Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Teoria wszystkiego

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy

PostWysłany: Pią 18:38, 22 Lut 2008    Temat postu: Teoria wszystkiego

Czy możliwe jest, że kiedyś powstanie taka teoria, z której można będzie wyprowadzać wszelkie inne twierdzenia naukowe? Chodzi o taką teorię, że nie da się utworzyć ogólniejszej, która będzie sprawdzalna w każdym przypadku, która wyjaśni to, co było przed wielkim wybuchem, być może będzie to ostatni element, na który można podzielić atom.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Mediator



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 21556
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 388 razy
Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:44, 23 Lut 2008    Temat postu:

A skąd byłyby wyprowadzone twierdzenia tej teorii?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy

PostWysłany: Śro 11:40, 27 Lut 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
A skąd byłyby wyprowadzone twierdzenia tej teorii?

Z innych teorii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rozumujesz




Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 449
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

PostWysłany: Pią 22:55, 29 Lut 2008    Temat postu:

Też się nad tym zastanawiałem. Czy jest możliwe że nauka dojdzie do tego że to co odkryła to już koniec możliwości odkrywania?
Tylko jak zdobyć pewność że nigdy ale to nigdy i z całą pewnością np. tak jak piszesz, nie zdołamy już podzielić atomu ?
Mi się wydaje że taka teoria jest nie możliwa, zapewne w którymś momencie, naukowcy dojdą do wniosku że wiedzą już wszystko co da się wiedzieć, ale czy z tego będzie wynikać że za dzień ktoś mądrzejszy nie wymyśli czegoś co do tej pory było niepojmowalne ?
Czytałem w "Wiedza i życie" że takie mniemanie mieli XIXw naukowcy, z kolei teraz wiara w wszechwiedze upadła, bo teoria względności i kwantowa są niepełne.

I tak sobie rozumowałem, że chyba tak jak Ci panowie w XIXw nie można nigdy być pewnym że to już koniec poznania. No bo i jak ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Mediator



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 21556
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 388 razy
Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:38, 03 Mar 2008    Temat postu:

wuj napisał:
A skąd byłyby wyprowadzone twierdzenia tej teorii?
konrado5 napisał:
Z innych teorii.

A twierdzenia tych innych teorii, skąd byłyby wyprowadzone?

Zauważasz problem?

Teoria Wszystkiego mogłaby działać jedynie na tej samej zasadzie, na jakiej działają wszystkie inne teorie fizyczne: jako zbiór praw łączących wyniki obserwacji. Byłaby Teorią Wszystkiego w tym sensie, że łączyłaby ze sobą wyniki obserwacji na wszystkich poziomach doświadczenia; na przykład, tak na poziomie makroświata (astronomia) jak i submikroświata (cząstki elementarne). Nie byłaby jednak Teorią Wszystkiego w tym sensie, że "wyjaśniałaby" pochodzenie praw, które zawiera.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy

PostWysłany: Pon 12:40, 03 Mar 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
A twierdzenia tych innych teorii, skąd byłyby wyprowadzone?

Z obserwacji.
wujzboj napisał:
Teoria Wszystkiego mogłaby działać jedynie na tej samej zasadzie, na jakiej działają wszystkie inne teorie fizyczne: jako zbiór praw łączących wyniki obserwacji. Byłaby Teorią Wszystkiego w tym sensie, że łączyłaby ze sobą wyniki obserwacji na wszystkich poziomach doświadczenia; na przykład, tak na poziomie makroświata (astronomia) jak i submikroświata (cząstki elementarne).

Chodzi mi o taką Teorię Wszystkiego, że nie można byłoby znaleźć żadnej obserwacji zaprzeczającej tej teorii. Wszystko można byłoby wyprowadzać z tej teorii. I tu nie chodzi o wyjaśnienie pochodzenia praw.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez konrado5 dnia Pon 12:41, 03 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rozumujesz




Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 449
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

PostWysłany: Pon 14:35, 03 Mar 2008    Temat postu:

konrado5 napisał:

Chodzi mi o taką Teorię Wszystkiego, że nie można byłoby znaleźć żadnej obserwacji zaprzeczającej tej teorii. Wszystko można byłoby wyprowadzać z tej teorii. I tu nie chodzi o wyjaśnienie pochodzenia praw.

To chyba oczywiste że nie da się uzyskać teorii nie aksjomatycznej.
A pytanie o to czy mogła by powstać teoria objaśniająca wszystkie dostępne nam fizycznie aspekty empirycznego świata, to pytanie o to czy istnieje granica rozwoju technicznego. Tego nie da się dowieść. Nigdy nie będziemy wstanie określić czy poznaliśmy już granicę tego co da się poznać.
W XIXw powstała lista zagadnień pozostałych do odkrycia po których świat będzie oczywisty, gdyby zatrzymać rozwój techniki i myśli, bez wiedzy o mikro i makroświecie, to owszem istniała by dziś taka teoria. Tylko co z tego ?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rozumujesz dnia Pon 14:35, 03 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Mediator



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 21556
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 388 razy
Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:12, 05 Mar 2008    Temat postu:

konrado5 napisał:
Chodzi mi o taką Teorię Wszystkiego, że nie można byłoby znaleźć żadnej obserwacji zaprzeczającej tej teorii.

W zasadzie nie widać fundamantalnych powodów, dla których taka teoria byłaby niemożliwa. Ale nie wydaje mi się, żeby świat był aż tak nudny...

konrado5 napisał:
Wszystko można byłoby wyprowadzać z tej teorii.

A to już nie to samo :D. Co innego brak obserwacji zaprzeczającej teorii, a co innego możliwość wyprowadzenia każdego wyniku obserwacji z teorii (opartej na obserwacji).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy

PostWysłany: Śro 13:30, 05 Mar 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
A to już nie to samo :D. Co innego brak obserwacji zaprzeczającej teorii, a co innego możliwość wyprowadzenia każdego wyniku obserwacji z teorii (opartej na obserwacji).

A czym się to różni?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Mediator



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 21556
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 388 razy
Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:08, 08 Mar 2008    Temat postu:

Na przykład, zasadą nieoznaczoności biorącą się z faktu, że pomiar niszczy stan. Który to z kolei fakt jest konsekwencją starej i dobrze znanej zasady, że każda akcja wywołuje reakcję. A że pomiar jest akcją...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eremita




Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:32, 14 Maj 2008    Temat postu: Re: Teoria wszystkiego

konrado5 napisał:
Czy możliwe jest, że kiedyś powstanie taka teoria, z której można będzie wyprowadzać wszelkie inne twierdzenia naukowe? Chodzi o taką teorię, że nie da się utworzyć ogólniejszej, która będzie sprawdzalna w każdym przypadku, która wyjaśni to, co było przed wielkim wybuchem, być może będzie to ostatni element, na który można podzielić atom.


http://www.sfinia.fora.pl/genezis,36/kamien-filozoficzny-teoria-wszystkiego,3074.html :grin:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin