Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

WIERSZE miłosne do mojej narzeczonej
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AGAFIA
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 1702
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:05, 06 Gru 2015    Temat postu:

Cytat:
A nie ma na świecie niczego bardziej ważnego dla baby od tajemnicy i tak, jak tajemnica nie rozbudza w babie żądzy chuci.


O tak, ale to chwilowe.. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 22:26, 06 Gru 2015    Temat postu:

luzik napisał:
Opinią publiczną nie należy się przejmować.


Do granicy, za którą opinia publiczna zbroi się w widły. Historia nie zna takiego, który nie przejmowałby się opinią publiczną uzbrojoną w widły, a Pan Krowa hasa sobie na tej granicy i niewykluczone, ze dnia którego będzie sobie wyjmował widły z brzucha.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 22:32, 06 Gru 2015    Temat postu:

AGAFIA napisał:
ale to chwilowe


Wielkie tajemnice są wieczne i wieczna jest huć do wiecznej tajemnicy. Owszem, czasem baba się zmęczy i wtedy takiej się wydaje, że szaleństwo ustąpiło, ale to chwilowe zamroczenie, zaraz szaleństwo powraca ze zdwojoną siłą i baba znowu kocha do szaleństwa, tak jak Pani mnie.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AGAFIA
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 1702
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:37, 06 Gru 2015    Temat postu:

A Gloria Jean Watkins, George Sand, Julija Krystewa, Nancy Chodorow i w końcu Wladimir Putin? :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 22:38, 06 Gru 2015    Temat postu:

PS. Jak nie Pani jedna, są takie baby, co szaleństwa chcą się pozbyć, jak nadwagi, jednak takie diety wcześniej, czy później kończą się jeszcze większą otyłością i tak samo szaleństwo, po takiej diecie anty szaleńczej, powraca jeszcze większa szaleńcza miłość do mnie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AGAFIA
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 1702
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:51, 06 Gru 2015    Temat postu:

To nie miłość a uzależnienie od emocji Adamie. Na Twoim miejscu może być 100 innych. Może też i być ich stu przed Tobą, i po Tobie.
Jak Ci kiedyś pisałam, żadną sztuką jest kogoś w sobie zakochać, prawdziwą sztuką jest sprawić by kochał cię na długo potem. A z tym już u Pana krucho :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 49 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 6:14, 07 Gru 2015    Temat postu:

[quote="AGAFIA"]To nie miłość a uzależnienie od emocji Adamie. [/quote]

Można powiedzieć ze na świecie są tylko dwojakie rzeczy:
1. Emocje
2. Racje
Niemniej, racje są zbudowane z emocji. To szumowiny co się zbierają na powierzchni emocji. Można też porównać racje do skorupy ziemskiej, wewnątrz której aż gotuje się od emocji.

Kobiety ostygłe bronią racji jako czegoś ostatecznego. Czegoś co się na końcu skrystalizowało w kamień i lód. W kamień, lód i śmierć. Ale cóż, to wina mężczyzn bez wyobraźni.

https://www.youtube.com/watch?v=05Qdu0jkihU
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 49 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 6:30, 07 Gru 2015    Temat postu:

Dlaczego kupiłem Ci czarny płaszcz kochanie?
Żebyś przymierzyła się do czegoś na poważnie?
Żeby dać ci znak czasu ode mnie?
Dozgonnie?
Przyjemnie?

Wybacz, tak trudno mi się oprzeć wyobraźni
Wyobraźni ze starych rzeczy poskładanej
Wiem, że najpierw powinienem się rozwieść
Rozstać z tym co optymalne
Tak czy nie?

Ja nie zadaję pytań Tobie dziewczyno
Ty i tak będziesz rozwinięciem mego Ja
Więc się pytam siebie a muzie w to graj
Może dzisiaj podjadę na przystanek
Okey?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AGAFIA
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 1702
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:51, 07 Gru 2015    Temat postu:

Cytat:
Kobiety ostygłe bronią racji jako czegoś ostatecznego. Czegoś co się na końcu skrystalizowało w kamień i lód. W kamień, lód i śmierć. Ale cóż, to wina mężczyzn bez wyobraźni.


Nie ma potrzeby szukać winnych. Większość facetów bierze za żony kobiet tępych i oddaanych, ale nocami marzą o zimnych sukach.
Nie mam pojęcia dlaczego tak jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 19:06, 07 Gru 2015    Temat postu:

Cytat:
Ale cóż, to wina mężczyzn bez wyobraźni.

:shock: W kopytnym budzi się moralność? :mrgreen:
Cytat:

Niemniej, racje są zbudowane z emocji. To szumowiny co się zbierają na powierzchni emocji. Można też porównać racje do skorupy ziemskiej, wewnątrz której aż gotuje się od emocji.

I jeszcze samokrytycyzm :mrgreen: .

:wink:
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów
Gość






PostWysłany: Pon 22:08, 07 Gru 2015    Temat postu:

[quote="Anonymous"]
Cytat:
Ale cóż, to wina mężczyzn bez wyobraźni.

:shock: W kopytnym budzi się moralność? :mrgreen:
Cytat:


Moralność od prawienia morałów. Niestety ja tez czuję się słabowicie, czasami. Myślę i myślę w kółko to samo i nic. Wiem że nic nie wiem.
Natomiast czuję że coś mam zrobić ze sobą i automatycznie ze światem który widzę.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 23:25, 07 Gru 2015    Temat postu:

Pamiętaj, zawsze idź tam gdzie promienistość :wink:
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów 28-lat
Gość






PostWysłany: Nie 11:35, 13 Gru 2015    Temat postu:

Anonymous napisał:
Pamiętaj, zawsze idź tam gdzie promienistość :wink:


Jest teraz 11:24 a za niecałą godzinę ma być Słońce.
Słońce ma być bo tak powiedziałem przy mojej narzeczonej Patrycji i pozostałych osobach, które jak zwykle udawały się czarnym Mercedesem do kościoła.
Ma być Słonce; zaklinam tę deszczową rzeczywistośc!

O jedenastej zajaśniały mi niebieskie dżinsy Patrycji przy bramie sąsiada. Byłem na to przygotowany, wdziałem świeżo nabyty kożuch z dużym jasnym kołnierzem i zszedłem po długaśnych schodach mej szkoły.
A już z prawej nadchodziła babcia Różowej Landrynki.

- Dzień Dobry! - przywitałem moją narzeczoną schowaną pod tujami i za chwilkę niedużą dodałem co mi się chciało: "Kochanie".

Ja to cudownie zabrzmiało to "dzień Dobry... Kochanie". Moje ty kochanie, o którym marzę każdego dnia, o każdej godzinie i w każdą pogodę.
Nie ma co, zrobiłem tym "kochaniem" dobre wrażenie na mojej Patrysi.

- Kożuch sobie taki kupiłem. Ładny, dobrze mi?

Ona potwierdziła. Jej buzia wyglądała spod kaptura, z nieba siąpił deszcz, a ja byłem znów pełen energii odmieniającej me życie na nowe.

Za czterdzieści minut ma być Słońce na niebie. Do jasnej cholery ma być i już.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 49 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:44, 13 Gru 2015    Temat postu:

https://www.youtube.com/watch?v=sgWMLyFadUw
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów 28-lat
Gość






PostWysłany: Nie 12:06, 13 Gru 2015    Temat postu:

Ja nie żartuję, ma być Słońce za kilkanaście minut. Bo moja Patrycja je ma mieć. Jest już wiatr, już goni chmury, już niedługo, za chwilę. ma ono być na naszym niebie...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 49 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:37, 13 Gru 2015    Temat postu:

Już już będzie słońce. Przejaśniło się od północy i dosłownie za chwilę Słoneczko się przedrze. Opóźnione ale serdeczne. Już już prawie je widzę i słyszę też warkot Mercedesa. https://www.youtube.com/watch?v=GraZjiPhGvA
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów 28-lat
Gość






PostWysłany: Nie 16:11, 13 Gru 2015    Temat postu:

Ach jaki słodki miałem dzień!
Zobaczyłem dziś w Patrycji oczach, że chce mnie widzieć. Nie odwracała wzroku gdzieś na bok, nie patrzyła w chmury. Może jeden raz a może dwa zerknęła na mnie, a uśmiech jej mówił, że ją to bawi, że jej moja obecność ubarwia świat.
Spytałem o mój kożuszek czy jej się podoba. Bo między nami jest ta niespodzianka którą jej sprawiłem kupując płaszcz ze skóry naturalnej. I ona to wie, że to ode mnie musi być, a nie że od św. Mikołaja.

Widziałem już to w jej oczach raz. Było to jakieś półtora roku temu, gdy była u mnie. Wpatrywała się w obraz przedstawiający sędziwego mężczyznę u boku z piękną młoda kobietą. On uduchowiony wpatrzony w kosmiczne gwiazdy, a ona w perłach i złocie, przywarta do jego boku.
Ozdobiona. I zabezpieczona.

Słońce wyszło dla nas. Było spóźnione, gdyż rzuciłem na nie urok poprzez bardzo brzydkie chmury. Wyszło pół godziny po terminie i świeciło kilka godzin. Gdybym nie wierzył w kochanie Patrycji nie uwierzyłbym w słońce dzisiejszego dnia.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów 28-lat
Gość






PostWysłany: Pon 11:47, 14 Gru 2015    Temat postu:

Dzisiaj już nie jestem taki wesół chociaż Słońce mi świeci. Po prostu wiem, że cały tydzień będę musiał czekać aby zobaczyć Patrycję. Codziennie ona chodzi do szkoły i wraca pewnie jak jest już ciemno. Tu na wsi, jakoś mi nie wypada po ciemnicy łazić.
A wczoraj, gdy już na dobre świeciło zamówione Słońce, zobaczyłem babcię Rółżowej Landrynki przy kurniku. Zaraz też wyszedłem na ganek i zagadnąłem babsko:

- No i co, świeci Słońce?
- Ale jak wychodziliśmy z kościoła to nie świeciło.
- Bo oporne było. Miałem kłopoty z zaświeceniem.

Ja wiem, ze babcia Różowej Landrynki przeczuwa, że jej wnuczka a nawet jej córka przegrywają sprawy z Patrycją. Ja już bowiem nie wyglądam na Różową, ani na jej matkę, co dziwaczeje w myślach o mężu co ją opuścił.

- Nie chciałabyś się jeszcze raz zakochać? - spytałem onej matusi
- A może ja nigdy nie kochałam? - odpowiedziała pytaniem.

No i prawda. Kobiety zamążposzłe w ostatniej dobie emancypacji nie oddały serc mężom; one te serca zwabiły i zabiły.
Ja wiem. Stara babka to wiedźma. Wiedźma pogrzebowa. Wszystkie stare babki doby emancypacji liczą na pieniądze, choćby nawet miały za to nakupić trumien.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 49 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 6:44, 15 Gru 2015    Temat postu:

Za 44 dni moja narzeczona Patrycja skończy 18 lat. Nie zapamiętałem dnia jej urodzin, tylko obliczenie, że mianowicie urodziła się na nowiu 1998r.
To właśnie dobrze pamiętam, jak obliczyłem 280-dniową ciążę i wyszło, że dokładnie w tym dniu się urodziła, na nowiu.

- Bardzo ładnie Patrycjo. W sam raz, ani nie za późno ani nie za wcześnie.

Lubiłem przesiadywać w pokoju Patrycji, przy komputerze, a ledwie co mieściłem się na wersalce przy jej dorodnej dupie.

- No jak piszesz "meczet" ? No jak? Przez "trz" ?

Już wtedy, półtora roku temu interesowałem się Islamem i meczetami. Oczyma wyobraźni widziałem meczet w pobliskim miasteczku, gdzie po zdewastowanej przez Niemców Cukrowni pozostał wielki komin, mogący być minaretem.

Oczywiście chodziło mi po głowie stworzenie u siebie w szkole jakiegoś ośrodka kultury gdzie Islam byłby potraktowany po przyjacielsku a może i z miłością. Z miłością do młodych oddanych kobiet.

Bo co mamy dzisiaj? Ano feminizm rozpanoszony, w którym kobiety nie umieją kochać, oddają się naukowo-technicznym eksperymentom a mężczyzna blednie i eunuchowieje.
Oto piosenka, w której młoda kobieta bez pretensji do świata naukowo-technicznego nakazuje chłopcu aby był dużym chłopcem, dokładnie steruje nim, no bo ona nie umie być suką. Nie nauczyli jej w szkole być suką.

https://www.youtube.com/watch?v=H0h_EhCnDpI
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jaKrów 5-latek
Gość






PostWysłany: Śro 19:38, 16 Gru 2015    Temat postu:

Dzisiaj naszła mnie wątpliwość, czy mianowicie cokolwiek co mi się zdarzyło miało miejsce.

Co to znaczy, że coś mogło nie mieć miejsca?
No na przykład całowałem się z Marceliną w próżni. Była ona, byłem ja i nic wokoło. Czy to możliwe?
Albo takie coś, że patrzyłem na Patrycję, moją narzeczoną jak siedziała na fotelu z podwiniętą nogą, albo przechadzała się w łososiowych majtasach.
No i teraz to pytanie, jak ona siedziała skoro nie miała miejsca? Albo skąd wzięła łososiowe majtasy, skoro one nie miały miejsca?

Dobrze jest z tym, ze ta moja teraz narzeczona Patrycja istnieje. Dobrze że się przechadza, tylko gdzie? Gdzie przechadzanie Patrysi ma miejsce? Skąd się też wzięły jej łososiowe w kolorze majtasy?


Straszne myśli mnie nachodzą, nie wiem skąd one przychodzą, ale to straszne, ze Patrysia nie ma miejsca żadnego i że ja też nie mam miejsca.
Hmmm, a więc jesteśmy razem bezdomni.... Nie mamy miejsca. Istniejemy znikąd wzięci, do nikąd zmierzamy i nigdy nigdzie miejsca nie zagrzejemy.


Hmmm....
A więc Człowiek istnieje tylko sam, a reszta bezosobowa jest wymysłem.




















bardzo to podniecające co sobie wymyśliłem, ze Patrysia przechadzała się w łososiowych majtasach. Och, gdybyście widzieli jak niepoważnie, jak cudownie głupio wygląda spod łososiowych majtasów to co się wydaje. One się falbanią w ruchu, układają na dupie że tak się wyrażę i to robi wrażenie.
Jak to?
Jakże to robi wrażenie?

- Wstań Patrycja zmierzę cię - powiedziałem kiedyś i oczywiście nie miało to miejsca.

Ona nie wiedzieć skąd wzięła centymetr krawiecki i zmierzyłem w biuście 88 cm, w biodrach 98 cm (oj dużo!) i w talii bodajże 74cm. Bardzo uważałem przy mierzeniu aby Patrycji nie dotknąć. Ale zdarzyło się kiedyś ze NIECHCĄCY ją dotknąłem i wtedy powstało u mnie wrażenie podniosłe. Co tu dużo mówić - stanął mi.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 49 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:06, 16 Gru 2015    Temat postu:

Nie było miejsca dla ciebie
W gospodzie i tak dalej...
https://www.youtube.com/watch?v=eEVkUnyzT0E
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:55, 16 Gru 2015    Temat postu:

krowa napisał:


Już wtedy, półtora roku temu interesowałem się Islamem i meczetami. Oczyma wyobraźni widziałem meczet w pobliskim miasteczku, gdzie po zdewastowanej przez Niemców Cukrowni pozostał wielki komin, mogący być minaretem.



Arabskie
"Ludzie przesypiają życie, a budzą się wtedy, kiedy umierają."
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 49 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:56, 17 Gru 2015    Temat postu:

[quote="luzik"] Arabskie
"Ludzie przesypiają życie, a budzą się wtedy, kiedy umierają."[/quote]

No niech ci będzie. Niech Ci będzie że przespałaś życie, a obudziłaś się wtedy, gdy przyjdzie ci umrzeć. Tak z tego wynika. Orzekłaś tak, to pewnie będziesz mieć.
Ja trwam w poczuciu, że nie umieram, chociaż noga mnie boli, a w głowie to zawsze miałem popierdolone. Nic się nie zmieniło od mego urodzenia.

Obudziłem się ze snu, który miał jakieś miejsce. Najbardziej do mojej nogi i snu pasuje piosenka takiej to: https://www.youtube.com/watch?v=isK0OsLRB9I

Obudziłem się, za oknem mgła, o której śpiewa ta młódka. Zostawiam ją. Zostawiłem ją w śnie bez zaskoczenia. Wszedłem niby do jej mieszkania i oparłem się w korytarzu o ścianę. Ona bawiła gdzieś się w pokoju po prawej a potem wyszła na lewo do dziennego i patrzy z poziomu podłogi na moje nogi, potem wyżej i wyżej aż w końcu na twarz i pomija ją. Jej wzrok nie napotyka Niczego istotnego.
Ja poruszyłem się z obawą i wychodzę. Chcę zamknąć drzwi a ten kot (jaki kot?), ten kot łapę wtyka w szparę i nie mogę domknąć tych cholernych drzwi.
Kurwa co teraz? Będą mnie ścigać banderowcy, żem wymiękł, ze nie zgwałciłem dziewczyny. Jej matka mi tego nie przebaczy a ojciec zabije.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:56, 17 Gru 2015    Temat postu:

krowa napisał:


No niech ci będzie. Niech Ci będzie że przespałaś życie, a obudziłaś się wtedy, gdy przyjdzie ci umrzeć. Tak z tego wynika. Orzekłaś tak, to pewnie będziesz mieć.




No właśnie ja jeszcze się nie przebudziłam, a może czas.
I żeby jasność była, śmierć nie kojarzy mi się z czymś ostatecznym, to dalszy krok, jak w grze, przechodzisz do jej wyższego poziomu. Zostawiasz bolącą nogę, zryty łeb, czy co tam kto ma i jako czysta energia lecisz dalej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów 28-lat
Gość






PostWysłany: Czw 10:40, 17 Gru 2015    Temat postu:

luzik napisał:
krowa napisał:


No niech ci będzie. Niech Ci będzie że przespałaś życie, a obudziłaś się wtedy, gdy przyjdzie ci umrzeć. Tak z tego wynika. Orzekłaś tak, to pewnie będziesz mieć.




No właśnie ja jeszcze się nie przebudziłam, a może czas.
I żeby jasność była, śmierć nie kojarzy mi się z czymś ostatecznym, to dalszy krok, jak w grze, przechodzisz do jej wyższego poziomu. Zostawiasz bolącą nogę, zryty łeb, czy co tam kto ma i jako czysta energia lecisz dalej.


No ale jak kocham ten swój łeb i nogę co mnie boli bardziej od drugiej. Właściwie to ta prawa noga mnie nie obchodzi a lewa obchodzi. Dosłownie rzecz biorąc lewa noga jest daleko bardziej ode mnie. Muszem dogonić lewą nogą nogą praw. Hmmm.... czyli mam prawnie zadziałać.... A więc rozwód!
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 2 z 5

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin