Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

witamy

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Powitania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 13158
Przeczytał: 32 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 4:17, 17 Cze 2017    Temat postu: witamy

-Witamy pana profesora Gniadoszyiego! [oklaski] Niech przemówi głos rozsądku.
- Serdeczne Dzień Dobry.
- Po co pan profesor do nas przyjechał?
- Żeby pogadać.
- To proszę.
- Opracowałem pamięciowo całą prawdę o Adamie i Ewie.
- Jak było na początku?
- Potem. Od wątku materialnego do tkanek Adama nie chcę teraz mówić.
- Więc jak było z Adamem i tą Ewą?
- Było dwóch Adamów. Żaden z nich nie miał Listka Zarodkowego. Żyli powietrzem i zapachami w ogrodzie, nie mogli z niego wychodzić i nudziło im się. Pani się nie nudzi czasem?
- Nie mam czasu. Mam wszystkie terminy zamówione z wyprzedzeniem roku. Proszę na temat.
- Nudzili się, wiadomo jak nudyści. Co rusz to jeden drugiemu Adamowi, to znaczy Adam Jadamowi albo Jadam Adamowi...
- Jaki Jadam?
- Ten drugi Jadam nazywał się Adam. Jeden drugiemu patyki do ucha wkładał, do nosa, bo jeszcze wtedy nie było obręczy ani pierścionków. I z tego owego Adam wepchał Jadamowi jabłko do odbytnicy. I ono tam uwięzło na Amen. Nie dało się wydostać rajskiego owocu z tyłu.
- Pan to widział?
- No skądże. Ja to przewidziałem. Całą historię mam w małym palcu. I proszę ja panią, japko w Jadamie zastawiło ujście i ta diafragma musiała coś z tym fantem zrobić! Zaczęła meandrować, normalnie utworzyła się zatoka, następnie gródź i jabłko wpadło do nowego obrzmienia, ale znów nie było ujścia. Na pomoc przyszedł kwas jabłkowy, który po samoistnym ustanowieniu stał się kwasem cytrynowym.... Cytrynowym mówię! Pani śpi?
- Przepraszam. Usnęło mi się, ale już słucham dalej.
- Uformowała się cytryna w miejscu jabłka. Jej tkanka jest gruba, nie tak jak u jabłka. Zna pani cytrynę?
- Jest trzy razy droższa w Biedronce.
- A wie pani skąd Biedronka pochodzi?
- Z Portugalii?
- Też, ale zanim trafiła do handlu, normalnie Biedronka pochodzi od biodra, podobnie jak Agata Biedrzyńska albo ten minister Biodro.
- Ziobro może?
- Ziobro Adama a Biodro Jadama ma się rozumieć.
- Acha.
- I cytrynka. Od tego czasu Jadamowi utworzyła się cytrynka. Duża cytryna w jamie cytrynowej nabrała formy gruszki. Kwas cytrynowy przeżarł co było Adamowe. Znaleźli nową zabawę we dwoje. Tak.
- Co?
- Ja już skończyłem.
- Ta szybko?
- A co jeszcze pani chciała wiedzieć?
- O tej cytrynce.
- Bawili się w chłopca i dziewczynkę.
- A dokładniej?
- Adam Jadamie wkładał.
- Patyk?
- Nieee. Patyków jeszcze wtedy nie było.

Więcej na stronie [link widoczny dla zalogowanych] drugiespuszczanie.sfinia.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Powitania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin