Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kosmopolityzm a nacjonalizm
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauki społeczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:36, 10 Mar 2022    Temat postu: Kosmopolityzm a nacjonalizm

Kosmopolityzm i nacjonalizm łączy to, że w każdym przypadku dla innych ludzi jesteś gównem.

Czy to kosmopolici, czy to nacjonaliści z Twego własnego narodu - to bez znaczenia. Inny człowiek to zawsze wróg.

Kosmopolityzm nie polega wcale na tym (jak niektórzy naiwni myślą), że wszyscy się kochają. Kosmopolityzm polega na tym, że wszyscy się po równi nienawidzą.

A naiwność nacjonalizmu polega na tym, że niektórym nacjonalistom wydaje się, że ktoś ich miłuje z samego faktu przynależności do tego samego narodu. Nieprawda. Polak dla innego Polaka to takie samo gówno, jak dla Niemca, czy Rosjanina.

Nacjonalistą w pełnym tego słowa znaczeniu można być tylko w narodzie jednoosobowym. Ewentualnie w najbliższej rodzinie mieszkającej pod jednym dachem, tam gdzie szansa na faktyczną troskę jest wysoka.

Ale nacjonalizm, jako troska o obcego człowieka wywodzącego się z tego samego narodu? Tylko kompletny idiota może wierzyć w coś takiego.
Naiwni nacjonaliści dają się ruchać takim rodakom, co to ich naiwność wykorzystują dla własnych niecnych celów.

Nie kochaj rodaka, bo on ma cie w dupie. Przemyśl to.

To dlatego nacjonalizm nie ma sensu, bo człowiek człowiekowi wrogiem.
Tylko kosmopolityzm ma sens, bo nie udaje, że ktoś cię kocha.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Czw 21:47, 10 Mar 2022, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 21:46, 10 Mar 2022    Temat postu: Re: Kosmopolityzm a nacjonalizm

MaluśnaOwieczka napisał:
Kosmopolityzm i nacjonalizm łączy to, że w każdym przypadku dla innych ludzi jesteś gównem.

Czy to kosmopolici, czy to nacjonaliści z Twego własnego narodu - to bez znaczenia. Inny człowiek to zawsze wróg.

Kosmopolityzm nie polega wcale na tym (jak niektórzy naiwni myślą), że wszyscy się kochają. Kosmopolityzm polega na tym, że wszyscy się po równi nienawidzą.

A naiwność nacjonalizmu polega na tym, że niektórym nacjonalistom wydaje się, że ktoś ich miłuje z samego faktu przynależności do tego samego narodu. Nieprawda. Polak dla innego Polaka to takie samo gówno, jak dla Niemca, czy Rosjanina.

Nacjonalistą w pełnym tego słowa znaczeniu można być tylko w narodzie jednoosobowym. Ewentualnie w najbliższej rodzinie mieszkającej pod jednym dachem, tam gdzie prawdopodobieństwo faktycznej troski jest wysokie.

Ale nacjonalizm, jako troska o obcego człowieka wywodzącego się z tego samego narodu? Tylko kompletny idiota może wierzyć w coś takiego.


dziwną kategorią się posługujesz - jak dla mnie, to albo z kimś mam jakiś zbieżny interes, albo go nie mam i mało mnie obchodzi w sumie kim jest, czy mądry, czy głupi itp. "gównem" jest co najwyżej oszust, zdrajca ... ktoś niedotrzymujący słowa - tego typu kategorie - ktoś wykorzystujący zaufanie, jakim zostanie obdarzony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:50, 10 Mar 2022    Temat postu:

Innymi słowy, kosmopolityzm tym się różni od nacjonalizmu, że walkę między narodami zastępuje walką między jednostkami.

Ja nie widzę powodu, dla których mój sąsiad jeden, drugi czy trzeci, miałby żywić do mnie jakieś uczucia dlatego, bo ja i on jesteśmy Polakami. Każdy jest tylko sobą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:55, 10 Mar 2022    Temat postu:

Dlaczego miałbym się utożsamiać ze swoim wrogiem?

Jeśli miałbym się utożsamiać z Polakami, to siłą rzeczy musiałbym się utożsamić też ze swoim sąsiadem, od którego wolę trzymać się jak najdalej.
Utożsamiając się z polskością musiałbym siłą rzeczy utożsamiać się z tym wrednym sąsiadem, bo on też jest Polakiem... A więc na rzygi mnie bierze gdy tylko przez myśl mi przejdzie, że ja i mój sąsiad możemy być członkami jakiejś narodowej "wspólnoty". Wspólnota z takim śmieciem napawa mnie obrzydzeniem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 22:08, 10 Mar 2022    Temat postu:

Cytat:
Innymi słowy, kosmopolityzm tym się różni od nacjonalizmu, że walkę między narodami zastępuje walką między jednostkami.


nie odnosiłem się kosmopolityzmy i nacjonalizmu, a do twoich kategorii .. a tu gdyby, to raczej nacjonalizm jest naturalny (rozumiany jako identyfikowanie się ze swoim otoczeniem - niezależnym od narodowości zresztą), a kosmopolityzm wydumany .... nie wiem skąd też, teraz ta "walka" ci się bierze ... agresja to jakoś nie wydaje mi się czymś, co jest jakąś podstawą relacji między ludźmi - czy nawet zwierzętami w obrębie gatunku - prędzej ewentualnie rywalizacja ... choć też niekoniecznie, gdy walki o byt, przetrwanie nie ma.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:16, 10 Mar 2022    Temat postu:

Chodzi o to, że identyfikować można się tylko ze sobą samym lub co najwyżej z najbliższym otoczeniem, czyli własna najbliższą rodziną, swoim psem czy kotem.
Identyfikacja z kimkolwiek innym jest czysto iluzoryczna i po prostu fałszywa.

Wbrew temu co niektórym się wydaje, kosmopolityzm nie oznacza identyfikowania się z całym światem. Wręcz przeciwnie. Kosmopolityzm oznacza identyfikowanie się jedynie z samym sobą.

Pisząc o "walce" nie miałem na myśli tylko agresji fizycznej. Walka to po prostu brak troski. Nie troszczę się o ciebie, więc z tobą rywalizuję, walczę, wyzyskuję cię dla swojej wyłącznej korzyści.
Nacjonaliści są naiwni, bo im się wydaje, że ich rodacy się o nich troszczą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 22:26, 10 Mar 2022    Temat postu:

Cytat:
Pisząc o "walce" nie miałem na myśli tylko agresji fizycznej. Walka to po prostu brak troski. Nie troszczę się o ciebie, więc z tobą rywalizuję, walczę, wyzyskuję cię dla swojej wyłącznej korzyści.

fakt, "walka" i "rywalizacja" znaczą rzeczywiście to samo, a chodziło mi o różnice czy odbywa się to kosztem drugiego, czy po prostu "równolegle", gdzie jedynym kosztem ewentualnie jest dobre samopoczucie drugiego.

Cytat:
Nacjonaliści są naiwni, bo im się wydaje, że ich rodacy się o nich troszczą.

nie wiem jak nacjonalistom, ale mi na pewno się tak nie wydaje ... no i najlepszego mniemania o rodakach nie mam :wink:

no i jak na początku napisałem - nie troska o bliźniego, a wspólny interes w określonych warunkach - troska ewentualnie to kwestia rozsądku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:29, 10 Mar 2022    Temat postu:

Wspólnota obcych sobie ludzi: narodowa, czy jakakolwiek inna. To wszystko iluzja.

Słyszę też nieraz o wspólnocie ludzi chodzących do tego samego kościoła na niedzielną mszę.
Widzę tych ludzi jak przechodzą mi przed domem w drodze do kościoła.
Rzygać mi się chce na samą myśl, że miałbym z nimi tworzyć jakąś jedną całość. Oni sami między sobą też są wrogami, ale bezwiednie chodzą do tego kościółka i udają uwspólnotowionych.

Po prostu... rzygam na te wasze "wspólnoty". Nie mam z wami nic wspólnego.

Dlatego jestem kosmopolitą.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Czw 22:31, 10 Mar 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:31, 10 Mar 2022    Temat postu:

lucek napisał:
no i najlepszego mniemania o rodakach nie mam :wink:

To jaki jest sens ich uznawać za "rodaków"?

lucek napisał:
no i jak na początku napisałem - nie troska o bliźniego, a wspólny interes w określonych warunkach

Interesy możesz robić tak samo z Polakiem, jak z Arabem czy innym Ping Pongiem. Więc ja dalej nie wiem o co chodzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 22:40, 10 Mar 2022    Temat postu:

Cytat:
To jaki jest sens ich uznawać za "rodaków"?


zdaje się, że dodajesz jakieś emocjonalne konotacje ... u mnie sprawa zależy od konkretnego "rodaka", tu oznacza przedstawiciela tej samej narodowości

Cytat:
Interesy możesz robić tak samo z Polakiem, jak z Arabem czy innym Ping Pongiem. Więc ja dalej nie wiem o co chodzi.


oczywiście, ale narodowych interesów raczej z Arabem nie mam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:06, 10 Mar 2022    Temat postu:

A co to jest ten Twój interes narodowy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 14913
Przeczytał: 71 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 3:11, 11 Mar 2022    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Innymi słowy, kosmopolityzm tym się różni od nacjonalizmu, że walkę między narodami zastępuje walką między jednostkami.

Ja nie widzę powodu, dla których mój sąsiad jeden, drugi czy trzeci, miałby żywić do mnie jakieś uczucia dlatego, bo ja i on jesteśmy Polakami. Każdy jest tylko sobą.


Skąd się bierze sobizm?

Poza wszystkim kosmopolityzm przysłania, a nawet kwestionuje podstawowe dane egzystencji: rodziców, przodków, rasę, religię, dziedzictwo, historię, kulturę, tradycję, wspólnotę – i narodowość. To nie są, jak chce Nussbaum, akcydensy urodzenia12. To są istotne cechy jednostki. Nie przychodzimy na świat jako dryfujące, autonomiczne jednostki. Przychodzimy nań ukończeni – z przodkami, rodzicami i wszelkimi innymi poszczególnymi, określającymi nas cechami, które tworzą w pełni uformowanego człowieka, obdarzonego tożsamością. Tożsamość nie jest ani akcydensem, ani kwestią wyboru. Jest dana, a nie wybrana. Możemy w toku naszego życia odrzucić lub zmienić te czy inne fakty egzystencji, być może mając po temu ważne powody. Lecz czynimy to jakimś kosztem naszego ja. Owo „proteuszowe ja”, które aspiruje do stworzenia tożsamości de novo, to jednostka bez tożsamości, tak jak osoba, która odrzuca swą narodowość, pozbawiona jest narodu.

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 14913
Przeczytał: 71 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 3:15, 11 Mar 2022    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Wspólnota obcych sobie ludzi: narodowa, czy jakakolwiek inna. To wszystko iluzja.

Słyszę też nieraz o wspólnocie ludzi chodzących do tego samego kościoła na niedzielną mszę.
Widzę tych ludzi jak przechodzą mi przed domem w drodze do kościoła.
Rzygać mi się chce na samą myśl, że miałbym z nimi tworzyć jakąś jedną całość. Oni sami między sobą też są wrogami, ale bezwiednie chodzą do tego kościółka i udają uwspólnotowionych.

Po prostu... rzygam na te wasze "wspólnoty". Nie mam z wami nic wspólnego.

Dlatego jestem kosmopolitą.


Ja kiedyś (a nawet nieraz dziś) miałam w niedzielę takie smutki, że nie chodzę do kościoła.
Rozumiem ateistów, którzy chodzą do kościoła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 7:43, 11 Mar 2022    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
A co to jest ten Twój interes narodowy?


taki jak lokalny, np. w gminie pojawia się kanalia pokroju Tuska, Ochojskiej i chce urządzić wysypisko śmieci ... mój jest taki jak innych mieszkańców gminy, którzy tego nie chcą - to samo z narodowym - tu tylko ten zakres zainteresowanych, to nie mieszkańcy gminy, a naród - mieszkańcy państwa, którzy powinni przeciwstawić się kanaliom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:47, 11 Mar 2022    Temat postu:

Semele napisał:
które tworzą w pełni uformowanego człowieka, obdarzonego tożsamością

Nie ma to jak ktoś zaczyna mi mówić, że lepiej ode mnie wie, jaka jest moja tożsamość...

Semele napisał:
Tożsamość nie jest ani akcydensem, ani kwestią wyboru. Jest dana, a nie wybrana.

Nie jest wybrana, to prawda.
Jednak na pewno nie jest też dana. Żadna osoba mi tożsamości nie dała i żadna osoba nie wie lepiej ode mnie, jaka jest moja tożsamość.
A cały nacjonalizm i inny popierdolizm bierze się z założenia, że ktoś może mi narzucić moją własną tożsamość.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:54, 11 Mar 2022    Temat postu:

lucek napisał:
taki jak lokalny, np. w gminie pojawia się kanalia pokroju Tuska, Ochojskiej i chce urządzić wysypisko śmieci ... mój jest taki jak innych mieszkańców gminy, którzy tego nie chcą - to samo z narodowym - tu tylko ten zakres zainteresowanych, to nie mieszkańcy gminy, a naród - mieszkańcy państwa, którzy powinni przeciwstawić się kanaliom.

To czemu to nie jest po prostu Twój interes i jego interes, i jej interes, i mój interes?
Po co tworzyć jakąś "jedność" o nazwie "naród" i mówić że to jest interes narodowy, a więc interes tej "jedności"?

Wiesz czemu jeszcze to jest bez sensu?

Bo niektóre z Twoich interesów mogą być również interesami wielu innych ludzi, zupełnie rozproszonych. Jak wtedy nazwiesz ten interes? Masz w ogóle nazwę na taką grupę ludzi?

Czy masz nazwę na każdą grupę ludzi, których łączy z Tobą to, że macie jakiś wspólny interes?

Np. ja chciałbym, żeby "Wydarzenia" Polsatu były o 18:40, a nie o 18:50.
Pewnie jest więcej takich ludzi.
Jak nazwać taki interes? Interesem narodowym? No chyba nie... Interesem gminnym? Też nie bardzo pasi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 14913
Przeczytał: 71 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:10, 11 Mar 2022    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Semele napisał:
które tworzą w pełni uformowanego człowieka, obdarzonego tożsamością

Nie ma to jak ktoś zaczyna mi mówić, że lepiej ode mnie wie, jaka jest moja tożsamość...

Semele napisał:
Tożsamość nie jest ani akcydensem, ani kwestią wyboru. Jest dana, a nie wybrana.

Nie jest wybrana, to prawda.
Jednak na pewno nie jest też dana. Żadna osoba mi tożsamości nie dała i żadna osoba nie wie lepiej ode mnie, jaka jest moja tożsamość.
A cały nacjonalizm i inny popierdolizm bierze się z założenia, że ktoś może mi narzucić moją własną tożsamość.


Ty sam nie znasz siebie. Zacznijmy od języka. On określa Twoją tożsamość. Moj kolega wrócił po 6 latach z USA. Stwierdził, że amerykanski jest jego językiem. Uczył tego języka emigrantów z Meksyku. Jednak wrócił do Polski. Kiedyś gdy sobie tak gadaliśmy stwierdził, że ja jestem taką typową Polką. Na pewno jestem inna niż kobiety z Ameryki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 21:18, 11 Mar 2022    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
lucek napisał:
taki jak lokalny, np. w gminie pojawia się kanalia pokroju Tuska, Ochojskiej i chce urządzić wysypisko śmieci ... mój jest taki jak innych mieszkańców gminy, którzy tego nie chcą - to samo z narodowym - tu tylko ten zakres zainteresowanych, to nie mieszkańcy gminy, a naród - mieszkańcy państwa, którzy powinni przeciwstawić się kanaliom.

To czemu to nie jest po prostu Twój interes i jego interes, i jej interes, i mój interes?
Po co tworzyć jakąś "jedność" o nazwie "naród" i mówić że to jest interes narodowy, a więc interes tej "jedności"?

Wiesz czemu jeszcze to jest bez sensu?

Bo niektóre z Twoich interesów mogą być również interesami wielu innych ludzi, zupełnie rozproszonych. Jak wtedy nazwiesz ten interes? Masz w ogóle nazwę na taką grupę ludzi?

Czy masz nazwę na każdą grupę ludzi, których łączy z Tobą to, że macie jakiś wspólny interes?

Np. ja chciałbym, żeby "Wydarzenia" Polsatu były o 18:40, a nie o 18:50.
Pewnie jest więcej takich ludzi.
Jak nazwać taki interes? Interesem narodowym? No chyba nie... Interesem gminnym? Też nie bardzo pasi.


"interesem narodowym", nie jest coś, co nie jest interesem praktycznie każdego, ale przedmiot sporny jest ogólnonarodowy (tak to sobie nazwę ;) - wtedy to jest jakiś interes polityczny jakiejś grupy ... a inna może mieć inny - może sobie założyć partie postulującą i dążącą do ... np. "Wydarzeń" w Polsacie o 18:40 ...

proponuję więc, żebyś nazwał to sobie interesem politycznym :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:27, 11 Mar 2022    Temat postu:

Semele napisał:
Ty sam nie znasz siebie.

Co ty nie powiesz? Ale zaraz znajdzie się ktoś, kto mnie zna?

Semele napisał:
Moj kolega wrócił po 6 latach z USA. Stwierdził, że amerykanski jest jego językiem.

Po 6 latach to on by sie nawet dobrze pierdzieć po amerykańsku nie nauczył.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 14913
Przeczytał: 71 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:47, 11 Mar 2022    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Semele napisał:
Ty sam nie znasz siebie.

Co ty nie powiesz? Ale zaraz znajdzie się ktoś, kto mnie zna?

Semele napisał:
Mój kolega wrócił po 6 latach z USA. Stwierdził, że amerykanski jest jego językiem.

Po 6 latach to on by sie nawet dobrze pierdzieć po amerykańsku nie nauczył.


Ty może byś się nie nauczył a on się nauczył.😊😉 Po prostu ma takie zdolności lingwistyczne i dobry słuch.

Trochę zna. Już pisałam kiedyś o oknach Johari.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Pią 21:49, 11 Mar 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:51, 11 Mar 2022    Temat postu:

A ktoś kiedyś udowodnił skuteczność tych okien?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 14913
Przeczytał: 71 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:57, 11 Mar 2022    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
A ktoś kiedyś udowodnił skuteczność tych okien?


Jeżeli są używane to jakąś skuteczność chyba mają.
Przede wszystkim skłaniają do jakiejś refleksji.
Na sobie jeszcze nie sprawdzałam. W Polsce nie są chyba zbyt popularne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:02, 11 Mar 2022    Temat postu:

Ja widziałem już z tuzin podobnych "okien". Każde działa zupełnie inaczej. I każde pewnie jest równie skuteczne...

Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Pią 22:12, 11 Mar 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:11, 11 Mar 2022    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 14913
Przeczytał: 71 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:12, 11 Mar 2022    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Ja widziałem już z tuzin podobnych "okien". Każdy działa zupełnie inaczej. I każe pewnie jest równie skuteczne...


Gdzie widziałeś :) ?

Skuteczne....
Co chciałbyś osiągnąć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauki społeczne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin