Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Znikający Bogowie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Powitania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:16, 21 Maj 2020    Temat postu: Znikający Bogowie

Cytat:
Zespół naukowców z Belgii, Włoch i Ameryki zidentyfikował główną przyczynę pogarszającego się stanu słynnego obrazu Krzyk autorstwa norweskiego malarza Edwarda Muncha. Okazało się, że oddech setek gości, którzy każdego dnia odwiedzają muzeum, sprawia, że obraz zaczyna się stopniowo odbarwiać.


Co jeszcze może Obrazom szkodzić?

Na przykład patrzenie na Obraz. Wzrok ludzki wysyła promienie; jeśli tych promieni jest dużo, tak jak dużo jest promieni słonecznych, to Obraz blednie, płowieje.

Wszystko co znajduje się pod wpływem zwielokrotnionego zainteresowania blednie, płowieje, marnieje. Marnieją Artyści wystawieni na widownię wielką i marnieją Bogi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 1417
Przeczytał: 166 tematów


PostWysłany: Czw 9:40, 21 Maj 2020    Temat postu: Re: Znikający Bogowie

krowa napisał:

Wszystko co znajduje się pod wpływem zwielokrotnionego zainteresowania blednie, płowieje, marnieje. Marnieją Artyści wystawieni na widownię wielką i marnieją Bogi.

I cycki wystawione na insta.
Kobiety powinny raczej zakrywać swoje ciało, żeby im cycki nie wypłowiały.
Przekaż to Nadzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:17, 21 Maj 2020    Temat postu: Re: Znikający Bogowie

towarzyski.pelikan napisał:
krowa napisał:

Wszystko co znajduje się pod wpływem zwielokrotnionego zainteresowania blednie, płowieje, marnieje. Marnieją Artyści wystawieni na widownię wielką i marnieją Bogi.

I cycki wystawione na insta.
Kobiety powinny raczej zakrywać swoje ciało, żeby im cycki nie wypłowiały.
Przekaż to Nadzi.


Ona sprawdza kim jest. Nie ma dużych cycków, co widać na awatarze.
Sprawdzała też kładąc się na kocu tuż przy mojej granicy i drodze, czy jej ciało jest ponętne czy nie. Układa się w takiej pozycji "jak trzeba".
Młodzież kształcąca się, dorasta późno i to nie jest wina Nadzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:24, 21 Maj 2020    Temat postu:

Ja bym powiedział właśnie, że Nadzia jest taka sama jak ja.
Gdy byłem mały, do zdjęcia szkolnego w klasie podkładałem książki pod tyłek, aby być większym.
Dobrze pamiętam, że podkładałem i stale mi się wydawało że za mało. Aż wyszedłem na zdjęciu, w ostatniej ławce, jak jakiś drugoroczniak.

Przeglądałem też zdjęcia Nadzi szkolne. Ona zazwyczaj stała z boku i podpierała się ręką tak, aby wypinać pierś. Robiła to co ja.
Dopiero życie ją doceni, bez względu na wielkość cycków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:34, 21 Maj 2020    Temat postu:

"Wadą" Nadzi jest bardzo słaby wzrok. Ona z większej odległości mało co widzi, obraz się jej rozmywa. Nosi silne soczewki kontaktowe. Ktoś musi jej pokolorować świat, a tym kimś może być internet i komórka niestety, przynajmniej do momentu aż będzie mieć coś bliskiego i własnego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 1417
Przeczytał: 166 tematów


PostWysłany: Czw 10:45, 21 Maj 2020    Temat postu:

krowa napisał:
Ja bym powiedział właśnie, że Nadzia jest taka sama jak ja.
Gdy byłem mały, do zdjęcia szkolnego w klasie podkładałem książki pod tyłek, aby być większym.
Dobrze pamiętam, że podkładałem i stale mi się wydawało że za mało. Aż wyszedłem na zdjęciu, w ostatniej ławce, jak jakiś drugoroczniak.

Przeglądałem też zdjęcia Nadzi szkolne. Ona zazwyczaj stała z boku i podpierała się ręką tak, aby wypinać pierś. Robiła to co ja.
Dopiero życie ją doceni, bez względu na wielkość cycków.

A w tym masz rację, że ludzie, którzy mieli w życiu pod górkę, mają większą szansę stać się wielkimi ludźmi. To przeszkody motywują ludzi do rozwoju.

Jakby Nadzia miała duże cycki, nie musiałaby kombinować, myśleć, jak tu je optycznie powiększyć, uponętnić etc. A tak to musiała ruszyć głową i przez to nigdy nie będzie kretynką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 1417
Przeczytał: 166 tematów


PostWysłany: Czw 10:51, 21 Maj 2020    Temat postu:

krowa napisał:
"Wadą" Nadzi jest bardzo słaby wzrok. Ona z większej odległości mało co widzi, obraz się jej rozmywa. Nosi silne soczewki kontaktowe. Ktoś musi jej pokolorować świat, a tym kimś może być internet i komórka niestety, przynajmniej do momentu aż będzie mieć coś bliskiego i własnego.

Dzięki temu, ze ma słaby wzrok, może mieć lepszą wyobraźnię. Każda wada generuje jakąś zaletę.

Wielu wybitnych malarzy miało problem ze wzrokiem:
Cytat:
Cierpiący na zaćmę Claude Monet (1840-1926) malował świat tak, jak go widział. Patrząc na obrazy impresjonisty łatwo zauważyć, że z roku na rok rozpoznawał coraz mniej detali, miał problem z odpowiednim doborem barw. Vincent van Gogh (1853-1890) podejrzewany jest o ksantopsję, czyli widzenie w kolorze żółtym. Zaś Charles Meryon (1821-1868) chorował na zaburzenie widzenia barw. Świat jawił mu się w barwach żółto-niebieskich.
- Natomiast Edgar Degas (1834-1917) to malarz z rozpoznaną chorobą plamki. Mając problem z rozpoznawaniem szczegółów artysta nie malował twarzy, stosował grubszą kreskę i sięgał po łatwiejsze techniki. Preferował akwarele, a nie olej na płótnie – wyjaśnia płk prof. dr hab. n. med. med. Marek Rękas, kierownik Kliniki Okulistyki WIM, który wygłosi wykład „Sztuka jest złudzeniem, które pozwala nam odkryć prawdę” w czasie Inauguracji Roku Akademickiego. Uroczystość odbędzie się w 1 października br. o godz. 10.00 w WIM.

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:56, 21 Maj 2020    Temat postu:

Bardzo dobrze odpowiedziałaś, Sam bym tego lepiej nie powiedział.
Bo jednak kobiety inaczej nieco precyzują odpowiedź.

$$$$$$$$$$

Ale ja w tej chwili zastanowiłem się nad "powoływaniem do istnienia" rzeczy których nie ma.

Powołanie pochodzi od woła. Od takiego zwierzęcia wykastrowanego, pracującego jak wół. I stają sie rzeczy jak ten wół. Coś jest jak Wół, stoi a ktoś tego nie widzi.

Poszukałem etymologii słowa "wołać":

Cytat:
 wołać, wołacz; liczne złożenia: od-, przy-, wy- za-, zwołać, powoływać; słowo zachodniosłowiańskie; u Czechów i Łużyczan jak u nas. Stary okrzyknik: czes. wele, wele (14. wiek), cerk. o wele, i wole; może stąd wołać, co zawsze coś ‘donośnego’ oznacza.


...i widzę pewną zbieżność. Bo w Słowiańszczyźnie był Bóg WELES, co można interpretować jako "wiele".
Ten Bóg był pod postacią Byka z rogami, bydła.

Powtarzanie zwielokrotnione czegokolwiek, odbija się echem, które żyje dłużej niż sam głos.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:18, 21 Maj 2020    Temat postu:

W związku z Welesem, JA się określę.

Cytat:
Weles występuje tradycyjnie jako antagonista Peruna, czego ślady zachowały się po chrystianizacji w folklorze jako opowieści o rywalizacji Boga z diabłem (stąd także podstawy do utożsamiania Żmija z Welesem), a nawet św. Mikołaja z Bogiem, czy św. Eliaszem. Motyw ten pokrywa się z ogólnoindoeuropejskim schematem rywalizacji dwóch najwyższych i przeciwstawnych sobie bóstw.


Otóż Ja jestem PIORUNEM (Perunem)

Zasadniczo ja uderzam jak piorun, mocno i to jest mój atut. Przypadający mnie jako mężczyźnie indywidualiście. Szybko się podniecam i szybko wyładowuję.

Natomiast Weles działa przez zwielokrotnienie, raczej masowo, może to być żeński typ, klonowania powtarzalnego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:27, 21 Maj 2020    Temat postu:

Wczoraj widziałem dwie pary bocianów, jak kołowały nad drogą gdy podjechałem samochodem pod sklep.

Napewno widziałem bociany. Jak Boga kocham.

A dzisiaj jeden bocian przelatywał mi nad głową, w Łękawie, 5 kilometrów od sklepu. Jak Boga kocham przelatywał, ja kopaczką robiłem drogę dojazdową, A Edytka wylewała z miski wodę.

Tego się będę trzymał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 1417
Przeczytał: 166 tematów


PostWysłany: Czw 11:52, 21 Maj 2020    Temat postu:

krowa napisał:
Wczoraj widziałem dwie pary bocianów, jak kołowały nad drogą gdy podjechałem samochodem pod sklep.

Napewno widziałem bociany. Jak Boga kocham.

A dzisiaj jeden bocian przelatywał mi nad głową, w Łękawie, 5 kilometrów od sklepu. Jak Boga kocham przelatywał, ja kopaczką robiłem drogę dojazdową, A Edytka wylewała z miski wodę.

Tego się będę trzymał.

Myślisz, że będą z tego dzieci?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:25, 21 Maj 2020    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
krowa napisał:
Wczoraj widziałem dwie pary bocianów, jak kołowały nad drogą gdy podjechałem samochodem pod sklep.

Napewno widziałem bociany. Jak Boga kocham.

A dzisiaj jeden bocian przelatywał mi nad głową, w Łękawie, 5 kilometrów od sklepu. Jak Boga kocham przelatywał, ja kopaczką robiłem drogę dojazdową, A Edytka wylewała z miski wodę.

Tego się będę trzymał.

Myślisz, że będą z tego dzieci?


Nie jestem pewny czego się będę trzymał. Może rozprysków wody, może samego lotu bocianów?
Ja już nie mam siły kopać tej drogi, co ma być lepsza od tej co była. Nie mam siły naprawiać skrzydeł Aniołów, wzmacniać próchniejącej podwaliny. A Nadzia jak ostatni raz kosiła trawę, to mówiła że nie ma siły. Jeszcze parę lat temu siłę miała a teraz już nie.

Mógłbym wynająć koparkę u Moniki, u Moniki wynająć dźwig do baterii wózka elektrycznego, u Moniki zamówić beton i wylać na ten gruz, co skruszyłem wokół szkoły opaski betonowe, bo były za wysoko nadlewane latami.

A nie lepsza byłaby Wojna? Żeby cały beton rozwalić, wszystkie WTC ?
I dlaczego akurat ja mam to robić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:27, 21 Maj 2020    Temat postu:

A Monika w betoniarni to chyba za karę bożą pracuje. Nie będę pisał na co jest chora, ale bym się wycofał z tego rakiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:29, 21 Maj 2020    Temat postu:

krowa napisał:
A Monika w betoniarni to chyba za karę bożą pracuje. Nie będę pisał na co jest chora, ale bym się wycofał z tego rakiem.


Monika pracuje w betoniarni chyba po to aby się zemścić na świecie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:37, 21 Maj 2020    Temat postu:

Wszystkie są chore. Edyta może nie jest chora, ale jak przychodzi z pracy to jest padnięta. Dziś nie pracuje. Wylała miskę wody, uprała, a potem chyba leży i dogorywa. Może deszcz przyjść i zlać wszystko a ona śpi.

Ja to niby jestem tytan pracy, od początku roku non stop pracuje na swoim, ale ostatnio coraz mniej. Chyba udziela mi sie nastrój słabizny i nie mam motywacji, ona umyka.

O motywację mi chodziło, z tym dzieckiem i cipą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:48, 21 Maj 2020    Temat postu:

Wynajął bym koparke, spychacz, zburzył bym szkołę i postawił nową.
Ale co dostanę za to?

Pieniędzy nie chcę, bo jak będę miał to znów stracę. Muszę mieć coś więcej.
Życie mnie nauczyło tego, że pieniądze są tylko po to aby je wydać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:54, 21 Maj 2020    Temat postu:

Co przeżywa pies w stanie lęku separacyjnego?

to samo co Michał Dyszyński lub WujZbój pozbawieni Pana Boga.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11488
Przeczytał: 69 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:02, 21 Maj 2020    Temat postu:

Cytat:
Lęk separacyjny u psów. "My je na to narażamy od momentu, kiedy kwarantanna się zaczęła"
Monika Mikołajska
dzisiaj 07:26
56
O zaburzeniu tym mówi się: choroba cywilizacyjna psów. Może dotykać nawet 40 proc. naszych pupili. Coraz częściej pojawiają się głosy, że czas po koronawirusie, gdy wrócimy do normalności, może zaognić problem lęku separacyjnego u tych zwierząt. "To nie jest tak, że my narazimy psy na lęk separacyjny, gdy kwarantanna się skończy i pójdziemy do pracy. My je na to narażamy od momentu, kiedy się zaczęła" - przestrzega trener psów Michał Dąbrowski.



Lęk Separacyjny u ludzi zrodził się wraz z Panem Bogiem i Państwem.
Od tego bowiem momentu, ludzie oddali odpowiedzialność za siebie Panu Bogu i państwu.

Gdy ten Pan Bóg się wycofuje i Państwo okazuje się bezradne, ludzie jak psy trzęsą się ze strachu lub demolują Dom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Powitania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin