Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

sytuacja graniczna

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10714
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:55, 09 Gru 2020    Temat postu: sytuacja graniczna

Czy można uznać dzisiejsza sytuację związaną z tzw pandemią za sytuację graniczną?

Czy poznamy jakaś prawdę o sobie?

we know as much about ourselves as we have been checked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10714
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:59, 09 Gru 2020    Temat postu:

Czy będziecie się zaszczepić :-)??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:13, 09 Gru 2020    Temat postu: Re: sytuacja graniczna

Semele napisał:
Czy można uznać dzisiejsza sytuację związaną z tzw pandemią za sytuację graniczną?

Czy poznamy jakaś prawdę o sobie?

we know as much about ourselves as we have been checked

Myślę, że okres pandemii ma być transferem do "nowej normalności"/"nowego porządku świata". Jeśli transfer przebiegnie pomyślnie, to znaczy, że żaba została już ugotowana, tzn. już osiągnęliśmy ten stopień posłuszeństwa wobec "autorytetów", że jesteśmy gotowi oddać im całkowitą kontrolę nad naszym życiem.
Cytat:
Czy będziecie się zaszczepić :-)??

Decyzja o zaszczepieniu lub niezaszczepieniu jest w dużej mierze ideologiczna. Kto nie chce uchodzić za antyszczepionkowca i chce zademonstrować swoją wiarę w system, pójdzie się zaszczepić, a kto nie chce wykazać uległości wobec systemu, nie pójdzie. Przy czym część buntowników zostanie złamana zapowiedzianą przez rząd kampanią "do serca" oraz pakietem benefitów, które jak na razie nie zapowiadają się zbyt kusząco, ale poczekajmy na rozwój sytuacji ;)

Nie ma obiektywnej prawdy o wirusie i szczepionce, więc każdy będzie się kierował swoją prawdą.


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Śro 18:21, 09 Gru 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Śro 19:20, 09 Gru 2020    Temat postu:

lekka paranoja jak dla mnie, różne teorie spiskowe do głowy mogą mi przychodzić, ale taka do głowy by mi nie przyszła :) oczywiście "autorytety", z osobna, mogą mieć różne pomysły, ale spisku bym nie podejrzewał.

to, że szczepionka nie może być dobrze sprawdzona, to oczywiste .... to, że dla wielu osób, jak wiele pewnie szczepionek może być poważnym ryzykiem, to też pewnie prawda .... ale jak w innych przypadkach, to ryzyko chyba nie jest większe, niż jazda samochodem, czy chodzenie po ulicy ... może ktoś zna statystyki (w ogóle dla szczepionek), bo dla tej wiadomo, że nie ma ....

z tych też powodów, obowiązkowa nie powinna być, ale na razie raczej mowa o dobrowolności ...

PS
troszkę mi to przypomina sąsiada, który nie używa gazu, ze względu na niebezpieczeństwo wybuchu, ale już samochodem jeździć się nie obawia ...

przed napisaniem tego sprawdziłem statystyki, katastrof budowlanych w wyniku wybuchu gazu między 96 rokiem, a dziś było max 32 min 6 rocznie ... średnio na oko chyba koło 18stu ... przy czym najczęściej z czyjejś ewidentnej głupoty .... więc jak dla mnie taki lęk jest zupełnie irracjonalny w zestawianiu z jazdą samochodem to samobójca :shock:


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Śro 19:41, 09 Gru 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:35, 09 Gru 2020    Temat postu:

lucek napisał:
lekka paranoja jak dla mnie, różne teorie spiskowe do głowy mogą mi przychodzić, ale taka do głowy by mi nie przyszła :) oczywiście "autorytety", z osobna, mogą mieć różne pomysły, ale spisku bym nie podejrzewał.

Spisek nie spisek, "autorytety" są z grubsza jednomyślne, a kto nie zgadza się z mainstreamową narracją jest sprowadzany do foliarza. Nawet jeśli ten ktoś jest lekarzem.
Cytat:

to, że szczepionka nie może być dobrze sprawdzona, to oczywiste .... to, że dla wielu osób, jak wiele pewnie szczepionek może być poważnym ryzykiem, to też pewnie prawda .... ale jak w innych przypadkach, to ryzyko chyba nie jest większe, niż jazda samochodem, czy chodzenie po ulicy ... może ktoś zna statystyki (w ogóle dla szczepionek), bo dla tej wiadomo, że nie ma ....

Problem dotyczy właśnie tego, że o tej akurat szczepionce g. wiadomo, bo nie została należycie przebadana, a rząd zapewnia, że szczepionki są bezpieczne i namawia naród cały do "dobrowolnego" wzięcia udziału w eksperymencie medycznym.

Już pojawiły się 2 przypadki reakcji alergicznej w UK, których producent nie przewidział:
[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Osoby, u których w przeszłości wystąpiły silne reakcje alergiczne, nie powinny przyjmować szczepionki przeciw Coviv-19 stworzonej przez firmy Pfizer i BioNTech - ostrzegł w środę brytyjski regulator leków.

Ostrzeżenie zostało wydane po tym, jak we wtorek u dwóch pracowników publicznej służby zdrowia wystąpiły reakcje alergiczne po przyjęciu szczepionki. Jak wyjaśniła agencja ds. regulacji leków i produktów zdrowotnych MHRA, dotyczy ono osób, które miały reakcje alergiczne na leki, żywność lub szczepionki.

Dwoje pracowników służby zdrowia, u których wystąpiła reakcja alergiczna, poddało się leczeniu i czuje się dobrze. Jak się podejrzewa, wystąpiła u nich reakcja anafilaktoidalna - znacznie łagodniejsza niż anafilaksja - która zwykle wiąże się z wysypką na skórze, dusznościami, a czasem spadkiem ciśnienia krwi. Takie reakcje są rzadko spotykane, ale zdarzają się w przypadku innych szczepionek, w tym corocznego szczepienia przeciwko grypie. Obie osoby miały w przeszłości poważne alergie i noszą przy sobie ampułkostrzykawki z adrenaliną.

"Jak to często bywa w przypadku nowych szczepionek, po tym, jak dwie osoby mające w przeszłości silne reakcje alergiczne zareagowały negatywnie, MHRA zapobiegawczo zaleciła, żeby osoby, u których występują znaczące reakcje alergiczne nie przyjmowały tego szczepienia" - powiedział prof. Stephen Powis, dyrektor medyczny NHS w Anglii, dodając, że obie osoby wracają do zdrowia.

June Raine, szefowa MHRA, agencji, która dopuściła szczepionkę Pfizera i BioNTech do użycia, powiedziała, że teraz, gdy "mamy już takie doświadczenie", był to jedyny słuszny krok.

Podobnych reakcji nie zaobserwowano w badaniach klinicznych, podczas których ponad 20 000 osób zostało zaszczepionych, chociaż osoby z historią reakcji alergicznych nie były rekrutowane do testów.

We wtorek Wielka Brytania jako pierwszy kraj na świecie rozpoczęła szczepienia przy użyciu szczepionki stworzonej przez Pfizera i BioNTech.


Cytat:
z tych też powodów, obowiązkowa nie powinna być, ale na razie raczej mowa o dobrowolności ...

Tam gdzie jest presja, tam w ogóle trudno mówić o dobrowolności, a jak do pakietów benefitów dorzucą możliwość korzystania z komunikacji publicznej albo chodzenia dziecka do przedszkola, to całkowicie stanie się fikcją. Będzie za to "dobrowolny przymus" ;)


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Śro 19:37, 09 Gru 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Śro 19:45, 09 Gru 2020    Temat postu:

Cytat:
Już pojawiły się 2 przypadki reakcji alergicznej w UK, których producent nie przewidział:


tak, i mamy szczęście że Polska nie robi zna królika doświadczalnego, pytanie jak te przypadki wyglądają statystycznie (w między czasie dopisałem PS w poprzednim poście)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:58, 09 Gru 2020    Temat postu:

lucek napisał:
Cytat:
Już pojawiły się 2 przypadki reakcji alergicznej w UK, których producent nie przewidział:


tak, i mamy szczęście że Polska nie robi zna królika doświadczalnego, pytanie jak te przypadki wyglądają statystycznie (w między czasie dopisałem PS w poprzednim poście)

Nie wiemy jak wyglądają, bo porządne badania kliniczne dopiero się zaczynają. To my weźmiemy w nich udział, szczepiąc się. Nie wiem, czy kiedykolwiek w historii ogół albo większa część społeczeństw była poddawana eksperymentom medycznym.
Cytat:

PS
troszkę mi to przypomina sąsiada, który nie używa gazu, ze względu na niebezpieczeństwo wybuchu, ale już samochodem jeździć się nie obawia ...

przed napisaniem tego sprawdziłem statystyki, katastrof budowlanych w wyniku wybuchu gazu między 96 rokiem, a dziś było max 32 min 6 rocznie ... średnio na oko chyba koło 18stu ... przy czym najczęściej z czyjejś ewidentnej głupoty .... więc jak dla mnie taki lęk jest zupełnie irracjonalny w zestawianiu z jazdą samochodem to samobójca :shock:

Czyli wg Ciebie nawet jeśli jakiś specyfik medyczny nie jest należycie przebadany, ale biorąc pod uwagę historię bezpieczeństwa podobnych specyfików prawdopodobieństwo, że okaże się niebezpieczny jest niskie, to powinno się ten specyfik wypuścić i stosować na masową skalę?

Wiesz czym mi to pachnie? Że jeżeli teraz państwa i społeczeństwa się na to zgodzą, to stanie się to "nową normą". Po co testować leki i szczepionki przez 6-7 lat, obserwując ew. powikłania pojawiające się po latach, skoro można zrobić szczepionkę w kilka miesięcy i darować sobie "formalności"?

Nazwij mnie "foliarzem", ale mnie to wygląda na testowanie granic...


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Śro 20:00, 09 Gru 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Śro 20:38, 09 Gru 2020    Temat postu:

tp napisał:
Czyli wg Ciebie nawet jeśli jakiś specyfik medyczny nie jest należycie przebadany, ale biorąc pod uwagę historię bezpieczeństwa podobnych specyfików prawdopodobieństwo, że okaże się niebezpieczny jest niskie, to powinno się ten specyfik wypuścić i stosować na masową skalę?

raczej, że zdają sobie sprawę jak działa tego typu szczepionka i znają ryzyko (ogólnie) .... prędzej obawiałbym się o rzeczywistą skuteczność, bo z jednej strony to niezły interes, a z drugiej ryzyko odszkodowań

Cytat:
Wiesz czym mi to pachnie? Że jeżeli teraz państwa się na to zgodzą, to stanie się to "nową normą". Po co testować leki i szczepionki przez 6-7 lat, obserwując ew. powikłania pojawiające się po latach, skoro można zrobić szczepionkę w kilka miesięcy i darować sobie "formalności"?

jak wyżej, kwestia odszkodowań myślę, że powstrzyma koncerny, przed, co do zasady, przyjęcia takiej metody na stałe ... tu to presja ekonomiczna ...

zresztą, te "formalności" dotyczą medykamentów z powodów jak wyżej, ale nie testuje się wielu innych produktów, żywności, .... latami wprowadzanych na rynek, których szkodliwe oddziaływanie okazuje się po latach .... tu konsument zazwyczaj jest królikiem doświadczalnym, bo innych badań, zazwyczaj chyba, poza tymi nie ma ....

Cytat:
mnie to wygląda na testowanie granic...

mi to do głowy nie przyszło :) prędzej bardziej odjechane teoriie przyszły by mi do głowy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:07, 09 Gru 2020    Temat postu:

lucek napisał:
tp napisał:
Czyli wg Ciebie nawet jeśli jakiś specyfik medyczny nie jest należycie przebadany, ale biorąc pod uwagę historię bezpieczeństwa podobnych specyfików prawdopodobieństwo, że okaże się niebezpieczny jest niskie, to powinno się ten specyfik wypuścić i stosować na masową skalę?

raczej, że zdają sobie sprawę jak działa tego typu szczepionka i znają ryzyko (ogólnie) .... prędzej obawiałbym się o rzeczywistą skuteczność, bo z jednej strony to niezły interes, a z drugiej ryzyko odszkodowań

Przyśpieszoną procedurę produkcji szczepionki wymusiła sytuacja - pilne zapotrzebowanie na szczepionkę, a zatem pandemię koronawirusa postrzega się jako na tyle niebezpieczną dla zdrowia/życia i gospodarki, że wychodzi się z założenia, że lepiej zaryzykować, jeżeli minimalne badania producenta wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo.

Co do odszkodowań, koncerny zostały częściowo zwolnione z odpowiedzialności za ew. powikłania, co jest podyktowane wyjątkową, pilną sytuacją.
Cytat:

Cytat:
Wiesz czym mi to pachnie? Że jeżeli teraz państwa się na to zgodzą, to stanie się to "nową normą". Po co testować leki i szczepionki przez 6-7 lat, obserwując ew. powikłania pojawiające się po latach, skoro można zrobić szczepionkę w kilka miesięcy i darować sobie "formalności"?

jak wyżej, kwestia odszkodowań myślę, że powstrzyma koncerny, przed, co do zasady, przyjęcia takiej metody na stałe ... tu to presja ekonomiczna ...

Jw. Koncerny w takich sytuacjach są częściowo zwalniane z odpowiedzialności.
Cytat:

Cytat:
mnie to wygląda na testowanie granic...

mi to do głowy nie przyszło :) prędzej bardziej odjechane teoriie przyszły by mi do głowy

tzn jakie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Śro 21:39, 09 Gru 2020    Temat postu:

tp napisał:
Przyśpieszoną procedurę produkcji szczepionki wymusiła sytuacja - pilne zapotrzebowanie na szczepionkę, a zatem pandemię koronawirusa postrzega się jako na tyle niebezpieczną dla zdrowia/życia i gospodarki, że wychodzi się z założenia, że lepiej zaryzykować, jeżeli minimalne badania producenta wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo.

problemem z koronawirusem nie jest chyba aż tak wielka zabójczość, co zaraźliwość .... myślę, że nikt nie podejmie ryzyka, żeby pożar gasić benzyną, a okres szczepień będzie równie krótki lub krótszy od zakażalności wirusa .... jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, żeby ktoś tak zaryzykował - był tak nieodpowiedzialny, nie wiedział co robi ... zwłaszcza, że gdyby coś takiego się wydarzyło to dopiero doprowadziłby do światowego przewrotu .... zdziwię się jeśli coś takiego by się wydarzyło, bardzo się zdziwię .... prędzej, tak jak z szczepionką na "ptasią grypę" (zdaje się), która zdaje się, nikomu nie pomogła ani nie zaszkodziła, zdaje się ... ale już nie pamiętam

Cytat:
tzn jakie?

skąd w ogóle ten wirus, komu to na rękę, kto na tym zarobi ... i czy to możliwe, reale
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10714
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:14, 10 Gru 2020    Temat postu: Re: sytuacja graniczna

towarzyski.pelikan napisał:
Semele napisał:
Czy można uznać dzisiejsza sytuację związaną z tzw pandemią za sytuację graniczną?

Czy poznamy jakaś prawdę o sobie?

we know as much about ourselves as we have been checked

Myślę, że okres pandemii ma być transferem do "nowej normalności"/"nowego porządku świata". Jeśli transfer przebiegnie pomyślnie, to znaczy, że żaba została już ugotowana, tzn. już osiągnęliśmy ten stopień posłuszeństwa wobec "autorytetów", że jesteśmy gotowi oddać im całkowitą kontrolę nad naszym życiem.
Cytat:
Czy będziecie się zaszczepić :-)??

Decyzja o zaszczepieniu lub niezaszczepieniu jest w dużej mierze ideologiczna. Kto nie chce uchodzić za antyszczepionkowca i chce zademonstrować swoją wiarę w system, pójdzie się zaszczepić, a kto nie chce wykazać uległości wobec systemu, nie pójdzie. Przy czym część buntowników zostanie złamana zapowiedzianą przez rząd kampanią "do serca" oraz pakietem benefitów, które jak na razie nie zapowiadają się zbyt kusząco, ale poczekajmy na rozwój sytuacji ;)

Nie ma obiektywnej prawdy o wirusie i szczepionce, więc każdy będzie się kierował swoją prawdą.


Przypominam sobie sytuację gdy Polska nie zdecydowała się na zakup szczepionek na grypę.
[link widoczny dla zalogowanych]

Oczywiście temat szczepień jest istotny. Jednak myślę, ze Twoja diagnoza o autorytetach jest bardzo prawdopodobna. Jeśli nawet Polacy są tacy "grzeczni " to wróży raczej źle.
Gdyby nie było komunikacji internetowej i telefonicznej to byłoby jeszcze straszniej.
W 1975 roku w moim domu pojawił się długo oczekiwany telefon a w tv były dwa programy.
Mogę napisać, że osoby w moim wieku chyba lepiej znoszą tę sytuację.
Minister Kopacz broniła polskiej decyzji, tłumacząc, że warunki zakupu szczepionek proponowane przez firmy farmaceutyczne były w Polsce niemożliwe do zaakceptowania. Szefowa resortu zdrowia przyznała, że wcześniej rząd przewidywał zamówienie szczepionek dla grup masowego ryzyka, ale nie doszło do tego, gdyż - zdaniem Kopacz - nie można było ulec dyktatowi firm farmaceutycznych. Te ostatnie, w opinii minister, nie chciały wziąć odpowiedzialności za działanie preparatów.

Takie zasady postępowania, jakie były przestrzegane w Polsce, dały bardzo wymierne efekty - zdecydowanie mniej zgonów niż w sezonowej epidemii i łagodniejszy przebieg choroby - powiedziała Kopacz dziennikarzom po spotkaniu.

Decyzji polskiego rządu o niekupowaniu szczepionek bronili inni uczestnicy poniedziałkowego posiedzenia. Poparł ją m.in. brytyjski delegat ZPRE Paul Flynn, przywódca grupy przygotowującej raport ZPRE w tej sprawie. Uznał on decyzję polskiego resortu zdrowia za akt odwagi.


Minister Kopacz miała absolutnie rację, że wystąpiła przeciw postępowaniu koncernów farmaceutycznych - powiedział PAP Flynn. Jego zdaniem, inne rządy europejskie wydały niepotrzebnie miliony euro na te szczepionki, gdyż - jak powiedział - skala epidemii była wyolbrzymiona.

Także inny obecny na sali ekspert medyczny, były prezes Francuskiego Czerwonego Krzyża prof. Marc Gentilini powiedział na konferencji prasowej, że w sprawie walki z grypą A/H1N1 Polska może służyć za najlepszy wzór.

Komisja ds. Społecznych, Zdrowia i Rodziny ZPRE pracuje nad końcowym raportem, mającym wyjaśnić postępowanie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i rządów państw wobec zachorowań na grypę A/H1N1. Dokument ma być przedmiotem obrad plenarnych ZPRE w czerwcu.
Y
Szymon Łucyk (PAP)


Tu o Pani Jadzi ze Słubic. O sytuacji Sanepidu. Radzi aby się zaszczepić.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Czw 9:41, 10 Gru 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:12, 10 Gru 2020    Temat postu:

Cytat:
Pod pretekstem pandemii koronawirusa powstają kolejne narzędzia masowej inwigilacji ludności. Poszczególne państwa pracują bądź już wdrażają aplikacje śledzące kontakty użytkowników. Na tym oczywiście nie koniec.

IATA, stowarzyszenie handlowe linii lotniczych, ogłosiło, że jest na końcowym etapie opracowywania IATA Travel Pass. Prace nad certyfikatem trwały od listopada. Najprawdopodobniej zostaną ukończone jeszcze w tym roku.

Cyfrowy dokument ma zapewnić pasażerom możliwość potwierdzenia statusu zaszczepionego i wyniku testu na COVID-19. Dotyczy to aż 290 linii lotniczych zrzeszonych w organizacji.

Informacje o zdrowiu podróżnych mają pochodzić z baz danych placówek medycznych. Paszporty dla zaszczepionych mają mieć formę aplikacji cyfrowej, działającej zbliżeniowo.

Wprawdzie linie lotnicze oficjalnie nie ogłosiły przyszłego wymogu posiadania cyfrowego paszportu dla zaszczepionych, ale przedstawiciele niektórych linii jasno deklarowali, że będą wymagać od pasażerów zaszczepienia się na COVID-19.

Na pokładach samolotów obowiązują maseczki, dezynfekcja i dystans społeczny. Prawdopodobnie nie znikną one po wprowadzeniu IATA Travel Pass.

Dyrektor australijskich linii lotniczych Qantas, Alan Joyce, twierdzi, że dokument będzie niezbędny przed wejściem na pokład. Na razie mówi się, że szczepionkowy paszport ma dotyczyć głównie podróży międzynarodowych, nie zaś krajowych.

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10714
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:58, 11 Gru 2020    Temat postu:

Tylko raz leciałam samolotem. Być może będzie to jedyny raz.:-) :-) :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:26, 20 Gru 2020    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Jeśli to nie jest fake, to już się zaczyna
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Pon 0:09, 21 Gru 2020    Temat postu:

tp napisał:
Jeśli to nie jest fake, to już się zaczyna


warunkiem wykonywania wielu zawodów, są określone badania lekarskie. to nie to samo może co szczepionka, ale również narusza wolność wyboru .... w kontekście "sytuacja graniczna", to może jednak przesada lub lekka paranoja, choć element presji tu myślę, że jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10714
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 4:47, 21 Gru 2020    Temat postu:

Skupiliśmy się na szczepionka, które wielu z nas jednak zaakceptuje i przyjmie.
Podnosząc ten temat myślałam raczej o uciążliwości codziennego życia w markach oraz możliwości zerwania kontaktów społecznych.

Może jednak być tak, że brak kontaktu fizycznego będzie skutkować lepszym kontaktem w sferze psychicznej. Jeśli nawet nie mamy komputerów i Internetu możemy pisać listy i pamiętniki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Pon 12:03, 21 Gru 2020    Temat postu:

popieprzył mi się temat Semele :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10714
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:18, 21 Gru 2020    Temat postu:

lucek napisał:
popieprzył mi się temat Semele :wink:


Sam problem czy się zaszczepić czy nie i czy są już nowe wersje to też sytuacja graniczna lub jakiś jej aspekt.

Mój mąż jest strasznym panikarzem co zupełnie przeczy stereotypom damsko męskim.
A że mój syn krzyczy Koronowirus świrus-prawo młodości.
Szwenda się z resztą po okolicy bez ograniczeń. Przeważnie na rowerze.




Wuj dyskutuję też z kobietami. A fedora to wkurza. Ciekawe dlaczego???


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Pon 22:59, 21 Gru 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin