Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Spór z wątku "Kto zrodził Jezusa"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Regulamin
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:29, 31 Gru 2008    Temat postu:

1. Nie traktuję cię jako niczyjego adwokata.

2. Odpowiadasz na konkretny post. Gdzież to zauważyłeś w nim "rzucanie kamieniami"? Może przeczytaj jeszcze raz: PO TO jest ten zapis w regulaminie, żeby było wiadomo, co zrobić w sytuacji, gdy każda ze stron jest przekonana, że postąpiła właściwie. Regulaminowe rozwiązanie nie wymaga oceniania, czy ktokolwiek zawinił, i sprzyja maksymalnie kulturalnemu formułowaniu myśli. NIE WYMAGA OCENIANIA, CZY KTOKOLWIEK ZAWINIŁ. To chyba naprawdę jest dostatecznie jednoznaczne.

3. Pozwól, że zostanę przy moim zdaniu co do podziału win i co do przyczyny konfliktu. Kogo ona interesuje, może się sam przekonać: wątek jest ogólnie dostępny, podałem również skrót z cytatami () i każdy może przeczytać, co i jak o tym napisałem, co i jak napisał anbo, oraz sprawdzić, jak jedno i drugie na się do rzeczywistości. Komu zaś nie chce się sprawdzać, ten i tak zapewne uwierzy temu, do czyich poglądów w ogóle się przychyla. A jak kogoś przyczyna konfliktu nie interesuje, tego i nie powinny interesować nasze o niej opinie, prawda?


Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Śro 1:34, 31 Gru 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wookie
Mediator



Dołączył: 16 Sty 2008
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 11:26, 31 Gru 2008    Temat postu:

Na początek pozwolę sobie odpowiedzieć na uwagę Anbo:

Cytat:
Otóż to nie była niemerytoryczna uwaga, lecz odpowiedź na wuja zarzut i jako taka, ta odpowiedź merytoryczna była


Uwaga nie była merytoryczna z samego tylko faktu, że (1) dotykała bezpośrednio osoby drugiego człowieka, (2) nie dotyczyła przedmiotu sporu. Przecież nie każda odpowiedź na zarzut jest uwagą merytoryczną. Gdyby tak ją traktować, to pyskówka dzieci z podstawówki urastałaby do rangi merytorycznej dyskusji, ponieważ tam również padają odpowiedzi na zarzuty.

Cytat:
Mam milcząco tolerować wuja zarzuty, że moje odpowiedzi nie mają związku z jego postami?


Niestety, ale w tym miejscu kończą się kompetencje moderatora, bo nijak obiektywnie nie można zweryfikować tego kto w sporze o związek odpowiedzi z tematem ma rację. To jest sprawa w całości subiektywna. Jeżeli użytkownicy uparcie stoją po przeciwnych stronach barykady to jedynym rozwiązaniem jest przerwanie dyskusji.

Jeśli zaś idzie niezgodność z regulaminem. Anbo, regulamin zakazuje nie tylko obraźliwych, ale wszelkich nieuprzejmych, niemerytorycznych wpisów. Stąd mimo, że Twoja uwaga nie była obraźliwa ani wulgarna, to jednak była niezgodna z regulaminem.


Wobec wszystkich faktów moja propozycja jest następująca. Mając na uwagę dobro dyskusji, a także to, że Wuj zadeklarował możliwość prowadzenia dyskusji bez usunięcia spornego zwrotu z poprzedniego postu proponuję abyś wkleił swoją wypowiedź bez "kontrowersyjnych" słów. Jeśli zgodzicie się na taką formę polubownego rozwiązania sprawy, część nie dotycząca tematu zostanie wycięta. Dyskusję postaram się obserwować szczególnie uważnie.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:36, 31 Gru 2008    Temat postu:

Ja nie mam nic przeciwko temu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 2883
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 17:17, 31 Gru 2008    Temat postu:

budyy napisał:
Nie podzielam uporu anbo w kwestii nieprzyjmowania werdyktu moderatora i uznaję to za nieodpowiedzialne zachowanie.

Wookie jest mediatorem, mediator nie jest sędzią. W każdym razie ja nie traktuję mediatora jako sędziego.

Wookie napisał:
Uwaga nie była merytoryczna z samego tylko faktu, że (1) dotykała bezpośrednio osoby drugiego człowieka, (2) nie dotyczyła przedmiotu sporu. Przecież nie każda odpowiedź na zarzut jest uwagą merytoryczną.

Uwaga byłaby merytoryczna, gdybym udowadniał w niej, że moja poprzednia odpowiedź miała związek z wuja wpisem? Zgoda. Ale dlaczego mam udowadniać swoją niewinność? Dlaczego wuj może po prostu napisać, że nie widzi związku mojej odpowiedzi z jego postem, a ja mam albo udowadniać ten związek, albo przemilczeć wuja uwagę i kolejny raz starać się, by moja odpowiedź go zadowoliła? Mam latać na skargę do moderatora albo prosić o pomoc mediatora? Dziękuję, postoję. Nie zwykłem takimi pierdołami zawracać ludziom głowy.

Wookie napisał:
regulamin zakazuje nie tylko obraźliwych, ale wszelkich nieuprzejmych, niemerytorycznych wpisów.

Ktoś ocenia wedle własnego widzimisia, czy kryteria nieuprzejmości są gdzieś wypisane? Drugie retoryczne pytanie: Regulamin zdaje egzamin? (O Regulaminie nie będę dyskutować, już kiedyś to zrobiłem i okazało się to stratą czasu.)

Wookie napisał:
proponuję abyś wkleił swoją wypowiedź bez "kontrowersyjnych" słów.

Nie bardzo rozumiem. Mam go wkleić pod wuja wpisem?
wuj napisał:
Przykro mi, że nie jesteś gotów usunąć nieuprzejmego zdania rozpoczynającego twój post i uniemożliwiającego mi przeczytanie reszty. Wobec tego muszę przyjąć twoją rezygnację [to jest naprawdę dobre]. Widać argumenty masz zbyt słabe, żeby je przede mną odsłonić [a to chyba jeszcze lepsze].

Przecież jeśli to zrobię, to równie dobrze mógłbym wyciąć sporny początek mojego wpisu, a wuj usunąć swój. Ale wtedy zostanie wuja sugestia (wtedy bez mojej odpowiedzi), że moja odpowiedź jest bez związku z jego wpisem. Skoro już jest tak, że wuj nie może po prostu przeczytać dalszej częsci mojego wpisu i na nią odpowiedzieć, to idźmy z wymuszonym autocenzurowaniem (czyli faktycznie cenzurowaniem) na całość i zróbmy tak: wuj usuwa uwagę o braku związku mojej odpowiedzi z jego wpisem, ja usuwam moją odpowiedź na ten zarzut, wuj usuwa swój wpis o mojej rzekomej rezygnacji i rzekomej słabości moich argumentów i w to miejsce daje odpowiedź na merytoryczną część mojego spornego postu, a mediator umieszcza link do miejsca, gdzie została przeniesiona ta dyskusja. (Ale jazda!) Tam każdy zainteresowany przeczyta, że całe to zajście uważam za dziecinadę. Skoro jednak nie ma innego wyjścia, by kontynuowac dyskusję, to zgadzam się na tę dziecinadę (ostatni raz biorę w czyms takim udział, szkoda mi czasu na takie pierdoły). Jeżeli moja propozycja którejś z zainteresowanych osób nie odpowiada, zgadzam się na to, bym wkleił mój post bez jego początkowej częsci, proszę tylko powiedzieć gdzie. Według mnie najwłaściwszym rozwiązaniem byłoby, gdyby wuj po prostu odpowiedział na merytoryczną część mojego postu. Może też odpowiedzieć na tę niemerytoryczną, ja to przemilczę, obiecuję. Tak więc przedstawiłem trzy rozwiązania, w tym jedno mediatora, na które zgodził się także wuj, wybór należy do mediatora i wuja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wookie
Mediator



Dołączył: 16 Sty 2008
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 17:49, 31 Gru 2008    Temat postu:

Anbo ja na nic nie muszę się zgadzać, bo jestem tylko pomocnikiem stron do zaprowadzenia porządku i kultury dyskusji. Wuju, czy zgadzasz się na propozycję wysuniętą przez Anbo?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:24, 31 Gru 2008    Temat postu:

Niech anbo po prostu wklei swój post ponownie (gdzie? jako NOWY post w tym wątku), tyle, że bez słów "albo jesteś złośliwy, albo masz duże problemy z czytaniem ze zrozumieniem". Naturalnie, wymaga to drobnej poprawki stylistycznej, żeby zdanie nie było urwane. Zakładam przy tym, że reszta postu jest merytoryczna (zakładam w ciemno, bo nie czytałem).

    ___________________________________
    Większość kolejnych postów od #73812 (anbo, Śro 18:42, 31 Gru 2008) do #74232 (wujzboj, Wto 23:19, 06 Sty 2009) pozostała w oryginalnym wątku, jako merytoryczna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 2883
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 18:32, 02 Sty 2009    Temat postu:

Wookie w Pią 17:20, 02 Sty 2009 napisał:
Jako mediator ani moderator nie wypowiadam się na temat kwestii merytorycznych.

Mnie się zdaje, że to są jednak kwestie regulaminowe. Rzecz nie idzie bowiem o jakość moich argumentów w odniesieniu do zasadności tezy, ale o sam fakt, czy te argumenty jasno przedstawiłem. Bo jeżeli przedstawiłem je jasno, a wuj wciąż pisze, że ich nie rozumie, to może jednak należałoby się zastanowić nie nad tym, czy ja wystarczająco grzecznie na to reaguję, ale czy reaguję proporcjonalnie do tego, co wuj robi? Bo mnie się zdaje, że takie uporczywe zmuszanie mnie do powtarzania tej samej argumentacji - według mnie wystarczająco jasno przedstawionej - zdecydowanie kulturalne nie jest. A jako mediator chyba możesz wypowiedziec się na temat kultury dyskisji, prawda? Zwłaszcza, że tak naprawdę dyskusja jest w miejscu, w którym została przez wuja przerwana i według mnie najwyraźniej coś trzeba z tym zrobić, by ruszyła z miejsca... albo ją zakończyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wookie
Mediator



Dołączył: 16 Sty 2008
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 19:02, 02 Sty 2009    Temat postu:

Anbo, regulamin nie wyszczególnia próśb o powtórzenie argumentacji jako zachowania niekulturalnego. Prawdopodobnie Wuj faktycznie nie rozumie Twojej argumentacji (punkt 2.1 Regulaminu stwierdza "Zawsze zakładaj uczciwość swojego rozmówcy") i jeśli uważasz, że nie jesteś w stanie/nie chcesz/nie czujesz się na siłach/nie masz możliwości podać jeszcze bardziej jasnej wersji swoich argumentów to najlepszym wyjściem jest zakończenie dyskusji.
Tak jak powtarzam natomiast ja tą argumentację rozumiem i zgadzam się z nią.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 2883
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 19:37, 02 Sty 2009    Temat postu:

Wookie napisał:
Anbo, regulamin nie wyszczególnia próśb o powtórzenie argumentacji jako zachowania niekulturalnego.

A powinien. Jeżeli oczywistym jest - również dla mediatora - że jeden z dyskutantów przedstawił swoje stanowiski wystarczajaco precyzyjnie, a drugi - znany z inteligencji, szerokiej wiedzy oraz umiejętności czytania ze zrozumieniem - uparcie twierdzi, że odpowiedź... Właśnie uzmysłowiłem sobie, że wuj nieco zmodyfikował swój zarzut. Już nie pisze, że moja odpowiedź nie ma związku z jego postem, ale nie widzi wnioskowania, nie rozumie mojego rozumowania. Czyżby teraz stwierdził, że to - co przecież mu od dawna piszę - jednak miało związek z tym, co on pisał, a jedynie nie rozumie mojego wnioskowania? No a wcześniej chyba rozumiał, skoro stwierdził brak związku.
Teraz znowu pisze, że zarzuca mi błąd logiczny. No przepraszam bardzo, ale żeby zarzucać błąd logiczny, to chyba trzeba rozumieć wnioskowanie?
Regulamin po prostu nie przewiduje wyrachowanych form niekulturalnego zachowania ;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 2883
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 10:59, 07 Sty 2009    Temat postu:

wuj we Wto 23:19, 06 Sty 2009 napisał:
Wyszło mi więc, że pomimo zastrzeżeń zgadzasz się nie powtarzać "wątpliwości z samego Mat 1" i obiecujesz, że gdyby ci się to jednak zdarzyło, to zamknie to dyskusję.

Nie wiem na jakiej podstawie tak ci wyszło:
anbo napisał:
Jeżeli powtórzę moją wątpliwość z samego Mat 1, to ewentualnie na koniec dyskusji. Ewentualnie powiem, że coś pogłębiło albo osłabiło moją wątpliwość wzbudzoną przez Mat 1. Chcesz mi tego zabronić?


wuj we Wto 23:19, 06 Sty 2009 napisał:
Nadal jednak nie rozumiem, dlaczego jeśli jesteś gotów zostawić to NA KONIEC, to mimo to powracasz do tego TERAZ.

O tym też już pisałem:
anbo napisał:
Albo odwołaj zarzut błędu logicznego w moim rozumowaniu, w którym wyjaśniam, dlaczego Mat 1 budzi moje wątpliwości, albo go udowodnij, albo przestań stawiać warunki w kwestii mojego ewentualnego mówienia, że Mat 1 budzi moje wątpliwości.


wuj we Wto 23:19, 06 Sty 2009 napisał:
oznacza to dla mnie po prostu zaczęcie od innego punktu wyjścia, z czym nie mam żadnego problemu

No to przejdź wreszcie. Od dawna proponuję:
anbo napisał:
Albo zajmij się argumentem z Pawła i potomka krwi, albo przedstaw swoje argumenty dla tezy, że nie ma nic nienaturalnego w tezie, że Jezus dziedziczy ród jako syn adoptowany.


wuj we Wto 23:19, 06 Sty 2009 napisał:
Twoje poczucie odpowiedzialności mało mnie interesuje i nie zamierzam o nim dyskutować, abyśmy nie musieli znów prosić mediatora o interwencję.

O interwencję prosić musimy, bo od poprzedniej interwencji nic się nie zmieniło: dyskusja stoi w miejscu, a ty wciąż ją utrudniasz i wystawiasz na próbę moją cierpliwość. (Mam wrażenie, że tylko o to ci chodzi, a nie o merytoryczną dyskusję.)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:52, 07 Sty 2009    Temat postu:

anbo napisał:
O interwencję prosić musimy, bo od poprzedniej interwencji nic się nie zmieniło: dyskusja stoi w miejscu, a ty wciąż ją utrudniasz i wystawiasz na próbę moją cierpliwość.

Uważam, że to jest bezczelność. Tak, musimy prosić o interwencję. Nie zajmujesz się niczym innym poza prowokowaniem awantury: najpierw torpedujesz moje wysiłki i wysiłki moderatora, a teraz wykorzystujesz najdrobniejszy pretekst do tego, by mnie obrzucić błotem i nie dopuścić do kontynuowania rozmowy. Nie wiem, dlaczego to robisz i nie interesuje mnie to, ale nie mam zamiaru dać się sprowokować do pyskówki.

Niech moderator powie, co mamy zrobić. Ja się dostosuję.


Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Śro 12:57, 07 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 2883
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 9:31, 08 Sty 2009    Temat postu:

Czy mediator będzie interweniował, czy nie? Jakkolwiek będzie, dopóki wuj nie przejdzie do następnego punktu naszej dyskusji, zawieszam w niej swój udział.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:46, 08 Sty 2009    Temat postu:

Do moderatora trzeba się zgłosić. Jest taki formularz... O tu:

http://www.sfinia.fora.pl/regulamin,25/zgloszenia-przypadkow-naruszenia-regulaminu,2590.html

Jeśli o mnie chodzi, to tyle razy próbowałem przejść do następnego punktu bez fałszowania wyniku dotychczasowej dyskusji i było to torpedowane na wszelkie możliwe sposoby, że już szkoda mi nerwów. Czekam na decyzję moderatora, bo tylko jeśli on nakaże zignorować twoje zachowanie, będzie oczywiste, że nie przyjmuję do wiadomości ani twoich insynuacji, ani twojego "rozumowania", którego bronić nie jesteś gotów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 2883
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 12:25, 08 Sty 2009    Temat postu:

wuj napisał:
Do moderatora trzeba się zgłosić.

Pisałem o mediatorze. A mediator miał śledzić dyskusję:
Wookie napisał:
Dyskusję postaram się obserwować szczególnie uważnie.


wuj napisał:
Jeśli o mnie chodzi, to tyle razy próbowałem przejść do następnego punktu bez fałszowania wyniku dotychczasowej dyskusji

A w jaki sposób ja chcę fałszować wynik dotychczasowej dyskusji? Od dawna proponuje odnotować różnicę zdań i iść dalej - to jest fałszowanie wyników dyskusji? Mowiąc o moich osobistych wątpliwościach wzbudzonych przez Mat 1 fałszuję wynik dotychczasowej dyskusji?

wuj napisał:
było to torpedowane na wszelkie możliwe sposoby

Oto moje rzekome torpedowanie:
anbo napisał:
Jeżeli powtórzę moją wątpliwość z samego Mat 1, to ewentualnie na koniec dyskusji. Ewentualnie powiem, że coś pogłębiło albo osłabiło moją wątpliwość wzbudzoną przez Mat 1. Chcesz mi tego zabronić?



wuj napisał:
twojego "rozumowania", którego bronić nie jesteś gotów

Bo proponuję odnotować rożnicę zdań w kwestii tego, co u kogo z nas budzi, a u kogo nie budzi wątpliwości? Czy może dlatego, że domagam się od ciebie dowodu na mój rzekomy błąd logiczny? Już tyle razy pisałem, dlaczego Mat 1 budzi moją wątpliwość, że nie zamierzam tego znowu wałkować. Ty zamierzasz? Jeszcze przed chwilą pisałeś, że przeciwnie, że nie chcesz. Wygląda na to, że sam nie wiesz, czego chcesz.

Więcej nie będę komentował twoich przeinaczeń, bo szkoda mi na to czasu. Do dyskusji wrócę, gdy przejdziesz do jej następnego punktu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:23, 08 Sty 2009    Temat postu:

Nie rozumiem ciebie, anbo.

Od samego początku piszę, żeby albo przedyskutować kwestię Mat 1 do końca, albo zostawić ją I NIE WSPOMINAĆ O NIEJ. Kiedy jednak uznałem twoją odpowiedź za zgodę na tę drugą propozycję, oburzyłeś się. Podobne oburzenie wywoływały w tobie próby dyskutowania Mat 1. O co więc chodzi?

Jedyną rzeczą, na którą nie mogę się zgodzić, jest to, żeby ZARAZEM przerwać formalnie dyskusję o Mat 1 JAK I używać w dalszej dyskusji twierdzeń, których uzasadnianie zostało przerwane. Wystarczy mi proste "przecież nie będziemy tak robić". I już konflikt będzie zakończony; zaczniemy od następnego punktu, dokładnie według schematu proponowanego przez ciebie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wookie
Mediator



Dołączył: 16 Sty 2008
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 16:02, 08 Sty 2009    Temat postu:

Na początku przepraszam za zwłokę, ale przypominam też, że napisałem o tym iż postaram się śledzić dyskusję. Niestety sprawy prywatne trochę mi to uniemożliwiają.

Mam nieodparte wrażenie, że stoicie w miejscu z którego wyjść już się nie da.

Anbo napisał:
dyskusja stoi w miejscu, a ty wciąż ją utrudniasz i wystawiasz na próbę moją cierpliwość.


wujzboj napisał:
Nie zajmujesz się niczym innym poza prowokowaniem awantury


Oboje uważacie, że macie rację (to oczywiste), ale ja nie mogę pomóc bo nie idzie o coś konkretnego, obiektywnego. Starałem się na tyle, na ile pozwalały mi kompetencje, ale nie mogę przyznać któremukolwiek z Was racji i rozstrzygnąć sprawy wedle jego stanowiska. Wiem, że opowiedzenie się po którejkolwiek ze stron będzie krzywdzące dla drugiej, bo racje obu stron są z obiektywnego punktu widzenia równoważne. Propozycja moja dla Was sjest następująca: ten wątek zostanie zamknięty, ale jeśli macie na tyle silnej woli spróbujcie rozpocząć raz jeszcze z innego punktu.

Pozdrawiam


Ostatnio zmieniony przez Wookie dnia Czw 16:14, 08 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 2883
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 16:40, 08 Sty 2009    Temat postu:

Wookie napisał:
Oboje uważacie, że macie rację

Co nie znaczy, że mamy ją obydwoje.

Wookie napisał:
bo nie idzie o coś konkretnego, obiektywnego

A według mnie idzie.

Wookie napisał:
bo racje obu stron są z obiektywnego punktu widzenia równoważne

Pozwolę sobie mieć odmienne zdanie. (Więc jednak mozna je ocenić obiektywnie?)

Wookie napisał:
Propozycja moja dla Was sjest następująca: ten wątek zostanie zamknięty, ale jeśli macie na tyle silnej woli spróbujcie rozpocząć raz jeszcze z innego punktu.

W tej cjhwili żałuję, że poprzednio zgodziłem się na ustępstwo. Rezygnuję z dyskusji na Śfini.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wookie
Mediator



Dołączył: 16 Sty 2008
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 18:54, 08 Sty 2009    Temat postu:

Cytat:
Co nie znaczy, że mamy ją obydwoje.


Oczywiście, ale nie mnie ustalać kto ją ma.

Cytat:
A według mnie idzie.


Nie idzie Anbo. W oparciu o regulamin nie mogę pomóc.

Cytat:
Pozwolę sobie mieć odmienne zdanie. (Więc jednak mozna je ocenić obiektywnie?)


Twoje odmienne zdanie jest pochodną poglądu dyskutowanego, więc nie zachowujesz obiektywizmu (nie oceniasz obiektywnie).

Cytat:
W tej cjhwili żałuję, że poprzednio zgodziłem się na ustępstwo. Rezygnuję z dyskusji na Śfini.


Cóż, szkoda bo byłeś bardzo wartościowym użytkownikiem. Przepraszam, że nie mogłem pomóc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:20, 08 Sty 2009    Temat postu:

Myślę, anbo, że - szczególnie w świetle ostatniego mojego postu i tego, co napisał Wookie - twoja reakcja jednoznacznie pokazuje, jak oceniasz siłę swoich argumentów w tym i w innych wątkach. Nie dziwię się; moja ocena ich jest identyczna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 2883
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 20:31, 08 Sty 2009    Temat postu:

wuj napisał:
Myślę, anbo, że - szczególnie w świetle ostatniego mojego postu i tego, co napisał Wookie - twoja reakcja jednoznacznie pokazuje, jak oceniasz siłę swoich argumentów w tym i w innych wątkach. Nie dziwię się; moja ocena ich jest identyczna.

No to źle myślisz. Chociaż nie sądzę, żebyś tak myślał. Ciekaw tylko jestem, czy oszukujesz tylko innych, czy także siebie. Nie żałuję, że wróciłem na Śfinię, bo nabrałem jeszcze większej pewności co do twojej osoby.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:47, 08 Sty 2009    Temat postu:

To ja może po prostu zacytuję mój post, o którym wspomniałem powyżej i na który nie dostałem odpowiedzi:

wuj napisał:
Nie rozumiem ciebie, anbo.

Od samego początku piszę, żeby albo przedyskutować kwestię Mat 1 do końca, albo zostawić ją I NIE WSPOMINAĆ O NIEJ. Kiedy jednak uznałem twoją odpowiedź za zgodę na tę drugą propozycję, oburzyłeś się. Podobne oburzenie wywoływały w tobie próby dyskutowania Mat 1. O co więc chodzi?

Jedyną rzeczą, na którą nie mogę się zgodzić, jest to, żeby ZARAZEM przerwać formalnie dyskusję o Mat 1 JAK I używać w dalszej dyskusji twierdzeń, których uzasadnianie zostało przerwane. Wystarczy mi proste "przecież nie będziemy tak robić". I już konflikt będzie zakończony; zaczniemy od następnego punktu, dokładnie według schematu proponowanego przez ciebie.

Gram znaczonymi szachami? :P

I jeszcze jedno. Jeśli decyzje Wookiego jako mediatora w naszym pozamerytorycznym sporze nie odpowiadają ci (chociaż napisał, że twoje merytoryczne wątpliwości podziela) i odrzucasz je, to może przyjmiesz Budyy'ego jako honorowego mediatora? Jeśli tak, to możemy poprosić Budyy'ego, by to on dbał o przestrzeganie przez nas obu Regulaminu i o to, by decydował, co mamy robić, gdy pojawią się nam pozamerytoryczne różnice zdań, których sami ze sobą uzgodnić nie dajemy rady.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2324
Przeczytał: 9 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:54, 10 Sty 2009    Temat postu:

wujuzboju jak przegrywasz dyskusje i brakuje ci merytorycznych argumentow to zaczynasz manipulacje z regulaminem, nie pierwszy raz i nie ostatni jak przejrzalem sobie watki. Przegrales dyskusje z anbo, wiec moze troche chrzescijanskiej pokory? Duzo w tobie pychy, a pamietaj, ze to grzech i bedziesz musial rozliczyc sie z niego przed bozia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:04, 10 Sty 2009    Temat postu:

Dziecko drogie, zamiast fantazjować, poczytaj trochę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2324
Przeczytał: 9 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:28, 10 Sty 2009    Temat postu:

Misiu, wlasnie poczytalem , zawsze zwiewasz od przegranej dyskusji regulaminem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:13, 10 Sty 2009    Temat postu:

Robaczku, cieszę się, że czytasz. Postaraj przy okazji także co nieco zrozumieć. Na przykład, jak to jest, że "zwycięzca" poproszony przez "przegranego" albo o kontynuowanie obrony pewnej, delikatnie mówiąc, kontrowersyjnej opinii, którą był głosił, albo o potwierdzenie wniosku o niemożności wyciągnięcia tej opinii, albo o przejście do dalszej dyskusji bez traktowania wspomnianej opinii jako udowodnionej, najpierw obrzuca "przegranego" obelgami, a potem robi wszystko, by nie dopuścić do kontynuacji dyskusji POMIMO zaleceń mediatora podzielającego merytoryczne wątpliwości "zwycięzcy". I jak to jest, że "przegrany" nie tylko przyjmuje W CIEMNO wszelkie propozycje tego mediatora, lecz wreszcie - po tym, jak okazuje się, że "zwycięzca" woli dać dyla niż kontynuować jak zalecił mediator - sugeruje, żeby mediatorem został uczestnik wyrażający w tej dyskusji opinie merytoryczne identyczne, jak "zwycięzca"?

Uważasz może, że jesteś racjonalistą?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Regulamin Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin