Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bariera mentalna, czyli wyzysk będzie zjawiskiem trwałym...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauki społeczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17053
Przeczytał: 103 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:57, 13 Lip 2011    Temat postu: Bariera mentalna, czyli wyzysk będzie zjawiskiem trwałym...

W Portalu gazety przeczytałem taki głos amerykańskiego profesora

Kryzys ideologiczny zachodniego kapitalizmu
Joseph Stiglitz, Uniwersytet Columbia13.07.2011 aktualizacja: 2011-07-13 12:18
Zaledwie kilka lat temu potężna ideologia - wiara w wolny od interwencji rynek - przywiodła świat do ruiny. Nawet w okresie szczytowego rozkwitu - od początku lat 80. do 2007 roku - amerykański liberalny kapitalizm przyniósł poprawę bytu jedynie najbogatszym członkom najbogatszego społeczeństwa na świecie. Dochody większości Amerykanów spadły w tym czasie lub pozostały
niezmienione.


Dalej autor twierdzi, że cięcia wydatków nigdy nie dają trwałego wzrostu w jakimś kraju.
Oczywiście niekoniecznie trzeba się z nim zgodzić. Powiem więcej, sam nie uważam, żeby to było tak proste, jak opisuje ten publicysta - tzn. zwiększanie wydatków państwa może być drogą do prosperity, ale też drogą do upadku (patrz przykład Grecji). Tutaj jednak chciałbym postawić inne pytanie, które można powiązać z pobocznym faktem wskazanym w owej publikacji:
Dlaczego w warunkach wolnego rynku ludzie biedniejsi, nie bogacą się podobnie do ludzi zamożnych?
Czy ubóstwo jest jakoś wpisane w charakter, w naturę człowieka?
Piszę tu dlatego, że znam historie osób, które wiele razy traciły cały swój majątek, a potem zaczynając od zera, znowu dochodziły do dużych pieniędzy. Inni jakoś tego nie potrafią. Wielu z nich jest pracowitych, użytecznych dla innych ludzi, wartościowych, ale NIE UMIEJĄ SIĘ DOROBIĆ!
Czyżby dorabianie się wymagało jakiejś szczególnej cechy? Jakiej cechy?
W moim przekonaniu tą cechą jest przede wszystkim sama...
żądza dorobienia się.
Wolnorynkowcy w swojej typowej argumentacji naiwnie zakładają, że ludzie z grubsza podobnie chcą się dorobić, a w związku z tym rynek w sposób naturalny podlega ewolucji osób, optymalizujących zyski za pomocą swoich wyborów biznesowych i zakupowych. W moim przekonaniu jest to założenie błędne. Wiele ludzi nie pragnie zbytnio pieniędzy. Tzn. nie tak zupełnie nie pragnie, bo każdy jak dostanie pieniądze, to się cieszy i generalnie mu to odpowiada. Jednak w sytuacji gdy o te pieniądze trzeba się jakoś postarać, to szala wagi i motywacji zaczyna się zachowywać już mniej przewidywalnie.
Kapitalizm i wolny rynek zakładają w działanie w ramach pewnej GRY - tzn. będąc uczestnikiem tego rynku trzeba chronić się przed wyzyskaniem, oszukaniem, trzeba dobrze kalkulować umowy, pilnować pieniędzy, podatków itp. Kto nie jest tu dobrym GRACZEM - przegrywa. Zatem przegrywają ludzie, którzy po prostu chcą gdzieś uczciwie pracować, ale nie mają siły przebicia w negocjacjach, albo nie maja głowy do prawnych sztuczek, wierzą innym na słowo itp. Przy odpowiednim poziomie naiwności, prostolinijności, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie owego prostolinijnego wykorzystywał - szef w pracy zapłaci mu niższą pensję (bo się da, bo on się nie upomniał...), podpisze jakąś niekorzystną dla siebie umowę, weźmie za dobrą monetę zapewnienia jakiegoś cwaniaka itp.
Dlatego można by powiedzieć, że w owej rynkowej grze istnieje coś w rodzaju mentalnej bariery nie dopuszczającej pewnych ludzi do wzbogacenia się.
Oczywiście bieda może wynikać nie tylko z prostoduszności, prostolinijności - czasem jest to inny rodzaj głupoty, lenistwo, niska inteligencja, brak wsparcia otoczenia itp. Jednak wydaje mi się, że w typowym otoczeniu rynkowym, mechanizm bogacenia się jest słabo skorelowany z chęcią pracy dla innych ludzi. Ci pracusie, co prawda pracę jakoś mają i może na chleb im starcza, ale bogactwa dorabiają się z rzadka. W zamian za to milionów dorobią się cwaniacy. Dorobią się, bo przede wszystkim pragną się dorobić! Bo ich wybory w konkretnych sytuacjach życiowych częściej przeważą szalę "niech będzie dla mnie, a nie dla innych, nawet jeśli tym innym teoretycznie się należy". Ci najcwańsi biorą dla siebie kiedy można, kiedy się da, a nie kiedy to wynika z jakiejś etyczno-moralnej oceny.

Jaki stąd miałby płynąć wniosek?
- Jest on mocno zależny od światopoglądu.
Spora część wolnorynkowców jest w gruncie rzeczy darwinistami ekonomicznymi. Oni powiedzą: skoro są słabsi na gruncie zdobywania pieniędzy, to znaczy, że są gorsi, a stąd by wynikało, że gorsze materialnie życie po prostu im się należy.
Można jednak podejść do sprawy bardziej po ludzku, bez owej obojętności na los ludzi, którzy - tak uczciwie patrząc - wiele dobra dla ludzi robią, ale główne owoce ich pracy dostają się komuś innemu. Mogą oni powiedzieć: chyba mamy tu PROBLEM. Albo inaczej mówiąc - ten system można uznać za niewystarczająco sprawiedliwy.
Ale co zrobić w tej sytuacji?
To jest jeszcze większy problem, bo naiwne działanie w rodzaju przymusowego odbierania jednym, a dawania drugim realizowanego przez jakąś nadrzędną instytucję, niekoniecznie się sprawdza. A właściwie jest duża szansa, że się NIE sprawdzi. To co się by sprawdziło?...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MrSpock




Dołączył: 21 Kwi 2019
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 8:11, 22 Kwi 2019    Temat postu:

Kapitalizm to jest ustrój jaki jest z konieczności wprowadzony na okres nie przekraczający stu lat. Potem następuje w naturalny sposób komunizm. Mamy tego dowody we Włoszech, które wprowadzają bezwarunkowy dochód podstawowy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauki społeczne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin