Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Idea pracy informacyjnej

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 111 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:28, 23 Kwi 2012    Temat postu: Idea pracy informacyjnej

Wpadłem ostatnio na pomysł genialnej ( :) :mrgreen: :wink: ) idei.
Tzn. nie oczekuję od każdego uznania owej idei, bo zdaję sobie sprawę, że taka operacja przekracza horyzont rozumowania tych osób, które mają inne zainteresowania i potrzeby myślowe. Ale być może dla części osób opisana idea zacznie być jakoś zrozumiała, przemówi do nich.

Krótki wstęp
Pomysł owej idei wziął się z dość banalnej refleksji, polegającej na tym, że trudno jest ludziom wytłumaczyć jakąś nową ideę, kwestie dość odległe od ich bieżącej percepcji. Dyskusje na tym forum, są owego faktu dobrą ilustracją
:wink: .
Dlaczego tak jest?
- Bo oczywiście każdy posiada w swojej głowie jakiś zastany układ myśli, koncepcji stałych i względnych, coś pamięta, coś zapomniał, coś umie (pomyśleć, przetworzyć), a czegoś tam nie. Teoretycznie - jeśli dany osobnik nie jest chory psychicznie, czy jakoś inaczej zaburzony intelektualnie - daną ideę (załóżmy, że jest ona jakoś sensowna, wartościowa) dałoby się tej osobie wytłumaczyć. Ale to wymaga PRACY, wymaga EDUKACJI, ĆWICZEŃ UMYSŁU itp. Wszystko to może spowodować, że umysł uczącej się osoby ulegnie jakiemuś przekształceniu, w wyniku którego dana nowa idea uzyska w tym umyśle reprezentację, zacznie funkcjonować w sposób spójny z resztą myśli, zacznie być jakoś użyteczna w rozumieniu świata i własnej natury.

W fizyce praca wyraża się pewnym prostym wzorem - związanym z siłą i wektorem przesunięcia. Nie jest on użyteczny do pracy informacyjnej - tu nie mamy możliwości sensownego użycia pojęcia siły, a przesunięcie też nie jest określone. Ale na pewno mamy pewne zależności czasowe - na zaakceptowanie nowej idei zwykle niezbędny jest czas. Do tego potrzebny jest wysiłek, chęć, poprawna komunikacja pomiędzy osobą i światem (także innymi osobami). Można sobie nawet wyobrażać, że owo "przestawianie" znieruchomiałych w umyśle pojęć, koncepcji wiąże się z jakimiś naciskami, podnoszeniem czegoś, przestawianiem, dopasowywaniem. Trochę podobnie jak podczas pracy murarza, stolarza itp.

Porozumiewanie się
Porozumiewanie się też jest pracą (informacyjną). Bo wymaga wysiłku wczuwania się przedstawianą sytuację, naginania pewnych ogólnych schematów we własnym umyśle, do czegoś zewnętrznego. Potem trzeba jeszcze jakoś do tego nowego obrazu dopiąć znane sobie funkcje, uzupełnić o operacje (albo zapamiętać, że tutaj dane operacje się nie stosują, bo mamy wyjątek).

Czasami ludzie nie są w stanie się porozumieć. Możemy to opisać również posługując się modelem pracy informacyjnej - jeśli dana osoba posiada zbyt mało zasobów (energii intelektualnej, psychicznej), aby rozważać kolejne aspekty sprawy, to nie jest w stanie zinternalizować ukazywanych jej idei.

Praca informacyjna, a wybór i ocena
Elementem w dużym stopniu niezależnym od samej pracy informacyjnej jest dokonywanie wyborów o zajęciu się rozwojem jakiegoś zrozumienia. Ludzie wychodzą od pewnego zasobu wiedzy, a opierając się na tym zasobie, często nie są w stanie dostrzec wartości nowej idei, odrzucają ją więc. I, choć czasem zrozumienie danej idei byłoby w ich zasięgu, to nie podejmują wysiłku. Jest to z resztą o tyle naturalne, że nie sposób zajmować się wszystkimi ideami (nawet wszystkimi użytecznymi) jednocześnie. Zawsze coś się pomija, coś się faworyzuje.

Indywidualność osoby
Z pojęciem owej informacyjnej pracy wiąże się też kwestia indywidualności osób. Ponieważ ów wysiłek-praca jest pewną "twardą" okolicznością, której nie da się przeskoczyć prostym aktem woli, to można mówić o ukształtowanie się pewnej PRZESTRZENI wiedzy (matematycy powołaliby się tutaj na nierówność trójkąta leżącą u podstaw koncepcji metryki). Nie wiemy ilowymiarowa byłaby to przestrzeń. Przypuszczam, że nieskończeniewymiarowa, ale bez względu na to, można by sobie wyobrażać stan wiedzy osoby, jako pewien kształt w takiej przestrzeni - jako rozpięty wielowymiarowo obszar sięgający w dal od pewnego środka. Ten kształt jest jakby rozciągany za pomocą wysiłku, samej pracy informacyjnej. Ten kształt może zagospodarowywać nowe wymiary.

Czy ten model jest pełny?
- Wydaje mi się, że nie.
Ma on jednak pewną zaletę - tłumaczy dlaczego ludziom trudno jest szybko się czegoś nauczyć, wskazuje też, że wysiłek myślowy jest niezbędnym elementem wiedzy. To wydaje się banałem, ale jak do tej pory nie widziałem opisów, które zajęłyby się tą sprawą.

Oczywiście ten niekompletny szkic związany z możliwością powstania dziedziny, którą dałoby się określić jako "matematyką myśli" można rozbudować. Nie wiem, czy warto. Przeczuwam, że tak. Ale nie wiem, czy miałbym ochotę bronić się przed atakami tezy przeciwnej. To wszak też wymaga pracy (informacyjnej)... :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin