Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wyznanie P Pawłowicz a PRAWDA
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 15:42, 02 Maj 2017    Temat postu:

A ja w dupie mam Schopenhauer, przywalę go ogromem miłości heglowskiego ducha narodu, parchu.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ryszard Rwie Szelkę
Gość






PostWysłany: Wto 16:03, 02 Maj 2017    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
A ja w dupie mam Schopenhauer, przywalę go ogromem miłości heglowskiego ducha narodu, parchu.

Adam Barycki

A widzisz, Wasza miłość, że oto i jako Polak czerpać możesz z ducha niemieckiego Narodu idealizmem Hegla się podpierając. A własnych polskich narodowych myślicielów a mesjanistów wszelakiej patriotycznej maści gdzież to sobie wkładasz i czem przywalasz? I może jeszcze Volkswagenem abo Benzem jeździć byś Waszmość chciał bo koń polski arab już Waszmości wrażym się wydaje? Podobnież Tarpan abo Syrenka? Na co więc Waszmości narodowościowe ideje? Porzuć je a stań się Kimś, bez obaw, że się idejom sprzeniewierzasz.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16339
Przeczytał: 106 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:37, 02 Maj 2017    Temat postu: Re: Wyznanie P Pawłowicz a PRAWDA

Ryszard Rwie Szelkę napisał:
o ile dawniej Kościół politykę sobie podporządkowywał, tak teraz polityka znaczne wpływy osięga a ster przejmuje również moralny, chociaż z tego nic dobrego wyniknąć nie może.
Pani Pawłowicz stwierdzić raczyła, jakoby nie była szowinistką, dopóty chęć zemsty i nienawiść motywem jej postępków w szukaniu półprawd nie jest.

Tłumaczenie tyranów domowych względem tego, dlaczego się znęcają nad najbliższymi są przeróżne. Ostatnio jeden z nich duszenie swojej żony i grożenie jej śmiercią nazwać raczył "wołaniem o miłość". Rozumiem, że nacjonaliści też moga mieć swoją wizję zarówno prawdy, jak i sprawiedliwości - "prawdą" jest każdy fakt, który wspiera wyższość mojego narodu nad innymi narodami (można nawet założyć, że owe prawdy obejmują wyłącznie zdarzenia potwierdzone, a nie wyssane z palca, tyle że konsekwentnie ignorowana jest "druga strona medalu"), a "sprawiedliwością" jest każde podejście, które ten nasz naród miałby wywyższać ponad inne. Cóż, w końcu definicje są postulatywnym aspektem rozumowania, więc jeśli zdefiniuję jakiś termin w mocno ekstrawagancki sposób, a dalej będę w tym konsekwentny, mogę wciaż rozumować "logicznie". Będzie to co prawda logika stosunkowo mało zgodna z logiką społecznie ukształtowanej komunikacji, ale "jakaś" będzie. Tak więc pewnie W SWOIM ROZUMIENIU P. Pawłowicz jest zarówno "sprawiedliwa", jak i "szukająca prawdy". Ale dla mnie jest to pojęcie sprawiedliwości i prawdy z grubsza to bliskie mojemu, jak wspomniane "szukanie miłości" przez pewnego popularnego ostatnio w mediach tyrana domowego, wyPiSanego nawet z własnej partii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 20:36, 02 Maj 2017    Temat postu:

I co z tego, że nie mamy Volkswagena i Benza, kiedy świat cały przesiąknięty jest internacjonalistyczną wiedzą o naszych polskich obozach zagłady, co dumą rozpiera Pana Dyszyńskiego, naszego wielkiego internacjonalistę. No i ja nacjonalista, parchu, piszę „polski naród” małą literą, w odróżnieniu od Ciebie folksdojczu piszący „niemiecki Naród” literą dużą, co w ferworze swojego antypolskiego bełkotu wymsknęło się szczerze niemieckiemu nacjonaliście, parchaty folksdojczu.

No, to co, Dyszyński, znowu udajemy, że nie rozumiemy pytań i że tak w ogóle, to ich tu nikt nie zauważy? No, to, jak zwykle, chowaj łeb w piach, a Barycki, jak zwykle, zasadzi Ci kopa w to wypięte dupsko.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16339
Przeczytał: 106 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:34, 02 Maj 2017    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
I co z tego, że nie mamy Volkswagena i Benza, kiedy świat cały przesiąknięty jest internacjonalistyczną wiedzą o naszych polskich obozach zagłady, co dumą rozpiera Pana Dyszyńskiego, naszego wielkiego internacjonalistę. No i ja nacjonalista, parchu, piszę „polski naród” małą literą, w odróżnieniu od Ciebie folksdojczu piszący „niemiecki Naród” literą dużą, co w ferworze swojego antypolskiego bełkotu wymsknęło się szczerze niemieckiemu nacjonaliście, parchaty folksdojczu.

No, to co, Dyszyński, znowu udajemy, że nie rozumiemy pytań i że tak w ogóle, to ich tu nikt nie zauważy? No, to, jak zwykle, chowaj łeb w piach, a Barycki, jak zwykle, zasadzi Ci kopa w to wypięte dupsko.

Adam Barycki

Panie Barycki.
Pan chyba na polskim nie uważał. Zarzucasz mi Pan nie zrozumienie jakichś pytań, a formułuje Pan głownie jakoweś tezy (bo chyba figura retoryczna "i cóż tego", nie jest poprawnym spytaniem). Jak Pan zrozumiesz, jak się zadaje pytanie, to ja będę miał to minimum nadziei, że jak coś napiszę, to Pan to zinterpretujesz jako odpowiedź. Ale obawiam się, że wejdziesz Pan, tradycyjnie, na "swoją falę" - tzn. będziesz Pan pisał jakieś zdania twierdzące o bardzo luźnym (chyba tylko Panu wiadomym) związku z tym, co napisał Pana współdyskutant. Więc na razie na nic nie odpowiem, bo nie ma po prostu na co.
Rozumiem, że nie powinienem mieć do Pana pretensji - w końcu jakiś tam byt ukształtował Panu świadomość w ten sposób, że nie odróżnia Pan konstrukcji stylistycznych języka polskiego. Tak więc - z pełną życzliwością - kwoli wyjaśnienia tylko podsumuję: coś się tam Panu pomieszało...
Radzę wziąć na spokój - może bez nadmiaru kawy, odstawić te materiały kolekcjonerskie i inną podejrzaną chemię - skupiając się nie tyle na emocjach, co próbując w sobie jakoś odwzorować treść, którą piszą inni dyskutanci. Wtedy pojawi się nadzieja, że zacznie Pan prowadzić dialog nie tylko z samym sobą, ale i z innymi użytkownikami.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Wto 21:38, 02 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 22:11, 02 Maj 2017    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:

Zarzucasz mi Pan nie zrozumienie jakichś pytań, a formułuje Pan głownie jakoweś tezy
Więc na razie na nic nie odpowiem, bo nie ma po prostu na co.
Radzę
odstawić te materiały kolekcjonerskie i inną podejrzaną chemię


To bardzo odważne twierdzenie, tak odważne, że odważyć na nie może się, albo kretyn, albo mocno naćpany narkoman, bo fakty, tu poniżej potwierdzone cytatami z wątku, są zupełnie odmienne od wizji skretyniałego ćpuna.

Adam Barycki napisał:
A co jest warunkiem chrześcijańskiego przebaczenia, analfabeto chrześcijański, czy aby nie jest fundamentem przebaczenia rozpoznanie grzechu, brudny manipulatorze unurzany w plugawym grzechu platformerskiej pychy?

Michał Dyszyński napisał:
Nie wiem, Panie Barycki.

Adam Barycki napisał:
No i teraz powiedz mi Pan, Panie Dyszyński, kto ma uratować wszetecznych złoczyńców przed wiecznym potępieniem, jak nie miłość polskich nacjonalistów wzywająca wszetecznych złoczyńców ze świata do nawrócenia od głoszenia po świecie całym fałszywego świadectwa o polskich obozach zagłady, czyja miłość, jak nie polskich nacjonalistów może uratować 90% amerykańskich studentów od piekła za to, że uważają, iż oprawcami zagłady w polskich obozach zagłady byli Polacy?

Adam Barycki napisał:
Kto jak nie kochający bliźniego swego polscy nacjonaliści uratują parszywych Francuzów od gniewu bożego za to, iż sami, bez pomocy Niemców, wysyłając swoich żydowskich obywateli do obozów zagłady, swoimi parszywymi mordami wydzierają się na świat cały, iż to Polacy są okrutnymi antysemitami, czyli ci, którzy dziesiątkami tysięcy oddawali swoje życie za ratowanie parszywych Żydów, którzy dzisiaj wtórują parszywym Francuzom, choć we Francji nie znalazł się ani jeden Francuz, który pomógł jakiemukolwiek Żydowi?

Adam Barycki napisał:
No to jak, Panie Dyszyński, masz skurwensynie jaki lepszy od polskiego nacjonalizmu sposób na nawrócenie kurewstwa owego, aby kurewstwo owe uratować przed wiecznym potępieniem w czeluściach nicości?


Tak więc, pytania są, a odpowiedzi nie ma, analfabeto, a to dlatego, że każda odpowiedź na te pytania psuje szablonik wycięty z tekturki przez kretyna i tyla humanizmu poszłoby na marne, więc, lepiej nie odpowiadać, udawać, że pytań nie ma, aby humanizm uratować. Jakaż to, szlachetnie humanistyczna metoda i jak intelektualnie finezyjna.

Adam Baryki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6780
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:37, 02 Maj 2017    Temat postu:

Dzień Dobry Panie Barycki Adamie,

Nie tam żebym sie wtrącał w te Wasze interesujące dyskusje, ależ skąd ? Nie o to chodzi.

Po prostu ujmuje mnie Pański pęd do wiedzy.

Jak nietrudno zauważyć aktualnie przerabia zdaje się Pan w słowniku literkę - P- jak parch.

Tak trzymać Panie Adamie - już niewiele zostało tych literek do końca alfabetu (proszę pamietać, że w alfabecie polskim nie występuje literka - V :wink: ). A jak Pan dojdzie do literki - Z - to proponuje zacząć od początku, czyli znów od - A.

Pozdrawiam Pana, Panie Adamie jak zwykle kurwa niezwykle serdecznie :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 23:01, 02 Maj 2017    Temat postu:

A ja Panu, Panie Hushek, gratuluję dumy z polskich obozów zagłady. Taka rozlana po całym świecie spuścizna historyczna to nie w kij dmuchał dla takiego szlachetnego humanisty, jak Pan.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6780
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:04, 02 Maj 2017    Temat postu:

Barycki Adamie,

Ale przyznaj się Pan - chlaputasz Pan dzisiaj jakieś podejrzane świństwo, co nie ? :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 0:52, 03 Maj 2017    Temat postu:

A Pan, Panie Hushek, pocałował już dzisiaj jakiego parcha w dupę?

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 10057
Przeczytał: 36 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 1:12, 03 Maj 2017    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
A Pan, Panie Hushek, pocałował już dzisiaj jakiego parcha w d*pę?

Adam Barycki
Wątpię, pewnie szukał tej "gnidy" co ją gość rozdeptał rankiem na "dobry uczynek" :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol Ustaw




Dołączył: 05 Mar 2017
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 1:35, 03 Maj 2017    Temat postu: Ryszard Rwie Szelkę

Adam Barycki napisał:
I co z tego, że nie mamy Volkswagena i Benza, kiedy świat cały przesiąknięty jest internacjonalistyczną wiedzą o naszych polskich obozach zagłady, co dumą rozpiera Pana Dyszyńskiego, naszego wielkiego internacjonalistę. No i ja nacjonalista, parchu, piszę „polski naród” małą literą, w odróżnieniu od Ciebie folksdojczu piszący „niemiecki Naród” literą dużą, co w ferworze swojego antypolskiego bełkotu wymsknęło się szczerze niemieckiemu nacjonaliście, parchaty folksdojczu.


Adam Barycki

Wasza Miłość, gdybym napisał "Niemiecki naród" podkreślając wielką literą nację, zbulwersowanie pańskie byłoby przynajmniej zrozumiałe, ale że zaakcentowałem celowo słowo "Naród"... w tym przypadku obcy Panu, z którego raczył Pan zaczerpnąć treści, tedy oręż pańskiego oskarżenia tekturowym się jawi mieczykiem.
Jednakowoż nie kwestia litery prym wiedzie w całem tem zagadnieniu. Imaginuj Pan sobie, żem ja Polak, podobnie jak pan Michał Dyszyński. Jakże to jest, że ani ja, antypatryjota chociaż Polak, nie wieszam psów na Panu, obelgami nie sypię a szanuję Pana jako człeka do rozmowy zdolnego a posiadającego godność swoję sobie przypisaną, ani też pan Michał wstrętów Panu nie czyni a obelgami nie sypie chociaż zaczepian jest przez Waszą Miłość, zasię z pańskiej strony rażą nas w oczy słowa, którech czytać hadko a pomijać trzeba, by móc na sensie wypowiedzi Waszmości się skupić i którym to słowom intencyją obrażenia rozmówcy najpewniej przyjąć pozostaje? Jakim sposobem zdolen Waszmość jesteś do obrażania rodaków swoich, jeśli umiłowanie Narodu ze swej strony głosisz? Nie mieści mi się to w głowie, by opcyja podrzędna, jaką jest poglądów różnica, górę brała nad nadrzędną, którą jest w Waszmości przypadku Narodu miłowanie a Naród zaś to nie puste pojęcie jako bawoli nadmuchany pęcherz dudniące, jeno to jest konkretny obywatel wespół z innym konkretnym obywatelem wespół z kolejnym konkretnym obywatelem i tak dalej. Nie czujeszże Wasza Miłość dyskomortu, gdy pańska niechęć antypacją zwana kłóci się z pańskim do Narodu stosunkiem? Toć jesteś Waszmość w tym momencie na takowej drodze, na której pierwej dłoń uściśniesz obcemu reprezentantowi poglądów do pańskich zbliżonych chociaż by on był z nacji ościennej, niźli rodakowi swemu u którego poglądanie świata inne jest niż Twoje. To już krew się nie liczy płynąca w żyłach? Już można ją sobodnie na ten świat przemocą spuścić?
Domniemywać można, że jedyny sposób takowej Waszmości gibkości w wykręcaniu się sztywnem narodowem zasadom jest ten, że masz Wasza Miłość specyficzną definicyję Narodu, według której do Narodu przynależy się nie pochodzeniem i krwią a raczej jednakowem myśleniem a na świat patrzeniem. Jakże brzmi ta definicyja w pańskiej wersji ujmowana? zali dobrze się domyślam podstawowych cech?

Odnoszę wrażenie, Panie Barycki, że na tym forum założonym przez Polaka i dla ludzi w polskim języku piśmiennych, satysfakcyją Waszmości jest atmosfery psowanie, co Panu zabawę dawa atoli bez głębszej wartości. Czy nie zechciałbyś Pan, na prośbę moją, uznać żeśmy naród jeden albo inszy powód znaleźć do zaniechania używania słów, których jedyny sens w chęci obrażenia się realizuje? To oczywiście Pańska sprawa, jak Waszmość z prośbą postąpisz, aleć powiadam, że łatwiej by się wtedy rozmawiało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol Ustaw




Dołączył: 05 Mar 2017
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 1:49, 03 Maj 2017    Temat postu: Re: Wyznanie P Pawłowicz a PRAWDA

Michał Dyszyński napisał:
Ryszard Rwie Szelkę napisał:
o ile dawniej Kościół politykę sobie podporządkowywał, tak teraz polityka znaczne wpływy osięga a ster przejmuje również moralny, chociaż z tego nic dobrego wyniknąć nie może.
Pani Pawłowicz stwierdzić raczyła, jakoby nie była szowinistką, dopóty chęć zemsty i nienawiść motywem jej postępków w szukaniu półprawd nie jest.

Tłumaczenie tyranów domowych względem tego, dlaczego się znęcają nad najbliższymi są przeróżne. Ostatnio jeden z nich duszenie swojej żony i grożenie jej śmiercią nazwać raczył "wołaniem o miłość". Rozumiem, że nacjonaliści też moga mieć swoją wizję zarówno prawdy, jak i sprawiedliwości - "prawdą" jest każdy fakt, który wspiera wyższość mojego narodu nad innymi narodami (można nawet założyć, że owe prawdy obejmują wyłącznie zdarzenia potwierdzone, a nie wyssane z palca, tyle że konsekwentnie ignorowana jest "druga strona medalu"), a "sprawiedliwością" jest każde podejście, które ten nasz naród miałby wywyższać ponad inne. Cóż, w końcu definicje są postulatywnym aspektem rozumowania, więc jeśli zdefiniuję jakiś termin w mocno ekstrawagancki sposób, a dalej będę w tym konsekwentny, mogę wciaż rozumować "logicznie". Będzie to co prawda logika stosunkowo mało zgodna z logiką społecznie ukształtowanej komunikacji, ale "jakaś" będzie. Tak więc pewnie W SWOIM ROZUMIENIU P. Pawłowicz jest zarówno "sprawiedliwa", jak i "szukająca prawdy". Ale dla mnie jest to pojęcie sprawiedliwości i prawdy z grubsza to bliskie mojemu, jak wspomniane "szukanie miłości" przez pewnego popularnego ostatnio w mediach tyrana domowego, wyPiSanego nawet z własnej partii.

Zgadzam się z tą opinią w rozciągłości całej. I dodam, że to jest pokrzepiające, że nie dają się ludzie urabiać takiej demagogii, jaką p. Pawłowicz uprawia tłumaczeniem swym, co dla niej jest prawda i dlaczego szowinizmem nie jest.
Ludzie pokroju posłanki owej, którzy domagać by się chcieli przyznania do winy i odbycia kary aby dopiero przebaczyć mogli, zali znajdują jakowąś różnicę pomiędzy przebaczeniem a zemstą? Na to wygląda, że i w jednym, jak i w drugim przypadku chodzi o wymierzenie kary i w ten sposób satysfakcji osiąganie. Gdzie by tu mogła być różnica?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janek <aślanka
Gość






PostWysłany: Śro 6:29, 03 Maj 2017    Temat postu: Re: Wyznanie P Pawłowicz a PRAWDA

Karol Ustaw napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Ryszard Rwie Szelkę napisał:
o ile dawniej Kościół politykę sobie podporządkowywał, tak teraz polityka znaczne wpływy osięga a ster przejmuje również moralny, chociaż z tego nic dobrego wyniknąć nie może.
Pani Pawłowicz stwierdzić raczyła, jakoby nie była szowinistką, dopóty chęć zemsty i nienawiść motywem jej postępków w szukaniu półprawd nie jest.

Tłumaczenie tyranów domowych względem tego, dlaczego się znęcają nad najbliższymi są przeróżne. Ostatnio jeden z nich duszenie swojej żony i grożenie jej śmiercią nazwać raczył "wołaniem o miłość". Rozumiem, że nacjonaliści też moga mieć swoją wizję zarówno prawdy, jak i sprawiedliwości - "prawdą" jest każdy fakt, który wspiera wyższość mojego narodu nad innymi narodami (można nawet założyć, że owe prawdy obejmują wyłącznie zdarzenia potwierdzone, a nie wyssane z palca, tyle że konsekwentnie ignorowana jest "druga strona medalu"), a "sprawiedliwością" jest każde podejście, które ten nasz naród miałby wywyższać ponad inne. Cóż, w końcu definicje są postulatywnym aspektem rozumowania, więc jeśli zdefiniuję jakiś termin w mocno ekstrawagancki sposób, a dalej będę w tym konsekwentny, mogę wciaż rozumować "logicznie". Będzie to co prawda logika stosunkowo mało zgodna z logiką społecznie ukształtowanej komunikacji, ale "jakaś" będzie. Tak więc pewnie W SWOIM ROZUMIENIU P. Pawłowicz jest zarówno "sprawiedliwa", jak i "szukająca prawdy". Ale dla mnie jest to pojęcie sprawiedliwości i prawdy z grubsza to bliskie mojemu, jak wspomniane "szukanie miłości" przez pewnego popularnego ostatnio w mediach tyrana domowego, wyPiSanego nawet z własnej partii.

Zgadzam się z tą opinią w rozciągłości całej. I dodam, że to jest pokrzepiające, że nie dają się ludzie urabiać takiej demagogii, jaką p. Pawłowicz uprawia tłumaczeniem swym, co dla niej jest prawda i dlaczego szowinizmem nie jest.
Ludzie pokroju posłanki owej, którzy domagać by się chcieli przyznania do winy i odbycia kary aby dopiero przebaczyć mogli, zali znajdują jakowąś różnicę pomiędzy przebaczeniem a zemstą? Na to wygląda, że i w jednym, jak i w drugim przypadku chodzi o wymierzenie kary i w ten sposób satysfakcji osiąganie. Gdzie by tu mogła być różnica?



Homo Sapie:
- Homo Jebus Narodnyj
- Homo Yankee Dozorcostwo
- Homo Terrorist morfha Degenerationibus autobus
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 8:48, 03 Maj 2017    Temat postu:

No cóż, Panie Dyszyński, tak Pan się wymigiwał od odpowiedzi, parchu pierdolony, a odpowiedzi w Pańskim imieniu, parchu, udzielił inny parch dwojga imion parchatych. Czyli oba dwa parchy będą wybaczać banderowcom w mundurach SS oddającym hołd swoim bohaterom wypruwającym wnętrzności polskim dzieciom, wybaczać będą wspaniałym narodom głoszącym na świat cały internacjonalistyczną prawdę o polskich obozach zagłady i polskich ludobójcach dokonujących zagłady w polskich obozach zagłady, a dodatkowo Żydom wybaczać będą parchy oba, że kilka milionów Polaków, którzy z narażeniem życia własnego i swoich rodzin, uratowali od zagłady pół miliona Żydów, nazywają dzisiaj wdzięczni Żydzi, najgorszymi w Europie antysemickimi bestiami. Ja parchom niczego i nigdy nie wybaczę, dopóki parchy na kolanach z posypanymi popiołem parchatymi łbami nie wyznają win swoich, nie wyraża żalu za winy swoje, nie będą błagać o wybaczenie, nie naprawią skutków zbrodni swych parchatych i z pokorą nie przyjmą parchy kary za swoje parchate zbrodnie. A takim polskim parchom, ja Wy parchy, odbierze się polskie obywatelstwo i wygna z polskiej krainy do świata parchatego i tam pomiędzy innymi parchami będziecie sobie dalej uprawiać swoje parchate kurewstwo. Tu nie będzie dla parchów miejsca, będziecie musieli się ubrać w mundury SS, aby swoje miejsce znaleźć pośród parchów banderowskich, albo opowiadać o polskich obozach zagłady pośród innych parchów, tak miłych sercom waszym parchatym.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6780
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:26, 03 Maj 2017    Temat postu:

Barycki Adamie,

Imponująca ilość słówka/epitetu - parch w tym bełkotliwym poście. Jak widzę utknął Pan w słowniku na literce - P. No cóż można i tak, ale szczerze zachęcam do większego wysiłku i podejmowania jednak nowych wyznań. Pragnę też zwrócić Panu uwagę, że pisząc te bzdury niestety grzeszy Pan małą finezją wypowiedzi, przez co cierpi cała narracja. Krótka podpowiedź lingwistyczna specjalnie dla Pana:

- zamiast powtarzać w kółko parch pisz Pan może (dla zwiększenia dramatyzmu wypowiedzi ) - oparchowiony parch, albo parch parchem parcha pogania, czy tam nawet parchuje, parchate parchy itp.

Jak już mamy robić sobie z Pana jaja i drzec łacha z Pańskich wypocin to na całego - też chcemy mieć coś z życia.

Jak zwykle pozdrawiam Pana, Panie Adamie jakże kurwa niezwykle serdecznie :)

p.s. Następna literka w alfabecie to literka - R. Pan nawet nie masz pojęcia ile tam kryje się możliwości, pod tą literką znaczy :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janek
Gość






PostWysłany: Śro 10:11, 03 Maj 2017    Temat postu:

Widzę że wy tutaj błądzicie bez światła, więc wytłumaczę.

Narodowcy są bezsprzecznie Dziećmi Bożemi, z uwago na pierwiastek "rod" i dalej na przykład Bogurodzica. Tak że Yankesom pozostaje dozorować narodowców na niwie seksu.
Bez seksu to nie tylko sekstans nie działa ale chwieje się rynek pracy.

Natomiast co do terrorystów degeneratów, to partii degeneracyjnych się nie zakłada dla zasady. Oni nie przenoszą się drogami rodnymi. To homoseksualiści.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janek
Gość






PostWysłany: Śro 10:14, 03 Maj 2017    Temat postu:

hushek napisał:
Następna literka w alfabecie to literka - R.


O kolega tutaj potwierdza wielkość pierwiastka Rod
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 10:15, 03 Maj 2017    Temat postu:

Ja Panu, Panie Hushek, powiem tylko tyle, jesteś Pan sparchowaciałą parchowacizną, parchu sparchaciały parchowacizną sparchowaciałą.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6780
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:21, 03 Maj 2017    Temat postu:

Barycki Adamie,

No znacznie lepiej. Można więc się postarać trochę ? Jak widać można, trzeba tylko nieco chcieć :mrgreen:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 10:26, 03 Maj 2017    Temat postu:

Janek napisał:
hushek napisał:
Następna literka w alfabecie to literka - R.


O kolega tutaj potwierdza wielkość pierwiastka Rod


Rod
Rodzic
Rodzina
Bogurodzica
Rodzaj
Urodzaj
Urodziny

A weźmy takie urodziny u rodziny. Co rok każdy obywatel obchodzi urodziny u rodziny, chciał nie chciał, nawet w pracy. Wypija ileś tam piw, dostaje upominki, torciki, lody, pierniki, walentynki, gwiazdeczki, serduszka, kwiateczki.

Jak nie będzie tych urodzin to kto będzie kupywał w sklepach?
Przeca nie yankesi tylko narodowcy.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów
Gość






PostWysłany: Śro 10:31, 03 Maj 2017    Temat postu:

Homo Jebus Narodnyj i Yankee Dozorcostwo to jedno ciało w Chrystusie Panu! Że tylko Homo Terrorist Degeneration inny jest.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JaKrów
Gość






PostWysłany: Śro 10:44, 03 Maj 2017    Temat postu:

no a teraz ROZEJŚĆ SIĘ boście zepsowani jak te psy.

S P I E R D A L A Ć !
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 11:54, 03 Maj 2017    Temat postu:

A parchy, Panie Krowa, co z parchami?

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16339
Przeczytał: 106 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:02, 03 Maj 2017    Temat postu:

hushek napisał:
Barycki Adamie,

Imponująca ilość słówka/epitetu - parch w tym bełkotliwym poście. Jak widzę utknął Pan w słowniku na literce - P. No cóż można i tak, ale szczerze zachęcam do większego wysiłku i podejmowania jednak nowych wyznań. Pragnę też zwrócić Panu uwagę, że pisząc te bzdury niestety grzeszy Pan małą finezją wypowiedzi, przez co cierpi cała narracja. Krótka podpowiedź lingwistyczna specjalnie dla Pana:

- zamiast powtarzać w kółko parch pisz Pan może (dla zwiększenia dramatyzmu wypowiedzi ) - oparchowiony parch, albo parch parchem parcha pogania, czy tam nawet parchuje, parchate parchy itp.

Jak już mamy robić sobie z Pana jaja i drzec łacha z Pańskich wypocin to na całego - też chcemy mieć coś z życia.

Jak zwykle pozdrawiam Pana, Panie Adamie jakże kurwa niezwykle serdecznie :)

p.s. Następna literka w alfabecie to literka - R. Pan nawet nie masz pojęcia ile tam kryje się możliwości, pod tą literką znaczy :wink:

Pan Barycki. Z niewiadomych mi przyczyn, uległ najwyraźniej pewnemu psychicznemu objawowi określanym jako "obsesja".
[link widoczny dla zalogowanych]
Obsesja dotycząca słowa "parch" pewnie czymś została wywołana. Moja pierwotna hipoteza kierowała się w stronę spożytej chemii. Nie znam jednak okoliczności powstania owej obsesji, więc się nie będę przy tym upierał.
Może trochę tu od razu przekopiuję z Wikipedii:
Wikipedia, obsesja napisał:
Obsesje (inaczej: myśli natrętne, łac. obsessio) – objaw psychopatologiczny oznaczający występowanie uporczywie powracających myśli, wyobrażeń lub impulsów o specyficznych cechach. Obsesje są objawami, które pojawiają się wbrew woli chorego (są ego-dystoniczne). Najczęściej pacjentom towarzyszy przekonanie o niedorzeczności i irracjonalności przeżywanych obsesji.

Warto zwrócić uwagę na ostatnie zdanie - dotyczące świadomości pacjenta, że jego przeżycia są "niedorzeczne". Radzę Panu, Panie Barycki, skupić się na tym aspekcie ostatnim aspekcie kompulsywnego używania w komunikacji słowa "parch" (to ciągle "parchowanie" jest "niedorzeczne"), to zaś powinno skierować Pańskie myśli ku czemuś bardziej pozytywnemu, by ostatecznie kierować psychikę w stronę zdrowia.

W celu pogłębienia wiedzy podlinkuję tu też zbliżony termin "kompulsja". [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin