje", tautologia z predykatami o pustej treści czyli kolejny błędnokołowy bełkot z którego kompletnie nic nie wynika, żadna sensowna treść odnosząca się do meritum. Reszta również ma treść zero i jak zwykle próbujesz nieudolnie odwrócić kota ogonem przez bicie piany kompletnie nie na temat czyli typowa ateistyczna erystyka [link widoczny dla zalogowanych] i zaraz jak zwykle zacznie się typowe dla ateistycznych erystów zabełtywanie tego wątku przy pomocy spamu o pozornej wymowie, tak aby jak najprędzej rozmyć niewygodne meritum

A meritum jest jasno określone i jednoznaczne, tak więc to co poniżej pozostaje nadal w mocy:

"Zgodnie z teorią prawdopodobieństwa indukcyjnego prawdopodobieństwo początkowe wszelkich praw i teorii naukowych jest równe lub bliskie zeru dla każdego, dostatecznie dużego, uniwersum a zatem żadna ilość zgodnych z nim wyników obserwacji nie jest zdolna zwiększyć ich początkowego prawdopodobieństwa i zbliżyć go do jedności. (...) Głównie za sprawą wysiłków K.R. Poppera okazało się jednak, że niezależnie od dostępnych świadectw empirycznych wszystkie teorie mają zerowe prawdopodobieństwo. Konsekwencją tego jest sąd, że wszystkie teorie są nie tylko w takim samym stopniu nieudowodnialne, ale i nieprawdopodobne".

Zresztą to tylko fragment i w tym tekście do jakiego podałem wyżej link w pierwszym poście jest dużo więcej takich gwoździków do trumny scjentyzmu ale jak widać nawet tam nie zajrzałeś bo przecież i tak "wszystko wiesz lepiej"

Nauka opiera się na indukcji a indukcja jest zawodna więc scjentyzm jest zaorany i nawet jak zjesz beczkę soli to tego nie przeskoczysz. To jest kwestia podstawowa a reszta to już tylko twoja erystyka

"W odróżnieniu od rozumowania dedukcyjnego indukcja stanowi rozumowanie zawodne, to znaczy takie, w którym prawdziwość przesłanek nie gwarantuje pewności wniosku"

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jan Lewandowski dnia Czw 18:36, 04 Lut 2016, w całości zmieniany 19 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin