Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

bez odwrotu towarzyskiego.pelikana

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Powitania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10750
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:23, 28 Lut 2020    Temat postu: bez odwrotu towarzyskiego.pelikana

towarzyski.pelikan napisał:
Dyskusje teistów z ateistami są często o tyle jałowe, że dotyczą kwestii, której nie da się rozstrzygnąć, tzn. nie da się ani udowodnić, która strona ma rację w sporze o to, czy istnieje istota nadnaturalna, pozaświatowa zwana Bogiem, nie da się nawet ustalić kryteriów, wedle krórych ta racja miałaby zostać rozstrzygnięta.

Moim zdaniem sensowna dyskusja może dotyczyć tylko tego, która z tych postaw jest bardziej korzystna dla człowieka.

Ponieważ ateiści często upierają się przy definiowaniu teizmu jako wiary w istnienie boga/Bogów, tym samym sprowadzając ateizm do braku takiej wiary, to ja zrezygnuję w ogóle z pojęcia ateizmu na rzecz areligijności, którą zdefiniuję jako brak przejawiania lub tłumienie religijnego sposobu postrzegania świata, gdzie poprzez religijny sposób postrzegania rozumiem m.in:

- posługiwanie się pojęciami celu, sensu i znaczenia w kontekście własnego życia, co będzie się przejawiać np. przypisywaniem szczególnego, symbolicznego znaczenia pewnym wydarzeniom w swoim życiu, zadawanie sobie pytań typu: dlaczego mnie to spotyka?, jaki jest sens tego cierpienia, przez które przechodzę?, jaką naukę powinienem/powinnam wyciągnąć z danego doświadczenia?

- z powyższym punktem wiąże się przeświadczenie, że świat nie istnieje sobie a muzom, tylko istnieje również dla mnie, świat nie pozostaje obojętny wobec mojego życia, tylko nieustannie coś mi komunikuje

- poczucie bycia obiektywnie, bezwzględnie kochanym i akceptowanym, tzn. nawet jeśli nie ma na świecie ani jednego człowieka, który nas kocha, jeśli jesteśmy samotni jak palce, a mimo to nie upadamy na duchu, nie popadamy w rozpacz, to dlatego, że my sami siebie kochamy, a skoro tak, skoro kochamy siebie pomimo tego, że świat nas nienawidzi, to musimy uznawać, że obiektywnie zasługujemy na miłość

- posługiwanie się pojęciami obiektywnego piękna, dobra i prawdy, z czym wiąże się w ogóle dążenie do uwrażliwienia na piękno, rozwijania w sobie cnót moralnych i odkrywania prawdy o sobie i świecie

Tak jak ja to widzę, to u podłoża teizmu leży naturalna człowiekowi religijność, a nie na odwrót.

[-]


Skąd się wzięło słowo odwrót ?

od wrót się wzięło.

Otóż na drodze idącego człowieka postawiono wrota do Raju.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 7247
Przeczytał: 97 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:10, 28 Lut 2020    Temat postu: Re: bez odwrotu towarzyskiego.pelikana

krowa napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Dyskusje teistów z ateistami są często o tyle jałowe, że dotyczą kwestii, której nie da się rozstrzygnąć, tzn. nie da się ani udowodnić, która strona ma rację w sporze o to, czy istnieje istota nadnaturalna, pozaświatowa zwana Bogiem, nie da się nawet ustalić kryteriów, wedle krórych ta racja miałaby zostać rozstrzygnięta.

Moim zdaniem sensowna dyskusja może dotyczyć tylko tego, która z tych postaw jest bardziej korzystna dla człowieka.

Ponieważ ateiści często upierają się przy definiowaniu teizmu jako wiary w istnienie boga/Bogów, tym samym sprowadzając ateizm do braku takiej wiary, to ja zrezygnuję w ogóle z pojęcia ateizmu na rzecz areligijności, którą zdefiniuję jako brak przejawiania lub tłumienie religijnego sposobu postrzegania świata, gdzie poprzez religijny sposób postrzegania rozumiem m.in:

- posługiwanie się pojęciami celu, sensu i znaczenia w kontekście własnego życia, co będzie się przejawiać np. przypisywaniem szczególnego, symbolicznego znaczenia pewnym wydarzeniom w swoim życiu, zadawanie sobie pytań typu: dlaczego mnie to spotyka?, jaki jest sens tego cierpienia, przez które przechodzę?, jaką naukę powinienem/powinnam wyciągnąć z danego doświadczenia?

- z powyższym punktem wiąże się przeświadczenie, że świat nie istnieje sobie a muzom, tylko istnieje również dla mnie, świat nie pozostaje obojętny wobec mojego życia, tylko nieustannie coś mi komunikuje

- poczucie bycia obiektywnie, bezwzględnie kochanym i akceptowanym, tzn. nawet jeśli nie ma na świecie ani jednego człowieka, który nas kocha, jeśli jesteśmy samotni jak palce, a mimo to nie upadamy na duchu, nie popadamy w rozpacz, to dlatego, że my sami siebie kochamy, a skoro tak, skoro kochamy siebie pomimo tego, że świat nas nienawidzi, to musimy uznawać, że obiektywnie zasługujemy na miłość

- posługiwanie się pojęciami obiektywnego piękna, dobra i prawdy, z czym wiąże się w ogóle dążenie do uwrażliwienia na piękno, rozwijania w sobie cnót moralnych i odkrywania prawdy o sobie i świecie

Tak jak ja to widzę, to u podłoża teizmu leży naturalna człowiekowi religijność, a nie na odwrót.

[-]


Skąd się wzięło słowo odwrót ?

od wrót się wzięło.

Otóż na drodze idącego
człowieka postawiono wrota do Raju.



Krowo nie udawaj greka..
https://youtu.be/6aewsm4EJ-8
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10750
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:34, 28 Lut 2020    Temat postu: Re: bez odwrotu towarzyskiego.pelikana

Semele napisał:
krowa napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Dyskusje teistów z ateistami są często o tyle jałowe, że dotyczą kwestii, której nie da się rozstrzygnąć, tzn. nie da się ani udowodnić, która strona ma rację w sporze o to, czy istnieje istota nadnaturalna, pozaświatowa zwana Bogiem, nie da się nawet ustalić kryteriów, wedle krórych ta racja miałaby zostać rozstrzygnięta.

Moim zdaniem sensowna dyskusja może dotyczyć tylko tego, która z tych postaw jest bardziej korzystna dla człowieka.

Ponieważ ateiści często upierają się przy definiowaniu teizmu jako wiary w istnienie boga/Bogów, tym samym sprowadzając ateizm do braku takiej wiary, to ja zrezygnuję w ogóle z pojęcia ateizmu na rzecz areligijności, którą zdefiniuję jako brak przejawiania lub tłumienie religijnego sposobu postrzegania świata, gdzie poprzez religijny sposób postrzegania rozumiem m.in:

- posługiwanie się pojęciami celu, sensu i znaczenia w kontekście własnego życia, co będzie się przejawiać np. przypisywaniem szczególnego, symbolicznego znaczenia pewnym wydarzeniom w swoim życiu, zadawanie sobie pytań typu: dlaczego mnie to spotyka?, jaki jest sens tego cierpienia, przez które przechodzę?, jaką naukę powinienem/powinnam wyciągnąć z danego doświadczenia?

- z powyższym punktem wiąże się przeświadczenie, że świat nie istnieje sobie a muzom, tylko istnieje również dla mnie, świat nie pozostaje obojętny wobec mojego życia, tylko nieustannie coś mi komunikuje

- poczucie bycia obiektywnie, bezwzględnie kochanym i akceptowanym, tzn. nawet jeśli nie ma na świecie ani jednego człowieka, który nas kocha, jeśli jesteśmy samotni jak palce, a mimo to nie upadamy na duchu, nie popadamy w rozpacz, to dlatego, że my sami siebie kochamy, a skoro tak, skoro kochamy siebie pomimo tego, że świat nas nienawidzi, to musimy uznawać, że obiektywnie zasługujemy na miłość

- posługiwanie się pojęciami obiektywnego piękna, dobra i prawdy, z czym wiąże się w ogóle dążenie do uwrażliwienia na piękno, rozwijania w sobie cnót moralnych i odkrywania prawdy o sobie i świecie

Tak jak ja to widzę, to u podłoża teizmu leży naturalna człowiekowi religijność, a nie na odwrót.

[-]


Skąd się wzięło słowo odwrót ?

od wrót się wzięło.

Otóż na drodze idącego
człowieka postawiono wrrrrota do Rrrraju.



Krowo nie udawaj greka..



Oplotły mnie więzy śmierrrrrci, +
dosięgły mnie pęta otchłani,
ogarrrrnął mnie strrrrach i udrrrręka:
Ale wezwałem imienia Pana:
Panie, rrrratuj moje życie!


.....wrrrrrrr....
https://www.youtube.com/watch?v=uzhJ3Znem2k
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 7247
Przeczytał: 97 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:15, 28 Lut 2020    Temat postu:

https://youtu.be/e5RgMs2kEwk
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 7247
Przeczytał: 97 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:15, 28 Lut 2020    Temat postu:

https://youtu.be/e5RgMs2kEwk
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 7247
Przeczytał: 97 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:15, 28 Lut 2020    Temat postu:

https://youtu.be/e5RgMs2kEwk
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10750
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:24, 28 Lut 2020    Temat postu:

no i pacz, lyzie za mną stara ciotka

jak ja nienawidze tej semele! https://www.youtube.com/watch?v=fgCBS-SqpUA
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 7247
Przeczytał: 97 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:32, 28 Lut 2020    Temat postu:

Tracisz niepotrzebnie energię...:-) :-) :-)
https://youtu.be/QATICdf7b-0
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Powitania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin