Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Genialna teoria Piotra Rokubungi
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Gwiezdne Wojny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 4:09, 22 Gru 2016    Temat postu:

JanelleL. napisał:
Piotr Rokubungi napisał:
JanelleL. napisał:
Piotrze, mam taką propozycję - dodaj może link do tematu "TEORIA WSZYSTKIEGO" w swoim podpisie... żeby tzw. Przedmiot dyskusji był "pod ręką".
Nie! Ktoś, kto zaprawdę przejawia chęć i zainteresowanie moim "gieniusiem", a tym bardziej Wszystkim z pewnością sobie znajdzie odpowiedni temat. A reszta? A resztę niech Nowoczesna pochłonie, albo nawet partia Pierdolmy Obywateli! Idźcie do wszystkich diabłów, a nawet do samego Rzeplińskiego! :fuj: :mrgreen:


:think: ...chyba nie pomyślałeś, że się nabijam z Ciebie :(
Czego sobie nie pomyślałem wiem tylko ja. I możliwe, że wujzboj jeszcze, który ostatnio znów zmienił światopogląd i orientację, i przed Świętami stał się radykałem islamskim szykującym bombki pod choinkę.:shock: ;-P

Ostatnio zmieniony przez Piotr Rokubungi dnia Czw 4:10, 22 Gru 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JanelleL.




Dołączył: 16 Paź 2014
Posty: 1536
Przeczytał: 11 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 4:15, 22 Gru 2016    Temat postu:

Piotr Rokubungi napisał:
JanelleL. napisał:


:think: ...chyba nie pomyślałeś, że się nabijam z Ciebie :(
Czego sobie nie pomyślałem wiem tylko ja. I możliwe, że wujzboj jeszcze, który ostatnio znów zmienił światopogląd i orientację, i przed Świętami stał się radykałem islamskim szykującym bombki pod choinkę.:shock: ;-P


Było przed Świtami ;-P :mrgreen: ..a to zmienia postać Rzeczy :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 4:36, 22 Gru 2016    Temat postu:

JanelleL. napisał:
Piotr Rokubungi napisał:
JanelleL. napisał:


:think: ...chyba nie pomyślałeś, że się nabijam z Ciebie :(
Czego sobie nie pomyślałem wiem tylko ja. I możliwe, że wujzboj jeszcze, który ostatnio znów zmienił światopogląd i orientację, i przed Świętami stał się radykałem islamskim szykującym bombki pod choinkę.:shock: ;-P


Było przed Świtami ;-P :mrgreen: ..a to zmienia postać Rzeczy :wink:
Było- literówka.;-P Ale Boże Narodzenie jest "Świtem", w pewnym sensie, wedle niektórych... "Nun komm der Heiden Heiland" :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 9755
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:02, 22 Gru 2016    Temat postu:

Piotr Rokubungi napisał: Czego sobie nie pomyślałem wiem tylko ja. I możliwe, że wujzboj jeszcze, który ostatnio znów zmienił światopogląd i orientację, i przed Świętami stał się radykałem islamskim szykującym bombki pod choinkę.[/quote]


Was jest więcej niż ty i wujzbuj. Was jest pełna szuflada hołoty cywilizacyjnej. Wy sami na siebie szykujecie bomby. Sypie się wam dom na głowę, to wymyśliliście sposób na terroryzm sufitowy.

Kim są bojownicy islamscy, radykaliści, terroryści to wiem ja i tylko ja. Bojownicy ci są tchórzami, bojówki są z bojaźni, boja macie wszyscy, Niemcy, Francuzi, Anglicy, Amerykanie, Kanadyjczycy, Polacy i nawet Turcy.
Oto niewyczerpana lista bojowników srających w gacie przed życiem bez sklepów, usług, bez pieniędzy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 13264
Przeczytał: 58 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:43, 22 Gru 2016    Temat postu:

Piotr Rokubungi napisał:
Już się jakby uczysz powoli... A teraz: wymień mi teorie, nawet te pseudo, z pogranicza nauki i szarlataństwa, czy innego "pogranicza", które by opisywały sprawniej i słuszniej wszystko, czego ludzie doświadczają! Hm? Potrafisz? Nawet tak niby sensowny berkeleizm wypada słabo, bo świadomość nie może być podstawą istnienia, skoro samą świadomością nawet się nie samozgwałcisz!

Nic nie będę wymieniał, bo mi szkoda na to czasu. Takie sobie luźne gadanie, co tam fantazja na język przyniesie, na temat woli, mądrości, prawdy, nicości, wszystkości, czy relacji, oddziaływań, przemian, przekształceń, wiecznych transformacji, logiki życia i dowoinych innych pierdół o dobrym brzmieniu, jest dobre po paru piwach. Albo i po winku. Ale wartość intelektualna większości tego typu dywagacji jest z grubsza taka, jak to, pisze nasz forumowicz Krowa - chaos i luźne skojarzenia. Nic w tym nie ma, co by jakoś w umyśle robiło porządek! Jest wyłącznie takie luźne błądzenie.

Ale...
Jednak można pisać na te ogólne tematy względnie rozsądnie. Jednak trzeba tu POSTAWIĆ PEWNE OGRANICZENIA. To co sensowne wyłania się z jakiegoś starcia myśli, z pewnego REŻIMU PRACY OWEJ MYŚLI. Trzeba przede wszystkim PRECYZOWAĆ ZWIĄZKI, a nie wskazywać dowolną - najczęściej przypadkową - zależność i z uporem twierdzić, że to jest genialne, bo... takie właśnie jest (zapewne...).
Większość ludzi pewnie nawet nie jest w stanie odróżnić takiej pisaniny "byle mądrze brzmiało" od czegoś sensownego. Większość ludzi też nie jest w stanie odróżnić dowolnego, najczęściej losowego pomysłu, od pomysłu, który coś jest w stanie realnie umysłowi zaoferować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 9755
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 6:12, 23 Gru 2016    Temat postu:

Michał Dyszyński nakreślił:
"porządek!
POSTAWIĆ PEWNE OGRANICZENIA.
REŻIMU PRACY OWEJ MYŚLI
PRECYZOWAĆ ZWIĄZKI"

Ty jesteś skończony. Normalnie jako strażnik więzienny robisz.
Spod takich jak ty kołków faszystowskich pora się wyzwolić.


Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Pią 6:14, 23 Gru 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:06, 23 Gru 2016    Temat postu:

Goń się Dyszyński Panie, dla niepoznaki zwany również Michałkiem, stąd ze swoimi tymi pseudonaukowymi wypocinami, bo już forumowicz Kał pisuje tu sensowniej, niż ty ostatnio. :fuj:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 13264
Przeczytał: 58 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:14, 23 Gru 2016    Temat postu:

krowa napisał:
Michał Dyszyński nakreślił:
"porządek!
POSTAWIĆ PEWNE OGRANICZENIA.
REŻIMU PRACY OWEJ MYŚLI
PRECYZOWAĆ ZWIĄZKI"

Ty jesteś skończony. Normalnie jako strażnik więzienny robisz.
Spod takich jak ty kołków faszystowskich pora się wyzwolić.

Panie Krowa - jak widzę proponujesz Pan WOLNOŚĆ ABSOLUTNĄ. Wolność od wszelkich sensów, od rozumowania, od trwałości ustaleń czegokolwiek. Chaosem, przypadkowością chciałby Pan wygrać swoją krucjatę, walkę przeciw konieczności. prawu, ustaleniom, umowom. Od tej pory nastanie wreszcie...
ano co nastanie tak naprawdę?
Upragniona wolność?...
Raczej... Brak wszelkiego znaczenia. Wtedy też to co Pan będziesz mówił, nie będzie miało znaczenia.
Można tak pokonać sens, trwałość rozumienia?...
Według mnie to jednak daremny trud. W którymś momencie zapragniesz Pan, aby to coś Pan powiedział, zostało uznane za coś wartościowego. Właściwie stale pragnie Pan jakoś tej wartości dla tego, co Pan myślisz, czujesz, mówisz. Ale przecież z drugiej strony, to nie może mieć sensu, którym ktoś mógłby zagrozić Panu, żeś Pan zrobił coś nie tak, że Pana ktoś może zweryfikować, zaprzeczyć czemuś od Pana. Więc bawisz się tak w kotka i myszkę ze swoimi uczuciami - chciałbyś Pan dwóch sprzecznych rzeczy na raz.
Właściwie wszyscy tak by chcieli. Piotr Rokubungi też by tak chciał - że coś tam powie, np. ogłaszając, że ma "teorię wszystkiego", a to jakoś zostanie uznane. Ale jednocześnie dobrze wie, że blefuje, że sobie wymyślił miraż, którym karmi swoje pragnienia.
Wszyscy by chcieli, aby to co powiedzą, co czują COŚ ZNACZYŁO. Ale jedyna znana metoda dowiedzenia tego znaczenia jest przez weryfikację, przez prawo (a więc i ograniczenia z nim związane), jakieś nagięcie się do schematów. Inaczej się nie da. Przynajmniej nie da się inaczej w stosunku do tego co mówimy.

Chociaż jest coś jeszcze...
Bo częściowo masz Pan rację. Jest coś ważniejszego niż jakieś partykularne sensy i znaczenia w naszym życiu. Jest WYŻSZY SENS, który małe sensy ma pod sobą. Ten wyższy sens nie bardzo jest jak nazwać, choć można go poczuć, można z nim i w nim być. Ten sens podpowie, że jak się jest człowiekiem, to to już jest bardzo dużo. Wystarczy teraz to zaakceptować - uwierzyć, że Najwyższy Sens jest jakoś z każdym człowiekiem, akceptując te jego zmagania z życiem, pragnąc dla tego człowieka wywyższenia, pokoju. Tyle, że ten Najwyższy Sens nie ma nic wspólnego z takich internetowym, czy życiowym trolowaniem.

Chcielibyśmy sami zadecydować o wartości, sensowności wszystkiego co robimy, bo wtedy nikt nam nie będzie w stanie zagrozić, że nam jakoś zaprzeczy, chcielibyśmy mieć wszystkie asy w ręku. Ale jak się ma same asy i najwyższe karty, to nie ma gry. A jak zupełnie nie ma gry, to przegrana i wygrana są tylko umowne, są właściwie identyczne - tak samo bez znaczenia. Więc - według mnie - NIE WARTO. Nie warto jest dopominać się tak o wszystko dla siebie, o tę absolutną wolność i władze nad sensownością w życiu. Warto jest tę władzę oddać, temu kto zrobi to lepiej od nas. A wolność wtedy i tak przy nas zostanie - trochę inna, niż ta wcześniej rozumiana, ale będzie. I nawet będzie ostatecznie większa od tamtej. Warto oddać te swoje absolutne (?...) sensy i znaczenia (czy ich zaprzeczenia, co na jedno wychodzi) również po to, aby nie być samotnym i zgorzkniałym. Bo samotność w poczuciu jakiejś nadanej sobie absolutnej wyższości, nie doprowadzi do szczęścia. Samotność raczej nas zeżre.
Warto tę samotność odrzucić, bo ona niczego nie oferuje, poza tym pierwszym zamuleniem lęku, niepokoju egzystencjalnego. Ale to jest złudne na dłuższą metę. Potem się tylko traci.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Pią 23:59, 23 Gru 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 9755
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 2:49, 24 Gru 2016    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał m.in.:
Panie Krowa - jak widzę proponujesz Pan WOLNOŚĆ ABSOLUTNĄ. Wolność od wszelkich sensów, od rozumowania, od trwałości ustaleń czegokolwiek. Chaosem, przypadkowością chciałby Pan wygrać swoją krucjatę, walkę przeciw konieczności. prawu, ustaleniom, umowom. Od tej pory nastanie wreszcie...
ano co nastanie tak naprawdę?
Upragniona wolność?" ....


Dalej nie czytam.
Po co mi czytać dalej, skoro ja NIE WIEM co będzie i nie chcę wiedzieć naprzód. Gdybym z góry wiedział co mnie czeka, nie ciekawiło by mnie życie.

W języku polskim jest odmiana rzeczownika przez przypadki. Nie jest to odmiana sensu stricto gramatyczna. Rzeczownik, czyli JA, mam wolność do odmieniania się wobec przypadków na chybił trafił.

Oto natrafiam przypadkowo na kobietę niosącą wiadra z wodę. I co ja zrobię z tym przypadkiem? A nie wiem tego teraz.
Nie wiem, jaką ona będzie mieć chustkę na głowie, jak będzie kołysać biodrami, a nawet nie wiem czy mi proch jaki nie wpadnie do oka, albo nie wdepną w gówno przy okazji.

Idź szatanie Dyszyński PRECZ.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 9755
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 2:58, 24 Gru 2016    Temat postu:

Ty kurwo szatańska chciałbyś wiedzieć co ja zrobię wobec tej kobiety z wiadrami. Zaraz byś na mej drodze postawił pośredników, prawników, księdza, strażnika, policjanta, magika, szewca, hydraulika.
Ja cię znam. Poznałem twoje zamiary szatanie. Piniądze chcesz doić kurwo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Gwiezdne Wojny Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin