Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

swiadomość

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23120
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:08, 23 Paź 2011    Temat postu: swiadomość

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/od-niegrzecznego-do-serdecznego,5901-125.html#154956

Adam Barycki napisał:
Materia występuje w bardzo różnych jakościowo formach, a jednym z procesów materii o bardzo jakościowo złożonej formie, jest świadomość. Model, w którym świadomość jest procesem wysoko zorganizowanej materii, jest modelem weryfikowalnym i spójnym wewnętrznie


materia = mięso = hardware
świadomość = program (algebra Kubusia) = software

W mięsie to sobie możesz grzebac do woli, świadomości tu nie znajdziesz.
Możesz pokroić komputer na mikroskopijne kawałki "udowadniając" brak programu komputerowego.
Możesz pociąć swój mózg na bardzo cienkie kawalki - świadomości nie znajdziesz.

świadomość to fundamentalnie co innego niz mięso armatnie.
Kubuś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafal3011




Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: GDAŃSK
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:11, 23 Paź 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/od-niegrzecznego-do-serdecznego,5901-125.html#154963
Adam Barycki napisał:
Dwóch na jednego, łotry, ale ja niczego się nie boję, choćby całą zgraję pozabijam i pokraję.

A jak Pan widzi, Panie Kubusiu, kod genetyczny sterujący organizmem biologicznym, czy taki kod, to niematerialny duch, czy może jednak materia? Bo gdyby to był duch, to jebał pies teorię ewolucji, a gdyby jednak, to był proces materialny, to niczym sie nie różni poza mniejszą tylko złożonością od procesu świadomości. Gdyby Pan, Panie Kubusiu, twierdził, że proces genetyczny jest materialny, a proces świadomości materialnym nie jest, to twierdzenie takie jest wewnętrznie sprzeczne i jako takie nie może mieć wartości merytorycznej. Pańskie twierdzenie, że świadomość to, co innego od materii, jest twierdzeniem nieweryfikowalnym, natomiast, moje twierdzenie, że świadomość jest procesem materialnym daje się weryfikować i model taki jest spójny wewnętrznie. Więc, proszę mi, Panie Kubusiu, wytłumaczyć, dlaczego to ja mam uwierzyć w Pańskie nieweryfikowalne twierdzenie i odrzucić, jako nieprawdziwe, twierdzenie weryfikowalne i spójne wewnętrznie? Czyżbym miał to zrobić tylko dlatego, że Pan tak sobie zachciał? Bo innego argumentu poza Pańskim widzimisię, Pan nie przedstawił. Argument, że w pokrojonym na plasterki procesorze nie znajdzie się programu, ma taką samą wartość scholastyczną, jak argument o nie znalezieniu kodu genetycznego w pokrojonych białkach łańcucha DNA. Przyjmując Pański argument, koniecznym logicznie jest przyjęcie argumentu, że nie znaleziony w białku kod genetyczny, musi być fundamentalnie czym innym niż mięso armatnie, a więc duchem. I może Pan, Panie Kubusiu, razem z Panem Kotasińskim i innymi panami, wierzyć sobie w duchowość świadomości, kodu genetycznego, jak i duchową naturę rozpuszczania soli w wodzie, i huj mi do Waszej wiary, ale Was Panowie, nie zadawala Wasza wiara w Wasze duchy, Wy chcecie ich istnienie uzasadniać, jak Wam się wydaje, naukowo, a wtedy wkraczam ja i daję wam kopa w dupę, ale najważniejsze jest to, że jest to kopniak weryfikowalny, a Wy moi drodzy Panowie, nie jesteście wstanie odwzajemnić mi się kopniakiem o mocy mojego, bo wasze nieweryfikowalne argumenty, to nie kopniaki, a łaskotki, które mogą rozśmieszać, a czasem tylko irytować.

Adam Barycki


Panie Barycki, z punktu widzenia świadomości DNA to tylko coraz lepszy procesor. Aktualna świadomość kształtowania jest przez niezdeterminowane otoczenie – algebra Kubusia jest na to dowodem. Oczywistym jest że mózg człowieka z epoki kamiennej był bardziej prymitywny, otoczony ówczesną rzeczywistością.

Dzisiejszy noworodek, ma czystą kartę świadomości którą kształtuje NIEZDETERMINOWANE otoczenie. W trakcie swojego życia dokłada kolejna cegiełkę zmieniając rzeczywistość dla przyszłych pokoleń. Ewolucja, sterowana matematyką ścisłą, algebrą Kubusia, to takie małe kroczki, ciągle do przodu.

Czasami jednak zdarza się, że świry zwane wybitnymi jednostkami takie jak Newton czy Einstein zmieniają rzeczywistość w sposób skokowy.

Największym świrem w historii ludzkości jest niewątpliwie Kubuś-kosmita, który już wywrócił do góry nogami całą współczesną, logikę matematyczną – 2500 lat dorobku człowieka w tej dziedzinie leży w gruzach.

Nie ma takiej możliwości, aby ziemianie koniec końców nie załapali banalnej matematyki 5-cio Latków, algebry Kubusia.

.. oj, będzie się działo !

Pozdrawiam,
Kubuś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23120
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:57, 23 Paź 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/od-niegrzecznego-do-serdecznego,5901-125.html#155021

Adam Barycki napisał:
Panie Kubusiu, Pańska NTI ma ogromne szanse, współczesność nieuchronnie pędzi ku intelektualnemu poziomowi pięciolatków. Zupełnie się z Panem zgadzam, cały dorobek dwóch tysięcy siedmiuset lat cywilizacji europejskiej legnie w gruzach i NTI na tym gruzowisku będzie jak znalazł.

Adam Barycki

Panie Barycki,

Algebre Kubusia doskonale znaja w praktyce wszyscy mieszkańcy Ziemi, od 5-cio latków po profesorów z Panem Baryckim na czele. Wszyscy jesteśmy jej naturalnymi ekspertami !

NTI to tylko i az tylko wykopanie w kosmos idiotyzmu zwanego "implikacją materialną", to także totalna zmiana w patrzeniu na pozostałe operatory logiczne z AND i OR na czele.

NTI to koniec rzezi niewiniatek, koniec prania mózgów w I klasie LO przez to gówno, zwane KRZ.

Kiedys to na pewno do Pana dotrze,
Kubuś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafal3011




Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: GDAŃSK
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:43, 24 Paź 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/od-niegrzecznego-do-serdecznego,5901-150.html#155039

Marcin Kotasiński napisał:
Czyli miękniesz w kolanach?

Adaś gdyby wszystko była materia i nie byłoby Ideału, to byśmy się pozabijali w momencie jakbyśmy powstali, taka jest Prawda. A Ideał istnieje na równi z Materiałem, który idealnie jest kształtowany.
Jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości, to odpowiedź:
jak powstaje proces myślowy zwany samoświadomością, że w sposób idealny materia wie o sobie i jak to jest z tym Ideałem, z którym się materia non stop żeni???

Tylko proszę „łaskawco” zrób to grzecznie.


Marcinie, ten ideał to matematyka ścisła, algebra Kubusia.

sprzęt = mięso armatnie
Świadomość = program którego fundamentem jest algebra Kubusia, język asemblera naszego mózgu

Warunkiem działania programu jest sprzęt czyli mięso armatnie. Nie ma świadomości bez mięsa, tak jak nie ma programu komputerowego bez platformy sprzętowej.

Mózg dysponuje wspaniałymi urządzeniami wejścia/wyjścia dzięki którym ma kontakt z rzeczywistością: wzrok, słuch, dotyk, węch, smak, narządy ruchu etc.

Świadomość to program pisany przez całe życie człowieka.

Różnica między człowiekiem a komputerem jest fundamentalna.

Komputer może robić tylko i wyłącznie to co człowiek zaprogramował, czyli ma 0% wolnej woli.

W świecie komputerów operatory implikacji, będące w 50% najzwyklejszym rzucaniem monetą są idiotyzmem i nigdy nie znajda tu zastosowania.

W świecie człowieka operatory implikacji gwarantują wszelkim istotom żywym (człowiek nie jest tu świętą krową) matematyczną wolną wolę. Oczywiście wolna wola człowieka to nie jest 100% rzucanie kostką. Człowiek wychowany w określonej kulturze z reguły się z niej nie wyłamuje, np. chrześcijanin najpewniej pozostanie nim do końca życia, Żyd pozostanie Żydem itd.

Wolna wola to możliwość łamania reguł czyli np. chrześcijanin przechodzi na Judaizm albo odwrotnie.
Wolna wola to możliwość zaskakujących działań dla otoczenia. Przykładowo jeśli wypowiadamy groźbę to nie wiemy czy ją docelowo wykonamy, bowiem algebra Kubusia gwarantuje nam możliwość darowania dowolnej kary zależnej od nas np. JPII i Ali Agca.

Wolna wola to także możliwość łamania wszelkich reguł: kłamstwo, zdrada, możliwość czynienia zła etc.

Świadomość to w pewnym sensie także materia, bowiem obrazy rzeczywistości i nasze działanie są pamiętane w mózgu człowieka w postaci cyfrowej analogicznie jak w komputerze, ale:

Materia (mięso armatnie) # świadomość (program)
na tej samej zasadzie co:
Komputer (sprzęt) # program komputerowy

Człowiek pisze swój „program komputerowy” pt. świadomość na bieżąco nie znając przyszłości. Oczywiście teoretycznie jest tu możliwy determinizm (np. przez Boga) ale w naszym punkcie odniesienia jest to totalnie bez znaczenia bo nigdy się tego nie dowiemy.


Ostatnio zmieniony przez Rafal3011 dnia Pon 10:45, 24 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23120
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 6:46, 28 Paź 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/od-niegrzecznego-do-serdecznego,5901-175.html#155173
Marcin napisał:

Ale, aby nie zostawiać was z niczym to: Rafale czy znasz odpowiedź na to, co jest podstawą istnienia matematyki?

Tak, znam odpowiedź.
Podstawą wszystkiego w naszym Wszechświecie, w tym matematyki, jest logika matematyczna = algebra Kubusia = algebra zbiorów = algebra bramek logicznych.

I teraz mamy wojnę :)

Emcek Marcina vs algebra Kubusia

Na 100% miejsce jednego z tych dwóch jest w koszu na śmieci.

Fakty za algebrą Kubusia:
1.
100% zgodność z algebrą zbiorów i teorią bramek logicznych
2.
sześć lat dyskusji na śfinii, ateiście.pl etc ze znakomitymi matematykami a nie przypadkowymi dyskutantami.
3.
Wuj i każdy normalny z łatwością obali twojego emceka, żaden fizyki nie będzie chciał dyskutować o twoim emceku, bo to są same bzdury (przykro mi). Marcinie, lepiej by było abyś zamiast emceka wprowadził krasnoludki pracujące w mózgu człowieka, wtedy żaden śmiertelnik by się nie przyczepił do twojej teorii.
Krasnoludki to żadne wstyd!
Algebra Kubusia jest dowodem że w naszym mózgu pracuje pięciu najprawdziwszych krasnoludków:
Andorek i Oranedek
Księżniczka implikacji prostej i księżniczka implikacji odwrotnej
Książę równoważności
Pan Barycki może potwierdzić iż w jego mózgu pracują wszystkie wymienione wyżej Krasnoludki, tak więc dowód prawdziwości algebry Kubusia jest bezdyskusyjny.

Różnica miedzy emcekiem a algebrą Kubusia jest fundamentalna:
Algebra Kubusia ma punkt zaczepienia w matematyce ścisłej którego żaden matematyk nie zakwestionuje, natomiast emceka wyśmieje każdy licealista.

Kubuś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafal3011




Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: GDAŃSK
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:17, 28 Paź 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/istota-sensownego-przebaczenia,5903-25.html#155210

rafal3006 napisał:

Czy ateista musi sie nawrócic na wiarę w Boga aby TWOIM zdaniem dostac się do nieba ?
TAK/NIE


Marcin Kotasiński napisał:
Rafał twoje pytanie ma dużo ukrytych założeń. Najprostsza odpowiedź brzmi: Tak. Ale taka otrzymana będzie dla ciebie powodem, że Bóg cię do czegoś zmusza kiedy ty chcesz być dumnym ateistą wyzwolonym spod władzy Boga. Bzdury!
Bóg to w istocie Jedna Świadomość ludzi, którzy osiągnęli Wyzwolenie poznając siebie, na tej podstawie stali się Nim, to jest Bóg, tworzony przez wspólną Jedną Myśl jednostek, które w jednomyślności orzekają „jestem Pan.” Do Niego prowadzi samopoznanie w trakcie, którego okazuje się, że postrzeganie Boga przez pryzmat religii jest złudzeniem, a okazuje się, że Bóg to Duch, który wyznaje własną naturę jako pragnienie Prawdy i Miłości, a religii w ogóle może tu nie być jeśli ktoś chce, bo religia to forma wyrażania duchowości. W trakcie poznania okazuje się, że Boga ma się w sobie poprzez zwrócenie się w sobie ku Prawdzie i Miłości i to jest „cały Bóg.” To się poznaje, że Bóg jest tym na czym w istocie ci zależy, a nie gmatwaniną religijna. W tym sensie w naturalny sposób chcąc swojego Szczęścia zwrócisz się do Boga bez pretensji o taką i śmaką religijność, którą tworzą ludzie, bo tak pojęli boskość. Bóg nosi cały świat dając ludziom Wolność, aby sami mogli odkryć jaka jest ich natura i aby dzięki temu zwrócili się do tego, co najbardziej chcą, robi to dając Wolność, bo wie i zawsze się to potwierdza, że temu komu zależy na Szczęściu to trafi na „Bóg”, bo On jest właśnie realizacją ludzkiego Szczęścia, do którego zmierza każdy nie wiedząc o tym, że to On.

Po pierwsze Marcinie robisz za Boga odpowiadając TAK.
To jest odpowiedź najgłupszego fanatyka dowolnej religii czyli: ateisci do piekła, koniec i kropka.

Uczeni w piśmie, a wielu tu było takich, np. "Gośc który mówi ni" gdy zadałem im to pytanie odpowiadaja w koło Macieju:
"Nie wiem co zrobi Bóg !"

... i to jest odpowiedź dobra choć wymijająca czyli typowe chowanie głowy w piasek "gówno mnie obchodzi co Bog zrobi z ateistami".

Niestety, normalnych ludzi (nie fanatyków religijnych) to obchodzi i chcą na to pytanie uzyskać sensowną odpowiedź.

Natuarlna logika człowieka jest taka:
Bóg który posyla do piekła bardzo dobrego człowieka, którego jedynym grzechem na ziemi była jego wiara w ateizm, to Bóg IDIOTA.

Kto wierzy w takiego Boga ?

Marcinie, a co z ludźmi innej wiary np. Buddystami, Hinduistami, Buszmenami etc

Też muszą do piekła ?


Ostatnio zmieniony przez Rafal3011 dnia Pią 20:29, 28 Paź 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23120
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:49, 29 Paź 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/istota-sensownego-przebaczenia,5903-50.html#155255

Marcin Kotasiński napisał:
Rafał:
Cytat:
Marcinie, jak jest twoja definicja Boga ?
Bóg to Ja ?
Każdy może, czyli Hitler jest już w niebie ?

Zasadniczo Rafale, podchodzisz w sposób uprzedzony do rozmowy ze mną, krytykancko.
Po drugie wartoby grzecznie zachować się i przyznać „przepraszam, nie doczytałem.”
Po trzecie jeśli dam ci prostą bezpośrednią odpowiedz na to pytanie ty znowu podniesiesz wrzawę, bo jej nie zrozumiesz, a odpowiedz jest taka: definicją Boga jest samoświadomość - i co rozumiesz?

Rozumiem doskonale !

Matematyczna oczywistość:
A.
samoświadomość = JA

Wedle Ciebie:
B.
Bóg = samoswiadomość

Podstawiając A do B mamy:
C.
Bóg = samoświadomość = JA

Jak nic, wynika z tego matematycznie, że kazdy smiertelnik jest Bogiem.
CND
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafal3011




Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: GDAŃSK
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:58, 06 Lis 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/wplyw-nowoczesnych-technologii-na-nasze-zycie,5896-75.html#155660

Michał Dyszyński napisał:

Ale widzę też jedno: SYSTEMOWO myślenie kapitalisty jest zaprogramowane na WŁASNY zysk, a nie poprawne działanie całości!

Fundamentalne prawo ekonomiczne:
Cena optymalna = cena maksymalizująca zysk

Dzięki temu prawu świat prawidłowo kręci się do przodu, czyli kapitał światowy wali tam gdzie można osiagnąc największe zyski a to generuje konkurencje i te wielkie zyski gwałtownie spadają, ale generowany jest postęp w określonej dziedzinie, nowe technologie wypierają stare itd.

Wszelkie rewolucje techniczne tak właśnie działają.

Najlepszym przykładem jest tu elektronika i informatyka.
Przed 1981 r, firmy strzegły swoich rozwiązań komputerowych (Apple, Atari, Commodore) patentując co się da, czyli program działający na jednej platformie nie działał na drugiej.

Wyłomu dokonał w 1981 IBM, wprowadzając swojego PC XT (dla którego oprogramowanie napisał początkujący Bill Gates i jego Microsoft) publikując platformę sprzętową tego komputera.

Tajwańskie i koreańskie kopie pojawiły się natychmiast (Chiny jeszcze wtedy nie istniały) w ogromnych ilościach i były tanie, dalszy postęp to coraz nowsze procesory Intela, ale kompatybilne wstecz, czyli program napisany w asemblerze na XT z 1981 będzie działał na dzisiejszym najnowszym i7!

Kapitał światowy zawsze uderzy tam gdzie największe zyski, dalsze przykłady to:
Google, Internet, TV LCD, aparaty i kamery cyfrowe etc,

Dalego mamy tak błyskawiczny postęp w tych dziedzinach i tak niesamowity spadek cen tych produktów, z korzyścią dla szarego obywatela!


To prawo na wstępie działa genialnie pod warunkiem istnienia konkurencji, dlatego rządy państw mają instrumenty prawne do zwalczania monopolistów i sa tego przykłady.

Wprowadzanie planowej gospodarki jest bez sensu bo to się nazywa komunizm – to już przerabialiśmy.

Michal Dyszyński napisał:

Mam nawet taki pomysł na prawo: oto ktoś stworzył reklamę, która obiecuje, że po spożyciu cukierka, poczuję się lekko jak piórko. Teraz ileś tam osób nie poczuło się tak lekko. Można zaskarżyć do sądu (o jakieś tam sensowne odszkodowanie) firmę o oszustwo. Sąd robi badanie - zbiera losową grupę ludzi, której daje cukierek, a potem pyta, czy się poczuli lekko jaki piórko. Jeśli tak, oddala pozew, jeśli nie, to firma musi zapłacić wszystkim, którzy się o to zgłoszą

To tez jest bez sensu, bo natychmiast znajda się firmy których jedynym celem będzie wyłapywanie wszelkich tego typu reklam i podawanie do sądu ich twórców.

Już w tej chwili pojawiły się firmy żerujące na drobnych nieścisłościach w regulaminach sprzedaży Internetowej. Było o tym w reportażu TV, firma zakłada 5 spraw do sądu po czym oferuje właścicielowi sklepu Internetowego wycofanie spraw w zamian za pokrycie z góry zastępstwa procesowego. Zastępstwo procesowe liczone jest od sprawy, dlatego firma zakłada 5 spraw a nie jedną :)

… a co by się działo po wprowadzeniu twojej propozycji, strach pomyśleć.


Poza tym zabiłbyś wszelka reklamę abstrakcyjną, wszelkie niedomówienia, fundament reklamy.

Michale !

Nie wolno zakładać że ludzie to idioci i Państwo musi tych idiotów chronić !

Kidys Lepper nawoływał rolników by nie spłacali kredytów, uzasadniając to swoim przykładem w ten sposób.

Napisałem poprawny biznes-plan, bank to zaakceptował, zatem winę za nieudany interes ponosi bank – dlatego nie mam zamiaru spłacać :)

Reklama to pryszcz !

… a co powiesz o pracownikach bankowych, ludziach wykształconych i z autorytetem, którzy wiele lat temu namawiali kredytobiorców na branie pożyczek CHF, przekonując klienta iż to najlepsza forma pożyczki ?

Znam człowieka który osiwiał w ciągu „jednego” dania gdy wyszło że jego kredyt wzięty na kupno mieszkania podwoił się w ciągu kilku miesięcy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23120
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:29, 07 Lis 2011    Temat postu:

Panie Barycki,
1.
W kapitalixmie państwo ustala podatki i to musi starczyc na wszystko w tym na przywileje socjane np. zasiłki dla bezrobotnych
2.
Michale:
Kapiatlizm uczciwy to jego podstawowe prawo:
Cena optymalna = cena maksymalizująca zysk
plus konkurencja
3..
Barycki:
W Uczciwym kapitaliźmie Michała można by wprowadzic embargo na towary Chińskie, tylko co na to Chiny ?
Co na to szary człowiek w kapitaliżmie którego buty będa kosztować nagle 5 razy więcej itd.

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/wplyw-nowoczesnych-technologii-na-nasze-zycie,5896-100.html#155714

Adam Barycki napisał:
No i tak Panie Kubusiu, nawet NTI zaprowadziła Pana do prawdy. Aby przeżyć, trzeba będzie konkurować, czyli pracować za stawki robotników azjatyckich, mniejsze od europejskich od 40 do 100 razy, a wtedy buty będą kosztowały szarego europejczyka, nie pięć razy więcej, a kilkadziesiąt razy więcej. Takie to jest podstawowe prawo uczciwego kapitalizmu. A jeżeli jakieś państwo ograniczy zyski kapitału podatkami na zasiłki społeczne, to przestanie być konkurencyjne i kapitał przeniesie produkcję do państwa, które zysków kapitału nie ogranicza. Gdyby jednak się uparło, odgrodziło cłami i prowadziło własną gospodarkę, to kapitał, który jest właścicielem wszystkiego, a w tym i światowego arsenału militarnego, ogłosi takie państwo osią zła i odizoluje embargiem, a co bardziej prawdopodobne, wyzwoli to państwo ode złego, tak jak wyzwoliło Irak, że o innych wyzwolonych nie wspomnę. Więc pluj Pan, Panie Kubusiu na socjalizm, aby nie daj bóg, zagroził podstawowemu prawu uczciwego kapitalizmu - uczciwej konkurencji. Tylko musi Pan dbać o te swoje buty za 270 złotych, bo jak już będzie Pan konkurencyjny, to drugich takich już Pan sobie nie kupi.

Adam Barycki


Panie Barycki,

100% uczciwy kapitalizm = zamknięte granice na jakiekolwiek towary z zewnątrz.

Oczywiście oznacza to:
Eksport = 0

Kraj który zamknie granice wczesniej czy poźniej będzie buty czyścił pozostałym krajom.

Natomiast otwarte granice to powolne zrównywanie się plac a więc kapitalizm coraz uczciwszy.

Poza tym my do Chińczyków buty a im np. samochody lub zaawansowane produkty.

Póki co wszyscy profesjonalisci kupują np. narzędzia Hilti (łącznie ze mną) za 3tys choc w supermarkecie lezy tej samej mocy narzedzie Chińskie za 60zł ... i co Pana zdziwi, lepiej się na tym wychodzi.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 12:31, 07 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafal3011




Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: GDAŃSK
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:31, 07 Lis 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/wplyw-nowoczesnych-technologii-na-nasze-zycie,5896-100.html#155750

Michał Dyszyński napisał:
rafal3006 napisał:
Michale, to jest jedyna poprawna definicja uczciwego kapitalizmu, niewidzialna reka wolnego rynku zalatwia całą resztę.

Straszny dogmatyzm przez Ciebie przemawia. Wygląda jak byś swoje założenie (dogmat) z góry traktował jako udowodnione prawo.

Bo to jest udowodnione prawo, nie moje, lecz wykładowcy ekonomii … socjalistycznej.

W komunizmie na I roku studiów (elektroniki :) ) był przedmiot o nazwie „ekonomia socjalistyczna.

Temat lekcji: cena optymalna

Po długiej dyskusji w czasie której wykładowca rozważał ten problem ze wszystkich możliwych stron wyszło mu i NAM iż:

Cena optymalna = cena maksymalizująca zysk

Niezależnie od systemu politycznego !
To jest prawo ekonomiczne i obowiązuje wszędzie.

Każda cena inna, czyli ustalana odgórnie, prowadzi do pustych półek i komunizmu – tego oczywiście nie powiedział otwarcie.

Michale, weźmy teraz przykład z dnia dzisiejszego.

Budujesz dom, kosztorys budowy stanu surowego opiewa na kwotę: 200 tys zł.

Dajesz ogłoszenie, szukasz w Internecie … efekt, 20 firm chcących ci ten dom zbudować.

I znów cie zaskoczę, wszystkie oferty są grubo poniżej kosztorysu architekta.

Oczywiście stosujesz różne sztuczki, na koniec masz dwóch z cenami:
A: 140tys
B: 150 tys

Idziesz do B i mówisz:
A zaproponował mi 130 tys (oczywiście kłamiesz).

B się zastanawia liczy… liczy i mówi:
To ja ci zrobię za:
B= 120 tys

Idziesz teraz do A i mówisz:
B zaproponował mi cenę 110 tys (znowu kłamiesz).
A myśli, myśli … i mówi.
To ja ci zrobię za:
A = 100 tys

Kolejny taki manewr z B zakończył się fiaskiem

Efekt:
Przedsiębiorca A buduje ci dom w stanie surowym za 50% kosztorysu architekta !

Pytanie do Michala !
Czy twoje postępowanie (w tym kłamstwa) było etyczne ?

Przecież teraz A zmuszony płacić jest ludziom nie cenę godziwą za ich pracę ale cenę żebracką !

Poproszę o odpowiedź !

P.S.
To co wyżej to żadna fantazja !
Znam rozstrzygnięcie takiego przetargu publicznego:
Kosztorys budowy hali widowiskowo-sportowej: 50mln zł
Wygrała firma A z ceną: 25mln zl !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23120
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:55, 08 Lis 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/wplyw-nowoczesnych-technologii-na-nasze-zycie,5896-100.html#155825

Michał Dyszyński napisał:
Rafal3011 napisał:
Cena optymalna = cena maksymalizująca zysk

Niezależnie od systemu politycznego !
To jest prawo ekonomiczne i obowiązuje wszędzie.

Zgoda. Tylko, że ja o czymś innym.

Pytanie (w pewnym przybliżeniu), które ja stawiam jest następujące: czy suma wszystkim małych egoizmów rynkowych składa się na szczęście ludzi?
Albo jeszcze inaczej: czy na pewno egoizm dostarczy nam szczęścia?

Myślę, że mechanika gospodarcza sterowana egoizmem (im większy egoizm, tym więcej wygrywasz), jest bardzo ryzykowna. I jeśli zupełnie nic się jej nie przeciwstawia, to skutkiem będzie ludzka krzywda. Tyle.


Michale, gdzie ty widzisz w uczciwym kapitalizmie jakikolwiek egoizm, mały czy wielki.

Tu jest po prostu bezpardonowa walka miedzy firmami która pokazałem wyżej na przykładzie budowy twojego domu.

Jak chcesz być „etyczny” to nie przetrwasz nawet minuty. Oczywiście marzeniem każdego kapitalisty jest zniszczyć konkurencje i zostać monopolistą, kliku w historii się udało np. Rockefeller – kto się do niego nie przyłączył musiał zginąć.

Tu musiał interweniować rząd aby rozbić to gówno na ciele uczciwego kapitalizmu.

Weźmy teraz ukochana komunę Pana Baryckiego.

Przykład:
Cud techniki – fiat 126p.

Cena urzędowa: x zł
Popyt: nieprawdopodobnie duży
Podaż: maciupka

Kupujący: ludzik z czerwonym krawatem przy korycie partyjnym

Co robi ludzik:
Odbiera przydział 126p idzie na giełdę i sprzedaje za 2*x

Kto ponosi starty ?

Oczywiście nikt czyli państwo zwane komuną.

... i tak to się toczyło przez kilkadziesiąt lat.

Ustalamy teraz cenę optymalną czyli ZAWSZE cenę równowagi rynkowej = 2*x.

Kto ma potworne zyski:
Oczywiście FSO a nie spekulanci, danie tych zysków komunie byłoby bez sensu bo to gorsze niż danie spekulantowi.

Co robi FSO ?

Ano buduje sobie prywatna hutę stali itp. co by zwiększyć podaż, w efekcie 126 szybko tanieje, ale dzięki cenie równowagi rynkowej = cenie maksymalizującej zysk Ficiki zawsze są dostępne w salonach sprzedaży !

Nigdy nie ma niedoborów !

Uogólniając na cała gospodarkę – w sklepach pełne półki.

Tylko ze taki schemat to gówno, czyli nie działa.

Państwo nie może ustalać odgórnie wszystkiego: od płac pracowników poczynając, na papierze toaletowym kończąc, to się musi skończyć totalną katastrofą.

Komuna musiała się zawalić i się zawaliła, a wyglądała tak:
http://www.youtube.com/watch?v=z4dMWaI6MBY

No i jak ci się podoba Zycie w takiej komunie mistrzu Barycki ?

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/wplyw-nowoczesnych-technologii-na-nasze-zycie,5896-125.html#155833

Michał Dyszyński napisał:
rafal3006 napisał:
Państwo nie może ustalać odgórnie wszystkiego: od płac pracowników poczynając, na papierze toaletowym kończąc, to się musi skończyć totalną katastrofą.

Zgadzam się. Nigdy też tego nie proponowałem.


Zgoda, ale pan Barycki to ciągle proponuje. Marzy mu sie aby państwo ustalało pensje każdego obywatela i aby to było nieruszalne, czyli nie można na tym ani zaoszczędzić, ani zarobić.

Panu Baryckiemu należą się 4 ziemniaki i żaden pracodawca nie może mu dać 5, choćby skisł.

Pan Barycki nie rozumie niestety, że to pociąga za sobą ceny urzędowe na absolutnie wszystko, na papierze toaletowym kończąc.

W takim państwie zabita jest wszelka konkurencja, no bo jak tu konkurować przy ustalonych z góry cenach na wszelkie dobra i płace ?

Co Pan na to panie Barycki.
Czy zgadza sie pan iż Pański komunizm leży i kwiczy ?

Druga skrajność to uczciwy kapitalizm czyli:
Cena optymalna = cena maksymalizujące zysk
plus konkurencja

Cały sęk w tym Michale, że pomiędzy tymi skrajnościami nie ma środka.

Jak dopuścimy konkurencję to wyjdzie nam kapitalizm.
Jak zabijemy konkurencję to wyjdzie nam komunizm.

Kubuś


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 12:34, 08 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafal3011




Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: GDAŃSK
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:41, 08 Lis 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/wplyw-nowoczesnych-technologii-na-nasze-zycie,5896-125.html#155853

Michał Dyszyński napisał:

Proponuję kontrolę społeczną, ale niekoniecznie związaną z instytucją Państwa.


Michale, to co proponujesz już było.

Władza ludowa posiadała ludowe komórki bojówkarskie do walki z kułakami, rzemieślnikami i cholera wie jeszcze z kim. Społeczny system "uprzejmie donoszę" istniał zawsze i zawsze będzie istniał.

Na listach "uprzejmie donoszę" do urzędu pracy, do urzędu skarbowego, do policji etc musi sie skończyć !

Sam "uprzejmy donosiciel" nie ma prawa podejmować jakichkolwiek działań egzekucyjnych.
Nawet bandziorowi który cię okradł nie masz prawa wymierzać sprawiedliwości według własnego widzi mi się.

Idiotyzmem jest dawanie jakichkolwiek większych uprawnień bojówkom społecznym "uprzejmie donoszę". Od egzekwowania sprawiedliwości i wymierzania kary są sądy i tylko sądy.

Proszę zauważyć, jak wielu urzędników skarbówki nabrało się na "uprzejmego donosiciela", zniszczyło firmę X, po czyn sąd uniewinnił firmę X ... czyli urzędas zniszczył niewinnego kapitalistę, prace straciło X osób a my wszyscy za to płacimy (olbrzymie odszkodowania z budżetu) np. Roman Kluska, najsłynniejszy, kapitalistyczny meczennik.

Michale, proszę o wyjaśnienie jakie to uprawnienia do egzekwowania prawa poza sądem chcesz przelać na twoje „bojówki społeczne”.

Przykładowo, czy jesteś za uprawnieniem swojej bojówki (np. koła gospodyń wiejskich) do nalotów na podejrzaną firmę i dokonywania niespodziewanych rewizji w celu szkukania dowodów przestępstwa ?

Panie Barycki,
Cóż Pan za brednie tworzy, pracy za minimalne stawki, czyli w ramach prawa jest pod dostatkiem … tylko ludziki nie chcą pracować.
Nie da się skompletować po tych stawkach jakiejkolwiek firmy.

O pracy na czarno (bo tu są oszczędności do 50% kosztów na ZUS i US) w ogóle nie mówimy – tu sprawa jest jasna, pod sąd takiego małego „kapitalistę”.

Pracownik wyzyskiwany zawsze może iść do urzędu pracy i donieść o wykorzystaniu go przez pracodawcę niezgodnie z prawem, nic więcej nie ma prawa zrobić !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin