Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Koronawirus - pytanie o skuteczność strategii walki z nim
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Rozbieranie irracjonalizmu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9705
Przeczytał: 88 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:04, 14 Mar 2020    Temat postu:

Semele napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Kruchy04 napisał:
Wystawianie młodych na "kontakt" z wirusem ma zakończyć epidemie? A pomyślałeś o kosztach liczonych w ofiarach?

Pomyślałem o kosztach i ofiarach, które - długofalowo patrząc - będą wg mnie znacznie większe wtedy, jeśli dopuścimy do zapaści gospodarki i całego państwa, spowodowanej zanikiem działalności ekonomicznej całych działów gospodarki. Wtedy "padnie" wszystko, zbrojne bandy będą szalały na ulicach, a do koronawirusa dołączą liczne inne choroby i problemy.


To mogloby mieć miejsce w państwie niedoboru jakim był PRL ale nie w kapitalistycznym panstwie polskim.

Na wojnie i epidemiach zawsze bogaca się kapitalisci. Dobrze pomnażaja telenty :-) :-)

Wszelakiej maści kombinatorzy...

:wink: :)
Niedobory już są, bo panika to silny motywator aby je zmaterializować. Gotujemy wodę i studzimy aby młodszy syn mogl pic. Ja pije goraca wode [to metoda Ayurvedy na oczyszczanie organizmu na poziomie komórkowym] po lyku w zamknietym kubku termicznyw ciagu całego roku od lat, więc dla mnie nie ma roznicy.

Starszy syn pojechał wczoraj w nocy do najbliższego sklepu na tygodniowe zakupy tylko produktów koniecznych. Nie było już żadnej wody butelkowanej. Był jeszcze wybielacz chlorowy w mniejszych pojemnikach wiec kupil 2. Używamy go od lat aby dodać do odpowiedniego wlewu w pralkach w celu dezynfekcji ręczniczków wash clothes, które używamy jeden raz w łazience i kuchni po dokładnym umyciu rąk. Podobnie jest z ręcznikami, których nie wieszamy aby wyschły lecz wrzucamy do kosza z praniem po jednorazowym użyciu.

Syn udał sie do sklepu w nocy aby było jak najmniej ludzi. Napisałam listę produktów zgodna z położeniem towarów aby skrócił czas w sklepie do minimum. Nastepnie udal sie do self check-out czyli kasy samoobsługowej aby zaplacic karta. Nosi ze sobą środki odkażające na dłonie w razie gdyby po dotknięciu przycisku cyfrowego by wpisać kod PIN w trakcie płacenia się nie zarazić przez dotyk membran powiek oczu, ust, czy nasady nosa.

Zakupy mamy zostawia jej na schodach a ona po telefonie wychodzi aby przynieść do domu.

Dzisiaj jest slonecznie i cieplo i zaraz idę pochodzić i pobiegać na podwórku. Jeśli nikogo nie będzie na ulicy [u nas to rzadkość dodatkowo w weekend] to polece do parku naprzeciw popatrzec na deltę rzeki Seekonk.

W pracy dokonaliśmy procesu cross training w celu wydolności naszej 3 osobowej grupy jako krytyczna grupa funkcjonalna pracująca zdalnie w celu upewnienia się, że w okresie tej bezprecedensowej próby jaka jest COVID-19 będziemy dokładnie na czas i usłużne przez technologie w razie kwestii aby spokojnie pomoc i podeprzeć na duchu tych, którzy mogą mieć problemy z zachowaniem spokoju w tej sytuacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9705
Przeczytał: 88 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:08, 14 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Propozycja Michała coś mi przypomniała z życiorysu twórcy algebry Boole'a:

24 listopada 1864 roku Boole, jak zwykle, przebył pieszo 3 mile (4,8 km) na uczelnię[2]. Tego dnia padał jednak ulewny deszcz, więc cały dzień, aż do powrotu do domu spędził w mokrym ubraniu, co sprawiło, że się przeziębił. Mary Boole wierzyła, że najlepszym sposobem walki z chorobą jest wystawienie chorego na jej przyczynę, regularnie polewała więc łóżko męża wodą. George Boole nie przeżył kuracji, zmarł po dwóch tygodniach.
Sparafrazuje Prezydenta Clintona it's the immune system response, stupid/decyduje reakcja immunologiczna, głupcze!

Jak wiadomo system immunologiczny zalezy od istniejacych warunkow zdrowotnych i epigenetycznych. Warto sie zastanowic czy destruktywne myslenie i obnizanie wlasnej funkcji immunologicznej jest warte kaprysow ego at the moment/w danej chwili a ktore i tak za chwile sie zmienia, bo ego tak ma :wink:


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Sob 16:24, 14 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hello




Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 1775
Przeczytał: 10 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:31, 14 Mar 2020    Temat postu:

Tak tedy wielomiesięczne doświadczenie psu na budę się zdało ... :(
_______________________________________________
"Tak, więcej pijcie, mniej zakąszajcie. To najlepszy sposób na zarozumialstwo i powierzchowny ateizm." - W. Jerofiejew
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9705
Przeczytał: 88 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:33, 14 Mar 2020    Temat postu:

Abp Ryś | List do diecezjan dot. pandemii koronawirusa | Łódź 2020
https://youtu.be/EcHjJj2kNu4
*https://youtu.be/EcHjJj2kNu4
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hello




Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 1775
Przeczytał: 10 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:44, 14 Mar 2020    Temat postu:

Errata:
poszło się ... zaprzepaścić
______________________________
"Coś Ty, Gośka, skozłowałaś?" - V. Kubasińska
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 15033
Przeczytał: 99 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:12, 14 Mar 2020    Temat postu:

Ostatnio w rozmowie ktoś podał mi pewien argument za aktualną strategią walki z koronawirusem. I chyba muszę się do tego argumentu przychylić, bo dokłada on nowy aspekt sprawy - WYDOLNOŚĆ AKTUALNEJ POLSKIEJ MEDYCYNY.
Strategia spowalniania rozprzestrzeniania się wirusa ma sens w sytuacji, gdy obawiamy się, że zbyt szybki wzrost pacjentów nie będzie mógł zostać obsłużony przez szpitale. Tego elementu układanki wcześniej nie uwzględniałem w moim modelu. Chodzi o to, aby szpitale się nie przepełniły, a także o zdobycie trochę czasu - na zakupy materiałów i sprzętu medycznego (także testów na wirusa), może na opracowanie szczepionki.
Tak więc muszę co nieco zrelatywizować swoją wcześniejszą diagnozę, jako uproszczoną. Uwzględniała ona bowiem jedynie samorzutne leczenie się chorych. Dodanie nowych aspektów sytuacji w dużym stopniu może odwrócić wnioski.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Sob 18:13, 14 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9705
Przeczytał: 88 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:13, 14 Mar 2020    Temat postu:

JAK BRONIĆ SIĘ PRZED WIRUSAMI - rozmowa z dr n. med. Piotrem Kołaczem
https://youtu.be/hzpTfbghEsA
*https://youtu.be/hzpTfbghEsA

dr n. med. Piotr Kołacz napisał:
Co powodowało, że niektórzy ludzie przeżyli? Tylko i wyłącznie sprawny układ odpornościowy. I w tej chwili zwykły Kowalski jedyne co może zrobić to zadbać o swój układ odporrnosciowy. Tyle tylko, że w tej chwili pojawiło się masę różnego rodzaju cudownych substancji, ktore mają pomóc zwalczyć wirusa i podniesc odpornosc. To jest nierealne. Odpornosc nalezy budowac przez lata i tylko ktos kto spelnia wszystkie warunki ta odpornosc bedzie mial wysoka. Wiekszosc ludzi ma slaba odpornosc dlatego, ze sobie na to zapracowali. ... Ludzie w Ameryce, Chinach i Europie nie maja niskiej odpornosci z powodu przekarmienia lecz z powodu spozywania zatrutej zywnosci, wody, i powietrza. Mimo, ze wygladamy lepiej, mamy nizsza odpornosc niz mieli ludzie zaraz po I wojnie swiatowej.


Streszczenie na prace nad odpornoscia:
1. Zadbać o żołądek!!!
2. Nie jeść mięsa ani nabiału, bo to zakwasza organizm; głównie, jeśli nie tylko, warzywa i trochę owoców
3. Zakwaszać żołądek octami owocowymi
4. Brać kwasy Omega-3
5. Brać wit. D3
6. Spożywać siemię lniane, nasiona chia, kurkumę, imbir - niewielkie ilości codziennie
7. Żadnego sztucznego cukru - napoje, słodycze
8. Żadnej sztucznej i mocno przetworzonej żywności
9. Oczyszczać się z pasożytów
10. Brać probiotyki i prebiotyki, jeść kiszonki
11. Przebywać na czystym powietrzu, w lesie, przynajmniej raz w tygodniu - dbanie o płuca
12. Ruszać się, aktywność fizyczna - dbanie o ruch limfy w organizmie
13. Pić zielone koktajle / brać spirulinę, chlorellę, kelp - usuwanie metali ciężkich i toksyn z organizmu
14. Pić napary ziołowe oczyszczające, głównie z czystka, z liści oliwki - usuwanie metali ciężkich i toksyn z organizmu
15. Stosować suplementy z konopii
16. Dbać o odpowiednie nawodnienie organizmu

Wiecej
[link widoczny dla zalogowanych]
*http://clinica-natura.com/


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Sob 21:05, 14 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9705
Przeczytał: 88 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:24, 14 Mar 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Ostatnio w rozmowie ktoś podał mi pewien argument za aktualną strategią walki z koronawirusem. I chyba muszę się do tego argumentu przychylić, bo dokłada on nowy aspekt sprawy - WYDOLNOŚĆ AKTUALNEJ POLSKIEJ MEDYCYNY.
Strategia spowalniania rozprzestrzeniania się wirusa ma sens w sytuacji, gdy obawiamy się, że zbyt szybki wzrost pacjentów nie będzie mógł zostać obsłużony przez szpitale. Tego elementu układanki wcześniej nie uwzględniałem w moim modelu. Chodzi o to, aby szpitale się nie przepełniły, a także o zdobycie trochę czasu - na zakupy materiałów i sprzętu medycznego (także testów na wirusa), może na opracowanie szczepionki.
Tak więc muszę co nieco zrelatywizować swoją wcześniejszą diagnozę, jako uproszczoną. Uwzględniała ona bowiem jedynie samorzutne leczenie się chorych. Dodanie nowych aspektów sytuacji w dużym stopniu może odwrócić wnioski.
Tak, nazywamy to szersza perspektywa :wink:

Bo widzisz "głupawka" czai się wszędzie. Ja chronie mame (90) a jej siostra (70) nic tylko pojadą razem do polskiego sklepu. Wyperswadowalam. Następnie jedzie do ogromnej hurtowni BJ's gdzie ludzie masowo wykupują wodę której udzielają po 2 zgrzewki. Następnie przyjeżdża do polskiej sąsiadki w odwiedziny, która niedawno miała operację kolana. I dzwoni do mnie abym przyszła na "pogaduchy". A ja spokojnie tłumaczę, że jestem samotnym rodzicem 2 synów i opiekuje się mama i mam moralny obowiazek być zdrowa i nikogo nie narażać.

Ciesze sie, że się "nawróciłes" i już z COVID-19 nie chcesz eksperymentów na młodych Polakach robić. Zmiany w płucach pozostają na całe życie i dotyczą jakości i długości życia. Najlepiej sie nie zarazic, bo test odpornosci moze okazac sie smiertelny w agonii przed zgonem.

Zabraniam synom wchodzić na YT i patrzeć na takie przypadki w Chinach i we Włoszech prosząc aby uszanowali tych którym sie nie udalo.

Tom Hanks i zona Rita Wilson sa w kwarantannie w Australii. Nie ma nowych informacji. Żona kanadyjskiego Premiera Justin Trudeau jest chora. A ile jest przypadków które ujawnia się niebawem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hello




Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 1775
Przeczytał: 10 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:30, 14 Mar 2020    Temat postu:

Dżuma Justyniana:
Wybuchła w roku 542 w stolicy Cesarstwa Wschodniego – Konstantynopolu. Nazwano ją imieniem cesarz bizantyjskiego – Justyniana I Wielkiego. W samym mieście trwała około czterech miesięcy, gdzie zmarło na nią ponad 300 tysięcy mieszkańców. Stąd dżuma rozprzestrzeniała się na kolejne obszary Europy oraz Afryki Północnej oraz Azji – pandemia o zasięgu ogólnoświatowym. Szacuje się, że na jej skutek mogło umrzeć nawet 100 milionów osób. Na chorobę zapadł również sam cesarz.

_____________________________________
"Myjcie się dziewczyny, nie znacie dnia ni godziny!"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9705
Przeczytał: 88 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:42, 15 Mar 2020    Temat postu:

Dr Paweł Grzesiowski napisał:
... im więcej zarażonych osób w kraju czy województwie, tym szybciej wirus zaczyna spowalniać, bo już nie ma kogo zarazić. Załóżmy, że idziemy do klasy, w której jest piętnaścioro dzieci - nikt w niej nie zachorował, więc nikt nie jest odporny. Jeśli wpuścimy do takiej klasy wirusa, zachorują wszystkie dzieci. Ale jeśli w tej klasie jest siedmioro dzieci, które już przechorowały, to wirus nie jest w stanie zarazić wszystkich - kiedy spadnie na Zosię, która jest już odporna na tego wirusa, Zosia nie zarazi Krzysia. To tajemnica wygasania każdej epidemii i idea, która przyświeca szczepieniom. Jeśli będzie szczepionka na koronawirusa, to jeśli zaszczepi się co najmniej 50 procent ludzi, to epidemii na dużą skalę nie będzie.Wirus, jeśli zaatakuje płuca, powoduje ich ciężkie zapalenie, które prowadzi w 20-30 proc. przypadków do śmierci. Mechanizm uszkodzenia płuc polega na zniszczeniu tkanki płucnej przez wylewy, zatory, a także silny proces zapalny. To powoduje zniszczenie części płuc, ale pozostałe nieuszkodzone części płuc podejmują pracę i zapewniają prawidłowe funkcjonowanie. Czy u ozdrowieńców będą odległe następstwa choroby, nie da się dziś przewidzieć, ale istnieje pewne ryzyko, że u tych osób płuca będą przez wiele lat nosiły ślady choroby, podobnie jak po przebytej gruźlicy. ...Nie boimy się wirusa u osób młodych, wirus działa jak wilk polujący na stado owiec, atakuje osoby słabsze, starsze i schorowane.
:think: Ignorancja i arogancja nie wie, że ma do czynienia z wirusem odzwierzęcym RNA podlegającym indywidualnej mutacji w organizmie który zaatakuje.

Przypomina mi się "głupawka" wysyłania dzieci na zabawę zarażenia ospą bez względu na stan ich systemu odpornosciowego tym momencie.

[link widoczny dla zalogowanych]

*https://polskatimes.pl/dr-pawel-grzesiowski-wszyscy-ktorzy-spotkaja-sie-z-koronawirusem-lapia-go-wywiad/ar/c15-14853523?utm_source=facebook.com

Cytat:
... przeprowadzone w Chinach sekcje zwłok wykazały, iż ofiary koronawirusa miały poważnie uszkodzone płuca, osłabiony system odpornościowy i choroba może doprowadzić do nieodwracalnego zwłóknienia płuc.


Czytajcie i słuchajcie uważnie <->
Cytat:
W Polsce jeszcze nie stwierdzono lokalnej transmisji wirusa. Wszystkie te przypadki, które u nas sa przyjmuje się za zawleczone.
Cokolwiek to znaczy :think:
https://youtu.be/p80TD8v5l8g
*https://youtu.be/p80TD8v5l8g

Cytat:
O pierwszym polskim przypadku pacjenta z koronawirusem MZ poinformowało 4 marca. Pierwszy zgon z powodu koronawirusa odnotowano 12 marca, zmarła 57-letnia kobieta, która przebywała w szpitalu w Poznaniu. 13 marca w szpitalu we Wrocławiu zmarł 73-letni mężczyzna. 14 marca zmarł 66-letni mężczyzna hospitalizowany w Lublinie.
<-> [link widoczny dla zalogowanych]
*https://www.newsweek.pl/wiedza/zdrowie/koronawirus-w-polsce-wszystko-co-musisz-wiedziec-o-epidemii-koronawirusa/xr1qgc9

Prezydent Andrzej Duda napisał:
To jest szczególne województwo, bo to województwo jest zaangażowane w ten proces, wlasciwie mozna smialo powiedziec od połowy stycznia, bo wtedy pojawiły się pierwsze sygnały, pierwsze przypadki i od razu były zdecydowane reakcje za co bardzo dziękuję .

[link widoczny dla zalogowanych]
*https://twitter.com/adamSzlapka/status/1238061205044019200

Cytat:
Przed wejściem do Sejmu i Senatu mierzona będzie temperatura


Cytat:
Wszyscy muszą wiedzieć, że jeżeli teraz przerwiemy kontakty międzyludzkie wirus przestanie atakować agresywnie, bo nie będzie miał kogo zarażać. Jeżeli pozostaniemy na ulicach, w miejscach pracy, tłoczyć na ulicach wówczas wirus będzie atakował z szalonym tempem – mówił.

--------------------------------------------------------------------------------------
Fakty w języku angielskim <->

[link widoczny dla zalogowanych]
*https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK554776/

[link widoczny dla zalogowanych]
*https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/32145466

[link widoczny dla zalogowanych]
*https://wwwnc.cdc.gov/eid/article/26/6/20-0452_article


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Nie 20:29, 15 Mar 2020, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9705
Przeczytał: 88 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:50, 15 Mar 2020    Temat postu:

Chcesz sie lepiej poczuc? Szarpnij sie na norweska "czysta" świeczke <-> TenderFlame Lilly – brukerveiledning
https://youtu.be/XED66tTTXq8
*https://youtu.be/XED66tTTXq8

______________________________________________________________
Cytat:
Jak mnie ktoś zapyta jeszcze na czym polega efekt motyla to powiem mu tak - jak w styczniu Chińczyka ugryzie nietoperz, to w kwietniu Polak będzie musiał windę łokciem wzywać.


Cytat:
Kiedyś jak ktoś kichnął mówiło się "na zdrowie" a teraz "spi*przaj".


https://youtu.be/ATAxk7-4pWU
*https://youtu.be/ATAxk7-4pWU

U nas ewolucja traktowania osób kichających była taka:
God bless you!
Bless you!
a teraz jest taka
<myśląc w biegu> Holy sh*t! :)

Humor pomaga w cabin fever/kiśnięcie w domu, obniza stres i podwyzsza odpornosc
:) :)


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Pon 0:49, 16 Mar 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9705
Przeczytał: 88 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:26, 16 Mar 2020    Temat postu:

Why new diseases keep appearing in China?
https://youtu.be/8JonFP6SpMs
*https://youtu.be/8JonFP6SpMs
-------------------------------------------------------------------------------------
W kontraście do cool aid niedojrzałych życiowo polskich emerytów znudzonych siedzeniem w domu i rozpowszechniających fałszywe informacje w celu obniżenia wlasnej i innych odpornosci
[link widoczny dla zalogowanych]
*http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?p=325004#p325004

Cytat:
CureVac z siedzibą w Tybindze - który pracuje nad szczepionką przeciwko COVID-19 opartej na swojej platformie mRNA - wydał wczoraj oświadczenie, w którym stwierdził, że „powstrzymuje się od komentowania spekulacji i odrzuca zarzuty dotyczące ofert przejęcia firmy lub jej technologii”.


[link widoczny dla zalogowanych]

*https://www.pmlive.com/pharma_news/did_trump_offer_curevac_$1bn_for_covid-19_vaccine_rights_1329233
--------------------------------------------------------------------------------------
Cytat:
Klasyczna psychologia (głównego nurtu) odrzuca te bzdury o nieświadomości z ukrytymi w niej popędami
marynarka dokonał cudu i usunął "zwierza" [funkcje mózgu niższego - gadzia i emocjonalna] z człowieka :rotfl:

Cytat:
radosne życie ... już mam ... Nieświadomość ma przecież do siebie ze jest nieświadoma więc tam może być wszystko i świadomie tego nie ogarniesz ani nie zbadasz.
Nieświadomość jest w każdym ludzkim ciele i określamy ten fenomen zwyczajem/automatem. U istot funkcjonujących z mózgu niższego w grupie nieświadome [nieracjonalne i nie empatyczne] postawy behawioralne materializują się w środowiskach ich kontaktów i nie tylko naukowiec ale człowiek zrównoważony emocjonalnie i będący w stanie używać płatów czołowych jest w stanie zlokalizować i zbadać artefakty i konsekwencje takich zachowań. <-> Prawda o PANICE wokół KORONAWIRUSA
https://youtu.be/rGUBvEtbplM
*https://youtu.be/rGUBvEtbplM
--------------------------------------------------------------------------------------
To, na co zwracamy uwagę pociąga za sobą energię naszego mózgu z natychmiastowymi konsekwencjami fizjologicznymi, a następnie behawioralnymi. Jesteśmy w stanie stworzyć chorobę lub dobre samopoczucie. Proszę, bierzcie odpowiedzialność moralną za siebie i innych i dokonujcie mądrych wyborów.

___________________________________________________

Zalecam:

- stosować się do własnych rad
- mniej marynarki
- więcej ciepłej wody.

dr Aurelka Bocianek


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Pon 15:05, 16 Mar 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 7404
Przeczytał: 126 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:45, 16 Mar 2020    Temat postu:

Hello napisał:
Dżuma Justyniana:
Wybuchła w roku 542 w stolicy Cesarstwa Wschodniego – Konstantynopolu. Nazwano ją imieniem cesarz bizantyjskiego – Justyniana I Wielkiego. W samym mieście trwała około czterech miesięcy, gdzie zmarło na nią ponad 300 tysięcy mieszkańców. Stąd dżuma rozprzestrzeniała się na kolejne obszary Europy oraz Afryki Północnej oraz Azji – pandemia o zasięgu ogólnoświatowym. Szacuje się, że na jej skutek mogło umrzeć nawet 100 milionów osób. Na chorobę zapadł również sam cesarz.

_____________________________________
"Myjcie się dziewczyny, nie znacie dnia ni godziny!"


Chłopcy też...:-) :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9705
Przeczytał: 88 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:04, 16 Mar 2020    Temat postu:

Semele napisał:
Hello napisał:
Dżuma Justyniana:
Wybuchła w roku 542 w stolicy Cesarstwa Wschodniego – Konstantynopolu. Nazwano ją imieniem cesarz bizantyjskiego – Justyniana I Wielkiego. W samym mieście trwała około czterech miesięcy, gdzie zmarło na nią ponad 300 tysięcy mieszkańców. Stąd dżuma rozprzestrzeniała się na kolejne obszary Europy oraz Afryki Północnej oraz Azji – pandemia o zasięgu ogólnoświatowym. Szacuje się, że na jej skutek mogło umrzeć nawet 100 milionów osób. Na chorobę zapadł również sam cesarz.

_____________________________________
"Myjcie się dziewczyny, nie znacie dnia ni godziny!"


Chłopcy też...:-) :-)
<-> i starcy

Jerzy Urban "Koronawirus"
https://youtu.be/TdiD0W2ktYs
*https://youtu.be/TdiD0W2ktYs
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 15033
Przeczytał: 99 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:31, 16 Mar 2020    Temat postu:

Na chwilę aktualną ten model reakcji, jaki wynika z mojej refleksji przyjęto w Wielkiej Brytanii. Tam właśnie nie zdecydowano się wymuszony częściowy paraliż gospodarczy państwa, ograniczając tylko straty - zagrożenie dla najbardziej narażonej grupy obywateli - osób schorowanych, starszych.
Ciekaw jestem, jakie będą ostateczne efekty - np. w postaci:
- liczby zgonów długoterminowo (np. w ciągu 2 lat)
- rozkładu gospodarki, utraty miejsc pracy, a dalej także dramatów ludzkich tym spowodowanych (być może też zgonów wynikłych z braku wsparcia ze strony służb, które nie będą pracowały, albo w wyniku samobójstw mających motywację w utracie pracy i środków do życia).
Czas pokaże...
Ja osobiście poparłbym raczej ten model angielski.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 984
Przeczytał: 127 tematów


PostWysłany: Pon 20:25, 16 Mar 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:

Ja osobiście poparłbym raczej ten model angielski.

W tym temacie stawiasz pytanie o skuteczność. Natomiast myślę, że te wszystkie państwa, które postanowiły hamować rozwój epidemii zamiast skupić się na budowaniu odporności stadnej, wzięły również pod uwagę etyczność tej metody.

Jeśli celem jest ograniczenie strat w gospodarce i długofalowo w ludziach, to czy etycznym jest realizowanie tego celu po trapach osób, dla których brakuje miejsc w szpitalach albo respiratorów?

EDIT:
Jeszcze polecam poniższy film w temacie, koleś tłumaczy, dlaczego nie popiera podejścia brytyjskiego:
https://www.youtube.com/watch?v=UDXrJ-zTeCA

Krótko wypunktuję jego argumenty:

- nie mamy pewności, ze po przechorowaniu tej choroby nabywamy trwałą odporność, to tylko hipoteza;

- nie wiemy, jak szybko będzie mutował ten wirus i na co się w związku z tym zda jednorazowo zbudowana odporność (np. grypa mutuje bardzo szybko, szczepić się trzeba co roku, jeśli nie chce się chorować a i szczepionka sama niczego nie gwarantuje)

- nie jesteśmy w stanie albo nie wiadomo, jak to zrobić, odizolować osób starych i chorych od tych zdrowych, które mają się zarażać, rząd brytyjski dotąd nie ma nad tym kontroli, tylko radzi społeczeństwu zaopiekować się staruszkami

- nie wiemy, jakie długofalowe skutki zdrowotne niesie ten wirus dla osób, które go przechorowały (póki co są niepokojące doniesienia naukowe: uszkodzenie płuc, upośledzenie odporności, płodności u mężczyzn)

- jest wysoce wątpliwe, że rząd brytyjski będzie w stanie kontrolować rozwój epidemii, etapami a to rozluźniając a to zaostrzając zasady współżycia społecznego w zależności od statystyk (nikt nigdy czegos takiego nie robił)

- uczeni z Harvarda oszacowali, ze w samej grupie wiekowej ludzi od 20 do 40 lat (grupy niskiego ryzyka) zabraknie kilku tysięcy łóżek szpitalnych (brytyjska służba zdrowia nie poradzi sobie z wirusem)


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Pon 21:10, 16 Mar 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 15033
Przeczytał: 99 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:48, 16 Mar 2020    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Michał Dyszyński napisał:

Ja osobiście poparłbym raczej ten model angielski.

W tym temacie stawiasz pytanie o skuteczność. Natomiast myślę, że te wszystkie państwa, które postanowiły hamować rozwój epidemii zamiast skupić się na budowaniu odporności stadnej, wzięły również pod uwagę etyczność tej metody.

Jeśli celem jest ograniczenie strat w gospodarce i długofalowo w ludziach, to czy etycznym jest realizowanie tego celu po trapach osób, dla których brakuje miejsc w szpitalach albo respiratorów?

EDIT:
Jeszcze polecam poniższy film w temacie, koleś tłumaczy, dlaczego nie popiera podejścia brytyjskiego:
https://www.youtube.com/watch?v=UDXrJ-zTeCA

Krótko wypunktuję jego argumenty:

- nie mamy pewności, ze po przechorowaniu tej choroby nabywamy trwałą odporność, to tylko hipoteza;

- nie wiemy, jak szybko będzie mutował ten wirus i na co się w związku z tym zda jednorazowo zbudowana odporność (np. grypa mutuje bardzo szybko, szczepić się trzeba co roku, jeśli nie chce się chorować a i szczepionka sama niczego nie gwarantuje)

- nie jesteśmy w stanie albo nie wiadomo, jak to zrobić, odizolować osób starych i chorych od tych zdrowych, które mają się zarażać, rząd brytyjski dotąd nie ma nad tym kontroli, tylko radzi społeczeństwu zaopiekować się staruszkami

- nie wiemy, jakie długofalowe skutki zdrowotne niesie ten wirus dla osób, które go przechorowały (póki co są niepokojące doniesienia naukowe: uszkodzenie płuc, upośledzenie odporności, płodności u mężczyzn)

- jest wysoce wątpliwe, że rząd brytyjski będzie w stanie kontrolować rozwój epidemii, etapami a to rozluźniając a to zaostrzając zasady współżycia społecznego w zależności od statystyk (nikt nigdy czegos takiego nie robił)

- uczeni z Harvarda oszacowali, ze w samej grupie wiekowej ludzi od 20 do 40 lat (grupy niskiego ryzyka) zabraknie kilku tysięcy łóżek szpitalnych (brytyjska służba zdrowia nie poradzi sobie z wirusem)

Nie upieram się na zabój. Konkretne modele, liczby pewnie by mnie przekonały.
Warto jednak pomyśleć (też w kontekście etycznym) o skutkach przedłużania się stanu paraliżu gospodarki, masowych bankructw, a dalej też i zapaści usług dla ludności. Czy to się odbędzie BEZ OFIAR?
Bo jak na razie widzę grę do jednej bramki - nikt nie liczy ofiar sparaliżowanego gospodarczo państwa, rozpadu więzi społecznych i ekonomicznych.
Obawiam się, że realne koszta tego ostatniego - także liczone liczbą zgonów - mogą odwrócić kalkulację. To oczywiście zależy od tego jak długo potrwa epidemia i co się stanie jeszcze - np. czy zostanie udostępniona szczepionka (także po jakich kosztach), ile będzie dramatów spowodowanych brakiem pomocy dla ludzi chorujących na coś innego, niż koronawirus itp.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 984
Przeczytał: 127 tematów


PostWysłany: Wto 0:14, 17 Mar 2020    Temat postu:

Nikt nie liczy ofiar, bo nie ma na to czasu. Trzeba działać natychmiast. Wykonanie tych wszystkich kalkulacji gospodarczych wymaga czasu, zresztą być może już to się robi, ale na razie jeszcze nikt o tym głośno nie mówi, bo świat żyje tymi ofiarami tu i teraz. Tymczasem jest epidemia, rozprzestrzenia się i trzeba coś postanowić.

I mamy dwa podejścia: brytyjskie (zobaczymy jak to będzie, będziemy się wtrącać jak uznamy, że epidemia się wymknęła spod kontroli), które jest grą vabank, bardzo ryzykowną albo kontynentalne (gramy na czas, póki możemy pozwalamy sobie na wyhamowanie gospodarki, w tym czasie coraz lepiej poznajmy wirusa, myślimy nad lekami/szczepionką i chronimy służbę zdrowia przed przepełnieniem poprzez rozrzucenie w czasie poszczególnych przypadków choroby).

Moim zdaniem w obecnej sytuacji, na tym etapie, na którym jesteśmy, słuszne jest to podejście kontynentalne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 15033
Przeczytał: 99 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:30, 17 Mar 2020    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Nikt nie liczy ofiar, bo nie ma na to czasu. Trzeba działać natychmiast. Wykonanie tych wszystkich kalkulacji gospodarczych wymaga czasu, zresztą być może już to się robi, ale na razie jeszcze nikt o tym głośno nie mówi, bo świat żyje tymi ofiarami tu i teraz. Tymczasem jest epidemia, rozprzestrzenia się i trzeba coś postanowić.

I mamy dwa podejścia: brytyjskie (zobaczymy jak to będzie, będziemy się wtrącać jak uznamy, że epidemia się wymknęła spod kontroli), które jest grą vabank, bardzo ryzykowną albo kontynentalne (gramy na czas, póki możemy pozwalamy sobie na wyhamowanie gospodarki, w tym czasie coraz lepiej poznajmy wirusa, myślimy nad lekami/szczepionką i chronimy służbę zdrowia przed przepełnieniem poprzez rozrzucenie w czasie poszczególnych przypadków choroby).

Moim zdaniem w obecnej sytuacji, na tym etapie, na którym jesteśmy, słuszne jest to podejście kontynentalne.

Może masz rację. Ja chyba w ogóle mam swoją osobniczą cechę, że nie jestem zbyt cierpliwy. Nie dowierzam strategiom w stylu: wytrzymać trochę, zobaczyć co dalej, gdy coś się wali. Strategia kontynentalna próbuje zdobyć czas - może i słusznie. Ta strategia "wygra", jeśli zdarzy się coś, co nam pomoże w walce z epidemią. Jeśli jednak nic nam nie pomoże, to tylko przedłuży męczarnie.
Czas pokaże. :think:


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Wto 0:32, 17 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 15033
Przeczytał: 99 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:14, 17 Mar 2020    Temat postu:

Na temat angielskiej strategii jest ciekawy artykuł:
[link widoczny dla zalogowanych]
Stamtąd
polskatimes.pl napisał:
Po niedawnych złowieszczych słowach premiera Johnsona, że „wiele osób straci swoich bliskich” zaczęto mówić coraz głośniej. że w tej grze chodzi o to, by jak najwięcej ludzi po prostu przechorowało wirusa, co w finale ma wytworzyć w całym narodzie odporność zarazę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 15033
Przeczytał: 99 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:14, 17 Mar 2020    Temat postu:

Życie dopisuje ciekawą ilustrację do problemów, jakie się pojawiają przy jednostronnym skupieniu się na walce z wirusem. [link widoczny dla zalogowanych]
W linku jest doniesienie, że jakiś decydent nakazał ratownikom siedzenie w karetce wiele godzin - kwarantannę - bo mieli do czynienia z chorym na koronawirusa. A właściwie to nawet nie ma pewności, czy chory miał tego koronawirusa, bo jeszcze nie ma wyniku testu. Może go wcale nie miał. Przy takiej strategii walki z epidemią za chwilę wszyscy ratownicy medyczni zostaną poddanie kwarantannie - wszak nie wiadomo, czy jakiś pacjent (powiedzmy, że inny niż ofiara wypadku komunikacyjnego z samymi zranieniami) nie był chory na tego wirusa. Czyli za chwilę mamy wyłączone w naszym kraju ratownictwo medyczne, a więc do żadnego chorego nie dotrze karetka.
Efekt będzie za chwile taki, że ostatecznie na koronawirusa umrze x osób, a z powodu paraliżu służb medycznych, na zupełnie inne problemy zdrowotne umrze 5 x osób.
Ale gdy się stawia pytanie o etyczne aspekty decyzji strategicznych w tym zakresie, to ten koronawirus przesłoni wszystko. Ostatecznym efektem może być to, że na koronawirusa umrze z grubsza tyle osób, co w sezonie grypowym na grypę, ale z powodu paraliżu państwa umrze (moze w trochę dłuższej perspektywie) nawet sto razy więcej ludzi, a następne tysiąc razy tyle straci swoją pracę, środki do życia, może dom, całe swoje życie.
A wszystko z powodu...
... braku szerszego myslenia, uwzględniającego wiele aspektów sprawy, braku liczenia kosztów i efektów, które nie są bezpośrednie, lecz też można je przewidzieć.

Sytuację pogarsza nagonka medialna w stylu "robimy panikę, bo tylko panika i nacisk zmobilizuje naszych rządzących do reakcji". Problem w tym, że rządzący i tek już zostali nadmiernie zmotywowani i zmobilizowani, do tego stopnia, że ulegają najbardziej emocjonalnym sugestiom.
Powtórzę jeszcze raz: wg mnie ofiar stricte koronawirusa będzie ostatecznie znacznie mniej, niż ofiar ubocznych powstałych wskutek nieprzemyślanych decyzji, jak z owym wirusem walczyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 15033
Przeczytał: 99 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:00, 18 Mar 2020    Temat postu:

W związku z epidemią koronawirusa, obserwuję całą masę działań, porad ograniczeń, które są kompletnie bez związku z możliwością poprawy sytuacji.
- np. pojawiła się instrukcja jak dokładnie umyć ręce, aby wymyć wszystkie zakamarki dłoni. Tyle, że przecież wirus nie ma nóg, nie porusza się, więc i tak nie dotrze tam, gdzie normalnie nie ma styku z dłoni z zewnętrznymi powierzchniami. Jakby się ktoś zastanowił, to by raczej powinien skupić się na tym, jak doradzać dobre oczyszczenie tej części dłoni, która jest narażona na styk z klamkami, pieniędzmi itp. Warto zauważyć, że mycie rąk "jak najczęściej" (czyli regularnie, nawet gdy siedzimy w domu i nie dotykamy niczego narażonego na kontakt z nieznanymi osobami) oznacza tez pozbywanie się ochronnej warstwy lipidowej rąk, osłabianie ich ochrony immunologicznej. Potem, gdy już te ręce zetkną się z wirusem, nie będą miały owej ochrony.
- noszenie maseczek, z dala od innych ludzi na wolnym powietrzu nie ma sensu.
- izolowanie ludzi, którzy MOŻE mają wirusa (jak w moim poście wyżej), bo MOŻE ktoś, kogo spotkali miał wirusa i MOŻE ten wirus ich zaraził, jest de facto strategią, w której wszystkich ludzi należałoby poddać kwarantannie. Bo prawdopodobnie nie wykrytych nosicieli wirusa jest znacznie więcej, niż tych wykrytych (przeprowadzonych testów jest niewiele), więc możliwość narażenia na wirusa mamy zawsze, gdy stykamy się z kimkolwiek.
- zamykanie granic, jeśli i tak po obu ich stronach jest już koronawirus, tylko przysparza kłopotów ludności, niczego nie naprawiając. Prędzej zaszkodzi, bo gromadzące się przy samej granicy masy ludzi, ich kontakt z celnikami, konieczność używania wspólnych toalet podczas wielogodzinnego oczekiwania na odprawę, spowoduje tylko większą szansę na przeniesienie zarazy.

Fajnie też wychodzi tutaj, problem z decydowaniem w warunkach demokracji. W demokracji decyzje są podejmowane pod publikę. Od realnej skuteczności decyzji ważniejsze jest aby WYGLĄDAŁY one na "poważne zajęcie się sprawą". Czyli np. tworzy się ograniczenia, wytyczne, które realnie nie są w stanie niczego poprawić. Ale tworzy się je, bo TRZEBA SIĘ WYKAZAĆ DZIAŁANIEM. Bo w powszechnym mniemaniu zrobić coś, jest lepsze, niż nie zrobić cosia w sytuacja zagrożenia.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 12:12, 18 Mar 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 984
Przeczytał: 127 tematów


PostWysłany: Śro 17:46, 18 Mar 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
W związku z epidemią koronawirusa, obserwuję całą masę działań, porad ograniczeń, które są kompletnie bez związku z możliwością poprawy sytuacji.
- np. pojawiła się instrukcja jak dokładnie umyć ręce, aby wymyć wszystkie zakamarki dłoni. Tyle, że przecież wirus nie ma nóg, nie porusza się, więc i tak nie dotrze tam, gdzie normalnie nie ma styku z dłoni z zewnętrznymi powierzchniami. Jakby się ktoś zastanowił, to by raczej powinien skupić się na tym, jak doradzać dobre oczyszczenie tej części dłoni, która jest narażona na styk z klamkami, pieniędzmi itp..

Jak sobie to praktycznie wyobrażasz? Do dotykania powierzchni wewnętrznych używa się praktycznie całej wewnętrznej części dłoni, a kiedy wewnętrzną częścią dłoni złapie się za zewnętrzną część drugiej dłoni (co wiele osób bezwiednie robi), to wirus się przeniesie praktycznie na całą dłoń może z wyjątkiem przestrzeni między palcami.

Wydaje mi się, ze znacznie łatwiej jest umyć dokładnie całe dłonie niż pamiętać (zapisywać), które konkretnie miejsca dotknęliśmy albo zostawiając same przestrzenie między palcami.
Cytat:
- noszenie maseczek, z dala od innych ludzi na wolnym powietrzu nie ma sensu.

Ktoś tak zaleca? Z tego co słyszę w mediach, to wręcz odradza się w ogóle noszenie maseczek, chyba że ktoś jest chory.
Cytat:
- izolowanie ludzi, którzy MOŻE mają wirusa (jak w moim poście wyżej), bo MOŻE ktoś, kogo spotkali miał wirusa i MOŻE ten wirus ich zaraził, jest de facto strategią, w której wszystkich ludzi należałoby poddać kwarantannie. Bo prawdopodobnie nie wykrytych nosicieli wirusa jest znacznie więcej, niż tych wykrytych (przeprowadzonych testów jest niewiele), więc możliwość narażenia na wirusa mamy zawsze, gdy stykamy się z kimkolwiek

I tak się dzieje, np. my w Polsce jesteśmy wszyscy poddani częściowej kwarantannie ("nie wychodź z domu") właśnie z tego powodu, że każdy z nas stanowi dla innych potencjalne zagrożenie. Taka izolacja dużo bardziej daleko idąca doprowadziła do wygaszenia epidemii w Chinach.
Wiele osób się czepia, że powinniśmy jeszcze bardziej ograniczyć te kontakty, jeśli chcemy powtórzyć sukces Chinczyków.
Cytat:
- zamykanie granic, jeśli i tak po obu ich stronach jest już koronawirus, tylko przysparza kłopotów ludności, niczego nie naprawiając. Prędzej zaszkodzi, bo gromadzące się przy samej granicy masy ludzi, ich kontakt z celnikami, konieczność używania wspólnych toalet podczas wielogodzinnego oczekiwania na odprawę, spowoduje tylko większą szansę na przeniesienie zarazy.

Czy którekolwiek z państw, które zamknęło granice z bardziej zarażonymi państwami doświadcza tego kłopotu?
Cytat:

Fajnie też wychodzi tutaj, problem z decydowaniem w warunkach demokracji. W demokracji decyzje są podejmowane pod publikę. Od realnej skuteczności decyzji ważniejsze jest aby WYGLĄDAŁY one na "poważne zajęcie się sprawą". Czyli np. tworzy się ograniczenia, wytyczne, które realnie nie są w stanie niczego poprawić. Ale tworzy się je, bo TRZEBA SIĘ WYKAZAĆ DZIAŁANIEM. Bo w powszechnym mniemaniu zrobić coś, jest lepsze, niż nie zrobić cosia w sytuacja zagrożenia.

To prawda, ze demokracja ma swoje olbrzymie ograniczenia. Teraz próbujemy naśladować Chińczyków ale w nietotalitarnych warunkach, co może się skończyć totalną klapą.

Dzisiaj słuchałam debaty z norweską epidemiolożką, która właśnie jest zdania, że jeśli Norwegowie nie zdobędą się na radykalną izolację w najbliższym czasie jak w Chinach, to Norwegia będzie w jeszcze większej dupie niż Włochy przez niedobór personelu medycznego, który jak zacznie się zarażać spowoduje totalną niewydolność służby zdrowia.

W ogóle jak słucham wypowiedzi specjalistów z innych państw niż Polska to odnoszę wrażenie, że tam panują bardziej pesymistyczne nastroje niż u nas. Nasi epidemiolodzy i wirusolodzy raczej uspokajają.

Pytanie, po której stronie stoją fakty, a po której propaganda... :think:


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Śro 17:49, 18 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 15033
Przeczytał: 99 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:29, 18 Mar 2020    Temat postu:

Hipotetycznie widzę taki scenariusz.
Kwarantanna trwa pół roku.
Pada 40% firm (z braku klientów), ludzie nie mają środków do życia
zdesperowany tłum, wychodząc z założenia (skądinąd słusznego), że na koronawirusa umiera się z prawdopodobieństwem 1%, zaś z głodu znacznie bardziej pewnie, przestaje sie w ogóle przejmować narzuconymi przez państwo ograniczeniami i wychodzi na ulicę.
Służby nie dają rady, Z resztą, z braku pieniedzy z podatków, nie ma czym im zapłacić.
Drastycznie wzrasta przestępczość, bo zwolnieni z pracy ludzie są zdesperowani, chwytają się nielegalnych środków do zdobycia pieniędzy na przetrwanie.
W międzyczasie, z powodu przerzucenia większości środków w zakresie medycyny na walkę koronawirusem z innych obszarów umiera znacząco więcej ludzi - na nowotwory, cukrzycę, choroby serca, płuc (innych niż tych od koronawirusa).

Ostateczny bilans dla kraju typu Polska
Na koronawirusa (dzięki wprowadzonej kwarantannie) przez rok umiera 500 osób.
Z powodu braku opieki, z innych chorób umiera przedwcześnie 5000 osób.
Z powodu przestępczości i zamieszek umiera 2000 osób.
Z powodu depresji wzrasta liczba samobójstw - kolejne 2000 osób.

W długofalowej perspektywie wszystkie te czynniki nakładają się. Ostatecznie, gdy już państwo prawie nad niczym nie panuje, uderza druga fala koronawirusa, albo i innych chorób. Wtedy już nie ma żadnej kwarantanny, służba zdrowia działa na pół gwizdka, państwo w wielu aspektach nie działa. Liczba ofiar osiąga dziesiątki, a może i setki tysięcy.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Czw 11:55, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9705
Przeczytał: 88 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 2:36, 19 Mar 2020    Temat postu:

Chcecie takie "am am"?
Cytat:
W zwrotnikowych i podzwrotnikowych rejonach naszej planety mokre targi sprzedają żywe ssaki, drób, ryby i gady, ściśnięte razem, dzielące ze sobą oddech, krew, odchody. Opisał je niedawno dziennikarz amerykańskiego radia publicznego Jason Beaubien: „Żywe ryby wychlapują wodę z otwartych kadzi. Blaty stoisk są czerwone od krwi, bo ryby patroszy się i filetuje na oczach klientów. Żywe żółwie i skorupiaki w pudłach wspinają się po sobie. Do brei zalegającej na posadzce sączy się topniejący lód. Woda miesza się z krwią, rybimi łuskami i kurzymi flakami”. Nazwa „mokrych targowisk” jest więc bardzo trafna.


[link widoczny dla zalogowanych]

*https://krytykapolityczna.pl/swiat/covid-19-jest-skutkiem-przemocy-wobec-zwierzat-singer/?utm_medium=Social&utm_source=Facebook&fbclid=IwAR0F2d62_LwoEvPypyxNmIoedSdHs_8tuYR5TaNeKWlDb5SSy9PbLDKlUsg#Echobox=1584273413
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Rozbieranie irracjonalizmu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 9, 10, 11  Następny
Strona 2 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin