Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Armagedon logiki matematycznej Ziemian
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 13, 14, 15  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 1:48, 27 Mar 2015    Temat postu:

idiota napisał:
Nie ma najmniejszego znaczenia czy pytałeś czy nie.
Prezentujesz coś - odpowiadasz na pytania.

.. ależ ty jesteś ciemny Idioto, bardzo proszę, odpowiadam.

Ja Miś o bardzo małym rozumku stwierdzam gołe fakty, nagą prawdę:
p|=>q ## p|~>q
gdzie:
## - różne na mocy definicji

To ty się broń Idioto, to ty udowodnij że napisałem FAŁSZ, że nie wolno mi tu postawić znaku ##!
... tylko teraz pytanie do Ciebie:
Jaki znak tu postawisz Idioto?
Znak tożsamości logicznej "="?
Poproszę o odpowiedź.

Zapomniałeś, że teraz Kubuś atakuje a Ty i Fizyk się bronicie?

Taz napisał:
rafal3006 napisał:
Dziękuję,
Twierdzisz zatem, że tej czerwonej tożsamości logicznej nie możemy tu zapisać?
Brawo, ja się z tobą zgadzam w 100%.

Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę iż jakiś znaczek matematyczny musimy tu zapisać.
Proponuję:
[p|=>q = (~p+q) = ~(p*~q)] ## [p|~>q = (p+~q) =~(~p*q)]

Ja bym najpierw bardzo chciał wiedzieć, jakimi obiektami są te nawiasy, pomiędzy które wstawiasz znaczki... Zdaniami? Funkcjami? Zbiorami?
Nie łudzę się jednak, że od Ciebie się tego dowiem.

Nie na temat Fizyku, bez żadnego związku z moim pytaniem!
Ja się ciebie pytam:
Czy 2+2=4?
... a ty mi odpowiadasz:
Jeśli świnie latają w kosmosie to koło jest kwadratem

Czy taka odpowiedź Idioto cię zadowoli?
TAK/NIE

Ponawiam kluczowe pytanie do Fizyka:
[p|=>q = (~p+q) = ~(p*~q)] ## [p|~>q = (p+~q) =~(~p*q)]

Twoje pytanie Fizyku co znaczą nawiasy nie ma tu nic do rzeczy bo powyższe zapisuję w tożsamy sposób:
Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji prostej |=>
   p q  p|=>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =0
C: 0 0  =1
D: 0 1  =1
   1 2   3

Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji odwrotnej |~>
   p q  p|~>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =1
C: 0 0  =1
D: 0 1  =0
   1 2   3


p|=>q ## p|~>q

Czy zgadzasz się na znak:
## - różne na mocy definicji
Między operatorem implikacji prostej |=> i operatorem implikacji odwrotnej |~>?
TAK/NIE

Jeśli nie to zaproponuj swój znaczek, wyjaśniając jego matematyczne znaczenie.

Kolejna podpowiedź:
Dla każdego normalnego matematyka odpowiedź jest tu oczywista.
Definicje to świętość, jeśli matematycznie zachodzi:
p|=>q ## p|~>q
## - różne na mocy definicji
To żadne prawo algebry Boole'a zastosowane dla lewej lub prawej strony znaku ## nie ma prawa tego znaku ## zlikwidować.
Zgadzasz się z tym Fizyku?
TAK/NIE


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 10:00, 27 Mar 2015, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pią 4:14, 27 Mar 2015    Temat postu:

"Ja Miś o bardzo małym rozumku stwierdzam gołe fakty, nagą prawdę:
p|=>q ## p|~>q
gdzie:
## - różne na mocy definicji

To ty się broń Idioto, to ty udowodnij że napisałem FAŁSZ, że nie wolno mi tu postawić znaku ##!"

Nie wiadomo czy wolno czy nie, bo nie wiadomo co ten znaczek oznacza.
Twoje tłumaczenie niewiele daje, bo nie wiadomo co to jest definicja w twoim słowniku, ale wiadomo,ze na pewno nie znaczy ona tego co pod tym pojęciem rozumieją ci, co się nim posługują w swoich rozważaniach.
A co znacz nie chcesz wyjawić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 7:07, 27 Mar 2015    Temat postu:

Kontratak Kubusia!
Armagedon logiki matematycznej Ziemian

Temat:
Sąd Ostateczny nad logiką matematyczną Ziemian.

Wyrok:
Logika matematyczna Ziemian idzie na wieczne piekielne męki, tu nie może być litości, popełniła grzech śmiertelny przeciwko logice naszego Wszechświata, algebrze Kubusia. Wyrok jest prawomocny i nie podlega zaskarżeniu, niech się to badziewie smaży w Piekle.

Twierdzenia matematyczne uważane są za prawdziwe, ponieważ w niczyim interesie nie leży, by uważać je za fałszywe.
Autor: Monteskiusz

Teorie matematyczne (np. teoria strun, mająca tą zaletę iż jest nieweryfikowalna) uważne są za prawdziwe ponieważ w niczyim interesie nie leży aby uważać je za fałszywe.
Kubuś

Algebra Kubusia uważana jest za fałszywą, ponieważ leży to w interesie wszystkich, konserwatywnych matematyków. Algebra Kubusia to nowa era w logice matematycznej. Stara logika matematyczna ląduje w koszu na śmieci w 100% z wyjątkiem zero-jedynkowych definicji operatorów logicznych i rachunku zero-jedynkowego. Rachunek zero-jedynkowy jest identyczny w algebrze Kubusia i aktualnej logice Ziemian. Pokażcie mi konserwatywnego matematyka, który to zaakceptuje?
Kubuś

Aktualna logika Ziemian to Miś na skalę możliwości ludzkości:
https://www.youtube.com/watch?v=uPZj1p_smCA


idiota napisał:
Kubuś napisał:
Ja Miś o bardzo małym rozumku stwierdzam gołe fakty, nagą prawdę:
p|=>q ## p|~>q
gdzie:
## - różne na mocy definicji

To ty się broń Idioto, to ty udowodnij że napisałem FAŁSZ, że nie wolno mi tu postawić znaku ##!

Nie wiadomo czy wolno czy nie, bo nie wiadomo co ten znaczek oznacza.
Twoje tłumaczenie niewiele daje, bo nie wiadomo co to jest definicja w twoim słowniku, ale wiadomo,ze na pewno nie znaczy ona tego co pod tym pojęciem rozumieją ci, co się nim posługują w swoich rozważaniach.
A co znacz nie chcesz wyjawić.

Ja nie wiem, jak trzeba mieć wyprany mózg z jakiejkolwiek logiki, by pieprzyć jak ty pieprzysz.

Napisałem to:
Kubuś napisał:
Ja Miś o bardzo małym rozumku stwierdzam gołe fakty, nagą prawdę:
p|=>q ## p|~>q
gdzie:
## - różne na mocy definicji

To ty się broń Idioto, to ty udowodnij że napisałem FAŁSZ, że nie wolno mi tu postawić znaku ##!

Rozmawiamy tu wyłącznie o algebrze Boole'a!
Czy chcesz powiedzieć Idioto, że twoja algebra Boole'a jest inna niż Kubusiowa?
... że ty masz inne definicje wszystkich możliwych operatorów logicznych niż Kubuś?

Wal zatem, zaprezentuj swoje definicje wszystkich możliwych operatorów logicznych w algebrze Boole’a w twojej logice.

Sprawdzam!

Karty na stół Idioto!

Ja mam w ręku dużego pikowego pokera, masz lepszą kartę?

idiota napisał:

Twoje tłumaczenie niewiele daje, bo nie wiadomo co to jest definicja w twoim słowniku, ale wiadomo, że na pewno nie znaczy ona tego co pod tym pojęciem rozumieją ci, co się nim posługują w swoich rozważaniach.
A co znacz nie chcesz wyjawić.

Idioto rozśmieszyłeś mnie do łez, pieprzysz jakbyś miał w wodę w mózgu, zamiast choćby śladowej ilości jakiejkolwiek logiki matematycznej.

Wszystkie możliwe definicje operatorów logicznych w algebrze Boole’a (dwuargumentowe):
Kod:

p q  OR ~(OR)  AND ~(AND)
1 1   1    0    1     0
1 0   1    0    0     1
0 0   0    1    0     1
0 1   1    0    0     1

Kod:

p q <=> ~(<=>)  |=> ~(|=>) |~> ~(|~>)  |~~>  ~(|~~>) P ~P   Q ~Q
1 1  1     0     1     0    1     0     1       0    1  0   1  0
1 0  0     1     0     1    1     0     1       0    1  0   0  1
0 0  1     0     1     0    1     0     1       0    0  1   0  1
0 1  0     1     1     0    0     1     1       0    0  1   1  0


Twierdzenie czarnej Mamby:
Idioto, jeśli kwestionujesz zero-jedynkową definicję choćby jednego operatora logicznego w algebrze Boole’a, to wszystkie twoje definicje, co do sztuki, z definicją definicji na czele, są najzwyklejszym, matematycznym badziewiem.

Twierdzenie Grzechotnika:
Każdy, kto kwestionuje iż powyższa tabela zero-jedynkowa nie jest zapisem wszystkich możliwych definicji operatorów logicznych w algebrze Boole’a jest matematycznym błaznem, a nie matematykiem.

Masz Fizyku choćby cień wątpliwości co do prawdziwości twierdzenia czarnej Mamby i twierdzenia Grzechotnika?
TAK/NIE

Powtarzam zatem moje pytanie do ciebie.
Wiem na 100% że twój mózg jest w lepszym stanie niż mózg biednego Idioty.
Idioto, niebo masz gwarantowane, mimo wszystko, to nie twoja wina że cierpisz, to wina tych którzy wyprali ci mózg doszczętnie z naturalnej logiki matematycznej człowieka.

Taz napisał:
rafal3006 napisał:
Dziękuję,
Twierdzisz zatem, że tej czerwonej tożsamości logicznej nie możemy tu zapisać?
Brawo, ja się z tobą zgadzam w 100%.

Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę iż jakiś znaczek matematyczny musimy tu zapisać.
Proponuję:
[p|=>q = (~p+q) = ~(p*~q)] ## [p|~>q = (p+~q) =~(~p*q)]

Ja bym najpierw bardzo chciał wiedzieć, jakimi obiektami są te nawiasy, pomiędzy które wstawiasz znaczki... Zdaniami? Funkcjami? Zbiorami?
Nie łudzę się jednak, że od Ciebie się tego dowiem.

Nie na temat Fizyku, bez żadnego związku z moim pytaniem!
Ja się ciebie pytam:
Czy 2+2=4?
... a ty mi odpowiadasz:
Jeśli świnie latają w kosmosie to koło jest kwadratem

Ponawiam kluczowe pytanie do ciebie:
[p|=>q = (~p+q) = ~(p*~q)] ## [p|~>q = (p+~q) =~(~p*q)]

Twoje pytanie Fizyku, co znaczą nawiasy nie ma tu nic do rzeczy bo powyższe zapisuję w tożsamy sposób:
Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji prostej |=>
   p q  p|=>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =0
C: 0 0  =1
D: 0 1  =1
   1 2   3

Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji odwrotnej |~>
   p q  p|~>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =1
C: 0 0  =1
D: 0 1  =0
   1 2   3

p|=>q ## p|~>q

Czy zgadzasz się na znak:
## - różne na mocy definicji
Między operatorem implikacji prostej |=> i operatorem implikacji odwrotnej |~>?
TAK/NIE

Jeśli nie to zaproponuj swój znaczek, wyjaśniając jego matematyczne znaczenie.

Kolejna podpowiedź:
Dla każdego normalnego matematyka odpowiedź jest tu oczywista.
Definicje to świętość, jeśli matematycznie zachodzi:
p|=>q ## p|~>q
## - różne na mocy definicji
To żadne prawo algebry Boole'a zastosowane dla lewej lub prawej strony znaku ## nie ma prawa tego znaku ## zlikwidować.
Zgadzasz się z tym Fizyku?
TAK/NIE


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 9:59, 27 Mar 2015, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pią 10:49, 27 Mar 2015    Temat postu:

"Rozmawiamy tu wyłącznie o algebrze Boole'a!"

Zatem nie możemy korzystać z nieznanych jej znaczków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:45, 27 Mar 2015    Temat postu:

idiota napisał:
Rafal3006 napisał:

Rozmawiamy tu wyłącznie o algebrze Boole'a!

Zatem nie możemy korzystać z nieznanych jej znaczków.


Poroniona definicja algebry Boole’a Idioty (i Wikipedii), potworny gniot średniowiecza:
Algebra Boole’a to wyłącznie spójniki "lub"(+) i "i"(*) plus negator.

Definicja algebry Boole'a wśród zdrowych na umyśle, czyli wśród studentów i wykładowców elektroniki na Politechnice Warszawskiej.

Definicja:
Algebra Boole'a to wszystkie 16 definicje zero-jedynkowe operatorów logicznych plus rachunek zero-jedynkowy z czego wynikają wszelkie prawa algebry Boole'a!

Zgadnij Idioto co to jest za znaczek =>?
Gdzie on jest w twojej zakichanej definicji algebry Boole’a rodem ze średniowiecza?
To jest nic innego jak zero-jedynkowa definicja implikacji prostej |=>, choćbyś to nie wiem w jakie piórka dla niepoznaki ubierał, to jest definicja twojej zakichanej "formy zdaniowej" której istotą jest definicja implikacji prostej |=>. Ponieważ Ty i Fizyk twierdzicie, że implikacja prosta |=> i odwrotna |~> to matematycznie to samo, to podmień sobie te definicje i podziwiaj w jakim piekle (bezsensie) wylądujesz.
Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji prostej |=>
   p q  p|=>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =0
C: 0 0  =1
D: 0 1  =1
   1 2   3

Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji odwrotnej |~>
   p q  p|~>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =1
C: 0 0  =1
D: 0 1  =0
   1 2   3

Pytania do Fizyka, bo jak widzę z Idiotą się nie dogadam:
1.
Czy definicje wszystkich 16 operatorów logicznych przedstawione w poprzednim moim poście to są legalne definicje operatorów algebry Boole’a?
TAK/NIE
2.
Czy rachunek zero jedynkowy jest jednym z elementów składowych algebry Boole’a?
TAK/NIE
3.
Czy prawdziwe jest równanie matematyczne:
Zero-jedynkowe definicje operatorów logicznych algebry Boole’a + rachunek zero-jedynkowy => wszelkie prawa logiczne algebry Boole’a?
TAK/NIE

Oczywiście Idioto, jak chcesz na te pytania także odpowiedzieć, to bardzo proszę.
Pokaż mi Idioto jedno, jedyne prawo logiczne algebry Boole’a (sic!), które nie ma pokrycia w rachunku zero-jedynkowym?
Czas START!
Szukaj.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 13:08, 27 Mar 2015, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pią 12:53, 27 Mar 2015    Temat postu:

"Algebra Boole'a to wszystkie 16 definicje zero-jedynkowe operatorów logicznych plus rachunek zero-jedynkowy z czego wynikają wszelkie prawa algebry Boole'a!"

Podaj jedna publikację w której taka "definicja" stoi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:11, 27 Mar 2015    Temat postu:

idiota napisał:
Rafal3006 napisał:

Algebra Boole'a to wszystkie 16 definicje zero-jedynkowe operatorów logicznych plus rachunek zero-jedynkowy z czego wynikają wszelkie prawa algebry Boole'a!

Podaj jedna publikację w której taka "definicja" stoi.

... a ty mi idioto podaj jedno jedyne stwierdzenie z tych wszystkich twoich publikacji że 16 znanych ludzkości operatorów logicznych to nie są definicje operatorów logicznych algebry Boole'a, że rachunek zero-jedynkowy nie jest częścią składową dwuelementowej algebry Boole'a.
Czas START!

Apel do Fizyka:
Zauważ Fizyku iż współ z Idiotą twierdzicie że zachodzi matematyczna tożsamość:
Definicja implikacji prostej |=> = Definicja implikacji odwrotnej |~>
p|=>q = p|~>q
bowiem wtedy i tylko wtedy w logice wystarczy definicja implikacji prostej |=>!
bowiem wtedy i tylko wtedy masz prawo wykopać w kosmos definicję implikacji odwrotnej |~>!

Jak długo jeszcze Fizyku będziesz żył w ewidentnym fałszu (gównie) matematycznym, bo to że już zrozumiałeś o co tu chodzi, że Kubuś, twój przyjaciel, chce cię z tego gówna wyciągnąć, to pewne.

Kubuś


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 17:38, 27 Mar 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:15, 27 Mar 2015    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Apel do Fizyka:
Zauważ Fizyku iż współ z Idiotą twierdzicie że zachodzi matematyczna tożsamość:
Definicja implikacji prostej |=> = Definicja implikacji odwrotnej |~>
p|=>q = p|~>q
bowiem wtedy i tylko wtedy w logice wystarczy definicja implikacji prostej |=>!
bowiem wtedy i tylko wtedy masz prawo wykopać w kosmos definicję implikacji odwrotnej |~>!

Czyli rozumiem, że Ty twierdzisz, że dzielenie proste i dzielenie odwrotne to to samo?

Przypomnę:
Dzielenie proste: 4/2 = 2, 4/3 = 1.333 itp.
Dzielenie odwrotne: 1\3 = 3, 2\5 = 2.5 itp.

Bo zgodnie z Twoim rozumowaniem, tylko gdy twierdzisz, że to to samo, możesz wykopać w kosmos definicję dzielenia odwrotnego i uznać tylko dzielenie proste.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:44, 27 Mar 2015    Temat postu:

Taz napisał:
rafal3006 napisał:
Apel do Fizyka:
Zauważ Fizyku iż współ z Idiotą twierdzicie że zachodzi matematyczna tożsamość:
Definicja implikacji prostej |=> = Definicja implikacji odwrotnej |~>
p|=>q = p|~>q
bowiem wtedy i tylko wtedy w logice wystarczy definicja implikacji prostej |=>!
bowiem wtedy i tylko wtedy masz prawo wykopać w kosmos definicję implikacji odwrotnej |~>!

Czyli rozumiem, że Ty twierdzisz, że dzielenie proste i dzielenie odwrotne to to samo?

Przypomnę:
Dzielenie proste: 4/2 = 2, 4/3 = 1.333 itp.
Dzielenie odwrotne: 1\3 = 3, 2\5 = 2.5 itp.

Bo zgodnie z Twoim rozumowaniem, tylko gdy twierdzisz, że to to samo, możesz wykopać w kosmos definicję dzielenia odwrotnego i uznać tylko dzielenie proste.

Fizyku, znowu ja do ciebie mówię:
Czy 2+2=4?
.. a ty mi odpowiadasz:
Jeśli pies jest różowy to krowa śpiewa w operze

Dwuelementowa algebra Boole’a ma ZERO związku z klasyczną algebrą znaną Ziemianom!

Klasyczna algebra liczb to układ Kartezjański, natomiast definicja zmiennej binarnej jest taka.

Definicja zmiennej binarnej:
Zmienna binarna to zmienna przyjmująca w osi czasu wyłącznie dwie wartości 1 i 0 (H i L - technika)

Czy jak zrobisz w komputerze STOP dla taktowania zegarowego, to ten komputer będzie martwy, czy żywy?
Poproszę o odpowiedź :)

Twierdzenie Leniwca:
Nie ma czasu nie ma zmiennej binarnej

Czy widzisz fizyku fundamentalną różnicę między układem Kartezjańskim obrazującym algebrę klasyczną, a układem czasowym (wykresami czasowymi) obrazującym istotę każdej zmiennej binarnej?

Tu masz przykład układu czasowego obrazującego działanie zmiennych binarnych (strona 4):
[link widoczny dla zalogowanych]

Jaki widzisz sens Fizyku twoich porównań algebry klasycznej do dwuelementowej algebry Boole’a skoro to fundamentalnie co innego?

Zadałem ci Fizyku dwa proste pytania i proszę na nie odpowiedzieć, mój ostatni post to prowokacja mająca cię skłonić do jednoznaczno wypowiedzenia się w poniższej kwestii.

Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji prostej |=>
   p q  p|=>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =0
C: 0 0  =1
D: 0 1  =1
   1 2   3

Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji odwrotnej |~>
   p q  p|~>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =1
C: 0 0  =1
D: 0 1  =0
   1 2   3

p|=>q ## p|~>q

Czy zgadzasz się na znak:
## - różne na mocy definicji
Między operatorem implikacji prostej |=> i operatorem implikacji odwrotnej |~>?
TAK/NIE

Jeśli nie to zaproponuj swój znaczek, wyjaśniając jego matematyczne znaczenie.

Kolejna podpowiedź:
Dla każdego normalnego matematyka odpowiedź jest tu oczywista.
Definicje to świętość, jeśli matematycznie zachodzi:
p|=>q ## p|~>q
## - różne na mocy definicji
To żadne prawo algebry Boole'a zastosowane dla lewej lub prawej strony znaku ## nie ma prawa tego znaku ## zlikwidować.
Zgadzasz się z tym Fizyku?
TAK/NIE

Jeszcze jedna podpowiedź!
Masz do wyboru wyłącznie dwa znaczki:
1.
# - rożne w znaczeniu jeśli jedna strona ma wartość logiczną 0 to druga 1 (i odwrotnie)
(nota bene tak uważa Idiota - mogę udowodnić!)
Skoro jesteś wielbicielem Idioty to czy zgadzasz się z Idiotą?
2.
Znak tożsamości logicznej "="


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 14:02, 27 Mar 2015, w całości zmieniany 11 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:34, 27 Mar 2015    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Dwuelementowa algebra Boole’a ma ZERO związku z klasyczną algebrą znaną Ziemianom!

Raz, że nieprawda, dwa, że nieważne ile jest wspólnego, rozumowanie jest całkowicie analogiczne. Czemu zatem odrzucasz dzielenie odwrotne, czyżby Bóg się pomylił stwarzając ten operator?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:56, 27 Mar 2015    Temat postu:

Taz napisał:
rafal3006 napisał:
Dwuelementowa algebra Boole’a ma ZERO związku z klasyczną algebrą znaną Ziemianom!

Raz, że nieprawda, dwa, że nieważne ile jest wspólnego, rozumowanie jest całkowicie analogiczne. Czemu zatem odrzucasz dzielenie odwrotne, czyżby Bóg się pomylił stwarzając ten operator?

Rozumowanie jest fundamentalnie inne!
W algebrze klasycznej dodajesz obiekty:
a+a+a =3a
Natomiast w algebrze Boole'a stwierdzasz identyczność definicji obiektów, dlatego tu obowiązuje:
a+a+a =a
To samo z poletka matematyki klasycznej:
2+2+2=6 - algebra Klasyczna
2+2+2 =2 - algebra Boole'a
Gdzie ty tu widzisz analogię?

Fizyku, tu masz świetny artykuł O.K. na temat tego co proponujesz:
http://www.sfinia.fora.pl/swiat-nieozywiony,10/ile-wazy-alkohol,6544.html#188387
W przenośni "nie możesz dodawać kg wagi człowieka do jego wzrostu".
Nie ma praktycznie żadnych analogii, jedyna analogia to mnożenie wielomianów, oczywiście mówię o równaniach algebry Boole'a a nie o idiotycznych do potęgi nieskończonej zerach i jedynkach.
Gdzie ty tu widzisz analogie:
x+x =x
x*x=x
x+1=1
a*(~a+b) = a*b
etc

Nie mam zamiaru i nie będę tego tematu śmiecił żadnymi analogiami do algebry klasycznej.

Jeśli nie rozumiesz że zmienne z matematyki klasycznej ilustruje się układem Kartezjańskim, natomiast zmienne binarne układem czasowym (tu układ Kartezjański to głupota) nie mającym nic wspólnego z układem Kartezjańskim to trudno. Zapiszmy to do jeszcze jednej rozbieżności między nami i zakończmy temat.

Jak można nie widzieć różnicy miedzy spójnikiem 'i"(*) z algebry Boole'a a operatorem mnożenia?
Jak można nie widzieć różnicy miedzy spójnikiem "lub"(+) z algebry Boole'a a operatorem dodawania?

Twardy dowód Fizyku jak bardzo się mylisz jest banalny:
W laboratorium bramek logicznych (algebra Boole'a) operujemy znaczkami "+" i "*" identycznymi jak operatory dodawania i mnożenia w klasycznej algebrze i wszystko genialnie działa.
Gdyby te znaczki miały ze sobą cokolwiek wspólnego to nie byłoby to możliwe!
Mam nadzieję że się zgodzisz.
Sam zresztą od 9 lat używam do opisu algebry Boole'a i Kubusia znaczków "+" i "*" ... i czemu to przeszkadza?
Niczemu!
Wszystko jest O.K. :)


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 15:22, 27 Mar 2015, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 8:39, 30 Mar 2015    Temat postu:

rafal3006 napisał:

Zadałem ci Fizyku dwa proste pytania i proszę na nie odpowiedzieć, mój ostatni post to prowokacja mająca cię skłonić do jednoznaczno wypowiedzenia się w poniższej kwestii.
Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji prostej |=>
   p q  p|=>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =0
C: 0 0  =1
D: 0 1  =1
   1 2   3

Ta sam definicja wyrażona spójnikami “lub”(+) i “i”(*)
p|=>q = ~p+q
Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji odwrotnej |~>
   p q  p|~>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =1
C: 0 0  =1
D: 0 1  =0
   1 2   3

Ta sam definicja wyrażona spójnikami “lub”(+) i “i”(*)
p|~>q = p+~q

Matematycznie zachodzi:
p|=>q ## p|~>q

Czy zgadzasz się na znak:
## - różne na mocy definicji
Między operatorem implikacji prostej |=> i operatorem implikacji odwrotnej |~>?
TAK/NIE

Jeśli nie to zaproponuj swój znaczek, wyjaśniając jego matematyczne znaczenie.

Kolejna podpowiedź:
Dla każdego normalnego matematyka odpowiedź jest tu oczywista.
Definicje to świętość, jeśli matematycznie zachodzi:
p|=>q ## p|~>q
## - różne na mocy definicji
To żadne prawo algebry Boole'a zastosowane dla lewej lub prawej strony znaku ## nie ma prawa tego znaku ## zlikwidować.
Zgadzasz się z tym Fizyku?
TAK/NIE

Jeszcze jedna podpowiedź!
Masz do wyboru wyłącznie dwa znaczki:
1.
# - rożne w znaczeniu jeśli jedna strona ma wartość logiczną 0 to druga 1 (i odwrotnie)
(nota bene tak uważa Idiota - mogę udowodnić!)
Skoro jesteś wielbicielem Idioty to czy zgadzasz się z Idiotą?
2.
Znak tożsamości logicznej "="

Wróćmy Fizyku do równań logicznych z którymi na pewno się zgadzasz.

Prawo eliminacji implikacji prostej |=>:
p|=>q = ~p+q
Dowód „matematyczny” Ziemian iż w logice zbędna jest implikacja odwrotna wygląda tak:
q|~>p = q+~p = ~p+q
Prawa strona tożsamości logicznej jest identyczna, zatem zdaniem Ziemian, implikacji odwrotna |~> jest zbędna.
Zauważmy jednak, że bez definicji implikacji odwrotnej |~> z której skorzystaliśmy:
p|~>q = p+~q
niemożliwe byłoby udowodnienie „zbędności” definicji implikacji odwrotnej!
Problem w tym, że zapis:
p|=>q = q|~>p
jest prawem logicznym algebry Boole’a (honorowanym w AK) a nie definicją.

Identyczne rozważania możemy poczynić dla implikacji odwrotnej |~>:

Prawo eliminacji implikacji odwrotnej |~>:
p|~>q = p+~q
Dowód „matematyczny” Ziemian iż w logice zbędna jest implikacja prosta wygląda tak:
q|=>p = ~q+p = p+~q
Prawa strona tożsamości logicznej jest identyczna, zatem zdaniem Ziemian, implikacja prosta |=> jest zbędna.
Zauważmy jednak, że bez definicji implikacji prostej => z której skorzystaliśmy:
p|=>q = ~p+q
niemożliwe byłoby udowodnienie „zbędności” definicji implikacji prostej!
Problem w tym, że zapis:
p|~>q = q|=>p
jest prawem logicznym algebry Boole’a (honorowanym w AK) a nie definicją.

Prawo Węża:
Żadne prawo matematyczne, wyprowadzone dzięki definicji X nie może doprowadzić do zbędności definicji X.
Głodny wąż nie może zjadać swego własnego ogona.

W algebrze Kubusia jest tak:
p|=>q ## p|~>q
gdzie:
## - różne na mocy definicji
To jest oczywistość dla każdego matematyka który nie jest głąbem.
(wykluczony tu jest znak tożsamości logicznej „=”)

W algebrze Kubusia mamy także:
p|=>q = ~p+q = ~(p*~q) ## p|~>q = p+~q = ~(~p*q)
## - różne na mocy definicji
To również jest oczywistość dla każdego matematyka który nie jest debilem.
(wykluczony tu jest znak tożsamości logicznej „=”)

W algebrze Kubusia mamy dalej tak!
p|=>q = ~p+q = ~(p*~q) ## p|~>q = p+~q = ~(~p*q)
p|=>q = q|~>p ## p|~>q = q|=>p
## - różne na mocy definicji

Co oznacza prawo (nie definicja!) matematyczne:
p|=>q = q|~>p?

Zobaczmy na przykładzie.

Zdarzenie A.
A.
Jeśli jutro będzie padało to na pewno |=> będzie pochmurno
P|=>CH =1
Deszcz jest warunkiem wystarczającym => na to, aby było pochmurno, stąd prawdziwość zdania A
Zapisem |=> sygnalizujemy swoją wiedzę iż zdania A to implikacja prosta |=>.
Jeśli tego nie wiemy, to zdanie A musimy kodować warunkiem wystarczającym =>.

Załóżmy że jest już pojutrze!

To samo zdarzenie A opisane w czasie przeszłym z zamianą p i q przy założeniu że nie znamy rozwiązania, czyli że przeszłość też nie jest nam znana (oczywiście nie musi być znana!).
A1.
Jeśli wczoraj było pochmurno to na pewno => padało
CH=>P =0
Oczywisty, matematyczny fałsz, bo istnieje kontrprzykład dla zdania A1:
CH*~P =1*1=1 - możliwa jest sytuacja są chmury (CH=1) i nie pada (~P=1)

Prawo wiążące przyszłość z przeszłością to prawo przemijania.

Prawo przemijania:
Implikacja prosta |=> w czasie przyszłym po zamianie argumentów przechodzi w implikację odwrotną |~> w czasie przeszłym.
p|=>q = q|~>p

Nasz przykład:
AO.
Jeśli wczoraj było pochmurno to mogło ~> padać
CH|~>P =1
Definicja warunku koniecznego ~> spełniona bo:
Chmury są warunkiem koniecznym ~> dla deszczu
Zabieram chmury i wykluczam możliwość padania.


Rozważmy teraz zdarzenie B, czyli jakieś inne jutro!

Zdarzenie B.
Jeśli jutro będzie padało to na pewno => będzie pochmurno
P=>CH =1
Zdarzenie B dotyczy jakiegoś innego jutra niż zdarzenie A.
Rozstrzygnięcie w zdarzeniu B może być inne niż w omawianym przez nas zdarzeniu A!

Prawo upływającego czasu:
Nie ma powrotu z przeszłości do przyszłości!
Czyli:
Jeśli rzeczywiste rozstrzygnięcie dla zdarzenia A jest przykładowo takie:
CH*~P = CH*~P =1*1 =1 - wczoraj były chmury (CH=1) i nie padało (~P=1)
To tego rozstrzygnięcia absolutnie NIC nie jest w stanie zmienić bo czasu nie da się cofnąć.

Oczywistym jest, że w zdaniu A opisującym przyszłość nic nie jest rozstrzygnięte, tu wszystko może się zdarzyć, natomiast w zdaniu AO opisującym nieznaną przeszłość wszystko jest zdeterminowane, nie może się zdarzyć nic innego, co się zdarzyło.

Identyczne rozważania możemy poczynić dla symetrycznego prawa matematycznego:
p|~>q =q|~>p

Prawo przemijania:
Implikacja odwrotna |~> w czasie przyszłym po zamianie argumentów przechodzi w implikację prostą |=> w czasie przeszłym.
p|~>q = q|=>p

Przykład:
C.
Jeśli jutro będzie pochmurno to może ~> padać
CH|~>P =1
Chmury są warunkiem koniecznym ~> dla deszczu bo jak nie będzie pochmurno to na pewno => nie będzie padało
Prawo Kubusia:
CH~>P = ~CH=>~P
… stąd prawdziwość zdania C z warunkiem koniecznym ~>

Załóżmy że jest już pojutrze a my nie znamy rozwiązania (oczywiści możemy nie znać!).
Jak opiszemy matematycznie to co mogło zdarzyć się wczoraj po zamianie p i q?

Oczywiście musimy tu skorzystać z prawa przemijania!
p|~>q = q|=>p

Stąd mamy zdanie prawdziwe w czasie przeszłym po zamianie p i q
CO.
Jeśli wczoraj padało to na pewno => było pochmurno
P|=>CH =1
Zdanie prawdziwe bo padanie deszczu jest warunkiem wystarczającym => do tego, aby było pochmurno.

Kluczowe pytanie do Fizyka:
Czy akceptujesz prawa przemijania w matematyce?
TAK/NIE

Prawa przemijania:
p|=>q = q|~>p
p|~>q = q|=>p
Matematyczny związek praw przemijania:
p|=>q = q|~>p ## p|~>q = q|=>p
gdzie:
## - różne na mocy definicji

P.S.
Zauważmy, że w prawach przemijania nie ma żadnego znaczenia czy będziemy rozmawiać o implikacji w świecie rzeczywistym (nasz przykład wyżej), czy też o implikacji z poletka matematyki, prawa przemijania obowiązują w całym naszym Wszechświecie!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 11:32, 30 Mar 2015, w całości zmieniany 11 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 4 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:26, 30 Mar 2015    Temat postu:

"Jeśli nie to zaproponuj swój znaczek, wyjaśniając jego matematyczne znaczenie. "
Rafał, prawdopodobnie już gdzieś to pisałeś, więc czy mógłbyś tutaj jeszcze raz przytoczyć matematyczne znaczenie Twojego ## "różne na mocy definicji"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pon 13:33, 30 Mar 2015    Temat postu:

"Rafał, prawdopodobnie już gdzieś to pisałeś, więc czy mógłbyś tutaj jeszcze raz przytoczyć matematyczne znaczenie Twojego ## "różne na mocy definicji"?"

Dla rafała "matematycznym" znaczeniem tych znaczków jest właśnie takie "różne na mocy definicji".
Co to ma wspólnego z matematyką, to Bóg raczy wiedzieć, ale rafał utrzymuje, że ma.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:40, 30 Mar 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
Rafal3006 napisał:

Jeśli nie to zaproponuj swój znaczek, wyjaśniając jego matematyczne znaczenie.

Rafał, prawdopodobnie już gdzieś to pisałeś, więc czy mógłbyś tutaj jeszcze raz przytoczyć matematyczne znaczenie Twojego ## "różne na mocy definicji"?

Dzięki że czytasz.

Wszystkie możliwe definicje operatorów logicznych w algebrze Boole’a (dwuargumentowe):
Kod:

p q  OR ~(OR)  AND ~(AND)
1 1   1    0    1     0
1 0   1    0    0     1
0 0   0    1    0     1
0 1   1    0    0     1

Kod:

p q <=> ~(<=>)  |=> ~(|=>) |~> ~(|~>)  |~~>  ~(|~~>) P ~P   Q ~Q
1 1  1     0     1     0    1     0     1       0    1  0   1  0
1 0  0     1     0     1    1     0     1       0    1  0   0  1
0 0  1     0     1     0    1     0     1       0    0  1   0  1
0 1  0     1     1     0    0     1     1       0    0  1   1  0

Algebra Boole’a to technika bramek logicznych.
Znaczenie symboli:
p, q - wejścia układu
Y - wyjście układu, kompletna kolumna wynikowa (<=>, => etc)

Definicja operatora logicznego:
Operator logiczny to jednoznaczna odpowiedź układu na wszystkie możliwe wymuszenia na wejściach tego układu

Ta definicja jest niezależna od tego czy mówimy o technice cyfrowej czy też o dowodzeniu twierdzeń matematycznych

Przykład z poletka matematyki.
Jak dowodzimy twierdzenie Pitagorasa?
1.
Badamy odpowiedź układu na twierdzenie proste:
A.
Jeśli trójkąt jest prostokątny to na pewno => zachodzi suma kwadratów
TP=>SK =1
Z prawdziwości A wynika fałszywość kontrprzykładu B.
B.
Jeśli trójkąt jest prostokątny to może ~~> nie zachodzić suma kwadratów
TP~~>~SK =0
2.
Badamy odpowiedź układu na twierdzenie odwrotne:
C.
Jeśli trójkąt nie jest prostokątny to na pewno => nie zachodzi suma kwadratów
~TP=>~SK =1
Z prawdziwości warunku wystarczającego => C wynika fałszywość kontrprzykładu D
D.
Jeśli trójkąt nie jest prostokątny to może zachodzić suma kwadratów
~TP~~>SK =0

Oczywiście dopiero kompletna odpowiedź układu, zdania A,B,C i D jest matematycznym dowodem iż twierdzenie Pitagorasa to równoważność.
To badanie absolutnie niczym nie różni się od badania czy dwa dowolne operatory logiczne są tożsame/nietożsame.

Jest oczywistym że jak zdanie A podepniemy pod definicję implikacji prostej |=>, to zobaczymy kupę dymu i smrodu, wszystko wyleci w powietrze.

Definicja znaczka ##:
Mówimy że dwa operatory są różne na mocy definicji (##) jeśli w odpowiedzi na identyczne wymuszenia na wejściach p i q otrzymamy (widzimy) różne kolumny wynikowe Y.
## - różne na mocy definicji

Czyli matematycznie zachodzi:
<=> ## ~(<=>) ## |=> ## ~(=>) ## |~> ## ~(|~>) ## … itd.
gdzie:
## - różne na mocy definicji

To nie są definicje abstrakcyjne, z sufitu wzięte!
Ich poprawność można łatwo zweryfikować w laboratorium techniki cyfrowej
Jak?
Bierzemy dwie definicje np. nasze wokół których się tu kręcimy.
rafal3006 napisał:

Zadałem ci Fizyku dwa proste pytania i proszę na nie odpowiedzieć, mój ostatni post to prowokacja mająca cię skłonić do jednoznaczno wypowiedzenia się w poniższej kwestii.
Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji prostej |=>
   p q  p|=>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =0
C: 0 0  =1
D: 0 1  =1
   1 2   3

Ta sam definicja wyrażona spójnikami “lub”(+) i “i”(*)
p|=>q = ~p+q
Kod:

Definicja zero-jedynkowa implikacji odwrotnej |~>
   p q  p|~>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =1
C: 0 0  =1
D: 0 1  =0
   1 2   3

Ta sam definicja wyrażona spójnikami “lub”(+) i “i”(*)
p|~>q = p+~q

Matematycznie zachodzi:
p|=>q ## p|~>q

Czy zgadzasz się na znak:
## - różne na mocy definicji
Między operatorem implikacji prostej |=> i operatorem implikacji odwrotnej |~>?
TAK/NIE

Jeśli nie to zaproponuj swój znaczek, wyjaśniając jego matematyczne znaczenie.

Kolejna podpowiedź:
Dla każdego normalnego matematyka odpowiedź jest tu oczywista.
Definicje to świętość, jeśli matematycznie zachodzi:
p|=>q ## p|~>q
## - różne na mocy definicji
To żadne prawo algebry Boole'a zastosowane dla lewej lub prawej strony znaku ## nie ma prawa tego znaku ## zlikwidować.
Zgadzasz się z tym Fizyku?
TAK/NIE

Jeszcze jedna podpowiedź!
Masz do wyboru wyłącznie dwa znaczki:
1.
# - rożne w znaczeniu jeśli jedna strona ma wartość logiczną 0 to druga 1 (i odwrotnie)
(nota bene tak uważa Idiota - mogę udowodnić!)
Skoro jesteś wielbicielem Idioty to czy zgadzasz się z Idiotą?
2.
Znak tożsamości logicznej "="

Definicja implikacji prostej |=> w spójnikach „lub”(+) i „i”(*):
p|=>q = ~p+q
Definicja implikacji odwrotnej |~> w spójnikach „lub”(+) i „i”(*):
p|~>q = p+~q
W laboratorium techniki cyfrowej łączymy ze sobą wejście p i q tych układów oraz wyjścia:
Y = (p|=>q) = (p|~>q)
Podajemy teraz wszystkie możliwe wymuszenia na wejściach p i q.

Jest absolutnie pewne, że zobaczymy kupę dymu i smrodu co jest namacalnym (doświadczalnym) znaczeniem znaczka ##:
## - różne na mocy definicji

Stąd mamy definicję tożsamą (doświadczalną):
Znaczek rożne na mocy definicji (##) oznacza iż po połączeniu wejść p i q oraz wyjścia Y dowolnych dwóch różnych na mocy definicji operatorów logicznych (bramek logicznych) zobaczymy w świecie rzeczywistym kupę dymu i smrodu, wszystko wyleci w powietrze.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 14:34, 30 Mar 2015, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:46, 30 Mar 2015    Temat postu:

idiota napisał:
"Rafał, prawdopodobnie już gdzieś to pisałeś, więc czy mógłbyś tutaj jeszcze raz przytoczyć matematyczne znaczenie Twojego ## "różne na mocy definicji"?"

Dla rafała "matematycznym" znaczeniem tych znaczków jest właśnie takie "różne na mocy definicji".
Co to ma wspólnego z matematyką, to Bóg raczy wiedzieć, ale rafał utrzymuje, że ma.

Czemuż to po raz n-ty zwątpiłeś w Kubusia?

Pytanie dla ciebie Idioto:
Czym jest tabela wszystkich możliwych operatorów logicznych zaprezentowana w poprzednim moim poście?
1.
To są poprawne matematycznie definicje wszystkich możliwych operatorów logicznych
2.
Diabli widzą czym?

Jeśli nie zgadzasz się z 1 to podaj poprawną matematycznie odpowiedź w swojej logice.

Twój wykładowca logiki matematycznej,
Kubuś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 4 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:17, 30 Mar 2015    Temat postu:

Dzięki za odpowiedź. Jeszcze jedno pytanie:
Czy symbol !=> który użyłeś przed chwilą w tabelce wszystkich operatorów logicznych oznacza to samo co symbol użyty w p|=>q oznaczający, że "p zawiera się w q i nie jest z nim tożsame"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:06, 30 Mar 2015    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Prawa przemijania:
p|=>q = q|~>p
p|~>q = q|=>p
Matematyczny związek praw przemijania:
p|=>q = q|~>p ## p|~>q = q|=>p
gdzie:
## - różne na mocy definicji

watwatwatwatWAT

Czy Ty właśnie napisałeś, że napis i jego dokładna kopia ze zmienionymi oznaczeniami są "różne na mocy definicji"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:51, 30 Mar 2015    Temat postu:

Taz napisał:
rafal3006 napisał:
Prawa przemijania:
p|=>q = q|~>p
p|~>q = q|=>p
Matematyczny związek praw przemijania:
p|=>q = q|~>p ## p|~>q = q|=>p
gdzie:
## - różne na mocy definicji

watwatwatwatWAT

Czy Ty właśnie napisałeś, że napis i jego dokładna kopia ze zmienionymi oznaczeniami są "różne na mocy definicji"?

Poczytaj sobie Fizyku jeszcze raz o co chodzi w prawach przemijania w tym poście:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/armagedon-logiki-matematycznej-ziemian,7642-200.html#234214

… a następnie napisz co konkretnie kwestionujesz na załączonym tam przykładzie.

Prawa przemijania:
P|=>CH (przyszłość) = CH|~>P (przeszłość)
CH|~>P (przyszłość) = P=>CH (przeszłość)

Matematycznie zachodzi:
P|=>CH (przyszłość) = CH|~>P (przeszłość) ## CH|~>P (przyszłość) = P=>CH (przeszłość)
gdzie:
## - różne na mocy definicji

Czy wedle ciebie przyszłość, świat totalnie niezdeterminowany (niebieskie) to jest to samo co przeszłość, świat totalnie zdeterminowany (czerwone)

Definicja przyszłości jak byś nie wiedział:
Przyszłość to świat niezdeterminowany gdzie wszystko może się zdarzyć

Definicja przeszłości:
Przeszłość to świat totalnie zdeterminowany, nic co się stało nie może się „odstać”.
Co oczywiście nie oznacza że dowolna przeszłość jest nam znana np. poszukiwanie mordercy wcale nie musi zakończyć się sukcesem. Logika matematyczna jest po to aby mordercę znaleźć, bez logiki matematycznej pod którą wszyscy podlegamy, szukałbyś na bazie kompletnego chaosu.

Przykładowo, nie możemy cofnąć czasu, zabić Hitlera w zamachu w 1933 r i tym samym zmienić obecną historię.

Masz co do tego wątpliwości?

Apropo pytania do ciebie:
Potrafisz już wstawić inny matematyczny znak wiążący definicję implikacji prostej |=> z definicją implikacji odwrotnej |~>

W algebrze Kubusia jest tak:
p|=>q ## p|~>q
gdzie:
## - różne na mocy definicji

Co wstawisz w swojej logice w miejsce znaku ##, skoro twierdzisz że znaczek ## rodem z algebry Kubusia jest do bani?
Doczekam się kiedykolwiek choćby próby odpowiedzi na to pytanie?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 17:01, 30 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:17, 30 Mar 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
Dzięki za odpowiedź. Jeszcze jedno pytanie:
Czy symbol |=> który użyłeś przed chwilą w tabelce wszystkich operatorów logicznych oznacza to samo co symbol użyty w p|=>q oznaczający, że "p zawiera się w q i nie jest z nim tożsame"

Tak to jest to samo, odpowiednik tej definicji w zdarzeniach jest taki:
p|=>q = (p=>q)*~[p=q]
Zdarzenie p jest wystarczające => dla q i pojęcia p i q nie są tożsame

Przykład:
Jeśli jutro będzie padało to na pewno => będzie pochmurno
P=>CH =1
Padanie deszczu jest warunkiem wystarczającym na to aby było pochmurno, dodatkowo pojęcia P i CH nie są tożsame, bo nie zawsze kiedy jest pochmurno, pada.
Dopiero po udowodnieniu tego faktu, co właśnie zrobiliśmy mamy prawo zdanie wyżej zakodować operatorem implikacji prostej |=>:
P|=>CH =1

Zdarzenia to nic innego jak zbiory jednoelementowe.

Chmury są zbiorem jednoelementowym zawierającym pojęcie „chmury”
To samo z deszczem.
Zdania "jeśli p to q" operujące na zdarzeniach są niesłychanie banalne co widać choćby w powyższym przykładzie.

Inny przykład:
Jeśli pies to pies
P=>P
To jest warunek wystarczający =>:
Bycie psem jest warunkiem wystarczającym => aby być psem, dodatkowo pojęcia p i q są tu tożsame co wymusza równoważność.
P<=>P = (P=>P)*[P=P]
Wniosek:
Zdanie P=>P wchodzi w skład równoważności.

To samo dotyczy dowolnego pojęcia np.
Jeśli kocha to kocha, poczeka.
K=>K


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 17:25, 30 Mar 2015, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pon 21:39, 30 Mar 2015    Temat postu:

A jeśli kocha to kocha, nie poczeka?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:30, 31 Mar 2015    Temat postu:

idiota napisał:
A jeśli kocha to kocha, nie poczeka?

To jest przenośnia (porzekadło, przysłowie) o znaczeniu jakim podałem, to "poczeka" to tylko dodatek, możesz sobie ten dodatek wyciąć.
Dolar to dolar
koń to koń, jaki jest każdy widzi.
etc
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 4:13, 31 Mar 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
Dzięki za odpowiedź. Jeszcze jedno pytanie:
Czy symbol |=> który użyłeś przed chwilą w tabelce wszystkich operatorów logicznych oznacza to samo co symbol użyty w p|=>q oznaczający, że "p zawiera się w q i nie jest z nim tożsame"

Na bazie tego pytania rozwinę tu jeszcze jedną myśl, decydującą dla IDEI.

Fundament algebry Kubusia to zaledwie definicje trzech znaczków =>, ~> i ~~> oraz cztery precyzyjne definicje operatorów logicznych: |~~>, |=>, |~> i <=>

Definicja znaczków w zbiorach:
I.
=> - warunek wystarczający (kwantyfikator duży w AK, definicja inna niż w logice Ziemian)

Zbiór na podstawie wektora => jest podzbiorem zbioru wskazywanego przez strzałkę wektora =>
Jeśli zajdzie p to na pewno => zajdzie q
p=>q
Zbiór p jest podzbiorem zbioru q z czego wynika że:
Zajście p wystarcza => dla zajścia q

II.
~> - warunek konieczny

Zbiór na podstawie wektora ~> jest nadzbiorem zbioru wskazywanego przez strzałkę wektora ~>
Jeśli zajdzie p to może ~> zajść q
p~>q
Zajście p jest warunkiem koniecznym ~> zajścia q
Zabieram p i znika mi możliwość zajścia q
Ostatnie zdanie wynika z definicji znaczka ~>

III
~~> - naturalny spójnik „może” ~~> (kwantyfikator mały w AK - wspólny z logiką Ziemian)

Zbiór na podstawie wektora ~~> musi mieć co najmniej jeden element wspólny ze zbiorem wskazywanym przez strzałkę wektora ~~>

Jeśli zajdzie p to może ~> zajść q
p~~>q = p*q
Tu wystarczy znaleźć jeden wspólny element zbiorów p i q co kończy dowód prawdziwości tego zdania.

Definicje operatorów logicznych w zbiorach

I.
Definicja operatora chaosu |~~>:

Zbiór p ma cześć wspólną ze zbiorem q i żaden z nich nie jest podzbiorem drugiego
p|~~>q
Zapis matematyczny:
p|~~>q = (p~~>q)*~(p=>q)*~(q=>p)

Zadanie (na poziomie gimnazjum):
Udowodnij że poniższe zdanie nie jest częścią operatora chaosu:
A.
Jeśli liczba jest podzielna przez 2 to może ~~> być podzielna przez 8
P2|~~>P8
Dowód:
P2~~>P8 = P2*P8 =1 bo 8 - istnieje jeden element wspólny
P2=>P8 =0 - zbiór P2 nie jest podzbiorem zbioru P8
P8=>P2 =1 - zbiór P8 jest podzbiorem zbioru P2
Stąd mamy:
P2|~~>P8 = 1*~(0)*~(1) = 1*1*0 =0
Zdanie P2~~>P8 nie jest częścią operatora chaosu |~~>
cnd

II.
Definicja operatora implikacji prostej |=>:

Zbiór p jest podzbiorem => zbioru q i nie jest tożsamy ze zbiorem q, co matematycznie zapisujemy ~[p=q]
p|=>q = (p=>q)*~[p=q]

III.
Definicja operatora implikacji odwrotnej |~>:

Zbiór p jest nadzbiorem ~> zbioru q i nie jest tożsamy ze zbiorem q, co matematycznie zapisujemy ~[p=q]
p|~>q = (p~>q)*~[p=q]

IV.
Definicja równoważności <=>:

Zbiór p jest podzbiorem => zbioru q i jest tożsamy ze zbiorem q, co matematycznie zapisujemy [p=q]
p<=>q = (p=>q)*[p=q]

KONIEC!
To jest kompletna algebra Kubusia w definicjach, nie widzę żadnego racjonalnego powodu, aby te definicje i ich zrozumienie były problemem dla ucznia gimnazjum - przecież wszystko jest tu w 100% zgodne z naturalną logiką matematyczną każdego 5-cio latka.

Twierdzenie o operatorze logicznym typu „jeśli p to q”:
Część I.
Dowolne zdanie typu „Jeśli p to q” może wchodzić tylko i wyłącznie w skład jednego z czterech operatorów logicznych:
|~~> - operator chaosu
|=> - operator implikacji prostej
|~> - operator implikacji odwrotnej
<=> - operator równoważności
Część II.
Dowolny z powyższych operatorów to zawsze seria czterech i tylko czterech zdań prawdziwych/fałszywych przez wszystkie możliwe przeczenia p i q
Cześć III.
Znajomość w skład jakiego operatora logicznego wchodzi dane zdanie typu „Jeśli p to q” determinuje znajomość wszystkich pozostałych zdań.

Przykłady.

1.
Operator chaosu |~~>

A.
Jeśli liczba jest podzielna przez 8 to może ~~> być podzielna przez 3
P8|~~>P3
Zakodowanie tego zdania operatorem chaosu |~~> mówi wszystko o zdaniach składowych wchodzących w skład tego operatora. Wszystkie cztery zdania będą tu prawdziwe.
Kod:

                      P8|~~>P3
A: P8~~> P3 = P8* P3 =1 bo 24
B: P8~~>~P3 = P8*~P3 =1 bo 8
C:~P8~~>~P3 =~P8*~P3 =1 bo 5
D:~P8~~> P3 =~P8* P3 =1 bo 3


2.
Operator implikacji prostej |=>

A.
Jeśli liczba jest podzielna przez 8 to na pewno => jest podzielna przez 2
P8|=>P2
Zakodowanie tego zdania operatorem implikacji prostej |=> mówi o nim wszystko, znamy z góry treść wszystkich czterech zdań wchodzących w skład tego operatora.
Jedno ze zdań wchodzących w skład operatora implikacji prostej |=> jest fałszywe, nie możemy zatem powiedzieć iż jest to seria wyłącznie zdań prawdziwych.
Kod:

            P8|=>P2=(P8=>P2)*~[P8=P2]
A: P8=> P2 =1 - warunek wystarczający => w logice dodatniej (bo P2)
B: P8~~>~P2=0
C:~P8~>~P2 =1 - warunek konieczny ~> w logice ujemnej (bo ~P2)
D:~P8~~>P2 =1


3.
Operator implikacji odwrotnej |~>

A.
Jeśli liczba jest podzielna przez 2 to może ~> być podzielna przez 8
P2|~>P8
Zakodowanie tego zdania operatorem implikacji odwrotnej |~> mówi o nim wszystko, znamy z góry treść wszystkich czterech zdań wchodzących w skład tego operatora.
Jedno ze zdań wchodzących w skład operatora implikacji odwrotnej |~> jest fałszywe, nie możemy zatem powiedzieć iż jest to seria wyłącznie zdań prawdziwych.
Kod:

            P2|~>P8=(P2~>P8)*~[P2=P8]
A: P2~> P8 =1 - warunek konieczny ~> w logice dodatniej (bo P8)
B: P2~~>~P8=1
C:~P2=>~P8 =1 - warunek wystarczający => w logice ujemnej (bp ~P8)
D:~P2~~>P8 =0


4.
Operator równoważności <=>:

RA.
p zajdzie wtedy i tylko wtedy gdy zajdzie q
p<=>q = (p=>q)*(~p=>~q)
Twierdzenie Pitagorasa:
Trójkąt jest prostokątny wtedy i tylko wtedy gdy zachodzi suma kwadratów
TP<=>SK = (TP=>SK)*(~TP=>~SK)
TP<=>SK = (TP=>SK)*[TP=SK]
Zakodowanie tego zdania operatorem równoważności mówi o nim wszystko, znamy z góry treść wszystkich czterech zdań wchodzących w skład tego operatora.
W równoważności dwa zdania wchodzące w skład operatora równoważności <=> są fałszywe, nie możemy zatem powiedzieć iż jest to seria wyłącznie zdań prawdziwych.
Kod:

           TP<=>SK=(TP=>SK)*(~TP=>~SK)
           TP<=>SK=(TP=>SK)*[TP=SK]
A: TP=> SK =1 - warunek wystarczający => w logice dodatniej (bo SK)
B: TP~~>~SK=0
C:~TP=>~SK =1 - warunek wystarczający => w logice ujemnej (bo ~SK)
D:~TP~~>SK =0


Weźmy teraz kluczowy przykład implikacji prostej |=> którą to doskonale posługują się wszystkie istoty żywe (człowiek nie jest tu wyjątkiem) bowiem rozróżnianie obietnicy (implikacja prosta |=>) od groźby (implikacja odwrotna |~>) to warunek przetrwania w świecie żywym.

Definicja obietnicy:
Jeśli dowolny warunek to nagroda
W|=>N = (W=>N)*~[W=N]
Implikacja prosta |=> na mocy definicji!

Definicja groźby:
Jeśli dowolny warunek to kara
W|~>K = (W~>K)*~[W=K]
Implikacja odwrotna |~> na mocy definicji!

Przykład:
A.
Jeśli zdasz egzamin to na pewno => dostaniesz komputer
E=>K
Zdanie egzaminy jest warunkiem wystarczającym => dostania komputera, na mocy definicji obietnicy!
Stąd fałszywe jest zdanie B.
B.
Jeśli zdasz egzamin to możesz ~~> nie dostać komputera
E~~>~K =0 - matematyczny zakaz łamania obietnicy

… a jeśli nie zdam egzaminu?
Prawo Kubusia:
E=>K = ~E~>~K
C.
Jeśli nie zdasz egzaminu to na 100% nie dostaniesz komputera
~E~>~K
Nie zdanie egzaminu jest warunkiem koniecznym ~> nie dostania komputera, wynikłym z prawdziwości warunku wystarczającego => A.
Dodatkowo zdarzenia ~E i ~K nie są tożsame, co wymusza definicję implikacji odwrotnej w logice ujemnej (bo ~K):
~E|~>~K = (~E~>~K)*~[~E=~K]
Matematycznie zachodzi:
E|=>K = ~E|~>~K
Zdanie A to implikacja prosta na mocy definicji, nie ma zatem żadnego znaczenia co człowiek powie w zdaniu C, cokolwiek by nie powiedział to zdanie to musimy kodować warunkiem koniecznym ~>, człowiek nie jest tu w stanie podskoczyć ponad matematykę, pod która podlega.
W praktyce nikt nie użyje tu spójnika „może” ~>, bowiem intencją nadawcy jest niespełnienie przez odbiorcę warunku groźby (tu nie zdania egzaminu). Im ostrzejsza groźba tym mniejsze prawdopodobieństwo nie spełnienia warunku groźby.
Jest oczywistym że odbiorca solidniej przyłoży się do nauki słysząc zdanie C jak wyżej, niż gdyby usłyszał łagodną groźbę w postaci.
„Jeśli nie zdasz egzaminu to możesz ~> nie dostać komputera”
Wnioski:
1. Dowolną groźbę musimy kodować implikacją odwrotną |~>
2. Nadawca ma matematyczne prawo do blefowania np. jak w zdaniu C
Z faktu iż mamy tu do czynienia z implikacją prostą |=> na mocy definicji wynika prawdziwość zdania D.
Jeśli nie zdasz egzaminu to możesz ~~> dostać komputer
~E=>K =1
To jest piękny akt miłości (dla zdania A) = akt łaski (dla zdania C), obowiązujący w świecie żywym (człowiek nie jest tu wyjątkiem).

Kluczowe rozstrzygnięcia:
1.
Jeśli syn zda egzamin to nadawca nie ma wyjścia, musi wręczyć komputer, inaczej jest kłamcą

… a jeśli syn nie zda egzaminu?
2.
Tu nadawca może postąpić wedle swego uznania (wolnej woli).
Może tego komputera nie dać i nie musi się tłumaczyć choć może:
Nie dałeś egzaminu, nie dostajesz komputera bo zamiast się uczyć ganiałeś za panienkami.
LUB
Nie zdałeś egzaminu, dostajesz komputer, bo cię kocham
W tym przypadku uzasadnienie wręczenia komputera musi być niezależne, czyli inne niż poprzednik.

Nadawca nie może powiedzieć:
Nie zdałeś egzaminu, dostajesz komputer, bo nie zdałeś egzaminu
W tym przypadku nadawca jest matematycznym kłamcą.
Matematyczny dowód tego faktu Kubuś zapisał już 8 lat temu, niestety Ziemianie kompletnie to olali, lub nie rozumieli - na jedno wychodzi.
To był pierwszy punkt zaczepienia, Kubuś był pewny (już 8 lat temu), że cała logika matematyczna Ziemian jest do bani, dlatego tak dzielnie walczył o rozszyfrowanie poprawnej logiki matematycznej obowiązującej w naszym Wszechświecie, pod którą podlega wszystko, zarówno świat żywy, jak i świat martwy.
Na szczęście udało się choć czasami niewiele brakowało by Kubuś nie tego nie dokonał, wystarczyło przykładowo, aby nie pojawił się Wuj Zbój ze swoim genialnym forum sfinia, wystarczyło aby na ateiście od początku rządził Wielki Inkwizytor Fizyk nie dopuszczając do dwuletniej, zaciętej dyskusji na tym forum, na koniec wystarczyło aby nie pojawił się Fiklit, kluczowy partner w kończącej wszystko 2,5 letniej dyskusji.

Wszystkie te trzy zdarzenia były warunkiem koniecznym ~> rozszyfrowania logiki matematycznej obowiązującej w naszym Wszechświecie.
Czy to przypadek?
… oto jest pytanie.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 8:23, 31 Mar 2015, w całości zmieniany 11 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 4 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:00, 31 Mar 2015    Temat postu:

No właśnie, to jest coś czego u Ciebie w ogóle nie rozumiem. Zgadzam się z Tobą do pewnego momentu (pomijając język, precyzję wypowiedzi i wiele innych). Ale potem robisz krok, którego nie jestem w stanie zaakceptować.

Z jednej strony piszesz, że tabelka dla implikacji pokazuje co będzie na wyjściu gdy na wejściach wymusimy jeden z 4 stanów. Ok.

Ale kiedy przechodzisz do rozważań nad zdaniami p|=>q "p jest podzbiorem q i nie jest tożsame" to nie mówisz już przecież o zachowaniu bramki tylko o tym co otacza tę bramkę. Mówisz jakie stany mogą pojawić się na wejściach bramki w normalnej pracy układu a jakie nie mogą. To zupełnie co innego.


|=> z tego co nazywasz algebrą boola opisuje działanie granatowego rejonu na obrazku.

|=> (p zawiera się w q i nie jest tożsame) zajmuje się żółtym obszarem.

Ja nie wiedzę zwiąsku między tym jak zachowuje się żółty obaszar a tym, że w granatowym włożono bramkę implikacji.

zamienię odpowiednie elementy na generator liczb naturalnych i rozpoznawianie podzielności przez 2 i przez 8; zostawie implikację; co się zmieni?

Jeszcze raz podstawowe pytanie:
Co ma wspólnego analiza jakie stany mogą się pojawić na wyjściach z żółtego podukładu do tego jak zachowuje się granatowa bramka?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25038
Przeczytał: 17 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:28, 31 Mar 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
No właśnie, to jest coś czego u Ciebie w ogóle nie rozumiem. Zgadzam się z Tobą do pewnego momentu (pomijając język, precyzję wypowiedzi i wiele innych). Ale potem robisz krok, którego nie jestem w stanie zaakceptować.

Z jednej strony piszesz, że tabelka dla implikacji pokazuje co będzie na wyjściu gdy na wejściach wymusimy jeden z 4 stanów. Ok.

Ale kiedy przechodzisz do rozważań nad zdaniami p|=>q "p jest podzbiorem q i nie jest tożsame" to nie mówisz już przecież o zachowaniu bramki tylko o tym co otacza tę bramkę. Mówisz jakie stany mogą pojawić się na wejściach bramki w normalnej pracy układu a jakie nie mogą. To zupełnie co innego.

|=> z tego co nazywasz algebrą boola opisuje działanie granatowego rejonu na obrazku.

|=> (p zawiera się w q i nie jest tożsame) zajmuje się żółtym obszarem.

Ja nie wiedzę zwiąsku między tym jak zachowuje się żółty obaszar a tym, że w granatowym włożono bramkę implikacji.

zamienię odpowiednie elementy na generator liczb naturalnych i rozpoznawianie podzielności przez 2 i przez 8; zostawie implikację; co się zmieni?

Jeszcze raz podstawowe pytanie:
Co ma wspólnego analiza jakie stany mogą się pojawić na wyjściach z żółtego podukładu do tego jak zachowuje się granatowa bramka?

Twój schemat nie jest dobry bo na wyjściach żółtych zawsze będziesz otrzymywał tylko i wyłącznie sekwencje:
p=1, q=1 - dla trójkąta prostokątnego
p=0, q=0 - dla trójkąta nie prostokątnego

Nie jesteś w stanie przy pomocy tego układu przetestować przypadków:
p=0, q=1
p=1, q=0
To że nie możesz nic powiedzieć to nic złego, problem w tym że nie wiesz, a walisz jedynki w specyficzny (błędny w naszym Wszechświecie) sposób.

Aksjomatyczne (wynikające z tabeli zero-jedynkowej równoważności) twierdzenie tożsame Pitagorasa:
TP<=>SK=(TP=>SK)*(~TP=>~SK)
To twierdzenie jest tożsame do twojego bo w równoważności poprawne jest prawo kontrapozycji:
~TP=>~SK = SK=>TP
stad mamy twierdzenie z którego skorzystałeś:
TP<=>SK = (TP=>SK)*(SK=>TP)

Skorzystajmy z mojego twierdzenia Pitagorasa.
Na czym polega specyficzne (oczywiście błędne) stawianie wynikowych zer i jedynek w logice Ziemian?

Zobaczmy to w tabeli zero-jedynkowej:
Kod:

                                                        |Równania
   p  q  p=>q ~p ~q  ~p=>~q  p  q  p<=>q=(p=>q)*(~p=>~q)|prof.Newelskiego
A: 1  1  =1    0  0  =1      1  1  =1                   | p* q =1
B: 1  0  =0    0  1  =1      1  0  =0                   | p*~q =0
C: 0  0  =1    1  1  =1      0  0  =1                   |~p*~q =1
D: 0  1  =1    1  0  =0      0  1  =0                   |~p* q =0
   a  b   c    d  e   f      1  2   3                     4  5  6                   

Twierdzenie Świstaka:
W naszym Wszechświecie mamy dostępną tylko i wyłącznie zero-jedynkową definicje równoważności ABCD123 opisaną równaniami cząstkowymi prof. Newelskiego ABCD456.

Kluczowe wnioski w naturalnej logice matematycznej człowieka wyciągamy z równań prof. Newelskiego dla równoważności - tabela ABCD456.

Z obszaru AB456 odczytujemy co następuje:
1.
Zbiór p musi być podzbiorem zbioru q bowiem wtedy i tylko wtedy iloczyn logiczny zbiorów p*~q będzie zbiorem pustym (logiczne 0 w punkcie B6).

Identyczną informację uzyskujemy z obszaru CD456:
2.
Zbiór ~p musi być podzbiorem zbioru ~q bowiem wtedy i tylko wtedy iloczyn logiczny zbiorów ~p*q będzie zbiorem pustym (logiczne 0 w punkcie D6)

Warunki 1 i 2 mogą być spełnione jednocześnie wtedy i tylko wtedy gdy zbiory p i q są tożsame [p=q], co pociąga za sobą tożsamość zbiorów ~p i ~q [~p=~q].

Wynika z tego ze sama tożsamość zbiorów p i q wystarcza, abyśmy mieli do czynienia z równoważnością.

Stąd otrzymujemy twoją definicję równoważności, bowiem definicję tożsamości zbiorów mamy identyczną.

Definicja tożsamości zbiorów:
Zbiory p i q są tożsame wtedy i tylko wtedy gdy każdy element zbioru p należy do zbioru q i każdy element zbioru q należy do zbioru p
p<=>q = (p=>q)*(q=>p)

Stąd mamy kluczową dla sprawy definicję równoważności w zbiorach:
Zbiór p jest podzbiorem zbioru q i zbiory te są tożsame
p<=>q = (p=>q)*[p=q]

Dalej to już bajecznie proste wnioski, wynikające z definicji zero-jedynkowej równoważności.
Wnioski:
W równoważności nie mogą istnieć obiekty:
p*~q =0
oraz nie mogą istnieć obiekty:
~p*q =0

W przełożeniu na twierdzenie Pitagorasa otrzymujemy:
Nie mogą istnieć obiekty:
TP*~SK =0
oraz nie mogą istnieć obiekty:
~TP*SK =0

Tu zapewne powiesz że przecież w punkcie Dc istnieje obiekt:
~p*q =1
~TP*SK =1
oraz że w punkcie Bf istnieje obiekt:
p*~q =1
TP*~SK =1

Takie obiekty może i istnieją … ale na pewno nie w naszym Wszechświecie!

Stąd tak częste powoływanie się ziemskich matematyków na inne Wszechświaty.
A.
Jeśli pies jest różowy to krowa śpiewa w operze

Autentyczny dowód Windziarza (zarozumiały do nieprzytomności ekspert KRZ):
- udowodnij że w innym Wszechświecie to niemożliwe
- a widzisz, nie potrafisz
- dlatego to zdanie jest prawdziwe

Zauważ Fiklicie, że Ziemianie stawiają wynikową jedynkę w punkcie D6 gdy poszukują wynikowego ZERA w punkcie B6, czyli gdy dowodzą prawdziwości twierdzenia prostego:
A.
Jeśli trójkąt jest prostokątny to na pewno = zachodzi suma kwadratów
TP=>SK
Dowód prawdziwości twierdzenia prostego A jest matematycznym dowodem (w AK również) twardego zera w punkcie B2!

Natomiast robią coś totalnie przeciwnego w dowodzeniu twierdzenia odwrotnego!
C.
Jeśli trójkąt nie jest prostokątny to na pewno => nie zachodzi suma kwadratów
~TP=>~SK
W tym przypadku Ziemianie walą sobie beztrosko jedynkę w punkcie B2 podczas gdy przed chwilą (zdanie A) udowodnili iż w świecie rzeczywistym, naszym Wszechświecie jest tu absolutnie pewne i twarde ZERO!
Oczywiście to jest sprzeczność czysto matematyczna, źródło tragedii całej logiki matematycznej Ziemian.

Oczywiście można stać twardo na stanowisku i się upierać że w innym Wszechświecie możliwe są jedynki w punktach Dc i Bf.

Ja się z tym zgadzam w 100%, to może się wydarzyć w innym Wszechświecie.
Jednak w naszej matematyce, obowiązującej tu, na Ziemi, to jest fizycznie niemożliwe.

Twierdzenie o głupocie Ziemian:
Wszelkie dowody matematyczne w naszym Wszechświecie powołujące się w dowodzeniu na inne Wszechświaty (jedynki w punktach Dc i Bf) są wkraczaniem w kompetencje Boga.

Stwórca naszego Wszechświata (obojętne co pod tym pojęciem rozumieć, dla ateistów Bóg to kosmiczna zupa) zaprojektował u nas takie a nie inne prawa matematyczno-fizyczne, człowiek może je co najwyżej odkrywać, na pewno nie ma na nie copyright, stąd wśród zdrowych na umyśle Ziemian nie można opatentować żadnej IDEI, żadnego prawa matematyczno-fizycznego.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 12:33, 31 Mar 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 13, 14, 15  Następny
Strona 9 z 15

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin