Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jakby kto chciał o coś mnie zapytać...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: wujzboj
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
najukochańszy tow. JWPB
Gość






PostWysłany: Sob 15:43, 23 Sty 2021    Temat postu:

PS. Kubusiu mój drogi, naplwaj na tego ohydnego kłamcę i udowodnij w sposób ściśle matematycznie naukowy na co najmniej 18-tu stronach, że Prawda = JWPB.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bóg ŁP JWPB
Gość






PostWysłany: Sob 15:47, 23 Sty 2021    Temat postu:

najukochańszy tow. JWPB napisał:
Boże widzisz tego potwornego kłamcę i nie grzmisz.

Nie grzmię, bo wszyscy na całej planecie ogłuchli i nic by to nie dało.
Oczywiście, poza tobą jedynym, mój najukochańszy towarzyszu Jaśnie Wielmożny Panie Barycki.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
najukochańszy tow. JPB
Gość






PostWysłany: Sob 15:51, 23 Sty 2021    Temat postu:

najukochańszy tow. JWPB napisał:
PS. Kubusiu mój drogi, naplwaj na tego ohydnego kłamcę i udowodnij w sposób ściśle matematycznie naukowy na co najmniej 18-tu stronach, że Prawda = JWPB.

A dodatkowo, Kubusiu mój drogi, możesz dodać na 12-tu stronach, że Płock nie leży nad Wisłą.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25762
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:54, 23 Sty 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
rafal3006 napisał:
„Księżyc krąży wokół Ziemi wtedy i tylko wtedy gdy pies ma cztery łapy”


Kubuś, Ty masz tyle lat i jeszcze sie nie domyśliłeś, że matematyka językiem ludzkim nie rządzi?

Czemu cytujesz potwornie śmierdzące gówno zwane KRZ.

Twardym dowodem iż istnieje matematyka języka potocznego jest zdanie Chrystusa:
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z

Jak rozumiesz to zdanie?
... stać cię na odpowiedź?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 458
Przeczytał: 42 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:07, 23 Sty 2021    Temat postu:

Twoje odczucie problemu jest powodowane przez aplikowanie ludzkich słów typu "jeśli", czy "wtedy i tylko wtedy" do KRZ. Przecież całą logikę KRZ można zapisać bez symboli => i <=>. Gdyby ich nie używano wcale, to wszystko byłoby w KRZ dalej tak samo, a nikt by się nie pultał.
=> to tylko symbol, który ma uprościć zapis przy użyciu negacji i alternatywy. Nie musisz go wypowiadać językiem ludzkim "jeśli ..., to ...".

rafal3006 napisał:
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z


No ja nie wiem, jak Ty określasz wartość logiczną wyrażenia "Kto wierzy we mnie"...
To w ogóle nie jest zdanie logiczne. KRZ nie zajmuje się tego typu zdaniami.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Sob 16:10, 23 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
najukochańszy tow. JPB
Gość






PostWysłany: Sob 16:08, 23 Sty 2021    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Jak rozumiesz to zdanie?
... stać cię na odpowiedź?

Mnie, mój drogi Kubusiu, stać na odpowiedź i odpowiem, że nie rozumiem tego zdania. Ale rozumiem zdanie Dyszyńskiego, który mówi – kto wierzy w to, co piszę, będzie zbawiony. Owszem, rozumiem, co pisze Dyszyński, ale, jak psu parszywemu, nie wierzę w to, co pisze, bo nie chcę być zbawionym.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
najukochańszy tow. JWPB
Gość






PostWysłany: Sob 16:56, 23 Sty 2021    Temat postu:

Dyszyński w swoim blogu znowu napisał, abyśmy uwierzyli w to, co pisze, ale ja nie chcę wierzyć i zakrywam to przed wszystkimi. Teraz moje na wierzchu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25762
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:11, 23 Sty 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:

Twoje odczucie problemu jest powodowane przez aplikowanie ludzkich słów typu "jeśli", czy "wtedy i tylko wtedy" do KRZ. Przecież całą logikę KRZ można zapisać bez symboli => i <=>. Gdyby ich nie używano wcale, to wszystko byłoby w KRZ dalej tak samo, a nikt by się nie pultał.
=> to tylko symbol, który ma uprościć zapis przy użyciu negacji i alternatywy. Nie musisz go wypowiadać językiem ludzkim "jeśli ..., to ...".

Warunek wystarczający p=>q to fundamentalnie co innego niż implikacja prosta p|=>q
Dowód:
Definicja warunku wystarczającego p=>q w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
p=>q = ~p+q
##
Definicja implikacji prostej p|=>q w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
p|=>q = ~p*q
## - gdzie różne na mocy definicji
cnd

Po naukę o co tu chodzi odsyłam do algebry Kubusia a twój posrany KRZ nadaje się tylko i wyłącznie na papier toaletowy - podetrzyj sobie nim dupę.
MaluśnaOwieczka napisał:

rafal3006 napisał:

Twardym dowodem iż istnieje matematyka języka potocznego jest zdanie Chrystusa:
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z


No ja nie wiem, jak Ty określasz wartość logiczną wyrażenia "Kto wierzy we mnie"...
To w ogóle nie jest zdanie logiczne. KRZ nie zajmuje się tego typu zdaniami.

Teraz uważaj jełopie!
W algebrze Kubusia masz absolutny zakaz określania prawdziwości logicznej oddzielnie poprzednika i oddzielnie następnika w dowolnym zdaniu warunkowym "Jeśli p to q"
W 100-milowy lesie każdy kto będzie próbował określać oddzielną prawdziwość poprzednika i następnika (o ziemskich gówno-matematyków tu chodzi) dostaje:
- pałę z trzema wykrzyknikami
- kopa w dupę i karne umieszczenie w zakładzie zamkniętym bez klamek z napisem KRZ.

P.S.
Masz tu darmową mini lekcję o co chodzi w implikacji prostej p|=>q.

Definicja implikacji prostej p|=>q w logice dodatniej (bo q):
Implikacja prosta p|=>q to zachodzenie wyłącznie warunku wystarczającego => między tymi samymi punktami i w tym samym kierunku.
p=>q =1 - warunek wystarczający => jest (=1) spełniony
p~>q =0 - warunek konieczny ~> nie jest (=0) spełniony
Stąd mamy definicję implikacji prostej p|=>q w równaniu logicznym:
p|=>q = (p=>q)*~(p~>q) = 1*~(0) =1*1 =1

Definicja implikacji prostej p|=>q w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
p=>q=~p+q - definicja warunku wystarczającego =>
p~>q=p+~q - definicja warunku koniecznego ~>
Stąd:
p|=>q = (p=>q)*~(p~>q) = (~p+q)*~(p+~q) = (~p+q)*(~p*q) = ~p*q
p|=>q = ~p*q
Warto zapamiętać różnicę:
Definicja warunku wystarczającego =>:
p=>q = ~p+q
Definicja implikacji prostej |=>:
p|=>q = ~p*q


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 17:21, 23 Sty 2021, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 458
Przeczytał: 42 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:23, 23 Sty 2021    Temat postu:

Logika dodatnia i ujemna to, jeśli się nie mylę, koncepcja z układów cyfrowych.
To matematyka powinna być narzędziem dla układów cyfrowych, a nie odwrotnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25762
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:38, 23 Sty 2021    Temat postu:

Błąd fatalny w akademickim podręczniku matematyki!

MaluśnaOwieczka napisał:
Logika dodatnia i ujemna to, jeśli się nie mylę, koncepcja z układów cyfrowych.
To matematyka powinna być narzędziem dla układów cyfrowych, a nie odwrotnie.


Podsumowując:
Błąd fatalny w aktualnej logice matematycznej ziemian to uznanie logiki ujemnej (bo ~Y) za matematycznie zbędną, nieistniejącą.

Matematyka ziemian w zakresie logiki matematycznej jest gówno-matematyką a nie matematyką!

Dowód masz w niniejszym poście, będącym fragmentem algebry Kubusia:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/dodatek-do-ak-bledy-fatalne-w-logice-matematycznej-ziemian,18197.html#571961

11.3 Algorytm Wuja Zbója przejścia do logiki przeciwnej

Wuj Zbój jest autorem skróconego przejścia do logiki ujemnej, będącego odpowiednikiem wzorów skróconego mnożenia w wielomianie klasycznym np.
(x+y)*(x-y) = x^2 + y^2

Podobnie jest w logice matematycznej.
Niech będzie dana funkcja logiczna:
1: Y = pq + ~p~q - zapis często stosowany w technice cyfrowej z pominięciem znaczka (*).

Kolejność wykonywania działań w technicznej algebrze Boole’a to:
nawiasy, spójnik „i”(*), spójnik „lub”(+)
Gdzie:
Spójniki „i”(*) i „lub”(+) to spójniki z języka potocznego człowieka.

Algorytm Wuja przejścia do logiki ujemnej (bo ~Y) jest następujący:
1.
Uzupełniamy brakujące nawiasy i spójniki:
1: Y = (p*q)+(~p*~q) - funkcja alternatywno-koniunkcyjna (alternatywa koniunkcji)
2.
Przejście do logiki ujemnej (bo ~Y) poprzez negację zmiennych i wymianę spójników:
2: ~Y=(~p+~q)*(p+q) - funkcja koniunkcyjno-alternatywna (koniunkcja alternatyw)
Koniec!
… ale możemy działać dalej bawiąc się logiką matematyczną.
3.
W równaniu 2 wymnażamy wielomian ~Y uzyskując funkcję alternatywno-koniunkcyjną
~Y=(~p+~q)*(p+q) = ~p*p + ~p*q + ~q*p+~q*q = p*~q + ~p*q
3: ~Y = p*~q+ ~p*q - funkcja alternatywno-koniunkcyjna
4.
Z równaniem 3 przechodzimy do logiki dodatniej (bo Y) algorytmem Wuja Zbója.
3: ~Y = (p*~q)+(~p*q) - uzupełniamy brakujące nawiasy
Przejście do logiki dodatniej (bo Y) poprzez negację zmiennych i wymianę spójników:
4: Y = (~p+q)*(p+~q) - funkcja koniunkcyjno-alternatywna

W ten sposób udowodniliśmy na przykładzie twierdzenie znane ziemskim matematykom.

Prawo Małpki:
Każda funkcja alternatywno-koniunkcyjna ma swój tożsamy odpowiednik w postaci funkcji koniunkcyjno-alternatywnej i odwrotnie.
Dowód na naszym przykładzie:
1: Y = p*q+~p*~q = 4: Y = (~p+q)*(p+~q)
3: ~Y = p*~q+~p*q = 2: ~Y = (~p+~q)*(p+q)
cnd

11.4 Błąd fatalny w akademickim podręczniku matematyki!

Jak wygląda dokładnie ten sam dowód (horror) w logice matematycznej ziemian można zobaczyć w podręczniku Ludomira Newelskiego „Wstęp do matematyki” w punkcie 2.7 tu:
[link widoczny dla zalogowanych]

Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć.
Alfred Hitchcock


Błąd fatalny w akademickim podręczniku matematyki!

Wstęp do matematyki
Ludomir Newelski


Link do błędu czysto matematycznego (punkt 2.7):
[link widoczny dla zalogowanych]

Zadanie:
Dana jest tabela zero-jedynkowa funkcji logicznej Y:
Kod:

T1.
   p q r Y
A: 0 0 0 0
B: 0 0 1 1
C: 0 1 0 1
D: 0 1 1 0
E: 1 0 0 0
F: 1 0 1 1
G: 1 1 0 0
H: 1 1 1 0

Z tabeli za prof. Newelskim odczytujemy:
1:
Y=1 <=> B: p=0 i q=0 i r=1 lub C: p=0 i q=1 r=0 lub F: p=1 i q=0 i r=1

Jeśli chcemy otrzymać postać alternatywno-koniunkcyjną funkcji Y opisującą powyższą tabelę to musimy skorzystać z prawa Prosiaczka, sprowadzając wszystkie zmienne do jedynek.
Prawa Prosiaczka możemy stosować wybiórczo do dowolnych zmiennych binarnych.
Potrzebne prawo Prosiaczka:
(p=0)=(~p=1)
Stąd mamy:
2:
Y=1 <=> B: ~p=1 i ~q=1 i r=1 lub C: ~p=1 i q=1 ~r=1 lub F: p=1 i ~q=1 i r=1
Jedynki w funkcji alternatywno-koniunkcyjnej są domyślne, możemy je pominąć nic nie tracąc na jednoznaczności.
Stąd mamy równanie alternatywno-koniunkcyjne opisujące naszą tabelę.
3: Y = (~p*~q*r)+(~p*q*~r) + (p*~q*r) - postać alternatywno-koniunkcyjna
co w logice jedynek oznacza:
Y=1 <=> B: ~p=1 i ~q=1 i r=1 lub C: ~p=1 i q=1 ~r=1 lub F: p=1 i ~q=1 i r=1

Zauważmy, że prof. Newelski nie podał studentom banalnego prawa Prosiaczka dzięki któremu przeszedł z zapisu 1 do równania 3

Przejście z równaniem 3 do logiki ujemnej (bo ~Y) algorytmem Wuja Zbója:
Negujemy zmienne i wymieniamy spójniki na przeciwne:
4: ~Y = (p+q+~r)*(p+~q+r)*(~p+q+~r) - postać koniunkcyjno-alternatywna

W swoim rozwiązaniu:
[link widoczny dla zalogowanych]
prof. Newelski doszedł do banalnych równań 3 i 4, ale błędnie twierdzi iż funkcja logiczna 3 jest tożsama z funkcją logiczną 4.
Oczywiście między 3 i 4 zachodzi definicja spójnika „albo”($) a nie tożsamość logiczna, czyli równoważność <=>.

Zapis matematycznie poprawny:
3: Y = (~p*~q*r)+(~p*q*~r) + (p*~q*r) „albo”($) 4: ~Y = (p+q+~r)*(p+~q+r)*(~p+q+~r)

Zapis matematycznie błędny prof. Newelskiego:
3: Y = (~p*~q*r)+(~p*q*~r) + (p*~q*r) <=> 4: ~Y = (p+q+~r)*(p+~q+r)*(~p+q+~r)
To jest do bani!
W laboratorium techniki cyfrowej wszystko wyleci w powietrze - będzie kupa dymu i smrodu.

Błąd czysto matematyczny prof. Newelskiego udowodni w laboratorium techniki cyfrowej każdy student I roku elektroniki na dowolnej uczelni.

Temat ćwiczenia:
Udowodnij doświadczalnie tożsamość logiczną lub jej brak dla poniższych funkcji logicznych:
3: Y = (~p*~q*r)+(~p*q*~r) + (p*~q*r) - postać alternatywno-koniunkcyjna
4: Y = (p+q+~r)*(p+~q+r)*(~p+q+~r) - postać koniunkcyjno-alternatywna
Oczywistym jest, że po stronie wejścia p i q w równaniach 3 i 4 muszą być te same p i q.

Pewne jest, że po zbudowaniu układów logicznych 3 i 4 oraz po połączeniu ich wyjść Y student zobaczy kupę dymu i smrodu, co oznacza że funkcje logiczne 3 i 4 nie są logicznie tożsame.
Uwaga:
Rzeczywiste realizacje bramek logicznych są idioto-odporne co oznacza, że nawet jeśli będzie kolizja sygnałów wyjściowych Y to nie będzie dymu i smrodu, tylko układ będzie źle działał co łatwo zaobserwować np. na oscyloskopie, przyrządzie pomiarowym służącym do wizualizacji przebiegów zmiennych.

Jak uzyskać poprawną postać koniunkcyjno-alternatywną tożsamą do postaci alternatywno-koniunkcyjnej 3?

Rozwiązanie 1.

Wymnażamy wielomian 4 uzyskując postać alternatywno-koniunkcyjną:
5: ~Y = …………… - postać alternatywno-koniunkcyjna
Przechodzimy z 5 do postaci koniunkcyjno-alternatywnej metodą Wuja Zbója:
6: Y = ……………. - postać koniunkcyjno-alternatywna

Dopiero w tym momencie możemy zapisać tożsamości:
3: Y = 6: Y
5: ~Y = 4: ~Y
Masochistą nie jestem, zatem nie będę wymnażał wielomianu 4.

Rozwiązanie 2

Tożsame rozwiązanie tego problemu wygląda następująco.
Uzupełnijmy tabelę T1 o funkcję logiczną ~Y będącą zaprzeczeniem funkcji logicznej Y.
Kod:

T2
   p q r Y ~Y
A: 0 0 0 0  1
B: 0 0 1 1  0
C: 0 1 0 1  0
D: 0 1 1 0  1
E: 1 0 0 0  1
F: 1 0 1 1  0
G: 1 1 0 0  1
H: 1 1 1 0  1
   1 2 3 4  5

W tabeli T2 opisujemy jedynki w kolumnie 5:
~Y=1 <=> A: p=0 i q=0 i r=0 lub D: p=0 i q=1 i r=1 lub
lub E: p=1 i q=0 i r=0 lub G: p=1 i q=1 i r=0 lub H: p=1 i q=1 i r=1

Aby otrzymać postać alternatywno-koniunkcyjną musimy na mocy prawa Prosiaczka wszystkie zmienne sprowadzić do jedynek.
Potrzebne prawo Prosiaczka:
(p=0) = (~p=1)
stąd mamy:
~Y=1 <=> A: ~p=1 i ~q=1 i ~r=1 lub D: ~p=1 i q=1 i r=1 lub
LUB E: p=1 i ~q=1 i ~r=1 lub G: p=1 i q=1 i ~r=1 lub H: p=1 i q=1 i r=1
Jedynki w równaniu alternatywno-koniunkcyjnym są domyślne stąd mamy:
5: ~Y = (~p*~q*~r)+(~p*q*r)+(p*~q*~r)+( p*q*~r)+(p*q*r) - postać alternatywno-koniunkcyjna

Przejście z 5 to logiki dodatniej (bo Y) algorytmem Wuja Zbója.
Negujemy zmienne i wymieniamy spójniki na przeciwne:
6: Y = (p+q+r)*(p+~q+~r)*(~p+q+r)*(~p+~q+r)*(~p+~q+~r) - postać koniunkcyjno-alternatywna

Prawo Małpki:
Każda funkcja alternatywno-koniunkcyjna ma swój tożsamy odpowiednik w postaci funkcji koniunkcyjno-alternatywnej i odwrotnie.

Dopiero w tym momencie mamy matematycznie poprawną tożsamość funkcji logicznych:
3: Y = (~p*~q*r)+(~p*q*~r) + (p*~q*r) <=> 6: Y = (p+q+r)*(p+~q+~r)*(~p+q+r)*(~p+~q+r)*(~p+~q+~r)
5: ~Y = (~p*~q*~r)+(~p*q*r)+(p*~q*~r)+( p*q*~r)+(p*q*r) <=> 4: ~Y = (p+q+~r)*(p+~q+r)*(~p+q+~r)

Podsumowując:
Błąd fatalny w aktualnej logice matematycznej ziemian to uznanie logiki ujemnej (bo ~Y) za matematycznie zbędną, nieistniejącą.

Ciekawe co by było, gdybym ten czysto matematyczny błąd prof. Newelskiego zapisał na matematyce.pl?
Czy matematycy byliby w stanie zrozumieć ten błąd?
Nie jestem tego pewien, ale pewne jest że ten czysto matematyczny błąd prof. Newelskiego można łatwo UDOWODNIĆ (pokazać) w laboratorium techniki cyfrowej … w sposób zrozumiały dla każdego ucznia I klasy LO (oczywiście na prostszym przykładzie by nie być masochistą).


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 19:46, 23 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 458
Przeczytał: 42 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:48, 23 Sty 2021    Temat postu:

A jakie zastosowanie praktyczne ma Algebra Kubusia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25762
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:55, 23 Sty 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
A jakie zastosowanie praktyczne ma Algebra Kubusia?

Algebra Kubusia to logika matematyczna sterująca absolutnie wszystkimi procesami zachodzącymi w naszym Wszechświecie, opisuje matematycznie wszelkie poczynania istot żywych z człowiekiem na czele, jest odpowiedzialna między innymi np. za teorię ewolucji.
Nasz Wszechświat istnieje tylko i wyłącznie dzięki algebrze Kubusia, która nim matematycznie steruje.

Bez algebry Kubusia nasz Wszechświat nie mógłby istnieć!

Wystarczy?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 19:59, 23 Sty 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 458
Przeczytał: 42 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:30, 23 Sty 2021    Temat postu:

Nie, nie wystarczy.

Zdanie:

"Szczecin leży na Odrą wtedy i tylko wtedy gdy Warszawa leży nad Wisłą"

jest prawdziwe, bo taka jest rzeczywistość i obie składowe tego zdania SĄ prawdziwe i nie mogą być nieprawdziwe, bo żeby były nieprawdziwe, to wymagałoby to INNEJ rzeczywistości, której nie ma.

Podobnie zdanie:

"2+2 = 4 wtedy i tylko wtedy gdy 2*2 = 4"

jest prawdziwe na takich samych zasadach - bo takie własności mają liczby rzeczywiste i nie mogą one być nieprawdziwe, bo żeby były nieprawdziwe, to własności liczb rzeczywistych musiałyby być inne niż są, no a są takie, jakie są, a nie inne.

Równoważność <=> i implikacja => nie przesądzają o tym, co by było gdyby, tylko co jest.

Nie chodzi tu więc o to, żeby się zastanawiać, co by było, gdyby Warszawa jednak leżała nad Dunajem i jakby to wpłynęło na Szczecin.

Wiemy, że Warszawa leży nad Wisłą i wiemy, że Szczecin leży nad Odrą.
A więc występuje RÓWNOCZESNOŚĆ tych dwóch zdarzeń. A więc stwierdzamy, że prawdą jest, że taka równoczesność istnieje.

Gdyby jednak Warszawa leżała nad Dunajem, wtedy RÓWNOCZESNOŚĆ takich dwóch zdarzeń by nie występowała. A więc DOPIERO WTEDY stwierdzilibyśmy, że nie jest prawdą, że taka równoczesność istnieje.

Rzeczywistość jest jednak taka, a nie inna, i na podstawie niej stwierdzamy o tym, co się dzieje. Nie rozmyślamy nad tym, co by było, gdyby rzeczywistość była inna, tak samo jak nie rozmyślamy nad tym, co by było, gdyby aksjomaty liczb rzeczywistych były inne i 2*2 byłoby 5, i jakby to wpłynęło na prawdziwość 2+2=4 <=> 2*2=4.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Sob 20:45, 23 Sty 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25762
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:23, 23 Sty 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Nie, nie wystarczy.

Zdanie:

"Szczecin leży na Odrą wtedy i tylko wtedy gdy Warszawa leży nad Wisłą"

jest prawdziwe, bo taka jest rzeczywistość i obie składowe tego zdania SĄ prawdziwe i nie mogą być nieprawdziwe, bo żeby były nieprawdziwe, to wymagałoby to INNEJ rzeczywistości, której nie ma.

Podobnie zdanie:

"2+2 = 4 wtedy i tylko wtedy gdy 2*2 = 4"

jest prawdziwe na takich samych zasadach - bo takie własności mają liczby rzeczywiste i nie mogą one być nieprawdziwe, bo żeby były nieprawdziwe, to własności liczb rzeczywistych musiałyby być inne niż są, no a są takie, jakie są, a nie inne.

Równoważność <=> i implikacja => nie przesądzają o tym, co by było gdyby, tylko co jest.

Nie chodzi tu więc o to, żeby się zastanawiać, co by było, gdyby Warszawa jednak leżała nad Dunajem i jakby to wpłynęło na Szczecin.

Wiemy, że Warszawa leży nad Wisłą i wiemy, że Szczecin leży nad Odrą.
A więc występuje RÓWNOCZESNOŚĆ tych dwóch zdarzeń. A więc stwierdzamy, że prawdą jest, że taka równoczesność istnieje.

Gdyby jednak Warszawa leżała nad Dunajem, wtedy RÓWNOCZESNOŚĆ takich dwóch zdarzeń by nie występowała. A więc DOPIERO WTEDY stwierdzilibyśmy, że nie jest prawdą, że taka równoczesność istnieje.

Rzeczywistość jest jednak taka, a nie inna, i na podstawie niej stwierdzamy o tym, co się dzieje. Nie rozmyślamy nad tym, co by było, gdyby rzeczywistość była inna, tak samo jak nie rozmyślamy nad tym, co by było, gdyby aksjomaty liczb rzeczywistych były inne i 2*2 byłoby 5, i jakby to wpłynęło na prawdziwość 2+2=4 <=> 2*2=4.

Weźmy pierwsze zdanie:
"Szczecin leży na Odrą wtedy i tylko wtedy gdy Warszawa leży nad Wisłą"
To zdanie jest FAŁSZEM i bez problemu ci to udowodnię o ile podejmiesz rzeczową dyskusję.

Drugie, wytłuszczone przeze manie zdanie jest prawdziwe, ale …
Weźmy to zdanie wytłuszczone:
"2+2 = 4 wtedy i tylko wtedy gdy 2*2 = 4"
2+2=4 <=> 2*2=4
p=2+2=4
q=2*2=4

Zapis ogólny równoważności:
p<=>q

To zdanie nie jest prawdziwe dlatego że p ma wartość logiczną 1 i q ma wartość logiczną 1.
Takie uzasadnienie prawdziwości tego zdania to potwornie śmierdzące gówno zwane KRZ.

Zamierzam ci to udowodnić w sposób bardzo prosty, na poziome ucznia I klasy LO.

Zaczynamy:

Definicja podzbioru =>:
Zbiór p jest podzbiorem => zbioru q wtedy i tylko wtedy gdy każdy element zbioru p należy do zbioru q

Definicja relacji podzbioru =>:
Relacja podzbioru => jest spełniona wtedy i tylko wtedy gdy każdy element zbioru p należy do zbioru q

Z powyższego wynika że zachodzi tożsamość pojęć:
Definicja podzbioru => = relacja podzbioru =>

Pełna definicja relacji podzbioru:
Zbiór p jest podzbiorem => zbioru q wtedy i tylko wtedy gdy spełniona jest relacja podzbioru =>:
p=>q =1 - relacja podzbioru => jest (=1) spełniona
Relacja podzbioru => jest spełniona wtedy i tylko wtedy gdy zbiór p jest podzbiorem => zbioru q
Inaczej:
p=>q =0 - relacja podzbioru => nie jest (=0) spełniona

Wniosek z powyższej definicji:
Każdy zbiór jest podzbiorem => siebie samego.
p=>p =1

Definicja równoważności w zbiorach:
Równoważność to relacja podzbioru => zachodząca w dwie strony
p<=>q = (A1: p=>q)*(B3: q=>p)

Definicja tożsamości zbiorów p=q:
Dwa zbiory p i q są tożsame p=q wtedy i tylko wtedy gdy zbiór p jest podzbiorem => zbioru q i zbiór q jest podzbiorem => zbioru p.
p=q <=> (A1: p=>q)*(B3: q=>p) =1*1 =1

Definicja nadzbioru:
Zbiór p jest nadzbiorem zbioru q wtedy i tylko wtedy gdy zbiór p zawiera co najmniej wszystkie elementy zbioru q

Definicja relacji nadzbioru ~>:
Relacja nadzbioru p~>q jest spełniona wtedy i tylko wtedy gdy zbiór p zawiera co najmniej wszystkie elementy zbioru q

Z powyższego wynika, że zachodzi tożsamość pojęć:
Definicja nadzbioru ~> = relacja nadzbioru ~>

Pełna definicja relacji nadzbioru ~>:
Relacja nadzbioru p~>q jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy zbiór p zawiera co najmniej wszystkie elementy zbioru q
p~>q =1 - relacja nadzbioru ~> jest (=1) spełniona
Inaczej:
p~>q =0 - relacja nadzbioru ~> nie jest (=0) spełniona

Wniosek z powyższej definicji:
Każdy zbiór jest nadzbiorem ~> siebie samego
p~>p =1

W zbiorach zachodzi tożsamość pojęć:
Warunek wystarczający => = relacja podzbioru =>
Warunek konieczny ~> = relacja nadzbioru ~>

Na mocy definicji tożsamości zbiorów p=q mamy definicję równoważności w zbiorach.

Definicja równoważności p<=>q w zbiorach:
Zbiór p jest podzbiorem => zbioru q i jest tożsamy ze zbiorem q
Dziedzina musi być szersza do sumy logicznej zbiorów p+q bowiem wtedy i tylko wtedy wszystkie pojęcia p, ~p, q i ~q będą rozpoznawalne.
A1: p=>q =1 - zbiór p jest podzbiorem => zbioru q (z definicji)
B1: p~>q =1 - zbiór p nie jest nadzbiorem ~> zbioru q (z definicji)
p|=>q = (A1: p=>q)*(B1: p~>q) = 1*1 =1

Przykład:
Równoważność Pitagorasa dla trójkątów prostokątnych:
Trójkąt jest prostokątny wtedy i tylko wtedy gdy zachodzi w nim suma kwadratów
Równoważność tożsama:
Do tego aby w trójkącie zachodziła suma kwadratów (SK) potrzeba ~> i wystarcza => aby ten trójkąt był prostokątny (TP)
Równoważność tożsama:
Bycie trójkątem prostokątnym (TP) jest warunkiem koniecznym ~> i wystarczającym => aby zachodziła w nim suma kwadratów (SK)
TP<=>SK = (A1: TP=>SK)*(B1: TP~>SK) =1*1=1

Powyższa równoważność definiuje tożsamość zbiorów:
TP=SK
Dziedziną minimalną jest tu:
D=ZWT - zbiór wszystkich trójkątów
Stąd dla TP=SK mamy:
Dziedzina ZWT=TP+~TP jest szersza do sumy zbiorów TP+SK = TP dzięki czemu rozpoznawalne są wszystkie zmienne TP, SK, ~TP, ~SK
~TP=[ZWT-TP]
~SK=[ZWT-SK]

Zauważmy, że gdybyśmy za dziedzinę przyjęli:
D=TP - zbiór trójkątów prostokątnych
To pojęcie ~TP byłoby nierozpoznawalne.
Dowód:
~TP=[D-TP]=[TP-TP] =[] =0
cnd

Kluczowe pytania:

1.
Czy masz zastrzeżenia do którejkolwiek definicji wyżej podanej?

2.
To jest najważniejsze!
Czy zgadzasz się na poniższą definicję?

Definicja tożsamości zbiorów p=q:
Dwa zbiory p i q są tożsame p=q wtedy i tylko wtedy gdy zbiór p jest podzbiorem => zbioru q i zbiór q jest podzbiorem => zbioru p.
p=q <=> (A1: p=>q)*(B3: q=>p) =1*1 =1
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 458
Przeczytał: 42 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:44, 23 Sty 2021    Temat postu:

Jeśli Szczecin leży nad Odrą, to obiecuję Ci, że Warszawa leży nad Wisłą.

Czy moja obietnica została spełniona? Czy złamałem obietnicę?


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Sob 21:45, 23 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25762
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:07, 23 Sty 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:

Jeśli Szczecin leży nad Odrą, to obiecuję Ci, że Warszawa leży nad Wisłą.

Czy moja obietnica została spełniona? Czy złamałem obietnicę?

Przypomnę, że dyskutujemy o tym twoim zdaniu:
Szczecin leży na Odrą wtedy i tylko wtedy gdy Warszawa leży nad Wisłą

Widzę, że w panice uciekasz przed rzeczową dyskusją, boisz się iż bez problemu udowodnię ci fałszywość twojego zdania.

Przeczytaj mój post wyżej i odpowiedz na pytania z końcówki tego postu:

Kluczowe pytania:

1.
Czy masz zastrzeżenia do którejkolwiek definicji wyżej podanej?

2.
To jest najważniejsze!
Czy zgadzasz się na poniższą definicję?

Definicja tożsamości zbiorów p=q:
Dwa zbiory p i q są tożsame p=q wtedy i tylko wtedy gdy zbiór p jest podzbiorem => zbioru q i zbiór q jest podzbiorem => zbioru p.
p=q <=> (A1: p=>q)*(B3: q=>p) =1*1 =1
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 458
Przeczytał: 42 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:23, 23 Sty 2021    Temat postu:

A ja Ci przypomnę, że zdanie
Szczecin leży nad Odrą wtedy i tylko wtedy gdy Warszawa leży nad Wisłą
jest równoważne koniunkcji dwóch zdań:

Jeśli Szczecin leży nad Odrą, to obiecuję Ci, że Warszawa leży nad Wisłą. Jeśli Warszawa leży nad Wisłą, to obiecuję Ci, że Szczecin leży nad Odrą.

Gdzie dochodzi do złamania obietnicy? W obu przypadkach obietnica jest spełniona, a więc koniunkcja tych dwóch zdań jest prawdziwa, a co za tym idzie zdanie w oryginalnej formie "wtedy i tylko wtedy" jest prawdziwe.

cnd


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Sob 23:25, 23 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 1981
Przeczytał: 68 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:00, 24 Sty 2021    Temat postu:

Jak ostatnio sprawdzałem to Kubuś nie rozumiał co to jest rachunek zdań w logice, i myślał że logika twierdzi że 2+2=5 => 2+2=4
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25762
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:01, 24 Sty 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
A ja Ci przypomnę, że zdanie
Szczecin leży nad Odrą wtedy i tylko wtedy gdy Warszawa leży nad Wisłą
jest równoważne koniunkcji dwóch zdań:

Jeśli Szczecin leży nad Odrą, to obiecuję Ci, że Warszawa leży nad Wisłą. Jeśli Warszawa leży nad Wisłą, to obiecuję Ci, że Szczecin leży nad Odrą.

Gdzie dochodzi do złamania obietnicy? W obu przypadkach obietnica jest spełniona, a więc koniunkcja tych dwóch zdań jest prawdziwa, a co za tym idzie zdanie w oryginalnej formie "wtedy i tylko wtedy" jest prawdziwe.

cnd

Zrozumiesz gdzie robisz błąd wtedy i tylko wtedy gdy zrozumiesz dlaczego twoje drugie zdanie jest prawdziwe.

Wstęp teoretyczny:

Pełna definicja relacji podzbioru:
Zbiór p jest podzbiorem => zbioru q wtedy i tylko wtedy gdy spełniona jest relacja podzbioru =>:
p=>q =1 - relacja podzbioru => jest (=1) spełniona
Relacja podzbioru => jest spełniona wtedy i tylko wtedy gdy zbiór p jest podzbiorem => zbioru q
Inaczej:
p=>q =0 - relacja podzbioru => nie jest (=0) spełniona

Wniosek z powyższej definicji:
Każdy zbiór jest podzbiorem => siebie samego.
p=>p =1

Pełna definicja relacji nadzbioru ~>:
Relacja nadzbioru p~>q jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy zbiór p zawiera co najmniej wszystkie elementy zbioru q
p~>q =1 - relacja nadzbioru ~> jest (=1) spełniona
Inaczej:
p~>q =0 - relacja nadzbioru ~> nie jest (=0) spełniona

Wniosek z powyższej definicji:
Każdy zbiór jest nadzbiorem ~> siebie samego
p~>p =1

W zbiorach zachodzi tożsamość pojęć:
Warunek wystarczający => = relacja podzbioru =>
Warunek konieczny ~> = relacja nadzbioru ~>

Podstawowa definicja równoważności p<=>q:
Równoważność to jednoczesne zachodzenie zarówno warunku koniecznego ~> jak i wystarczającego => między tymi samymi punktami i w tym samym kierunku
A1: p=>q =1 - zajście p jest (=1) warunkiem wystarczającym => dla zajścia q
B1: p~>q =1 - zajście p jest (=1) warunkiem koniecznym ~> dla zajścia q
Stąd:
Zajście p jest warunkiem koniecznym ~> i wystarczającym => dla zajścia q
p<=>q = (A1: p=>q)*(B1: p~>q) =1*1 =1

Dowód iż to jest definicja znana wszystkim ludziom nie tylko matematykom:
Klikamy na googlach:
„konieczny i wystarczający”
wyników: 8 700
„koniecznym i wystarczającym”
Wyników: 8 140
Klikamy na googlach:
„potrzeba i wystarcza”
etc

FINAŁ!

Zajmijmy się twoim drugim zdaniem:
2+2 = 4 wtedy i tylko wtedy gdy 2*2 = 4

W logice matematycznej nie ma znaczków które użyłeś wyżej „+” i „*” w znaczeniu sumy algebraicznej i iloczynu algebraicznego.

W logice matematycznej istnieją tylko i wyłącznie spójniki „lub”(+) oraz „i”(*) z języka potocznego 5-cio latka, zatem przy pomocy tych spójników nie możesz absolutnie niczego liczyć w sensie algebraicznym.

Tożsamość algebraiczna w twoim zdaniu jest przechodnia, zatem twoje zdanie tożsame to:
4 wtedy i tyko wtedy gdy 4

Cyfrę 4 w twoim zdaniu mamy prawo potraktować jako zbiór jednoelementowy 4.
Stąd mamy:
4<=>4 = (A1: 4=>4)*(B1: 4~>4) =1*1 =1
Dowody:
Każdy zbiór (pojęcie) jest podzbiorem => siebie samego, stąd:
A1: 4=>4 =1
##
Każdy zbiór (pojęcie) jest nadzbiorem ~> siebie samego, stąd:
B1: 4~>4 =1
Gdzie:
## - różna na mocy definicji

Dokładnie dlatego twoje drugie zdanie jest prawdziwe:
4<=>4 = (A1: 4=>4)*(B1: 4~>4) =1*1 =1
cnd

Można to uogólnić na dowolne pojęcie X np.
Pies wtedy i tylko wtedy gdy pies
P<=>P = (A1: P=>P)*(B1: P~>P)=1*1=1
Dowody:
P=>P =1 - pojęcie pies jest (=1) podzbiorem => pojęcia pies, bo każde pojęcie jest podzbiorem => siebie samego
##
P~>P =1 - pojęcie pies jest nadzbiorem ~> pojęcia pies, bo każde pojęcie jest nadzbiorem ~> siebie samego
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
cnd

Jest oczywistym dla każdego jełopa że dowolna równoważność p<=>q definiuje tożsamość zbiorów (pojęć) p=q!

Definicja tożsamości zbiorów (pojęć) p=q:
Dwa zbiory (pojęcia) p i q są tożsame p=q wtedy i tylko wtedy gdy zbiór (pojęcie) p jest podzbiorem => zbioru (pojęcia) q i zbiór (pojęcie) q jest podzbiorem => zbioru (pojęcia) p.
p=q <=> (A1: p=>q)*(B3: q=>p) =1*1 =1

Wróćmy teraz do twojego pierwszego zdania:
Szczecin leży nad Odrą wtedy i tylko wtedy gdy Warszawa leży nad Wisłą

Teraz uważaj:
Twierdzisz że powyższa równoważność jest prawdziwa?
Udowodnij zatem że miasto Szczecin leżące nad Odrą jest tożsame z miastem Warszawa leżącym nad Wisłą.

Potrafisz?
Czas START!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 0:15, 24 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25762
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:04, 24 Sty 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Jak ostatnio sprawdzałem to Kubuś nie rozumiał co to jest rachunek zdań w logice, i myślał że logika twierdzi że 2+2=5 => 2+2=4

Ja doskonale wiem jak to jest w gównie zwanym KRZ, więc nie wciskaj mi tu kitu!

Szaryobywatelu czy ty też uważasz że prawdziwa jest równoważność:
Szczecin leży nad Odrą wtedy i tylko wtedy gdy Warszawa leży nad Wisłą
?!
Jakie masz zastrzeżenia do mojego dowodu wyżej iż ta równoważność jest FAŁSZEM!

Czekam na odpowiedź - doczekam się?

P.S.
Kluczowe pytanie leci teraz do ciebie szaryobywatelu.

Czy zgadzasz się na poniższą definicję tożsamości zbiorów p=q rodem z ZIEMSKIEJ teorii zbiorów!

Definicja tożsamości zbiorów p=q:
Dwa zbiory p i q są tożsame p=q wtedy i tylko wtedy gdy zbiór p jest podzbiorem => zbioru q i zbiór q jest podzbiorem => zbioru p.
p=q <=> (A1: p=>q)*(B3: q=>p) =1*1 =1


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 0:10, 24 Sty 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 458
Przeczytał: 42 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:14, 24 Sty 2021    Temat postu:

Nie chodzi o tożsamość, tylko o korelację wartości logicznej zdań składowych.
Równoważność w logice nie oznacza tożsamości dwóch stwierdzeń, a jedynie identyczność ich wartości logicznej. To wartości logiczne są tożsame, a nie zdania, z których te wartości wynikają.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Nie 0:15, 24 Sty 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25762
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:20, 24 Sty 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Nie chodzi o tożsamość, tylko o korelację wartości logicznej zdań składowych.
Równoważność w logice nie oznacza tożsamości dwóch stwierdzeń, a jedynie identyczność ich wartości logicznej. To wartości logiczne są tożsame, a nie zdania, z których te wartości wynikają.

Czyli twoim zdaniem prawdziwa jest równoważność:
2+2=4 wtedy i tylko wtedy 2+3=5
?!
TAK/NIE

Kluczowe pytanie do ciebie:

Czy zgadzasz się na poniższą definicję tożsamości zbiorów p=q rodem z ZIEMSKIEJ teorii zbiorów!

Definicja tożsamości zbiorów p=q:
Dwa zbiory p i q są tożsame p=q wtedy i tylko wtedy gdy zbiór p jest podzbiorem => zbioru q i zbiór q jest podzbiorem => zbioru p.
p=q <=> (A1: p=>q)*(B3: q=>p) =1*1 =1


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 0:24, 24 Sty 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bóg ŁP JWPB
Gość






PostWysłany: Nie 8:05, 24 Sty 2021    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia to logika matematyczna sterująca absolutnie wszystkimi procesami zachodzącymi w naszym Wszechświecie, opisuje matematycznie wszelkie poczynania istot żywych z człowiekiem na czele

Oj tak, to święta prawda, Kubusiu, od trzech dekad wszystkimi procesami w naszym świecie steruje AK. Gdybyś, mój drogi Kubusiu, nie odkrył praw cudownej logiki AK, to absolutnie niezrozumiałymi byłyby poczynania współczesnego człowieka. Tylko dzięki AK współczesny człowiek rozumie swoje współczesne poczynania, gdyby nie AK, to zupełnie nie mógłby zrozumieć współczesny człowiek swojej zawziętej walki z klimatyczną zagładą naszej planety, ani zrozumieć by nie mógł, dlaczego właściciele największych korporacji posiadający większość majątku naszej planety są komunistami, a cała ograbiana przez nich reszta jest antykomunistami. Tylko AK, mój drogi Kubusiu, potrafi to logicznie wytłumaczyć współczesnemu człowiekowi, a KRZ jest bezradny, jak dziecko.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25762
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:39, 24 Sty 2021    Temat postu:

Bóg ŁP JWPB napisał:
rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia to logika matematyczna sterująca absolutnie wszystkimi procesami zachodzącymi w naszym Wszechświecie, opisuje matematycznie wszelkie poczynania istot żywych z człowiekiem na czele

Oj tak, to święta prawda, Kubusiu, od trzech dekad wszystkimi procesami w naszym świecie steruje AK. Gdybyś, mój drogi Kubusiu, nie odkrył praw cudownej logiki AK, to absolutnie niezrozumiałymi byłyby poczynania współczesnego człowieka. Tylko dzięki AK współczesny człowiek rozumie swoje współczesne poczynania, gdyby nie AK, to zupełnie nie mógłby zrozumieć współczesny człowiek swojej zawziętej walki z klimatyczną zagładą naszej planety, ani zrozumieć by nie mógł, dlaczego właściciele największych korporacji posiadający większość majątku naszej planety są komunistami, a cała ograbiana przez nich reszta jest antykomunistami. Tylko AK, mój drogi Kubusiu, potrafi to logicznie wytłumaczyć współczesnemu człowiekowi, a KRZ jest bezradny, jak dziecko.


Poczynaniami wszystkich ludzi w przeszłości, w tym Hitlera, kierowała algebra Kubusia gwarantująca człowiekowi „wolną wolę”.
Hitler, mający „wolną wolę” postawił Polsce ultimatum jak niżej, fizycznie do spełnienia przez Polskę.

Pytanie do boga łaski pełnego JWP Barykiego:
Czy gdyby Hitler był bogiem łaski pełnym co pozwoliło by mu na obejrzenie przyszłych skutków napaści na Polskę, tzn. gdyby wiedział jak będą wyglądały jego ukochane Niemcy w dniu 9 maja 1945 roku to by napadł na Polskę?
TAK/NIE

[link widoczny dla zalogowanych]

Ultimatum niemieckie wobec Polski z 31 sierpnia 1939
Fragment:
Z tych rozważań wynikają następujące praktyczne propozycje:
1. Wolne Miasto Gdańsk wraca na podstawie swego czysto niemieckiego charakteru oraz jednomyślnej woli swej ludności niezwłocznie do Rzeszy Niemieckiej.
2. Obszar tzw. Korytarza, od Bałtyku do linii Kwidzyn - Grudziądz - Chełmno - Bydgoszcz (włączając tu te miasta), a potem na zachód mniej więcej od Trzcianki, sam rozstrzygnie o swojej przynależności do Niemiec lub do Polski.
3. W tym celu przeprowadzi się na tym obszarze głosowanie. Do głosowania będą uprawnieni wszyscy Niemcy, którzy mieszkali na tym obszarze w dniu 1 stycznia 1918, albo urodzili się tam do tej daty, jak również wszyscy w danym dniu na tym obszarze zamieszkali lub do tej daty tam urodzeni Polacy, Kaszubi itd. Niemcy wygnani z tego obszaru wracają dla spełnienia swego obowiązku głosowania. Dla zagwarantowania bezstronnego głosowania oraz zapewnienia rozległych do tego potrzebnych prac przygotowawczych określony wyżej obszar, podobnie jak Zagłębie Saary, zostanie poddany władzy natychmiast utworzonej Komisji powołanej przez cztery mocarstwa: Włochy, Związek Radziecki, Francję i Anglię. Komisja ta posiadać będzie wszelkie prawa suwerenne na tym obszarze. W tym celu należy obszar ten w jak najkrótszym do ustalenia czasie opróżnić z polskich sił zbrojnych, polskiej policji i polskich urzędników.
4. Z powyższego obszaru wyjęty zostaje polski port Gdynia, który w zasadzie pozostaje terytorium polskim, w ramach polskiego zasiedlenia. Bliższe granice tego polskiego miasta portowego winny być ustalone między Niemcami a Polską, a w razie potrzeby rozstrzygnięte przez międzynarodowe rozjemstwo.
5. Dla zapewnienia niezbędnego czasu do koniecznych rozległych prac przygotowawczych w celu zapewnienia sprawiedliwego głosowania - głosowanie to nie odbędzie się wcześniej jak po upływie 12 miesięcy.
6. Aby w tym okresie zagwarantować bez ograniczeń Niemcom połączenie do Prus Wschodnich, a Polsce do morza, zostaną wyznaczone szosy i koleje, które umożliwią wolny tranzyt. Przy tym będzie dozwolone pobieranie tylko tych opłat, które są niezbędne do utrzymania połączeń komunikacyjnych lub przeprowadzenia transportów.
7. O przynależności obszaru rozstrzygnie zwykła większość oddanych głosów.


Odpowiedź Polski na powyższe ultimatum:
[link widoczny dla zalogowanych]

Mija 80 lat od wystąpienia w Sejmie ministra spraw zagranicznych Józefa Becka, w którym odrzucone zostały żądania Niemiec dotyczące włączenia do III Rzeszy Wolnego Miasta Gdańska oraz wyznaczenia eksterytorialnych linii komunikacyjnych.

Słynną mowę min. Józef Beck wygłosił 5 maja 1939 r. w Sejmie, w obecności posłów, korpusu dyplomatycznego i zagranicznych dziennikarzy. Wystąpienie transmitowały krajowe i zagraniczne rozgłośnie radiowe.

Szef MSZ mówił m.in. o konieczności zachowania dotychczasowego statusu Wolnego Miasta Gdańska oraz o woli stawienia oporu niemieckim żądaniom.

„Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach, na pewno na okres pokoju zasługuje. Ale pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata, ma swoją cenę, wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor” – powiedział szef MSZ.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 10:03, 24 Sty 2021, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 458
Przeczytał: 42 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:34, 24 Sty 2021    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Czyli twoim zdaniem prawdziwa jest równoważność:
2+2=4 wtedy i tylko wtedy 2+3=5
?!
TAK/NIE


A podaj przypadek, w którym nie jest prawdziwa. To tautologia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: wujzboj Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11  Następny
Strona 8 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin