Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Samobójstwo(?) niekonwencjonalne

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Śro 14:02, 12 Lip 2006    Temat postu: Samobójstwo(?) niekonwencjonalne

Samobójstwem zwykło nazywać się akt, w którym jednostka umyślnie odbiera sobie życie.
O "zwykłych" samobójstwach było już powiedziane dużo. Toteż chciałbym poruszyć tutaj nieco inną sprawę.

Sytuacja przedstawia się jak następuje:
Człowiek pewien choruje na chorobę X. Choroba X jest śmiertelna, nieleczona prowadzi do pewnej śmierci. Ale jeśli ją wyleczyć - człowiek żyje dlej jak gdyby nigdy nic. Człowiek ten świadom swojej choroby (a leczenie nie wiąże się z żadnymi chemioterapiami, ani niczym nieprzyjemnym, ot zwykłe leki), postanawia, że właśnie to go zabije. Postanawia nie leczyć się, tylko biernie czekać na koniec.

Czy możemy tutaj mówić o samobójstwie ? W końcu człowiek ten umyślnie nielecząc się, spowoduje swoją śmierć...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Śro 17:17, 12 Lip 2006    Temat postu:

jeśli się nie leczy PO TO by umżeć to jest to forma samobójstwa.
taki dowcip:
-nie pij tyle - mówią że alkochol to powolnie działająca trucizna!
- mam czas.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Śro 21:40, 12 Lip 2006    Temat postu:

Bardzo ciekawy dowcip.

Skoro działanie (a raczej brak przeciwdziałania chorobie) owego człowieka można uznać za samobójstwo, to czy można w jakiś sposób ocenić to postępowanie ? Przykładowo porównując to do innych form samobójstwa, w których śmierć następuje natychmiastowo, lub niemal natychmiastowo ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Czw 14:37, 13 Lip 2006    Temat postu:

Cytat:
czy można w jakiś sposób ocenić to postępowanie ?

nie bardzo wiem o jakie oceni ci chodzi.
ani jakie kryteria oceny miały by być brane pod uwagę...
wszystko zależy od odpowiedzi na pytanie światopoglądowe: czy istnieją sytuacje w których samobójstwo jest dopuszczalne a jesli tak to jakie?

odpowiedź jest tu uzależniona od najgłębszych prekonań metafizycznych oceniającego więc o jakiejśi miarce obiektywnej ciężko to mówić (można natomiast badać społeczności i usyalać ich poglądy)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Czw 17:38, 13 Lip 2006    Temat postu:

Oceny ? Jakiekolwiek. Może moralne, może w porównaniu do konwencjonalnych sposobów zabijania siebie.
Pozostawiam to do wolnego wyboru.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:16, 16 Lip 2006    Temat postu:

W omowionym przypadku trudno chyba mowic o samobojstwie. Osoba ta nie podejmuje bowiem zadnych czynnosci majacych na celu pozbawienia sie zycia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pon 11:48, 17 Lip 2006    Temat postu:

można działać przez zaniechanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:28, 18 Lip 2006    Temat postu:

Mozna. Ale czemu moim obowiazkiem mialaby byc czynna obrona mojego zycia wbrew moim checiom? Moge uznac, ze moja choroba jest naturalnym stanem, z ktorym zamierzam sie pogodzic wlasnie dlatego, ze jest on naturalny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Wto 12:41, 18 Lip 2006    Temat postu:

choroba ze swej istoty nie jest naturalnym stanem a nie leczenie się jest wyjściem poza swój instnkt samozachowawczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:36, 18 Lip 2006    Temat postu:

Choroba jest jak najbardziej naturalnym stanem. Przychodzi naturalna bakteria lub naturalny wirus i zzera cie w jak najbardziej naturalny sposob.

Zablokowanie instynkt samozachowawczego nie musi zas byc choroba. Patrz gosciu wyciagajacy dziecko z plonacego budynku lub free-climber wiszacy na czubkach palcy nad przepascia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Śro 10:59, 19 Lip 2006    Temat postu:

To, iż wirusy i batkerie są częścią natury to jedno.
Zupełnie inną sprawą jest choroba. Choroba już z samej definicji jest nienaturalnym stanem organizmu.

Natomiast wydaje mi się, że dr entropia nie miał na myśli tego, że wyjście poza swój instynkt samozachowawczy jest skutkiem choroby. Miał raczej na myśli, to, że nie leczenie się jest samobójstwem, ponieważ wyjście poza swój instynkt samozachowawczy w tym przypadku jest szkodzeniem sobie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Śro 11:38, 19 Lip 2006    Temat postu:

umiejętność porzucenia instynktu prowadzić może ludzi do czynów wzniosłych lub niegodziwych, na które instynkt by nie pozwolił. może oczywiście prowadzić do zachowań pozbawionych wartości etycznej a nawet do czynów bezsensownych w pewnym rozumieniu (poświęcania życia dla rozrywki...)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:42, 19 Lip 2006    Temat postu:

W jaki sposob bakteria, ktora zyje i rozmnaza sie wylacznie kosztem chorujacego osobnika, moze byc naturalna, a choroba przez nia spowodowana - juz nie?

Jesli zas mowimy o motywacji do porzucenia instynktu samozachowawczego... To wazna kwestia. Przenosi ona nas do pytania o motywacje tego czlowieka do rezygnacji z leczenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Czw 9:24, 20 Lip 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
W jaki sposob bakteria, ktora zyje i rozmnaza sie wylacznie kosztem chorujacego osobnika, moze byc naturalna, a choroba przez nia spowodowana - juz nie?
Skutkami ubocznymi przebywania kolonii bakterii w organizmie jest stan zwany chorobą. Choroba jest stanem negatywnym organizmu, jego nienaturalnym stanem, szkodliwym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Czw 13:10, 20 Lip 2006    Temat postu:

Cytat:
bakteria(...) moze byc naturalna, a choroba przez nia spowodowana - juz nie?

bo bakteria to organizm a choroba to stan organizmu. to chyba proste.
istnienie pinezki nie jest dysfunkcją roweru
tkwienie pinezki w dentce jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:45, 22 Lip 2006    Temat postu:

Bakteria powodujaca chorobe i potrzebujaca do zycia organizmu chorego to cos na ksztalt pinezki, ktora biega za dentkami i sie w nie wbija, bo taka jest jej natura i podstawowa potrzeba zyciowa. W takich warunkach pinezka w dentce jest stanem dokladnie tak samo naturalnym, jak dentka bez pinezki i jak pinezka jako taka. Gdyby bowiem nie bylo dentek z pinezkami, to i pinezek by nie bylo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Sob 23:43, 22 Lip 2006    Temat postu:

Definicją choroby jest zwykle "abnormalny stan organizmu", "dysfunkcyja w pewnych czynnościach", itd, itd. Wystarczy spojrzeć na:
[link widoczny dla zalogowanych]

Niestety nie wiem w jakim słowniku szukać, może być jeszcze np. Wikipedia, tj.:
[link widoczny dla zalogowanych]
"Choroba jest to ogólne określenie każdego odstępstwa od stanu określanego jako pełnia zdrowia organizmu." A pełnia zdrowia to stan normalny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Nie 1:10, 23 Lip 2006    Temat postu:

ale wujo rzeźbi...
tylko nie wiem po co...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:23, 25 Lip 2006    Temat postu:

A po co ty pytasz o tego samo-czy-niesamobojce, entropio?

Genkaku napisał:
"Choroba jest to ogólne określenie każdego odstępstwa od stanu określanego jako pełnia zdrowia organizmu." A pełnia zdrowia to stan normalny.

Co nie zmienia faktu, ze jesli bateria jest NATURALNA, to i choroba jest NATURALNA. Stan zdrowia jest normalny dla zdrowego czlowieka, stan choroby jest normalny dla chorego czlowieka.

Decyzje naszego delikwenta mozemy chyba nazwac "przyjeciem mozliwosci smierci". Albo "nieodrzuceniem mozliwosci smierci". Jest to wiec nie tyle samobojstwo, ile smierciozgoda.

A w sumie wszystko i tak sprowadza sie do MOTYWACJI, ktora powodowala, ze czlowiek ten postanowil sie nie leczyc...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Śro 0:01, 26 Lip 2006    Temat postu:

napewno nie po to by swoje absurdy forsować...

aty czy się leczysz?
a jeśli tak dlaczego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:49, 26 Lip 2006    Temat postu:

Ja sie lecze, bo wydaje mi sie, ze moje zycie nie jest zbyteczne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Wto 17:12, 15 Sie 2006    Temat postu:

poczucie X-a nie jest rękojmią X-a.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:43, 16 Sie 2006    Temat postu:

A jaki jest zwiazek tej trywialnej poniekad prawdy z nasza dyskusja?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin