Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16747
Przeczytał: 71 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:04, 30 Mar 2012    Temat postu: Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm?

Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację.
Jesteśmy prezesami firmy farmaceutycznej, która wynalazła nowy specyfik - np. superlek na potencję, młodość przedłużoną o 60%, większą sprawność i radość życia i co tam jeszcze trzeba...
Ponieważ tylko my umiemy robić ten lek, a do tego mamy na niego patent, to wiemy, że nasz zarobek z tego tytułu byłby niebotyczny. Zapewne stalibyśmy się najbogatszymi ludźmi świata.
Jest jednak jeden - hmmm nie taki "drobny" - problem. Oto ZUPEŁNIE PRZYPADKOWO (!), czyli w sposób praktycznie niemożliwy do powtórzenia ustalono, że za trzy pokolenia od masowego stosowania tego specyfiku ludzkość wyginie - nastąpi masowa degradacja ludzkiego DNA (załóżmy dla uwiarygodnienia, że wyzwalana pewnym zdarzeniem kosmicznym, o którym wiadomo, że nastąpi na pewno, ale nikt nie będzie w stanie ustalić owej interakcji z naszym lekiem). Mniejsza z resztą o uzasadnienie i realność samej sytuacji, bo chodzi o postawiony problem natury etycznej i psychologicznej.

Teraz pytanie jest następujące: najpierw w wersji startowej - tylko do zastanowienia:
Czy TY - CZYTELNIKU TEGO POSTA - wiedząc o tym nieuchronnym zagrożeniu dla ludzkości, a jednocześnie o pełnym własnym bezpieczeństwie w kwestii wykrycia owego faktu i postawienia Cię przed wymiarem sprawiedliwości, czy ludzką oceną, czy wprowadziłbyś ten lek na rynek?

Inaczej mówiąc - czy poświęciłbyś życie przyszłych (nieznanych sobie) miliardów ludzi, aby samemu wieść bardzo bardzo przyjemne życie?....
(na to pytanie nie odpowiadamy w ankiecie, tylko warto jest je przemyśleć, aby z większą świadomością odpowiedzieć na główne pytanie).

I teraz pytanie zasadnicze - czyli do niniejszej ankiety.

Jak uważasz - Czytelniku tego posta - czy przeciętny obywatel świata, zwykle żyjący w biedzie, często w poniżeniu, spragniony lepszego życia, z moralnością i etyką, tak jak ją widzimy oparłby się pokusie zapewnienia sobie życia na najwyższym możliwym poziomie, poświęcając przy tym nieznanych sobie, urodzonych w przyszłości ludzi?
???


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Pią 14:08, 30 Mar 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 12269
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:51, 30 Mar 2012    Temat postu: Re: Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm?

Michał Dyszyński napisał:
Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację.
Jesteśmy prezesami firmy farmaceutycznej, która wynalazła nowy specyfik - np. superlek na potencję, młodość przedłużoną o 60%, większą sprawność i radość życia i co tam jeszcze trzeba...


Jak wierzymy w cudowną moc nauli i techniki to jesteśmy nadal półgłówkami.

Wszystko panie kolego.
Jeśli kto zaczyna hipotezę w taki durny mentalnie sposób to otrzymuje od razu NIC zatem dalsze rozumowanie już do NICZEGO nie prowadzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Forged




Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Londyn
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:46, 30 Mar 2012    Temat postu:

Problem źle skonstruowany...

Cytaty:

"że za trzy pokolenia od masowego stosowania tego specyfiku ludzkość wyginie - nastąpi masowa degradacja ludzkiego DNA... ...wiedząc o tym nieuchronnym zagrożeniu dla ludzkości, a jednocześnie o pełnym własnym bezpieczeństwie w kwestii wykrycia owego faktu i postawienia Cię przed wymiarem sprawiedliwości, czy ludzką oceną, czy wprowadziłbyś ten lek na rynek?


Jeśli wyginie LUDZKOŚĆ to razem z wynalazcą i jego rodziną. I tu pojawia się problem związany z EGOIZMEM wynalazcy...


Ostatnio zmieniony przez Forged dnia Pią 17:46, 30 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16747
Przeczytał: 71 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:29, 30 Mar 2012    Temat postu:

Forged napisał:
Problem źle skonstruowany...

....

Jeśli wyginie LUDZKOŚĆ to razem z wynalazcą i jego rodziną. I tu pojawia się problem związany z EGOIZMEM wynalazcy...


Nie chodzi o samą sytuację. Można by ją zastąpić jakąś mniej globalną wersją. Przykładem dobrym jest zarabianie na inwestycjach mocno niszczących środowisko. Aktualnie ktoś zarabia duże pieniądze. Ale zwykle wie jednocześnie, że mieszkańcy wielkich połaci kraju będą przez lata mieli problemy zdrowotne, przedwczesną umieralność itp. itd.
Podobny przykład, już bardziej konkretny, to zakupienie wielkiej ilości beczek z toksycznymi odpadami, sprytne ich zakopanie, a potem ulotnienie się z wielkimi pieniędzmi, zyskanymi na "utylizacji", aby żyć wygodnie w kraju nie objętym ekstradycją. Jak się dobrze to zrobi, to beczki zaczną korodować dopiero po kilkudziesięciu latach...
Przy czym prawdopodobne jest, że naprawdę wiele osób będzie cierpieć (umierać) z tego powodu. zakładamy, że byłyby to osoby nam nieznane.

Pytanie jest więc proste: czy przeciętny obywatel naszego kraju, mający wziąć taka decyzję na siebie, zachowałby się jak egoista, czy odpowiedzialnie?...

Albo można postawić podobne pytanie: jak wiele osób (odsetek populacji) poświęciłoby dobro, życie wielu nieznanych sobie osób, aby samemu mieć zapewniony przyjemny byt?...


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Pią 18:30, 30 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 12269
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:10, 31 Mar 2012    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Podobny przykład, już bardziej konkretny, to zakupienie wielkiej ilości beczek z toksycznymi odpadami, sprytne ich zakopanie, a potem ulotnienie się z wielkimi pieniędzmi, zyskanymi na "utylizacji"...
Pytanie jest więc proste: czy przeciętny obywatel naszego kraju, mający wziąć taka decyzję na siebie, zachowałby się jak egoista, czy odpowiedzialnie?...


1. Przeciętny obywatel nie może zarobić na tym wielkich pieniędzy.
Wielkie pieniądze zarabia producent toksycznych odpadów, nie wrzucając kosztów utylizacji do bilansu.

2. Przeciętny obywatel nie może odpowiadać za produkcję której nie dokonuje. Ma prawo zachowywać się jak chce, według wolnej woli.
Producent toksycznych odpadów też ma prawo zachowywać się jak chce, aby tylko nie usuwać odpadów poza sferę produkcji.

3a. Wzorem procesu produkcji powinien być proces przetwarzania naturalnego.

żarcie jest przerabiane na gówno które jest przerabiane na mniejsze gówna a te z kolei na najmniejsze gówna itd aż do osiągnięcia stanu gówien = 0

3b. Odpady produkcyjne powinny być surowcem do dalszej produkcji. Ciąg producentów powinien zapewniać 100% pożarcia bez odpadów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 12269
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:40, 31 Mar 2012    Temat postu: Re: Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm?

Michał Dyszyński napisał:
Przeciwieństwem prawdy płytkiej jest fałsz, przeciwieństwem prawdy głębokiej może być tylko inna głęboka prawda.


Głęboką prawdę produkcji równoważy głęboka prawda konsumpcji.
Bilans musi wyjść na 0.

Jeśli prawda produkcji jest płytka to daje fałsz, gdyż pominięto odpady powodujące spłycenie.

Ale to proste zagadnienie do rozwiązania, wystarczy włączyć myślenie filozoficzne o CZASIE i wcisnąć stoper.

Jeśli CZAS produkcji bomby atomowej wynosi 100 dni to spożytkowanie jej powinno również nastąpić w ciągu 100 dni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 12269
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:03, 31 Mar 2012    Temat postu: Re: Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm?

Michał Dyszyński napisał:
z moralnością i etyką....


.... jest tak, że dla przeciętnego obywatela moralność i etyka nie ma znaczenia. Liczy się tylko CZAS egzystencji. Obywatel chce konsumować 100 albo nawet 200 lat. Przeciętny czas produkcji bomby atomowej powinien też trwać ze 200 lat. Bomba atomowa powinna rosnąć jak sosna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16747
Przeczytał: 71 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:05, 31 Mar 2012    Temat postu: Re: Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm?

krowa napisał:
Michał Dyszyński napisał:
z moralnością i etyką....

Bomba atomowa powinna rosnąć jak sosna.

Albo jak osika. Wtedy czuć byłoby moczem.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Sob 18:05, 31 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 14:35, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Panie Dyszyński, pytanie tego wątku daje Panu jednoznaczną odpowiedź na to, że Pańskie infantylne definicje społeczeństwa są psu o dupę rozbić. Jak Pan widzi, społeczeństwo, to nie żadna suma jednostek, a zupełnie inna jakość, tak jak ustaliła to filozofia marksistowska. Każdy (poza wyjątkami, które potwierdzają regułę) człowiek podejmie decyzję korzystną indywidualnie dla siebie bez liczenia się ze społecznymi skutkami przyszłymi. Jednak społeczeństwo podejmie zupełnie odwrotną decyzję. Można śmiało założyć, że gdyby przeprowadzono referendum, to każdy człowiek (oczywiście poza wyjątkami, które tylko potwierdzają regułę) zagłosuje za rozwiązaniem prospołecznym. Tak, Panie Dyszyński, widzi Pan tę marksistowską dialektyczną jedność sprzeczności przeciwieństw, a jednak fanatyzm Pański nie pozwala Panu się przyznać, że Pan to widzi, uparcie będzie Pan poszukiwał wyjaśnienia w scholastyce, pomimo, bo to przecież również Pan wie, nie daje scholastyka żadnych wyjaśnień.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25111
Przeczytał: 18 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:40, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Panie Barycki!
Dlaczego nie widzi Pan swego poświęcenia!
Przecież dla idei siedzi Pan w hlefiku i nawraca wszystkich przy korycie do jedzenia jedynie słusznej komunistycznej owsianki.

Tak więc Pana poświęcenie dla ludzkości jest wielkie dlatego głosuję za Pana na tak.

Kubuś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 16:52, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Nie dla idei, Panie Kubusiu, a dla ratowania cywilizacji, no i oczywiście, dla ratowania matematyki przed Panem.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 12269
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:16, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Nie dla idei, Panie Kubusiu, a dla ratowania cywilizacji, no i oczywiście, dla ratowania matematyki przed Panem.

Adam Barycki


TYLKO KROWA WIE TYLKO KROWA WIE TYLKO KROWA WIE TYLKO KROWA WIE

Matematyka jest czynieniem poznania.

Matematyka
(z łac. mathematicus, od gr. μαθηματικός mathēmatikós, od μαθηματ-, μαθημα mathēmat-, mathēma, „poznawać”, od μανθάνειν manthánein, „dowiedzieć”; prawd. spokr. z goc. mundon, „obaczyć)

Abstraktem poznawczym matematyki jest znak 1 (jeden)

COPYRIGHT BY COW COPYRIGHT BY COW COPYRIGHT BY COW COPYRIGHT BY COW
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 12269
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:20, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Nie dla idei, Panie Kubusiu, a dla ratowania cywilizacji, no i oczywiście, dla ratowania matematyki przed Panem.

Adam Barycki


TYLKO KROWA WIE TYLKO KROWA WIE TYLKO KROWA WIE TYLKO KROWA WIE

Matematyka jest czynieniem poznania.

Matematyka
(z łac. mathematicus, od gr. μαθηματικός mathēmatikós, od μαθηματ-, μαθημα mathēmat-, mathēma, „poznawać”, od μανθάνειν manthánein, „dowiedzieć”; prawd. spokr. z goc. mundon, „obaczyć)

Abstraktem poznawczym matematyki jest obiekt opisany znakiem 1 (jeden)

COPYRIGHT BY COW COPYRIGHT BY COW COPYRIGHT BY COW COPYRIGHT BY COW
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 12269
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:28, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Nie dla idei, Panie Kubusiu, a dla ratowania cywilizacji, no i oczywiście, dla ratowania matematyki przed Panem.

Adam Barycki


TYLKO KROWA WIE TYLKO KROWA WIE TYLKO KROWA WIE TYLKO KROWA WIE TYLKO KROWA WIE

Matematyka jest połowicznym kopiowaniem czynnności poznania.

Matematyka
(z łac. mathematicus, od gr. μαθηματικός mathēmatikós, od μαθηματ-, μαθημα mathēmat-, mathēma, „poznawać”, od μανθάνειν manthánein, „dowiedzieć”; prawd. spokr. z goc. mundon, „obaczyć)

Abstraktem poznawczym matematyki jest obiekt opisany znakiem 1 (jeden)

COPYRIGHT BY COW COPYRIGHT BY COW COPYRIGHT BY COW COPYRIGHT BY COW[/quote]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 12269
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:37, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Więcej o matematyce co mógłbym przekazać jest warte powiedzmy 1 milion złotych
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Forged




Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Londyn
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:03, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Szan. Kol. Krowa.
Czy u Was wszystko w porządku? Poważnie pytam...
Bo zdaje mi się że jakoweś "jazdy" macie Kolego...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25111
Przeczytał: 18 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:40, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Nie dla idei, Panie Kubusiu, a dla ratowania cywilizacji, no i oczywiście, dla ratowania matematyki przed Panem.

Adam Barycki

Penie Barycki,
rewolucja komunistyczna juz była, matematycznej jeszcze nie było.
Nie wiem czy ludziki na nią zasługuje, niby wszyscy płaczą że logika człowieka jest niepojeta, szukają matematyki pod którą sami podlegają ... a jak sie im podsuwa na tacy algebrę Kubusia, to wrzeszczą że to nie matematyka, bowiem matematyką nie mogą posługiwać się 5-cio latki.

Kubuś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16747
Przeczytał: 71 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:03, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Panie Dyszyński, pytanie tego wątku daje Panu jednoznaczną odpowiedź na to, że Pańskie infantylne definicje społeczeństwa są psu o dupę rozbić. Jak Pan widzi, społeczeństwo, to nie żadna suma jednostek, a zupełnie inna jakość, tak jak ustaliła to filozofia marksistowska. Każdy (poza wyjątkami, które potwierdzają regułę) człowiek podejmie decyzję korzystną indywidualnie dla siebie bez liczenia się ze społecznymi skutkami przyszłymi. Jednak społeczeństwo podejmie zupełnie odwrotną decyzję. Można śmiało założyć, że gdyby przeprowadzono referendum, to każdy człowiek (oczywiście poza wyjątkami, które tylko potwierdzają regułę) zagłosuje za rozwiązaniem prospołecznym. Tak, Panie Dyszyński, widzi Pan tę marksistowską dialektyczną jedność sprzeczności przeciwieństw, a jednak fanatyzm Pański nie pozwala Panu się przyznać, że Pan to widzi, uparcie będzie Pan poszukiwał wyjaśnienia w scholastyce, pomimo, bo to przecież również Pan wie, nie daje scholastyka żadnych wyjaśnień.


Zgadzam się z częścią Pana wypowiedzi pokolorowaną przeze mnie na zielono. Część pokolorowana na czerwono jest jednak jakimś dziwnym dodatkiem, nijak nie mający oparcia w faktach.
W żadnej scholastyce nie szukam rozwiązania problemu zasygnalizowanego w tym wątku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 23:43, 01 Kwi 2012    Temat postu:

No i co Pan na to, Panie Kubusiu, Pan Dyszyński przyznaje powyżej, że zgadza się z marksistowską filozofią. Nie chwaląc się, moja ci w tym tylko zasługa, jednak nie pełna jeszcze, bo łotr dalej twierdzi, że choć przyznaje, to jednak nie chce widzieć, co wyraźnie zaznaczył czarnym kolorem, rezygnując z pięknej zielni. A na koniec, zwariował, czerwienią zaprzeczył temu, z czym się wcześniej zgodził zielenią, ale niech się Pan, Panie Kubusiu, nie martwi i z tego szaleństwa wyleczę Pana Dyszyńskiego. Jednak proszę się pozbyć złudnej nadziei, Pana uzdrowienie, Panie Kubusiu, absolutnie wykluczam, nie zrobię ludzkości takiego świństwa, dla jej dobra musi Pan pozostać w chorobie. Proszę mi wierzyć, Pańska choroba jest z pożytkiem dla ludzkości, bo proszę sobie tylko wyobrazić, czym by się Pan zaraził, gdyby wyzdrowiał z NTI, toż ludzkość mogłaby nie przeżyć Pańskiej następnej choroby.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 12269
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:46, 02 Kwi 2012    Temat postu:

Forged napisał:
Szan. Kol. Krowa.
Czy u Was wszystko w porządku? Poważnie pytam...
Bo zdaje mi się że jakoweś "jazdy" macie Kolego...


Jazdy są o tyle dobre o ile człowiek żyje.
Jazdy w mojej głowie zachodzą, non stop.
Nawet gdy śnię mam jazdy, mocne kontynuuję na jawie.

Rewolucja w matematyce będzie jak we wszystkim.
Wybuchnie rewolucja kulturalna w świecie anglosaskiej cywilizacji.
Po rewolucji nie będzie kota 2x większego z dodawania kota do kota.
Nie będzie też kota ujemnego którego trzeba skredytować aby uzyskać kota zerowego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16747
Przeczytał: 71 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:21, 02 Kwi 2012    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
No i co Pan na to, Panie Kubusiu, Pan Dyszyński przyznaje powyżej, że zgadza się z marksistowską filozofią. Nie chwaląc się, moja ci w tym tylko zasługa, jednak nie pełna jeszcze, bo łotr dalej twierdzi, że choć przyznaje, to jednak nie chce widzieć, co wyraźnie zaznaczył czarnym kolorem, rezygnując z pięknej zielni. A na koniec, zwariował, czerwienią zaprzeczył temu, z czym się wcześniej zgodził zielenią, ale niech się Pan, Panie Kubusiu, nie martwi i z tego szaleństwa wyleczę Pana Dyszyńskiego. Jednak proszę się pozbyć złudnej nadziei, Pana uzdrowienie, Panie Kubusiu, absolutnie wykluczam, nie zrobię ludzkości takiego świństwa, dla jej dobra musi Pan pozostać w chorobie. Proszę mi wierzyć, Pańska choroba jest z pożytkiem dla ludzkości, bo proszę sobie tylko wyobrazić, czym by się Pan zaraził, gdyby wyzdrowiał z NTI, toż ludzkość mogłaby nie przeżyć Pańskiej następnej choroby.


Aby nie było nieporozumień, pozwolę sobie jednak na skromną analizę tego, co Pan napisał w cytowanym watku:

Adam Barycki napisał:
Panie Dyszyński, pytanie tego wątku daje Panu jednoznaczną odpowiedź na to, że Pańskie infantylne definicje społeczeństwa są psu o dupę rozbić. Jak Pan widzi, społeczeństwo, to nie żadna suma jednostek, a zupełnie inna jakość, tak jak ustaliła to filozofia marksistowska. Każdy (poza wyjątkami, które potwierdzają regułę) człowiek podejmie decyzję korzystną indywidualnie dla siebie bez liczenia się ze społecznymi skutkami przyszłymi. Jednak społeczeństwo podejmie zupełnie odwrotną decyzję. Można śmiało założyć, że gdyby przeprowadzono referendum, to każdy człowiek (oczywiście poza wyjątkami, które tylko potwierdzają regułę) zagłosuje za rozwiązaniem prospołecznym. Tak, Panie Dyszyński, widzi Pan tę marksistowską dialektyczną jedność sprzeczności przeciwieństw, a jednak fanatyzm Pański nie pozwala Panu się przyznać, że Pan to widzi, uparcie będzie Pan poszukiwał wyjaśnienia w scholastyce, pomimo, bo to przecież również Pan wie, nie daje scholastyka żadnych wyjaśnień.


*****************

Adam Barycki napisał:
Panie Dyszyński, pytanie tego wątku daje Panu jednoznaczną odpowiedź na to, że Pańskie infantylne definicje społeczeństwa są psu o dupę rozbić.

Tu ma Pan o tyle rację, że infantylne definicje społeczeństwa można o dupę potłuc. Czyli zgadzam się z Panem. Problem w tym, ze ja osobiście, żadnych definicji społeczeństwa nie przedstawiałem. Tak więc w tym kontekście "o dupę potłuc" należałoby obraz myślowy o moich definicjach, jaki powstał w Pana (skądinąd jakże cennej i inteligentnej) głowie.
Jeślibym miał przedstawiać definicję społeczeństwa, to musiałbym się dłuuuuuugoooo zastanowić. Na to na razie nie miałem czasu, więc żadnych takich definicji nie przedstawiłem. Pisałem jedynie o pewnych WYBIÓRCZYCH ASPEKTACH funkcjonowania człowieka w społeczeństwie.

Adam Barycki napisał:
[color=green]Jak Pan widzi, społeczeństwo, to nie żadna suma jednostek, a zupełnie inna jakość, tak jak ustaliła to filozofia marksistowska.

Pełna zgoda, że społeczeństwo to zupełnie inna jakoś niż suma jednostek. Ale do tego wniosku nie trzeba od razu być marksistą. Myślę, że jest to wniosek wspólny dla wszystkich współczesnych kierunków socjologicznych.

Adam Barycki napisał:
Każdy (poza wyjątkami, które potwierdzają regułę) człowiek podejmie decyzję korzystną indywidualnie dla siebie bez liczenia się ze społecznymi skutkami przyszłymi. Jednak społeczeństwo podejmie zupełnie odwrotną decyzję. Można śmiało założyć, że gdyby przeprowadzono referendum, to każdy człowiek (oczywiście poza wyjątkami, które tylko potwierdzają regułę) zagłosuje za rozwiązaniem prospołecznym.

I tak, i nie. Na początek dlaczego bardziej TAK. Uważam, że większość ludzi jest z grubsza rozsądna. Problemem jest tylko osiągnięcie właściwego stanu świadomości (wiedzy) dla podjęcia decyzji (np. w referendum). Jeśli ten stan zostanie osiągnięty - tzn. ludzie zostaną uczciwie poinformowani o za i przeciw, to większość zagłosuje sensownie.
Problemem podstawowym dzisiejszego świata jest jednak MANIPULACJA. Faktycznie dość podstawowym źródłem tej manipulacji jest pewien postulat wolnorynkowy - "niech pieniądz zawsze rządzi". Jeśli pieniądz zawsze rządzi (a rozsądek, uczciwość, więzi społeczne ewentualnie za pośrednictwem pieniądza - i wyłącznie!), to siłą rzeczy jednak spadną na dalszy plan, niż sam pieniądz. Przeciętny człowiek jest zmanipulowany wiarą we wszechmoc pieniądza. Zdaje mu się, że skoro pieniądz jest niezbędny do wielu ważnych dla niego rzeczy w życiu, to właściwie ten pieniądz może wszystko, ma moc niemal magiczną. I tworzy się odruch warunkowy - jest mi źle, czegoś mi brakuje - Ooo, to pewnie dlatego, ze mam za mało pieniędzy. Tak zmanipulowany umysł przestaje dostrzegać realne zależności w tym świecie, bo duża cześć z nich do możliwości pieniądza ma się tak, jak piernik do wiatraka. Ale skołowany umysł tego nie dostrzega i próbuje, na siłę, przepuścić rozumowanie dotyczące tych problemów przez "logikę finansową".
Dobrym ćwiczeniem umysłowym byłoby wyobrażenie sobie co by się stało, gdyby nagle jakiś szaleniec zakazał użycia pieniędzy w ogóle. Czy świat by upadł? - niekoniecznie. Pewne rzeczy byłoby trudniej zrealizować, ale dałoby się żyć, wymieniać towary i usługi, być szczęśliwym. Nie twierdzę, że byłoby wygodnie. Co to, to nie. Ale uważam, że pewne rzeczy by się nawet naprawiły. Okazałoby się, jak wiele ludzi - dzisiaj zatrudnionych przy samym pieniądzu, jako takim - w istocie nie wykonuje użytecznych prac. W wielu sytuacjach odblokowałoby to ukryte dzisiaj (stłamszone) zasoby myśli i działania.



Adam Barycki napisał:
Pański nie pozwala Panu się przyznać, że Pan to widzi, uparcie będzie Pan poszukiwał wyjaśnienia w scholastyce, pomimo, bo to przecież również Pan wie, nie daje scholastyka żadnych wyjaśnień.

Nie wiem, skąd Pana skojarzenie z ową "scholastyką". To co napisałem w znikomym stopniu wiąże się z moimi przekonaniami religijnymi. Scholastyka nie daje mi tu wyjaśnień, z tego prostego powodu, że nie sprawdziłem, co ma na ów temat do powiedzenia. Jest możliwe, że owa scholastyka (gdzie jej dzisiaj szukać, ciekaw jestem...) daje wspaniałe rozwiązania dla omawianych problemów. Albo żadne. Albo "takie sobie". Ale ja tego nie wiem, więc nie będę nic twierdził na ten temat.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Pon 14:24, 02 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 12269
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:35, 03 Kwi 2012    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Adam Barycki napisał:
No i co Pan na to, Panie Kubusiu, Pan Dyszyński przyznaje powyżej, że zgadza się z marksistowską filozofią....

Problemem podstawowym dzisiejszego świata jest jednak MANIPULACJA. Faktycznie dość podstawowym źródłem tej manipulacji jest pewien postulat wolnorynkowy - "niech pieniądz zawsze rządzi".....


Cicho !
Żaden marksizm nie będzie dobry, ani żaden pieniądz co niby rządzi nie jest problemem.

Konkretne PODMIOTY SPRAWCZE które dziś są OSOBAMI DRAMATU trzeba podmienić aby działo się dobrze.

Kobiety rozpanoszyły się na świecie... To znak. To zły znak.

Ale pierwej było dobrze, znaczy było tak:

Słowo kobieta pochodzi od kobu czyli chlewa, gdyż chów świń należał do obowiązków kobiety.

Według Jezykoznawczego Obrazu Świata kobieta to:
- pojemnik
- obiekt ataku
- roślina
- zwierzę


Więcej to załapać można z tego:
[link widoczny dla zalogowanych]

Niech to jasny szlag trafi z tym co się porobiło na świecie.
Że się pojemniki poodwracały dnem do góry a bez dzieci kastratofa katastrasna przyleci. No przyleci. Nawet już jest !

Czy się ostały jakie kobiety normalne?
Są?
Jest gdzie teraz jaka Maryśka? Zosia? Stacha? Bacha? Józka?

Na przykład ja jestem, Maciej Krowa spod Krakowa.
A Krowa to mój przydomek, a zadupie to tam kaj mom dom.

Mówio żem nieżonaty... A bo nima z kim.
Ale całkiem źle mówio bo chłop se żonke biere.
Gdyby była normalna Józka, to bym se ją wzion.

Jo, Maciej Krowa z Zadupia biere sobie ciebie Józka za żone...
A Józka wtedy wychodzi za mąż, co się oznacza że Józka wychodzi z domu rodzinnego, bo jo se ją wzioł.

Baba jest chłopa. Z dawien dawna chłop se jo bierze a ona za nim idzie gdzie tylko oczy poniosą.

Dopóki Józka nie będzie Maciejowa, świat z upadku nie powstanie.

pisał Maciej "Krowa" z Zadupia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 5:12, 04 Kwi 2012    Temat postu:

Panie Krowa i po co Panu wypisywać te pierdoły, czy nie lepiej by było dla Pana, gdyby wziął Pan sobie lusterko i puszczał zajączki na ścianie?

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 12269
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z Łękawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:00, 04 Kwi 2012    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Panie Krowa i po co Panu wypisywać te pierdoły, czy nie lepiej by było dla Pana, gdyby wziął Pan sobie lusterko i puszczał zajączki na ścianie?

Adam Barycki


Mam cię, ZNIEWIEŚCIAŁY DURNIU.

Masz umysł kobiecy i nie tylko NICZEGO NIE WYMYŚLISZ ALE GDYBYŚ RZĄDZIŁ to być DUPY NADSTAWIAŁ PEDALSTWU EUROPEJSKIEMU.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy przeciętny obywatel świata poświęciłby swój egoizm, aby zachować życie miliardów nieznanych sobie aktualnie ludzi?
OPCJA NIEETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata NIE poświęciłby wygody i radości swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
75%
 75%  [ 3 ]
OPCJA ETYCZNA - Uważam, że przeciętny obywatel świata poświęciłby wygodę i radość swojego życia wobec zagrożenia ludzkości
25%
 25%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
Forged




Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Londyn
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:35, 04 Kwi 2012    Temat postu:

O Bobrze!!!
Krowa oszalał...
Gdzie są pigułki?
Kto pozwolił Krowie odstawić leki???
Czy jest na sali lekarz, albo choćby pielęgniarz...

http://www.youtube.com/watch?v=MYIqi4URyQM
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin