Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy Bóg może być kobietą?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Powitania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 6861
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 254 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:53, 10 Sie 2018    Temat postu: Czy Bóg może być kobietą?

- Anastazja@cycki witam Państwo Polskie, dzisiaj stawiamy trudne wyzwanie przed znakomitym profesorem Stanisławem Gniadoszyim, więc jak to jest panie profesorze, czy Bóg może być kobietą?

- O kurcze zaskoczyła mnie pani. Brawo!
- Lubi pan kobiety?
- Lubię. Chociaż czasami nie lubię. Denerwują mnie.
- Jest pan wierzącym, praktykującym katolikiem?
- Modliłem się wieczorem. Dość dawno się modliłem.
- A o co?
- Hmm... żeby dziadek nie umarł.
- A umarł?
- Chyba tak.
- Stracił pan kontakt z dziadkiem przed śmiercią?
- Po śmierci.
- Był pan na pogrzebie?
- Byłem. Ciotka taka wariatka chciała otworzyć trumnę i wtedy zobaczyłem dziadka, no nie będę opisywał, ale rozległo się zbiorowe "Ach".
- Zboczyliśmy z tematu, przepraszam widzów za własną niedyspozycję. Stop. Teraz tylko o kobietach.
- Ciotka była zwariowana. Dawała mi papierosy pociągać i bez przerwy jej jeden cycek wypadał z biustonosza.
- Chyba miała nierówne piersi. To chyba normalne. A czy ciotka żyje?
- Chyba tak.
- Panie profesorze, czy Bóg może być kobietą?
- Hmmm.... Ciotka nie, odpada. To była wariatka, dawała mi papierosy. Matka moja mogłaby być Bogiem, tylko że mówiła mi że .... nie wiem czy mogę tak głęboko wchodzić, no ale że zgrzeszyła i czuje się winna. No więc Bogiem nie, ale Panem Jezusem by mogła być, czuła się winna i umarła a wtedy ojciec do niej się modlił.
- To przejmujące.
- Ale na szczęście on też zmarł w niedługim czasie.
- Czy pan profesor zna jakiś autorytet niewieści, żeby można było coś zmienić w tej sytuacji Boga, w trzech osobach męskich? Żeby na przykład znieść boskość Pana Jezusa i Ducha Świętego a Matkę Boską jakąś zrównać z Bogiem Ojcem, prawda?
- Nie. Chyba trzeba zanegować wszystkich i zacząć jakoś po ludzku.
- Ma pan jakieś przemyślenia?
- Myślę...myślę,,, i nic. Może Curie Skłodowska? Nie. Ona miała dwóch mężów, Albo ta Szewińska? Też chyba miała dwóch mężów. Nie wie pani czy Kłobukowska miała?
- Ja tego nie pamiętam. A co one za jedne?
- Biegaczki. Trochę takie chłoporobotniki bez seksu. Chyba Bóg powinien być bez seksu. No bo założmy taką sytuację że Bóg biegnie przez płotki a mu się dynda pomiędzy nogami i jajami zawadza o płotki. Najlepiej żeby Bóg był kobietą jednak.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 2550
Przeczytał: 119 tematów

Pomógł: 86 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 17:50, 10 Sie 2018    Temat postu:

gdy łamiącym się głosem zapowiedział występ Organka. Artysta zaśpiewał utwór "Czarna Madonna" z akompaniamentem Marcina Wyrostka na harmonii. Przy tych dźwiękach maż Kamil Sipowicz złożył urnę z prochami Kory do grobu. Miejsce spoczynku artystki zostało otoczone wieńcami z białych róż. Ta figurka.. [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 6861
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 254 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:00, 10 Sie 2018    Temat postu:

Wolę moją ciotke wariatke. Śpiewała mi taką piosenkę:

"Ale żem sie naprzytykoł, naprzytykoł, naprzytykoł, z nieboszczykiem strykiem do dupy patykiem!"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 2550
Przeczytał: 119 tematów

Pomógł: 86 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:02, 10 Sie 2018    Temat postu:

https://youtu.be/oq8wnimkp1o

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 6861
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 254 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:13, 10 Sie 2018    Temat postu:

nie mam w sobie ani grama szacunku do zwłok

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 2550
Przeczytał: 119 tematów

Pomógł: 86 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:26, 10 Sie 2018    Temat postu:

Komp jeszcze działa? Dziwny ten pogrzeb Kory.

Gdybym chciała być tak na uboczu zarządziłabym swój pogrzeb na jakimś cichym wiejskim cmentarzu.
No ale każdy z nas jest skomplikowany. Dlaczego faceci są w czapkach?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 6861
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 254 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:16, 10 Sie 2018    Temat postu:

[quote="Semele"]No ale każdy z nas jest skomplikowany. Dlaczego faceci są w czapkach?[/quote]

Nadzia przyjechała.
Wyszedłem po deszczu z kubkiem kawy, ale brakowało mi mleka. I teraz gdzie pójdę? Skierowałem się do domu dyrektora, myślę sobie że postawię kubek na parapecie okna do kuchni i mi Leokadia naleje.
Ale cofnąłem się. Może dlatego ze dyrektorowa mówiła mi że kleszcze wyciągała córka jej z kotki Kazika. A do tego widziałem jak kociki małe jeszcze żyły na świecie to się drapały od kleszczy.

Jak ktoś ma kleszcze, to znaczy że inny ktoś zaciska na nim swe obcęgi, chce go mieć na własność.

Skierowałem się do domu starej babki i zatrzymałem w widoku na pokój Nadzi. Mój kot przybiegł z ochotą. Ja podniosłem jabłko z ziemi, wytarłem o trawę i usytuowałem się na wprost drogi dojazdowej w kucki, zajadałem jabłko. Rozmyślałem o tym jabłku jako o rajskim. Mój kot usiadł z widiokiem na przejście w płocie skąd wychodziły kotki. Nie wiem czy myślał o małych kocikach, ale strzygł uszami jakby z tyłu nadchodził lis.

I wtem podjechał duży bus, czarny i wjechał kawałek na moją drogę dojazdową, co jest też drogą do domu Nadzi. I już Nadzia nadchodzi. Coś rozmawia jakby kontynuując rozmowę z matką chyba, tylko już bez telefonu rzuca słowa w okno otwarte być może. Ja siedzę, już ona w zółtym czymś, tuniczka krótka rozkloszowana i te mocne uda. Mówi dzień dobry a ja jabłko jem i nic.

Zachwilę wstałem, rzuciłem ogryzek w krzaki i powróciłem z kubkiem niedobrej kawy do kompa.
A ty Semele nie sprawdziłaś się w mych oczach. jesteś tradycyjna, niezdolna do odlotu. Gdyby nie przepisy, to bym cie zakopał łopatą jak pieska ziemnego. Ku chwale ojczyzny dla dobra narodu żywią i bronią, de rewolutionibus autobus.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 6861
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 254 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:41, 10 Sie 2018    Temat postu:

Nadzia ma za grube uda i za dużą dupę.
Powstaje pytanie, kto tak kreuje Nadzie? Ja na pewno nie.
Zatem ktoś jej robi na złość, udupia ją.

a/ Nadzię udupia stara babka
b/ Nadzię udupia własna matka
c/ Nadzię udupia chłopak


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 6861
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 254 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 5:56, 11 Sie 2018    Temat postu:

Ircia mówi:

Gdybyś był Bogiem i miał nieskończone możliwości, nieskończone dosłownie wszystko, tylko byłbyś totalnie sam - dosłownie, to co być zrobił? Wyobraź to sobie:
Jesteś tylko Ty.
Wiesz tylko tyle że jesteś.
Tak właśnie zostałeś zasiany jako Ziarno.
Tylko jesteś.
Ta jedna myśl.
Dosłownie nic więcej...
Jestem. Jestem. Jestem.
Ale Kim do jasnej cholery?
Jak się dowiedzieć kim jestem?
Skoro jestem wszystkim to trzeba by wymyślić nic.
Super, jestem Ja i nic, z nic to sobie nie pogadam, no nie?
Bo niby co innego. Jestem Wszystkim. Ale nie wiem Jaki jestem.
Jak się przekonać jaki jestem.
Musiałbym wejść w siebie.
Dosłownie w siebie.
Bo tam jest WSZYSTKO
Absolutne wszystko co istnieje, bo w końcu ISTNIEJĘ tylko ja. Nie ma nikogo innego, bo z tym nic to ja sobie nie pogadam... A może pogadam?
Jakby tak wpuścić to nic do mnie?
Ciekawe co się stanie jak wpuszczę do siebie NIC
I tak nastąpił WIELKI WYBUCH.
Kumasz?
Całe życie szukasz tej właśnie odpowiedzi, to TWÓJ jedyny cel, cała reszta to GRA.
Rozumiesz?
Ty chcesz poznać to nic, bo jeszcze go nie znasz.
Dlatego gdy do Ciebie weszło nic okazało się że może być przed tobą albo za tobą. Tak powstała długość.
Okazało się że nie ma ona końca....
Jest tylko długa linia...
A jakby ją tak rozciągnąć?
Skoro na długość bardziej się nie da to może na szerokość
Ok, mam nieskończoną płaszczyznę, ale nic na niej, więc może tak zrobić coś na niej, ale jest tylko płaszczyzna, nic więcej nie mam. Jak tu do cholery budować tą grę mając tylko płaszczyznę.
Przecież MOGĘ WSZYSTKO. Więc zrobię sobie ich więcej, nieskończenie więcej, a co mi tam?
I tak powstała wysokość.
Tylko co dalej.
Kurwa, założyłem że jestem BOGIEM i nic mi to nie daje, ja pierdolę!
No to może coś w kolejną stronę. Kolejna nieskończoność, a co mi tam.
Ok, mam przestrzeń.
No to może czas, w końcu wiem czym jest czas, no nie? Jestem człowiekiem który ZAŁOŻYŁ w ramach weryfikacji totalnie bzdurnego założenia że jest BOGIEM i próbuje się przekonać że tak nie jest, bo w końcu musi mieć jakieś argumenty co by tą idiotkę przekonać co śmie mi insynuować najgłupszą rzecz na świecie, najbardziej bzdurną i absurdalną że TO JA jestem BOGIEM.
Ona jest tak głupia i naiwna że nawet nie twierdzi że to ona jest Bogiem, a że jej wcale nie ma.
No co za idiotka popierdolona. Że twierdzi że jej nie ma jak ja widzę że jest.
Przecież WIEM że moje zmysły nie kłamią.
No nie?
I twierdzi że za chwilę każdy z was dozna oświecenia, co za debilka, że niby ja jestem Bogiem też coś...
Ok, to co dalej by tu zrobić...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 6861
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 254 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 6:35, 11 Sie 2018    Temat postu:

- I co pan na to panie profesorze? {rozmawiam z prof. dr Stanisławem Długoszem Gniadoszyim}

- Zastanawiałem się bo sam uważam się za Boga.
- Pan jest Bogiem?
- Częstokroć.
- Czyli raz pan jest a raz nie jest?
- Pobieram emeryturę raz na miesiąc więc jestem normalnym śmiertelnikiem w 1/30 a w pozostałe dni Bogiem.
- Można wiedzieć ile pana kosztuje śmiertelnictwo?
- 2950 PLN
- Jest pan zadowolony z wysokości uposażenia?
- Poduszki mam, koce, obłóczki czy tak się mówi obłóczki?
- Zadzwonię do mamy później, ale skąd panu to przyszło do głowy?
- Pani pytała o posag.
- O posag. A ma pan samochód? Dom? Mieszkanie?
- Mam wszystko. Deszcz mam, słońce,. kota i szope. We własnej szopie się rodze.
- Ale to już było.
- Wiem. Dlatego postanowiłem się zakochać w innym Bogu.
- Niech zgadne, chodzi o kobietę?
- Tak. Pragnę mieć Boga kobietę, żeby ona trzymała puls na rękach dnia.
- Trzymała puls... na rękach De-eN-A ?
- Zaraz.... żeby ta kobieta wyznaczała Quo Vadis
- Status Quo?
- Żeby modliła się do mnie chyba.
- O co?
- Żebym jej dał pięćdziesiąt złotych za nic


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 6861
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 254 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 8:15, 11 Sie 2018    Temat postu:

- Halo?

- ...słucham.
- To ja dzwonie.
- Jaka ja?
- Anastazja. Wczoraj z panem przeprowadzałam wywiad.
- Acha. Ale jakim cudem pani dzwoni jak ja nie mam telefonu?
- Wiem, tylko deszcz padał to przyszłam do kuchni.
- I co pani tam robi?
- Nic.
- Ale dzwoniła pani?
- Talerzyk pusty, nie ma chrupek.
- Niech pani się nie rusza zaraz sprawdzę...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 6861
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 254 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:22, 11 Sie 2018    Temat postu:

Halo?

- Słucham, kto mówi?
- Ja
- A to znowu pani.
- Ja.
- Niech pani poczeka bo mam nóż na gardle
- Nie!
- Woda mi się gotuje zaraz zaleje ....
- Już pan zalał??
- Zalałem, już jestem przy pani
- Niech pan uważa bo mam chorą nogę
- Nie słyszę, co pani ma?
- Chora jestem bardzo
- Wzywała pani pogotowie?
- Pomyślałam że pan profesor zna się na chorobach, powinien się znać więc zadzwoniłam
- A skąd pani wzięła telefon?
- Dzwonię przez prysznic
- Kąpie się pani?
- Na razie tylko dzwonię do słuchawki
- Acha, do słuchawki prysznicowej
- Niech pan głośniej mówi bo nic nie kapie
- Chwila, pozwoli pani że sobie posłodzę kawke
- Dobrze
- Wsypałem sobie jedną łyżeczkę i pół. Już dobrze, a więc boli panią noga?
- I ręka
- To chyba przez pogodę
- Ale ząb mi wyleciał!
- Z przodu?
- A nie wiem. Nie sprawdzałam.
- Leży pani?
- Wkładam sobie palca i chyba są zęby wszystkie
- Niech pani sprawdzi rękę
- Jaką rękę?
- Tą która panią boli.
- Mam przytrzaśniętą od wczoraj
- Gdzie?
- W książce pana profesora
- Naprawdę? Aż mi się nie chce wierzyć. A jaka to publikacja?
- O potworach
- Niczego nie pisałem o potworach. Niech pani poda numer ISBN
- Wycieram się ręcznikiem od pana
- Dobrze, nie będę patrzył tylko niech pani uważa na książkę żeby nie wpadła do wody
- Ma pan jakiś szlafrok?
- Pani poczeka, przyniosę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Powitania Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin